USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / Ekranizacje gier komputerowych :(
 Strona:  ««  1  2  3  ...  6  7  8  9  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
MarcinK
Użytkownik
#271 - Wysłana: 7 Lip 2015 14:51:30
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#272 - Wysłana: 12 Lip 2015 20:45:40
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#273 - Wysłana: 29 Sier 2015 18:18:27
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#274 - Wysłana: 31 Sier 2015 18:04:02
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
hitman-agent-47

Aktor nawet podobny, ale ten brak łysiny... (Nie jestem czepialski, ale tu akurat jest to ważny detal...)
Joe Chip
Użytkownik
#275 - Wysłana: 7 Wrz 2015 09:52:48
Odpowiedz 
Hej, czy ktoś kto dużo gra nie ma wrażenia takiego jak ja, że kino gatunkowe jest obecnie słabsze od nowego medium? Że lepsze rzeczy powstają wśród gier niż w kinie? Kino rozrywkowe miało swój złoty okres w latach 80-tych i ewentualnie pierwszej połowy 90-tych. Od tej pory ze świecą szukać mi tak kultowych tytułów. Ostatni naprawdę dobry film s-f? Pierwszy Matrix. Po drodze całkiem niezły Raport mniejszości. Niby Nolan próbuje lecz mu to nie wychodzi za bardzo bo jego filmy psuje ten mały, dobroduszny chłopiec w środku jaki w nim mieszka i przenika to do jego filmów. Tylko udają, że dojrzałym kinem, w istocie kino familijne. Batmany- ciekawe jak growa trylogia lecz tematyka ta mnie nie interesuje. Jakikolwiek film s-f bym nie obejrzał ze współczesnego wieku przegrywa z Half-Lifem, Bioshockiem ( ale tu dopiero od trójki tak naprawdę ), Halo, Mass Effectem, Gearsami, Deus Exem, Metrem itd. Horrory - Sinister i Obecność były niezłe. Lecz to małe miki przy ostatnim Obcym, Evil Within, Amnesii itp. Przygodowe. Film? W ostatnich 15 latach było coś dobrego w ogóle? W grach Tomb Raider, Uncharted, Prince of Persia. Pirackie? Czwarty Assassin bije na głowę Piratów z Karaibów - nie rusza mnie ta bajeczka dla dzieci w ogóle. Nawet western - od średnio angażującej fantazji Tarantino lepsze jest Red Dead Redemption, ciekawe jak Call of Juarez ( nie grałem ). Czy kino akcji. Bond miał świetne Casino Royale lecz potem średnio, Mission Impossible - żadna część nie powala, nie widzę klasyka na miarę wczesnego Johna Woo. Wczoraj obejrzałem też Tożsamość Bourne'a - nic specjalnego. Tylko ostatni Mad Max daje rady. Najfajniejsze filmy akcji ostatnio z jakimi miałem styczność były grami - niemal każde Call of Duty, Splinter Cell czy Hitmany. Fantasy - w kinie w ogóle całej jego historii tylko nieliczne tytuły są na poziomie, w grach jest tego z kolei naprawdę sporo. Kino króluje w dramacie lecz w rozrywce najprzyjemniejsze rzeczy pochodzą w zasadzie tylko ze strony gier.

Z czego to wynika? Prawdopodobnie z tego, że gry nie mają tak ograniczonego przedziału czasowego jakie mają filmy i mogą sobie dzięki temu pozwolić na większy rozmach. Lecz nie tylko, wykreowane postacie - Hitman czy Sam Fisher gniecie swoimi osobowościami bezbarwnego Bourne'a czy narcystycznego Hunta. W innych grach można dopatrzyć się tego samego. Klimat - w grach jest jak w najlepszych klasykach lat 80-tych. Metro 2033 miało niski budżet lecz dzięki temu też sugestywność jakiej w obecnych filmach znaleźć nie mogę. Szkoda tylko, że gry nie mogą doczekać się równie udanych kinowych odpowiedników. Tak czy siak X muza została zdeklasowana przez XII niemal w każdym gatunku.
MarcinK
Użytkownik
#276 - Wysłana: 7 Wrz 2015 10:10:09 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Joe Chip:
Że lepsze rzeczy powstają wśród gier niż w kinie

Gry również w ostatnim czasie staczają się. Niektóre przechodzą się niemal same, jest masa podpowiedzi których w niektórych tytułach nie da się wyłączyć. Są wielkie mapy ale co z tego skoro większa część krajobrazu to tak samo wyglądająca lodowa pustynia (Skyrim)?

Kiedyś gry takie jak Fallout czy Diablo były prawdziwymi wyzwaniami w których trzeba było pomyśleć a nie tylko przeć na przód.

ps.
http://joemonster.org/art/14692
Joe Chip
Użytkownik
#277 - Wysłana: 7 Wrz 2015 11:58:44 - Edytowany przez: Joe Chip
Odpowiedz 
Nie chodzi mi o gameplay tylko o opowieści, styl, klimat, postacie. Splinter Cell Conviction nie był już skradanką co nie przeszkodziło mu być ukształtowany jak dobry film sensacyjny. Bardziej mi się podobał niż ten Bourne czy Skyfall.

Niektórzy też to przeczuwają:

http://gadzetomania.pl/771,gry-opowiadaja-historie -lepiej-niz-filmy
Mav
Użytkownik
#278 - Wysłana: 7 Wrz 2015 13:05:25
Odpowiedz 

Genialne Właśnie coś podobnego zniszczyło moje podejście do Far Cry 3. Nie dało się w to grać. Co chwile wyskakiwały jakieś pierdoły, samouczki, efektowne animacje informujące o paru zdobytych punktach XP, o jakimś odblokowaniu czegoś tam - po godzinie miałem dosyć.

Ustawiam wysoki poziom trudności, a po kilkunastu minutach podczas skradania się do wrogiej wioski nagle wyskakuje mi na pół ekranu filmik pokazujący, że mogę w grze... kucać, przez co lepiej będę się skradał... Serio? Nie wiedziałem

Do tego AI w pierwszym FC z 2004 roku było genialne, a w FC3 biegali kretyni, ale jakoś żadnemu recenzentowi to nie przeszkadzało i gra miała wysokie oceny. Tak, no bo kogo obchodzi AI w FPS'ie? Ważne, że trzeba portfel zrobić ze skór zwierząt

Po premierze FC3 dobitnie poczułem, że powoli trzeba kończyć z graniem, bo to już nie zabawa dla mnie Nie będę biegał po dżungli i szukał kombinacji zwierząt, żeby zrobić z nich torebkę, a potem kolejne kombinacje, żeby zrobić większą torebkę albo pochwę do broni, żenada.
Q__
Moderator
#279 - Wysłana: 7 Wrz 2015 17:11:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Joe Chip

Fajnie Cię znowu widzieć/czytać.

Joe Chip:
Ostatni naprawdę dobry film s-f? Pierwszy Matrix. Po drodze całkiem niezły Raport mniejszości.

"Matrix" jest chyba 3 lata starszy od "Raportu...". (Chyba, że masz na myśli: "po drodze od "Matrixa" do prób Nolana...", a ja źle zrozumiałem.)

Skądinad tu pojawia się pytanie jak znajdujesz takie tytuły jak "Moon", "Primer", "Ex Machina" (pytania Cię o próby Blomkampa oszczędzę nam obu).

Joe Chip:
Mass Effectem

Niech zgadnę: zainspirowaliśmy Cię do czynnego powrotu na forum troszkę z Mavem, wychwalając ME właśnie?

Joe Chip:
Jakikolwiek film s-f bym nie obejrzał ze współczesnego wieku przegrywa z Half-Lifem, Bioshockiem ( ale tu dopiero od trójki tak naprawdę ), Halo

Dodałbym do Twojej listy sporo świetnych gier SW (choć, jak zawsze, można się spierać czy SW to SF, czy fantasy).

Twierdzę np., że już sam ten filmik TOR niósł więcej sensownej starwarsowatości niż nowsze produkcje ekranowe SW:
http://www.youtube.com/watch?v=_t3UCqvQGMs
A poza nim ile tytułów gier można wymienić...

Joe Chip:
Bond miał świetne Casino Royale

Joe Chip:
Tylko ostatni Mad Max daje rady.

Zwróćmy przy tym uwagę, że są to dwa powroty - pierwszy do literackich korzeni, drugi do stylu lat '80. To nie jest gnanie do przodu, a powrót do sprawdzonej konfiguracji... (Podobnie, zresztą, z "Moonem" było.)

Joe Chip:
Najfajniejsze filmy akcji ostatnio z jakimi miałem styczność były grami - niemal każde Call of Duty, Splinter Cell

W drugim wypadku dołożył swoje, zapewne, Tom Clancy, w obu - danie poczucia uczestnictwa i - względnie - wysoki realizm. Obecne filmy akcji tego nie dają, grzęzną w pokazie pirotechniki.

Joe Chip
MarcinK

Joe Chip:
Kino króluje w dramacie lecz w rozrywce najprzyjemniejsze rzeczy pochodzą w zasadzie tylko ze strony gier.

MarcinK:
Gry również w ostatnim czasie staczają się. Niektóre przechodzą się niemal same, jest masa podpowiedzi których w niektórych tytułach nie da się wyłączyć. Są wielkie mapy ale co z tego skoro większa część krajobrazu to tak samo wyglądająca lodowa pustynia (Skyrim)?

W zasadzie obaj macie rację - tj. zarówno w tym, że gry wyprzedziły solidnie kino rozrywkowe, jeśli chodzi o głębię, skomplikowanie, ogólną fajność (może to zresztą era kina interaktywnego, wręcz holodecku się zbliża?), jak i w tym, że do gier również wkradać się zaczyna hollywoodzkie bylejactwo...
Joe Chip
Użytkownik
#280 - Wysłana: 7 Wrz 2015 18:23:42
Odpowiedz 
Q__:
Niech zgadnę: zainspirowaliśmy Cię do czynnego powrotu na forum troszkę z Mavem, wychwalając ME właśnie?

Nie, pograłem trochę więcej i doznałem olśnienia. Moon mnie nie zauroczył, robił wrażenie raczej szkicu do czegoś większego niż gotowego filmu. Z Blomkampa z jego trzech filmów wszystkie są na zbliżonym poziomie ( da się oglądać ) z czego Elizjum postawiłbym na czele, na końcu Chappiego. A tamte dwa się obejrzy później. Nie wiem co on zrobi z Obcym, ostatni dobry Obcy był właśnie grą. Nic specjalnego nie wnosi ale trzyma doskonały klimat pierwowzoru co w kinie nie udaje się osiągnąć i tego.

Kręci się niezłe tytuły ale nie powalające, bardziej czekam na czwartego Deus Exa niż jakikolwiek film kinowy. Zapewne znowu gry pokażą swoją wyższość. Trójkę cenię wyżej niż filmowe Moony czy Incepcje. Podobno ma być ekranizacja ale wiadomo jak to z nimi jest.
Q__
Moderator
#281 - Wysłana: 8 Wrz 2015 00:41:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Joe Chip

Joe Chip:
Moon mnie nie zauroczył, robił wrażenie raczej szkicu do czegoś większego niż gotowego filmu.

Mnie zauroczył, ale określiłbym go jako film b. przyzwoity/solidny nie genialny.

Joe Chip:
Z Blomkampa z jego trzech filmów wszystkie są na zbliżonym poziomie ( da się oglądać )

Ano da się, choć jak dla mnie gdy skupić się na scenografii, nie na akcji.

Joe Chip:
Nic specjalnego nie wnosi ale trzyma doskonały klimat pierwowzoru co w kinie nie udaje się osiągnąć i tego.

Fakt, gra trzyma poziom czego o nowszych filmach o Obcym (o AvP już nie mowiąc) powiedzieć się nie da...

Joe Chip:
Kręci się niezłe tytuły ale nie powalające, bardziej czekam na czwartego Deus Exa niż jakikolwiek film kinowy.

Poniekąd się powtórzę, ale wiem chyba dlaczego tak jest... Otóż gra ma dwie istotne przewagi nad kinem czysto rozrywkowym:
- po pierwsze: bezmyślna akcja w kinie powoduje zmęczenie i wyłączenie się w pewnym momencie, w grze natomiast nawet za najgłupszą fabułą musisz podążać, by Twoja postać przeżyła, w dodatku intensywność poczucia uczestnictwa przesłania fabularne braki (mój ulubiony DOOM np. ma fabułę prostą jak budowa cepa i film o podobnych założeniach pierwszy bym forumowo linczował, a wciąga mnie do dziś...);
- po drugie: gra jest - z zasady - bardziej rozbudowana - fabula (zwł. w obecnych, bardziej skomplikowanych, grach) nie jest tak liniowa jak w filmach rozrywkowych (zwł. w obecnych skrajnie nieskomplikowanych), a i mechanika świata musi być bardziej spójna (by zapewnić sensowność rozrywki) niż w wypadku - dajmy na to - skrajnie umownego od strony fizyczno-technicznej Abramsverse...
Może nawet trzy, bo...
- po trzecie - postacie obecnego kina rozrywkowego są skrajnie płaskie, w postać z gry wkładasz spory kawałek siebie, albo też - zwł. w wypadku gier o rozbudowanym drzewie wyborów (typu ME) możesz ją odgrywać na różne sposoby, czyniąc ją kimś żywszym niż - powiedzmy - wymoczkowaty neo-Kirk (wróćmy jeszcze raz do ME i do tego jak osobiście potrafią gracze traktować swoje wersje Shepard/a, ale i pomyślmy o bohaterach MMO, choćby i - niekoniecznie udanego - STO).
Joe Chip
Użytkownik
#282 - Wysłana: 4 Lis 2015 15:48:20
Odpowiedz 
Zajawka Warcrafta:

https://www.youtube.com/watch?v=FA_8TY9Z5Zg

To może być lepsze od Hobbita.
Q__
Moderator
#283 - Wysłana: 4 Lis 2015 16:12:51
Odpowiedz 
Joe Chip

Joe Chip:
Zajawka Warcrafta

Nooo.

Joe Chip:
To może być lepsze od Hobbita.

Mówisz, że Jones da radę? Jeśli tak, to podwójna szkoda, że od Treka się wykręcił... Ale może jeszcze kiedyś, w innych okolicznościach...
mozg_kl2
Użytkownik
#284 - Wysłana: 4 Lis 2015 16:14:06
Odpowiedz 
Joe Chip:
To może być lepsze od Hobbita.

świeci się ten warcraft gorzej jak hobbit
MarcinK
Użytkownik
#285 - Wysłana: 4 Lis 2015 18:13:57
Odpowiedz 
Zaczęli od zdjęcia pięknego gumowego Orka a skończyli na standardowym CGI Fantasy.
mozg_kl2
Użytkownik
#286 - Wysłana: 6 Lis 2015 22:55:18
Odpowiedz 
https://www.youtube.com/watch?v=js9as44vcbg

tytuł org Warcraft
tytuł pl Warcraft początek

po wuja ten początek?
MarcinK
Użytkownik
#287 - Wysłana: 7 Lis 2015 07:58:30
Odpowiedz 
mozg_kl2:
po wuja ten początek?

Żeby w tytule było słowo znane przeciętnemu widzowi?
mozg_kl2
Użytkownik
#288 - Wysłana: 7 Lis 2015 09:45:50
Odpowiedz 
MarcinK:
Żeby w tytule było słowo znane przeciętnemu widzowi?

zakładasz, że przeciętny Janusz i przeciętna Grażyna pójdzie na ten film? Reakcja będzie taka "o jakieś dziwne to gnomy trolle taka bajka. Idziemy na listy do m3"
Seybr
Użytkownik
#289 - Wysłana: 7 Lis 2015 11:15:07
Odpowiedz 
Jestem ciekaw finalnego produktu. Wydaje mi się, że Blizzard czuwa nam jakością. Inaczej może wyjść przereklamowany film.
Za miast Warcrafta wolał bym StarCrafta ;]. Takie samo pole do popisu i dobry gatunek.
mozg_kl2
Użytkownik
#290 - Wysłana: 8 Lis 2015 10:06:49
Odpowiedz 
Seybr
Użytkownik
#291 - Wysłana: 8 Lis 2015 12:33:55 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
A pro po ekranizacji gier.

To była by petarda. Film w takiej grafice ;].

https://www.youtube.com/watch?v=zSWtiwShhXI

I coś do obejrzenia
https://www.youtube.com/watch?v=eYNCCu0y-Is
Fraa
Użytkownik
#292 - Wysłana: 8 Lis 2015 13:27:33
Odpowiedz 
Ja tam się tym Warcraftem jaram jak debil i czekam, i się ślinię na kino :D I chyba nawet będę chciała iść na 3D, choć zasadniczo 3D dość hejtuję. ^^
"Początek" w tytule raczej zbędne, ale z drugiej strony, niczego nie psuje ani nie fałszuje: istotnie jest to początek tej historii, a w dodatku jeśli powstaną kolejne części, ma szansę się wstrzelić w cykl. A, z tego co gdzieś czytałam, generalnie zależy, ma się rozumieć, od sukcesu kasowego, ale kolejne części nie są wykluczone. I nie przeczę, że chętnie bym je zobaczyła. :D
Jasne, że się świeci i jest pstrokato i kolorowo i w ogóle - ale też w dużej mierze taka jest gra, więc się nie czepiam. :D
mozg_kl2
Użytkownik
#293 - Wysłana: 8 Lis 2015 22:51:22
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#294 - Wysłana: 9 Lis 2015 19:04:33
Odpowiedz 
MarcinK
Użytkownik
#295 - Wysłana: 5 Sty 2016 07:40:45
Odpowiedz 
MarcinK
Użytkownik
#296 - Wysłana: 2 Mar 2016 06:23:43 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Seybr
Użytkownik
#297 - Wysłana: 2 Mar 2016 11:51:19
Odpowiedz 
Mi się marzy ekranizacja Star Crafta w formie serialu. Kinowa ekranizacja Half Life czy Unreala.
Maveral
Użytkownik
#298 - Wysłana: 2 Mar 2016 11:58:37
Odpowiedz 
Seybr:
Kinowa ekranizacja Half Life czy Unreala.

Unreal mógłby być niezłym kinem akcji, z kapitalnymi efektami. Zrobić to z rozmachem, tak jak np. Avatar i była by miazga!
MarcinK
Użytkownik
#299 - Wysłana: 2 Mar 2016 16:36:40
Odpowiedz 
Q__
W nowym SF wystąpi aktorka grająca Harley Queen w SPBT
https://www.youtube.com/watch?v=wRUY2rOoBeY
Q__
Moderator
#300 - Wysłana: 3 Mar 2016 13:03:59
Odpowiedz 
Fanowska ekranizacja BloodRayne (sprzed 8 lat), lepsza niż filmy Bolla:
http://www.youtube.com/watch?v=MSF-FgFrWXo
Drobne info:
http://www.imdb.com/title/tt1365584/
http://www.bloodraynefanfilm.com/
 Strona:  ««  1  2  3  ...  6  7  8  9  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Gry / Ekranizacje gier komputerowych :(

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!