USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Religie
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
elbereth
Moderator
#61 - Wysłana: 29 Kwi 2005 21:32:16 - Edytowany przez: elbereth
no cóż jakby tu nie patrzeć Romulanie? przyklad pierwszy lepszy z brzegu (chociaz mozna sie kłócic oczywiscie)

a co powiecie na zmienno-kształtnych i inne niehumanoidalne gatunki?
Barusz
Użytkownik
#62 - Wysłana: 29 Kwi 2005 21:37:29
Nie są bardziej niehumanitarni od dajmy na to Czerwonych Kmerów czy hitlerowców. Mają sumienie.
cezary
Użytkownik
#63 - Wysłana: 30 Kwi 2005 00:54:36
wolna wola - moga robic co chca - a ze za nieprawomyslne myslenie moga zniknac bez sladu, to juz wina rzadu.

czlony Borga nie maja wolnej woli - wykonuja polecenia niczym komputery - a z zyciem sa bardziej podobni do zwierzat niz martwych osob, moim zdaniem.
John Belushi
Użytkownik
#64 - Wysłana: 30 Kwi 2005 14:50:14
Nie chcę się wymądrzać ani oftopikować, ale dogmat o Trójcy jest tylko i wyłącznie wytworem Doktryny i Tradycji. W Biblii tak Starym jak i Nowym Testamencie nie znajdziesz słowa na ten temat. Prawdę mówiąc nawet sugesitii.

Barusz, pierwszy raz zgadzamy się w 100%
Barusz
Użytkownik
#65 - Wysłana: 30 Kwi 2005 15:19:01 - Edytowany przez: Barusz
Obaj podkreślaliśmy niechęć do "lustrzanych" epizodów DS9. Patrz też pod http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=15 6
Co do członów Borga, to ja porównałbym je do części ciała.
John Belushi
Użytkownik
#66 - Wysłana: 30 Kwi 2005 16:09:18 - Edytowany przez: John Belushi
na początek of-topic:

to była z mojej strony przesadnia bo takich przykładów przez te pół roku pewnie jest więcej

i na temat:

Zreszta tekst ktory cytujesz jest o ile pamietam z ksiegi Genesis, ktora osobiscie nie uwazam za zbytnio wiarygodne zrodlo powstania zycia Ot taka historyjka...

może to dziwne Cezary... ale Księga Rodzaju podaje dziesięć kroków powstania świata i człowieka. i tak całkiem przypadkiem jest to dokładnie ta sama kolejność... którą podaje nauka. to trochę zbyt dużo jak na zbieg okoliczności.

"na swoje podobieństwo"

chyba nikt nie myśli że Bóg posiada ciało fizyczne żeby człowiek miał być do niego fizycznie podobny?? nie o podobieństwo fizyczne tu chodzi.
cezary
Użytkownik
#67 - Wysłana: 30 Kwi 2005 23:46:20
którą podaje nauka
do naukowej teorii powstania wszechswiata mam takie samo zaufanie jak do religijnej
Po prostu jest to obecnie niebadalne w 100% i wiekszosc opiera sie na domyslach i innych teoriach
Za 100 lat zapewne beda sie z tego smiac, gdyz ktos wymysli i poprze obliczeniami/badaniami o wiele lepsza teorie

Z teoriami jest troche jak z kardazjanskim prawem - prawdziwa, az nie udowodni sie jej nieprawdziwosci
Lukaszek
Użytkownik
#68 - Wysłana: 15 Maj 2005 23:49:17
Dywagowaliście o stwarzaniu "na swoje podobieństwo". I ogólnie wyszło na to, że do prawie wszystkich gatunków da się zastosować pewne parametry: wolna wola itp. A czy wzieliście pod uwagę śmiertelność, są gatunki nieśmiertelne np. Q Jaka jest ich relacja względem boga? Są mó równe, czy on je czymś, jakimś utajonym atrybutem, asem w rękawie przewyższa?
Jean Luc
Użytkownik
#69 - Wysłana: 16 Maj 2005 00:04:27
Nie wydaje mi się że za 100 lat teoria względności będzie przestarzała. Będzie częścią teorii bardziej ogólnej. Tak jak dzisiaj teoria Newtona jest częścią bardziej ogólnej teorii Einstaina.


A co do bogów... Moim skromnym zdaniem istnienie osobowego Stwórcy Wszechświata jest skrajnie nieprawdopodobne.
Lukaszek
Użytkownik
#70 - Wysłana: 16 Maj 2005 00:16:54
Sądzę, że hipotezy naukowe (naukowe, bo oparte na wynikach nauk przyrodniczych) są bardziej prawdopodobne niż pomysły literackie.
John Belushi
Użytkownik
#71 - Wysłana: 16 Maj 2005 04:53:22 - Edytowany przez: John Belushi
pojęcie "nieśmiertelności" jest względne.
zależy od punktu odniesienia czyli obserwatora.
różne gatunki mrówek żyją gdzieś koło pół roku,
jest gatunek motyla, który żyje tylko... jeden dzień.
gdyby te gatunki umiały badać otaczający je świat - był byś dla nich nieśmiertelny.
ponoć sekwoje żyją 10.000 lat ale nikt tego tak na prawdę nie sprawdził. dlaczego?? bo nikt nie bada ich odpowiednio długo. to tylko przypuszczenia a nie znaleziono jeszcze Sekwoji która obumarła by naturalnie. wszystkie martwe... wcześniej czy później ale zostały ścięte.
cezary
Użytkownik
#72 - Wysłana: 16 Maj 2005 10:20:16
Nie wydaje mi się że za 100 lat teoria względności będzie przestarzała.
Otoz jednym z wymagan na przyjecie nowych teorii jest, aby w ich szczegolnych przypadkach sprawdzaly sie teorie juz znane i lubiane od wielu lat

Sądzę, że hipotezy naukowe są bardziej prawdopodobne niż pomysły literackie.
hmm... a kto smie uwazac inaczej? Trudno chyba zeby humanista znal sposob wyznaczenia wzorow z Einstenowskiej teorii wzglednosci
Jak stwierdzila doktor Carter (z SG-1): "Ludzie kolonizowaliby juz planety ukladu slonecznego, gdyby nie sredniowiecze". A wiadomo jaka mysl przewazala w sredniowieczu
Lukaszek
Użytkownik
#73 - Wysłana: 16 Maj 2005 10:41:40 - Edytowany przez: Lukaszek
Z drugiej strony, gdyby nie średniowiecze i mniś zawzięcie przepisujący w klasztorach stare dzieła, to kto wie, czy palmy pirwszeństwa w rozwoju technicznym nie przejeli by arabowie, czt azjaci. Ci pierwsi wcześniej niż my poznali się na doniosłości antycznych dzieł.
John Belushi
Użytkownik
#74 - Wysłana: 16 Maj 2005 16:52:33
Sądzę, że hipotezy naukowe są bardziej prawdopodobne niż pomysły literackie.

hmm... a kto smie uwazac inaczej?

hmm... Juliusz Verne, Krzysztof Kolumb, Leonadro da Vinci...
ogólnie macie rację ale gdyby nie wizjonerzy nie mielibyśmy dziś tego wszystkiego co mamy
Lukaszek
Użytkownik
#75 - Wysłana: 16 Maj 2005 17:08:45
Kolumb - przy nim chodzi Ci pewnie o wiarę w to, że ziemia jest okrągła. Z tego co wiem, to jaieś tysiąc, tysiąc trzysta lat przed Krzysztofkiem raczej uważano za całkiem prawdopodobną tezę, że ziemia jest okrągła. Już cieszący się złą sławą Ptolemeusz musiał zakładać, że ziemia jest kulą, a przd nim byli tacy co utrzymewali, że ziemia wiruje wokół słońca.
A to co podają w podręcznikach do historii, że w czasach Kolumba wierzono, że morze kończy się wielkim wodospadem to raczej można zaliczyć do wiedzy potocznej, czegoś w rodzaju dzisiejszego "na końcu tęczy czeka na cię garnek złota".

Leonardo - to, że miał nie konwencjonalne pomysły jak na owe czasy nie znaczy, że szydził z praw fizyki, a zdaje się, że jego eksperymenty nie były "literackimi" wyczynami.

Verne - Ci chodzi zapewne o podróż na księżyc, przypomnij sobie podróż do wnętrza ziemi ona też ma dużą wartoś eksplanacyjną.
John Belushi
Użytkownik
#76 - Wysłana: 16 Maj 2005 17:37:05 - Edytowany przez: John Belushi
tysiąc trzysta lat przed Krzysztofkiem raczej uważano za całkiem prawdopodobną tezę, że ziemia jest okrągła.

ogólnie rzec teorie były różne jednak przeważały poglądy że ziemia jest płaska. wielu marynarzy obawiało się że... w pewnym momencie po prostu spadną w odchłań.
nie było żadnych naukowych przesłanek.
w czasach Kolumba wśród marynarzy pojawił się pogląd o kulistości ziemi (wynikający z obserwcji - na morzu zauważano zawsze napierw czubki masztów, ale żeby takie obserwacjie prowadzić po morzu musiało pływać odpowiednio dużo wysokich jednostek).

że jego eksperymenty nie były "literackimi" wyczynami.

widzisz... to były rozważania, plany, rysunki konstrukcji. wszystko co zostało to zapiski choć nie miały formy beletrystycznej.

Verne - Ci chodzi zapewne o podróż na księżyc, przypomnij sobie podróż do wnętrza ziemi ona też ma dużą wartoś eksplanacyjną.

no cóż... podróż do wnętrza Ziemi to jedyny pomysł w którym się pomylił. ale za to przewidział nie tylko podróż na Księżyc, najbardziej znany przykład to 20.000 mil podwodnej żeglugi gdzie pojawiają się np. skafandry dla nurków. ogólnie we wszystkich jego powieściach (było ich chyba kilkanaście) przewidział około 30 urządzeń z których dziś korzystamy na co dzień np. fax.

ponieważ jednak nie zrozumiałeś co pisałem, wytłumaczę jaśniej. podstawą odkryć jest nauka a naukowców inspirują np. wizjonerzy albo lenistwo...
ale dzięki takim ludziom którzy patrzą dalej korzystamy z wielu prostych rzeczy.
Anonim
Anonimowy
#77 - Wysłana: 16 Maj 2005 17:37:11
pojęcie "nieśmiertelności" jest względne itd...

I owszem. Q, Prorocy, Widma Pah i inne podobne istoty żyją poza czasem, więc trudno mówić o ich konwencjonalnej śmiertelności. Są raczej jak MacLeod: nie umrą śmiercią naturalną, bo są spoza linearnego pojęcia czasu. Tymczasem możmna go zabić. W Voyu bodajże któryś Q chciał się ukatrupić, a Widma i Prorocy - jakaś tam wiązka i gotowe...

Pah Wraith - nie miałem czasu się logować.
John Belushi
Użytkownik
#78 - Wysłana: 16 Maj 2005 18:03:23
OFF-TOPIC

po tym co piszesz przypomniała mi się opowiadanie S-F które czytałem chyba ze 20 lat temu. była ta też istota nieśmiertelna linearnie jeśli chodzi o czas. w zasadzie mogła by żyć wiecznie gdyby... nie pokonywała odległości. jej życie skracało się tym bardziej, im większą drogę przebywało.

być może w wypadku przynajmniej niektórych istot w świecie ST jest podobnie?? być może to nie czas lecz zupełnie inny czynnik powoduje starzenie??
Lukaszek
Użytkownik
#79 - Wysłana: 16 Maj 2005 19:41:20
No to co mogłoby powodować starzenie dajmy na to Q?
Pah Wraith
Użytkownik
#80 - Wysłana: 19 Maj 2005 16:10:44
Nuda
Lukaszek
Użytkownik
#81 - Wysłana: 4 Cze 2005 18:00:00
Po obejrzeniu Sacred Ground mogę powiedzieć, z całą pewnością, w ST nie ma miejsca na cuda.
Lukaszek
Użytkownik
#82 - Wysłana: 6 Cze 2005 18:17:53
mały of topic
Właśnie przeczytałem w "Niewidzialnej religii" T. Luckmanna

"Tematy zajmujące ważne miejsce w świętym kosmosie współczesnych społeczeństw:
• Indywidualna autonomia
• Samorealizacja, samoekspresja
• Seksualność (może służyć jako forma samotranscendencji)"
Barusz
Użytkownik
#83 - Wysłana: 7 Wrz 2005 17:02:16
Scimitar: A kaplica okrętowa, też mogła by dalej istnieć (oczywiście w zmodyfikowanej formie), gdyż nie służy tylko i wyłącznie oddawaniu czci Bogu.

Tak się zastanawiałem: czemu, oprócz oddawaniu czci Bogu może służyć kaplica?
Pah Wraith
Użytkownik
#84 - Wysłana: 7 Wrz 2005 18:22:31
Ale także bóstwom, Prorokom, Q, robota-sterującego0Twoją-cywilizacją itp...
Barusz
Użytkownik
#85 - Wysłana: 7 Wrz 2005 18:54:23
Czyli kultowi. Czyli muszę zacytować sam siebie: Tak się zastanawiałem: czemu, oprócz oddawaniu czci Bogu może służyć kaplica?
cezary
Użytkownik
#86 - Wysłana: 7 Wrz 2005 19:10:26
Tak się zastanawiałem: czemu, oprócz oddawaniu czci Bogu może służyć kaplica?
Slubom, pogrzebom... (choc to drugie to raczej w poblizu wyrzutni torped)

Barusz, wiesz, zastanawia mnie, co robisz na codzien, ze jestes w stanie wyluskac posta sprzed pol roku i przywrocic topic sprzed 3 miesiecy, by zadac pytanie co autor mial na mysli...
wielkie JoŁ dla Ciebie;->
Barusz
Użytkownik
#87 - Wysłana: 7 Wrz 2005 19:52:14
A jak te dwie sprawy (co robię na co dzień i jak 'wyłuskuję posty) mają sie do siebie?

Slubom, pogrzebom...

Tylko pod warunkiem, że te czynności są związane z kultem właśnie (także dziś niewierzący mają śluby i pogrzeby bez kaplic).
Pah Wraith
Użytkownik
#88 - Wysłana: 7 Wrz 2005 21:23:49
OK, tylko, ze napisałeś "Bogu" z dużej litery. W naszej kulturze oznacza to raczej domyślnie Boga chrześcijańskiego.
Barusz
Użytkownik
#89 - Wysłana: 7 Wrz 2005 21:32:17 - Edytowany przez: Barusz
Dostosowałem się do osoby którą cytowałem. Nijak nie odnosi się to do istoty mojego pytania. Pamiętać należy, że topik ten nie jest poświęcony chrześcijaństwu, lecz religią w ogólności - więc pytam do czego niezwiązanego z nimi może służyć ołtarz.
elbereth
Moderator
#90 - Wysłana: 7 Wrz 2005 22:12:40
ołtarz? zaczynaliśmy od kaplicy :]
kaplica nie równa sie ołtarz - znowu ftopa Barusz ;]

Nijak nie odnosi się to do istoty mojego pytania.
owszem odnosi się.

wracajac do pytania to kaplica może służyc po prostu jako miejsce wyciszenia,miejsce gdzie można pomyśleć, troche odetchnąć.
powiesz że do tego nie potrzeba kaplicy. ale wróćmy do cytatu po którym nastapilo Twoje pytanie: A kaplica okrętowa, też mogła by dalej istnieć (oczywiście w zmodyfikowanej formie) wlasnie o tej modyfikacji kaplicy mówie. jeśli nie jako miejsce kultu to moze zostac "odskocznią"
i tak sie przyczepisz do głupot a nie do sensu pytania/odpowiedzi ale taki juz jestes...
pasuje?
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Religie

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!