USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Kontinuum Q
 Strona:  ««  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#31 - Wysłana: 3 Lip 2006 03:52:57
Odpowiedz 
nigdy, przenigdy nie lekceważ Borga

Znalazłem to zdanie... Brzmiało ono "Don't provoke the Borg!" i wypowiedział je najbardziej znany Q do swego syna (tzw. Q-junora), gdy ten był jeszcze dzieckiem. Przypomina mi to czasy, gdy miałem 7 lat i dorośli zakazywali mi draźnić pszczoły latające nad kwiatkami... Wydaje mi się, że sempere_malus miał więc rację porównując (w tym kontekście) Borg do groźnego, może nawet nie "śmiertelnie groźnego" robactwa...
Pah Wraith
Użytkownik
#32 - Wysłana: 3 Lip 2006 10:32:27
Odpowiedz 
gdy miałem 7 lat i dorośli zakazywali mi draźnić...

Z racji Twojej ksywki bałem się tego co dalej napiszesz
Q__
Moderator
#33 - Wysłana: 3 Lip 2006 10:36:35
Odpowiedz 
Pah Wraith

Każdy sądzi według siebie
hal
Użytkownik
#34 - Wysłana: 6 Lip 2006 13:57:51
Odpowiedz 
Nie wiem kto to powiedział ale to było pewnie w TNG ze Q sie boi ludzi bo mogą wyprzedzić Q. Przynajmiei tak słyszałem. No moze nie boi sie
Q__
Moderator
#35 - Wysłana: 6 Lip 2006 14:01:25
Odpowiedz 
hal

Na logikę Q mogą obawiać się konkurencji z wielu stron, w końcu wiele gatunków się rozwija... Jedak póki co (gdyby mieli zbrodnicze ciągoty) pozbyli by się konkurencji bez trudu...
hal
Użytkownik
#36 - Wysłana: 6 Lip 2006 14:24:55
Odpowiedz 
hehehe no tak,pamientam tez ze współ żomkowie Q ukarali go ze stał sie człowiekiem i szukał pomocy u kapitana Picarda wtedy istoty którymi sie bawił chcieli go zabić.
Q__
Moderator
#37 - Wysłana: 6 Lip 2006 15:16:27
Odpowiedz 
współ żomkowie Q ukarali go ze stał sie człowiekiem i szukał pomocy u kapitana Picarda wtedy istoty którymi sie bawił chcieli go zabić.

No tak, wtedy Q miał powody aby się bać innych istot
Anjohl
Użytkownik
#38 - Wysłana: 25 Lip 2007 19:26:14
Odpowiedz 
Mam takie pytanko. Być może nie wiem wszystkiego o Q ani o Borg (jestem na etapie początku trzeciego sezonu VOY) ale w drugim bodajże sezonie TNG, podczas pierwszego spotkania z Borg, poproszono o radę Guinan, która powiedziała że Borg przetoczyli się przez Kontinuum,pokonali i rozproszyli ich po całej galaktyce. Jak to możliwe, biorąc pod uwagę praktycznie nieograniczone możliwości tej rasy?
Bubu koniokrad
Użytkownik
#39 - Wysłana: 25 Lip 2007 19:37:40
Odpowiedz 
Anjohl

Te slowa niedotyczyly Q, tylko ludu z ktorego wywodzila sie Guinan.

Losy Guinan (zwlaszcza przeszlosc) zostaly ladnie naswietlone w Generations
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 25 Lip 2007 20:18:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Bubu koniokrad

Te slowa niedotyczyly Q, tylko ludu z ktorego wywodzila sie Guinan

Czyli El-Aurian.

Losy Guinan (zwlaszcza przeszlosc) zostaly ladnie naswietlone w Generations

Skoro o Guinan mowa. Uważam, że to jedna z ciekawszych, acz niedocenianych (może przez to, że aktorka przyćmiewa tu swą bohaterkę) postaci ST... Przy tym jej potencjał wykorzystał w sumie dopiero GEN.
Delta
Użytkownik
#41 - Wysłana: 25 Lip 2007 23:54:40
Odpowiedz 
Q__
Skoro o Guinan mowa. Uważam, że to jedna z ciekawszych, acz niedocenianych (może przez to, że aktorka przyćmiewa tu swą bohaterkę) postaci ST... Przy tym jej potencjał wykorzystał w sumie dopiero GEN.

Swoją drogą zastanawia mnie, że Guinan potrafiła poradzić sobie z Q w TNG: Q Who, potrafiła postrzegać też czas inaczej niż ludzie (TNG: Yesterday's Enterprise i TNG: Redemption). Inni El-Aurianie, których pokazano w ST nie mieli takich możliwości (a przynajmniej ani słowem się nie zdradzili).
Przyszło mi do głowy, że może El-Aurianie wcale nie posiadają lepszej technologii czy ponadprzeciętnych zdolności w porównaniu z innymi rasami. Ma je tylko Guinan. A może była ona członkiem Continuum Q, z którego z jakichś powodów z niego wykopano?
Bashir
Moderator
#42 - Wysłana: 25 Lip 2007 23:55:57
Odpowiedz 
a ilu El-Aurian pokazano poza Guinan w ST ? ja kojarzę bodajże tylko jednego z DS9 cwaniaka, oszusta który chciał konkurować z Quarkiem.
Q__
Moderator
#43 - Wysłana: 26 Lip 2007 00:03:17 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Delta

Przyszło mi do głowy, że może El-Aurianie wcale nie posiadają lepszej technologii czy ponadprzeciętnych zdolności w porównaniu z innymi rasami.

Teraz trudno im je mieć. Są gatunkiem prawie wymarłym.

Więcej o nich TU:
http://memory-alpha.org/en/wiki/El-Aurian

A może była ona członkiem Continuum Q, z którego z jakichś powodów z niego wykopano?

Raczej bym w to powątpiewał. Niektóre zdolności Wolkan też są zadziwiające, a nikt z nich Q nie robi. Zresztą pokazano jej wujka.

Bashir

a ilu El-Aurian pokazano poza Guinan w ST ? ja kojarzę bodajże tylko jednego z DS9 cwaniaka, oszusta który chciał konkurować z Quarkiem.

Był jeszcze słynny doktor Soran i w/w wujek. W sumie cztery osoby.

No i kilku "anonimów":
http://memory-alpha.org/en/wiki/El-Aurians
Delta
Użytkownik
#44 - Wysłana: 26 Lip 2007 00:24:50 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Q__
Teraz trudno im je mieć. Są gatunkiem prawie wymarłym.

Ale mi chodzi o umiejętności niejako "naturalne" -pamiętasz scenę spotkania Guinan i Q na Dziesiątym Dziobowym? Q chciał pstryknąć palcami ale ona wystawiła łapki i Q się powstrzymał (chyba jedyny raz w całym ST). Nie miała do dyspozycji jakiegoś el-auriańskiego urządzenia tylko gołe ręce, co mogłoby świadczyć, że jej umiejętności dorównują Q i są naturalne. A skoro jest zwykłym przedstawicielem tej rasy, to i inni muszą takie cech posiadać. Tylko, że żaden z nich nigdy nie skorzystał. Dlaczego Soran dał się wysadzić w GEN, dlaczego nie udało mu się pstryknąć palcami i pokonać Kirka i Picarda? Czemu El-Aurianin pokazany w DS9 dał się złapać Odo i naciągnąć jakiejś oszustce? Dlaczego El-Aurianie zostali pokonani przez Borg, skoro mogli powstrzymać Q? Po co potrzebowali okrętów by dolecieć do Federacji,? Q nie potrzebują.

Raczej bym w to powątpiewał. Niektóre zdolności Wolkan też są zadziwiające, a nikt z nich Q nie robi. Zresztą pokazano jej wujka.

Ale, żaden Wolkan nie dorównuje Q, inaczej Tuvok pogoniłby ich w "Voyagera". A co do rodziny. W TNG Q próbował namówić Rikera na dołączenie do Continuum i zostanie Q. Czy to oznacza, że rodzina Rikera również miała by tą możliwość? A Amanda z odcinka TNG: True Q -przecież była Q i jej rodzina (w tym wypadku rodzice) również.
Q__
Moderator
#45 - Wysłana: 26 Lip 2007 01:05:09 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Delta

W tym wszystkim o czym piszesz widziałbym raczej jeszcze jedną trekową niekonsekwencję (także pomiedzy Roddenberry's Canon, a nowszymi seriami), czyli mówiąc pospolicie "buraka"nie zaś dowód na nietypowe pochodzenie Guinan. Nie mnózmy bytów ponad potrzebę.

El-Aurianie to gatunek długowieczny. Może Guinan nauczyła sie czegoś, czego nie umieli jej rodacy?

A może El-Auriańska moc miała charakter dość selektywny?
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#46 - Wysłana: 26 Lip 2007 11:11:27
Odpowiedz 
Delta


chciał pstryknąć palcami ale ona wystawiła łapki i Q się powstrzymał (chyba jedyny raz w całym ST). Nie miała do dyspozycji jakiegoś el-auriańskiego urządzenia tylko gołe ręce, co mogłoby świadczyć, że jej umiejętności dorównują Q i są naturalne

Delta :spójrz na jeża : jak poślesz na niego wielkiego wrednego mastifa on zwinie się w kłębek i mastif będzie mógł mu naskoczyć- czy dzięki temu możesz powiedzieć , ze jeż dorównuje mastifowi?
Jurgen
Moderator
#47 - Wysłana: 26 Lip 2007 11:37:22
Odpowiedz 
A dlaczego zakładacie, że Guinan użyła jakijeś "mocy"? BNo z odcinka to nie wynika, może sam Q zdecydował się nie psttryknąć palcami...
Darklighter
Użytkownik
#48 - Wysłana: 26 Lip 2007 11:38:56
Odpowiedz 
W tym wszystkim o czym piszesz widziałbym raczej jeszcze jedną trekową niekonsekwencję (także pomiedzy Roddenberry's Canon, a nowszymi seriami), czyli mówiąc pospolicie "buraka"nie zaś dowód na nietypowe pochodzenie Guinan. Nie mnózmy bytów ponad potrzebę.

Niekoniecznie. Być może zna techniki defensywne przeciw różnego rodzaju psi energiom. Q wyczuła zanim jeszcze się pojawił (powiedzmy, że naszły ją złe przeczucia ). Jej umysł zdaje się też wykraczać poza zwykłą czasoprzestrzeń - wiedziała o zmianie linii czasowej, a zmiany na nią nie wypłynęły, tj. zachowała pamięć o poprzedniej linii.

Planetami czy statkiem jednak nie rzuci - Borg im wszak dokopał.
The_D
Użytkownik
#49 - Wysłana: 26 Lip 2007 12:19:13
Odpowiedz 
To już takie gdybanie i ukrywanie niedociągnięć scenarzystów, ale możliwe, że El-Aurianie zdołali kiedyś poznać (w końcu to bardzo stara cywilizacja), przynajmniej w części na czym polega i skąd sie bierze moc Q i wymyślili sposób przeciwdziałania. W zasadzie nic o tym nie wiemy, ale fakty ekranowe nakazywałyby sądzić, że są to możliwości ograniczone.
Bubu koniokrad
Użytkownik
#50 - Wysłana: 26 Lip 2007 12:33:36
Odpowiedz 
że El-Aurianie zdołali kiedyś poznać (w końcu to bardzo stara cywilizacja), przynajmniej w części na czym polega i skąd sie bierze moc Q i wymyślili sposób przeciwdziałania

Mozliwe ze mieli wspolnych przodkow z Q lub stanowili jedna rase (stad pewne wspolne, podobne zdolnosci), ale potem ich drogi sie rozeszly i ewoluowali w inne strony.
Ale jak napisales, mozemy tylko gdybac
Q__
Moderator
#51 - Wysłana: 26 Lip 2007 14:50:23
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Delta :spójrz na jeża : jak poślesz na niego wielkiego wrednego mastifa on zwinie się w kłębek i mastif będzie mógł mu naskoczyć- czy dzięki temu możesz powiedzieć , ze jeż dorównuje mastifowi?

No włąśnie - moc Guinan czyni wrażenie potężnej, acz defensywnej.

Jurgen

A dlaczego zakładacie, że Guinan użyła jakijeś "mocy"? BNo z odcinka to nie wynika, może sam Q zdecydował się nie psttryknąć palcami...

Wynika...

The_D

To już takie gdybanie i ukrywanie niedociągnięć scenarzystów

Otóz to :]]

możliwe, że El-Aurianie zdołali kiedyś poznać (w końcu to bardzo stara cywilizacja), przynajmniej w części na czym polega i skąd sie bierze moc Q i wymyślili sposób przeciwdziałania. W zasadzie nic o tym nie wiemy, ale fakty ekranowe nakazywałyby sądzić, że są to możliwości ograniczone.

Jest to całkiem możliwe....

Bubu koniokrad

Mozliwe ze mieli wspolnych przodkow z Q lub stanowili jedna rase (stad pewne wspolne, podobne zdolnosci), ale potem ich drogi sie rozeszly i ewoluowali w inne strony.

A to juz hipoteza idąca dość daleko (IMHO nawet za daleko, bo nie ma na nią dowodów), ale w 100% też nie do wykluczenia...
Delta
Użytkownik
#52 - Wysłana: 26 Lip 2007 19:55:47
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka
Delta :spójrz na jeża : jak poślesz na niego wielkiego wrednego mastifa on zwinie się w kłębek i mastif będzie mógł mu naskoczyć- czy dzięki temu możesz powiedzieć , ze jeż dorównuje mastifowi?


Coś w tym jest. Przyznaję, że nie pomyślałem o tym.

Darklighter
Niekoniecznie. Być może zna techniki defensywne przeciw różnego rodzaju psi energiom.

Aż tak jest w tym dobra, że powstrzyma Q?

Q wyczuła zanim jeszcze się pojawił (powiedzmy, że naszły ją złe przeczucia ). Jej umysł zdaje się też wykraczać poza zwykłą czasoprzestrzeń - wiedziała o zmianie linii czasowej, a zmiany na nią nie wypłynęły, tj. zachowała pamięć o poprzedniej linii.

No właśnie. El-Aurian pokazano niewielu, ale żaden nie sprawiał wrażenia, że ma takie możliwości. Chociaż z drugiej strony nazywają ich "listeners" czyli zbyt gadatliwi nie są i pewnie się nie chwalą.

Planetami czy statkiem jednak nie rzuci - Borg im wszak dokopał.

No i właśnie to mi nie pasuje, gdyby mieli takie możliwości to poradziliby sobie z Borg (a przynajmniej mieliby duże szanse).
Dlatego przyszło mi do głowy, że tego rodzaju umiejętności posiada tylko Guinan. Q mówił, że to niebezpieczna istota i że teraz nazywa się Guinan, co oznacza, że z jakichś powodów zmieniała przynajmniej raz swoje imię. A może nie tylko? Może z El-Aurianami ma tyle wspólnego, co głowa Picarda z włosami?

Q__
No włąśnie - moc Guinan czyni wrażenie potężnej, acz defensywnej.

Jak wielu innych rzeczy w przypadku Guinan, tego też nie możemy być pewni.
Jurgen
Moderator
#53 - Wysłana: 26 Lip 2007 22:37:44
Odpowiedz 
A dlaczego zakładacie, że Guinan użyła jakijeś "mocy"? BNo z odcinka to nie wynika, może sam Q zdecydował się nie psttryknąć palcami...

Wynika...


Jak wynika??? Bo powiedzieć to za mało.
Q__
Moderator
#54 - Wysłana: 26 Lip 2007 23:46:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Delta

Coś w tym jest. Przyznaję, że nie pomyślałem o tym.

Za to ja (nie zebym się chwalił) miałem podobne skojarzenia, choć nie umiałem ich ubrać w tak trafną metaforę...

Aż tak jest w tym dobra, że powstrzyma Q?

Zauważmy, ze Q (prawdopodobnie) dokonuja zmian materii na poziomie subkwantowym. Im bardziej skomplikowany proces tym (prawdopodobnie) łatwiej go zakłocić... O ile oczywiście dysponuje się pewnymi możliwościami. Wepchniecie kija między koła maszyny jest zawsze prosztsze niż tejże maszyny zbudowanie. Q są w stanie "zbudować maszynę", ale Guinan ma "kij".

No właśnie. El-Aurian pokazano niewielu, ale żaden nie sprawiał wrażenia, że ma takie możliwości.

A ilu El-Aurian widzieliśmy w konfrontacji z Q?

No i właśnie to mi nie pasuje, gdyby mieli takie możliwości to poradziliby sobie z Borg (a przynajmniej mieliby duże szanse).

Czy naprawdę sądzisz, że gdyby Q rzucili całą swoją moc przeciwko El-Aurianom ci drudzy mieliby szansę na zwycięstwo?

Może z El-Aurianami ma tyle wspólnego, co głowa Picarda z włosami?

Może... Ale dowodów brak...

Jak wielu innych rzeczy w przypadku Guinan, tego też nie możemy być pewni.

No właśnie, a skoro mówimy o fantastyce naukowej powinniśmy kierować się naukowymi regułami myślenia, które zabraniają snucia zbyt swobodnych domysłów, gdy dowodów brak...

Jurgen

Jak wynika??? Bo powiedzieć to za mało

Chociażby z tego, że Q wyglądał na zaskoczonego i... lekko wystraszonego...

ps. powiem Ci na pociechę, ze nie jestes jedynym, który doszedł to takich wniosków odnoście Guinan:
http://canonfodder.ex-astris-scientia.org/?Alien_R aces:What_is_Guinan%3F
Jurgen
Moderator
#55 - Wysłana: 27 Lip 2007 08:24:07
Odpowiedz 
Chociażby z tego, że Q wyglądał na zaskoczonego i... lekko wystraszonego...

Na wrażeniach trudno budować dowód. Przynajmniej z logicznego punktu widzenia. A ja takiego wrażenia nie odniosłem...

PS Link, który podałeś jest rzeczywiście ciekawy. Rozumowanie tam przedstawione idzie zdaje się raczej w takim kierunku, że Guinan nie jest zwykłą El-Aurinką. Choć przyznać muszę, że nie do końca zgadzam się z:

Q is afraid of her and believes she can harm him.

Q can effect her, and can definitely relocate her (according to his own words), yet she is not afraid of him in the slightest.
Darklighter
Użytkownik
#56 - Wysłana: 27 Lip 2007 10:42:51
Odpowiedz 
Aż tak jest w tym dobra, że powstrzyma Q?

Z ich rozmowy wynika, że spotkali się wcześniej. Zapewne wiedzą jakimi zdolnościami dysponuje każde z nich. Logicznie rzecz biorąc: po co Guinan miałaby się przygotowywać do odparcia atatku Q wiedząc z góry, że nie ma żadnych szans?
Q__
Moderator
#57 - Wysłana: 27 Lip 2007 15:48:26
Odpowiedz 
Jurgen

Na wrażeniach trudno budować dowód. Przynajmniej z logicznego punktu widzenia

Nie chodzi o subiektywne wrażenia. Pewne miny są stałym odpowiednikeim pewnych stanów emocjonalnych.

A ja takiego wrażenia nie odniosłem...

Kiedy oglądałeś ten fragment? Bo chyba dość dawno temu... Zresztą nie chodzi tu o wrażenia, a o obiektywne ustalenie jakim emocjom odpowiada zazwyczaj mina jaką Q tam miał...

Rozumowanie tam przedstawione idzie zdaje się raczej w takim kierunku, że Guinan nie jest zwykłą El-Aurinką.

Owszem. Z uczciwości przytoczyłem argumenty na rzecz przeciwnej tezy, choć sie z nimi nie zgadzam.

Darklighter

Logicznie rzecz biorąc: po co Guinan miałaby się przygotowywać do odparcia atatku Q wiedząc z góry, że nie ma żadnych szans?

Otóż to.
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#58 - Wysłana: 27 Lip 2007 15:59:46
Odpowiedz 
Darklighter
Logicznie rzecz biorąc: po co Guinan miałaby się przygotowywać do odparcia atatku Q wiedząc z góry, że nie ma żadnych szans?

Zgadzam się z tezą , że Guinam miał możność podjęcia kontrakcji względem "ataku" Q. ale na logikę to ten argument może być raczej niezbyt mocny.

Jeśli Picard stanąłby twarzą w twarz powiedzmy z Wołodyjowskim i Wołodyjowski wyprowadziłby cios szabelką kierując ostrze na głowę łysego - Łysy by się ręką zasłonił nawet wiedząc z góry, że ani rękaw munduru ani jego ręka nie ma zadnych szans

Więc pytanie, czy Giunam działała:

1 świadomie?
2 odruchowo?

Moim zdaniem działała świadomie zważywszy, że z Q nie spotkała się po raz pierwszy sprawiała wrażenie takiej osoby, która potrafi zachować zimną krew (czy jaką tam tkanką łączną dysponowała)

Q__
Moderator
#59 - Wysłana: 27 Lip 2007 16:24:37
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Moim zdaniem działała świadomie zważywszy, że z Q nie spotkała się po raz pierwszy sprawiała wrażenie takiej osoby, która potrafi zachować zimną krew (czy jaką tam tkanką łączną dysponowała)

No włąśnie. Czyli wiedziała, że ma szanse powstrzymać jednorazowe działnie Q... (Bo sądzę, że jednak gdyby Q sie uparł mógłby być dla niej b. groźny, acz nie wiadomo czy sam by też troche nie ucierpiał...)
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#60 - Wysłana: 27 Lip 2007 16:54:05
Odpowiedz 
Q__


Bo sądzę, że jednak gdyby Q sie uparł mógłby być dla niej b. groźny, acz nie wiadomo czy sam by też troche nie ucierpiał...

Sądzisz , ze taka zblazowane i znudzona (i szybko nudząca się) istota byłaby zdolna do konsekwentnego działania?

Nie wydaje mi się.
 Strona:  ««  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Kontinuum Q

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!