USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Imiona Wulkan
 
Autor Wiadomość
Barusz
Użytkownik
#1 - Wysłana: 14 Cze 2005 18:38:06
Tak się zastanawiałem. Wszyscy Wulkanie o których wiemy mają krótkie złożone z jednego słowa imiona. Surak, Koss, Sarek, Soval, Sybok, Spock, Stonn, Tuvok, Taurik, Vorik, Savar, Sakkath a kobiety: V'Lar, T'Mir, T'Pol, T'Pau, T'Les, T'Pring, Saavik, Valeris, T'Lar, T'Pel itd.. Jak by poszukać pewnie byłoby jeszcze pięć razy tyle kanonicznych. Jak oni się wzajem rozpoznają? I w jaki sposób zaznaczają pokrewieństwo? Przecież skoro wszystkie imiona mają po raptem kilka liter, kombinacje powinny się szybko skończyć.
Slovaak
Użytkownik
#2 - Wysłana: 14 Cze 2005 18:59:58
Mozna uznac ze te które widzielismy sa najbardziej popularne a poza nimi istnieja jeszcze min dziesiatki kombinacji.
A rozpoznaja sie zapewne po imieniu ojca lub miejscu pochodzenia. Zapewnie istnieja różne języki lokalce na volkan co daje oczywiscie odpowiedniki na kazdy jezyk. Mozliwosci jest tyle co w naszym jezyku.
Barusz
Użytkownik
#3 - Wysłana: 14 Cze 2005 19:06:36
Top nie są najbardziej popularne tylko te które mogliśmy zobaczyć na ekranie. Ponadto nie przypominam sobie, by T'Pol przedstawiała się jako "T'Pol córka T'Les wnuczka T'Mir". Podobnie Kirk i McCoy nie wiedzieli, że Sarek jest ojcem Spocka dopóki go nie poznali (w treasherze "Journey to Babel"). Kombinacji pięcio, sześcio i siedmiu liter jest z pewnością b. dużo (chyba silnia wchodzi w grę...), ale nie tyle, by "obsłużyć gatunek składający się z kilku miliardów istot. Dialekty też nie mają tu nic do rzeczy skoro to nazwy własne.
Jürgen
Anonimowy
#4 - Wysłana: 14 Cze 2005 19:16:41
Mam "Dziennik pokładowy nr 1" (chyba spisane z TAS, więc niekanoniczne, a i autor dodaje co nieco od siebie) i tam Spock przedstawia się swojemu ojcu z przeszłości jako "ktośtam syn kogośtam" (nie pamiętam imion). Nie pamiętam jednak, żeby w którymś z filmów jakiś Wolkan tak mówił, byc może służy ich w GF na tyle mało, że nie ma takiej potrzeby.
Slovaak
Użytkownik
#5 - Wysłana: 14 Cze 2005 19:20:43
No własnie w nazwach jest różnica Michael i Michał to to samo imie ale inaczej brzmi. Wiec imie Spock w różnym volkanskim jezyku moze brzmiec inaczej. I to juz daje kolejne mozliwosci.
Barusz
Użytkownik
#6 - Wysłana: 14 Cze 2005 19:32:19
Bo to imię wywodzi się z jednego - bibijnego - źródła. I to oczywiście wciąż jest grubo za mało dla tak licznego gatunku.
Suavek
Anonimowy
#7 - Wysłana: 14 Cze 2005 20:20:11
Gdzies kiedys slyszalem (chyba w jakims zrodle kanonicznym, ale nie moge sobie przypomniec w jakim, najpewniej w ktoryms odcinku TOS), ze cale imie Spocka jest niemozliwe do wypowiedzenia przez Ziemian i dlatego ci ostatni (a zapewne i inne rasy) je skracaja - stad wlasnie Mr. Spock. Na pewnej niemieckiej stronie znalazlem, ze nazywa sie on: S'chn T'gai Spock. Nie wiem, na ile to imie jest wiarygodne.
Delta
Użytkownik
#8 - Wysłana: 14 Cze 2005 21:37:23
Mam "Dziennik pokładowy nr 1" (chyba spisane z TAS, więc niekanoniczne, a i autor dodaje co nieco od siebie) i tam Spock przedstawia się swojemu ojcu z przeszłości jako "ktośtam syn kogośtam" (nie pamiętam imion). Nie pamiętam jednak, żeby w którymś z filmów jakiś Wolkan tak mówił, byc może służy ich w GF na tyle mało, że nie ma takiej potrzeby.

A pamiętacie scenę przekazywania katry Spocka na Górze Seley'a? Tam kapłanka zwraca się do Sareka właśnie w ten sposób: Sareku, synu Skonna, syna Solkara. I nawet później mówi w podobny sposób do McCoy'a.
Barusz
Użytkownik
#9 - Wysłana: 14 Cze 2005 22:33:40
(chyba w jakims zrodle kanonicznym, ale nie moge sobie przypomniec w jakim, najpewniej w ktoryms odcinku TOS), ze cale imie Spocka jest niemozliwe do wypowiedzenia przez Ziemian i dlatego ci ostatni (a zapewne i inne rasy) je skracaja


Szeptał to do uszka romulańskiej subcomandor w "Enterprise Incident".

Tam kapłanka zwraca się do Sareka właśnie w ten sposób: Sareku, synu Skonna, syna Solkara.

Bo to był rytuał. Ciekawostką jest fakt, że imię owej kapłanki znajduje się m.in. w pierwszym poście w tym wątku
Slovaak
Użytkownik
#10 - Wysłana: 14 Cze 2005 23:05:42
Moze i byl to rytułal ale widzimy jak volkanie rozmawiaja miedzy soba przy pierwszym spotkaniu.
Barusz
Użytkownik
#11 - Wysłana: 14 Cze 2005 23:08:23
Po wielokroć widzieliśmy pierwsze spotkania Wulkan i niczego takiego nie było.
Slovaak
Użytkownik
#12 - Wysłana: 14 Cze 2005 23:13:56
A gdzie?
Barusz
Użytkownik
#13 - Wysłana: 14 Cze 2005 23:21:44
Już u źródeł, czyli w TOS: "Savage Curtain" i "Amok Time",
The_D
Użytkownik
#14 - Wysłana: 15 Cze 2005 01:40:31
A ja się trochę poczepiam:
Kombinacji pięcio, sześcio i siedmiu liter jest z pewnością b. dużo (chyba silnia wchodzi w grę...),

Nie ma jednoznacznej konwencji nazewnictwa, jednak najczęście nazywa się to wariacjami z powtórzeniami. Do tego wystarczy zwykłe potęgowanie.

ale nie tyle, by "obsłużyć gatunek składający się z kilku miliardów istot.

I tu się zdziwisz, bo tych wariacji wychodzi trochę ponad 8,3 mld (dla 26-literowego alfabetu). To było na tyle czepiania się, bo matematyka matematyką, a rzeczywistość jest taka, że przytłaczająca większość z tych wariacji jest bezsensowna, niewymawialna itp. Nie musi to jednak być problemem. Przecież nawet system imię-nazwisko nie zapewnia jednoznacznej identyfikacji. Założę się, że w Polsce mieszka kilkadziesiąt osób nazywających się Piotr Domański i jakoś nic się nie dzieje. Dlatego myślę, że do codziennego życia w zupełności wystarczają Wolkanom imiona, natomiast w razie potrzeby jednoznacznej identyfikacji mogą sobie używać PESELu, pochodzenia, imion przodków do 5 pokoleń wstecz czy co tam jeszcze sobie wymyślą.
cezary
Użytkownik
#15 - Wysłana: 15 Cze 2005 08:39:53
PESEL, nr. dowodu osob. NIP, nr. ksiazeczki wojskowej
naprawde nie ma problemu
Dreamweb
Użytkownik
#16 - Wysłana: 15 Cze 2005 09:28:46
Też pamiętam tę scenę, gdzie Spock mówił o swoim alternatywnym, dłuższym imieniu. Więc w razie czego mogą używać tych dłuższych wersji które z pewnością są bardziej zróżnicowane, i w ten sposób zostawić PESEL w spokoju...
Pah Wraith
Użytkownik
#17 - Wysłana: 15 Cze 2005 10:14:52
Nie wspominając o tym ,że Surak, Koss, Sarek, Soval, Sybok, Spock, Stonn, Tuvok, Taurik, Vorik, Savar, Sakkath a kobiety: V'Lar, T'Mir, T'Pol, T'Pau, T'Les, T'Pring, Saavik, Valeris, T'Lar, T'Pel itd... sobie po tych 200 latach pomarli i znów imię jest wolne...
Domko
Użytkownik
#18 - Wysłana: 15 Cze 2005 12:28:44
Tylko po ilu latach... W końcu to długowieczna rasa - nieźle trzeba się naczekać na zwolnienie imienia.
Slovaak
Użytkownik
#19 - Wysłana: 15 Cze 2005 12:52:35
Jakie tam zwolnienie imienia? Nie wiem czy to żart jest?
Barusz
Użytkownik
#20 - Wysłana: 15 Cze 2005 14:09:32
Jak umrze ktoś kto nosił dane imię (np. Sarek) to ono się w pewnym sensie "zwalnia" i można je nadać następnej osobie. I nie ma groźby, że będzie się myliło - przynajmniej między żywymi.
Slovaak
Użytkownik
#21 - Wysłana: 15 Cze 2005 14:14:01
hehe, zeby byl drugi Sarek to musi umrzec pierwszy.
W polsce zyje pewnie kilkuset tomków kowalskich i napewno nikomu sie nie myla.
Pah Wraith
Użytkownik
#22 - Wysłana: 15 Cze 2005 14:16:06
Sarek już nie żyje.
Barusz
Użytkownik
#23 - Wysłana: 15 Cze 2005 16:20:05 - Edytowany przez: Barusz
Szeptał to do uszka romulańskiej subcomandor w "Enterprise Incident".


Mój błąd. Pomyliło mi się z podobną sceną z "This Site of Paradise". Sorki.


hehe, zeby byl drugi Sarek to musi umrzec pierwszy.

Można wiedzieć co jest zabawnego w śmierci?


W polsce zyje pewnie kilkuset tomków kowalskich i napewno nikomu sie nie myla.

Właśnie mogą się mylić. Np. gdy będą pracować w jednym miejscu, co w końcu nie jest aż tak mało prawdopodobne...


Sarek już nie żyje.

Sarek jeszcze się nie narodził
Slovaak
Użytkownik
#24 - Wysłana: 15 Cze 2005 16:28:01
hehe, zeby byl drugi Sarek to musi umrzec pierwszy.

Można wiedzieć co jest zabawnego w śmierci?


Nie chodzilo mi o smierc ale o imie. Co nie moze byc dwóch volkanów i imieniu Sarek w tym samym czasie?

Właśnie mogą się mylić. Np. gdy będą pracować w jednym miejscu, co w końcu nie jest aż tak mało prawdopodobne...

W mojej klasie jest czterech michałów i nie ma zadnego problemu.
Barusz
Użytkownik
#25 - Wysłana: 15 Cze 2005 17:15:27
W tym ty sam. Ale macie różne nazwiska.
scanner
Użytkownik
#26 - Wysłana: 16 Cze 2005 08:30:42
W jednym z zakładów pracy gdzie pracowała moja szanowna rodzicielka, była inna kobieta, która miała imię i nazwisko dokładnie takie jak moja mama. I zapewniam was, że to nie była i nie jest nasza rodzina.
To tak jako dodatek
Barusz
Użytkownik
#27 - Wysłana: 2 Lip 2005 17:51:14
W "Journey to Babel" jest taki dialog:
-Pani Sarek...
-Amando, obawiam się, że nie zdołałby pan wymówić mojego wulkańskiego imienia.
-A pani?
-W pewnym sensie, po wielu latach ćwiczeń...
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Imiona Wulkan

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!