USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Ciekawostki...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Scimitar
Użytkownik
#31 - Wysłana: 11 Maj 2005 14:22:38
Swoją drogą dobrze wiedzieć, że jesteśmy na etapie podróży międzygwiezdnych w tym miejscu co Bajoranie jakie patrę tysięcy lat wcześniej
Anonim
Anonimowy
#32 - Wysłana: 11 Maj 2005 14:40:33
Mnie tylko zawsze ciekawiło, jak Bajoranie to swoje żaglowe cudeńko wynieśli na orbitę, bo w odcinku jakoś ten "detal" pominięto.... )) Sisko sobie poprostu wyfrunął z DS9, ale starożytni Bajoranie przecież tak łatwo nie mieli... ;)
The_D
Użytkownik
#33 - Wysłana: 11 Maj 2005 20:21:44
Błędu fizycznego nie popełniasz, ale wydaje mi się, że odpalenie konwencjonalnego napędu w czasie lotu jest bez sensu, bo spowodowałoby dogonienie, a w konsekwencji zamotanie się albo przebicie żagla. No vhyba że będzie możliwość jego zwijania w czasie podróży.
Jeżeli chodzi o podróże pozaukładowe, niektóre pomysły zakładały użycie lasera umieszczonego na orbicie ziemi, który "dmuchałby" statkowi w żagle. Na promieniowanie innych gwiazd nie ma co liczyć. Jego energia maleje proporcjonalnie do 3 potęgi odległości.
Ma ktoś może jakiegoś linka do tego newsa? Bo ciągle nie mogę uwieżyć, że przezwyciężono problem materiałów
cezary
Użytkownik
#34 - Wysłana: 11 Maj 2005 21:29:43
poza tym mógłby to być tani i dość efektywny napęd do pruszania się na terenie naszego układu słonecznego i jego okolicach.

W zasadzie to napedy jonowe sa chyba efektywniejsze, moze i drozsze, ale przynajmniej mozna odbyc podroz w obie strony
Dodatkowo taki zagiel swoimi rozmiarami musi byc ogromny, natomiast jednoczesnie lekki, co powoduje dosc duza wrazliwosc na wszelkiego typu smieci.
John Belushi
Użytkownik
#35 - Wysłana: 12 Maj 2005 16:08:55
trzeba pamiętać o sredniej odległości między gwiazdami.
najbliżej położona gwiazda leży mniej więcej 4 lata świetlne od nas, a średnia odległość to zapewne w przybliżeniu około 6 lat świetlnych. osobiście wątpię żeby można było zmagazynować odpowiednią ilość energii do pokonywania takich odległości. no i druga sprawa - prędkość, bo przy takiej podróży odległość 6 lat świetlnych to może by podróż na całe pokolenia.
Scimitar
Użytkownik
#36 - Wysłana: 13 Maj 2005 09:11:22
Tak ale jesli mówimy np.o lotach na Marsa, to prznajmniej w jedną stronę można by było lecieć bez zużywania paliwa, co zdecydowanie wpłynęło by na cenę (jeśli oczywiście się tego doczekamy ) lotu na tę planetę.

Co do odpalania konwencjonalnego napędu w locie - to mialem na myśli po złożeniu żagla. Zreszta tego typu żagiel powinien dać się łatwo złożyć właśnie w razie ewentualnego zdeżenia z jakimiś obiektami mogącymi go uszkodzić.
Pah Wraith
Użytkownik
#37 - Wysłana: 13 Maj 2005 15:05:23
Oj, panowie. Polecam ktoreś z opowiadań A. C. Clarke'a. Tam jest wyścig takich łódek [bols] słonecznych. Rozpędzały się dośc żwawo, tylko im się to wszystko darło i plątało.

A w kosmosie prędkosć się na dobrą sprawę nie liczy (w kosmicznej skali, rzecz jasna ) tylko przyspieszenie, a dzieki wiatrom słonecznym dałoby sie teoretycznie rozpędzić do prędkości 0,9999999... c. Oczywiście dłuuuuuugo by czekać, ale tak jest.
Slovaak
Użytkownik
#38 - Wysłana: 13 Maj 2005 15:39:10
No raczej nie, im blizej predkosci swiatla tym bardziej rosnie twoja masa i tym wiecej potrzebujesz energi by podruzowac, tak wiec nie jest mozliwe osiagniecie predkosci swiatla ani chyba nawet zblizonej.
Tak mówia naukowcy ale ja jakos nie moge sobie wyobrazic, ze przyspieszam, przyspieszam a tu nagle nadal 299tys km/s.
a tak wogule to im wieksza masa tym wieksza grawitacja, ciekawe co by sie stalo.

Link o "teoretycznym napedzie worp"
http://www.sciaga.tescom.pl/Prace/fizyka/fizycy_na_tropie_wehikulu_cza su.htm
John Belushi
Użytkownik
#39 - Wysłana: 13 Maj 2005 16:59:38 - Edytowany przez: John Belushi
Oczywiście dłuuuuuugo by czekać, ale tak jest.

więc może pomówmy praktycznie
jaką prędkość potrafimy obecnie osiągnąć??
jakiś czas temu to było 70 km/s, jeśli dziś to jest 100 km/s
to i tak nie sięga to nawet 0,001 prędkości światła...

dopóki teoria nie ma zastosowania w praktyce to nie ma praktycznych wartości.
Pah Wraith
Użytkownik
#40 - Wysłana: 19 Maj 2005 15:51:52
No, to kończę działalnośc na Forum, sprzedaję gadżety ze ST i idę na wódkę...

A tak na poważnie: trzeba mieć fantazję dziadku! Zanim znajdziesz zastosowanie dla teorii najpierw musisz ją wymyśleć i opracować. Taki teoretyzowanie nie jest tylko dla radochy i zabicia czasu, ale po to by móc coś później zrobić. Inaczej nie byłoby żadnych wynalazków.
John Belushi
Użytkownik
#41 - Wysłana: 20 Maj 2005 10:19:58 - Edytowany przez: John Belushi
Pah Wraith
część mnie się zgadza, a część nie
zależy od przykładu.

jeśli chodzi o osięgnięcie prędkości światła to na razie jestem sceptyczny,
w innych sprawach - a i owszem masz rację.
Pah Wraith
Użytkownik
#42 - Wysłana: 20 Maj 2005 12:31:44
Zdaje się, że każdy pozostaje sceptyczny w sprawach prędkości znacznie "podświetlnych". To trochę jak rozmawiać wyniku meczu polskiej reprezentacji przed jego końcem, nawey jesli prowadzą do przerwy 2-0. Wszystko się może zdarzyć
John Belushi
Użytkownik
#43 - Wysłana: 20 Maj 2005 13:50:23
dlatego powiedziałem: "na razie jestem sceptyczny"
co nie przeczy że ktoś może (np.Zefrem Cochrain) pokonać barierę światła tak jak kilkadziesiąt lat temu ktoś pokonał barierę dźwięku
Dreamweb
Użytkownik
#44 - Wysłana: 29 Maj 2005 11:20:11
Wracając do ciekawostek:

Star Trekowi aktorzy coś lubią filmy o podróżach wgłąb Ziemi.
W 2000 mieliśmy "Deep Core" z Willem Wheatonem (Wesley Crusher) i Terry Farrel (Jadzia Dax), teraz mamy świeżo nakręcony film o znajomo brzmiącym tytule "Descent" z Michaelem Dornem (Worf).

Pierwszy z tych filmów widziałem na jakimś polskim kanale i nie mogę powiedzieć że zachwycał. Poczytać można o nim np. tu: http://www.imdb.com/title/tt0202314/

O drugim donosi Trek Today http://www.trektoday.com/news/260505_02.shtml
i przytaczane tam recenzje nie są zbyt pochlebne.
picardo
Anonimowy
#45 - Wysłana: 30 Maj 2005 21:15:05
Na stronie http://www.posnania.org nie można znaleźć zadnego kalkulatora Warp mimo że ktoś pisał (18-04-2005) tutaj iż tam można go znaleźć. Ja swój zagubiłem i potrzebuje go ściągnąć ponownie.
Mój e-mail jesli ktoś chce mi wysłać go odrazu:
qdo1@poczta.onet.pl
Dreamweb
Użytkownik
#46 - Wysłana: 1 Cze 2005 23:30:38
Coś z gatunku niewyjaśnionych tajemnic systemu wINDOWS:

Dziś miałem włączoną przeglądarkę na stronie www.startrek.pl gdy musiałem zrestartować komputer, więc coby nie tracić czasu wcisnąłem wyłącznik, wszystko się ładnie zamknęło i komputer się w końcu wyłączył. Po ponownym uruchomieniu patrzę a tu moja dotychczasowa tapeta zmieniła się w tło z tej strony i teraz mam te gwiazdki Zupełnie sama z siebie...
Barusz
Użytkownik
#47 - Wysłana: 1 Cze 2005 23:40:28
Może niechcący nacisnołeś palcem na prawy przycisk myszki i najechałeś na "Ustaw jako tło"? Przyznam się, że kiedyś też miałem tapetę stąd...
Dreamweb
Użytkownik
#48 - Wysłana: 1 Cze 2005 23:42:07
Wątpię bo w ogóle myszy nie dotykałem... Raczej podejrzewam że to jakiś żarcik Q
Barusz
Użytkownik
#49 - Wysłana: 1 Cze 2005 23:44:44
Komputer zamyka się przy urzyciu myszy raczej
Dreamweb
Użytkownik
#50 - Wysłana: 1 Cze 2005 23:50:41
Niekoniecznie, jak się ma taki wyłącznik, który teraz jest już raczej w PC-tach w standardzie, który się raz naciska a on sam zamyka system i bezpiecznie wyłącza komputer, znajduje się on w obudowie więc mysz nie jest potrzebna. I jego właśnie użyłem
A na marginesie to kiedyś 2 tygodnie w ogóle nie miałem myszy, ale jakoś sobie radziłem, ale była zabawa
Slovaak
Użytkownik
#51 - Wysłana: 2 Cze 2005 02:17:29
hehe, tez kiedys przez jakis czas myszy nie mialem ale to jeszcze nic, spróbuj nie miec klawiatury. Kazde wyraz "recznie" sklejac z jakiegos tekstu w notatniku, nerwy moga czlowieka zazrec.
Anonim
Anonimowy
#52 - Wysłana: 2 Cze 2005 07:41:47
A to nie lepiej uruchomić np. Tablicę znaków i każdą literę wstawiać stamtąd? Przecież to dużo mniej roboty i litery są ułożone alfabetycznie....
Slovaak
Użytkownik
#53 - Wysłana: 2 Cze 2005 11:28:00
nie moglem tego znalesc. ale dzieki bogu klawiatura wrócila.
Pah Wraith
Użytkownik
#54 - Wysłana: 2 Cze 2005 13:07:57
Są też takie sprytne przyciski na "klawikordzie", którymi też można robić ciekawe rzeczy z Winem, np. go wyłączać
Anonim
Anonimowy
#55 - Wysłana: 2 Cze 2005 13:58:32
Nienawidzę takich "sprytnych" przycisków, bo zawsze mi się naciskają niechcący jak robię coś ważnego....
Dreamweb
Użytkownik
#56 - Wysłana: 5 Cze 2005 21:36:53
Mam to samo, zwłaszcza ten irytujący przycisk wyłączający komputer umieszczony w samym górnym rogu klawiatury, często sięgając po coś naciskam go rękawem :/
cezary
Użytkownik
#57 - Wysłana: 6 Cze 2005 10:19:31
nie mozna go wylaczyc? zazwyczaj sa programy konfigurujace takie dodatkowe przyciski

A na mojej klaw. Logitecha jest tez taki przycisk, obok Esc, ale jest fajnie schowany, tak ze nigdy go przypadkiem nie tknalem, a zreszta pod linuxem i tak mi nie dziala, wiec...
Pah Wraith
Użytkownik
#58 - Wysłana: 6 Cze 2005 13:50:49 - Edytowany przez: Pah Wraith
Jak się ma ciężkie rękawy, to je sobie trzeba podwijać
Barusz
Użytkownik
#59 - Wysłana: 6 Cze 2005 13:54:43
Pah Wraith
Użytkownik
#60 - Wysłana: 22 Cze 2005 12:18:06
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Ciekawostki...

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!