USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Klasa Sovereign - dyskusja ogólna
 Strona:  ««  1  2  3  ...  6  7  8  9  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
Barusz
Użytkownik
#211 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:04:31
Samo istnienie Defianta i innych okrętów - zwł. tych z FC to argument za specjalizacją.

Niekoniecznie. Równiedobrze można rozumować tak:
1) O Defiancie wprost powiedzieli, że jest okrętem wojennym.
2) O innych tego nie mówili.
3) Więc one nie są okrętami wojennymi.


Pisalem juz kiedys to co moze przypadkiem spodkac okret GF moze bardzo odbiegac od jego przeznaczenia i tak Defiant sluzyl za oktet dyplomatyczny przey kontaktach z Karema.


No i ten fakt właśnie powinnien być wskazówką dla decydentów GF - skoro okręt ma robić różne rzeczy, to do różnych rzeczy powinnien być przystosowany...


to jak możesz oceniać prawdziwość racjonalnych spekulacji


Dla odmiany znam się trochę na taktyce i strategii.
waterhouse
Moderator
#212 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:07:41 - Edytowany przez: waterhouse
Dla odmiany znam się trochę na taktyce i strategii.

Aha...czyli ONI (Schneider, Kennedy) nie mają o tym pojęcia?

3) Więc one nie są okrętami wojennymi.

Czyli do czego służy Akira? Prometheus?
Barusz
Użytkownik
#213 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:09:43
Aha...czyli ONI nie mają o tym pojęcia?

Czyli mogę z Tobą a nawet nimi dyskutować o trekowym uniwersum i przemianach w GF.


Czyli do czego służy Akira? Prometheus?

Od początku o tym dyskutujemy właśnie.
waterhouse
Moderator
#214 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:11:44
Od początku o tym dyskutujemy właśnie.


No to mi powiedz wreszcie do czego służy Akira i Prometheus we flocie?

zyli mogę z Tobą a nawet nimi dyskutować o trekowym uniwersum i przemianach w GF.

możesz napisać o tym do np. Schnaidera.... konsultowałem się z nim w paru sprawach.
Slovaak
Użytkownik
#215 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:14:08
skoro okręt ma robić różne rzeczy, to do różnych rzeczy powinnien być przystosowany...

Nie ma robic tylko moze robic to dwie rózne rzeczy.

Flota buduje okrety typowo wojenne poniewaz zdaje sobie sprawe ze okety wielozadaniowe nie maja takiej wartosci bojowej jak wojenne. Jako strateg powinienes to wiedziec.
Barusz
Użytkownik
#216 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:15:33
No to mi powiedz wreszcie do czego służy Akira i Prometheus we flocie?


Moim zdaniem we Flocie dominują okręty wielozadaniowe. Ale te dwa to nawet nie wiem jak wyglągają... No dobra Prometeusa pamiętam. Ale na treknologii się nie znam.

Możesz mi powiedzieć, co to pytanie robi w dyskusji o Sovereign?

I co ta dyskusja robi w Świecie Star Treka, a nie w Treknologii?
Barusz
Użytkownik
#217 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:17:35
Nie ma robic tylko moze robic to dwie rózne rzeczy.

Musi być przygotowany na różne rzeczy. Więc nie ma miejsca na specjalizację.


Flota buduje okrety typowo wojenne poniewaz zdaje sobie sprawe ze okety wielozadaniowe nie maja takiej wartosci bojowej jak wojenne. Jako strateg powinienes to wiedziec.


Sorki, ale to jest właśnie podejście laika. W pierwszej chwili rzeczywiście każdy tak pomyśli. Ale to nieprawda.
waterhouse
Moderator
#218 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:19:13 - Edytowany przez: waterhouse
W pierwszej chwili rzeczywiście każdy tak pomyśli. Ale to nieprawda.

Uzasadnij. Oświeć mnie też dlaczego w ziemskich flotach mamy okręty wypecjalizowane (np. ZOP)

oim zdaniem we Flocie dominują okręty wielozadaniowe. Ale te dwa to nawet nie wiem jak wyglągają...

Czyli nic o nich nie wiesz ale wiesz że są wielozadaniowe....
Slovaak
Użytkownik
#219 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:20:08
Nie wazne juz gdzie jest ta dyskusja, nie pamietam juz nawet kto to zaczol (powinno sie mu klawiature zabrac) ale jest tu.

Ale te dwa to nawet nie wiem jak wyglągają

Powiem ci ze Akira to okret wyladowany wyrzutniami torped.

A Prometheusa widziales i wiesz ze to okret wojenny.
Slovaak
Użytkownik
#220 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:24:24
Grales w Age of Empire? czy wraz z grupa rycerzy bierzesz robotników? Bo moze akurat bedzie mozna zloto wydobyc albo kawalek lasu wyciac.

W walce nie masz czasu na szperanie w bankach danych, czy na badanie wroga. Wiec labolatoria na nic Ci sie nie przydadza. Licza sie fazery i torpedy.
Barusz
Użytkownik
#221 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:24:28
A1) Okręty bojowe coś muszą robić w czasie pokoju. Latać w kółko w okół wlotu do korytarza?
2) Cała historia Floty wskazuje, że te same statki mogą w każdej chwili stykać się ze skrajnie różnymi sytuacjami. Logika nakazuje uznać, że w takim razie powinno się tworzyć statki wielozadaniowe - dostosowane do różnych potrzeb.
3) Po pojawieniu się Borga i Dominium (których o wiele trudniej infirtrować niż np. Romulan i Klingonów) - taka konstatacja jest jeszcze pewniejsza. Potrzebne są statki które w czasie pokoju mogłyby sprawnie wykonywać misje naukowe i dyplomatyczne, a później - właściwie z dnia na dzień - przekształcić się w okręty bojowe.
W kosmosie jest jak w życiu - przesadna specjalizacja nie prowadzi do żadnych efektów.
B Wiem, że:
1) Logika wskazuje na wielozadaniowe.
2) Mamy bardzo mało kanonu na ten temat.
C Dyskusję zaczoł Waterhouse, co łatwo sprawdzić.
waterhouse
Moderator
#222 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:26:50
wszystko pięknie, ale gdzie tu uzasadnienie o wyższej skutecznośći okrętów wielozadaniowych w walce? Mnie logika i doświadczenia ziemskie wskazują na okręty wyspecjalizowane.
Slovaak
Użytkownik
#223 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:29:55
Jakie okrety stwozono po poznaniu borg i domunjum?

Pojawia sie wiele ale wiemy tylko o Sovereign, Defiant, Nova, Prometheus i Intrapid. W kwestji pozostalych mozna sie domyslac ale skoro mamy 1 wielozadaniowy, 1 naukowy i 3 wojenne to logika wskazuje na specjalizacje.
Barusz
Użytkownik
#224 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:31:17
Nie w walce. Piszemy o tym które okręty bardziej opłaca się budować Flocie pod koniec XXIV w. i dlaczego. Tego, że w walce lepiej będą sobie radziły bojowe nikt nie kwestionuje. Tylko, że wnioski jakie z tego wysuwacie (wy czyli wszyscy poza mną i jednym postem Elberetha) nie są wcale tak oczywiste jak Wam się wydaje.
waterhouse
Moderator
#225 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:35:05
zrozum te dwa trendy się nie wykluczają...można budować i takie i takie....ale najpierw Federacja budowała (okręty z FC) i buduje (Prometheus) okręty bojowe, aby zwiększyć swoje sznase na przetrwanie. Oprócz tego powstają wysprcjalizowane okręty naukowe takie jak np. Nova.
Slovaak
Użytkownik
#226 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:35:57
walce lepiej będą sobie radziły bojowe

No wlasnie! A z borgiem mozna tylko walczyc. A jesli chodzi Ci o opracowywanie nowych broni do walki to tego na okrecie sie raczej nie robi. Podobnie z Dominjum.
Barusz
Użytkownik
#227 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:37:52
Właśnie się wykluczają - albo budujemy bojowe, albo wielozadaniowe, po wojnie z Dominium nie ma już środków na oba typy... Patrz np. rozmowy Ru'fao i admirałem w INS.
waterhouse
Moderator
#228 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:39:36 - Edytowany przez: waterhouse
No to na początku - być może tak...później niekoniecznie. Poza tym widziałeś jak sprawuje się flota okrętów bojowych (bo te zapewne tworzyły rdzeń tej z FC) i ta "zwykła" - Wolf 359.
Barusz
Użytkownik
#229 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:40:38
Ale:
1) jak już po wielokroć pisałem te okręty coś muszą robić w czasie pokoju.
2) odkrycia naukowe często zupełnie niespodziewanie mogą się przyczynić do zmiany losu wojny - Einstain nie zaczynał z myślą o bombie...
waterhouse
Moderator
#230 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:41:47
1) jak już po wielokroć pisałem te okręty coś muszą robić w czasie pokoju.

Wielokroć pisałem o tym.

odkrycia naukowe często zupełnie niespodziewanie mogą się przyczynić do zmiany losu wojny - Einstain nie zaczynał z myślą o bombie...


Do tego służą inne okręty, których w GF nie brakuje.
Barusz
Użytkownik
#231 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:44:26
Właśnie od początku o tym piszemy. A co do tego co robią okręty wojenne w czasie pokoju - pisaleś, ale nigdy nie wziołeś poprawki na zmianę sytułacji Floty - z Dominium i Borgiem nie ma klasycznych granic które możnaby patlorować.
waterhouse
Moderator
#232 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:49:30
Po pierwsze Dominium i Borg to nie jedyne zagrożenia Federacji. Po drugie w ich odpieraniu okręty bojowe będą sprawdzać się najlepiej - wielzadaniowce będą droższe, mniej efektywne w walce i uda sie zbudować ich mniej w stosunku do analogicznej liczby okrętów bojowych. Ceną za bezpieczeństwo będzie wiec to, że niewielki procent okrętów (tylko takich jak Defianty) będzie w zasadzie bezczynny (tak jak ziemskie floty w czasie pokoju).
Slovaak
Użytkownik
#233 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:51:46
Flota wybrala juz, nie ma co dyskutowac.

Dyplomata:
W dziesiejszych czasach buduje sie samoloty wielozadanie bo za cene np. 400.000$ mozna zrobic tyle co z dwoma samolotami po 350.000$. Ale USA maja samoloty wyspecjalizowane np. F-14 i F-15 (mysliwce przechwytujace) ale ta aluzja jest niezbyt trafna wszystkie te samoloty to samoloty BOJOWE. To tak jakby dyskutowac czy wybudowac torpedowca czy fazerowca. (obym nie wywolal kolejnej wojny) A w ST dochodzi jeszcze kwestia mozliwosci naukowych i dyplomatycznych.

Ja juz koncze temat.

Waterhouse odepnij sobie klawiature
Barusz
Użytkownik
#234 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:53:53
Po pierwsze Dominium i Borg to nie jedyne zagrożenia Federacji.

Ale my rozmawiamy o tym jak zmiana sytułacji po pojawieniu się w.w. wpłyneła na politykę Federacji.


Po drugie w ich odpieraniu okręty bojowe będą sprawdzać się najlepiej - wielzadaniowce będą droższe, mniej efektywne w walce i uda sie zbudować ich mniej w stosunku do analogicznej liczby okrętów bojowych.


O tym naprawdę gadamy od początku - co się bardziej opłaca budować i dlaczego. Nikt nie kwestionuje, że jak już dojdzie do wojny to lepiej mieć bojowe.

Ceną za bezpieczeństwo będzie wiec to, że niewielki procent okrętów (tylko takich jak Defianty) będzie w zasadzie bezczynny (tak jak ziemskie floty w czasie pokoju).


Jeżeli przyjmujesz, że okręty bojowe to "niewielki procent" to chyba jesteś za odstąpieniem od specjalizacji
waterhouse
Moderator
#235 - Wysłana: 7 Cze 2005 23:58:29
eżeli przyjmujesz, że okręty bojowe to "niewielki procent" to chyba jesteś za odstąpieniem od specjalizacj

Okręty takie jak Defiant (TYLKO takie)... wątpię by stanowiły 20% floty... A Prometheusa w czasie pokoju zawsze można do czegoś innego wykorzystać - co bynajmniej nie oznacza że jest to okręt wielozadaniowy.

Ale my rozmawiamy o tym jak zmiana sytułacji po pojawieniu się w.w. wpłyneła na politykę Federacji.

Mogła tylko w jeden sposób - budujemy jeszcze więcej okrętów bojowych, bo te sprawdzają sie w walce, a wielozadaniowce są na ten moment za drogie/nieprzydatne. Kiedy potencjał militarny GF zostanie rozbudowany, to może ona zająć się "cywilnymi" projektami (takimi jak Nova, czyli też wyspecjalizowanymi)
cezary
Użytkownik
#236 - Wysłana: 8 Cze 2005 00:00:30
jak już po wielokroć pisałem te okręty coś muszą robić w czasie pokoju.
Przez samo "bycie" powoduja odstraszanie potencjalnych wrogow. Gdy wrogowie wiedza, iz w ciagu paru dni Federacja jest w stanie zmontowac potezna sile obronna - 2 razy zastanowia sie nad atakiem.

Wracajac do Defianta i jego roli patrolowania - misje patrolowe nie maja trwac 7 lat, gdyz zazwyczaj przy granicy znajduja sie stacje (aka. DS9) zaopatrzeniowe, do ktorych okret taki moze wracac na dozbrojenie by w razie ataku byc w 100% sprawnym do dlugich dzialan wojennych.
Ciezko wymagac by Galaxy po 7-letniej misji, gdy zaloga jest soba zmeczona, krysztaly dilithium pekaja w szwach a wtryski antymaterii dzialaja raz na bajoranska dobe, byl w stanie podolac pod ciezkim obstrzalem. Galaxy to wlasnie okret naukowo-eksploracyjny, zapewniajacy ludziom max wygod by sie nie pozabijali po 7 letnim widzeniu tych samych twarzy dzien w dzien.
Barusz
Użytkownik
#237 - Wysłana: 8 Cze 2005 00:00:48 - Edytowany przez: Barusz
Jakieś argumenty na rzecz tej tezy, Waterhouse?
Slovaak
Użytkownik
#238 - Wysłana: 8 Cze 2005 00:09:23 - Edytowany przez: Slovaak
A ja sobie jeszcze cos napisze. moge?

teza trafna ale nie dokonca prawdziwa. W ciagu tych 7 lat kazdy okret bylby wiele razy w domu. patrz wszystkie entki.
Okret w którym wtryski antymateri dzialaja raz na dobe duzo wczesniej bylby wyrematowany. nie czekano by az do konca sie rozsypie.

I wlasnie okret wielozadaniowy do eksploracji, do patrolowania i odstraszania wojenne a naukowe do badan. Poza tym chyba mielismy omawiac jaki kierunek obiera flota.
waterhouse
Moderator
#239 - Wysłana: 8 Cze 2005 00:12:30 - Edytowany przez: waterhouse
Po stratach odniesionych w wojnie z Dominium to jest logiczne wyjście. Wątpie by nie próbowano odbudować i zwiększyć potencjału militarnego floty...
cezary
Użytkownik
#240 - Wysłana: 8 Cze 2005 00:15:06
Slovaak, zgadzam sie z Toba zupelnie, ale Galaxy jest klasa ktora jest zdolna przez 7 lat eksplorowac bez zaopatrzenia i wiekszych remontow - znaczy to, ze po 7 latach moze zaczac sie cos sypac powolutku, choc niekoniecznie.
Co mialem na mysli to to, iz misja "patrolowania" nie moze trwac 7 lat nieprzerwanie, gdyz nie taki jest jej cel
To w sprawie czyjegos postu na _chyba_ 6 stronie
 Strona:  ««  1  2  3  ...  6  7  8  9  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Klasa Sovereign - dyskusja ogólna

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!