USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Czy ludzkość ma przyszłość?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#61 - Wysłana: 18 Sier 2008 16:23:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
A'propos smętnych prognoz...

większość starych wizji przyszłości do tego stopnia się (niestety) zdezaktualizowała, czy wręcz skompromitowała, ze teraz mało kto próbuje w tonie serio dalekosiężne wizje snuć...Pojawił się jednak w SF nurt, który usiłuje podjąć prognostyczny trud w tonie serio i funduje czytelnikom dosć minorowe, "przyziemnie" (acz ciekawe) wizje...
http://en.wikipedia.org/wiki/Mundane_science_ficti on
http://mundane-sf.blogspot.com/
http://dndrake.blogspot.com/

Z wydanych u nas zaliczanyh doń utworów można wymienić: "Dziecięcy ogród" i parę opowiadań G. Rymana, "Święty płomień" B. Sterlinga, trylogię "Żebracy" Nancy Kress, Trylogię Marsjańską, "Antarktykę", "Dziki brzeg" i "Złote wybrzeże" K.S. Robinsona czy "Prędkość mroku" E. Moon.
Niektórzy doliczają tu jeszcze późną twórczość W. Gibsona (tzn. Trylogię San Francisco, "Rozpoznanie wzorca" czy "Spook Country").

Natomiast czołowe, nie wydane u nas, utwory anglojęzyczne tego nurtu to m.in. "Air" Rymana, "Halting State" Ch. Strossa czy (zaliczone do tej odmiany post factum) "Timescape" G. Benforda.

Polega to na tym, że autorzy utożsamiający się z mundane SF chcą tworzyć hard SF wzbogaconą o wartości stricte literackie, czy kwestie społeczne (tu nawiązują do LeGuin) - w tym zakresie można ich uznać za naśladowców naszego Lema

Ich fantastyka ma też być (i jest) wolna od takich "kwiatków" jak napędy FTL, podróże w czasie, czy humanoidalni Obcy, a także sceptyczna wobec takich nowych pomysłów jak wszechmocna nanotechnogia czy kopiowanie ludzkiej osobowości do komputera oraz różne formy sprokurowanej technologicznie nieśmiertelności. Ma też jednak być "geocentryczna", skupiona na ziemskich problemach w przeciwieństwie do kosmicznego rozmachu tego co ochrzcili "Big SF", a w tym momencie za burtę wypadają TNG, "Ringworld", "Solaris" czy "Niezwyciężony"... (No i nie podoba mi się, że przez to iż - chlubnym wyjątkiem Trylogia Marsjańska Robinsona - autorzy MSF odżegnują się od pisania o Kosmosie, ich bohaterowie muszą kisic się na Ziemi.)

Ogólnie jednak mam do tego nurtu stosunek dość pozytywny (choć z racji jego minimalizmu i rygoryzmu nie chciałbym, by stał się jedynym tworzonym rodzajem SF), właśnie za dążenie do realizmu i dbałość o stronę literacką utworów, a także za poruszanie kwestii dotąd w SF słabo obecnych (np. Trzeciego Świata i punktu widzenia jego mieszkańców, czy kwestii nadchodzącej zmiany klimatu).
Lt Antkov
Użytkownik
#62 - Wysłana: 18 Sier 2008 23:20:36
Odpowiedz 
Q__ ale Ty wielu trudnych słów używasz

minimalizmu i rygoryzmu
Q__
Moderator
#63 - Wysłana: 19 Sier 2008 16:38:52
Odpowiedz 
Lt Antkov

Q__ ale Ty wielu trudnych słów używasz

Mogę ich użyć jeszcze więcej.

A wracając do tematu (czy raczej poprzedniego OT), mundane SF, bywa też atakowana i to nie bezpodstawnie:
http://www.sfdiplomat.net/sf_diplomat/2007/11/mund ane-vs-hard.html

ps. swoją drogą niektóre założenia MSF przypominają też trochę (ale tylko trochę) założenia jakimi kierował się Ron Moore kręcąc nBSG:
http://en.battlestarwiki.org/wiki/Naturalistic_sci ence_fiction
dążenie do realizmu w SF jest faktem
Madame Picard
Moderator
#64 - Wysłana: 20 Sier 2008 13:27:44
Odpowiedz 
Q__

Mogę ich użyć jeszcze więcej.
Takich jak metafora i alegoria?
Lt Antkov
Użytkownik
#65 - Wysłana: 20 Sier 2008 15:36:21
Odpowiedz 
Po dłuższych namyśleniach już wiem jaka jest przyszłość ludzkości... Aaaaaaahhhhh we gonna die!!!!!!!!! its no hope for us
Q__
Moderator
#66 - Wysłana: 31 Sier 2008 23:51:00
Odpowiedz 
Madame Picard

Takich jak metafora i alegoria?

A to one są trudne?

ps. wchodzimy w erę huraganów?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Swiat-wszed l-w-epoke-wielkich-huraganow,wid,10311352,wiadomos c.html
Madame Picard
Moderator
#67 - Wysłana: 1 Wrz 2008 08:14:07
Odpowiedz 
Q__

Takich jak metafora i alegoria?

A to one są trudne?

http://www.youtube.com/watch?v=gIFgmKWE2Uk
Spohkh
Użytkownik
#68 - Wysłana: 1 Wrz 2008 10:29:01
Odpowiedz 
Lt Antkov
Po dłuższych namyśleniach już wiem jaka jest przyszłość ludzkości... Aaaaaaahhhhh we gonna die!!!!!!!!! its no hope for us

Poruczniku, Twoje wnioski sa obciążone logiczną sprzecznością - sadzisz może, że gdyby nie to czy tamto, nie umarlibysmy WOGÓLE? Absurd. Życie to najbardziej ulotna rzecz pod słońcem, nawet gdy nie pieprznie w człowieka żaden huragan.
biter
Użytkownik
#69 - Wysłana: 1 Wrz 2008 10:49:37
Odpowiedz 
Spohkh
A ja wam powiem tak, wizje naszej przyszłości nakreślił Andrzej Sapkowski w Pani Jeziora. "Ciri wylądowała w świecie gdzie wokół drogi aż po horyzont walały się stosy plastikowych i foliwych śmieci a wszędzie pachniało zgnilizną i padliną a na horyzoncie była łuna płonącego miasta."
Q__
Moderator
#70 - Wysłana: 1 Wrz 2008 13:20:05
Odpowiedz 
Madame Picard



biter

A ja wam powiem tak, wizje naszej przyszłości nakreślił Andrzej Sapkowski w Pani Jeziora. "Ciri wylądowała w świecie gdzie wokół drogi aż po horyzont walały się stosy plastikowych i foliwych śmieci a wszędzie pachniało zgnilizną i padliną a na horyzoncie była łuna płonącego miasta."

Optymista. (Ale dobrze, że pisarze piszą takei rzeczy, wizje czarnej przyszłosci stanowią ostrzeżenie i "kubeł zimnej wody", tak jak wizje świetlane wskazują cele, do których warto dążyć.
Delta
Użytkownik
#71 - Wysłana: 1 Wrz 2008 13:51:10
Odpowiedz 
Spohkh
sadzisz może, że gdyby nie to czy tamto, nie umarlibysmy WOGÓLE?

A tam absurd, z Kolumba też się śmiali. Nie byłoby fajnie pożyć sobie jak Q?

biter
"Ciri wylądowała w świecie gdzie wokół drogi aż po horyzont walały się stosy plastikowych i foliwych śmieci a wszędzie pachniało zgnilizną i padliną a na horyzoncie była łuna płonącego miasta."

W takim świecie, to chyba rzeczywiście nie byłoby fajnie żyć wiecznie. Ale z drugiej strony, byłby czas na uprzątnięcie swojego małego zakątka świata, więc może nie byłoby tak źle.

Q__
Ale dobrze, że pisarze piszą takei rzeczy, wizje czarnej przyszłosci stanowią ostrzeżenie i "kubeł zimnej wody"

Szkoda tylko, że to działa często na zasadzie: autor X przewidział to ileś lat temu, w swym dziele przedstawiającym czarną wizję przyszłości ludzkości.
Q__
Moderator
#72 - Wysłana: 1 Wrz 2008 13:55:33
Odpowiedz 
Delta

Nie byłoby fajnie pożyć sobie jak Q?

Mojej odpowidezi na to pytanie szukaj w nicku.

Szkoda tylko, że to działa często na zasadzie: autor X przewidział to ileś lat temu, w swym dziele przedstawiającym czarną wizję przyszłości ludzkości.

Ty sie lepiej ciesz, że sie wizje najbardziej postapokaliptyczne (jak dotąd :]]) nie spełniły.
Delta
Użytkownik
#73 - Wysłana: 1 Wrz 2008 14:11:47
Odpowiedz 
Q__
Mojej odpowidezi na to pytanie szukaj w nicku.



Ty sie lepiej ciesz, że sie wizje najbardziej postapokaliptyczne (jak dotąd :]]) nie spełniły.

Też racja. Ale szkoda, że częściej spełniają się te mroczniejsze wizje niż te o świetlanej przyszłości.
Q__
Moderator
#74 - Wysłana: 2 Wrz 2008 15:54:15
Odpowiedz 
Z drugiej strony szykują się też i ciekawe perspektywy:
http://www.dziennik.pl/zielony-dziennik/article222 720/Ropa_nie_bedzie_nam_potrzebna.html
(Choć sam artykuł to jeden wielki bełkot.)
Delta
Użytkownik
#75 - Wysłana: 2 Wrz 2008 16:32:45
Odpowiedz 
Q__
Z drugiej strony szykują się też i ciekawe perspektywy:

Marzenia ściętej głowy. Już widzę jak się nasza energetyka cieszy. Nawet jeśli to będzie już stosowane na świecie, to u nas po prostu prawnie będą ograniczać posiadanie własnych źródeł energii. Wystarczy popatrzeć jakie problemy mają ci, którzy chcieli mieć własne elektrownie wodne lub wiatrowe.

I jeszcze jedna rzecz. Chodzi o rozpad tego wodoru i tlenu. Wodór nie jest dobrym paliwem z jednego względu -bardzo łatwo wybucha. Nie wiem czy ktoś by się zdecydował trzymać jego zapasy w chałupie. Mógłby skończyć jak sterowiec "Hindenburg".
Q__
Moderator
#76 - Wysłana: 2 Wrz 2008 16:48:20
Odpowiedz 
Delta

Już widzę jak się nasza energetyka cieszy. Nawet jeśli to będzie już stosowane na świecie, to u nas po prostu prawnie będą ograniczać posiadanie własnych źródeł energii. Wystarczy popatrzeć jakie problemy mają ci, którzy chcieli mieć własne elektrownie wodne lub wiatrowe.

Jeśli to będzie jedyna możliwość energetycznego uniezależnienia się od Rosji to władze zgodzą się.
Delta
Użytkownik
#77 - Wysłana: 2 Wrz 2008 18:11:42
Odpowiedz 
Q__
Jeśli to będzie jedyna możliwość energetycznego uniezależnienia się od Rosji to władze zgodzą się.

To będzie zależało od opcji politycznej. Jedne władze mogą się zgodzić, inne zgodzić się w jakimś stopniu tylko narzucając regulacje ograniczające, a jeszcze inne mogą polecieć do Moskwy by podpisać kontrakt na kolejne 20 lat. Od dostaw ropy (obojętne od kogo kupowanej) raczej się nie uniezależnimy, możemy co najwyżej zmniejszyć zużycie ropy jako paliwa, ale przemysłowi surowiec ten i tak będzie potrzebny. Natomiast gazu moglibyśmy nie brać w ogóle, zastępując go choćby biopaliwami (ale nie tymi z terenów rolnych, tylko z nieużytków), elektrowniami atomowymi i wspomnianymi ogniwami słonecznymi (jeśli ta technologia zostanie lepiej rozwinięta), nawet gazami ze składowisk śmieci. A jednak bierzemy jakieś 13 mld metrów sześć. rocznie, po coraz wyższych cenach. UE zresztą też. Zwróć uwagę, kto rządził i współrządzi największymi krajami Europy -socjaldemokracja. A kto najgłośniej opowiada się za zacieśnianiem współpracy z Rosją? Socjaldemokracja. Te partie miały i mają duży wpływ na kształtowanie się UE, a można odnieść wrażenie, że uzależniają nas od Rosji, co później jest widoczne przy takich sprawach jak Gruzja. Kto pierwszy się w Europie wyłamał od ostrzejszych sankcji wobec Rosji? Niemcy (szefem ich MSZ jest członek SPD) przy dodatkowych apelach byłego kanclerza, również z SPD. A niemiecka gospodarka jest daleko bardziej uzależniona od gazu niż nasza, bo oni potrzebują aż 80 mld metrów sześć rocznie. Przestawienie się na inne konwencjonalne źródła energetyczne, byłoby bardzo bolesne długotrwałe i kosztowne dla niemieckiej gospodarki, a to motor gospodarki Europy. W ten sposób wiele państw UE jest uzależnionych, a Moskwa pilnuje by się czasem nie usamodzielnili. Nie odpuszczą. Dlatego tym bardziej powinniśmy wykorzystać obecny czas, gdy musimy zadecydować z jakich surowców energetycznych będziemy korzystać, bo jak już zdecydujemy, to zablokujemy sobie możliwość zmiany na całe dziesięciolecia. Tylko pytanie, czy zostanie nam pozwolone wyłamanie się i rezygnacja przynajmniej z 70 % dostaw gazu?
Rosji Europa jest bardziej potrzebna niż na odwrót, tylko władze europejskie jakoś nie mogą tego zauważyć. Szkoda, bo to stawia nas w gorszej pozycji.
Q__
Moderator
#78 - Wysłana: 2 Wrz 2008 18:55:03
Odpowiedz 
Delta

To będzie zależało od opcji politycznej.

Z kolei inna opcja mozę się zgodzić, bo to takie postępowe, a UE kłądzie nacisk na rozwiazania proekologiczne. (IMHO wszystko zależy od tego w jaki sposób madrzy ludzie przedstawia to zagadnienie mniej mądrym politykom.)
Delta
Użytkownik
#79 - Wysłana: 2 Wrz 2008 19:00:57
Odpowiedz 
Q__
IMHO wszystko zależy od tego w jaki sposób madrzy ludzie przedstawia to zagadnienie mniej mądrym politykom.

To też racja (chociaż przeważnie pierwsze i tak jest dbanie o własny interes, a dopiero później otwarcie się na inne możliwości, i w tym sęk). No i przydałoby się by ci eksperci nie wykładali tego politykom w taki sposób jak nam Przewodas filozofię, bo do następnego tysiąclecia nie doczekamy się zmian na lepsze.
Q__
Moderator
#80 - Wysłana: 2 Wrz 2008 19:11:45
Odpowiedz 
Delta

No i przydałoby się by ci eksperci nie wykładali tego politykom w taki sposób jak nam Przewodas filozofię, bo do następnego tysiąclecia nie doczekamy się zmian na lepsze.

Raczej to chyba nie grozi. Nie chieli by się władzuni narazić...
Delta
Użytkownik
#81 - Wysłana: 3 Wrz 2008 15:16:33
Odpowiedz 
Spiegel pisze o pochodzeniu szefostwa spółki-córki Gazpromu w RFN.
http://wiadomosci.onet.pl/1505240,2678,1,kioskart. html
Spohkh
Użytkownik
#82 - Wysłana: 3 Wrz 2008 15:27:44
Odpowiedz 
Nie odeszliscie za daleko od tematu? Pytanie brzmialo: czy ludzkosc ma przyszlosc.
Odpowiedz: miec ma, tylko pytanie, jaka.
Q__
Moderator
#83 - Wysłana: 16 Kwi 2009 20:25:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Przyszłość ludzkości, będzie jednak Trekowa?
http://www.mikebrotherton.com/?p=1097
RaulC
Użytkownik
#84 - Wysłana: 16 Kwi 2009 22:32:48
Odpowiedz 
Są dwie możliwości - ma albo nie ma. Zależy to od zbyt wielu czynników. Jeśli nie walnie w nas asteroida może nas spopielić bardzo siny podmuch wiatru słonecznego. Możemy też sami się wzajemnie wykończyć. Jeśli jednak przetrwamy i nas ominą kataklizmy to możemy mieć przyszłość co najwyżej na 5000 lat, bo do tego czasu nasze słońce zacznie stawać się czerwonym olbrzymem i jego korona pochłonie naszą planetkę. Chyba, że wynajdziemy do tego czasu jakiś dobry sposób na wyniesienie się z tego układu i zasiedlenie innych planet gdzieś w czeluściach galaktyki. Może też wygladać jak w Treku, ale w to wątpię. Chociaż mogłoby być to ciekawe. Ale jak na razie nie ma technicznych mozliwości zbudowania napędu warp, chociaż napęd na antymaterię da się zrobić.
Madame Picard
Moderator
#85 - Wysłana: 16 Kwi 2009 23:01:27
Odpowiedz 
RaulC

Są dwie możliwości - ma albo nie ma.

To jak idealna prognoza pogody: na św. Hieronima jest pogoda albo jej ni ma .
A na serio, to świat jest tak złożony i skomplikowany, że właściwie wszystkie prognozy można o kant potłuc .

Ale w sumie kto nam broni szczerze wierzyć w optymistyczną trekową przyszłość?
Q__
Moderator
#86 - Wysłana: 16 Kwi 2009 23:26:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Madame Picard

Ale w sumie kto nam broni szczerze wierzyć w optymistyczną trekową przyszłość?

Zwłaszcza, że wierząc w możliwość jej zbudowania, mozemy sami aktywnie dążyć do jej nadejścia.

ps. zresztą i gorsze alternatywy nie muszą być takie złe:
http://www.mikebrotherton.com/?p=1105
RaulC
Użytkownik
#87 - Wysłana: 16 Kwi 2009 23:26:14
Odpowiedz 
Madame Picard

A na serio, to świat jest tak złożony i skomplikowany, że właściwie wszystkie prognozy można o kant potłuc

Jedno jest tylko w życiu pewne - śmierć. Co się urodziło umrzeć musi reszta to tylko wymysły, teorie i hipotezy. Akurat teoria o silnym rozbłysku nie jest aż tak głupia jak sądzisz, podobnie ta z asteroidą. A temat jest po to by wypowiedzieć swoją opinię. Mam taką i krytykowanie czy nasmiewanie się z niej jest nawet nie nietaktowne, ale nielogiczne. No ale cóż sie mozna spodziewać po nielogicznej kobiecie.
Możesz sobie wierzyć w jakakolwiek przyszłość - trekową czy nie. Ja widząc co się dzieje na świecie i jacy sa ludzie nie wierzę w taką wizję, ponieważ jest nierealna.
Q__
Moderator
#88 - Wysłana: 16 Kwi 2009 23:33:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
RaulC

Coś Ty taki depresyjny dziś Kolego? (Tylko biorąc poprawkę na tą depresyjność nie wlepię Ci ostrzeżenia za uwagi pod adresem MP, ale to pierwszy i ostatni raz, bo mamy pewne reguły.) Świat naprawdę nie jest taki zły, choć bywaja w życiu czarniejsze momenty.
Madame Picard
Moderator
#89 - Wysłana: 16 Kwi 2009 23:57:51
Odpowiedz 
RaulC

Akurat teoria o silnym rozbłysku nie jest aż tak głupia jak sądzisz, podobnie ta z asteroidą.
Nie twierdzę, że jest głupia, ani też tego nie napisałam. Pisząc, że świat jest nieprzewidywalny, miałam na myśli raczej to, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy ludzkość będzie w stanie obronić się przed takim zagrożeniem czy też nie. Może uda nam się uciec przed niebezpieczeństwem w stronę gwiazd/ A może sami się wyniszczymy zanim zniszczy nas powiększające się Słońce? Kto to może wiedzieć?
Doctor_Who
Użytkownik
#90 - Wysłana: 17 Kwi 2009 00:03:54 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
RaulC

możemy mieć przyszłość co najwyżej na 5000 lat, bo do tego czasu nasze słońce zacznie stawać się czerwonym olbrzymem i jego korona pochłonie naszą planetkę

5000?
Może to literówka, albo coś przeczytałeś źle i stąd te wszystkie czarne wizje, ale Słońce wejdzie w te fazę dopiero za 5 miliardów lat. Oczywiście nikt nie jest w stanie powiedzieć gdzie (i czym ) będzie wtedy ludzkość - jeżeli jeszcze będzie.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Czy ludzkość ma przyszłość?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!