USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Miłość i seks w świecie ST
 Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 14 Lip 2006 09:19:09
Odpowiedz 
A ja zaproponuję temat trochę lżejszy... Niby wszyscy pamiętamy Datę z Tashą Yar i... z królową Borg, oraz T'Pol z Tripem. Pamiętamy pocałunek Kirka z Uhurą. Zakochanych Deckera i Ilię. Ślub Rikera z Troi. Obyczaje godowe Wolkan i Klingonów... Więc temat miłość i seks w świecie Star Trek nie powinien być aż tak trudny...
Co macie na ten temat do powiedzenia?


Kirk z Uhurą


Tasha z Datą


Data z Królową Borg


T'Pol z Tripem
Bimberv_17
Użytkownik
#2 - Wysłana: 14 Lip 2006 09:31:50
Odpowiedz 
Co macie na ten temat do powiedzenia?


Na ten temat zawsze. Mi zawsze podobały się rytuały godowe Klingonów, nie ma co, jak Neelix, z klingonką TO skończyli to cały pokój Tuvoka wyglądał jak po bitwie było to bodajże w odcinku
7x14 Prophecy
theczarek
Użytkownik
#3 - Wysłana: 14 Lip 2006 09:48:21
Odpowiedz 
A mi się przypomina jak Krauss zastanawiał się w swojej dlaczego ludzie nie wykorzystują Holodeku w celach seksualnych.
Biorąc pod uwagę niektóre dzieła R. Barkleya nie jest to zablokowana funkcja (Holograficzna Troy: "Come to me and emrace the love" )
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 14 Lip 2006 09:51:04 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Neelix, z klingonką

Dokładnie z TĄ panią:
http://memory-alpha.org/en/wiki/Ch%27Rega

A'propos klingonów: pamiętam jeden jedyny raz gdy Worf się przestraszył: gdy chwilowo wyposażony w moc Q Riker sprezentował mu gotową do seksu Klingonkę, a ucywilizowany przez przebywanie wśród ludzi Worf stał jak wryty widząc jej zachowanie... ("Hide and Q").

Choć z drugiej strony chłodni Wolkanie w okresie Pon farr również mogą cokolwiek przerazić...
theczarek
Użytkownik
#5 - Wysłana: 14 Lip 2006 10:02:25
Odpowiedz 
Ja znowu nawiąże do mp3 z przewodnikiem dla odwiedzającyc Imperium.

"Jeśli Klingon przeciwnej płci zacznie wobec ciebie rytuał godowy a ty nie jesteś zaintereowany możesz powiedzieć:
-Krew wojownika jest zimna
lub
-Muszę umyć włosy (???)
Jeśli to nie pomoże a ty nadal nie jesteś zainteresowany lepiej sprawdź kiedy odlatuje najbliższy prom"

Sory za brak transkrypcji ale plik mi zginął.
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 14 Lip 2006 10:06:18
Odpowiedz 
theczarek

Ciekawe jak się odmawia Wolkanom w Pon farr? Nawet twarda B'Elanna miała z tym kłopot...
theczarek
Użytkownik
#7 - Wysłana: 14 Lip 2006 10:25:49 - Edytowany przez: theczarek
Odpowiedz 
Ciekawe jak się odmawia Wolkanom w Pon farr?

Lepiej tego nie robić - brak spełnienia w Pon Farr powoduje Plak Tow - "Gorączkę Krwi" - w wielu przypadkach śmiertelną.

Co ciekawsze w Volkańskiej kulturze istnieje odpowiednik miłości od pierwszego wejrzenia - shon-ha'lock.

Według The Way of Kholinar - źródło niekanoniczne
Alek Roj
Użytkownik
#8 - Wysłana: 14 Lip 2006 10:36:28
Odpowiedz 
Ciekawe jak się odmawia Wolkanom w Pon farr?
T'Pol bym nie odmówił.

A w ogóle - to zastanawiam się, jak to wygląda w przypadku kontaktów międzyrasowych. Chodzi o to, że różnice rytuałów seksualnych mogą wymagac od obu stron pewnych kompromisów. Czy te różnice nie prowadzą też do pewnych komplikacji i nieporozumień? O czym mówię - wie każdy, kto oglądał "Walkabout" Nicolas'a Roeg'a (1971).
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 14 Lip 2006 10:36:48 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

Rozumiem, jeśli kiedykolwiek będę miał przed sobą napaloną Wolkankę nie odmówię

Alek Roj

różnice rytuałów seksualnych mogą wymagac od obu stron pewnych kompromisów. Czy te różnice nie prowadzą też do pewnych komplikacji i nieporozumień?

Sądzę, że masz rację, w obu przypadkach. Choć jest też możliwe, że któraś ze stron podda się stylowi drugiej osoby (vide przykład z Neelixem)
Picard
Użytkownik
#10 - Wysłana: 14 Lip 2006 11:01:42
Odpowiedz 
theczarek

A mi się przypomina jak Krauss zastanawiał się w swojej dlaczego ludzie nie wykorzystują Holodeku w celach seksualnych.

To tylko świadczy o tym, izwzmiankowany pan ogladal wszystkie te odcinki ,,Star Trek" jednym okiem. W koncu nie raz sugerowano, iz holodek ma takie zastosowanie- swiadczy o tym nie tylko przyklad Barkley'a ale takze asortyment programow jaki Quark oferowal swoim goscia...
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 14 Lip 2006 11:04:06
Odpowiedz 
ludzie nie wykorzystują Holodeku

Za to Wolkanie niewątpliwie wykorzystują, a przynajmniej Tuvokowi się zdarzyło... (Choić był to stan wyższej konieczności )
Alek Roj
Użytkownik
#12 - Wysłana: 14 Lip 2006 11:27:55 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
Choć jest też możliwe, że któraś ze stron podda się stylowi drugiej osoby
Owszem, z tym, że mnie intryguje jeszcze coś innego: kwestia swiadomości różnic kulturowych.
Wszystko w porządku, gdy wiemy, co w kulturze drugiej strony znaczy takie czy inne zachwanie. Wiadomo wówczas, jak dane zachowanie interpretować i jak nasze takie czy inne potencjalne zachowanie zachowanie może być odebrane. Wtedy jest bezpiecznie.
Pół biedy jeszcze , gdy przynajmniej obie strony zdają sobie sprawę, że różnice mogą istnieć. Prowadzi to do ostrożności tak w zachowaniach, jak i w interpretowaniu zachowań drugiej strony. Wiemy, że możemy źle zrozumieć i być źle zrozumiani. W razie czego można wyjaśnić takie nieporozumienie.
Najgorzej, gdy któraś ze stron (lub obie) nie ma świadomości, że "cos może być inaczej, niż u nas". Jeśli nawet nadinterpretacja (lub "niedointerpretacja") cudzych zachowań nie doprowadzi do tragedii (jak we wspomnianym "Walkabout"), może doprowadzić do rozmaitych komplikacji.
Może ktoś przypomni takie przykłady z ST, których nie pamietam bądź nie znam, albo w ogóle z SF? Wszelkie uwagi - mile widziane!
PS: Niniejszy temat natchnął mnie do stoworzenia szkicu scenariusza do odcinka "Horizon". Jednak - w związku z tym, co przeczytałem na forum - wyślę go bezpośrednio do tworców w/w serialu.
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 14 Lip 2006 11:46:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Alek Roj

Może ktoś przypomni takie przykłady z ST, których nie pamietam bądź nie znam, albo w ogóle z SF?

Miłość i seks między gatunkami występowały conajmniej w twórczości Larrego Nivena z cyklu Known Space - "Pierścień" itd. (nosiło TO tam zresztą nazwę risartha czy jakoś tak), w cyklu o Atevich C.J. Cherryh, w cyklu haińskim Ursuli Le Guin i utworach z nim powiązanych (zresztą tam wszyscy Obcy byli b. humanoidalni, choć np. Getheńczycy - dwupłciowi), z jednego z tomów "Wyroczni" Resnicka pamiętam też wątek czowieka wykorzystującego seksualnie (bodajże nieinteligentne lecz dość humanoidalne) samice Obcych. Wątek człowieka chwilowo zakochanego w Obcej będącej skorupiakiem, zresztą niejako przez pomyłkę, w wyniku przyswojenia (w celach naukowycjh) wspomnień przedstawiciela jej gatunku mamy w (zamieszczonym w NF) opowiadaniu z cyklu o Szpitalu Kosmicznym. Wątek międzygatunkowej love story mamy też w jednej z historii zawartych w drugim tomie Majipooru Silverberga.
Najsmutniejszą jednak historią o miłości między gatunkami jest "Syriusz" Olafa Stapledona, tam jednak nie chodzi o Obcego, a o udoskonalonego genetycznie superinteligentnego psa, który przeżywa romans z córką swego twórcy, wraz z którą dorastał i zostaje za to zabity przez przysłowiowych "wieśniaków z pochodniami"...

kwestia swiadomości różnic kulturowych.

Wydaje mi się, że pomiędzy gatunkami z kwadrantów Alpha i Beta kontakty międzykulturowe trwają od tak dawna, że świadomość różnic kulturowych i stricte biologicznych jest dość duża. Zresztą znając racjonalne podejście przedstawicieli Federacji do wszystkiego, należy założyć, że przedstawiciele różnych gatunków planujac współny związek rozmawiają o różnicach...

Wszystko w porządku, gdy wiemy, co w kulturze drugiej strony znaczy takie czy inne zachwanie.

Najlepszym przykładem na zilustrowanie tej tezy jest powód wybuchu wojny z Minbari w B5
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 14 Lip 2006 12:35:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Wracając do świata ST, najtrudniej w sprawach miłosnych mają chyba Andorianie:
http://memory-alpha.org/en/wiki/Andorian#Apocrypha
Pah Wraith
Użytkownik
#15 - Wysłana: 14 Lip 2006 14:05:54
Odpowiedz 
No i nie zapominajmy o małych wypadach w bok naszych ulubionych bohaterek (na szczęście tylko bohaterek ) Jadzi z dawną partnerką Daxa no i Kiry, a raczej alternatywnej Kiry
W końcu "żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek"
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 14 Lip 2006 14:13:10
Odpowiedz 
Jadzi z dawną partnerką Daxa

Ktoś twierdził, że Obcy ze ST nie są zbyt obcy, a tu jak co do czego nawet trudno nazwać w/w zachowanie seksualne Jadzi, czy wg. ziemskich norm był to hetero czy homoseksualizm...

temat o małych wypadach w bok
alternatywnej Kiry
to istny temat rzeka
Pah Wraith
Użytkownik
#17 - Wysłana: 14 Lip 2006 14:24:21
Odpowiedz 
Bez wątpienia ostro eksploatowany przez twórców tzw. slashy :]
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 14 Lip 2006 14:28:50
Odpowiedz 
Pah Wraith

przez twórców tzw. slashy

najostrzej eksploatowany był (w ramach "życia mającego smnaczek" ) duet Kirk i Spock... Na drugim miejsu (o ile dobrze pamiętam) był duet kapitański Kirk i Picard...
Picard
Użytkownik
#19 - Wysłana: 14 Lip 2006 14:58:41
Odpowiedz 
Pah Wraith

Jadzi z dawną partnerką Daxa no i Kiry, a raczej alternatywnej Kiry
W końcu "żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek"


Toż to klasyczny biseksualizm, nie jest to wiec az tak dziwna czesc zycia intymnego obcych znanych nam z ST. Bardziej egzotyczne w tym wzgledzie sa Trible- 50% energii przeznaczonej na rozmanzanie, Vixianie z Entk'a posjadajace trzy plcie oraz pewna rasa z TNG, która wyrzekla sie swej naturalnej dwulpciowosci na rzecz rozmnazani sie droga partogenezy- przypomni mi ktos moze nazwe tegoz gatunku?
Ale w dyskusji tej zapomnielismy o aspekcjie duchowym zwiazku miedzyludzkiego. W tym kontekscie najbardziej interesujaca wydaje sie byc relacja jaka Geordi nawiazal z holograficzna repilka pewnej pani iznyznier odpowiedzialna za konstrukcje Enterprsie-D. Czy w ogóle mozan zakochac sie w hologramie i czy uwazacje, ze gdyby owa pani inzynier nie byal mezatka cos zaistnialo by pomiedzy nia a LaForgem?

[/i] Rozbierz sie a ja cie zasymiluje[i]
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 14 Lip 2006 15:23:21
Odpowiedz 
Toż to klasyczny biseksualizm, nie jest to wiec az tak dziwna

Temat był ogólnie o milości i seksie w ST, nie tylko o ich bardziej nieziemskich przypadkach...

Czy w ogóle mozan zakochac sie w hologramie

Znamy przypadki zakochania przez internet... Znamy z SF przypadki AI zakochanych w człowieku lub vice versa ("Idoru" Gibsona). Niczego nie wykluczam...
theczarek
Użytkownik
#21 - Wysłana: 14 Lip 2006 16:05:38
Odpowiedz 
Wracając do świata ST, najtrudniej w sprawach miłosnych mają chyba Andorianie:

A tak, tak Andorianie nie dośc że są wrażliwi, romantyczni - a przy tym wojowniczy to jeszcze ich małżeństwa są trzyosobowe.

Największa Andoriańska reformatorka zginęla właśnie w pojedynku broniąć honoru jednego z współmałżonków.

wg: Amog The Clans
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 14 Lip 2006 16:23:31
Odpowiedz 
theczarek

Zapytam jak Picard, czy te dane są kanoniczne? Wg. innych niekanonicznych danych Andorianie mają aż CZTERY płcie...
theczarek
Użytkownik
#23 - Wysłana: 14 Lip 2006 17:21:33
Odpowiedz 
Może coś mi się pomyliło ale źródłem jest podany podręcznik - ten z którego przy Entku korzystano
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 14 Lip 2006 17:42:09
Odpowiedz 
theczarek

źródłem jest podany podręcznik - ten z którego przy Entku korzystano

Gwoli ścisłości: przy ENTku wykorzystano słownie jeden pomysł z podręcznika...
Raptor 16
Użytkownik
#25 - Wysłana: 14 Lip 2006 17:58:07
Odpowiedz 
oraz pewna rasa z TNG, która wyrzekla sie swej naturalnej dwulpciowosci na rzecz rozmnazani sie droga partogenezy- przypomni mi ktos moze nazwe tegoz gatunku?


to byli ludzie-kolonisci z zaginionego statku, tylko polwoa zalogi osiedlila sie na jednej planecie a druga na innej i jedni zostali "wiesniakami" a drudzy inteligentni uzywający protogenezy
Q__
Moderator
#26 - Wysłana: 14 Lip 2006 18:20:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
to byli ludzie-kolonisci z zaginionego statku,

Ludzie w roli (pozornych) Obcych? Przypomina mi się "Nigdylia" Davida Zindella, tam gdy nawiązywano kontakt z nowym gatunkiem nigdy nie było wiadomoczy to Obcy, czy dokumentnie zmienieni przez ewolucję lub autoewolucję ludzie z odległej kolonii... A w ogóle pierwszy raz potomków ziemskiej kolonii, których uznano za Obcych przedstawił Poul Anderson w "Myśliwskim rogu czasu". Zresztą owi potomkowie byli wtórnie przystosowani od życia pod wodą i mało już do przodków podobni...
Alek Roj
Użytkownik
#27 - Wysłana: 14 Lip 2006 19:04:57
Odpowiedz 
I jeszcze przypomina się "Przybysz" Jacka Sawaszkiewicza: Przylecieli obcy... tylko, że nie wiadomo, skąd mieli archaicznego ziemskiego robota. Wreszcie się okazało, że to potomkowie astronautów, którzy przed wiekami odlecieli z Ziemi. Główny bohater wpadł na to, gdy na Ziemi facet w sklepie z filmami wciasnął mu "Tarzana".
(Aha - BTW; OT - pojazdy "Starflash" z twórczości Sawaszkiewicza przypominają trochę myśliwce z BSG. Tylko sterowanie mają nieco nowocześniejsze: mechanizm napędowy i sterowniczy zostaje podłączony do mózgu pilota. Ogólnie astronautyka u niego jest też podobnie zmilitaryzowana.)
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 14 Lip 2006 19:15:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Alek Roj

Jacka Sawaszkiewicza

Z twórczości śp. Sawaszkiewicza najlepsza IMHO było (dość pirxowate) "Katharsis" - pierwsza część "Na tle kosmicznej otchłani" (resztę można sobie odpuścić), napisał też odrobinę X-podobny, a wcześniejszy cykl "Kroniki Akaszy"...
Alek Roj
Użytkownik
#29 - Wysłana: 14 Lip 2006 19:25:07
Odpowiedz 
Z twórczości śp. Sawaszkiewicza

Nie wiedziałem, że nie żyje.


Znam raczej jego wczesną twórczość. Dałem sobie spokój po "Sukcesorach" (ten daenikenowski gniot mnie odrzucił). Może powinienem naprawić ten błąd?
Jurgen
Moderator
#30 - Wysłana: 14 Lip 2006 19:52:41
Odpowiedz 
Znamy przypadki zakochania przez internet... Znamy z SF przypadki AI zakochanych w człowieku lub vice versa ("Idoru" Gibsona). Niczego nie wykluczam...

Nie trzeba sięgać tak daleko. Wystarczy wspomnieć np. Larę Croft...
 Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Miłość i seks w świecie ST

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!