USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Gdybyś mógł dowodzić statkiem...
 Strona:  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
Dj peyo
Użytkownik
#1 - Wysłana: 11 Sier 2007 23:27:49
Odpowiedz 
Kolejna propozycja.
Gdybyś mógł sobie wybrać przedział czasu a następnie okręt z tego przedziału czasowego którym miałbyś następnie dowodzić który okręt byś wybrał i dlaczego??
Connor
Użytkownik
#2 - Wysłana: 11 Sier 2007 23:31:23
Odpowiedz 
Intrepid Class - może dlatego że nie lubię dużych statków. Klasa Intrepid jest taka w sam raz, ładny mostek ma. Ewentualnie Akira Class, tylko, że nie mam pojęcia jak wygląda jej wnętrze.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 12 Sier 2007 00:17:21
Odpowiedz 
Klasa Galaxy - luksusowy, potezny, elegancki, pozwalający odbyć wieloletnie wyprawy badawcze. (Oczywiście czasy Picarda.)

Druga opcja to klasa Oberth - mały statek badawczy którym można wylecieć na spotkanie nieznanemu. Większe ryzyko, ale mniejsza odpowiedzialnośc. No i charakter misji stricte naukowy. (Czasy te same.)

Choć kuszące wydają mi sie jeszcze trzy możliwości:

klasa cholera-wie-jaka (do której należał Enterprise XCV 330) - pionierska odkrywcza wyprawa w Kosmos jeszcze mniej znany niż w czasach Archera (rok +- 2143)

przebudowana klasa Constitution (lata '70) - era wciąz jeszcze pionierska, za to okręt b. elegancki, kompromis pomiedzy duchem przygody, a zamiłowaniem do luksusu...

oraz.. jeden ze statków z "mrożonkami" klasy DY-100 - (czasy całkiem nam bliskie), epoka w 100% pionerska, technologie kosmiczne (jak na trekowe realia) jeszcze w powijakach, mozliwość poczucia się jak bohater klasycznej clarke'owsko-lemowskiej SF (ale i doczekania, dzięki zarówno stazie jak i dylatacji czasu późniejszych epok).
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#4 - Wysłana: 12 Sier 2007 02:23:03
Odpowiedz 
Ja Promrtheusa (lub Defianta)- podobnie jak Conor nie lubię dużych statków. ale jak już przyjdzie co do czego i komuś przywalić to wolałbym nie musieć się powtarzać.

Żywię dziwną słabość do klasy "Danube"- miec coś takiego na własność być sobie samym sterem, statkiem i kapitanem...

Małę to ale proporcjonalne i cieszące oko
mr homn
Użytkownik
#5 - Wysłana: 12 Sier 2007 02:55:22
Odpowiedz 
Klasa Galaxy... bo jest piękna
Garak
Użytkownik
#6 - Wysłana: 12 Sier 2007 10:03:50
Odpowiedz 
Intrepid. Raz że nie za duży, ale też nie za mały, ot taki stateczek w sam raz. Szybki, zwrotny, z dużym potencjałem modernizacyjnym - i do misji naukowych i do walki by się nadał. Poza tym mi się podoba.

Druga opcja (obie traktuję jednakowo) - Constitution. Głównie z sentymentów do TOS-a. Constitution jest dla mnie najpiękniejszym okrętem w ST i nie zmieni tego nic co mogliby pokazać w przyszłości jego (tzn. ST) twórcy
Slovaak
Użytkownik
#7 - Wysłana: 12 Sier 2007 10:27:24
Odpowiedz 
Kiedyś przez pierwsze 6 miesięcy 2002 roku udawałem że jestem dowódcą USS Forrestal, NCC-1920 klasy Constitution refit

Kiedyś miałem taka kartke gdzie były zapisane "moje dane"

Moje dowodzenie przypadało na lata 2273-2293

w 2286 zorganizowałem atak na sondę wielorybią, cała armada została jednak unieruchomiona i atak zakończył się klęską

w 2293 klingoni oddali do użytku nowy okręt, IKS Emperor (z gry Klingon Academy), Forrestal miał go obserwować ale został wykryty po paru dniach. Okret miał znaczącą przewage i jedynym wyjściem było go staranować. Jakiś czas późńiej byl nowy USS Forrestal, NCC-1920-B klasy Excelsior

Ale sie wtedy dobrze bawiłem 2002 rok, od stycznia do czerwca to mój najlepszy okres w życiu.
klingon78
Użytkownik
#8 - Wysłana: 12 Sier 2007 10:28:40
Odpowiedz 
czasy picarda
pierwszy wybór to vor'cha bo jest to moja ulubiona klasa trekowych okrętów. najbardziej uniwersalna klingońska jednostka z nastawieniem oczywiście na walke czyli to co lubimy najbardziej na qo'nos. duży ale jednoczesnie dosyć zwrotny okręt dający każdemy kapitanowi satysfakcje z dowodzenia nim.no i oczywiscie ma kamuflaż.
drugi wybór to nebula bo to mój ulubiony federacyjny okręt. lubię galaxy ale troche za duży a nebula w sam raz. w zasadzie nadaje się do każdego zastosowania.
Picard
Użytkownik
#9 - Wysłana: 12 Sier 2007 10:41:40
Odpowiedz 
Okret: Galaxy class starship
Czasy: za poczatek sluzby obrał bym sobie lata 50 XXIV wieku- aby zobaczyc co dzialo sie tuz przed TNG- o ile statki Galaxy byly juz wowczas w sluzbie, a sadze, iz tak bylo skoro poczatki projektu klasy Galaxy siegaja podobno 2343.
Paradoks
Użytkownik
#10 - Wysłana: 12 Sier 2007 11:10:25
Odpowiedz 
o ile statki Galaxy byly juz wowczas w sluzbie, a sadze, iz tak bylo skoro poczatki projektu klasy Galaxy siegaja podobno 2343.

Oj, niesądze. Enterprise był dopiero trzecim Galaxy (po Galaxy i Yamato).

Ja chętnie pokierowałbym jakiś NX-em, możer Columbią

Gdzieś tak ok. 2155 albo 2161 tuż po powstaniu Federacji, o ile NXy nie wyszło z użytku.
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 12 Sier 2007 11:11:43
Odpowiedz 
Garak

Druga opcja (obie traktuję jednakowo) - Constitution. Głównie z sentymentów do TOS-a. Constitution jest dla mnie najpiękniejszym okrętem w ST i nie zmieni tego nic co mogliby pokazać w przyszłości jego (t

Skoro mowa o TOS zakładam, że chodzi o wersję sprzed refitu?

Slovaak

klasy Constitution refit

Który wystrój mostka? (Bo co film się zmieniały)?

ps. nie żebym się czepiał, usiłuję uściślić.
Slovaak
Użytkownik
#12 - Wysłana: 12 Sier 2007 11:19:59
Odpowiedz 
Który wystrój mostka? (Bo co film się zmieniały)?

Wszystkie zmiany te pewnie wynikały z modyfikacji okrętów, wszystkich okrętów danej klasy. Unowocześniali je.
Jurgen
Moderator
#13 - Wysłana: 12 Sier 2007 14:12:29
Odpowiedz 
Ja miałbym dwie wersje:
1. czasy TNG, romulański Warbird.
2. czasy wojny z Carassianami, Excelsior.
Domko
Użytkownik
#14 - Wysłana: 12 Sier 2007 14:20:19
Odpowiedz 
Ja zdecydowanie Galaxy. Przestronne wnętrze, możliwość mieszkania z rodziną, pomieszczenia rozrywkowe, wygoda, a do tego statek jest szybki, dobrze uzbrojony jak na swoje czasy i, co najważniejsze, nie ma masowo wybuchających konsol (do czasów GEN).

A jeśli miałbym wybrać jakiś konkretny statek Galaxy, to oczywiście Enterprise-D, bo znam go dobrze.
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 12 Sier 2007 14:46:56
Odpowiedz 
Podsumujmy, która jednostka aktualnie prowadzi... Jeśli dobrze policzyłem - Galaxy... (Widać nie boimy sie jego "słabości"...)
warlock24
Użytkownik
#16 - Wysłana: 12 Sier 2007 16:13:37
Odpowiedz 
MIRANDA - w czasach wydarzeń z STII to był naprawdę solidny kawał kadłuba. Potraktowanie go w późniejszych czasach jak mięsa armatniego jest dla mnie największym MEGA GIGA burakiem wielkim jak wszechświat
Delta
Użytkownik
#17 - Wysłana: 12 Sier 2007 16:28:13
Odpowiedz 
Constitution refit z TMP.

Ale jeśli już tak pomarzyć można, to Constitution refit z technologią Floty rodem z czasów ST Voyager. No i może jeszcze z urządzeniem maskującym.
Picard
Użytkownik
#18 - Wysłana: 12 Sier 2007 17:12:50
Odpowiedz 
Q__

Podsumujmy, która jednostka aktualnie prowadzi... Jeśli dobrze policzyłem - Galaxy... (Widać nie boimy sie jego "słabości

Tak, i nikt nie chce jak dotad dowodzić rzekomo super przypakowanym Sovereginem i hiper wygodnym Defiantem?

Paradoks

Oj, niesądze. Enterprise był dopiero trzecim Galaxy (po Galaxy i Yamato).

Obawiam się, że nic w tej kwestii pewnego powiedzieć nie mozna- brak kanonicznych danych na ten temat. Asekuracyjnie napisze wiec, ze w latach 50 mogl bym byc pierwszym na USS Stargazer klasy Constellation gdzie służyl bym oczywiście pod rozkazami samego kapitana Picarda, który to rekomendował by moją osobę do awansu abym w z początkiem lat 60 XXIV wieku mogl objac dowodztwo nad, ktoryms z okretow klasy Galaxy- moze byc USS Galaxy, widac, ze dosluzyl on czasow ,,nemesis" czyli prowadzila go reka sprawnego kapitana. Dla wszystkich, ktorzy oskarazali by mnie o megalomanie- spojrzcie na tytul tego watku...
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 12 Sier 2007 17:45:52
Odpowiedz 
Picard

Tak, i nikt nie chce jak dotad dowodzić rzekomo super przypakowanym Sovereginem i hiper wygodnym Defiantem?

Nie wszyscy jeszcze się wypowiedzieli :]]
Dj peyo
Użytkownik
#20 - Wysłana: 12 Sier 2007 18:09:35
Odpowiedz 
A ja nieco podobnie do delty tyle że excelsiorem. Ta jednostka podoba mi sie za....cie no i czasy enterprise b....
Garak
Użytkownik
#21 - Wysłana: 12 Sier 2007 19:29:30 - Edytowany przez: Garak
Odpowiedz 
Skoro mowa o TOS zakładam, że chodzi o wersję sprzed refitu?

Po reficie nabrał jeszcze pewnej elegancji, ale słusznie zakładasz

Tak, i nikt nie chce jak dotad dowodzić rzekomo super przypakowanym Sovereginem

Nie rzekomo, to po pierwsze. Po drugie patrząc po uzasadnieniach to mało kto stawia na pierwszym miejscu siłę ognia (jeśli o to Tobie chodziło z przypakowaniem)
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 12 Sier 2007 19:49:44
Odpowiedz 
Garak

Po reficie nabrał jeszcze pewnej elegancji, ale słusznie zakładasz

Cóż... Mostek z TOSu miaę swój kanciasty urok. I przeszedl do historii..
Delta
Użytkownik
#23 - Wysłana: 12 Sier 2007 21:34:35
Odpowiedz 
Picard
Tak, i nikt nie chce jak dotad dowodzić rzekomo super przypakowanym Sovereginem i hiper wygodnym Defiantem?

Wyciągasz nieco pochopny wniosek, mon capitan. My po prostu jesteśmy nieco sentymentalni.

Gdyby pytanie brzmiało: "co wybierasz Galaxy czy Sovka", to moja odpowiedź by Cię rozczarowała, bo wybrałbym Sovka bez większego zastanowienia. Co do "Defianta" to formatem okręcik jest w sam raz jak na jedną kilka osób, ale jego wygląd mi się nie podoba, poza tym brak mi byłoby kilku rzeczy, których "Defiant" nie ma bo jest zbudowany do walki, a ja bym wolał pozwiedzać.
Seybr
Użytkownik
#24 - Wysłana: 12 Sier 2007 21:46:45
Odpowiedz 
Klasa Galaxy - luksusowy, potezny, elegancki, pozwalający odbyć wieloletnie wyprawy badawcze. (Oczywiście czasy Picarda.)


Q lubisz jeździć wanami? To takie krowy dla pana koło 40 z rodziną. Układny tatuś z żona i gromadką bachorów.
Blech, nie poszaleje się czymś takim.

Ja Promrtheusa (lub Defianta)- podobnie jak Conor nie lubię dużych statków. ale jak już przyjdzie co do czego i komuś przywalić to wolałbym nie musieć się powtarzać.

To jest typowe auto sportowe, coś lepszego od MS Evo 9. Nie jest to też Porsche GT ;]. Dobra maszynka na wypady, laski na to lecą, dla murzyna i jak białego. Defcio dobrze się tuningował ;].

ntrepid. Raz że nie za duży, ale też nie za mały, ot taki stateczek w sam raz. Szybki, zwrotny, z dużym potencjałem modernizacyjnym - i do misji naukowych i do walki by się nadał. Poza tym mi się podoba.


To takie Audi S6 z napędem na 4 koła ;]. Coś dla statecznych ludzi, którzy wiedzą za co płacą.

Wybieram Defcia dla tego iż można poszaleć, ma dobry power itp., Szybcy i Wściekli - Space Trek Speed ;].
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 12 Sier 2007 21:55:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Seybr

lubisz jeździć wanami? To takie krowy dla pana koło 40 z rodziną.

IMHO Galaxy to zupełne przeciwieństwo rozklekotanego vana, raczej coś jak luksusowy Lincoln dla faceta z klasą...
Seybr
Użytkownik
#26 - Wysłana: 12 Sier 2007 22:04:56
Odpowiedz 
IMHO Galaxy to zupełne przeciwieństwo rozklekotanego vana, raczej coś jak luksusowy Lincoln dla faceta z klasą...


Czy ja pisze o rozklekotanym vanie, nie pasuje mi to na Lincolna. Bardziej taki wielki Van, z wielkim bagażnikiem, posiada sporo miejsc jak i schowków.
Facet z klasą jeździ europejskim wozem, a nie krową z USA.
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 12 Sier 2007 22:11:56
Odpowiedz 
Seybr

Facet z klasą jeździ europejskim wozem, a nie krową z USA.

Czasy gdy (jako młodego chłopaka, w wyniku pewnego zbiegu okoliczności) stać mnie było na wynajmowanie długaśnego Lincolna, którym jeździłem sobie po Warszawie do dzis wspominam z nostalgią... Tak jak i czasy gdy na ekranie widywałem Galaxy...
Seybr
Użytkownik
#28 - Wysłana: 12 Sier 2007 22:51:40
Odpowiedz 
Q__

Każdy ma inne skojarzenia ;].
Picard
Użytkownik
#29 - Wysłana: 13 Sier 2007 11:11:20 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Q__

Nie wszyscy jeszcze się wypowiedzieli

Aj, przepraszam 4_z_Szesciopaka chciał by dowodzić Defiantem lub Prometeuszem- ten drugi to fajny statek, chyba najbardziej nowoczesny jakim teraz rozporzadza Flota ale milosci do Defianta jednak nie rozumie. Bo wyobraźcie sobie, ze jakis Opiekun czy inny potezny obcy o blizej nie znanych zamiarach przenosi Cie do kwadrantu Delta a Ty musisz sie tluc przez pol galaktyki do domu czyms co jest moze i skuteczne w boju ale w eksploatacji musi byc rownie wygodne co nasz pocziwy ,,kaszlak" Fiat 126p. Serio: brak jakichkowiek holoemiterow wiec po tygodniu zaloga nie tylko sfiksuje z nudow ale tez- w przypadku jesli masz pecha i przy przenosinach do innego rejonu wszechswiata twoj lekarz porzegna sie z zyciem- twojej zalodze bedzie groziło fizyczne wyniszczenie bo zaden AHM jej nie wyleczy, kajuty sa ciasne i ogolnie przestrzeni tam malo.

Seybr

Czy ja pisze o rozklekotanym vanie, nie pasuje mi to na Lincolna

Galaxy to luksusowa limuzyna! Wolisz limuzyne czy ,,kaszlaka"?
Swoja droga jesli ten watek traktuje o dowodzeniu okretem to kogo dobralibyscie sobie do zalogii i jakimi bylybiscie dowdcami- jaki styl przewodzenia zalodze byscie obrali?
Q__
Moderator
#30 - Wysłana: 13 Sier 2007 11:18:11
Odpowiedz 
Picard

Swoja droga jesli ten watek traktuje o dowodzeniu okretem to kogo dobralibyscie sobie do zalogii i jakimi bylybiscie dowdcami- jaki styl przewodzenia zalodze byscie obrali?

Starałbym się stosować styl Picarda (z domieszką wredności Tigha). Bałbym się tylko, żeby mimo woli nie wyszedł mi styl Archera.
 Strona:  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Gdybyś mógł dowodzić statkiem...

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!