USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Klasa Sovereign - dyskusja ogólna
 Strona:  ««  1  2  ...  4  5  6  7  8  ...  11  12  »» 
Autor Wiadomość
Barusz
Użytkownik
#151 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:15:08
Już to po wielokroć tutaj padało, ale powtórzę się:
1) Cała historia Floty wskazuje, że te same statki mogą w każdej chwili stykać się ze skrajnie różnymi sytuacjami. Logika nakazuje uznać, że w takim razie powinno się tworzyć statki wielozadaniowe - dostosowane do różnych potrzeb.
2) Po pojawieniu się Borga i Dominium (których o wiele trudniej infirtrować niż np. Romulan i Klingonów) - taka konstatacja jest jeszcze pewniejsza. Potrzebne są statki które w czasie pokoju mogłyby sprawnie wykonywać misje naukowe i dyplomatyczne, a później - właściwie z dnia na dzień - przekształcić się w okręty bojowe.
W kosmosie jest jak w życiu - przesadna specjalizacja nie prowadzi do żadnych efektów.
Slovaak
Użytkownik
#152 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:18:27
No jak pojawil sie Borg i Dominjum to stwozono okret typowo wojenny Defiant. Poswiec chwile na DS9 "Searh" fragmecik na poczatku w sali odpraw.
Barusz
Użytkownik
#153 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:22:15
W DS9 nie było takiego odcinka. Ponadto dyskutujemy tu o dominującym we Flocie trędzie tudzież o tym co Flota powinna robić. Tego, że Defiant jest statkiem stricte wojennym nikt nie kwestionuje.
Dyplomata
Użytkownik
#154 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:22:20
W bitwie nie liczy sie ..... wielkość pomieszczeń medycznych

Zdanie konrowersyjne .
Ciekawe co stałoby się z resztą rannych (może umarliby
z powodu braku sterylnych warunków - wg. ciebie
mogliby równie dobrze leżeć na korytarzach) .
Chorzy mogliby tamować ruch np. komandosów
biegnących do transportera .


PS. Właśnie się zarejestrowałem . Witam !

PS 2. Dlaczego tu jestem ? Jestem fanem Star Treka .
Poniżej przedstawiam dlaczego . Obejrzałem :
9 z 10 filmów ,
cały TOS ,
5 sezonów TNG ,
5 sezonów DS9 ,
4 sezony Voya ,
teraz oglądam Entka .
Slovaak
Użytkownik
#155 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:28:30
Tego, że Defiant jest statkiem stricte wojennym nikt nie kwestionuje.

No i ten okret nie wybudowano z nadmiaru surowców. W jakims celu jest wyspecjalizowany.
A co do odnicka to chodzilo mi o DS9 "Search"
waterhouse
Moderator
#156 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:28:58
Ciekawe co stałoby się z resztą rannych (może umarliby
z powodu braku sterylnych warunków - wg. ciebie
mogliby równie dobrze leżeć na korytarzach) .
Chorzy mogliby tamować ruch np. komandosów
biegnących do transportera .


A ma to wpływ na paremetry jednostki?

Barusz

Dlaczego robisz restart dyskusji?
Dyplomata
Użytkownik
#157 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:34:18
A ma to wpływ na paremetry jednostki?
(Chodzi o wielkość izb dla chorych.)

Ma pośredni wpływ - przy braku zdrowej/żywej
załogi nie miałby kto obsługiwać fazerów .
Slovaak
Użytkownik
#158 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:37:17
no to wielkosc izb chorych, bo w labolatorjum to gdzie tych rannych poloza? na laserze albo na mikroskopie? myslisz ze labolatorjum to pusta hala?
waterhouse
Moderator
#159 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:38:06 - Edytowany przez: waterhouse
a pośredni wpływ - przy braku zdrowej/żywej
załogi nie miałby kto obsługiwać fazerów .


Aha. Czyli Wg Ciebie jest możliwe wyeliminowanie całej załogi okrętu, i jednoczesne jego przetrwanie? Praktyka z bitew w DS9 pokazuje że nie ma czasu na długotrwałe leczenie.
Barusz
Użytkownik
#160 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:39:34
chodzilo mi o DS9 "Search"

W DS9 nie było takiego odcinka.


Dlaczego robisz restart dyskusji?

Bo nie doczekałem się odpowiedzi na te wątpliwości, ani żadnych argumentów na rzecz specjalizacji. Nie wiem dlaczego, ale Wy tylko wciąż staracie się zbijać moje argumenty, a nie wysuwacie własnych...
waterhouse
Moderator
#161 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:41:08 - Edytowany przez: waterhouse
Bo nie doczekałem się odpowiedzi na te wątpliwości, ani żadnych argumentów na rzecz specjalizacji. Nie wiem dlaczego, ale Wy tylko wciąż staracie się zbijać moje argumenty, a nie wysuwacie własnych...


Jeśli tak sądzisz chyba jej nie czytałeś. Nie odpowiedziałeś też na mojego posta z 23 Maja 2005 19:43:59
Dyplomata
Użytkownik
#162 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:43:15
w labolatorjum to gdzie tych rannych poloza?
myslisz ze labolatorjum to pusta hala?

Ciekawych rzeczy dowiaduję się .
Laboratorium przystosowane dla chorych ?
To może polożyć rannych w mesie - są stoliki ?

Jeżeli tak postępowałaby GF , to przewidywałbym
spadek liczby rekrutów .
Barusz
Użytkownik
#163 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:44:42
O jest!!! Ale nie ma tam - naprawdę - odpowiedzi na moje powyższe argumenty.
Dyplomata
Użytkownik
#164 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:46:47
waterhouse napisał :
Aha. Czyli Wg Ciebie jest możliwe wyeliminowanie całej załogi okrętu, i jednoczesne jego przetrwanie?

Oglądnij 3 odcinek , 1 sezon TNG (wiem , to nie było
po walce , ale - wróg mógłby mieć broń wywołującą podobne
efekty) .
waterhouse
Moderator
#165 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:50:37
RO jest!!! Ale nie ma tam - naprawdę - odpowiedzi na moje powyższe argumenty.


No to 22 maja....

wróg mógłby mieć broń wywołującą podobne
efekty) .


Proszę...rozpatrujemy sytuacje bitewne które widzieliśmy/możemy przewidzieć.
Barusz
Użytkownik
#166 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:54:10
Wtedy miałeś 5 postów w tym topiku. Ale teżą nie ma tam tej odpowiedzi. Ale możesz się odnieść tutaj.
waterhouse
Moderator
#167 - Wysłana: 7 Cze 2005 19:55:48 - Edytowany przez: waterhouse
Jeszcze raz więc...

Twierdzisz iż do prowadzenia wojny na dużą skalę najlepsza jest flota okrętów wielozadaniowych – takich jak Galaxy. Jest to niestety błędne twierdzenie. Aby w skuteczny sposób prowadzić działania wojenne na szeroką skalę potrzebna jest bowiem duża liczba wzajemnie się uzupełniających jednostek – takich jak Sovereign (okręty dowodzenia/rdzenie mniejszych grup bojowych), Akira (krążownik torpedowy), Norway i Steamrunner (lekkie i średnie krążowniki), Defiant (ciężki okręt eskortowy/szturmowy), zwiadowcze (Sabre) efekt spóźnionego i bezprecedensowego programu rozwoju sił zbrojnych – tak samo jak klasa Sovereign, czyli zupełnie inna koncepcja „flagowca” – rudymentarne zdolności eksploracyjne/naukowe i potężne możliwości bojowe. Galaxy – nawet jeśli udałoby się zbudować ich odpowiednią liczbę – nigdy nie spełni w tak dobry sposób żadnej z ww. ról jak wyspecjalizowane okręty np. eskortowe. Tak właśnie wygląda IMO cześć wojenna floty. Co z tą bardziej „cywilną”?. Mamy starzejące się jednostki klasy Excelsior i Ambasador- mogące służyć jako właśnie „general purpose ship” w spokojniejszych rejonach, czysto naukowe Intrepid i Nova, czy wreszcie konie robocze Floty – w miarę nowoczesne okręty klasy Nebula. W ten sposób Flota dysponuje zarówno jednostkami stricte naukowymi – takimi jak Intrepid (lub warianty Nebuli) (tak podkreślana przez Ciebie powierzchnia laboratoryjna) jak jednostkami stricte bojowymi, które w najbardziej efektywny sposób mogą spełniać powierzone im zadania. Choć można dyskutować co do klasyfikacji poszczególnych jednostek, to jednak ich istnienie wskazuje na to, iż do prowadzenie międzygwiezdnych wojen - podobnie jak do zimeskich - flota bojowa musi być w odpowiedni sposób zdywersyfikowana.
Zadajesz pytanie retoryczne – co robią jednostki bojowe w trakcie pokoju? Po pierwsze – IMHO nie marnują się. Są wykorzystywane jako czynnik odstraszający ( analogicznie do jednostek flot ziemskich), patrolują granice Federacji, są wreszcie wykorzystywane do innych celów – nawet naukowych/cywilnych – choć w bardzo ograniczonym zakresie, tak jak to robił nawet Defiant. Po drugie, ich relatywnie wysoki koszt budowy powoduje iż stanowią one pewny – niewielki ale ciągle umożliwiający skuteczne prowadzanie wojny – procent ogólnego stanu Floty. Jednak posiadanie skutecznej siły bojowej , która może nie być wykorzystywane w pełni poza okresami wojny/starć/incydentów w rodzaju tego z NEM – jest IMHO wystarczającym argumentem dla ponoszenia przez GF dodatkowych wydatków. Sytuacja jest analogiczna do wydatków na ziemską flotę oceaniczną – również podnoszone są argumenty iż jest ona nieprzydatna. Ale w razie czego tylko wyspecjalizowane okręty bojowe – nie wielozadaniowe – umożliwią Federacji przetrwanie.
Barusz
Użytkownik
#168 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:02:00
Ale właśnie Ty stawiasz tezy zamiast argumentować. Piszesz, że budowanie statków wojskowych jest lepsze niż wielozadaniowców - bo statki wielozadaniowe są gorsze niż wojenne. Ja twierdzę - i usiłuję uzasadniać tezę przeciwną. Ale ja przynajmniej próbuję argumentować.
Dyplomata
Użytkownik
#169 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:02:06
waterhouse napisał :
czysto naukowe Intrepid

Przeczytaj uważnie dział Baza danych z tej strony .

Okręty klasy Intrepid są przede wszystkim zwiadowczymi ,
a nie naukowymi .
Dyplomata
Użytkownik
#170 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:07:58
waterhouse napisał :
Jednak posiadanie skutecznej siły bojowej , która może nie być wykorzystywane w pełni poza okresami wojny/starć/incydentów w rodzaju tego z NEM – jest IMHO wystarczającym argumentem dla ponoszenia przez GF dodatkowych wydatków.


Czyli jednak wolisz wielozadaniowe , solidnie uzbrojone
okręty w stylu Galaxy ?
waterhouse
Moderator
#171 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:08:45 - Edytowany przez: waterhouse
Ale właśnie Ty stawiasz tezy zamiast argumentować. Piszesz, że budowanie statków wojskowych jest lepsze niż wielozadaniowców - bo statki wielozadaniowe są gorsze niż wojenne.

Przeczytaj jeszcze raz tego posta, i całą następującą po nim dyskusję. Podałem wiele argumenty za moją tezą....



Okręty klasy Intrepid są przede wszystkim zwiadowczymi ,
a nie naukowymi .


Voager Technical Manual nie pozostawia wątpliwości" The original mission for Voyager was exploration and research" To jest kwestia drugorzędna zresztą.

Tam jest błąd stylistyczny - powinno być "która nie może być (albo przynajmniej może być ale w ograniczonym stopniu)"
Barusz
Użytkownik
#172 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:12:36
Więc proszę Cię - powtórz je, bo właśnie ich nie zauważyłem. Jak już to starałeś się zbijać moje z tego co widzę. Wtedy ja odpowiem - w sierpniu - i - we wrześniu - będziemy kontynuować dyskusję.
waterhouse
Moderator
#173 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:13:53 - Edytowany przez: waterhouse
Dlaczego nie dzisiaj? Argumenty juz podałem - Flota w sytuacjach bojowych może być efektywna tylko wtedy gdy składa się z wyspecjalizowanych okrętów wojennych i tak dalej.
Barusz
Użytkownik
#174 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:16:54
Właśnie to jest teza.
waterhouse
Moderator
#175 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:18:16 - Edytowany przez: waterhouse
To jest argument za specjalizacją - bo analogiczna grupa okrętów wielozadaniowych nie będzie tak efektywna. Żeby Flota mogła skutecznie się bronić musi więc dysponować (i dysponuje) pewną liczbą wyspecjalizowanych okrętów (Defiant, Akira).
Barusz
Użytkownik
#176 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:21:56
Jasne, że nie będzie tak samo efektywna. Ale:
1) Okręty bojowe coś muszą robić w czasie pokoju. Latać w kółko w okół wlotu do korytarza?
2) Cała historia Floty wskazuje, że te same statki mogą w każdej chwili stykać się ze skrajnie różnymi sytuacjami. Logika nakazuje uznać, że w takim razie powinno się tworzyć statki wielozadaniowe - dostosowane do różnych potrzeb.
3) Po pojawieniu się Borga i Dominium (których o wiele trudniej infirtrować niż np. Romulan i Klingonów) - taka konstatacja jest jeszcze pewniejsza. Potrzebne są statki które w czasie pokoju mogłyby sprawnie wykonywać misje naukowe i dyplomatyczne, a później - właściwie z dnia na dzień - przekształcić się w okręty bojowe.
W kosmosie jest jak w życiu - przesadna specjalizacja nie prowadzi do żadnych efektów.
Dyplomata
Użytkownik
#177 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:22:57
waterhouse :
efektywna tylko wtedy gdy składa się z wyspecjalizowanych okrętów wojennych i tak dalej.

Mówimy o statkach latających i najlepszym porównaniem
byłoby do sytuacji obecnej .
Współcześnie odchodzi się od jenostek wyspecjalizowanych
na rzecz wielozadaniowych samolotów (np. F-16 , F-18) .
waterhouse
Moderator
#178 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:25:10
1)Cóż... zawsze jest cena którą sie płaci - w tym przypadku bedzie to słabsze wykorzystanie niektórych okrętów w czasie pokoju. A te dwa trendy NIE wykluczają się.
2,3) nie mam zamiaru się powtarzać
Barusz
Użytkownik
#179 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:27:15
1) Właśnie dyskutujemy o tym którą cenę warto zapłacić. Od początku. Czekam na argumenty.
2, 3) Nie powtórzyłbyś się...
waterhouse
Moderator
#180 - Wysłana: 7 Cze 2005 20:31:27 - Edytowany przez: waterhouse
Mówimy o statkach latających i najlepszym porównaniem
byłoby do sytuacji obecnej .
Współcześnie odchodzi się od jenostek wyspecjalizowanych
na rzecz wielozadaniowych samolotów (np. F-16 , F-18) .


Porównujemy FLOTY.

Barusz

1) To zależy od priorytetów Floty.... Po ilości nowych konstrukcji okrętów - Akira etc - widać że zwyciężył mój pogląd. Na dodatek po zakończeniu rozbudowy "bojowej" siły GF może wrócić do doskonalenie okrętów badawczycj - to się nie wyklucza, wręcz przeciwnie.

2,3) Ty tak uważasz.
 Strona:  ««  1  2  ...  4  5  6  7  8  ...  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Klasa Sovereign - dyskusja ogólna

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!