USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Seksmisja czyli Kopernik też była kobietą
 Strona:  ««  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Domko
Użytkownik
#31 - Wysłana: 16 Sier 2008 19:10:52
Czyli że mamy juz, jak w "lustrzanym" odcinku "Czerwonego Karła", ruch maskulinistyczny.

Najwyższy czas.
Eviva
Użytkownik
#32 - Wysłana: 16 Sier 2008 19:18:47
Domko


Też tak uważam. Sama się z tego czasem podśmiewam, ale to temat nieśmieszny. Popatrzcie choćby na to, co narozrabiała Aneta Krawczyk. Nie twierdzę, że panowie lepperowcy są tacy znów niewinni (choć jeśli sama nie wiedziała, z kim ma dziecko, to jak taka określić?) Chodzi o to, że ten medal ma dwie strony. Z jednej mamy molestowane kobiety, co w większości przypadków jest przez media przesadnie wyolbrzymiane. Z drugiej mężczyzn na stanowiskach - choć niełatwo udowodnić, że molestowanie miało miejsce, oskarżonemu dużo trudniej udowodnić, że molestowania NIE BYŁO. Jest to praktycznie niemożliwe, szczególnie wtedy, gdy opinia społeczna wydała już wyrok.
Ja niestety mam szefowa, nie szefa, nie mam więc tego komfortu, by założyć, ze jeśli wejdzie mi na odcisk, to zrobię doniesienie o molestowaniu i narobię kramu. A wiedzcie, moi panowie, że wiele pracujących dam zakłada taki scenariusz na samym wstępie!
Q__
Moderator
#33 - Wysłana: 16 Sier 2008 19:32:15 - Edytowany przez: Q__
Eviva

Popatrzcie choćby na to, co narozrabiała Aneta Krawczyk. Nie twierdzę, że panowie lepperowcy są tacy znów niewinni (choć jeśli sama nie wiedziała, z kim ma dziecko, to jak taka określić?)

Uważam, że byli z Łyżwińskim siebie warci... Ale mogę się mylić, nie byłem ich materacem...
Eviva
Użytkownik
#34 - Wysłana: 16 Sier 2008 19:35:32
Q__
Uważam, że byli z Łyżwińskim siebie warci... Ale mogę się mylić, nie byłem ich materacem...

Ja też im nie przyświecałam, ale sądzę, że trzeba być zdesperowanym, by polecieć na taką paskudę, a Łyżwiński mi na aż tak zdesperowanego nie wygladał. Poza tym chyba wiedział, że może zadzwonić do byle jakiej agencji, będzie miał młoda, ładną i dyskretną, a na brak forsy chyba nie narzekał.
Zresztą, jak nie w tej sprawie, to w wielu innych jest winny, zniesmaczyło mnie tylko, że inaczej nie dało się go dopaść, tylko, z przeproszeniem, z d...y strony.
Queerbot
Użytkownik
#35 - Wysłana: 16 Sier 2008 22:46:32
ale sądzę, że trzeba być zdesperowanym, by polecieć na taką paskudę, a Łyżwiński mi na aż tak zdesperowanego nie wygladał.

Takimi tekstami kobiety rozwalają całą myśl feministyczną.
Domko
Użytkownik
#36 - Wysłana: 16 Sier 2008 23:58:14
Eviva
No proszę - ja również zgadzam się z Tobą. Tak niestety teraz jest - to prawda. Cieszy to, że niektóre kobiety też to widzą.

Dopisuję Ci plusa.
Eviva
Użytkownik
#37 - Wysłana: 17 Sier 2008 07:57:26
Domko

Przy tylu minusach każdy plusik cieszy .

Btw: szkoda, że nie mieszkam w Krakowie. Dokleiłabym sobie uszy i miałbyś Romulankę do "Horizona".
Domko
Użytkownik
#38 - Wysłana: 17 Sier 2008 10:16:19
Przy tylu minusach każdy plusik cieszy

Nie przesadzajmy, że ja tyle minusów Ci doklejam.

Btw: szkoda, że nie mieszkam w Krakowie. Dokleiłabym sobie uszy i miałbyś Romulankę do "Horizona".

Myślałem, że wolisz Wolkan.
Eviva
Użytkownik
#39 - Wysłana: 17 Sier 2008 10:22:04
Domko
Myślałem, że wolisz Wolkan.

Wole, jasne, że wole. Ale sam chyba przyznasz, że jako Romulanka, z moim wrednym charakterem, byłabym wiarygodniejsza - a Ty miałbys zawsze potrzebna postac negatywną.
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 17 Sier 2008 12:04:29
Eviva

Ale sam chyba przyznasz, że jako Romulanka, z moim wrednym charakterem, byłabym wiarygodniejsza - a Ty miałbys zawsze potrzebna postac negatywną.

Czy mi się zdaje, czy chciałabyś zagrać w "Horizonie"?
Eviva
Użytkownik
#41 - Wysłana: 17 Sier 2008 13:43:58
Q__

Jasne, że bym chciała. zxnasz babę, co nie chciałaby się uwiecznic dla przyszłych pokoleń? Co prawda nie odznaczam się ani talentami, ani fotogeniczną uroda, ale jako romulańska wiedźma z wrogiego statku byłabym w sam raz.
Q__
Moderator
#42 - Wysłana: 17 Sier 2008 13:56:36
Panowie z "Horizona" co Wy na to?
Domko
Użytkownik
#43 - Wysłana: 17 Sier 2008 13:59:20
Ja nie wypowiadam się, bo pewnie nie przeżyję dzisiejszego wieczoru.
Eviva
Użytkownik
#44 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:01:24
Domko

Rany julek, tak źle to chyba nie będzie. Będę przy Tobie telepatycznie - to podobno pomaga. Jak zobaczysz nietoperza, to będziesz wiedział, że to moja myśl Cię strzeże z odległości... wiec z łaski swojej nie rzucaj w niego kamieniami.
Q__
Moderator
#45 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:02:02
Domko

Ja nie wypowiadam się, bo pewnie nie przeżyję dzisiejszego wieczoru.

Spodziewasz się takich atrakcji jak N. Dyzma po awansie na Wielkiego Trzynastego?
Domko
Użytkownik
#46 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:05:04
Ja wiem czego się spodziewać - wyrok zapadł.
Eviva
Użytkownik
#47 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:07:59
Domko

I wyroki się odwołuje. Wiem coś o tym - bywałam juz w sytuacji bez wyjścia, która sama się jakoś rozwiązała. Naprawdę, będę trzymać kciuki i rak i nóg.
Domko
Użytkownik
#48 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:10:51
Mam nadzieję, że jasne, że ja sobie w powyższych postach żartuję, oczywiście.
Spotkanie się dziś odbędzie i będzie pewnie sympatycznie jak zwykle (choć pewnie będzie parę ciekawych rozmów ).
Q__
Moderator
#49 - Wysłana: 18 Paź 2008 14:39:50
Queerbot

Ta prostytutka, o której mowa nie była taką zwyczajną prostytutką, tylko heterą, to znaczy niezwykle luksusową kobietą, której płaciło się nie tylko za seks, ale też ucztowanie, rozmowy o filozofii itd. W tej kulturze luksusowa prostytutka była nie tylko jedyną godną do przebywania z mężczyznami kobietą, ale też w przeciwieństwie do wszystkich innych kobiet, jedyną, która mogła posiadać swój majątek. I te najbogatsze posiadały naprawdę wielkie fortuny. I właśnie Fryne miała rzekomo ofiarować pieniądze na odbudowę Teb, zniszczonych przez Aleksandra Wielkiego, pod warunkiem, że mieszkańcy ufundują jej inskrypcję: „Co zburzył Aleksander, to odbudowała hetera Fryne”. Nie wiadomo, czy jest to prawda, z pewnością te opowieści skądś się brały.

Zatem pewnie ucieszy Cię, że Fryne stała się bohaterką powieści "Fryne hetera" uznanego juz autora historical fantasy W. Jabłońskiego:
http://esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst.html?i d=5841
Q__
Moderator
#50 - Wysłana: 27 Gru 2013 13:59:38
Poniekąd w temacie:
http://www.youtube.com/watch?v=b-WBKah3uwg
Spock była kobietą! (Kirk też...)
ortkaj
Użytkownik
#51 - Wysłana: 27 Gru 2013 15:47:19
Q__
Nie mogłem się oprzeć... i Colombo też
http://www.totallykate.com/mrscolum/mrsckaph.htm
Q__
Moderator
#52 - Wysłana: 24 Sty 2014 03:08:39
Za to Uhura była mężczyzną:

http://memory-beta.wikia.com/wiki/Nnamdi_Uhuro
(Tak, postać ze świata Jane T. Kirk.)
Q__
Moderator
#53 - Wysłana: 23 Wrz 2014 11:05:01
Jak tytułowy temat to i dymorfizm płciowy gdzieś obok:
http://www.ex-astris-scientia.org/inconsistencies/ dimorphism.htm
pirogronian
Użytkownik
#54 - Wysłana: 26 Lip 2015 21:37:01
Kontynuując wątek zaczęty tutaj...

Elaan:
pirogronian:
A reakcja Elaan - no znowu będę seksistowski - też jest typowa, i mówię to z własnego doświadczenia.

Wasza reakcja, Panowie, też jest, niestety, typowa i przewidywalna do bólu. Mniej więcej czegoś takiego się spodziewałam.

No więc sama widzisz, że stereotypy nie biorą się znikąd...

Elaan:
pirogronian walnął z delikatnością drwala ogólnikiem i stereotypem, podpierając to jeszcze filmikiem, którego dowcip jest, delikatnie mówiąc, mierny.

Faktem jest, że często brakuje mi wyczucie, zwłaszcza wobec płci pięknej. Kajam się niniejszym i obiecuję starania, choć skutków zagwarantować nie mogę, ani też uznać, że wyraziłem się niemerytorycznie. Mark Gungor może i posiada specyficzny humor, ale jak widać po publice (szczególnie, jeśli ktoś oglądał całość - ja oglądałem), jego słuchaczom bardzo to odpowiada, i, co najważniejsze - przynosi pozytywne efekty. A twoja reakcja, Elaan, była wszak znakomitym popisem iskrzących przewodów w działaniu - no sama to przyznałaś

Elaan:
Ale kiedy ja odpłaciłam tą samą monetą [a właściwie nawet lepszą, bo Renata Przemyk to utalentowana piosenkarka], to obaj najeżyliście się, niczym obrażone kocury, którym ktoś przyciął ogon.

Nie wiem, jak Mav, ale mnie osobiście twoja reakcja nieco zdziwiła, a bardziej rozbawiła, bo oburzyłaś się na stereotyp, jednocześnie go dokładnie powielając Bóg mi świadkiem, że nie chciałem nikogo obrażać, więc nie musisz mi się "odpłacać tą samą monetą", zwłaszcza, że, jak wspominałem, przeciwstawiasz piosenkę fragmentowi poważnego (mimo humoru) seminarium, an ie jakiemuś skeczowi zrobionemu dla jaj.

Bronię się tutaj od strony merytorycznej, jednakowoż liczne, szczególnie ostatnio, awantury z udziałem płci pięknej, których byłem powodem (czy też raczej - pretekstem) nauczyły mnie, że nie tyle wartość merytoryczna, ile sposób przekazania (+ wiele czynników typu szeroki kontekst wypowiedzi, pogoda, pora dnia, etc etc) decydują o tym, czy wybuchnie awantura, czy też nie.

Elaan:
Zajrzyj tu, a zobaczysz, że seksizm a`la Mav był już przerabiany.

http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=3531&page=0

No już mu wytknąłem, że troszeczkę generalizuje. Aczkolwiek sam przyznał, że "mu nie pasuje", a nie, że to jakaś prawda objawiona. A sam mu racji zgoła nie przyznaję
Elaan
Użytkownik
#55 - Wysłana: 26 Lip 2015 22:19:32
pirogronian:
Bronię się tutaj od strony merytorycznej,

No proszę, myślałam, że już nie zdołasz mnie rozśmieszyć, a jednak Ci się udało.

pirogronian:
liczne, szczególnie ostatnio, awantury z udziałem płci pięknej, których byłem powodem (czy też raczej - pretekstem)

Skromność godna pochwały.

https://www.youtube.com/watch?v=mpySwM3hLjs
pirogronian
Użytkownik
#56 - Wysłana: 26 Lip 2015 22:30:59
Elaan:
pirogronian:
Bronię się tutaj od strony merytorycznej,

No proszę, myślałam, że już nie zdołasz mnie rozśmieszyć, a jednak Ci się udało.

Wiesz, ciągle czekam, aż sama napiszesz konkretnie, o co ci właściwie chodzi, bo na razie tylko się "odgryzasz" (czy tam - odpłacasz)

Elaan:
pirogronian:
liczne, szczególnie ostatnio, awantury z udziałem płci pięknej, których byłem powodem (czy też raczej - pretekstem)

Skromność godna pochwały.

A wiesz, nawet mi nie przyszła do głowy taka interpretacja. Nie, nie biły się o mnie Po prostu, tak jak tu, źle zinterpretowały coś, co napisałem, powiedziałem
Q__
Moderator
#57 - Wysłana: 27 Lip 2015 00:32:29 - Edytowany przez: Q__
Elaan
pirogronian

Ok, Kochani. Prawda jest taka, że - przekładając na brutalniejszy język - to co napisał pirogronian zabrzmiało +/- jakoś tak (Eviva, nie obraź się proszę, to brutalizujące streszczenie, nie ocena, czy próba atakowania Cię):

"Q__, wybacz Evivie, jej myślenie jest trochę upośledzone. Sporo kobiet tak ma."

I tu nie chodzi o to, by nie przyjmować do wiadomości wyników takich np. badań:
http://www.pnas.org/content/111/2/823.abstract
http://www.bbc.com/news/health-25198063
http://en.wikipedia.org/wiki/Neuroscience_of_sex_d ifferences
A o to, że wydźwięk tej wypowiedzi był b. protekcjonalny właśnie i - przez to mimowolnie, jak sądzę - niegrzeczny/obraźliwy (tu zgadzam się w sumie z Elaan).

Mimowolność ta skłaniała mnie do moderatorskiej oględności, teraz jednak widzę - za przeproszeniem - pyskówkę rozlewającą się już na drugi topic. Mam wrażenie, że w sumie nie chcecie się kłócić (oboje staracie się być mimo wszystko mili), ale jakoś tak samo to wychodzi... Dlatego teraz już muszę wkroczyć jako mod. Proszę Was oboje (Ciebie też, Mav) o zaprzestanie tej dyskusji, w tym i wszystkich innych topicach, tym bardziej, że stężenie merytoryki w niej jest bliskie zeru.
Elaan
Użytkownik
#58 - Wysłana: 27 Lip 2015 13:18:14
Q__:
Proszę Was oboje (Ciebie też, Mav) o zaprzestanie tej dyskusji, w tym i wszystkich innych topicach

Z mojej strony bez obaw. Nie zamierzałam tego kontynuować.
Przy okazji dzięki, że choć Ty jeden zrozumiałeś, co mnie sprowokowało do tej przykrej wymiany zdań.
Q__
Moderator
#59 - Wysłana: 8 Lip 2018 16:22:27
Ankietka b. a propos silnych kobiet w ST:

Trek's Most-Empowering Female Was...

Janeway (49%)
Kira (21%)
Uhura (18%)
Troi (6%)
Burnham (4%)
Hoshi (2%)

http://www.startrek.com/article/poll-says-trek-s-m ost-empowering-female-was

Pierwsze miejsca wydają się oczywiste - kapitan, pierwsza oficer i dziewczyna znana z brawurowego dowodzenia away teamem (w TAS-ie), w dodatku stanowiąca w chwili pojawienia się podwójne przełamanie stereotypu. Przedostatnia pozycja Michaśki... hmm... twórcy (i krytycy) mówili nam, że to silna kobieta w modnym dziś stylu... Coś nie wyszło...?
MarcinK
Użytkownik
#60 - Wysłana: 21 Kwi 2020 17:31:14
 Strona:  ««  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Seksmisja czyli Kopernik też była kobietą

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!