USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Co dalej z Sisko?
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 24 Lip 2006 19:15:16
Ileś razy twierdziłem, że Sisko momentami mnie wkurzał (tak jak np. Jo_ankę wkurza Kirk). Owszem wkurzał mnie. Nie zmienia to jednak faktu, że był jednym z ciekawszych bohaterów ST i lepszych oficerów Floty (choć IMHO Picarda czy Spocka nie przebije). Pamiętamy wszyscy, że losy Sisko zostały efektownie zamknięte... I w zasadzie nie ma nic do dodania...

http://www.memory-alpha.org/en/wiki/Benjamin_Sisko

Jednak w (niekanonicznych) powieściach z cyklu DS9 Relaunch opisane jest jak to Sisko wraca z "Niebiańskiej Świątyni" do rodziny.

o serii Relaunch:
http://www.memory-alpha.org/en/wiki/Star_Trek:_Dee p_Space_Nine_%28Pocket%29#Relaunch
tom w którym wiecej o Sisko:
http://www.memory-alpha.org/en/wiki/Worlds_of_Star _Trek:_Deep_Space_Nine%2C_Volume_2

A Wy, znając Sisko oraz wszystkie okoliczności jak sądzicie która wersja jest bardziej prawodopodobna? Powrotu czy pozostania w światyni, a może Sisko będzie "rozdarty" między oboma "światami" - naszym i z wnetrza wormhole'a, a zatem będzie "pojawiał się i znikał"?
pitrock
Użytkownik
#2 - Wysłana: 24 Lip 2006 20:26:10
Moim zdaniem Sisko tak naprawdę nie należy do Niebiańskiej Świątyni i jednak wróci na stare śmieci.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 24 Lip 2006 20:44:01 - Edytowany przez: Q__
pitrock

Ja bardziej skłaniam się ku wersji Sisko pozostałego miedzy Prorokami, ale nie mogącego się powstrzymć od ciągłego wracania do świata ludzi...
pitrock
Użytkownik
#4 - Wysłana: 24 Lip 2006 20:54:08
Uważasz że Sisko będzie swoistym łącznikiem pomiędzy jednym światem a drugim? Był okres że męczyły go te wszystkie wizje, niejasne i enigmatyczne przekazy... Wogóle zdziwiło mnie to, że odszedł. Miał przecież dziecko. Wiem że spadł wtedy ciągnąc za sobą Dukata, ale Niebiańska Świątynia to uważam wciąż nie jego miejsce. Dla mnie jednak wraca.
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 24 Lip 2006 21:12:22
pitrock

Uważasz że Sisko będzie swoistym łącznikiem pomiędzy jednym światem a drugim?

Tak... Kimś takim jak Bowman w "Odysejach...". Stojącm jedną nogą tu a drugą tam. Człowiekiem zdolnym zrozumieć wyżesz istoty lub, jeśli wolisz, wyższą istotą zdolną zrozumieć ludzi... Kimś pomiędzy poziomem Ludzi, Wolkan itd, a istotami klasy Proroków czy nawet Q.
pitrock
Użytkownik
#6 - Wysłana: 24 Lip 2006 21:17:32
Nasuwa mi się jednak pytanie: jaka byłaby konkretnie jego rola? Rozumiem że miałby możliwość przemieszczania się pomiędzy jednym a drugim padołem, ale w jakim celu miałby się tak miotać? Jako prawdziwy Bajorański Prorok? Czy nadal pozostałby oficerem Floty?
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 24 Lip 2006 21:37:23
pitrock

Jako prawdziwy Bajorański Prorok? Czy nadal pozostałby oficerem Floty?

Sądzę, ża ani jedno ani drugie... O służbie we Flocie mowy rtaczej by nie było. "Prawdziwym", 100% Prorokiem chyba nawet nie chciał by zostać, skoro całe dotychczasowe życie był człowiekiem... Widzę w nim raczej kogoś z własnej woli starającego się przerzucać mosty porozumienia i współpracy między "niższymi", a wyższymi gatunkami, starająceego się też wyciągnąć "współmieszkańców" wormhole'a z dobrowolnej izolacji od spraw reszty Wszechświata (ostatecznie raz mu się udało - włączyli się do wojny). IMHO była by to wersja bardzo trekowa.
pitrock
Użytkownik
#8 - Wysłana: 24 Lip 2006 21:45:20
Q__

Widzę w nim raczej kogoś z własnej woli starającego się przerzucać mosty porozumienia i współpracy między "niższymi", a wyższymi gatunkami, starająceego się też wyciągnąć "współmieszkańców" wormhole'a z dobrowolnej izolacji od spraw reszty Wszechświata

Widzisz, Sisko utkwił mi bardziej jako oficer Floty. Czasami zbyt impulsywny, bardzo różniący się od tak lubianego przez Ciebie Picarda. Fakt faktem był doskonałym dowódcą i jakoś nie pasuje mi wizja Jaśnie Oświeconego Sisko. No ale tylko krowa nie zmienia poglądów. Bardzo możliwe, że stało by się tak jak Ty to opisujesz.
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:02:10
pitrock

jakoś nie pasuje mi wizja Jaśnie Oświeconego Sisko

Dlatego uważam, że wracał by do ludzi... Ale nie sądzę, by dobrowolnie wyrzekł się swego drugiego dziedzictwa, w końcu pogodził się z rola Emisariusza... Dlatego widzę go na pograniczu swiatów, ale nie rozdartego... Przeciwnie starającego sie je spajać i brać z obu światów co najlepsze...
pitrock
Użytkownik
#10 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:07:05
Q__

Dlatego widzę go na pograniczu swiatów, ale nie rozdartego... Przeciwnie starającego sie je spajać i brać z obu światów co najlepsze...

Uznasz mnie za ograniczonego ignoranta, ale ja za bardzo przyzwyczaiłem się do roli Kapitana Sisko, dowodzącego DS9 lub Defiantem.
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:17:35
pitrock

Uznasz mnie za ograniczonego ignoranta

Nie uznam...
pitrock
Użytkownik
#12 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:28:14
Q__

starającego sie je spajać i brać z obu światów co najlepsze

Jeszcze wrócę do tego, bo pomyślałem o czymś istotnym. Kiedyś, nie pytaj kiedy i w jakim odcinku, Prorocy powiedzieli coś takiego: kiedyś byliśmy tacy jak oni (w sensie ograniczenie i materialni). Chyba rozumiem do czego dążysz. Uważasz, że ludzie i nie tylko zdolni są do tak wielkiego przeistoczenia, by stały się dużo lepszym i potężniejszym bytem? I Sisko jako tenże łącznik ma to ułatwić?
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:37:41
pitrock

Uważam, że ludzie moga stawać sie doskonalsi, lecz także, że moga uczyc się od Proroków ich potegi i wiedzy... Uważam tez, że Prorocy zamykając się w wormholu wybrali ślepą uliczkę izolacji i zatrzymania się w rozwoju, pod tym względem oni także potrzebują NAS. I Sisko jako tenże łącznik ma to ułatwić.
pitrock
Użytkownik
#14 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:39:20
Być może że Tunel jest ich naturalnym środowiskiem.
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:42:23
pitrock

Być może że Tunel jest ich naturalnym środowiskiem.

Przykro mi, było wiele razy mówione, że "zbudowali" go sobie jako "dom". I ogrodzili się w nim od reszty Wszechświata, śledząc tylko to co dzieje się na Bajor...

A wracając do roli Sisko, uważam, ze przyczyni się on też do odarcia Proroków z (niepasujacej do świata ST) "mistycznej" otoczki... W końcu są oni potężni, ale nie nadprzyrodzeni...
Karo
Użytkownik
#16 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:47:14
mhmm to zależy co kto uważa za nadprzyrodzone ale patrząc na ich poczucie czasu to pewnie cokolwiek dziwni to pozostaną na długo
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:50:42
Karo

A czytałaś np. "Centrum Galaktyki" G. Benforda? I z formami z czystej energii można się dogadywać...
Karo
Użytkownik
#18 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:53:54
nie czytałam ale z bogami olimpu też było można
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 24 Lip 2006 22:58:48
Karo

z bogami olimpu też było można
Bogowie Olimpu to też Obcy i to znacznie mniej od Proroków rozwinięci:
http://memory-alpha.org/en/wiki/Apollo
Karo
Użytkownik
#20 - Wysłana: 24 Lip 2006 23:15:13
co do Sisko nie wierzę żeby nie był ciekawy swojego dziecka a że czas w korytarzu nie płynie normalnie to można się go spodziewać w każdej chwili
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 24 Lip 2006 23:18:26
Karo

Dziękuję za poparcie, choć nie chodziło mi tylko o kwestie rodzinne... Ciekawe zresztą czy Sisko w "Świątyni" uległ przemianie w wyższą formę istnienia (jak przywoływany Bowman) czy pozostał człowiekeim z krwi i kości?
Jurgen
Moderator
#22 - Wysłana: 25 Lip 2006 12:11:54
Nie jestem pewien, ale czy sami Prorocy nie powiedzieli, że Sisco będzie z nimi "tymczasowo" i ma wrócić na Bajo (na Bajo!), nie do Floty, gdy "będzie gotowy"? Zresztą miał na planecie zbudować dom ze swojej wizji (model już miał).
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 25 Lip 2006 12:37:27
Jurgen

Nie jestem pewien, ale czy sami Prorocy nie powiedzieli, że Sisco będzie z nimi "tymczasowo" i ma wrócić na Bajo (na Bajo!), nie do Floty, gdy "będzie gotowy"? Zresztą miał na planecie zbudować dom ze swojej wizji (model już miał).

Jeśl tak, to niekanoniczna powieść rozwija kanoniczne założenia... Ciekaw zresztą kim byłby Sisko wśród Bajoran - półboskim przywódcą (a'la Paul z "Diuny") czy spokojnie żyjącym człowiekiem, który ma za sobą heroiczne czyny (jak Ged w "Tehanu" Le Guin)?
Jurgen
Moderator
#24 - Wysłana: 25 Lip 2006 12:49:56
Stawiałbym na to pierwsze. Chociaż może nie przywódcą, a kimś w rodzaju proroka (ale w naszym rozumieniu, a nie bajorańskim).
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 25 Lip 2006 13:27:28
Jurgen

kimś w rodzaju proroka (ale w naszym rozumieniu, a nie bajorańskim

Fajno, tylko, że dla Bajoran Prorocy to bóstwa, dla Sisko, jako oficera GF, to po prostu bardzo potężni Obcy... Dziwny był by to prorok: działający w dobrej wierze, ale nie wierzący w "nadprzyrodzoność" swojego posłannictwa...

Zresztą Sisco ma wrócić na Bajo, a w/w planeta będzie już częścią Federacji, a dla Federacji Prorocy to Obcy, więc IMHO Bajoranie będą sie raczej sekularyzować...
Jurgen
Moderator
#26 - Wysłana: 25 Lip 2006 14:35:37
Co do pierwszego akapitu, to rzeczywiście byłaby to ciekawa kwestia. Zwróć jednak uwagę na zmianę, jaka dokonała się w Sisco od I sezonu DS9. Zresztą, to kwestia definicji, czy Prorocy są "nadprzyrodzeni". Z jednej strony, da się ich w jakiś naukowy sposób opisać i wyjaśnić ich naturę/pochodzenie, a nawet zniszczyć, jednak ich działania i moce nadal nie są dla nas do końca jasne - zwłaszcza to opiekowanie się Bajoranami - to stawia ich trochę w roli bóstw (tak jak zdaje się bóg Edo z TNG).

W kwestii drugiego akapitu, to nie pamiętam, czy Bajo ma stać się częścia Federacji (czy nie odrzucili propzycji przystąpienia). Gdyby jednak, to nie sądzę, żeby nastapiła sekularyzacja. Nie po tym, co widziałem w DS9. Zresztą, nie sądzę, żeby Federacja tego od Bajo wymagała.
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 25 Lip 2006 15:01:54
Jurgen

Zresztą, to kwestia definicji, czy Prorocy są "nadprzyrodzeni". Z jednej strony, da się ich w jakiś naukowy sposób opisać i wyjaśnić ich naturę/pochodzenie

I dla mnie to wystarcza. Są jak najbardziej "z tego świata". Jeśli upierać się przy boskości Proroków, to wypadnie też palić kadzidła przy każdym zjawieniu się Q (a przeceiż Sisko dał mu w mordę).
Jurgen
Moderator
#28 - Wysłana: 25 Lip 2006 15:07:32
Q (a przeceiż Sisko dał mu w mordę

No wiesz, Jezusa ukrzyżowano, a Mahomet musiał nawiewać przed swoimi przeciwnikami... To nie jest takie niedorzeczne.
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 25 Lip 2006 15:10:20
Jurgen

No wiesz, Jezusa ukrzyżowano, a Mahomet musiał nawiewać przed swoimi przeciwnikami... To nie jest takie niedorzeczne.

Znajdź fizykalne wytłumaczenie mocy Jezusa, Mahometa lub nawet Buddy, a potem spróbuj je poddaać naukowej weryfikacji, jak moc Q czy Proroków, którą Federacja umie tak opisać...
Jurgen
Moderator
#30 - Wysłana: 25 Lip 2006 18:31:44 - Edytowany przez: Jurgen
Odnosiłem się tylko do "dania Q w mordę przez Sisco".
Mocy Q nie jesteśmy (znaczy Fedki) w stanie opisać i uzasadnić fizycznie, stąd mój przykład.
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Co dalej z Sisko?

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!