USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Wrak Enterprise D
 Strona:  ««  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Paradoks
Użytkownik
#31 - Wysłana: 24 Sier 2007 11:31:51
Odpowiedz 
[i]
No i tu leży pies pogrzebany. Najpierw z sentymentu widowni (a i samego Roddenberry'ego) do załogi Kirka wymyślono b. długi czas służby klasy Constitution refitowanej w dodatku parę razy. (Vide częste zmainy mostków w filmach.) Potem by pogłębić nastrój grozy w DS9 przedstawiono zniszczenie jednego Galaxy (co miało wyglądać jak początek końca świata). A na koniec, chcąc pokazać przepalowany statek doprowadzono do "klapniecia" Enerprise-D i zastapienia go "tym czymś". Same chwyty marketingowe "pod publiczkę" stosowane przez twórców, a ty sie widzu tym przejmuj...

Fakt.

Witam wszystkik forumowiczow. [/i]

Hej.
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 24 Sier 2007 11:53:43
Odpowiedz 
Paradoks

Fakt.

Czyli, niestety za stan świata ST (zarówno wady, jak i niektóre zalety) odpowiada w dużej mierze... chęć granai pod publiczkę... (Co za Roddenberry'ego było jeszcze do zniesienia, ale w latach duetu B&B wpędziło serial w regres...)
Picard
Użytkownik
#33 - Wysłana: 24 Sier 2007 16:09:14
Odpowiedz 
Q__

Kto wie, czy Galaxy jako klasa nie powinien zostac poddany refitowi? Wtedy znów byłyby najpotężniejszymi jednostkami GF

właściwie zastanawiam się na tym samym zaganieniem- to w grunice rzeczy oplacalo by sie bardziej niz budowanie od podstaw zupelnie nowej klasy okretow jaka jest Sovereign. Bo statkow klasy Galaxy jest w sluzbie dosc duzo, przy obecnym stanie ich wyposazenia sprawdzaly sie nie tylko podaczas misji badawczych ale rowniez np. w trakcje wojny z Dominium, wiec refit istniajacych juz jednostek uczynil by je rownie poteznymi, jesli nie mocniejszymi niz Sovereigny a jednoczesnie pozwolil by zaoszczedzic duza mase srodkow na konstrulowanie calkiem od podstaw okretow wspomianej klasy Sovereign...
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 24 Sier 2007 19:01:45
Odpowiedz 
Picard

a jednoczesnie pozwolil by zaoszczedzic duza mase srodkow na konstrulowanie calkiem od podstaw okretow wspomianej klasy Sovereign...

I to jest chyba podstawowy argument...
Seth
Użytkownik
#35 - Wysłana: 24 Sier 2007 23:43:40
Odpowiedz 
wiec refit istniajacych juz jednostek uczynil by je rownie poteznymi, jesli nie mocniejszymi niz Sovereigny a jednoczesnie pozwolil by zaoszczedzic duza mase srodkow na konstrulowanie calkiem od podstaw okretow wspomianej klasy Sovereign...

Panowie, skoro inżynierowie Federacji stwierdzili że efekty uzyskane przy projekcie Sovereign są warte wydanej na nie kasy i wynik przewyższa Galaxy to widocznie tak jest !!!!
Przestańcie dopasowywać świat ST do swojego widzimisię bo coś uznajecie arbitralnie za burak
Acha, i przy okazji argumentu jakoby oficerowie E-D mieliby wymusić na Admiralicji odbudowę/refit tej jednostki to przypominam że GF to nie towarzystwo wzajemniej adoracji, jej istnienie ma jakiś cel podstawowy (ochrona Federacji przed zagrożeniem zewnętrznym) i strukturę dowodzenia.
Może im się to nie podobać, ale rozkazy muszą wypełnić ... inaczej droga wolna - w "organizacji" dysponującej bronią zdolną zniszczyć całe światy nie ma miejsca na anarchię !!!
waterhouse
Moderator
#36 - Wysłana: 24 Sier 2007 23:45:16 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Q__
I to jest chyba podstawowy argument...


jaki argument? Gdzie ? Ja widze tylko tezy.

Picard

to w grunice rzeczy oplacalo by sie bardziej niz budowanie od podstaw zupelnie nowej klasy okretow jaka jest Sovereign.

Jednak GF nie zgodziła się z Tobą
Q__
Moderator
#37 - Wysłana: 25 Sier 2007 00:27:38
Odpowiedz 
Seth

efekty uzyskane przy projekcie Sovereign są warte wydanej na nie kasy

O jakiej walucie mówisz???

Przestańcie dopasowywać świat ST do swojego widzimisię

Duetowi B&B wolno, a nam nie?

przy okazji argumentu jakoby oficerowie E-D mieliby wymusić na Admiralicji odbudowę/refit tej jednostki to przypominam że GF to nie towarzystwo wzajemniej adoracji, jej istnienie ma jakiś cel podstawowy (ochrona Federacji przed zagrożeniem zewnętrznym) i strukturę dowodzenia.
Może im się to nie podobać, ale rozkazy muszą wypełnić ... inaczej droga wolna - w "organizacji" dysponującej bronią zdolną zniszczyć całe światy nie ma miejsca na anarchię !!!


Zauważ jak silną pozycję ma Picard, z jakich rodzin pochodzą Riker i Troi. Jakie inne opcje miał Worf. Naprawdę Admiralicja musi się z nimi liczyć...

waterhouse

jaki argument? Gdzie ?

Mówię o kwestii oszczędności. To jest argument.

Jednak GF nie zgodziła się z Tobą

Nie GF, a Berman raczej...
waterhouse
Moderator
#38 - Wysłana: 25 Sier 2007 00:50:03 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Q__
Mówię o kwestii oszczędności. To jest argument.

Zdanie " Refit Galaxy jest oszczędniejszy niż budowa Sovereigna" to teza.


"jednoczesnie pozwolil by zaoszczedzic duza mase srodkow na konstrulowanie calkiem od podstaw okretow wspomianej klasy Sovereign... "

to tez teza.

Na jej poparcie potrzebne sa jakieś dowody, kalkulacje, przykłady etc pokazujace ze refit Galaxy do poziomu Sovereign jest oszczednijeszy niz projekt Sovereign.

Nie GF, a Berman raczej

Berman to jakis admirał GF ?
Sh1eldeR
Użytkownik
#39 - Wysłana: 25 Sier 2007 02:53:29 - Edytowany przez: Sh1eldeR
Odpowiedz 
Cholera, napisalem tak mega-dlugi post, ze zostal obciety.

W skrocie:
*nie da sie zrefitowac Galaxy tak, by byly silniejsze od Sovkow. Nie da sie!
*Trzebaby wymienic ogromna czesc instalacji wewnetrznych, zmienic cale uzbrojenie (fazery X -> XII), cale tarcze (Sov ma regeneracyjne), caly pancerz (Sov ma prawdop. albacyjny)
*Sov jest duzo zwrotniejszy... A wiec trzebaby zmienic silniki manewrowe, SIFy, strukture kadluba (na wytrzymalsza) oraz silniki impulsowe - na wieksze
*Galaxy jest wiekszy, ale ma sporo mniejsza moc niz Sovereign. Trzebaby wiec wymienic caly rdzen... Ale to nie jest takie proste. Cale instalacje, chlodzenie, oplyw plazmy, zbiorniki antymaterii... wszystko.
*Najprostsza bylaby pewnie wymiana czyjnikow i komputera... te nowe sa zupelnie inne niz te stare (patrz: Voy)
*Calkowicie zmienic trzebaby gondole warp. Sov ma duzo wieksze (i silniejsze) w stosunku do rozmiarow statku. Nie da sie upchnac tak duzych cewek warp do gondoli Galaxy.
*Mowilem cos o reaktorze i ogromnej liczbie systemow, ktore trzebaby wymienic... Coz, nie ma co sie trudzic, bo nowe sie nie zmieszcza! Maszynownia Sovka jest duzo wieksza niz ta od Galaxy!
*Sovek byl projektowany bardziej z mysla o wojnie niz Galaxy, dlatego ma duzo wieksza moc w stosunku do wielkosc i lepsze uzbrojenie, oraz jest mniej wrazliwy na ostrzal. To widac w samej sylwetce, proporcjach, konstrukcji okretu. Tego sie nie da zmienic. Moznaby dac Galaxy calkowicie nowa, duzo wieksza maszynownie... tylko ze halo! Zostalby sam spodek! A nawet spodek z tymi samymi (podobnymi) gondolami to juz nie ta sama klasa! Patrz: Nebula.

Wiec zadanie jest po prostu niemozliwe, fizycznie niemozliwe.

I zreszta nikt tak nie robi! Polska MW zmienila swoj flagowy okret, ORP Warszawa, z niszczyciela klasy Kotlin na klase Kaszin. Czemu zamiast tego nie zrefitowali go tak, by byl potezniejszy od lotniskowcow klasy Nimitz? Bo to niemozliwe! A teraz w ogole pozbylismy sie niszczycieli i zeszlismy pietro nizej -- teraz nasze najlepsze okrety to fregaty klasy Oliver Hazard Perry. Widocznie to jest konieczne.

Jesli daloby sie robic takie refity, jakie nam sie podoba (bez zadnych logicznych ograniczen), to juz dawno Oberthy bylyby silniejsze od Akir, Excelsiory od Sovereignow, a Intrepidy bylyby potezniejsze niz Szesciany Borg! Chociaz nie, czekaj, znam jednego Intrepida ktory byl lepszy niz Szescian, hahaha!
Jurgen
Moderator
#40 - Wysłana: 25 Sier 2007 08:03:14
Odpowiedz 
Zauważ jak silną pozycję ma Picard, z jakich rodzin pochodzą Riker i Troi. Jakie inne opcje miał Worf. Naprawdę Admiralicja musi się z nimi liczyć...

Picard miał pozycję tak silną, że w FC kazali mu strefę neutralna patrolować.
Z jakiej rodziny pochozi Riker (znaczy, co mogą w GF załatwić)?
Jakie inne opcje miał Worf - a kogo to w admiralicji obchodzi, jakis tam porucznik. Nie podoba mu się, to do domu. A tak poważnie, to worf poszedł na DS9., więc miał inną opcję.
No i zostaje Troi - Piąty (chyba?) Dom Betazed itd. A już, żeby się Lwaxanny pozbyc mogli im coś załatwić.
Wychodzi więc na to, że to Troika ma najwieksze "chody" w Federacji.

Chociaz nie, czekaj, znam jednego Intrepida ktory byl lepszy niz Szescian, hahaha!

Pah Wraith
Użytkownik
#41 - Wysłana: 25 Sier 2007 08:45:30
Odpowiedz 
waterhouse
Jednak GF nie zgodziła się z Tobą

skąd ja to znam
Q__
Moderator
#42 - Wysłana: 25 Sier 2007 10:27:30 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
waterhouse

Zdanie " Refit Galaxy jest oszczędniejszy niż budowa Sovereigna" to teza

Nie, jest to logiczna konkluzja płynąca z wniosuk, że przebudowa czegoś co istnieje, wymaga zużycia mniejszej ilości części niż budowa czegoś od zera... (Zresztą pośrednio przyznał to Shie1deR, mówiac o tym, że np. spodek by został praktycznie niezmieniony...)

Berman to jakis admirał GF

Nie, kretyn-producent

Sh1eldeR

*nie da sie zrefitowac Galaxy tak, by byly silniejsze od Sovkow. Nie da sie!
Zostalby sam spodek! A nawet spodek z tymi samymi (podobnymi) gondolami to juz nie ta sama klasa!

Powedz mi, ile zostało z oryginalnego Enterprise klasy Constitution po refitach? Porównaj wielkosc mostka, kształt pomieszczeń, wielkośc maszynowni... A jednak cały czas był to ten sam Enterprise... To jakby trochę obala Twoją (skądinąd nad wyraz przemyślaną) argumentację...

Jurgen

Picard miał pozycję tak silną, że w FC kazali mu strefę neutralna patrolować

A uważasz, że przy federacyjnej mentalności odmówiłby wykonania zadania, które uważa za istotne dla ogóu? Ile razy proponowano mu admiralski "stołek"?

Z jakiej rodziny pochozi Riker

Admiralskiej. To zawsze miało znaczenie w marynarsjkiej tradycji (z której trochę zostało i w GF).

Jakie inne opcje miał Worf - a kogo to w admiralicji obchodzi, jakis tam porucznik

Który mógłby zawsze zostać przywódcą sąsiedniego mocarstwa....

Do tego dodajmy, że załoga Picarda to najlepsi z najlepszych, nie powiesz, że Flota nie liczy sie ze zdaniem swych najlepszych oficerów?

ps. gdybym chciał pofantazjować, postawiłbym ryzykowną tezę, że Sovek był statkiem eksperymentalnym, na którym chciano przetestować rozwiąznia, które w przyszłości zastosuje sioe seryjnie na zrefitowanych Galaxy...
Picard
Użytkownik
#43 - Wysłana: 25 Sier 2007 10:32:20 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
waterhouse

Jednak GF nie zgodziła się z Tobą

Nie wiem czy się nie zgodziła bo pokarz mi prosze chociaż jeden okret klasy Sovereign biorący udział w wojnie z Dominium. Wogole ile jest teraz w sluzbie- fakty kanoniczne prosze- Sovkow?

Sh1eldeR

nie da sie zrefitowac Galaxy tak, by byly silniejsze od Sovkow

Zalezy co rozumiesz pod tym pojeciem- czy silniejszy uwazasz za lepszy? Bo jesli tak to Sovereign z pewnoscia taki nie jest- wystarczy bowiem, ze zauwazy sie ewidentny brak mozliwosci separacji spodka od reszty okretow na klasie Sovereign a jaki byl jednym z najstotniejszych elementow nowoczesnosci klasy Galaxy. Teraz wyobraź sobie sytuacje, w ktorej to Enterprise E zostaje pozbawiony ochrony tarcz i trafiony torpeda w okolice rdzenia napedu taz, ze statku nie da sie juz uratowac a cala zaloga musi czym predzej oddalic sie od miejsca ekspolzji. Na pokladzie Sovereigna wszyscy musili by uciekac do kapsul ratunkowych- panika jak na Titanicu- podczas gdy na Galaxy zawsze mozliwa byla separacja sekcji spodka, ktora umolziwiala szybka i bezpieczna ewakuacje z miejsca ekspolezji.

Trzebaby wymienic ogromna czesc instalacji wewnetrznych, zmienic cale uzbrojenie (fazery X -> XII), cale tarcze (Sov ma regeneracyjne), caly pancerz (Sov ma prawdop. albacyjny)

spekulacje, spekulacje i jeszcze raz spekulacje. Teraz pokarz mi kiedy mowili badx pokazywali wszytskie te zmiany na ekranie.

Sov jest duzo zwrotniejszy...

Była juz o tym mowa na forum- w jakim stopniu manewr dokonany przez Enterprise E w ,,ST:insurrection:" , rózni sie od tego zaprezentowanego w ,,TNG: Relics"?


Galaxy jest wiekszy, ale ma sporo mniejsza moc niz Sovereign

Pokarz mi prosze kiedy to Sovereign obiol swoim polem warp ksiezyc a nastepnie namierzyl go wiazka trakcyjna- w tym przypadku pelniaca role wiazki odpychającej - i zaczoł go z powodzeniem odpychac od planety, na która ten satelita miał sie zwalic? To ostanie slowo jest bardzo naukowe...

Calkowicie zmienic trzebaby gondole warp. Sov ma duzo wieksze (i silniejsze) w stosunku do rozmiarow statku. Nie da sie upchnac tak duzych cewek warp do gondoli Galaxy

OK, piszesz,ze sa silniejsze i pisales wczesniej,ze Enterprise E dotarl by ze strefy neutralnej szybcjej do Ziemi niz Enterpise D- prosze Cie wiec byś napisal mi ile taki lot zajol by drugiemu z wymienionych statkow powolujac sie na konkretny odcinek ,,Star Trek".
Q__
Moderator
#44 - Wysłana: 25 Sier 2007 10:40:38
Odpowiedz 
Picard

ystarczy bowiem, ze zauwazy sie ewidentny brak mozliwosci separacji spodka od reszty okretow na klasie Sovereign a jaki byl jednym z najstotniejszych elementow nowoczesnosci klasy Galaxy. Teraz wyobraź sobie sytuacje, w ktorej to Enterprise E zostaje pozbawiony ochrony tarcz i trafiony torpeda w okolice rdzenia napedu taz, ze statku nie da sie juz uratowac a cala zaloga musi czym predzej oddalic sie od miejsca ekspolzji. Na pokladzie Sovereigna wszyscy musili by uciekac do kapsul ratunkowych- panika jak na Titanicu- podczas gdy na Galaxy zawsze mozliwa byla separacja sekcji spodka, ktora umolziwiala szybka i bezpieczna ewakuacje z miejsca ekspolezji.

I dlatego, pół żartem, uważam Sovka za okręt do testowania rozwiazań dla zrefitowanego Galaxy... Swoistą prowizorkę...
Seth
Użytkownik
#45 - Wysłana: 25 Sier 2007 11:42:56
Odpowiedz 
załoga Picarda to najlepsi z najlepszych, nie powiesz, że Flota nie liczy sie ze zdaniem swych najlepszych oficerów?

to jak wyjaśnicie fakt, że ani Picard ani Jego oficerowie nie protestowali przeciw zrobieniu z nich załogi Sovka?
Bo:
- albo protestowali (bo nie pasowały im ciaśniejsze kabiny) ale rozkaz to rozkaz czyli nie mają takiej "siły przebicia"
- albo nie protestowali bo uznali że rzeczywiście Sovek jest lepszy od Galaxy

Przestańcie dopasowywać świat ST do swojego widzimisię
Duetowi B&B wolno, a nam nie?


nie, nie wolno - bo ci Panowie tworzą kanon - a Wy nie, i jeżeli na ekranie Geordi mówi że Sovek to najpotężniejsza jednostka GF to tak jest i basta!!!

gdybym chciał pofantazjować, postawiłbym ryzykowną tezę, że Sovek był statkiem eksperymentalnym, na którym chciano przetestować rozwiąznia, które w przyszłości zastosuje sioe seryjnie na zrefitowanych Galaxy

no właśnie, co Twoje fantazje mają wspólnego z kanonem?
jeżeli nikt na ekranie ST nie wspomniał nawet o tym to jest to tylko fantazja - a ja sobie pofantazjuję, że po NEM GF rozpoczęłą wielkoseryjną budowę następnych Sovków (w końcu prototyp pokazał się z dobrej strony) na których wprowadzono seryjnie wszystkie udane przeróbki Geordiego....
I w czym moja fantazja jest gorsza od Twojej
Q__
Moderator
#46 - Wysłana: 25 Sier 2007 12:12:19
Odpowiedz 
Seth

- albo protestowali (bo nie pasowały im ciaśniejsze kabiny) ale rozkaz to rozkaz czyli nie mają takiej "siły przebicia"
- albo nie protestowali bo uznali że rzeczywiście Sovek jest lepszy od Galaxy


Albo mieli jakies inne powody, jakich nie znamy...

nie, nie wolno - bo ci Panowie tworzą kanon - a Wy nie

Kanon to tworzył Roddenberry. Ten duecik kiepskich partaczy kanon tylko psuje.

a ja sobie pofantazjuję, że po NEM GF rozpoczęłą wielkoseryjną budowę następnych Sovków (w końcu prototyp pokazał się z dobrej strony) na których wprowadzono seryjnie wszystkie udane przeróbki Geordiego....
I w czym moja fantazja jest gorsza od Twojej


No i masz prawo. (Wiec nie rozumiem czym się tu emocjonujesz.)
Sh1eldeR
Użytkownik
#47 - Wysłana: 25 Sier 2007 12:20:20 - Edytowany przez: Sh1eldeR
Odpowiedz 
Zresztą pośrednio przyznał to Shie1deR, mówiac o tym, że np. spodek by został praktycznie niezmieniony...
Czy Ty w ogole czytasz to co ja pisze? Do tej pory mialem nadzieje, ze tak...

W spodku trzebaby zmienic miedzy innymi:
-"Elektronike", wiec rowniez pewnie mostek (co nie powinno byc trudne i jest bodaj jedynym plusem umieszczenia go w takim miejscu), glowny komputer ktory zajmuje wiele pokladow w samym srodku spodka
-Cale, ogromne fazery -- ich wielkosc jest takim atutem klasy Galaxy, ale zarazem ciezko zmienic tam wielkie instalacje, gdy chce sie je unowoczesnic (a trzebaby je calkowicie zmienic)
-Zasilanie fazerow -- kondensator, szyny zasilania, kontrola
-Prawdopodobnie silniki impulsowe i manewrowe, jesli te ostatnie znajduja sie na spodku (zapewne tak, bo powinny byc umieszczone rowniez z przodu daleko od osi pojazdu)
-Cale SIF
-Konstrukcje wewnetrzna, by spodek byl jeszcze bardziej wytrzymaly
-Cale tarcze -- ponownie, wraz z zasilaniem i systemami pomocniczymi (na spodku rowniez sa generatory)
-Pancerz
-Zasilanie calego spodka, a wiec reaktory fuzyjne -- nowe systemy wymagalyby wiekszej mocy, a pewnie nie chcianoby rezygnowac z mozliwosci funkcjonowania ich po separacji, wiec trzebaby mu znacznie dorzucic mocy (a wiec powiekszyc maszynownie pomocnicze na spodku, czyli przekonstruowac wnetrze)

Czy to jest, kurdebalans, "praktycznie nie zmienic"? Spodek trzebaby bardzo mocno zmienic, maszynownie trzebaby zmienic calkowicie!



Zalezy co rozumiesz pod tym pojeciem- czy silniejszy uwazasz za lepszy? Bo jesli tak to Sovereign z pewnoscia taki nie jest- wystarczy bowiem, ze zauwazy sie ewidentny brak mozliwosci separacji spodka od reszty okretow na klasie Sovereign a jaki byl jednym z najstotniejszych elementow nowoczesnosci klasy Galaxy.

Heh . No tak, skoro Sovereign nie moze separowac spodka, to rzeczywiscie z definicji jest gorszy niz Galaxy! Co to za myslenie? Takim jestes wybitnym taktykiem, ze oceniasz ta jedna rzecz za tak cholernie wazna i to bez podania przyczyn? Nawet jesli separacja spodka daje duza przewage taktyczna, to pod zadnym wzgledem nie oznacza to, ze okret jest lepszy. Bo tak nie jest. Rownie dobrze moge powiedziec: Sovek jest szybszy, wiec jest 100x lepszy niz Galaxy. Bo se wybiore jedna ceche i dam jej milion razy wiekszy priorytet, z powietrza.

Tak sie sklada, ze w normalnej walce separacja taka jak jest na Galaxy za wiele niestety nie daje. Spodek moze oddac tylko kilka strzalow z fazerow, nie ma rdzenia warp ani wyrzutni torped. Z kolei sekcja napedowa nie ma tych ogromnych pasow fazerowych. One zostaja na spodku, a reaktor w maszynowni. Wiec fazery sie "marnuja". Dlatego normalnie w walce nie stosuje sie separacji (w bitwach w DS9 w ogole jej nie bylo widac).

Z ta wielka szalupa ratunkowa to tez moze byc pomocne -- byc moze czas potrzebny do przejscia do spodka jest krotszy niz na osiagniecie szalup... a byc moze nie. Bo szalupy moga byc umieszczone rowniez na maszynowni, a tak to wszyscy z tej sekcji musza przejsc do przodu.

No i gdy Galaxy w walce zostanie tak uszkodzony, ze nastapi ewakuacja via spodek, a przeciwnik nie bedzie zniszczony, ci w spodku nie maja duzych szans... W szalupach zreszta tez by nie mieli. No i w spodku moga byc w stanie sie obronic przed jakimis lekkimi pirackimi rajderami (co nie jest czesta sytuacja).

Ale gdzie to daje ogromna przewage Galaxy?

Separacja spodka to na pewno plus i kolejna mozliwosc, tym bardziej ze Galaxy na pewno nadal posiada kapsuly ratunkowe. Nie widzielismy nic, co by wskazywalo na to, ze mozliwosc separacji oslabia konstrukcje okretu. Wiec jak co, to tam jest i mozna jej uzyc (w wyjatkowych sytuacjach bywa to bardzo przydatne, np. w GEN czy TNG BoBW), a w razie czego mozna tez uzyc kapsul.

ewidentny brak mozliwosci separacji spodka
Ewidentny? Gdzie on jest ewidentny? Byla kiedys pokazana sytuacja, w ktorej separacja by sie przydala, ale Sovereign nie mogl jej zrobic? Nie przypominam sobie. Co wiecej, nie zakladalbym sie o to ze Sovek nie ma separacji spodka. A poszlaki wskazuja, ze ja ma (choc w tych 3 filmach, ktore widzielismy, w ogole nie byla potrzebna, a wiec nie byla pokazana). Zapraszam do przeczytania artykulu na Memory-Alpha


owedz mi, ile zostało z oryginalnego Enterprise klasy Constitution po refitach? Porównaj wielkosc mostka, kształt pomieszczeń, wielkośc maszynowni... A jednak cały czas był to ten sam Enterprise... To jakby trochę obala Twoją (skądinąd nad wyraz przemyślaną) argumentację...

Widzisz, nie za bardzo. Refit Constitution byl rozlegly i dal okretowi nowe mozliwosci - zwiekszyl sile ognia, wytrzymalosc i pewnie rowniez szybkosc. Swietnie. Ale ten i tak juz dosc szeroko zakrojony refit potwierdza to, ze nie da sie zrobic Super-Galaxy, nie przeczy temu!

Dlaczego? Bo Constitution nie stal sie super-hiper. Nie stal sie lepszy od Excelsiora. Taki spory refit, a jednak nie zwiekszyl sily okretu dwukrotnie, czy trzykrotnie. Posluze sie DITL to powiem Ci, na ile oni oceniaja sile refitu Constitution. Niektore rzeczy, takie jak sila ognia torpedowego, mozna od razu podac, ale nad innymi musieli zapewne troche poglowkowac i zapewne nie sa to dane trafne co do 1%. Ale mozna zalozyc, ze chociaz do 20, 30, czy 50%.

Originalny Constitution ma indeks sily 147, po reficie 214. A wiec o okolo 50% wiecej.

Galaxy ma oczywiscie indeks 1000 . Dodajmy do tego 50%, wychodzi 1500.

Byloby to bardzo dobrym wynikiem zwazywszy na fakt, ze War Galaxy jest oceniane na 1355. Ale jest to logiczne, poniewaz najwidoczniej refit Constitution byl zakrojony na szersza skale niz refit Galaxy (pewnie z powodu kosztow).

Sovereign jest oceniany na 3084. Galaxy po reficie wciaz nie byloby blisko tej wartosci...

Wiadomo, to DITL, nie zadne kanoniczne dane, ale przynajmniej dobre zrodlo, z ktorego wielu z nas korzysta na co dzien. Na pewno ich oceny nie sa superdokladne, ale IMO daja jakies pojecie.

Tym bardziej, ze to co tam pisza bylo wsparte na ekranie -- Enterprise stal sie swietnym okretem, byc moze najlepszym wsrod Federacji, Klingonow i Romulan. Ale nie bylo wtedy takich zagrozen jak Borg czy Dominium i technika szla do przodu nieco wolniej (wystarczy spojrzec na "roznorodnosc" okretow). Mimo to, Enterprise nie cieszyl sie dlugo przewaga techniczna. Wkrotce zastapil go Excelsior, a Klingoni wymyslili nowe BoPy (na ktore odpowiedzia byl dopiero Enterprise B, prawdopodobnie) i ulepszyli swoje K'T'Ingi tak, ze w ST VI Kirk nie cieszyl sie juz przewaga w mozliwosciach bojowych...

Skoro taki wielki refit, chyba najwiekszy jaki widzielismy w ST w normalnej linii czasowej (bo w innych byly np. klingonskie krazowniki kilkakrotnie wieksze od oryginalow ). A mimo to nie pozwolil Constitution na przeskoczenie jego nastepcy, Excelsiora.

w jakim stopniu manewr dokonany przez Enterprise E w ,,ST:insurrection:" , rózni sie od tego zaprezentowanego w ,,TNG: Relics"?
Nie wiem, ale jakie to ma znaczenie? To zbyt rozne rzeczy. Chodzi mi o manewrowosc bojowa. Galaxy zwykle albo stoi wtedy jak klocek (eviva la scenarzysci :ASD), albo rusza sie ociezale. Sovereign duzo lepiej "tanczy" w INS czy NEM.

Zwrotnosc zalezy od wytrzymalosci i uksztaltowania kadluba, sily SIF, mocy silnikow impulsowych i manewrowych, a wiec rowniez dostepnej mocy z rdzenia warp. Poza stalymi elementami kadluba, te rzeczy w walce moga sie zmieniac.

Dla mnie jest oczywistym, ze okrety nie maja tyle mocy, zeby zawsze wszystko wpychac we wszystkie systemy -- nie wszystkie systemy sa naraz potrzebne w wiekszosci sytuacji. Zreszta, kto gral np. w SFC czy planszowa SFB, ten wie o co chodzi -- mocy nigdy nie ma za duzo, a w walce trzeba na czyms oszczedzac. Przez to nie za bardzo mozna naladowac wszystkie wyrzutnie torped i wszystkie fazery i jeszcze wdusic cala moc w silniki, dajac sobie zwrotnosc. Bo tej mocy nie ma.

W Relics E-D nie byl pod ostrzalem ani sam nie strzelal, mogl wiec "skoncentrowac sie" tylko na swojej manewrowosci. W NEM czy INS E-E sporo oberwal od przeciwnika, duzo strzelal zarowno z fazerow, jak i torped, a mimo to manewrowal. Niestety, jakos nie widzimy zeby Galaxy robil to samo...

Picard
Te wszystkie prosby postaram sie spelnic jesli Ty mi pokazesz w swiecie ST, w normalnej, rzeczywistej linii czasowej itp., okret ktory zrefitowano przy uzyciu technologii Federacji tak mocno, ze przebil swojego nastepce (ktory byl poczatkowo od niego duzo lepszy).

Innymi slowy, prosze o jakiekolwiek dowody na to, ze to o czym mowicie w ogole jest mozliwe. Ja twierdze, ze to niemozliwe i ze nigdy cos takiego sie nie wydarzylo; nie moge sobie rowniez przypomniec zadnego przykladu z zycia realnego. Jesli wy macie na to przyklady, podajcie je -- prosilem o to juz wczesniej. Wtedy ja postaram sie o jakies dane porownawcze co do wytrzymalosci pancerzy oraz predkosci Galaxy i Sovereigna, tak jak prosiles .
Seth
Użytkownik
#48 - Wysłana: 25 Sier 2007 12:49:08
Odpowiedz 
Kanon to tworzył Roddenberry. Ten duecik kiepskich partaczy kanon tylko psuje.

Dobra to powiem inaczej, ci panowie mają kasę i jak mniemam prawa autorskie do ST, więc robią to tak jak im to odpowiada i albo to uznamy albo przestaniemy komentować to w stylu producent-kretyn (nawet z przymrużonym okiem to trochę nie tego)

No i masz prawo. (Wiec nie rozumiem czym się tu emocjonujesz.)

Q ja się nie emocjonuje, po prostu zwracam Ci uwagę, że wprawdzie możesz mieć jakieś swoje fantazje odnośnie świata ST (jak każdy zresztą), jednak nie oczekuj że wszyscy im przyklasną, czy też stwierdzą że tak rzeczywiście musi być.

Ja po obejrzeniu ostatnich części ST wywróżyłem Sovkom przyszłość, ale (mam nadzieję) jakoś nie próbuję narzucić swojej wizji innym.
Q__
Moderator
#49 - Wysłana: 25 Sier 2007 12:51:18 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Sh1eldeR

Spodek trzebaby bardzo mocno zmienic, maszynownie trzebaby zmienic calkowicie!

Co i tak nie wygląda berdziej imponująco i czasochłonnie od refitów Constitution w TMP i kolejnych filmach...

Rownie dobrze moge powiedziec: Sovek jest szybszy, wiec jest 100x lepszy niz Galaxy. Bo se wybiore jedna ceche i dam jej milion razy wiekszy priorytet, z powietrza.

To na jakiej podstawie "lepszość" w walce uznałeś za cechę kluczową?

Posluze sie DITL to powiem Ci, na ile oni oceniaja sile refitu Constitution.

Dane te są niewątpliwie fascynujące... Lecz ich zaletą nie jest kanoniczność...

Seth

Dobra to powiem inaczej, ci panowie mają kasę i jak mniemam prawa autorskie do ST, więc robią to tak jak im to odpowiada i albo to uznamy albo przestaniemy komentować to w stylu producent-kretyn (nawet z przymrużonym okiem to trochę nie tego)

Hmm, pozbawiasz mnie prawa do oceny wartości filmów/seriali, które z natury rzeczy każdy widz (i krytyk) ma prawo pochwalić lub zganić? Czy tylko dlatego, że jestem fanem mam wyłączyć zmysł krytyczny? (BTW: Bermanowski "Trek" tak się ma do prawdziwego ST jak "Solaris" Soderbergha do "Solaris" Lema. Jest swobodną fantazją na bazie cudzego arcydzieła... Soderbergh też miał prawo użyć nazwy "Solaris" i co z tego?)

wprawdzie możesz mieć jakieś swoje fantazje odnośnie świata ST (jak każdy zresztą), jednak nie oczekuj że wszyscy im przyklasną, czy też stwierdzą że tak rzeczywiście musi być.

Bo też nie oczekuję poklasku ani akceptacji. Podzieliłem się z Wami swoim tzw. pobożnym życzeniem, co wyraźnie podkreśliłem.
waterhouse
Moderator
#50 - Wysłana: 25 Sier 2007 13:01:27 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Q__

Nie, jest to logiczna konkluzja płynąca z wniosuk, że przebudowa czegoś co istnieje, wymaga zużycia mniejszej ilości części niż budowa czegoś od zera...

Nie zawsze tak jest (spróbuj przebudować fiata 126p do standardów chociaż poloneza), a w tym wypadku taka przebudowa jest wręcz niemożliwa.

Dlaczego US Navy projektuje nową klasę lotniskowców, zamiast bez końca refitować Nimitze?

Picard

Nie wiem czy się nie zgodziła bo pokarz mi prosze chociaż jeden okret klasy Sovereign biorący udział w wojnie z Dominium. Wogole ile jest teraz w sluzbie- fakty kanoniczne prosze- Sovkow?

Sovereignów w służbie są na pewno dwa, prawdopodobnie jest ich więcej.

Ale to nie ma wiele wspólnego z dyskusją, bo GF ZAMIAST refitować Galaxy zbudowała nowy okręt - czyli Sovereign - to jest kanon.

, ze zauwazy sie ewidentny brak mozliwosci separacji spodka od reszty okretow

Taka możliwość istnieje, są nawet design sketches które to pokazują.
Seth
Użytkownik
#51 - Wysłana: 25 Sier 2007 13:03:31 - Edytowany przez: Seth
Odpowiedz 
nie moge sobie rowniez przypomniec zadnego przykladu z zycia realnego. Jesli wy macie na to przyklady, podajcie je

Sh1eldeR nie wiem czy o taki przykład Ci chodziło, ale czy przebudowa włoskich pancerników typu Cavour w okresie międzywojennym nie łapie się pod cos takiego?
Oczywiście wiem, że nie uzyskano przewagi nad dowobudowanymi pancernikami (co dowodzi tylko trafności Twoich uwag) ale zakres refitu był naprawdę .... imponujący.
Q__
Moderator
#52 - Wysłana: 25 Sier 2007 13:10:20
Odpowiedz 
waterhouse

a w tym wypadku taka przebudowa jest wręcz niemożliwa.

Mam przyjąć to bez dowodów?

prawdopodobnie jest ich więcej.

Prawdopodobnie... :]

GF ZAMIAST refitować Galaxy zbudowała nowy okręt - czyli Sovereign - to jest kanon.

Równie dobrze można jednak przyjąć moją hipotezę, że Sovek miał posłużyć testowaniu rozwiązań dla Galaxy. (W końcu jest znacznie mniej wygodny, co sugeruje pewną przejściowość, czy prowizoryczność...)

Taka możliwość istnieje, są nawet design sketches które to pokazują.

Czy widzimy to na ekranie? Nie wszystkie Design sketches wykorzystano w praktyce... To nie kanon...
waterhouse
Moderator
#53 - Wysłana: 25 Sier 2007 13:19:59 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Q__
Mam przyjąć to bez dowodów?


Jeśli się z tym nie zgadzasz, to odpisz Shielderowi :]

W końcu jest znacznie mniej wygodny, co sugeruje pewną przejściowość, czy prowizoryczność...

Defiant w takim razie jest b.prowizoryczny. Ja nie widze zaleznosci miedzy prowizorycznoscia a wygoda okretow GF.

I dlaczego prowizorycznie okrętem flagowym floty jest E-E, klasy Sovereign.

I jakie rozwiązania techniczne mają być wykorzystywane w hipotetycznym (bo nie ma na niego poparcie nawet cienia kanonicznego faktu) reficie Galaxy do poziomy Sovereign (niemożliwego zresztą)?

BTW: jakie dowody masz na to że Sovereign jest "znacznie mniej wygodny". Fakt, nie ma tam rodzin i całośc ma miltarny look&feel.
Q__
Moderator
#54 - Wysłana: 25 Sier 2007 13:42:52
Odpowiedz 
waterhouse

Jeśli się z tym nie zgadzasz, to odpisz Shielderowi

Odpisałem, że Jego argumenty mnie nie przekonały. On postawił tezę, Ty przyjmujesz ją (dla wygody) za pewnik, choć jest to tylko jedna z możliwych interpretacji...

I dlaczego prowizorycznie okrętem flagowym floty jest E-E, klasy Sovereign.

Bo na chwilę obecną, mimo wszystko, jest najlepszy? (Że podam jedno z możliwych wyjaśnień.)

niemożliwego zresztą)

Znów tak bez dowodu?

Fakt, nie ma tam rodzin i całośc ma miltarny look&feel.

Co jest odejściem od zasad panujacych w GF...
Picard
Użytkownik
#55 - Wysłana: 25 Sier 2007 17:33:21
Odpowiedz 
Sh1eldeR

Te wszystkie prosby postaram sie spelnic jesli Ty mi pokazesz w swiecie ST, w normalnej, rzeczywistej linii czasowej itp., okret ktory zrefitowano przy uzyciu technologii Federacji tak mocno, ze przebil swojego nastepce (ktory byl poczatkowo od niego duzo lepszy

Starając się spełnić twoją uprzejmą prośbę odpowiadam zgodnie z moją wiedzą i informacjami wyniesionymi z lektury filmów i seriali ST stanowiących o kanonie tegoż uniwersum:
- bywało,że na forum poruszano temat USS Lakoty, pewnego specyficznego egzemplarza okretu klasy Exelcior, który podczas walki szedł łeb w łeb z nowoczesnym Defiantem a nawet nie użył w starciu z nim torped kwantowych jakie miał podobno na swym pokładzie. Padła nawet na tym forum teza, iż wymieniony statek był by groźnym przeciwnikiem nawet dla okretuklasy Galaxy i chodź ja osobiście śmiem w to wątpić to jednak zdawał mi się on maszyną znacznie poteżniejszą niż statki klasy Ambasador, które moglismy podziwiac w kacji zarówno w ,,TNG: Yesterday enterprise" jak i ,,DS9: Emissary". Zarówno klasa Ambasador jak i galaxy sa zas bezposrednimi nastepcami klasy exelcior, do której zalicza sie Lakota. Niektórzy forumowicze wogole twierdza, ze Defiant jest potezniejszym statkiem w boju niz Galaxy wiec jesli rzeczona lakota bliska byla zniszczenia prototypu Defianta to i siła rzeczy musi byc ona silniejsza od okretu galaxy, ktorego jest nastepca. Jak pisze: osobiscie nie chce mi sie w to za bardzo wierzyc- ale masz tu przyklad,ze nawet stary, zrefitowany statek moze mocno zagroźić nowemu całkiem okretowi w tym przypaku Defiantowi.

starcie wymienionych okretów
Q__
Moderator
#56 - Wysłana: 18 Gru 2012 15:33:47
Odpowiedz 
Ent-D adm. Rikera:
http://www.youtube.com/watch?v=inqem7vUy04
Przepak, ale jaki piekny...
Mav
Użytkownik
#57 - Wysłana: 18 Gru 2012 15:46:14 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
Przepak, ale jaki piekny...

No nieee... Q, nie mów, że ci się podoba to robiona na siłę przeróbka Galaxy? Ten silnik jest jak piąte koło u wozu, a ten super fazer przykładem taniego efekciarstwa na podłożu rozmiarowym
Q__
Moderator
#58 - Wysłana: 18 Gru 2012 16:13:38 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Tandetny to un je, ze ho* (jesli cos mi przeszkadza w HF to zakochanie Cavesa & Co w podobnych paskudztwach), ale jednak milo zobaczyc Galaxy w roli jeszcze potezniejszej czolowej potegi w wiecej-niz-kwadrancie (nawet jesli nie wiem ile wszechswiatow zakrzywia na raz naped o mocy warp 13).

* i mozna go chyba postrzegac jako zwiastun Scimitarow etc. (i - wraz z calym odcinkiem - jako poczatek konca Treka)
Toudi
Użytkownik
#59 - Wysłana: 18 Gru 2012 23:16:09
Odpowiedz 
Tak sobie myślę, czy gdyby w alternatywnej linii nie wykradli ENT-D z jakiegoś muzeum, to nie byłoby bardziej trekowo - tylko pewno czasu brak na pokazanie tego. ;)

A co do 3 godnoli, to czy ja wiem czy ten entek taki straszny, raczej ciężko zrobić ujęcie, z którego by ładnie wyglądał, bo jakby nie było najlepsze ujęcie Galaxy jest od spodu u lekko z boku, a z takich ujęć nie widać tej gondoli.
Q__
Moderator
#60 - Wysłana: 19 Gru 2012 08:37:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Toudi

Ino Roddenberry zawsze sie upieral, ze maja byc dwie.

(No i nadal nie wiem ile to jest Warp 13, a pamietaj, ze rosnie to wykladniczo...*)

* Warp (factor) 1 - minuta swietlna na minute, Warp (factor) 10 - caly Wszechswiat, Warp (factor) 13 - ?
 Strona:  ««  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Wrak Enterprise D

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!