USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Klasa Sovereign - dyskusja ogólna
 Strona:  ««  1  2  3  ...  6  7  8  9  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
Nash
Anonimowy
#301 - Wysłana: 9 Cze 2005 11:57:06
Odpowiedz 
>>Ale to jest typowo okręt wojenny, bez żadnych pomieszczeń naukowych i dyplomatycznych.

No nie do końca bo przeciez PO konflikcie z Dominium Galaxy przywracano do standartowych zadan czyli eksploracja+dyplomacja+obwozowe pokazy delfinow;P co wiazalo sie jednak z ponowna adaptacja. Poza tym to chyba nie bylo tak ze na wojne je kompletnie przerabiano a potem zas w druga strone i nie daj Boże zas z powrotem. Choc nie wiem.

Aha i watpie czy np. rozpoczete kadluby byly niszczone lub złomowane. Po prostu sie zakonczy ich produkcje tak samo jak pozostalych starych konstrukcji. Ot, normalny efekt postepu technologicznego.
Nash
Anonimowy
#302 - Wysłana: 9 Cze 2005 12:02:03
Odpowiedz 
I nie ma sie co podniecac - nikt tu nie bedzie podwazal faktu ze Sovki sa lepsze od Galxy czy jakiegokolwiek okretu GF.
cezary
Użytkownik
#303 - Wysłana: 9 Cze 2005 12:04:07
Odpowiedz 
Sorry ale juz tzw War Galaxy niczego sie wstydzic nie musial.
O - dyskusja uciekla daleko od tego problemu, ale wlasnie War Galaxy jest niezaprzeczalym dowodem specjalizacji - z okretu wielozadaniowego wyrzucono niepotrzebne badziewia i przerobiono go na okret czysto wojskowy

Jeszcze wieksze marnotrwastwo to wyslanie niedozbrojonych okretow na bitwe z przeciwnikiem uzbrojonym po zeby. Jakby to mozna bylo nazwac? Mhmm RZEŹ?

Przerobki okretow z pewnoscia dzialy sie caly czas, dzieki temu np. Excelsior'y byly w stanie wykonywac zadania jakie przed nimi stawiano, a wojna dodatkowo przyspieszyla takie upgrade'y.
Minimalne przerobki zwiekszajace sily bojowe z pewnoscia mialy miejsce i na pewno byly oplacalne - jednak dzialania takie zabieraja czas i nigdy nie pozwola osiagnac takich wynikow jak wybudowanie nowego, nastawionego od samego poczatku na walke, okretu.
Sparrow
Użytkownik
#304 - Wysłana: 9 Cze 2005 12:04:42
Odpowiedz 
No nie do końca bo przeciez PO konflikcie z Dominium Galaxy przywracano do standartowych zadan czyli eksploracja+dyplomacja+obwozowe pokazy delfinow;P co wiazalo sie jednak z ponowna adaptacja.

Czyli zmniejszeniem zdolności bojowych okrętu w celu przystosowania go do innych zadań.
Nash
Anonimowy
#305 - Wysłana: 9 Cze 2005 12:08:54
Odpowiedz 
Wyrzucono? Nie wiem czy to tak do konca. Pozbycie sie cywili i zbednej zalogi napewno. Likwidacja instalacji pobierajacyh zbedna energie - owszem. Ale napewno nie byla to kompletna przebudowa - robiono to napredko.

No ale przyznac trzeba ze jak na starego Exclesiora Lakota radzila sobie wysmienicie.
Nash
Anonimowy
#306 - Wysłana: 9 Cze 2005 12:10:26
Odpowiedz 
>>>Czyli zmniejszeniem zdolności bojowych okrętu w celu przystosowania go do innych zadań.

Nie wiem dokladnie jakie zmiany pretendowaly zwyklego Galaxy do otrzymania przydomku WAR. Byc moze w srodku zachodzily mniejsze zmiany niz sie wam wydaje. Jelsi ktos ma linka do czegos takiego to prosze bardzo o podanie go, sam chetnie poczytam;)
Picard
Anonimowy
#307 - Wysłana: 9 Cze 2005 12:58:53
Odpowiedz 
Ta dyrektywa 27 tak naprawde nic nie mowi o sluzeniu cywili na pokladzie, wskazuje tylko , iz cywile moga sie znajdowac na okrecie jesli bedzie tego chcial czlonek zalogi i zgodzi sie

A myślisz , że by nie chcieli ?
Scimitar
Użytkownik
#308 - Wysłana: 9 Cze 2005 13:06:32
Odpowiedz 
Przerobki okretow z pewnoscia dzialy sie caly czas, dzieki temu np. Excelsior'y byly w stanie wykonywac zadania jakie przed nimi stawiano, a wojna dodatkowo przyspieszyla takie upgrade'y.
Minimalne przerobki zwiekszajace sily bojowe z pewnoscia mialy miejsce i na pewno byly oplacalne - jednak dzialania takie zabieraja czas i nigdy nie pozwola osiagnac takich wynikow jak wybudowanie nowego, nastawionego od samego poczatku na walke, okretu.


Tak, ale jak sie ma do dyspozycji juz pewna ilość istniejacych okretów z przestzrzałym sprzetem to mimo wszystko chyba opłacalniej wyjdzie gruntownie je przebudować (jakby na to nie spojrzec - Excelsiory) aby wciąż się do czegoś nadawały - pod warunkiem, że przebudowa rzeczywiście przyniesie zamierzone efekty, niz je zlomować i z uzyskanycuh w ten sposób zasobów zbudować nowe jednostki (proces zlomowania pochłana też pewnie sporo czasu jeśli chce sie uzyskać jak najwięcej materiałów do powtórnego wykorzystania) - a wspomne że ekonomia w ST (jak słyszałem) zdecydowanie różni się od tej obecnej.

Niemniej nie zaprzeczam, że nowe okręty nie powinnny byc budowane (to jak najbardziej), ale w jakiejś sensownej proporcji - np.65% wydatków na nowe okręty, 35% na modyfikacje/przebudowe już istniejących konstrukcji.
To by powodowalo, że nawet dość wątłe (wersja 1i2) Galaxy mogły by potem coś zdziałać, a przeciez gruntowne przebudowy okretów to nie nowość - o ile dobrze pamiętam to Excelsior po pierwszych wpadkach z napedem transwarp został solidnie zmodyfikowany i na nowo przywrócony do służby, a służy aż do dziś
Sparrow
Użytkownik
#309 - Wysłana: 9 Cze 2005 13:06:49
Odpowiedz 
Jelsi ktos ma linka do czegos takiego to prosze bardzo o podanie go, sam chetnie poczytam;)

Spróbuj na Daystrom Institute.
Nash
Anonimowy
#310 - Wysłana: 9 Cze 2005 13:13:22
Odpowiedz 
Oki pogrzebiesobie za tym. A nie wiesz gdzie mozna Manuale zdobyc (TNG, VOY, DS9) ?
Sparrow
Użytkownik
#311 - Wysłana: 9 Cze 2005 13:18:01
Odpowiedz 
Niestety również nimi nie dysponuje - a z przyjemnością bym sobie poczytał.
Picard
Anonimowy
#312 - Wysłana: 9 Cze 2005 13:29:36
Odpowiedz 
Twoja troska o moje samopoczucie jest wręcz wzruszajaca.

Wiedziałem , że się za mną Stęskniłeś !!!

Ale to jest typowo okręt wojenny, bez żadnych pomieszczeń naukowych i dyplomatycznych

O ile mi wiadomo przeróbki Galaxy na okręt służący do walki miały miejsce tylko w nowo budowanych modelach , zaś ze starych konstrukcji tego typu usunięto jedynie osoby cywilne.
Chodziło o maksymalen skrucenie czasu produkcji statków tej klasy w obliczu wielkiego zagrożenia ze strony Dominium. Jest to całkiem logiczne zważywszy na to co owe przeróbki klasycznego Galaxy miały robić - na wojne nie zabiera się raczej rodziny , żona Sisko przekonała się o tym najlepiej. Po za tym nie wiem jednak jak obecość instalacji naukowych miała by się odbijać niepomyślnie na zdolnościach bojowych danego statku ? Skoro fazery , torpedy oraz siła osłon jest identyczna jak w wersji pozbawionej ,,zbędnych instalacji" ?Gdyby zaś Galaxy jako taki były kipeskimi okrętami kadłuby nowo powstających maszyn tego rodzaju na pewno by ze złomowano i przerobiono na staki innego typu np. Akiry. Jedanak tak nie postąpiono ; dowództwo potrzebowało Galaxy i to właśnie na wojnie !
Sparrow
Użytkownik
#313 - Wysłana: 9 Cze 2005 13:34:39
Odpowiedz 
Skoro fazery , torpedy oraz siła osłon jest identyczna jak w wersji pozbawionej ,,zbędnych instalacji" ?

Wojenny Galaxy ma dwa razy silniejsze osłony oraz silniejsze uzbrojenie.
Picard
Anonimowy
#314 - Wysłana: 9 Cze 2005 13:44:19
Odpowiedz 
Wojenny Galaxy ma dwa razy silniejsze osłony oraz silniejsze uzbrojenie.

Skąd te dane ? Nawet jeśli są one zupełnie prawdziwe to sądzisz , że efektten osiągnięto przez usunięci np. holodeków ? Przezcież w chwili zagrożenia niezbędną energie można bez problemów przekazać ze zbędnych instalacji bespośrednio do najbardziej potrzebnych - w danej chwili - systemów. A co do delfinarjów obecnych na Galaxy ; ależ te morskie ssaki są energożerne ...
Sparrow
Użytkownik
#315 - Wysłana: 9 Cze 2005 13:50:19
Odpowiedz 
Ale dodatkowe uzbrojenie i generatory osłon trzeba gdzieś zamontować, czyli trzeba coś z wyposarzenia okrętu wywalić.
Nash
Anonimowy
#316 - Wysłana: 9 Cze 2005 13:59:04
Odpowiedz 
Ale biorac pod uwage wielkosc Galaxy i jego wielozadaniowosc (czyli np. ilosc ladowni itp pomieszczen) az tak po wyposazeniu ciąć nie trzeba. Ale faktem jest tez ze szkoda wydatkowac energie na np. nieuzywane poklady bo plywaja tam dwa delfiny;) Zapewne cala energia z systemow podtrzymywania zycia z pewnych pokladow, z holodekow (o ile im sie udalo bo w serialu roznie z tym zasilaniem bywa), zasilania oswietlen, konsol, komputerow, transporterow (oczywiscie tych zbednych) skoro przyda sie ona na zasilanie fazerow i wyrzutni torped czy tez oslon.
Nash
Anonimowy
#317 - Wysłana: 9 Cze 2005 14:01:23
Odpowiedz 
I podkreslam - nie wszystko wg mnie usuwano a raczej zapewne odlaczano ew. faktycznie pomieszczenia przerabiano na szeroko pojete zbrojownie ew. pomieszczenia dla Marines (bo jaka klasa nadawalaby sie do przenoszenia piechoty jak nie Galaxy).
Picard
Anonimowy
#318 - Wysłana: 9 Cze 2005 14:09:52
Odpowiedz 
Ale faktem jest tez ze szkoda wydatkowac energie na np. nieuzywane poklady bo plywaja tam dwa delfin

Wyobraź sobie taką sytuacje Jesteś kapitanem jednostki typu Galaxy i atakuje Cię okręt klasy Keldon. Istnienie statku jak i życie całej Twojej załogii jest zagrożone. Co wybierasz przekazujesz potrzebną energie do systemów obronnych i poświęcasz życie dwuch sympatycznych morskich ssaków , czy też nie przekierowujesz energii i ratujesz życie delfinom tylko na chwile by wraz z resztą statku spotkała je zagłada ? Sytuacje kryzysowe wymagają takich drastycznych decyzji !
Picard
Anonimowy
#319 - Wysłana: 9 Cze 2005 14:14:00
Odpowiedz 
Ale dodatkowe uzbrojenie i generatory osłon trzeba gdzieś zamontować, czyli trzeba coś z wyposarzenia okrętu wywalić.

A ja myślałem , że źródłem zasilania wszelkich układów statku jest rdzeń warp !
waterhouse
Moderator
#320 - Wysłana: 9 Cze 2005 14:16:22 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Wyobraź sobie taką sytuacje Jesteś kapitanem jednostki typu Galaxy i atakuje Cię okręt klasy Keldon. Istnienie statku jak i życie całej Twojej załogii jest zagrożone. Co wybierasz przekazujesz potrzebną energie do systemów obronnych i poświęcasz życie dwuch sympatycznych morskich ssaków , czy też nie przekierowujesz energii i ratujesz życie delfinom tylko na chwile by wraz z resztą statku spotkała je zagłada ? Sytuacje kryzysowe wymagają takich drastycznych decyzji !

I właśnie dlatego - aby dowódca nie musiał podejmować takich decyzji - wg DS9TM war galaxy były po prostu pozbawione wszelkich instalacji poza tymi niezbędnymi i dodatkowo okręty te dozbrojono - czyli jest tak jak mówi Nash.

A ja myślałem , że źródłem zasilania wszelkich układów statku jest rdzeń warp !

No to źle myślałeś.

Gdyby zaś Galaxy jako taki były kipeskimi okrętami kadłuby nowo powstających maszyn tego rodzaju na pewno by ze złomowano i przerobiono na staki innego typu np. Akiry. Jedanak tak nie postąpiono ; dowództwo potrzebowało Galaxy i to właśnie na wojnie !

W tym momencie Federacja potrzebowała wszystkiego co lata. Złomowanie kadłubów jakichkolwiek okrętów byłoby nielogiczne.
Picard
Anonimowy
#321 - Wysłana: 9 Cze 2005 14:23:53
Odpowiedz 
No to źle myślałeś.

No to udowodnij , że się myliłem !
waterhouse
Moderator
#322 - Wysłana: 9 Cze 2005 14:27:44
Odpowiedz 
No to udowodnij , że się myliłem !

Np. silniki manewrowa pobierają energię z reaktorów fuzyjnych.
Picard
Anonimowy
#323 - Wysłana: 9 Cze 2005 14:32:39
Odpowiedz 
Np. silniki manewrowa pobierają energię z reaktorów fuzyjnych

OK ! Jest jeszcze zasilanie awaryjne i akumulatory ( ST II ) ale nie wyobrarzam sobie by to z nich czerpano energie podczas walki. To samo tyczy się reaktorów fuzyjnych , na większe zapotrzebowanie energetyczne raczej nie starczają ...
Nash
Anonimowy
#324 - Wysłana: 9 Cze 2005 14:52:11
Odpowiedz 
waterhouse
[b][/b]
Skad masz dostep do Manuali?;) Pytam bo sam bym chetnie poczytal a wiem ze nie wszyscy je na forum maja wiec zainteresowanych jest wiecej;)
waterhouse
Moderator
#325 - Wysłana: 9 Cze 2005 14:53:54
Odpowiedz 
Są na emule....
Nash
Anonimowy
#326 - Wysłana: 9 Cze 2005 14:54:28
Odpowiedz 
Senkju;) Zaczynam szukac;)
cezary
Użytkownik
#327 - Wysłana: 9 Cze 2005 15:27:05
Odpowiedz 
No to udowodnij , że się myliłem !
Caly system sztucznej grawitacji ma osobne zasilanie, choc osobiscie uwazam ze to jest powiedziane tylko po to, zeby zachowac logike w paru odcinkach
Nash
Anonimowy
#328 - Wysłana: 9 Cze 2005 18:58:23
Odpowiedz 
A co w przypadku gdy rdzeń warp zostanie odrzucony? Tzn ze na statku wszystkie uklady zostaja od razu wylaczone? Wydaje mi sie ze musi byc zastepczy system zasilania ktory dziala w sytuacjach awaryjnych a ktory powinien utrzymac podtsawowe funkcje okretu tj. podtrzymywanie zycia itp przez dluzszy okres czasu (np. kilka dni). Zreszta przeciez spodek w Galaxy po odzieleniu nie ma chyba swojego rdzenia a jest w stanie manewrowac, bronic sie i do tego panuja na nim zwykle warunki tj grawitacja i temperatura.
Slovaak
Użytkownik
#329 - Wysłana: 9 Cze 2005 19:30:44
Odpowiedz 
Oczywiscie ze jest inaczej co bylo by "zasilaniem awaryjnym" o którym wiele razy podczas bitwy jest mowa.
Nash
Anonimowy
#330 - Wysłana: 9 Cze 2005 19:37:36
Odpowiedz 
No wiec przynajmniej to jest ustalone i nie ma sie o co sprzeczac;)
 Strona:  ««  1  2  3  ...  6  7  8  9  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Klasa Sovereign - dyskusja ogólna

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!