USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Czy można kochac Spocka?
 Strona:  ««  1  2  ...  14  15  16  17  18  ...  25  26  »» 
Autor Wiadomość
kanna
Użytkownik
#451 - Wysłana: 8 Lis 2009 22:39:55
IDIC:
o "Twoim" albumiku z Rikerem nie wiedziałam!

he he... faktycznie albumiku to nie mam, ale jak bym zakładała, to z Rikerem własnie :D
Madame Picard
Moderator
#452 - Wysłana: 8 Lis 2009 22:48:13
Data jest zdecydowanie najsympatyczniejszą, najbardziej żywą i przyciągającą uwagę postacią w TNG . Spiner niewątpliwie typowym przystojniakiem nie jest, ale ma ciekawą, bardzo oryginalną urodę i może się podobać.
Riker mnie średnio kręci. W I sezonie jeszcze jest młody i jakoś ujdzie, ale potem jest już niestety stary, gruby i brodaty. I nawet mu tylna część munduru nie pomaga. Zresztą co warta jest tylna część munduru bez estetycznej gołej klaty . Choć muszę przyznać, że spojrzenie Riker ma fajnie uwodzicielskie, a także pięknie wypada w scenach pocałunków, aż dreszcz przechodzi .
Archarachne
Użytkownik
#453 - Wysłana: 9 Lis 2009 09:24:03
Madame Picard:
I nawet mu tylna część munduru nie pomaga. Zresztą co warta jest tylna część munduru bez estetycznej gołej klaty

A odcinek Angel One? Tam była estetyczna czy nie? Bo ja w sumie nie mam nic przeciwko.


BTW. Ktoś wreszcie musiał pokazać, bo serial straciłby połowę oglądalności.

Natomiast po Datalore zrobili Spinerowi albo sztuczną plastikową do przeprowadzania badań albo to była jego osobista z makijażem.


Swoją drogą zastanawiam się, czy Goła Klata Spocka (no w końcu to jest już totem, to wielkimi literami) została ujawniona, z tego względu, że Nimoya zaczęto okrzykiwać Szpiczastouchym Sexsymbolem. Bo np. w Plato's Stepchildren Shatner miał togę przez środek piersi, a Nimoy tunikę zakrywającą całość. Ale to już był trzeci sezon.

Zastanawia mnie czas, a dokładnie czy tytuły tabloidów mniej więcej pokryły się w czasie (tzn. były przed) z Patterns of Force.
Madame Picard
Moderator
#454 - Wysłana: 9 Lis 2009 12:50:25
Archarachne:
A odcinek Angel One? Tam była estetyczna czy nie?

No, mnie się nie podobała. "Za duża". I za bardzo owłosiona .

Archarachne:
Ktoś wreszcie musiał pokazać, bo serial straciłby połowę oglądalności.

Klatę pokazywał też Picard (niestety). Była też scena z nagim Geordim, zakrytym jedynie ręczniczkiem w strategicznym miejscu. Do dziś nie udało mi się wyrzucić z pamięci tego widoku .

Archarachne:
zastanawiam się, czy Goła Klata Spocka (no w końcu to jest już totem, to wielkimi literami) została ujawniona, z tego względu, że Nimoya zaczęto okrzykiwać Szpiczastouchym Sexsymbolem.

Dla mnie ta scena wyglądała na wrzuconą na siłę na usilne życzenie fanek Spocka. Ale jaka była prawda, nie mam pojęcia.

Archarachne:
Bo np. w Plato's Stepchildren Shatner miał togę przez środek piersi, a Nimoy tunikę zakrywającą całość. Ale to już był trzeci sezon.

Może ktoś zorientował się już, jak wygląda klata Spocka i poszedł po rozum do głowy?
A klata Kirka prezentowała się estetycznie w każdych okolicznościach i każdy powód był dobry, aby pokazać ją szerokiej publiczności
IDIC
Użytkownik
#455 - Wysłana: 9 Lis 2009 13:26:29 - Edytowany przez: IDIC
... Ty widzisz i nie grzmisz
W przypadku prawdziwego Spocka klata była najmniej istotna
Jak również tył
Jak również przód
przymioty duszy ... oto co się liczy
no ... może jeszcze oczy ... ze względu na fakt iż są to - jak powszechnie wiadomo - duszy zwierciadła

Spock z ST XI to inna sprawa ... tutaj trzeba było podeprzeć ducha pewnymi -niezbędnymi wobec pewnej powiedziałabym wątłości tego ostatniego - walorami fizycznymi
stąd i klata musiała sie pojawić

jakoś go sobie nota bene nie wyobrażam (tego „nowego” Spocka) jak niepostrzeżenie wymyka się celem dokonania aktu poświęcenia własnego życia ( TWOK)
pewnie uprzednio wygłosiłby jakąś Stosowną Kwestię
wszedłszy na koturny, z których przemawia zazwyczaj (nieodrodny syn swego ojca, ojca z ST XI naturalnie – ten również lubował się w wygłaszaniu Kwestii)

nie będę kontynuować, bo zamiast ja Madame Picard, to Madame Picard będzie szukać mnie
podpisano: Frakcja Ortodoksyjna itd.
Madame Picard
Moderator
#456 - Wysłana: 9 Lis 2009 15:59:05
IDIC:
stąd i klata musiała sie pojawić

Tyle, że - w przeciwieństwie do starego - nowy Spock NIE pokazał klaty

IDIC:
jakoś go sobie nota bene nie wyobrażam (tego „nowego” Spocka) jak niepostrzeżenie wymyka się celem dokonania aktu poświęcenia własnego życia ( TWOK)

A ja i owszem, bo to logiczne. Ale przypuszczam, że musiałby być całkowicie pewien, że nie ma innego wyjścia z sytuacji.
Nie bez powodu mówi się, że Spock owładnięty był czymś na kształt manii samobójczej. Wiecznie rozdarty między dwoma światami, owładnięty pragnieniem, którego nie mógł osiągnąć, dręczony ludzkimi emocjami, odrzucony prez Wolkan i obcy wśród ludzi, w śmierci upatrywał wyzwolenia z tego koszmaru. Poświęcenie swojego - niewiele wartego - życia w imię jakiegoś Wyższego Celu uważał za najbardziej logiczne rozwiązanie.
O nowym Spocku na razie niewiele wiemy, więc trudno przewidywać, jak by się się zachował w danej sytuacji. Ale na pewno widać, że jest bardziej poukładany wewnętrznie i pogodzony sam ze sobą niż stary. I na pewno tak chętnie by na śmierć nie poszedł. A jeśli już, to nie spodziewałabym się raczej po nim Stosownej Kwestii, ale dialogu w stylu Gwiezdnych Wojen: Spock, I love you! -- I know...
IDIC
Użytkownik
#457 - Wysłana: 9 Lis 2009 17:33:58 - Edytowany przez: IDIC
Madame Picard:
Tyle, że - w przeciwieństwie do starego - nowy Spock NIE pokazał klaty

Ha! Nie musiał Widać, że ona tam jest, pod spodem tzn. pod tym wdziankiem, które nosi

Madame Picard:
Nie bez powodu mówi się, że Spock owładnięty był czymś na kształt manii samobójczej. Wiecznie rozdarty między dwoma światami, owładnięty pragnieniem, którego nie mógł osiągnąć, dręczony ludzkimi emocjami, odrzucony prez Wolkan i obcy wśród ludzi, w śmierci upatrywał wyzwolenia z tego koszmaru. Poświęcenie swojego - niewiele wartego - życia w imię jakiegoś Wyższego Celu uważał za najbardziej logiczne rozwiązanie.
O nowym Spocku na razie niewiele wiemy, więc trudno przewidywać, jak by się się zachował w danej sytuacji. Ale na pewno widać, że jest bardziej poukładany wewnętrznie i pogodzony sam ze sobą niż stary. I na pewno tak chętnie by na śmierć nie poszedł.

No właśnie: Spock z ST XI jest poukładany że aż strach.
Nuuuuuuda ;)
"Niepoukładanie" jest po stokroć bardziej fascynujące
Madame Picard
Moderator
#458 - Wysłana: 9 Lis 2009 17:51:38
IDIC:
Ha! Nie musiał Widać, że ona tam jest, pod spodem tzn. pod tym wdziankiem, które nosi

Hm, może to zabrzmi wstrząsająco i niewiarygodnie, ale Spock-Quinto nie kojarzy mi się w pierwszej kolejności z gołą klatą...

IDIC:
"Niepoukładanie" jest po stokroć bardziej fascynujące

Mnie tam ono wnerwia, nie fascynuje . A taki poukładany wewnętrznie Spock może zająć się rozwijaniem innych, bardziej fascynujących aspektów swojej osobowości. Jako dziecko dwóch światów ma ich wszak znaczne pokłady. Bo to jest Spock, jakiego nie znaliście...
Archarachne
Użytkownik
#459 - Wysłana: 9 Lis 2009 18:39:35
Madame Picard:
Może ktoś zorientował się już, jak wygląda klata Spocka i poszedł po rozum do głowy?

Jak już pisałam wcześniej, ja lubię klatę Spocka-Nimoya. Ogólnie to "dywan" na klacie nie jest zły.


IDIC:
W przypadku prawdziwego Spocka klata była najmniej istotna

A tam... Ty to tylko głębi szukasz.

Madame Picard:
Spock, I love you! -- I know...

Widzę, że nie jestem jedyna, która o tym pomyślała. Scena w transporterze tak by się mogła kończyć.


IDIC:
Ha! Nie musiał Widać, że ona tam jest, pod spodem tzn. pod tym wdziankiem, które nosi

Te wdzianka były właśnie po to. Zawsze i wszędzie. Nigdy w życiu nie wzięłabym czegoś takiego za mundur.

Madame Picard:
Hm, może to zabrzmi wstrząsająco i niewiarygodnie, ale Spock-Quinto nie kojarzy mi się w pierwszej kolejności z gołą klatą...

Sama wkleiłaś fotkę od której mi zmiękły nogi w kolanach.

A z czym Ci się kojarzy w pierwszej kolejności?


IDIC:
"Niepoukładanie" jest po stokroć bardziej fascynując

Zgadzam się. Wywołuje ono w nas kobietach chęć pomocy w "układaniu". A jeśli chodzi o Spocka to jak mu chętnie pomogę "układać".
Madame Picard
Moderator
#460 - Wysłana: 9 Lis 2009 19:26:13 - Edytowany przez: Madame Picard
Archarachne:
Sama wkleiłaś fotkę od której mi zmiękły nogi w kolanach.

Och, to zupełnie prawidłowa i zdrowa reakcja na widok fotki Quinto. Fotki z gołą klatą zwłaszcza .

Archarachne:
A z czym Ci się kojarzy w pierwszej kolejności?

Oczywiście z oczami czarnymi, pięknymi, głębokimi jak jezioro Bajkał .

Archarachne:
Wywołuje ono w nas kobietach chęć pomocy w "układaniu".

O tak, racja, niestety. Jako kobieta mająca swoje lata i bagaż życiowych doświadczeń wiem jednak, że kiedy spotyka się takiego popapranego emocjonalnie wrażliwca o fascynującej osobowości, to należy natychmiast uciekać .
Archarachne
Użytkownik
#461 - Wysłana: 9 Lis 2009 19:28:26 - Edytowany przez: Archarachne
Madame Picard:
Oczywiście z oczami czarnymi, pięknymi, głębokimi jak jezioro Bajka

Też prawda...


Madame Picard:
O tak, racja, niestety. Jako kobieta mająca swoje lata i bagaż życiowych doświadczeń wiem jednak, że kiedy spotyka się takiego popapranego emocjonalnie wrażliwca o fascynującej osobowości, to należy natychmiast uciekać

Run, ladies, run... Mówisz uciekać? Od takiego Spocka to trudno będzie.
Madame Picard
Moderator
#462 - Wysłana: 6 Gru 2009 17:21:02 - Edytowany przez: Madame Picard
Znajdź 10 różnic między obrazkami

Quinto

spock
Archarachne
Użytkownik
#463 - Wysłana: 6 Gru 2009 18:55:56 - Edytowany przez: Archarachne
Dziecko wyżej specjalnie ma dłuższe włosy, coby szpiczastych uszu nie było widać...
Leila
Użytkownik
#464 - Wysłana: 6 Gru 2009 20:18:30
To dziecko na górze jest jakieś takie... urodziwe, ale to niżej już nie...
Archarachne
Użytkownik
#465 - Wysłana: 6 Gru 2009 20:27:42
A mnie się podoba ten młody Spock. Niezłego dzieciaka znaleźli.
Leila
Użytkownik
#466 - Wysłana: 6 Gru 2009 20:29:08
Proszę Cię, nie załamuj mnie. Już mały Kirk był lepszy...
Madame Picard
Moderator
#467 - Wysłana: 6 Gru 2009 20:42:53
Mnie się mały bardzo podobał. Miał takie samo przenikliwe spojrzenie jak duży Spock .
A co sądzicie o tym pierwszym dziecku? Czyż nie jest prześliczne?
Archarachne
Użytkownik
#468 - Wysłana: 6 Gru 2009 22:14:24 - Edytowany przez: Archarachne
To jeszcze powiedz czyje to dziecko.
Madame Picard
Moderator
#469 - Wysłana: 6 Gru 2009 22:19:16
Archarachne

Mamy Quinto i taty Quinto .
Archarachne
Użytkownik
#470 - Wysłana: 6 Gru 2009 22:26:19
TO JEST MŁODY QUINTO!?
Madame Picard
Moderator
#471 - Wysłana: 6 Gru 2009 22:34:35
Archarachne

A myślałaś, że kto?
Podobny do małego Spocka, nie?
Archarachne
Użytkownik
#472 - Wysłana: 6 Gru 2009 22:35:35 - Edytowany przez: Archarachne
Nooo...!

Śliczny dzieciak.
Madame Picard
Moderator
#473 - Wysłana: 6 Gru 2009 22:39:44
Archarachne

I jak pięknie wyrósł .
Archarachne
Użytkownik
#474 - Wysłana: 7 Gru 2009 07:52:10
Swoją drogą te oczy na coś wskazywały... To "niewinne" spojrzenie w stylu "Zjem mózg Twojej lalce"!
Madame Picard
Moderator
#475 - Wysłana: 27 Gru 2009 13:11:26
Madame Picard:
Ja się zastanawiam, jak to jest, że charakteryzują go, a on ma wciąż jeszcze "swoje" brwi ...

Ha! Po obejrzeniu dodatków ze steelbooka zagadka została rozwiązana! To była pierwsza przymiarka uszu (+ wolkańska grzywka, ludzkie brwi i typowo Quintowy lekki zarost; mniam! ).
Leila
Użytkownik
#476 - Wysłana: 27 Gru 2009 14:08:20
Ciacho .
Eviva
Użytkownik
#477 - Wysłana: 12 Cze 2010 16:40:34 - Edytowany przez: Eviva


Kochany Leo Nimoy z żoną... i słodziasznym przyjacielem (nie jest tu mowa o Billu)
TSan
Użytkownik
#478 - Wysłana: 13 Cze 2010 17:02:24
Eviva
Użytkownik
#479 - Wysłana: 13 Cze 2010 19:37:52
TSan

Śmiejesz ze Spocka (nieco zdziadziałego, to fakt) ? Nie pozwalam śmiać się ze Spocka, choćby miał lat 200 nawet!
TSan
Użytkownik
#480 - Wysłana: 13 Cze 2010 20:12:55
Eviva

Nie, z tematu. Zreszta ja już bym wolała np. Picarda. Ten ma klasę. Nie żeby Spock jej nie miał, ale... Porównaj Galaxy do Interpid. Nie będę mówić, który to który.
 Strona:  ««  1  2  ...  14  15  16  17  18  ...  25  26  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Czy można kochac Spocka?

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!