USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / borg?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#121 - Wysłana: 9 Cze 2006 12:16:30
Odpowiedz 
Pozwolę sobie niemal w całości przytoczyć swoją (świadomie kontrowersyjną) wypowiedż z innego forum, gdzie dyskusja też zeszła na Borg:

Kolektyw stanowi mojego ulubionego antybohatera, choć trudno nazwać go postacią. Dla Federacji jest oczywiście wrogiem, bo działa przemocą i nie liczy się z jednostkami, czy jednak nie odnosicie wrażenia, że obok V'gera (którego związki z Borg były zresztą namiętnie dyskutowane) stanowi on jedyną naprawdę Obcą formę egzystencji w "humanoidalnej" Galaktyce, kierując się całkiem odmienną, dla humanoidów przerażającą filozofią i kojarząc się z np. komputerem z opowiadania "Przyjaciel" Lema czy najgroźniejszym wydaniem koncepcji Osobliwości (w dziedzinie AI) wg. Vernora Vinge'a. Czy zresztą Borg przechowujący wspomnienia swoich dron, a więc dający im (za cenę zawłaszczenia) pewną formę nieśmiertelności w zbiorowym umyśle kolektywu, jest aby aż tak odległy od będącej udziałem Trilli symbiozy?? I czy taka wątpliwa nieśmiertelność nie może być dla niektórych lepsza od śmierci?
Havoc
Użytkownik
#122 - Wysłana: 9 Cze 2006 16:19:43
Odpowiedz 
Czy zresztą Borg przechowujący wspomnienia swoich dron,

Dyskusyjna sprawa. Jak było pokazane w "Unimatrix 0", nawet Królowa Borg nie jest w stanie "nie inwazyjnie" dobrać się do wspomnień/wiedzy poszczególnych dron, jeżeli one nie chcą się nimi dzielić.

IMHO ten odcinek Voya to jeden wielki burak. W końcu Locutus wyjawił kolektywowi swoją wiedzę, a chyba trudno uznać, że był chętny do współpracy. A może jednak?

Picard !! Czy Twój imiennik, nie jest czasem szpiegiem kolektywu w GF?
mikus1978
Użytkownik
#123 - Wysłana: 20 Sty 2008 03:02:01
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#124 - Wysłana: 21 Sty 2008 07:43:10
Odpowiedz 
Havoc

Dyskusyjna sprawa. Jak było pokazane w "Unimatrix 0", nawet Królowa Borg nie jest w stanie "nie inwazyjnie" dobrać się do wspomnień/wiedzy poszczególnych dron, jeżeli one nie chcą się nimi dzielić.

Dla mnie całe ujęcie wątku Borga w VOY to burak

W końcu Locutus wyjawił kolektywowi swoją wiedzę, a chyba trudno uznać, że był chętny do współpracy. A może jednak?

Picard !! Czy Twój imiennik, nie jest czasem szpiegiem kolektywu w GF?


Łysego o takei rzeczy posądzać???

mikus1978

Borg Documentary, Part 1,2 i 3

Dzięki.
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#125 - Wysłana: 21 Sty 2008 17:02:46
Odpowiedz 
Q__
V'gera (którego związki z Borg były zresztą namiętnie dyskutowane)

"Podkład" muzyczny towarzyszący V'gerowi i Królowej Borg w FC jest cokolwiek zbieżny
Q__
Moderator
#126 - Wysłana: 22 Sty 2008 14:59:44
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

"Podkład" muzyczny towarzyszący V'gerowi i Królowej Borg w FC jest cokolwiek zbieżny

Owszem. Ale już historia narodzin Borg podana w produkcjach duetu B & B nic o V'Gerze nie mówi.
Q__
Moderator
#127 - Wysłana: 23 Cze 2008 03:27:20
Odpowiedz 
Wracajac do genezy Borga, znów zacytuję R. J. Sawyer'a (w nawyk to nam wchodzi):

"Evolution isn't ultimately anything. It's not teleological; it has no goal in mind. But big brains and dexterous hands give rise to technology, and with technology you can kill on a large scale. As my novel suggests, the reason Star Trek's Borg became a hive mind may have been that that was the only way they could see for intelligent beings to survive once the technology for mass destruction was available to individuals. A hundred years ago, the best a malcontent could do was kill dozens of people; we saw with 9/11 that they can now kill thousands -- and soon that number will be millions and then billions. We're already wrestling to balance liberty and security, and finding it very, very hard."
http://www.hardsf.net/?mode=8&id=6
Delta
Użytkownik
#128 - Wysłana: 23 Cze 2008 08:11:26
Odpowiedz 
Q__

Pewnej logiki temu odmówić nie można, w końcu nawet dzisiaj niektórzy obawiają się, Wielkiego Brata, który za pomocą technologii, wszczepionych chipów i podobnych wynalazków kontrolowałby społeczeństwo.

Chociaż, w przypadku ST, przez FC nie byłoby to raczej zgodne z kanonem, bo Borg Queen powiedziała, że Borg byli tacy jak ludzie aż do momentu w którym odkryli technologię, która umożliwiała cybernetyczne wszczepi i zrozumieli, że należy połączyć organiczną tkankę z implantami. Zrobili to więc raczej z chęci udoskonalenia się niż ze strachu np. przed terroryzmem. Z drugiej strony jednak nie do końca można wykluczyć, że jakiś geniusz Borg nie tyle wykorzystał technologię z obawy przed terroryzmem co miał chęć udoskonalenia Borg na swoją modłę. A ponieważ "organiczni" nie lubią się podporządkowywać i być do czegoś zmuszani, odpowiednie oprogramowanie ich do tego nakłoniło. I to się zaczyna robić nieciekawe, zważywszy na fakt, że wiele osób w realnym świecie uważa połączenie człowieka z implantami za korzystne (bo to może rzeczywiście przynieść znaczne korzyści), ale co będzie gdy ktoś najpierw zachęci człowieka, dając implanty, które pozwolą rozwinąć ludzkie możliwości, a później wykorzysta je do zdalnego sterowania poszczególnymi jednostkami?

IMHO S-F zauważając tego rodzaju problem, po raz kolejny wyprzedza swe czasy.

A tak swoją drogą to, jestem ciekaw, kiedy Sawyer znajduje czas na coś innego niż pisanie i praca związana z przygotowaniem materiałów? Sądząc po tym jak opisał w tym wywiadzie swoją pracę, to musi być albo androidem jak Data, albo 24 godziny na dobę zajmować się pracą.
Seybr
Użytkownik
#129 - Wysłana: 23 Cze 2008 09:24:44
Odpowiedz 
Nie jestem pewien, ale przypadkiem było tak. Pierwszy kolektyw Borg powstał dzięki braku wyobraźni ich twórców. Z tego co pamiętam, rasa ta była na wymarciu (jakaś choroba), dzięki nano sondą chcieli się wyleczyć. Ale te przeciwstawiły się swoim twórcą ? Może jakiś fanatyk, naukowiec stworzył je i zaprogramował tak, by utworzyły pierwszy kolektyw.
Q__
Moderator
#130 - Wysłana: 23 Cze 2008 12:07:50
Odpowiedz 
Delta

A ponieważ "organiczni" nie lubią się podporządkowywać i być do czegoś zmuszani, odpowiednie oprogramowanie ich do tego nakłoniło. I to się zaczyna robić nieciekawe

Ale jak widać i ten desperacki krok nie pomógł, bo Borg został w końcu załatwiony przez terrorystkę Kaśkę...

Seybr

Może jakiś fanatyk, naukowiec stworzył je i zaprogramował tak, by utworzyły pierwszy kolektyw.

A może fanatyk (lub nawet polityk) zaprogramował/kazał zaprogramować nanosondy tak by przerobiły ludność na kolektyw? W kożdym razie jest to czarna wersja pomysłów cyberpunkowych...
Delta
Użytkownik
#131 - Wysłana: 23 Cze 2008 12:51:59 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Seybr
Nie jestem pewien, ale przypadkiem było tak. Pierwszy kolektyw Borg powstał dzięki braku wyobraźni ich twórców. Z tego co pamiętam, rasa ta była na wymarciu (jakaś choroba), dzięki nano sondą chcieli się wyleczyć. Ale te przeciwstawiły się swoim twórcą ? Może jakiś fanatyk, naukowiec stworzył je i zaprogramował tak, by utworzyły pierwszy kolektyw.

To też jest bardzo dobry pomysł. Ale, jak wszystkie przypuszczenia odnośnie pochodzenia Borg, nie został umocowany w kanonie. Podejrzewam, że twórcy ST sami nie wiedzą skąd się Borg wziął -wymyślić było łatwo, ale gdy przyszło do szczegółów takich jak pochodzenie, rola Borg Queen, czemu Fedki atakowane są zawsze tylko jednym sześcianem... na to już pomysłowości im chyba zabrakło.

Q__
Ale jak widać i ten desperacki krok nie pomógł, bo Borg został w końcu załatwiony przez terrorystkę Kaśkę...

To by była ironia losu, gdyby Borg stworzył Kolektyw dla ochrony przed terroryzmem a jednocześnie to właśnie spowodowałoby szybkie i skuteczne unicestwienie Borg przez terroryzm.
Zresztą to nie jedyna ironia losu w wątku Kaśka vs Borg: Endgame. Tak sobie klepię pomału artykuł o Voyagerze i przyszło mi wczoraj do głowy, że Janeway przez cały czas pilnowała reguł niemal do obrzydzenia, nawet skazała się na 70 lat podróży do domu przez te reguły, a koniec końców na stare lata bez skrupułów złamała najważniejsze z nich, bo doszła do wniosku, że była w błędzie.
Q__
Moderator
#132 - Wysłana: 23 Cze 2008 13:09:18
Odpowiedz 
Delta

Podejrzewam, że twórcy ST sami nie wiedzą skąd się Borg wziął

Początkowo (jak już mówiliśmy) miał się okazać "potomstwem" V'Gera i Deckera, co czyniłoby finał TMP b. pesymistycznym, potem odeszli szybko od tej koncepcji, nie tworrząc w to miejsce nowej, a za to dodając "kfiatki" typu królowa...

To by była ironia losu, gdyby Borg stworzył Kolektyw dla ochrony przed terroryzmem a jednocześnie to właśnie spowodowałoby szybkie i skuteczne unicestwienie Borg przez terroryzm.

Jak to mówią? Jak się poleprzy to się p*****. Nadmiar centralizacji komunizm też wykończył...

przyszło mi wczoraj do głowy, że Janeway przez cały czas pilnowała reguł niemal do obrzydzenia, nawet skazała się na 70 lat podróży do domu przez te reguły, a koniec końców na stare lata bez skrupułów złamała najważniejsze z nich, bo doszła do wniosku, że była w błędzie.

Doszła na starość do tego co Kirk wiedział w pierwszych odcinkach. Pewnie dlatego to Picard wowodził flagowcem, a ona małym stateczkiem. (BTW: zatem jest zawsze szansa, że Sisko też ocfnie siw w czasie i zapobiegnie wojnie.)
Scimitar
Użytkownik
#133 - Wysłana: 23 Cze 2008 17:40:41
Odpowiedz 
No jest jeszcze jeden aspekt który należy poruszyć, Borg w istotny sposób zbliżył się do doskonałości - mianowicie sama możliwość asymilacji niemal (zaznaczam!) każdego gatunku świadczy o tym, że rozpracowali pewne mechanizmy leżące u podstaw stworzenia każdego organizmu żywego... Inna sprawa że ignorują wszystko to co nie przydatne a "ludzkie" ( ), bo w końcu wycinanie tylko przydatnych elementów nie daje możliwości poznania danej sprawy w całości...
Q__
Moderator
#134 - Wysłana: 23 Cze 2008 17:50:17
Odpowiedz 
Scimitar

mianowicie sama możliwość asymilacji niemal (zaznaczam!) każdego gatunku świadczy o tym, że rozpracowali pewne mechanizmy leżące u podstaw stworzenia każdego organizmu żywego...

Zauważ, że wiedza medyczna Federacji (która przy okazji procesu Transportu może stworzyć dokładną mapę każdej istoty) musi być nie mniejsza.
Scimitar
Użytkownik
#135 - Wysłana: 23 Cze 2008 17:58:32
Odpowiedz 
Ale problem ze zdemontowaniem wszystkiego czym Borg naszpikował 7 z 9 był spory i gdyby nie Kes było by po sprawie...
Jurgen
Moderator
#136 - Wysłana: 23 Cze 2008 22:40:51
Odpowiedz 
Pewnie dlatego to Picard wowodził flagowcem, a ona małym stateczkiem

Przepraszam za OT, ale nie mogłem się powstrzymać:

Pewnie dlatego Kaśka została Admirałem, a Picard - nie.
Eviva
Użytkownik
#137 - Wysłana: 24 Cze 2008 11:36:27 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Doszła na starość do tego co Kirk wiedział w pierwszych odcinkach.

Oj, co za argument dla antyfeministów! I dla kirkistów jednocześnie też, ha ha!

A tak poważnie, to reguły są dla ludzi, a nie odwrotnie. Gdyby przestrzegano skrupulatnie siódmej dyrektywy, sam Kirk musiałby, acz z szaloną przykrością, zrobić Spockowi krzywdę. Zresztą, jak powiedział Picard w odcinku TNG "Justice", prawo, które nie dopuszcza żadnych wyjątków, jest zaprzeczeniem sprawiedliwości.
I jeśli Kasieńka do tego doszła na starość, to lepiej późno niz nigdy, jak rzecz ujął pewien nekrofil.
EnterpriseJ
Użytkownik
#138 - Wysłana: 28 Cze 2008 16:33:42
Odpowiedz 
Eviva

Nie 7 tylko 6 dyrektywa.7 odnosi się do Talos IV.
Q__
Moderator
#139 - Wysłana: 14 Maj 2012 12:33:38
Odpowiedz 
Fanowskie rozwinięcie wersji o narodzinach Borga z V'Gera:
http://www.youtube.com/watch?v=ZYOfcHwYPy4
7z9
Użytkownik
#140 - Wysłana: 24 Lip 2014 16:33:42 - Edytowany przez: 7z9
Odpowiedz 
Temat trochę zapomniany.
Pytanie do entuzjastów Borg. Wie ktoś lub (posiada jakieś dane) na temat ich szeroko pojętego alfabetu? Generalnie najbardziej interesowałyby mnie cyfry.
W sieci zdaje się nie ma lub niezbyt dobrze szukalem.
Evelin Siv
Użytkownik
#141 - Wysłana: 1 Sier 2016 18:41:52 - Edytowany przez: Evelin Siv
Odpowiedz 
Tak się zastanawiam "Imperfection"VOY, Episode 7x02
Przekaźnik korowy jak rozumiem dbał o prawidłowe działanie wszystkich implantów. Zaczął się destabilizować u Seven i udało się wymienić, dzięki Ichebowi, który mógł bez niego żyć, no i nie mógł być za długo odłączony (nie wchodził w grę przekaźnik z martwego drona). No i fajnie wymienili, bez niego Seven by umarła. Ale co dalej? Przecież ten nowy przekaźnik też mógł z czasem się popsuć. I koniec...nie pomyśleli o tym. Przydałoby się jednak trwalsze rozwiązanie, ale tego już nie poruszono (chyba?) w innych odcinkach. Chyba że myśleli, że technologia się rozwinie i znajdą sposób na usunięcie wszystkich implantów. A dlaczego nie mogli usunąć z Seven wszystkich implantów? Znaczy wiem, że niektóre odpowiadały za ważne funkcje życiowe, ale pamięta ktoś jakie? Nie można było zrobić jakiegoś przeszczepu?
Q__
Moderator
#142 - Wysłana: 24 Sier 2018 11:36:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Rozważania o tym kto i kiedy popsuł Borga:
http://www.youtube.com/watch?v=3HliIwL4isA
(W sumie b. a propos naszej niedawnej dyskusji o królowej.)

I monstrualny cykl Anti-Trekkera o tytułowym bycie:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLpTe3BWdTH9 kmcAdFRsBH3vzxvqHQniRi
Q__
Moderator
#143 - Wysłana: 14 Sty 2020 13:12:02
Odpowiedz 
Anti-Trekker o "Q Who" i potyczce w układzie J-25:
https://www.youtube.com/watch?v=_5MPBRZ8yHo
 Strona:  ««  1  2  3  4  5 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / borg?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!