USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Gwiazdy, supernove, pulsary i brązowe karły w kosmosie ST
 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 19 Lip 2006 09:29:53 - Edytowany przez: Picard
Ich klasyfikacja, sposob badania, promieniowanie jakie wydzielaja- wszystkie informacje ma teat wyzej wymienionych obietkow, to temat tej dyskusji. Czy Federacja badź też inne rasy maja jakies specjale urzadzenia do badania tych cial niebieskich? W jakiej odleglosci okret UFP jest w stanie przeleciec w poblizu tego rodzaju obiektu bez uszczerbku dla swej konstrukcji? Czy na obcych słońcach w galaktyce znanej nam z ST żyją być moze jakies dziwaczne istoty?

[/i]Gwiazda Amargosa[i]
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 19 Lip 2006 11:53:50
Czy na obcych słońcach w galaktyce znanej nam z ST żyją być moze jakies dziwaczne istoty?

Istoty żyjące na słońcach? Kojarzy mi się trochę utworów (spoza świata ST):
1."Słoneczny nurek" Davida Brina - wielogatunkowa wyprawa badawcza przez koronę "naszego" Słońca. Okazuje się że coś w nim żyje... "
2. "Pierścień", tom cyklu o Xeelee S. Baxtera. Przyczyną wygasania Słońca i innych gwiazd są Fotinowe Ptaki, gatunek, zdaje się, że nawet inteligentny, dla którego gwiazdy są "żerowiskami". Odkrywa to polejna istota zdolna do zamieszkania w Słońcu - wyhodowana dzięki inźynierii genetycznej i dorastająca w przyśpieszonym tempie (by "szybko poznała ludzkie życie") dziewczyna, której umysł następnie przeniesiono do sondy wysłanej we wnętrze naszej gwiazdy...
3. "Prawda" Lema, której bohater w ramach eksperymentów zdołał stworzyć (albo i nie) istotę żywą złożoną z plazmy. Bohaater, którego stan zdrowia psychicznego jest niepewny stawia na koniec hipotezę, że gwiazdy jako takie są istotami rozumnymi...

Wracam do tematu:

O gwiazdach w MA:
http://www.memory-alpha.org/en/wiki/Star - ogólnie
http://www.memory-alpha.org/en/wiki/Spectral_class - klasyfikacja gwiazd
http://www.memory-alpha.org/en/wiki/Stars_and_stel lar_bodies - lista gwiazd
Darnok
Anonimowy
#3 - Wysłana: 19 Lip 2006 21:43:04
Dziwią mnie w ogóle akcje takie jak np w Star Trek: Enterprise.
Pare dni temu latali po orbicie słońca (oczywiście tylko chwilke podczas walki). Takie coś jest nie możliwe, no chyba, że mają super osłony. Ta seria opowiada o początkach podbijania kosmosu prawda? To zdeczka naciągane IMO.
Darnok
Anonimowy
#4 - Wysłana: 19 Lip 2006 21:47:14
Pare dni temu tzn. W TV leciało
Anonim
Anonimowy
#5 - Wysłana: 19 Lip 2006 21:55:04
Hm, latanie po orbicie Slonca jest jak najbardziej mozliwe, bo nawet w tym momencie planeta na ktorej wlasnie stoisz (czy raczej: siedzisz) lata po orbicie Slonca . Pewnie chodzilo ci o to, ze podlecieli bardzo blisko, tak? Jak blisko to bylo?

Nie wiem, czy to az takie niemozliwe. Pewnie bardziej mozliwe niz wyprawa w poblize jadra naszej planety. Powierzchnia Slonca ma temperature mniejsza niz 5000C. Wspolczesnie potrafimy wytworzyc materialy opierajace sie temperaturom przekraczajacym 1000C. A za ponad 100 lat?

Korona Sloneczna jest duzo cieplejsza, ma temperature rzedu milionow stopni, ale jest tez znacznie, znacznie mniej gesta. Stad nie oddaje az tyle ciepla (i swiatla, co chyba oczywiste).

Gdy okret znajdzie sie w poblizu Slonca, wielkim problemem byloby nie tyle to, jak kadlub wytrzyma w danej chwili, ale problem przyjmowania ciepla. Zgodnie z podstawowymi prawami termodynamiki, kadlub stopniowo by sie ogrzewal (obojetnie z czego by nie byl zrobiony), az do osiagniecia temperatury tych paru tysiecy Kelwinow. Cale wnetrze okretu rowniez by sie tak nagrzalo. Nalezaloby wiec jakos sie schlodzic.

Na szczescie, podczas krotkich przelotow kadlub nie zdaza sie az tak nagrzac i chlodzi sie natychmiast po opuszczeniu strefy wysokiej temperatury. Wiec wlecenie tam "na chwile" nie wydaje sie az tak bardzo nierealne, nawet bez oslon.

/Sh1eldeR
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 19 Lip 2006 21:56:42 - Edytowany przez: Q__
Darnok

Takie coś jest nie możliwe, no chyba, że mają super osłony.

Pisałem powyżej o powieści "Słoneczny nurek", jest to SF jeszcze ściślej "podparta" nauką, a jej tematem jest wyprawa DO WEWNATRZ Słońca... Wszystko zależy od uźytej technologii... Więcej argumentów przedstawił Ci Sh1eldeR. Zresztą nawet w serialu "Osyseja Kosmiczna" (nie mylić z filmem) należącym do tzw. SF bliskiego zasiegu było "muśnięcie" Słońca przez statek kosmiczny...

(Choć nawiasem mówiąc ENTek słynie z róźnych pomyłek.)
Anonim
Anonimowy
#7 - Wysłana: 19 Lip 2006 22:05:28
Slynie, slynie. Podobne rzeczy dzialy sie zreszta np. w Andromedzie - Andzia tez "podleciala pod samo slonce", a oslon przeciez nie miala (choc uruchomila specjalny system chlodzacy skladajacy sie z ciagnietych za statkiem radiatorow-lin, co wydluzalo czas przebywania w wysokiej temperaturze).

Wyprawa do wnetrza Slonca? Whoohoo, jak dla mnie to juz jest maly hardkor. 15 milionow Kelvinow... czy jakis material moglby utrzymac swoja strukture przy takiej temperaturze? Hmm. Musialo to byc naprawde niezle wyjasnione w tej ksiazce. Az sie chce odwiedzic biblioteke (pewnie i tak by jej tam nie mieli :/).

/Sh1eldeR
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 19 Lip 2006 22:14:43 - Edytowany przez: Q__
Sh1eldeR

Podobne rzeczy dzialy sie zreszta np. w Andromedzie

ENTek i "Andzia" są w sumie baardzo podobne... Niestety.

Musialo to byc naprawde niezle wyjasnione w tej ksiazce. Az sie chce odwiedzic biblioteke (

Przeczytaj, przeczytaj... Dobra jest.

J. Dukaj o "... nurku":
Na zakończenie trochę o twardej SF.
"Słoneczny nurek" Davida Brina stanowi część niechronologicznie wydawanego cyklu, w skład którego wchodzą także "Gwiezdny przypływ" (polecam) oraz "Wojna wspomaganych" (nie polecam, a wręcz odradzam). "Nurek" jest pozycją niemalże klasyczną: zagadka naukowa, fascynujące teorie, pomysłowa scenografia SF, kosmiczna intryga. Bardzo ciekawie poprowadził tu Brin wątek kryminalny, można pogłówkować. Miałbym prawo ponarzekać na nadmiar niejasnej psychologii i maślane zakończenie, lecz nie uczynię tego, bo posiadam słabość do podobnych książek, a ostatnio wielki na nie nieurodzaj.
Darnok
Anonimowy
#9 - Wysłana: 19 Lip 2006 22:35:58
A kwestia elektroniki? promieniowanie? wkońcu, gdy teraz słońce wypuści w nas tak jak parenaście lat temu (czy paredziesiąt) troche materii, to elektrownie mogą pójść z dymem.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 19 Lip 2006 22:49:29
Darnok

O niszczycielskiej mocy Słońca ciekawie mówi "Niestały Księżyc" Larrego Nivena - opowiadanie zamieszczone w starym "Fenixie" łączące (spastiszowany) pesymistyczno-psychologiczny styl a'la New Wave z hard SF.
Jurgen
Moderator
#11 - Wysłana: 20 Lip 2006 12:10:47
Na szczescie, podczas krotkich przelotow kadlub nie zdaza sie az tak nagrzac i chlodzi sie natychmiast po opuszczeniu strefy wysokiej temperatury. Wiec wlecenie tam "na chwile" nie wydaje sie az tak bardzo nierealne, nawet bez oslon.

Oj nie wiem, z temperaturą masz rację, a co z promieniowaniem.
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 20 Lip 2006 13:19:51
Jurgen

a co z promieniowaniem.

Jako stary optymista powiem: coś się wymyśli...

A poważnie: w topicu o wynalazkach Jo_anka opisała sposób zabezpieczania statkó kosmicznych przed promieniowaniem za pomocą... bąbla plazmy.
Jo_anka
Użytkownik
#13 - Wysłana: 20 Lip 2006 21:30:09
Watpie czy tutaj 'babel' mialby zastosowanie (tzn. czy wytrzymalby), ale podobnie jak Q_ stawiam na pomyslowosc przyszlych pokolen.
Jo_anka
Użytkownik
#14 - Wysłana: 20 Lip 2006 21:40:53 - Edytowany przez: Jo_anka
Aha, Informacje o tym na jaka odleglosc NX-01 Enterprise moze sie zblizyc do gwiazdy pojawiaja sie w odcinku Cogenitor z drugiego sezonu (wesola gromadka Archera bada gwiazde ktora ma stac sie supenowa w za jakis wiek).

"Zaden ziemski statek nie byl o dziesiec lat swietlnych od czerwonego olbrzyma.
O ile mozemy sie zblizyc?
Temperatura poszycia wzrosla do 1100 stopni. Lepiej juz sie nie zblizac.
"

Natomiast napotkana rasa - Vissianie dysponuja materialem termoodpornym:
"Trines wytrzymuje temperatury do osiemnastu tysiecy stopni.
Od ponad wieku uzywamy go do produkcji poszyc.
Mozecie dostac sie do fotosfery wiekszosci gwiazd klasy G.
(tzn. jak nasze Slonce )
Nasze stratowahadlowce moga dostac sie nawet dalej."
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 20 Lip 2006 21:42:37
Jo_anka

Cóż, jedno niewątpliwie nas łączy (i nie tylko nas, Forumowiczów w ogóle też) zachwyt nad perspektywami rozwoju nauki i techniki. Nadzieja, rozwój technologiczny wyeliminuje wiele z naszych zmartwień i poprowadzi nas "where no man has gone before", nie tylko w dosłownym znaczeniu tego słowa...
Picard
Użytkownik
#16 - Wysłana: 20 Lip 2006 22:22:34
Darnok

Pare dni temu latali po orbicie słońca (oczywiście tylko chwilke podczas walki). Takie coś jest nie możliwe, no chyba, że mają super osłony

Oczywiście zgadzam sie z Toba co do tego, ze w ST: Enterprise scenarzystów zbyt czesto ponosi wyobraźnia nie skrępowana chociażby kanonem i logika oraz zdrowym rozsadkiem- ale w tym przypadku nie przyznam Ci racji. Odcinek, w którym dzieje sie wspomniany dzieje sie w alternatywnej wersji rzeczywistosci znanej z tego serialu, dwanascie lat po tym jak Ziemia zostala zniszczoan przez rase Xindi- przez ow czas wiele sie zmienilo, miedzy innymi statek zyskal nowe oslony, ktore rzeczywiscie chwalono jako duzo lepsze od poprzednich wersji tarcz. Poza tym latanei w poblizu gwiazd w Treku nie jest niczym az tak niezwyklym: chociazby czolowka serii ,,Voyagera" albo manewr okrazajacy slonce w ST IV, a w TNG wspominano o romulanskim urzadzeniu pozwalajacym zmienic faze obiektu, na ktorym owa urzadzenie bylo zainstalowane i skryc sie owemu okretowi chociazby we wnetrzu gwiazdy.
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 20 Lip 2006 22:53:01
Picard

Merytorycznie masz rację pisząc o osłonach...

Oczywiście zgadzam sie z Toba co do tego, ze w ST: Enterprise scenarzystów zbyt czesto ponosi wyobraźnia nie skrępowana chociażby kanonem i logika oraz zdrowym rozsadkiem

Pisząc to też masz rację (nie myślałem jednak, że tak eufemistycznie można powiedzieć całą prawdę o ENTku).
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Gwiazdy, supernove, pulsary i brązowe karły w kosmosie ST

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!