USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Sprzątaczki w ST;)
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 1 Sier 2006 14:41:07
Całkiem przypadkiem rozmowa w "Kawiarence" zeszła na termat... sprzątaczek... Napisałem tam: ciekawe czy w świecie Treka jeszcze istnieje taka funkcja?. szwagier odpowiedział: Właśnie nigdy nie widziałem ekipy sprzątającej w ST ale korytarze się świecą jak psu j...ca. Wyraziłem więc przypuuszczenie, że Może korytarze są z "samoczyszczących" materiałow jak np. w "Diamentowym Wieku" Stephensona, a może sprawę załatwiają małe sprzątające roboty jak w "Runaway" czy "Piątym Elemencie".... Ponieważ Hazrall stwierdził na to dobra kwestia, treku zarzucano higieniczną czystość. Uznałe, że temat zasługuje jednak na poważne potraktowanie i założyłem ten topic...


przedmiot dyskusji
Jurgen
Moderator
#2 - Wysłana: 1 Sier 2006 14:45:15
Było! Było! Tylko nie pamiętam, w którym temacie...
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 1 Sier 2006 14:54:18 - Edytowany przez: Q__
Jurgen

To napisz chociaż do jakiej konkluzji doszliście? (Zresztą jak kiedyś zauważyłem, PEWNE TEMATY WCIĄŻ TU POWRACAJĄ W RÓŹNYCH TOPICACH).

A temat można rozwinać i w innym kierunku - kto?/co? w swiecie ST wykonuje funkcje które moglibyśmy "służebnymi". W świecie ST bowiem, jak wiadomo każdy robi to co lubi (i umie), kto więc np. jest kanalarzem, sprzątaczką, opiekunem obłożnie chorych pacjentów (nie panujących nad swoją fizjologią) itd. itp?
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 1 Sier 2006 15:25:22
Po intensywnym "kopaniu" w MA (i własnej pamięci) stwierdziłem, że jednak w ST był ktoś kogo można nazwać "sprzątaczką" czy raczej sprzątaczem, ale była to osoba spoza Federacji:
http://www.memory-alpha.org/en/wiki/Dejaren
(Zresztą od biedy pracę Roma w barze można podobnie zakwalifikować, ale nadal nic nam to nie mówi o sprzątaczkach itp. w Federacji...)
Jurgen
Moderator
#5 - Wysłana: 1 Sier 2006 15:37:26
To napisz chociaż do jakiej konkluzji doszliście?

Żebym ja to pamiętał...
Na pewno pamiętam, że rozważaliśmy taką kwestię, że na statkach kosmicznych nie powinno być kurzu, pyłu czy tym podobnych rzeczy, bo nie ma skąd (no chyba, że away team przyniesie go na butach). Czyścić trzeba by pewnie rozlane płyny (w końcu jak na mostku oficerowie latają od jednej ściany do drugiej, to i w kuchni może się tak zdarzyć)...
Jo_anka
Użytkownik
#6 - Wysłana: 1 Sier 2006 15:38:13
Roxana Troy, matka Deany ma sluzacego w TGN, podobnie jak Wlk. Nagus Zek (?) w DS9.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 1 Sier 2006 15:45:54
Jurgen

Czyścić trzeba by pewnie rozlane płyny (w końcu jak na mostku oficerowie latają od jednej ściany do drugiej, to i w kuchni może się tak zdarzyć

Kto się tym zajmuje? Abo jaki mechanizm to usuwa...

Jo_anka

Roxana Troy, matka Deany ma sluzacego w TGN

1. Ta pani na imie ma Lwaxana
2. Pamiętam o tym, ale rola służącego nie pasuje mi do ideałów Federacji...
http://memory-alpha.org/en/wiki/Homn
Jurgen
Moderator
#8 - Wysłana: 1 Sier 2006 15:54:27
Lwaxana chyba nie do końca podziela federacyjne ideały.
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 1 Sier 2006 16:15:48
Jurgen

Lwaxana chyba nie do końca podziela federacyjne ideały

Jest to widoczne (Ale Betazed należy do Federacji jakim cudem jej na to pozwolono?)

http://memory-alpha.org/en/wiki/Betazed
Raptor 16
Użytkownik
#10 - Wysłana: 1 Sier 2006 16:21:45
ten obrazek jest ze Star TRek: Online. nie? Q
Qura
Użytkownik
#11 - Wysłana: 1 Sier 2006 16:23:48
z tego co się orientuję to kurz w 90 % jest organiczny (głównie to złuszczony ludzki naskórek). Oczywiście mowa o kurzu domowym, a nie takim na ulicy
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 1 Sier 2006 16:27:56
Raptor 16

ten obrazek jest ze Star TRek: Online

Tak...

Qura

z tego co się orientuję to kurz w 90 % jest organiczny (głównie to złuszczony ludzki naskórek). Oczywiście mowa o kurzu domowym, a nie takim na ulicy

Wiem - pytanie więc co z tym złuszczonym naskórkiem...
Jurgen
Moderator
#13 - Wysłana: 1 Sier 2006 16:31:44
(Ale Betazed należy do Federacji jakim cudem jej na to pozwolono?)

Federacja to nie państwo totalitarne, nie reguluje każdego aspektu zycia. Choć, jak teraz patrzę na Twoją wypowiedź: Pamiętam o tym, ale rola służącego nie pasuje mi do ideałów Federacji... , to nasuwają mi się dwie kwestie.

1. Chodziło Ci o niewolnictwo (mniej prawdopodobna wersja), tyle, że mr Homn nie był niewolnikiem...
2. Chodziło Ci o służbę, jest to chyba przeżytek w Federacji, ale pewnie są stare arystokratyczne rody (też na Ziemii), które kultywują tę tradycję (jak naprzykład ród Lwaxany Troi) i zapewne są lokaje (czy inni służący), którzy robią to nie dla pieniędzy, ale dla pewnego prestiżu czy z innych powodów...
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 1 Sier 2006 16:48:30 - Edytowany przez: Q__
Jurgen

Mimo wszystko nie rozumiem jak w społeczeństwie, w którym nie istnieje po temu przymus finansowy ktoś z własnej woli zostaje służącym... Jest to z pewnością relikt...

pewnie są stare arystokratyczne rody (też na Ziemii), które kultywują tę tradycję

Raczej nie - Jean Luc Picard pochodził z francuskiej szlachty, a służby nie miał...

Wracając do głównego tematu - być może praca "sprzątaczki" o ile istnieje w GF jest np. jedyną szansą dostania się na okręt dla osób nie obdarzonych większymi zdolnościami? I w związku z tym pełnią swoje obowiązki z entuzjazmem bo dzięki tej (niewdzięcznej) funkcji mogą brać udział w odkrywczych wyprawach?
Qura
Użytkownik
#15 - Wysłana: 1 Sier 2006 16:53:26
szlachta to jeszcze nie arystokracja
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 1 Sier 2006 16:59:48
Qura

Jakiś tam zamek mieli... Ostatecznie od niego wzięła się nazwa wina - "Chateau Picard". Na Zachodzie nie było drobnej szlachty jak u nas (poza francuską Gaskonią).
Jurgen
Moderator
#17 - Wysłana: 1 Sier 2006 17:00:45
Raczej nie - Jean Luc Picard pochodził z francuskiej szlachty, a służby nie miał...

To, że Picard nie miał nie znaczy, że inni nie mieli.

szlachta to jeszcze nie arystokracja

Fakt.
Jurgen
Moderator
#18 - Wysłana: 1 Sier 2006 17:01:54
Jakiś tam zamek mieli...

No, ja bym tego zamkiem nie nazwał.
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 1 Sier 2006 17:05:20 - Edytowany przez: Q__
Jurgen

Spytam po raz kolejny: co może skłaniać kogokolwiek do bycia służącym w czasach gdy nie musi oraz... kto chciałby kultywować feudalne obyczaje i "bawić się" w arystokratę gdy może robić znacznie ciekawsze rzeczy...

(Zresztą w MA słowo arystokrata występuje tylko w kontekście Romulan, a to IMHO o czymś świadczy.)

No, ja bym tego zamkiem nie nazwał

Wystarczy, że Picardowie nazwali - Chateau = zamek
Jurgen
Moderator
#20 - Wysłana: 1 Sier 2006 17:08:14
Wystarczy, że Picardowie nazwali - Chateau = zamek

Rozumiem, ale widziałem to ich chateau na ekranie (TNG bodajże). Chyba, że to tylko nazwa alkoholu była.
Jurgen
Moderator
#21 - Wysłana: 1 Sier 2006 17:12:36
kto chciałby kultywować feudalne obyczaje i "bawić się" w arystokratę gdy może robić znacznie ciekawsze rzeczy...

Dla Ciebie ciekawsze, dla innych niekoniecznie. Zresztą, niekoniecznie feudalne, bo arystokracja to też nieco inny sposób życia i zachowywania się.

co może skłaniać kogokolwiek do bycia służącym w czasach gdy nie musi

Wśród gatunków, które cenią sobie arystokracje (Betazoidzi np.!) prestiżem może być samo służenie jesnemu z najznamienitszych rodów. Podbnie jak w przypadku Ferengii (choć im chodziłoby raczej o pozycje i związane z nią szanse).

Zauważ jednak pewne podobieństwo (zachowania głównie) między służącym Lwaxany i Zeka. Może niektóre jednostki tak mają...
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 1 Sier 2006 17:16:07
Jurgen

Wśród gatunków, które cenią sobie arystokracje (Betazoidzi np.!) prestiżem może być samo służenie jesnemu z najznamienitszych rodów.
Może niektóre jednostki tak mają...

Genetyczne predyspozycje do służenia? Hmm...

Ferengi

Ich w to nie mieszajmy, u nich panuje drapieżny kapitalizm i posiadanie służby to rzecz normalna...
Grzybek
Użytkownik
#23 - Wysłana: 1 Sier 2006 17:32:14 - Edytowany przez: Grzybek
Temat taki był. Jestem tego pewien w 100% bo się w nim wypowiadałem. Szukałem niestety nie mogłem zaleźć (próbowałem nawet w moim profilu po wypowiedziach do niego trafić ale niestety, może ktoś go usunął?), więc jedyne co mi pozostaje zrobić to się powtórzyc…
Personel sprzątający możemy zobaczyć w 2 i 3 filmie. W „Gniewie Khana”, Kirk i Spock mijają sprzątającego mężczyznę w korytarzu po odbyciu symulacji o nazwie kobayashimaru, drugą osobę identycznie ubraną możemy zobaczyć w Pposzukiwaniach Spocka, kiedy Enterprise jest wykradany z bazy gwiezdnej widzimy ujęcie całego okrętu z jakiegoś obszaru rekreacyjnego (baru?) w którym jest osoba sprzątająca stół. Tak więc w XXII wieku personel sprzątający służył z całą pewnością w Akademii oraz Bazach Gwiezdnych. Uważam, że w XXIII personel taki także jest obecny. Przypomnijmy sobie jak wyglądał choćby mostek Enterprise E po bitwie w szczelinie Bassena. Pełno było tam drobnych odłamków. Niby kto miałby to posprzątać? Inżynierowie w trakcie remontu okrętu w doku?
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 1 Sier 2006 17:36:03
Grzybek

niestety, może ktoś go usunął?

Nie sądzę, by coś takiego miało miejsce na tym Forum... Nie zawsze bywam zachwycony Moderatorami, ale nie posądzajmy Ich o takie rzeczy...

W „Gniewie Khana”, Kirk i Spock mijają sprzątającego mężczyznę w korytarzu po odbyciu symulacji o nazwie kobayashimaru, drugą osobę identycznie ubraną możemy zobaczyć w „oszukiwaniach Spocka”, kiedy Enterprise jest wykradany z bazy gwiezdnej

To są ciekawe i istotne dane...

Uważam, że w XXIII personel taki także jest obecny. Przypomnijmy sobie jak wyglądał choćby mostek Enterprise E po bitwie w szczelinie Bassena.

To już XXIV wiek...
Pah Wraith
Użytkownik
#25 - Wysłana: 1 Sier 2006 17:45:18
niestety, może ktoś go usunął?

guess again
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=401&page=0#4
(swoją drogą - trafiłem po wpisaniu dwóch haseł w wyszukiwarce... to naprawdę nie boli)
Q__
Moderator
#26 - Wysłana: 1 Sier 2006 17:49:21
Pah Wraith

Dzięki za znalezienie
szwagier
Użytkownik
#27 - Wysłana: 1 Sier 2006 18:56:30
Dowództwo - czerwone mundury
mechanicy - żółte mundury
personel medyczny - zielone/niebieskie
ekipa sprzątająca -



A wyobrażacie sobie panie pisuardessy na pokładzie, jak w scenie gdy nasi bohaterowie idą przez korytarz a w tle pomyka sobie pani z mopem
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 1 Sier 2006 19:00:08
szwagier

ekipa sprzątająca -

To chyba część personelu technicznego, więc żółte mundury, choć Geordi jako przełożony sprzątaczek? Dziwna myśl, ale tym swoim sensorem każdy kurz by wykrył

nasi bohaterowie idą przez korytarz a w tle pomyka sobie pani z mopem

Sądze, że wynaleziono już coś innego na miejsce mopów...
szwagier
Użytkownik
#29 - Wysłana: 1 Sier 2006 19:03:21
Sądze, że wynaleziono już coś innego na miejsce mopów...

Stare sprawdzone metody zawsze trwają
Q__
Moderator
#30 - Wysłana: 1 Sier 2006 19:07:48 - Edytowany przez: Q__
szwagier

Stare sprawdzone metody zawsze trwają

Czy ja wiem? Może specjalne urządzenia odsysają kurz z korytarzy? A może system Transportera wyłapuje drobinki kurzu i przerabia na energię (potem np. spalaną przez Replikatory - to by zresztą wyjaśniało nasze starte pytanie: skąd Replikatory biorą tyle energii)?
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Sprzątaczki w ST;)

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!