USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Marines ??
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Jean Luc
Użytkownik
#1 - Wysłana: 15 Cze 2005 20:57:35
Odpowiedz 
W wielu serwisach trekowych, np. na Phoenixie by daleko nie szukać, są zamieszczane obszerne informacje o Marines. Zawsze myślałem że cierpliwie oglądając kolejne odcinki czegoś się o nich dowiem. Nie spodziewałem się że będą w TNG (i miałem rację). Bylem lekko zdziwiony że nie pojawili się w DS9 (na upartego to mogli być ci z paskiem na piersi ale nazwa Marines nie padła). Dzisiaj skończylem Voya i nadal ani słowa o nich. Nie widziałem jeszcze wielu odcinków Entka ale jestem pewien że czytałem o Marines zanim Entek powstał.
Skąd oni się wzięli, skąd macie takie szczegółowe informacje?
Nash
Użytkownik
#2 - Wysłana: 15 Cze 2005 21:25:26
Odpowiedz 
O ile pamietam to Marines wzieli czynny udzial w wojnie z Dominium i na pewno pojawiali sie w DS9 (odcinkow ni epodam bo nie pamietam). Cos mi swita ze takze w TNG (choc byc moze o nich tylko wspomniano). Natomiast napewno byli w Entku (ale nie zdradze szczegolow zeby nie spoilerowac za bardzo).
Jean Luc
Użytkownik
#3 - Wysłana: 15 Cze 2005 21:39:47
Odpowiedz 
Nazwa Marines nigdzie (pewnie nie licząc Entka) nie pada. Specjalnie czekałem, raczej bym nie przegapił. Domyślam się że ranny, na którego wpada uciekający Jacke był Marine ale to nie jest jasno powiedziane.
Dreamweb
Użytkownik
#4 - Wysłana: 15 Cze 2005 21:42:40
Odpowiedz 
W Enterprise nie ma Marines, są MACO's. Nazwa Marines też nie pada.
Pah Wraith
Użytkownik
#5 - Wysłana: 16 Cze 2005 12:52:51
Odpowiedz 
Eeee, Flota nie ma okrętów wojennych, to i nie ma Marines. Ma tylko "przeszkolony bojowo personel naziemny".
Barusz
Użytkownik
#6 - Wysłana: 16 Cze 2005 12:54:01
Odpowiedz 
Możemy się domyślać, że MACO to Marines Corpus...
Pah Wraith
Użytkownik
#7 - Wysłana: 16 Cze 2005 13:15:33
Odpowiedz 
Marines Corpse
Nash
Użytkownik
#8 - Wysłana: 16 Cze 2005 13:18:17
Odpowiedz 
>>Marines Corpse

Senkju bo juz myslalem ze widzialem zjawy;)
Dreamweb
Użytkownik
#9 - Wysłana: 23 Cze 2005 16:21:52
Odpowiedz 
W Wikipedii doczytałem się że MACO to Military Assault Command Operations (Operatives). Nie wiem skąd to wzięli, bo w serialu nie pamiętam żeby ten skrót wyjaśniano.
Nash
Użytkownik
#10 - Wysłana: 23 Cze 2005 18:18:58
Odpowiedz 
No faktycznie. Poszperalem w sieci i w zasadzie tylko takie rozwiniecie skrotu MACO istnieje. Niemniej w zapowiedziach Entka czesto przejawia sie slowo Marines. A nazwe byc moze zmieniono w ostatniej chwili aby nie kojarzyla sie ze wspolczesnymi Marines.
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 22 Gru 2012 20:46:34
Odpowiedz 
MACO, czyli Zemsta Redshirtow:
http://www.youtube.com/watch?v=1-_lrf44Gw0

ps. Tradycyjnie uwaza sie w fandomie, ze colonel West z "szostki" to szef owczesnych marines GF, ale... sam Roddenberry protestowal przeciwko uznawaniu pulkownikowskiego tytulu Westa za kanoniczny...
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 16 Mar 2015 12:12:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard
Użytkownik
#13 - Wysłana: 16 Mar 2015 12:30:13
Odpowiedz 
Dla mnie wszelkie walki lądowe w uniwersum, w którym można planetę zamienić w pustynie, ledwie paroma salwami z orbity, cokolwiek mija się z celem. No, chyba, że walczy się o jakiś gęsto zaludniony i/bądź strategiczny cel, którego nie chce się niszczyć, ale żeby w tym celu powoływać specjalne jednostki, które w pozostałych 90% przypadków są całkiem bezużyteczne? Wygląda to na marnowanie surowców...
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 16 Mar 2015 12:50:44
Odpowiedz 
Picard

Picard:
Dla mnie wszelkie walki lądowe w uniwersum, w którym można planetę zamienić w pustynie, ledwie paroma salwami z orbity, cokolwiek mija się z celem.

A, bo to jest RPGowy wynalazek, by fani mogli se przygody poprzeżywać... Zatem odpowiedź na zadane na wstępie pytanie:
Jean Luc:
Skąd oni się wzięli, skąd macie takie szczegółowe informacje?

jest prosta, pochodzą z materiałów ST RPG firmy FASA. Był nawet przygotowany specjalny podręcznik o nich Star Fleet Marines - powstał w 1986, ale nigdy się nie ukazał, bo FASA straciła licencję za podobnie "twórczy" stosunek do kanonu...
Picard
Użytkownik
#15 - Wysłana: 16 Mar 2015 13:14:15
Odpowiedz 
Q__:
A, bo to jest RPGowy wynalazek, by fani mogli se przygody poprzeżywać... Zatem odpowiedź na zadane na wstępie pytanie:

Tylko, że jedno z drugim się nie kłuci; mało było drużyn wypadowych w Treku? A szkolenie jakiś specjalistycznych wojsk, przeznaczonych wyłącznie do starć lądowych, nie ma raczej sensu, jeśli każdego załoganta można wyposażyć w łatwy w użyciu i zabójczo skuteczny fazer. Nie trzeba być strzelcem wyborowym, żeby korzystać z takiej broni, a efekty je użycia są porażające - dosłownie i w przenośni:
http://gadgetguru.pricespy.co.uk/wp-content/uploads/2014/02/PHASER.gif
Po co więc szkolić załogantów na Rambo, skoro nawet staruszka mogła by ustrzelić najmocarniejszego Klingona?
Mav
Użytkownik
#16 - Wysłana: 16 Mar 2015 14:57:09 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Picard:
Po co więc szkolić załogantów na Rambo, skoro nawet staruszka mogła by ustrzelić najmocarniejszego Klingona?

To, że większość dzisiejszej SF jest upośledzone militarnie to nie jest dobry argument na brak zaawansowanych wojsk/Marines.

Już dzisiejsze realia wojenne są bardziej zaawansowane techniczno-technologicznie niż te obecne w SF, gdzie pseudo Marines są rzucani na planety bez wsparcia w postaci dokładnego rozeznania w terenie i nadzoru z powietrza i z orbity. Bez zaawansowanego uzbrojenia i wsparcia muszą pchać się sami ubrani w te swoje śmieszne zbroje lub sweterki i pseudo karabinki czy fazerki.

Prawda jest taka, że fedki to nawet nie potrafiłyby zapanować na ISIS na Bliskim Wschodzie czy separatystami na wchodzie Ukrainy. Poginęliby masowo od moździerzy, nalotów rakietowych i min pułapek. Co z tego, że część zagrożenia zdjęliby z promów, skoro później łaziliby w sweterkach i nadziewali się na ukrytych snajperów, czy cywilów udających przyjaznych. No i te zasadzki w tych ciasnych uliczkach, istna rzeż by była.

Szczególnie fedi obrywałyby w nocy, jak ich przeciwnicy by sobie w noktowizorach biegali a fedki ze swoimi latareczkami
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 16 Mar 2015 15:04:20
Odpowiedz 
Mav

Mav:
lub sweterki

Jeśli jesteś ciekaw jakie dokładnie...

http://startrek-forever-rpg.wikidot.com/starfleet- marine-corps
Mav
Użytkownik
#18 - Wysłana: 16 Mar 2015 15:18:40
Odpowiedz 
Q__:
Jeśli jesteś ciekaw jakie dokładnie...

No nawet ładne, problem w tym, że w tak zaawansowanych czasach to kolorki raczej nie powinny odgrywać żadnej roli oprócz ozdobnej, bo zaawansowanej technologi wykrywania przeciwników taki kamuflażyk nie oszuka (wiadomo, detekcja ciepła, czujniki ruchu itd.). Natomiast jeśli byłaby taka potrzeba, to w tak zaawansowanych czasach mundury powinny zmieniać kolor w czasie rzeczywistym, dostosowując się do aktualnego otoczenia w celu jak najlepszego optycznego kamuflażu
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 16 Mar 2015 15:25:46
Odpowiedz 
Mav

Mav:
No nawet ładne, problem w tym, że w tak zaawansowanych czasach to kolorki raczej nie powinny odgrywać żadnej roli oprócz ozdobnej, bo zaawansowanej technologi wykrywania przeciwników taki kamuflażyk nie oszuka

No, fakt, w dobie kiedy realne technologie pozwalają na różne cuda kolorki wydają się najmniej istotne:
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/szwajca ria-sprzedala-rosji-tkaniny-maskujace-dla-zolnierz y,522343.html
Ale z drugiej strony zawsze może być moment fizycznej konfrontacji w plenerowych warunkach, w którym użycie barw maskujących da tych cennych parę sekund przewagi...
Mav
Użytkownik
#20 - Wysłana: 16 Mar 2015 15:35:55
Odpowiedz 
Q__:
No, fakt, w dobie kiedy realne technologie pozwalają na różne cuda kolorki wydają się najmniej istotne:

Zobacz, już dziś kombinują z detekcją podczerwieni itd, a ile razy w Treku były te śmieszne akcje militarne gdzie skradali się gdzieś po korytarzach, czy gdzieś na powierzchni planety chowając się za górką czy kamieniami Dziś już naprawdę takie akcje są żenujące. A zapewniam Cie, że będzie takich mnóstwo w "Renegades" i "Axanarze", jestem wręcz o tym przekonany Dlatego lepiej w Treku klimatu stricte wojenno-komandosowego unikać.

Q__:
Ale z drugiej strony zawsze może być moment fizycznej konfrontacji w plenerowych warunkach, w którym użycie barw maskujących da tych cennych parę sekund przewagi...

No czyli najlepiej połączyć to wszystko, czyli kombinezony ukrywające ciepło itd., a także kamuflujące się optycznie, co ma sens, jeśli np. zostaną zniszczone systemy elektronicznego wykrycia, a tak zdarzyć się może.
Picard
Użytkownik
#21 - Wysłana: 16 Mar 2015 16:10:50 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Mav

Nie stęskniłem się za Tobą. Właściwie skończyłem z Tobą rozmawiać dawno temu, bo wszelka dyskusją z Tobą przypomina mi:
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/5c/f0/a2/5cf0a238880cf93e6eea80adb9ac07e3.jpg
Tak było w przypadku rozmowy o ,,antycznych obcych", jak i o ,,realizmie technologicznym w Treku". Będziesz wciąż, od nowa powtarzał te same ,,argumenty", które ja obaliłem setki razy, więc nie widzę sensu w wymianie poglądów z twoją skromną osobą. Mam więc do Ciebie prośbę; jeśli nie masz nic nowego do dodania nie odpowiadaj na to co teraz napisze, bo będziesz tylko marnował swój i mój czas, OK?

Mav:
To, że większość dzisiejszej SF jest upośledzone militarnie to nie jest dobry argument na brak zaawansowanych wojsk/Marines.

Jedyne co jest tu upośledzone to twoje argumenty.

Mav:
Już dzisiejsze realia wojenne są bardziej zaawansowane techniczno-technologicznie niż te obecne w SF, gdzie pseudo Marines są rzucani na planety bez wsparcia w postaci dokładnego rozeznania w terenie i nadzoru z powietrza i z orbity. Bez zaawansowanego uzbrojenia i wsparcia muszą pchać się sami ubrani w te swoje śmieszne zbroje lub sweterki i pseudo karabinki czy fazerki.

Typowa dla Ciebie, intelektualna nieszczerość, wypływająca albo z braku wiedzy na omawiany temat, albo ze złośliwości. Przed wysłaniem ludzi w jakiekolwiek miejsce prowadzi się skan z orbity, a wsparcie w postaci ostrzału z orbity też już widzieliśmy, chociażby w odcinku TOS Piece of the action. I dopiero co pokazałem Ci co pojedynczy fazer potrafi zrobić, a Ty wciąż wyskakujesz mi z postulatami o umieszczenie w Treku jakieś archaicznej broni palnej. Highly illogical.

Mav:
Prawda jest taka, że fedki to nawet nie potrafiłyby zapanować na ISIS na Bliskim Wschodzie czy separatystami na wchodzie Ukrainy. Poginęliby masowo od moździerzy, nalotów rakietowych i min pułapek.

Trollujesz, bo nie wierzę byś był tak mało inteligentny by napisać to co napisałeś na serio. Wszystko o czym pisałeś można wykryć z orbity i przesłać drużynę wypadową, za plecy takich separatystów. Trikorderów do wykrywania min też nie mają, prawda? I oczywiście, w Treku moździerzy nigdy nie mieli, prawda?

Mav:
Szczególnie fedi obrywałyby w nocy, jak ich przeciwnicy by sobie w noktowizorach biegali a fedki ze swoimi latareczkami

Bo nie ma czegoś takiego jak trikordery, prawda?
Mav
Użytkownik
#22 - Wysłana: 16 Mar 2015 16:37:13 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Picard:
Będziesz wciąż, od nowa powtarzał te same ,,argumenty", które ja obaliłem setki razy

To mnie rozbawiłeś teraz

Picard:
Bo nie ma czegoś takiego jak trikordery, prawda?

Taaak, idź sobie na polu walki trzymając trikoder w jednej ręce, a w drugiej karabin fazerowy i jeszcze wpatruj się w ten mały ekranik na trikoderze

To jest właśnie Twój problem, w ogóle nie zwracasz uwagi na kluczowe detale jak choćby własnie taki totalnie nieporęczny trikoder.

Picard:
a wsparcie w postaci ostrzału z orbity też już widzieliśmy

Aha, czyli z okrętowego fazera są wstanie np. ogłuszyć kilka osób za jakimś budynkiem tak, aby zrobić bezpieczne przejście ekipie wypadowej? Nawet mnie nie rozśmieszaj A jak z okrętu wyeliminują ludzi będących w budynku? Teleportery będą zagłuszone i co zrobią? Rozwalą cały budynek? Będą musieli wpuścić oddział w sweterkach i sprowokować strzelanine w której kilkanaście osób zginie - logika Federacji

Detale Picard, kompletnie nie zwracasz uwagi na kluczowe detale.

Naprawdę, pomyśl trochę, wysil się.
Picard
Użytkownik
#23 - Wysłana: 16 Mar 2015 21:20:28 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
A widzisz, grzecznie Cię prosiłem abyś się do mnie nie odzywał, jeśli nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia.

Odpowiem tylko na jedno twoje pytanie, bo było tak głupie, że nie byłem w stanie powstrzymać się od odpowiedzi:

Mav:
A jak z okrętu wyeliminują ludzi będących w budynku? (...) Rozwalą cały budynek?

A czemu niby nie? Oto co fazer pokładowy robi z kilkoma kilometrami litej skały w ciągu plus, minus 19 sekund wiercenia - TNG Inheritance:
http://static.comicvine.com/uploads/scale_super/7/73500/4411544-3095588-inheritance227.jpg
Zgadnij co ten sam fazer zrobił by z budynkami i ludźmi się w nich znajdującymi? Są jeszcze granaty fotonowe, których działanie ci zademonstrowałem, ale to już detal.

Reszta twojej wypowiedzi była w tak dużym stopniu pozbawiona merytorycznej wartości, że zasługuje tylko na jeden komentarz:
http://blogcdn.uber.com/wp-content/uploads/2011/10/picard-facepalm4.jpg

I tym niemiłym akcentem kończę z Tobą wszelką rozmowę. Nie produkuj się już, ani nie przeczytam tego, ani tym bardziej nie odpisze.
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 16 Mar 2015 21:49:18 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav
Picard

Panowie, spokojnie. Rozwinęliście tu ciekawy temat, więc szkoda to sp.... znaczy... popsuć... Podejdźcie tylko do sprawy ciut konstruktywniej...

Picard, twierdzisz, że UFP/GF dysponuje taką przewagą technologiczną - pod każdym względem - nad naszymi czasami, że nie potrzebuje różnych "zabawek", którymi dysponuje współczesna armia i tych, które wprowadzają nowsze, bliższe, widać, gustowi Mava utwory SF.
Ty zaś, Mav, sądzisz dokładnie na odwrót, że ST na tyle się technologicznie postarzał, że wymaga wzbogacenia o różne znane z nowszej SF, czy zgoła z życia, elementy.
Spróbujcie zatem może - trochę tak, jak zaczęliście, ale w ciut spokojniejszym stylu - zabawić się w skatalogowanie możliwości jakimi dysponuje w wiadomym zakresie ST (pytanie tylko czy ograniczyć się do prawdy ekranu czy uznać i Manuale?) i tych, które posiadają współczesne armie i nowoczesna SF. Tylko uczciwie, z minimum naciągania pod tezę.
Rozwiązanie powinno Wam samo wyjść.
A jeśli będziecie mieć nadal wątpliwości możecie wystąpić jako "oskarżyciel" i "obrońca" Trekowej technologii przed "sądem" Współforumowiczów czyli przekonać nie tyle siebie nawzajem, co sprawdzić, który z Was lepiej przekona nas - cala resztę. Dyskusję w takiej formie chętnie poczytam (i chętnie wystąpię w roli jednego z ew. "sędziów"), zwł., że obaj zdajecie się mieć fajne argumenty, tylko forma niepotrzebnie agresywna...
pirogronian
Użytkownik
#25 - Wysłana: 16 Mar 2015 22:19:02
Odpowiedz 
Picard:
Mav:
A jak z okrętu wyeliminują ludzi będących w budynku? (...) Rozwalą cały budynek?

A czemu niby nie? Oto co fazer pokładowy robi z kilkoma kilometrami litej skały w ciągu plus, minus 19 sekund wiercenia - TNG Inheritance:

Obawiam się, że Mavowi nie chodziło o techniczne możliwości, tylko sens. Jeśli chce się opanować budynek, to raczej mierny sens jest go rozwalać. Sama siła ognia to za mało, żeby wygrać. W każdym razie wygrać w sposób "cywilizowany".

BDW Niepotrzebnie się nakręcasz. Bierz melisę przed dyskusją. W końcu jesteś Picard, nie jakiś Tellaryta
Mav
Użytkownik
#26 - Wysłana: 16 Mar 2015 22:41:05 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Picard:
A czemu niby nie? Oto co fazer pokładowy robi z kilkoma kilometrami litej skały w ciągu plus, minus 19 sekund wiercenia - TNG Inheritance:

HAHAHAHAHAHA czyli mają wszystkich w środku pozabijać? No gratuluje I napisał to ten, co tak bardzo narzekał na rozkaz zniszczenia Narardy w "jedenastce"

Jeśli życie innych cię nie interesuje, to co powiesz na to, że w środku są zakładnicy? I co teraz?

Gratuluje braku myślenia, a to niby ja mam z ty problem wg ciebie. Masakra, uważałem cię za inteligentną osobę, no ale mylić się jest rzeczą ludzką.

Picard:
I tym niemiłym akcentem kończę z Tobą wszelką rozmowę. Nie produkuj się już, ani nie przeczytam tego, ani tym bardziej nie odpisze.

I tak napiszesz bzdury, byle na siłę stanąć na swoim. Skoro bieganie z trikoderem w jednej ręce i karabinem fazerowym w drugiej to dla ciebie idealne rozwiązanie, to gratuluje. Także brak dalszej dyskusji z tobą to dla mnie żadna strata, przeznaczę ten czas na coś bardziej pożytecznego. Nawet oglądanie "Trudnych spraw" będzie bardziej rozwijające niż dyskutowanie z tobą.
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 16 Mar 2015 22:48:03
Odpowiedz 
Mav

Wyluzuj i Ty. Przedstawiłem propozycję nadania nowej formy tej dyskusji. Skorzystaj z niej lub zaproponuj jeszcze lepszą. Ale takiego dogryzania sobie nawzajem na pograniczu przerzucania się obelgami tolerował tu, Drodzy Panowie, nie będę.
Nawet gdy - kamienne - serce mi rośnie na myśl, że kłócicie się o Treka, o technologię.
Picard
Użytkownik
#28 - Wysłana: 16 Mar 2015 23:02:50 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Q__

Bądź spokojny, nie zamierzam czytać jego głupot, ani na nie odpisywać. Biedak natrudził się na marne.

Dodam tylko, że facet mnie ewidentnie troluje. Temat był dostępny od czerwca 2005, a mimo to, do czasu gdy ja nie wziąłem w nim udziału Mav był nim wyraźnie niezainteresowany. A po publikacji mojej wypowiedzi, która nie miała z nim nic wspólnego, cudownie się tu zmaterializował... Ciekawe, czyż nie?
Mav
Użytkownik
#29 - Wysłana: 16 Mar 2015 23:18:09 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Picard:
Bądź spokojny, nie zamierzam czytać jego głupot, ani na nie odpisywać. Biedak natrudził się na marne.

Jasne, wiadomo, że przeczytałeś, mądrego nie udawaj.




Q__i inni, i może Picard, jeśli uważa, że jest godzien:

Dam link do filmiku, który trafia w moje gusta militarnych/komando klimatów. Nic lepszego nie znajdę, aczkolwiek filmik bardzo fajny. Coś takiego bym chciał w Treku/SF ale oczywiście jeszcze bardziej podrasowane technologicznie i przystosowane do realiów kosmosu.

To film promujący markę Ghost Recon, ale niech Cię/Was to nie odstraszy, to profesjonalna produkcja.

Takie coś bym chciał, a nie bezsensowne bieganiny kolesi w sweterkach, bez ładu i składu, potem strzelający się ze swoimi odpowiednikami po drugiej stronie, chowając się gdzieś za kamieniem, czy goniąc po korytarzach, gdzie czasem dochodzi do jakiejś kopaniny.

To ten filmi: https://www.youtube.com/watch?v=7-wAzlqzXH0 20 minut, dacię radę.
Q__
Moderator
#30 - Wysłana: 17 Mar 2015 00:13:51 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard
Mav

Chłopcy naprawdę mam wielką ochotę poczytać Wasze merytoryczne wywody, a b. małą - sypać ostrzeżeniami* (dla Mava to już by było drugie), więc może się rozpiszcie w trochę innym kierunku. Argumentów - jak Was znam - nie zabraknie, tylko niech Wam się chce.
No, zaskoczcie mnie i pokażcie jak można dyskutować... Ostatecznie jakiś punkt wyjścia już macie - te przywołane scenki z Treka, ci komandosi z Ghost Recon - technothriller militarny, do SF nie tak daleko - a sądzę, że stać Was na jeszcze więcej...

* Inna rzecz, że obaj najwidoczniej lubicie ten styl konfrontacji, więc delikatnie przymykam oko, ale - jak wszyscy wiemy - są granice

ps. Mav jak znajdujesz redshirtów z Elite Force, jak przy grach jesteśmy?
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Marines ??

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!