USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Rozwój zrównoważony w konstrukcji okrętów GF
 Strona:  ««  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Slovaak
Użytkownik
#31 - Wysłana: 19 Cze 2005 20:36:27
Pierwsza częst tej wypowiedzi jest sama w sobie sprzeczna, najpierw piszesz ze dominjum obserwowało federacje od lat i bylo gotowe na spotkanie (skad te dane?) a później piszesz ze nic nie mogli zrobic.

samobójczy atak był aktem desperacji. Bo nic innego nie skutkowało

Widziales tą bitwe? Galaxy byl juz tak uszkodzony że za kilka minut i tak by skanczyl walczyc ale ze sie wycofywali to jem'hadar nie chcieli czekac a przy okazji udowodnili ze moga zaplacic najwyzsza cene.
Nash
Użytkownik
#32 - Wysłana: 20 Cze 2005 20:50:51
Dominium obserwowalo Federacje ale najwczesniej od momentu otwarcia korytarza i pierwszych wypraw Federacyjnych do kwadrantu Gamma. Zapewne wtedy Zalozyciele poczuli konkurencje i zagrozenie i wyslali swoich ziomkow do Alfy zeby troche poszpiegowali a z rozwojem sytuacji i rosnacym napieciem pomiedzy kwadrantami ich szpiedzy wkraczali w coraz wyzsze kregi wladzy Federacji jak i innych imperiow.
Jean Luc
Użytkownik
#33 - Wysłana: 21 Cze 2005 14:57:55 - Edytowany przez: Jean Luc
Wiemy że uodpornili swą broń na tarcze federacji

Padło takie zdanie na ekranie?


Jakoś nie wydaje mi się że osłony federacyjne były nieskuteczne przez przypadek. Zwłaszcza że już podczas następnego spotkania problem był rozwiązany. Ale owszem nie jest to fakt kanoniczny. Raczej logiczny domysł.

Pierwsza częst tej wypowiedzi jest sama w sobie sprzeczna, najpierw piszesz ze dominjum obserwowało federacje od lat i bylo gotowe na spotkanie (skad te dane?) a później piszesz ze nic nie mogli zrobic.

Sprawinli poważne kłopoty dla Odyssey ale wyraźnie nie docenili Federacji. Biorąc pod uwagę wszystko co wiemy o Dominium, to nie są to goście co atakują na oślep. To przecież nie był prawdziwy atak, od początku chcieli pozwolić Sisko uciec. Tka skomplikowana intryga nie mogła powstać pod wpływem chwili. zwłaszcza że Założyciele mieli zwyczaj ręcznie wszystkim sterować.

Dominium obserwowalo Federacje ale najwczesniej od momentu otwarcia korytarza i pierwszych wypraw Federacyjnych do kwadrantu Gamma

Czyli dwa lata, co pozwala powiedzieś "obserwowali przez lata"
A znacznie wcześniej wysłali Odo na terytorium Federacji (bo nie kupuję twierdzenia że rozesłali setkę dzieciaków w ciemno), licząc że gdzieś tam trafią. Powiedziałbym że planowali podbój Federacji za kilkadziesiąt lat, odkrycie Tunelu zaskoczyło ich kompletnie i przez 2 lata gorączkowo dostosowywali plany by podjąć pierwsze kroki w ostatnim odc. drugiego sezonu.

To wszystko oczywiście tylko teoria (w dodatku offtopic strasznie) ale raczej ją lubię.
Nash
Użytkownik
#34 - Wysłana: 21 Cze 2005 15:19:47 - Edytowany przez: Nash
>>Czyli dwa lata, co pozwala powiedzieś "obserwowali przez lata"

No faktycznie to wiele zmienia;)

>>A znacznie wcześniej wysłali Odo na terytorium Federacji (bo nie kupuję twierdzenia że rozesłali setkę dzieciaków w ciemno)

Myslisz ze majac pod nosem korytarz Dominium tak dlugo czekaloby z inwazja? Ze w poblizu korytarza nie byloby militranych baz, dokow, pol minowych, patroli? Dominium NIE WIEDZIALO o korytarzu i Federacji az do momentu kontaktu z nia w XXIV wieku bo w innym przypadku juz dawno zaatakowaloby. Lot z Gammy do Alfy trwalby latami (bez korytarza) wiec nalezy zalozyc ze rozeslali 'dzieciaki' w rozne rejony kwadrantu i galaktyki. Nie sa przeciez ograniczeni jakos specjalnie wiekiem wiec na efekty moga czekac dlugo. Zreszta gdyby Odo byl podeslany specjalnie to zapewne znacznie wczesniej wiedzialby o rodakach i swojej misji.

>>Jakoś nie wydaje mi się że osłony federacyjne były nieskuteczne przez przypadek.

No ST wiele razy pokazywal takie przypadki - rozne cywilizacje tworza rozne technologie, nie zawsze oparte na podobnej zasadzie wiec i skutki ich dzialania moga byc rozne. Wg mnie nic dziwnego ze doszlo do takiej sytuacji.

>>to nie są to goście co atakują na oślep
Tu sie zgodze, na poczatku faktycznie dzialali instynktownie i agresywnie. Chyba uwazali Federacje za zaborcze terytorialnie imperium, dopiero pozniej przekonali sie ze moze im pojsc latwiej niz mysleli i za podstawowa taktyke przyjeli podstep.
Jean Luc
Użytkownik
#35 - Wysłana: 22 Cze 2005 14:26:08
Myslisz ze majac pod nosem korytarz Dominium tak dlugo czekaloby z inwazja?
Nie o to mi chodziło, pewnie że nie wiedzieli o korytarzu. Ale powinni wiedzieć o tak dużej organizacji nawet jesli jest na drugim końcu Galaktyki. Właśnieich długowieczność sprawia że mogli odbywać dalekie loty zwiadowcze. Pewnie myśleli że mają dziesiątki, może nawet ze dwie setki lat przed konfrontacją a tu buch i Federanci latają wokoło.

Zreszta gdyby Odo byl podeslany specjalnie to zapewne znacznie wczesniej wiedzialby o rodakach i swojej misji.
Po jeszcze kilkudziesięciu latach wśród humanoidów Odo nie potrzebowałby wiele indoktrynacji aby przyłączyć się do Założycieli. Z całą zebraną przez siebie wiedzą.
Przecież on został niby wystrzelony gdzieś na ślepo w Kosmos.
W ten sposób 99,9% skończyła by w gwiazdach i innych czarnych dziurach a nie wśród potencjalnych wrogów.

No ST wiele razy pokazywal takie przypadki - rozne cywilizacje tworza rozne technologie, nie zawsze oparte na podobnej zasadzie wiec i skutki ich dzialania moga byc rozne.
W przypadku izolowanej kultury owszem. Ale zarówno Federacja jak i Dominium składa się z wielu cywilizacji a kontakt mają z jeszcze większą ich ilością. W takiej masie technologia powinna się "uśrednić".
Nash
Użytkownik
#36 - Wysłana: 22 Cze 2005 14:44:18 - Edytowany przez: Nash
>>Ale powinni wiedzieć o tak dużej organizacji nawet jesli jest na drugim końcu Galaktyki.

Spojrz jak dlugo GF nie zdawala sobie sprawy z POTEGI Borg. Dopiero w Voyagerze widac bylo jak szerokie terytorium zdobyli.

>>Właśnieich długowieczność sprawia że mogli odbywać dalekie loty zwiadowcze

Raczej wysylali 'zarodki'. Przeciez gdyby sie pokazywali wsrod ludzi i innych ras z alfy na pewno byloby takze o ich obecnosci wiadomo.

>>Po jeszcze kilkudziesięciu latach wśród humanoidów Odo nie potrzebowałby wiele indoktrynacji aby przyłączyć się do Założycieli. Z całą zebraną przez siebie wiedzą.


A dlaczego? Wyjasnij to szerzej bo nie kumam.

>>W ten sposób 99,9% skończyła by w gwiazdach
I byc moze tak sie stalo. Nie znamy do konca podejscia Zalozyciela do swoich 'dzieci'. Moze nie byl to dla nich dramat wiekszy niz dla kwiatka ktorego pylek spada na asfalt;)

>>W takiej masie technologia powinna się "uśrednić".


Niekoniecznie. Popatrz jak bardzo roznila sie technologia w Delcie - od wszechmocnego Borg, po napedy strumieniowe, ultraszybkie tranportery i naprzeciwko Kazoni bez oslon, replikatorow i kto wie co tam jeszcze. Gamma a Alfa to kawal drogi. Rozne cywilizacje, rozne warunki - naprawde usrednienie faktycznie moglo wystapic ale nie wystapilo. Tak bywa.
cezary
Użytkownik
#37 - Wysłana: 22 Cze 2005 21:50:47
od wszechmocnego Borg, [...] i naprzeciwko Kazoni bez oslon, replikatorow i kto wie co tam jeszcze.
Co nie? A Kazoni kopali Kaske po czym sie dalo, podczas gdy ta Borga robila jak chciala...

W takiej masie technologia powinna się "uśrednić".
Owszem, ale nie miedzy potegami ktore nigdy sie wczesniej nie spotkaly - a tak przeciez bylo z Federacja i Dominium/Borg.
Nash
Użytkownik
#38 - Wysłana: 22 Cze 2005 21:57:42 - Edytowany przez: Nash
>>Co nie? A Kazoni kopali Kaske po czym sie dalo, podczas gdy ta Borga robila jak chciala..

No jakos nawet juz w pilocie (caretaker) Voyager i raider maquis dali ostro popalic OGROMNEMU okretowi Kazonow. A ci z kolei stanowili zagrozenie tylko dlatego iz bylo ich wiecej - kilka 'plemion'. A oslon, replikatorow, transporterow i zapewne ogromnej czesci technologii jaka posiadal GF NIE MIELI co bylo widac w serialu. A Borg zniszczylby Voyagera bez problemu - tutaj mialo znaczenie pojawienie sie gatunku 8742 i zdolnosci naukowe zalogi voyagera wynajdujacego bron mogaca zagrozic obcym.
Nash
Użytkownik
#39 - Wysłana: 22 Cze 2005 22:11:58
A jako przyklad nieprawdziwosci tezy o usrednieniu mozna by podac cywilizacje Indian amerykanskich (niewazne czy pln czy pld) a europejczykow w okresie wielkich odkryc. NIe znajacy kola, pancerzy, broni palnej, czasem zelaza indianie napotkali zakutych w zbroje, jezdzacych konno, majacych 'grzmiace kije' intruzow. A jakos to sie dzialo na jednej planecie a co dopiero w kosmosie gdzie pod uwage wchodza naprawde ogromne odleglosci a i zakres nauki i technologii ktory mozna roznicowac jest jeszcze wiekszy.
Barusz
Użytkownik
#40 - Wysłana: 25 Cze 2005 23:12:11 - Edytowany przez: Barusz
Waterhouse: chyba widziałeś inny odcinek (albo wersję For Jean Luc Only)

Nie ma co, chamstwo się tu wdziera. Czasem się zastanawiam, czy szeroki dostęp do Internetu jest takim dobrem, jak się powszechnie przyjmuje.
waterhouse
Moderator
#41 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:18:46
Nie ma co, chamstwo się tu wdziera. Czasem się zastanawiam, czy szeroki dostęp do Internetu jest takim dobrem, jak się powszechnie przyjmuje.

Czy możesz tego typu komentarze zachować dla siebie (albo na priva)?
Barusz
Użytkownik
#42 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:23:04
Dlaczego? To ja napisałem to co powyżej jest zacytowane?
waterhouse
Moderator
#43 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:24:24
Dlaczego?

Czy Ty tutaj wyznaczasz normy zachowania?
Barusz
Użytkownik
#44 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:26:33
Gdyby tak było, na takie posty nie byłoby miejsca (i zwyczajnie by ich nie było), więc to pytanie jakiegoś głębokiego sensu chyba nie ma.
waterhouse
Moderator
#45 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:28:40
Gdyby tak było, na takie posty nie byłoby miejsca (i zwyczajnie by ich nie było), więc to pytanie jakiegoś głębokiego sensu chyba nie ma.

Ach tak.

Jeśli chcesz niemerytorycznie skomentować moje wypowiedzi, użyj do tego priva.

Nie masz żadnego prawa zwracać mi uwagę w ten sposób.
waterhouse
Moderator
#46 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:29:17 - Edytowany przez: waterhouse
Gdyby tak było, na takie posty nie byłoby miejsca (i zwyczajnie by ich nie było), więc to pytanie jakiegoś głębokiego sensu chyba nie ma.

Ach tak.

Jeśli chcesz niemerytorycznie skomentować moje wypowiedzi, użyj do tego priva.

Nie masz żadnego prawa zwracać mi uwagę w ten sposób - zwłaszcza kiedy oburzyłeś się bardziej niż sam zainteresowany.

EDIT: dubel - przepraszam
Barusz
Użytkownik
#47 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:30:06
Na jakiej podstawie możesz mi dawać i odbierać prawa?
waterhouse
Moderator
#48 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:33:18
Jeśli masz do mnie tego typu uwagi - kieruj je na priva. W przeciwnym wypadku proszę, zamilcz.
Barusz
Użytkownik
#49 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:36:04
Problem polega na tym, że skoro takie uwagi (jak ta w stronę Jean Luca, choć oczywiście nie tylko) są wygłaszane na forum, to piętnowanie ich twórców też powinno się tuy znaleść,co w końcu nie jest aż tak skąplokowane.
waterhouse
Moderator
#50 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:39:19
Ciekawe że zacząłeś tak nagle i właśnie teraz.
Barusz
Użytkownik
#51 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:40:37
Zaczołem wtedy gdy zauważyłem ten post. I w jaki sposób to ma być "nagle"?
waterhouse
Moderator
#52 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:43:36
Jeśli masz jakiś problem albo jakąś sprawę - kieruj go na priva.

EOT
Barusz
Użytkownik
#53 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:46:05
Więc muszę się powtórzyć: Problem polega na tym, że skoro takie uwagi (jak ta w stronę Jean Luca, choć oczywiście nie tylko) są wygłaszane na forum, to piętnowanie ich twórców też powinno się tuy znaleść,co w końcu nie jest aż tak skąplokowane. I nie widzę powodu, by takich wypowiedzi nie potępiać tu, na forum.
Slovaak
Użytkownik
#54 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:47:06
No o 1:36 wg mnie przegiecie.

Ale rzeczywiscie ostatnie kilka waszych postów wogóle nie wiąze sie z tematem wiec moze idzcie na priv.

Pozatym zwrot: chyba widziałeś inny odcinek (albo wersję For Jean Luc Only) jest czyms innym niz nazwaniem kogos chamem.
Slovaak
Użytkownik
#55 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:48:03
No o 1:36 wg mnie przegiecie.

Ale rzeczywiscie ostatnie kilka waszych postów wogóle nie wiąze sie z tematem wiec moze idzcie na priv.

Pozatym zwrot: chyba widziałeś inny odcinek (albo wersję For Jean Luc Only) jest czyms innym niz nazwaniem kogos chamem.
Barusz
Użytkownik
#56 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:49:42
Nie twierdzę, że ktokolwiek poza mną nazwał tu kogoś chamem. Sądzę natomiast, że chamskie posty należy potępiać - i to publicznie. Ty również pisałeś mi ostre kawałki, choć chyba nie aż takie.
Slovaak
Użytkownik
#57 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:52:56
Ty również pisałeś mi ostre kawałki, choć chyba nie aż takie.

Racja i sądze że odpowiedz na ostry kawałek powinien byc tez ostrym kawałkiem. Ale nie bezpośrednią obelgą no chyba że zaczniemy sie wyzywac od kłamców i chamów.
Barusz
Użytkownik
#58 - Wysłana: 26 Cze 2005 01:54:42 - Edytowany przez: Barusz
Co innego się wyzywać, co innego zaś stwierdzać wypadki kłamstw i chamstwa. Może po prostu za długo to ignorowaliśmy?
Slovaak
Użytkownik
#59 - Wysłana: 26 Cze 2005 02:00:54
No w sumie tak

Jak dla mnie na dzis EOT (albo moze nie na dzis bo juz niedzela ale do czasu az sie obudze).
dobranoc.
Zarrow
Użytkownik
#60 - Wysłana: 2 Sier 2005 17:21:12
Jak dla mnie to byla kasliwo-dowcipna uwaga, lekki przytyk w ramach ogolnie pojmowanej kultury slowa. Cos akceptowalnego, w dodatku z klasa. Jesli adresat wzial to do siebie, to niech bedzie swiadom ze wygladalo to co najmnie dziwnie, jesli nie infantylnie...
Anyway zrobiliscie gigantyczny off-topic i nie wiadomo, o czym pisac ;)
1. Dominium i Federacja-nikt nic nie wiedzial az do otwarcia tunelu. Zwiady z Dominum siegajace az Federacji nie wchodza w gre-to jakies 70 lat podrozy przy warp 9.975, zakladajac, ze nic nam nie przeszkodzi. A to mozliwe nie jest, jak widac na przykladzie Voyagera.
2. Wysylanie bobasow w ciemno-trudno, zeby posylali je nie wiadomo gdzie, bo to nielogiczne, bezsensowne marnotrawstwo. To nie tak trudno wymierzyc w jakas planete, jak sie ma TAKA technologie. W ciemno oznacza nie mniej, nie wiecej, jak wysylanie w nieznane.
3. Kazoni kopiacy Kaske? wolne zarty. Kazde spotkanie Kazonow i Voyagera konczylo sie totalna rzezia dla tych pierwszych. Najlepiej widac to podczas ostatecznej rozgrywki, kiedy to pare niemalze dwukilometrowych okretow Kazonskich zostaje rozpurzonych przez maciupkiego Voyagera, ktory nie ma nawet jedna dziesiatej sily klasy Galaxy.
4. I wreszcie powrot do tematu. Rownolegle budowanie roznych okretow-to zadna nowosc, badz co badz Federacja wlasnie tak zrobila. Te wszystkie Steamrunnery, Norwaye, Sabery, Yagery, a nawet Akira, Sovereign i Defiant to odpowiedzi na rosnace zagrozenie ze stron najpierw Borga, a potem(zwlaszcza) Dominium.
 Strona:  ««  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Rozwój zrównoważony w konstrukcji okrętów GF

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!