USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / DS9 "The Visitor" - jakim cudem zniknięcie Sisko powstrzymało wojnę z Dominium?
 Strona:  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Pah Wraith
Użytkownik
#1 - Wysłana: 10 Mar 2008 17:31:24
Odpowiedz 
No właśnie?
Paradoks
Użytkownik
#2 - Wysłana: 10 Mar 2008 17:36:41
Odpowiedz 
Przyjęło się, że w pierwszym poście piszemy coś od siebie. W tym przypadku własne przypuszczenia, subiektywne zdanie, link do MA też by nie zawadził. A na koniec serdeczny zwrot do innych forumowiczow.
Picard
Użytkownik
#3 - Wysłana: 10 Mar 2008 17:51:51
Odpowiedz 
Pah Wraith

Paradoks ma racje! A co do samego odcinka - nie orjentuje sie az tak dobrze w dziejach DS9 ale moze w przypadku wydarzen przedstawionych w tym epizodzie wogole nie nawiazano kontaktu z Dominium, albo tez rowziazano spor z nim metodami dyplomatycznymi badź tez wojna znacznie szybciej i pomyslniej zostala wygrana przez Federacje?
Seybr
Użytkownik
#4 - Wysłana: 10 Mar 2008 17:52:25
Odpowiedz 
Nie wiem jakim cudem, Dominum i tak planowało atak ;]. W pewnym sensie to burak ;[.

Szukam rozwiązania, odpowiedzi. Ale nie widzę jej, bo odpowiedzi nasuwają mi się, kiedy z Dominum trwa już wojna. Może Sisko dla Dominium był symbolem buntu, geniusza taktycznego. Miał przecież cechy typu. Najpierw strzelaj, potem pytaj o co chodzi ;]. Może jak on zniknął Picard przyleciał i powiedział....... hoł hoł, mery świąt.
Pah Wraith
Użytkownik
#5 - Wysłana: 10 Mar 2008 18:17:27
Odpowiedz 
Paradoks
W tym przypadku własne przypuszczenia, subiektywne zdanie, link do MA też by nie zawadził.



Skoro sobie życzycie... ;]

Link do opisu odcinka:
http://memory-alpha.org/en/wiki/The_Visitor

"The Visitor" jest trzecim odcinkiem czwartego sezonu DS9. Oznacza to, ponad rok od czasu pierwszego kontaktu z Dominium. Już od dłuższego czasu wiadomo, że w Alfie znajdują się Zmiennokształtni informatorzy. Po śmierci Sisko Klingoni są bardzo niezadowoleni, choć niewiadomo z jakiego powodu tak do końca. Bajoranie wchodzą w sojusz z Kardazjanami (sic!). Aby ocalic skóry, Federacji zgodziła się oddać DS9 w zarząd Klingonów. Najwyraźniej od tego czasu wszelki ruch pomiędzy Kwadrantami ustał. Dopiero lata później Klingoni zgodzili się przepuszczać po kilka okrętów Floty, by sprawdzić, jak Dominium na nie zareaguje.

Najwyraźniej przyjęto, że zerwanie wszelkich kontaktów z Dominium i zatrzymanie ruchu w korytarzu zaowocowało pokojem.
Delta
Użytkownik
#6 - Wysłana: 10 Mar 2008 19:13:41
Odpowiedz 
Pah Wraith

Zmieniła się sytuacja. Bez Sisko Bajoranie pod wodzą Kai Winn pogonili Federację, nie chcąc do niej wstępować. Bez Fedeacji, Flota nie miała czego szukać ani na DS9 ani w okolicach korytarza. Łapę na wyjściu korytarza do Gammy położyli Klingoni, którzy od czasów inwazji na Kardasjan nie bardzo się lubią z Fedkami. Może Imperium dogadało się z Dominium? A może w jakiś sposób je pokonało? Może to Odo wrócił do swoich i przekonał ich do tego, ze rasy z Alfy nie stanowią zagrożenia?

PS. Coś ostatnio spora grupka na Ciebie naskakuje. Czyżby sezon otwarty na polowanie na Pah Wraitha?
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 10 Mar 2008 19:42:43
Odpowiedz 
Paradoks
Picard
Seybr

Czepiacie się Pana Admina

Picard

albo tez rowziazano spor z nim metodami dyplomatycznymi badź tez wojna znacznie szybciej i pomyslniej zostala wygrana przez Federacje?

Obie te rzeczy pasują mi do Picarda.

Seybr

Może jak on zniknął Picard przyleciał i powiedział....... hoł hoł, mery świąt.

I załatwił sprawę znacznie lepiej...

Pah Wraith

Najwyraźniej przyjęto, że zerwanie wszelkich kontaktów z Dominium i zatrzymanie ruchu w korytarzu zaowocowało pokojem.

Czyli można byo załatwić to pokojowo. (A zmiennokształtni infiltratorzy pewnie zauważyli w tym czasie, że "nie taki diabeł straszny" - że UFP umie ustąpić dla dobra wspólnego, że Bajoranie i Cardassianie umieja się dogadać, że wojowniczy Klingoni umieją robić za rozjemców...

W sumie lepzy rozwój wydarzeń niż ten jaki dostaliśmy... I bardziej... Trekowy...

Delta

może w jakiś sposób je pokonało?

Raczej nierealne...

Może to Odo wrócił do swoich i przekonał ich do tego, ze rasy z Alfy nie stanowią zagrożenia?

Też możliwe.

Coś ostatnio spora grupka na Ciebie naskakuje. Czyżby sezon otwarty na polowanie na Pah Wraitha?

Kolegi Admina będziem bronić jak niepodległości.
Pah Wraith
Użytkownik
#8 - Wysłana: 11 Mar 2008 11:28:17
Odpowiedz 
Delta
Bez Sisko Bajoranie pod wodzą Kai Winn pogonili Federację, nie chcąc do niej wstępować.

Hmm Sisko sam nie pozwolił na wejście bajor do Federacji nieco później. Kai Winn (i nie tylko ona) zdawała sobie sprawę, że jedynym, co powstrzymuje Kardazjan przed powrotem na Bajor jest właśnie ochrona GF. Można jednak założyć, że Klingoni utrzymali Kardazjan w szachu i nie mieli oni czasu na atak na Bajor... Tyle tylko, że to wciąż nie tłumaczy nagłej inflacji chęci podboju w wykonaniu Dominium. Zresztą Bajor równiez miało na pieńku z Dominium - w końcu zniszczyło ono New Bajor i inne kolonie w Gammie.

Może Imperium dogadało się z Dominium?

Mało prawdopodobne z mojego punktu widzenia (w końcu ledwie kilka tygodni temu okazało się że Imperium zostało zinfiltrowane), ale, jak w piosence, wszystko się może zdarzyć. Być może Klingoni po prostu zagrozili Dominium uśmierceniem wszystkich szpiegów.

Może to Odo wrócił do swoich i przekonał ich do tego, ze rasy z Alfy nie stanowią zagrożenia?

Jakoś nie udało mu się to wcześniej, a w końcu jednak ledwie kilka tygodni wcześniej został skazany na "ustatkowanie się" przez Wielkie Łącze. Wyobrażam sobie, że nie był nazbyt popularny wśród swoich.

Picard
moze w przypadku wydarzen przedstawionych w tym epizodzie wogole nie nawiazano kontaktu z Dominium

Nawiązano go rok wcześniej.

rowziazano spor z nim metodami dyplomatycznymi badź tez wojna znacznie szybciej i pomyslniej zostala wygrana przez Federacje

Dlatego że nie było Sisko??

Seybr
Może Sisko dla Dominium był symbolem buntu, geniusza taktycznego.

Sisko był poważany i uznawany za wielkiego człowieka (miód na uszy kazdego fana tego "gangsta" ) jednakże mimo wszystko obawiam się, że trochę tu przeceniasz wpływ Sisko na wybuch wojny.

Q__
wojowniczy Klingoni umieją robić za rozjemców

To chyba żart, nie?

zmiennokształtni infiltratorzy pewnie zauważyli w tym czasie, że "nie taki diabeł straszny" - że UFP umie ustąpić dla dobra wspólnego

Hmm nie odniosłem wrażenia, że Dominium zależy na dyplomacji. Tak jak Sisko mówił w "In the pale moonlight" - Założyciele chcieli wprowadzić ład do chaotycznego kwadrantu Alfa (a później zapewne i Beta). A pamiętacie historię Zmiennych którą Weyoun-zdrajca opowiedział Odo? Zmienni nienawidzą "stałych" i chcą ich wyniszczyć lub podporządkować.
Domko
Użytkownik
#9 - Wysłana: 11 Mar 2008 11:49:58
Odpowiedz 
Może po prostu Dominium skutecznie infiltrowało rasy z Alfy i to im wystarczało. Szpiega u Klingonów nie wykryto, bo nie było Sisko, więc kolejne rasy dostawały kolejnych agentów Dominium, gdyż plan działał skutecznie. Rasy te wyniszczały się następnie przez złe decyzje szpiegów z Dominium nawet o tym nie wiedząc. Taka powolna śmierć, a potem na zgliszcza przybyłaby flota Dominium.

Jak wiemy Zmienni trochę inaczej postrzegali czas - nie spieszyło im się w wielu sprawach - więc może i tu mogli chcieć poczekać.

No, ale to pewnie tłumaczenie kolejnego buraka.
Darklighter
Użytkownik
#10 - Wysłana: 11 Mar 2008 11:56:58
Odpowiedz 
Scenarzyści nie przejmowali się tym faktem i nie bawili się burzę mózgów i w uwzględnianie tego w linii czasowej. Nic dziwnego - mają przecież problem z porządkiem w jednej linii czasowej. Woleli nas uraczyć wspaniałymi (nagroda emmy murowana) dialogami o odzwyczajaniu się od zwykłych sterów i wyższości holograficznej klawiatury.
Picard
Użytkownik
#11 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:03:31
Odpowiedz 
Pah Wraith

Nawiązano go rok wcześniej

Czyli mowa tu juz o czasach po inwazji Klingonow na Kardasje i demaskacji szpiegow Dominium w szeregach Imperium? Jesli tak to mozliwe jest,ze w alternatywnej lini czasu gdzie nie bylo Sisco Klingoni bez przeszkod podbili terytorium Kardasji, zgladzili badź internowali jej wladze i pomnozyli swoja potege. Jednoczesnie - bez wmieszania sie Federacji w konflikt mieszkancow Quonos z panami i paniami z Kardasia Prime - pewnie nie doszlo do wojny pomiedzy Imperium a UFP, a co za tym idzie obie te potegi, nie oslabione, a nawet wzmicnione mogly bardziej sprawnie przeciwstawic sie obcej inwazji.

Dlatego że nie było Sisko??

Moze dlatego,ze Federacja nie byla oslabiona a Klingoni byli mocniesi niez kiedykolwiek wczesniej?
Domko
Użytkownik
#12 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:04:32
Odpowiedz 
mogly bardziej sprawnie przeciwstawic sie obcej inwazji

Jest tam wprost powiedziane, że do inwazji nie doszło - czyli Dominium jej nie spróbowało nawet.
Pah Wraith
Użytkownik
#13 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:07:42
Odpowiedz 
Domko
Rasy te wyniszczały się następnie przez złe decyzje szpiegów z Dominium nawet o tym nie wiedząc.

No, raczej na to nie ma dowodów w odcinku...
Domko
Użytkownik
#14 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:09:10
Odpowiedz 
No wiem. Ja gdybam - ale nie powiedziano, że wszystkie potęgi nadal są potężne, więc można snuć przypusczenia, nie? Poza tym skoro byliby to skuteczni szpiedzy no to nikt raczej by o nich nie wiedział.

Poza tym napisałem dlatego, że to może być długotrwały proces.
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:21:19 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith

Dlatego że nie było Sisko??

Na to wyszło...

pamiętacie historię Zmiennych którą Weyoun-zdrajca opowiedział Odo? Zmienni nienawidzą "stałych" i chcą ich wyniszczyć lub podporządkować.

Może ktoś ich przekonał, że takie dążenie jest irraconalne i można żyć w pokoju? A może ktoś przekonał Vorta i J'H do pojęcia praw obywatelskich i się zbuntowali?

Domko

Może po prostu Dominium skutecznie infiltrowało rasy z Alfy i to im wystarczało. Szpiega u Klingonów nie wykryto, bo nie było Sisko, więc kolejne rasy dostawały kolejnych agentów Dominium, gdyż plan działał skutecznie. Rasy te wyniszczały się następnie przez złe decyzje szpiegów z Dominium nawet o tym nie wiedząc. Taka powolna śmierć, a potem na zgliszcza przybyłaby flota Dominium.

To cholernie długo to trawło, skor UFP zdaje isę w tej wersji silniejsza niż w "wyprostowanej" linii czasu...

No, ale to pewnie tłumaczenie kolejnego buraka.

Których w DS9 jest całkiem sporo...

Darklighter

Scenarzyści nie przejmowali się tym faktem i nie bawili się burzę mózgów i w uwzględnianie tego w linii czasowej.

A niby DS9 taki dojrzalszy od reszty ST...

Picard

Jesli tak to mozliwe jest,ze w alternatywnej lini czasu gdzie nie bylo Sisco Klingoni bez przeszkod podbili terytorium Kardasji, zgladzili badź internowali jej wladze i pomnozyli swoja potege.

Czy Ty aby napewno oglądałęś ten odcinek?

Moze dlatego,ze Federacja nie byla oslabiona a Klingoni byli mocniesi niez kiedykolwiek wczesniej?

Mocniejsi od UFP? Nie sądzę, to by pokój nie trwał...

Domko

Jest tam wprost powiedziane, że do inwazji nie doszło - czyli Dominium jej nie spróbowało nawet.

Czyli działąnia Sisko nieświadomie ja sporowokowały...

ale nie powiedziano, że wszystkie potęgi nadal są potężne

Nie padło tez ani jedno zdanie o tym, że osłabły...
Pah Wraith
Użytkownik
#16 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:26:21
Odpowiedz 
Picard
w alternatywnej lini czasu gdzie nie bylo Sisco Klingoni bez przeszkod podbili terytorium Kardasji, zgladzili badź internowali jej wladze i pomnozyli swoja potege.

I Flota nic na to nie odpowiedziała? To chyba nie Sisko obronił Kardazjan osobiście?

pewnie nie doszlo do wojny pomiedzy Imperium a UFP

Wojna zaczęła się odcinek wcześniej. I to Sisko ją zakończył rok później.
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:33:56
Odpowiedz 
Pah Wraith

To chyba nie Sisko obronił Kardazjan osobiście?

Własna piersią zasłonił.
Darklighter
Użytkownik
#18 - Wysłana: 11 Mar 2008 13:34:14
Odpowiedz 
A niby DS9 taki dojrzalszy od reszty ST...

Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 11 Mar 2008 13:40:47
Odpowiedz 
Darklighter

Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

Ma, skoro DS9 jest nie minej "zaburaczony" od innych serii, to znaczy, że scenarzystom jednak az tak ine zależało na logice...
Darklighter
Użytkownik
#20 - Wysłana: 11 Mar 2008 13:55:00 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
Ma, skoro DS9 jest nie minej "zaburaczony" od innych serii, to znaczy, że scenarzystom jednak az tak ine zależało na logice...

Nie ma, bo wątki nadal pozostały poważniejsze, problem pozostał w tle, czyli czymś zupełnie innym, Ale nie jest to tu aż takim poważnym błędem, bo:

1)nie stawnowi głównego wątku w tym przypadku
2)jest historią o przyszłości alternatywnej, a do tych luźno się podchodziło.
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 11 Mar 2008 14:02:08
Odpowiedz 
Darklighter

wątki nadal pozostały poważniejsze

W pierwszych sezonach - owszem. W dalszych zrobiła sie z tego jedna wojenna historia więcej...

jest historią o przyszłości alternatywnej, a do tych luźno się podchodziło.

Wiesz co, marzłyby mi isę Trek, w którym lekko podchodizłoby isę tylko do wtrętów humorystycznych... (Zresztą w sumie to jest właściwa przyszłość. Alternatywna spowodowała interwencja Jake'a w czasie...
Darklighter
Użytkownik
#22 - Wysłana: 11 Mar 2008 14:09:57 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
Wiesz co, marzłyby mi isę Trek, w którym lekko podchodizłoby isę tylko do wtrętów humorystycznych...


Taki Trek nie byłby trekowy. Przynajmniej wg Twoich słów, bo to właśnie zarzucasz DS9, gdzie odeszło się od wizji skrajnej utopii i "cudów na kiju".

(Zresztą w sumie to jest właściwa przyszłość. Alternatywna spowodowała interwencja Jake'a w czasie...

Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 11 Mar 2008 14:32:25
Odpowiedz 
Darklighter

Taki Trek nie byłby trekowy. Przynajmniej wg Twoich słów, bo to właśnie zarzucasz DS9, gdzie odeszło się od wizji skrajnej utopii i "cudów na kiju".

Gdyby jakis Trek zdołał pogodzić trudną do zdefiniowania "Trekowość" i skrajny realizm to bym dopieor był zaskoczony. DS9 został gdizęs w pół dorgi - ani do końca realistyczny, ani do końca trekowy...
Darklighter
Użytkownik
#24 - Wysłana: 11 Mar 2008 14:58:25
Odpowiedz 
Gdyby jakis Trek zdołał pogodzić trudną do zdefiniowania "Trekowość" i skrajny realizm to bym dopieor był zaskoczony.

Nie da się - to jakby próbować kręcić Aliena jako kino familijne.

DS9 został gdizęs w pół dorgi - ani do końca realistyczny, ani do końca trekowy...

Może wybrał optymalny złoty środek?
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 11 Mar 2008 15:11:04
Odpowiedz 
Darklighter

Nie da się

A B5, a nBSG, a nowa "Odyseja Kosmiczna"? Te seriale nawiazuja wszak ewidentnie do Trekowego dziedzictwa (acz biorą z niego pewna część, nie całość).

Może wybrał optymalny złoty środek?

Niestety (moim, zapewne subiektywnym, zdaniem) nie.
Delta
Użytkownik
#26 - Wysłana: 11 Mar 2008 15:52:48
Odpowiedz 
Pah Wraith
Hmm Sisko sam nie pozwolił na wejście bajor do Federacji nieco później. Kai Winn (i nie tylko ona) zdawała sobie sprawę, że jedynym, co powstrzymuje Kardazjan przed powrotem na Bajor jest właśnie ochrona GF.

Owszem z tym, że to było później. wydarzenia, które rozegrały się do tego czasu wymusiły pewne zmiany w postaciach i tym jak widzą one rzeczywistość. Kai Winn jest jaka jest, ale póki nie skumała się z Widmami uważała, że wszystko robi dla dobra Bajor.

Można jednak założyć, że Klingoni utrzymali Kardazjan w szachu i nie mieli oni czasu na atak na Bajor... Tyle tylko, że to wciąż nie tłumaczy nagłej inflacji chęci podboju w wykonaniu Dominium. Zresztą Bajor równiez miało na pieńku z Dominium - w końcu zniszczyło ono New Bajor i inne kolonie w Gammie.

A jaki początkowo był deal z Dominium? Wy zostajecie po swojej stronie, my po swojej. Dlatego kolonie w Gammie zostały zniszczone ale żadna w Alfie nie została tknięta. A czemu Dominium mieszało w Alfie przed wojną i doprowadziło do wojny? Bo postrzegało "stałych" jako zagrożenie. Flota z góry zapowiedziała, ze będzie eksplorować Kwadrant Gamma, Romulanie i Kardasjanie zaatakowali samych Założycieli bezpośrednio, Klingoni napadli na Unię, bo byli przekonani, ze bronią Kwadrantu przed Dominium. Dominium mogło czuć się zagrożone.
I oto mamy alternatywną rzeczywistość. Flota nie ma dostępu do Korytarza -nici z badań. Klingoni trzymają łapę na części kardasjańskiego terytorium zagrażają wszystkim innym. A Dominium przygląda się z boku przez nikogo nie niepokojone. Pamiętaj jakimi kategoriami myślą Założyciele -perspektywa najbliższych lat ich nie interesuje. Nie jest powiedziane, że wojny nie będzie. Jej jeszcze niema. A że minęło kilkadziesiąt lat... Dominium ma czas.

Mało prawdopodobne z mojego punktu widzenia (w końcu ledwie kilka tygodni temu okazało się że Imperium zostało zinfiltrowane), ale, jak w piosence, wszystko się może zdarzyć. Być może Klingoni po prostu zagrozili Dominium uśmierceniem wszystkich szpiegów.

No właśnie. Tyle, że o tej infiltracji nikt nie wie i w normalnej linii czasowej nie wiedział jeszcze długo. Gdyby nie przypadek nie dowiedziano by się w ogóle. Możesz mi zagwarantować, że w tej alternatywnej rzeczywistości to Klingon rządzi Imperium?

Jakoś nie udało mu się to wcześniej, a w końcu jednak ledwie kilka tygodni wcześniej został skazany na "ustatkowanie się" przez Wielkie Łącze. Wyobrażam sobie, że nie był nazbyt popularny wśród swoich.

Mylisz sezony, Pah Wraith. Alternatywna linia czasu została pokazana w DS9: The Visitor (początek czwartego sezonu), a to o czym mówisz to już piąty sezon. Jak na razie wiadomo tylko tyle, że Odo zabił Zmiennego i to, ze Zmienni pomimo wszystko nadal chcą jego powrotu. A ponieważ ta alternatywna linia ma kilkadziesiąt lat, Odo ma dość czasu by wrócić.

I Flota nic na to nie odpowiedziała? To chyba nie Sisko obronił Kardazjan osobiście?

Ale Flota nie wysłała militarnej pomocy Kardasjanom poza Sisko, który sam się na to zdecydował i zabrał tylko kardasjański rząd. Czyli to sami Kardasjanie uniemożliwili podbicie reszty swojego terytorium. Po początkowych sukcesach (wykorzystanie elementu zaskoczenia) Klingoni w końcu trafili na silniejszy opór. I nic dziwnego, w końcu to całe imperium a nie parę planet.
Domko
Użytkownik
#27 - Wysłana: 11 Mar 2008 15:54:36
Odpowiedz 
Dokładnie to samo wcześniej chciałem powiedzieć co Delta. W pełni się z tym zgadzam.
Darklighter
Użytkownik
#28 - Wysłana: 11 Mar 2008 16:05:28
Odpowiedz 
A B5, a nBSG, a nowa "Odyseja Kosmiczna"?

To są klimaty skrajnie różne od Treka.
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 11 Mar 2008 17:16:11
Odpowiedz 
Delta

Flota z góry zapowiedziała, ze będzie eksplorować Kwadrant Gamma, Romulanie i Kardasjanie zaatakowali samych Założycieli bezpośrednio, Klingoni napadli na Unię, bo byli przekonani, ze bronią Kwadrantu przed Dominium. Dominium mogło czuć się zagrożone.

Sugerujesz, że wojnę sprowokowali "nasi" w sumie? Że GF zapominąła o swoich ideałach i stąd to? (Czyzby tam nasi kadeci służyli?)

Darklighter

To są klimaty skrajnie różne od Treka.

Niekoniecznie... B5 to opowieść o dyplomacji i próbach pokojowego przezwyciezania przecwieństw, wspólnego budowania... Nowa "Odyseja..." (będę ja odtąd nazywał nSO) to opowieść o eksploracji... Wszystko to wywiedzione jest z Treka...
Darklighter
Użytkownik
#30 - Wysłana: 11 Mar 2008 17:24:25 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
Ale nie są utrzymane w klimacie Treka, czyt. choćby nieutopijna wizja świata i człowieka - to o czym są nie jest ważne: wojnę, czy eksplorację można przedstawić na różne sposoby. Przykład: Star Trek jest o odkrywaniu i badaniu nowych form życia. W Alienie też chciano zbadać (z większą bądź mniejszą świadomością załogi) nową formę życia. Ale klimaty nie te i podejście do sprawy nie te.

Osobiście nie chciałbym, aby trek przeszedł do gangu naśladowców, choćby i dużych dzieł, bo przestanie być tym czym był od zawsze. Historia pokazuje, że można kręcić dobre odcinki/filmy także i o tym utopijnym świecie/poruszając się w wyznaczonych przez niego granicach, więc niech na tym się skupią twórcy.
 Strona:  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / DS9 "The Visitor" - jakim cudem zniknięcie Sisko powstrzymało wojnę z Dominium?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!