USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / Postęp czy sprawdzone patenty?
 
Autor Wiadomość
MarcinK
Użytkownik
#1 - Wysłana: 10 Lut 2015 08:08:17
Odpowiedz 
Starcraft 2- sequel kultowej strategii który na dobrą sprawę nie bardzo się różni od poprzednika. I bardzo dobrze! Czemu tak sądzę? Przestarzała i uproszczona grafika jest plusem w tego typu grach. W nowych strategiach często mam problem z dostrzeżeniem moich jednostek na mapie- po prostu twórcy poszli w zbyt duży realizm i moje odziały skutecznie kamuflują się by nie zostały dostrzeżone przez dowódcę. W Starcraft kolorowe jednostki ewidentnie wyróżniają się na tle terenu i nie ma problemu z ich znalezieniem.
Podobnie z RPG'ami, nowe co prawda mają powalającą grafikę ale co z tego skoro rozgrywka jest strasznie liniowa, co chwila wyskakują nam instrukcję co mamy robić (boję się że za kilka lat będą pojawiać się tego typu komendy "za pięć kroków skręć w prawo, skocz, wyjmij miecz"), podczas gdy Fallout 2 nie dość że ma świetnie rozbudowany świat, starcia wymagające czegoś więcej niż bezmyślnego klikania myszką to jeszcze ma ciekawą fabułę na którą gracz ma wpływ (w ilu nowych rpgach możesz zabić postać dającą ci questy?).
Może moje poglądy są wywołane nostalgią, tą samą która sprawia że GTA San Andreas mogę przechodzić 20 raz podczas gdy GTA IV znudziło mnie w połowie.
Seybr
Użytkownik
#2 - Wysłana: 10 Lut 2015 08:34:06
Odpowiedz 
MarcinK

Jak dla mnie prostota SC 2 to wielki atut. Ołowica to podstawowa choroba jednostek. Dużo, szybko ale i z pomysłem. Blizzard wie jak robić gry. Czekam na dodatek. Scenariusz jak zawsze jest dobry. Jak nie trawię dubbingu, to w SC jestem w stanie przeżyć. Jest dobrze dobrany ;]. Granie w sieci, nie jestem mega pasjonatem, ale zdarzało mi się pograć. Szybko mnie nudzą walki ;].
Mav
Użytkownik
#3 - Wysłana: 11 Lut 2015 14:55:20 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
MarcinK

Ja lubię w przypadku gier typu RTS grafikę, która nie jest przeładowana detalami, ma być ładna, ale przejrzysta. Gram od jakiegoś czasu w Boom Beach na Androidzie i to jest właśnie dobry przykład ładnej i czystej grafiki:

a

A co do Fallout'a, to jestem ciekaw, czy dzisiejsi gracze poradziliby sobie z testem w świątyni na początku gry Zapewne posypałyby się hejterskie komentarze typu: "głupia gra, nie mogę pokonać tych skorpionów, są za mocne!", "pomóżcie, nie wiem jak mam wyjść z tej głupiej świątyni", "ale nuda, półgodziny już walczę w tej świątyni" itd.

I to zdziwienie jakby np. zobaczyli auto, mechanik powiedziałby im, że potrzebuje kilka części to im sprzeda, a gra nie pokazałaby na mapie gdzie tych części szukać, skandal!
reyden
Użytkownik
#4 - Wysłana: 11 Lut 2015 15:04:17
Odpowiedz 
F1 & F2 jak by powstały dziś to by pewno wyglądały podobnie .

Choć jest cień szansy że były by to trudne , zmuszające do myślenia gry - szczególnie jak za tytuł by się wzięło jakieś niezależne studio .
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 12 Lut 2015 23:26:09 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Prawdę mówiąc, jeśli chodzi o gry, w które sam grywam, to jestem żelbetonowym wręcz konserwatystą, jak nieraz pisałem.

Gdy patrzę jednak mniej subiektywnie zdaje mi się jednak, że nie ma co stawiać tych spraw w takiej opozycji - gry powinny być zarówno nowoczesne, jak i czerpać ze sprawdzonych patentów...
Fabuła nie-dla-idiotów, którą trzeba przejść bez podpowiedzi, konieczność samodzielnego kombinowania, nieliniowość? Jak najbardziej! Lecz jeśli ktoś chce sobie ustawić idiot mode z podpowiedziami, strzałkami prowadzącymi do celu itp. - proszę bardzo, pięciolatkowie w końcu też mają prawo grać (sam dzieciakiem jeszcze byłem siadając po raz pierwszy do Pac-Mana i Diggera, choć tam akurat szczególne podpowiedzi nie były konieczne).
Maksymalny realizm pola walki (czy innej planszy)? Proszę bardzo, ale niech istnieje tryb uproszczony z czytelnymi ikonkami i symbolami, w końcu tacy np. amerykańscy piloci mają różne automatyczne celowniki ułatwiające namierzanie przeciwnika, komputerową identyfikację wrogich - i zaprzyjaźnionych - jednostek, systemy friend or foe...

Znaczy: nowoczesność nie jest niczym złym, ale to nie znaczy, że należy psuć/odrzucać to na czym wychowały się pokolenia graczy... A znów przywiązanie do tradycji nie oznacza, że gry powinny zatrzymać się na jakimś etapie (bo gdyby tak myśleć wciąż byśmy w Ponga tłukli*)...

* albo i to nie, bo Pong nie był w sumie pierwszy:
http://en.wikipedia.org/wiki/First_video_game
MarcinK
Użytkownik
#6 - Wysłana: 13 Lut 2015 16:58:54 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Q__:
A znów przywiązanie do tradycji nie oznacza, że gry powinny zatrzymać się na jakimś etapie (bo gdyby tak myśleć wciąż byśmy w Ponga tłukli*)...

Ale zauważ że tak naprawdę ostatnią naprawdę innowacyjną grą było GTA: San Andreas (wcześniej nie mieliśmy chyba takiej swobody w cyfrowym świecie), które wyszło uwaga 11 lat temu. Później dostawaliśmy tylko różne głupie głupoty które tak naprawdę nic sensownego nie wnosiły do rozgrywki a często sprawiały że gry stawały się monotonne i nudne.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 16 Lut 2015 23:06:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Później dostawaliśmy tylko różne głupie głupoty które tak naprawdę nic sensownego nie wnosiły do rozgrywki a często sprawiały że gry stawały się monotonne i nudne.

Dobra, tyle, że nawet jeśli przyjmiemy taką optykę (od 11 lat nie wymyślono nic z sensem), to czy to oznacza, że nic nowego, a sensownego nie da się już nigdy wymyślić?

ps. Wspominałem tu o Pac-Manie i Diggerze, skrzyżowano ich:
http://scratch.mit.edu/projects/10198922/
Mav
Użytkownik
#8 - Wysłana: 16 Lut 2015 23:47:35
Odpowiedz 
MarcinK
Q__

Wg powiewem świeżości będzie AR, ale to za parę ładnych lat. Ma to ogromny potencjał. Wydzielony terem, np. las albo jakiś budynek plus nałożone, realistyczne efekty AR, np. detale zamieniające zwykłe korytarze z zamglone wnętrze Nostromo z Obcymi na pokładzie albo polowanie na Predatora w lesie

Już dziś są tzw. Laser Game, gdzie w specjalnie przystosowanych pomieszczeniach biega się z bronią laserową ubrany w specjalną kamizelkę wykrywającą wiązki lasera. U mnie w mieście jest coś takiego (skromne, szybko się nudzi, ale trochę godzin tam kiedyś spędziłem, bo się wciągnąłem w tą rywalizacje ze znajomymi). Do takiego systemu dodać AR i mamy świetną rozrywkę, i zdrową, bo takie bieganie w ferworze walki to całkiem przyzwoity wysiłek fizyczny.
MarcinK
Użytkownik
#9 - Wysłana: 17 Lut 2015 15:56:06
Odpowiedz 
Q__:
to czy to oznacza, że nic nowego, a sensownego nie da się już nigdy wymyślić?

Może się da, ale puki co twórcom się nie chce. Zamiast tego dostajemy milion identycznych gier o Zombie. Teoretycznie co tu nowego można wprowadzić? Wystarczy odwrócić role, co prawda w niektórych grach mamy tryb grania zombie ale nie jest on sednem rozgrywki. 10 lat temu dostaliśmy grę Subbs the Zombie w której graliśmy Zombiakiem
https://www.youtube.com/watch?v=H8qkm-EQyY4
Co prawda gra była przede wszystkim parodią ale jednocześnie wnosiła coś świeżego do gatunku.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 17 Lut 2015 20:14:37
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Może się da, ale puki co twórcom się nie chce.

Ale czy to znaczy, że mamy dać aprobatę temu brakowi kreatywności? (Zwł., że to, o czym pisze Mav...)
krzychu
Użytkownik
#11 - Wysłana: 17 Lut 2015 20:17:22
Odpowiedz 
kreatywnosc jest na lancuchu szatana

jak sie zerwie to juz po niej
MarcinK
Użytkownik
#12 - Wysłana: 9 Kwi 2015 15:00:24
Odpowiedz 
W temacie:
http://gadzetomania.pl/57292,tesknie-za-czasami-ki edy-konsola-byla-konsola-znowu-chce-tylko-wkladac- plyte-i-grac
Ja tam nie znam się za dobrze bo ciągle jeżdżę na starym dobrym PS2.
MarcinK
Użytkownik
#13 - Wysłana: 27 Kwi 2015 10:58:27
Odpowiedz 
Nowe gry są tak łatwe że nie trzeba do nich kodów.
Seybr
Użytkownik
#14 - Wysłana: 27 Kwi 2015 12:25:13
Odpowiedz 
MarcinK:
W temacie:

Konsole odziedziczyły po PC łatki. Do czasów PS 2 gry musiały działać i pozwalać przejść grę bez problemów. Gry na PC. Łatki były głównie dla gier, które posiadały MP. To dodawano nowy balans, to dawano mapy. Owszem błędy też poprawiano. Gry na PC zawierały znacznie więcej błędów niż na konsolach.
Teraz co mamy. Gry na konsolach w obecnych czasów potrafią zawierać więcej byków. Chcesz grać to miej neta i pobieraj łatki, które czasem ważą wiele GB. Ja rozumiem łatki usprawniające grę, dodające nowe rzeczy, DLC. Ale nie rozumiem łatek, które naprawiają istotne rzeczy. Bo producent musiał wydać, kasa i jeszcze raz kasa. Często beta testy leżę. Konsole zabrały kilka ciekawych rzeczy, ale więcej zabrały bolączek. Na dodatek dały PC kilka złych rzeczy. Widać to w uproszczonej rozgrywce. Jeżeli chodzi o PC. Co producent spie..., moderzy poprawią. Na konsolach nie ma tak łatwo. Podobnie jest z polszczeniem. W oryginale brak, ale jest grupka ludzi co przetłumaczy.

MarcinK:
Nowe gry są tak łatwe że nie trzeba do nich kodów.

Owszem. Z punktu gracza (ja), mam mało czasu. Praca, dom, rodzina. Wolny mój czas. Czasem wieczorem wolę się wyspać, iść na piwko z kolegami niż pograć. FC 4 zaliczyłem z przyjemnością. Kiedyś myślałem. Będę dorosły, pracował, będę miał więcej czasu. Jak ja się myliłem. No ale co nastoletni Seybr mógł wiedzieć o dorosłym życiu. Nie tylko ja tak myślałem. Co z tego, że mnie stać na gry ? Co miesiąc kupuję CDA. Nie pamiętam w którego pełniaka zgrałem. Jak gram to coś co wychodzi. Czy zagram w W3 po premierze. A w życiu. Praca, zlecenia i terminy.
MarcinK
Użytkownik
#15 - Wysłana: 10 Maj 2015 09:09:22 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
http://gameplay.pl/news.asp?ID=85829
Czyżby ostatni naprawdę dobry komputerowy RPG?
Maveral
Użytkownik
#16 - Wysłana: 10 Maj 2015 11:42:34 - Edytowany przez: Maveral
Odpowiedz 
MarcinK:
http://gameplay.pl/news.asp?ID=85829
Czyżby ostatni naprawdę dobry komputerowy RPG?

Oj, tutaj nie mogę się zgodzić. Jeśli uważać "Baldury", "Icewindy", czy Planescape Torment za dobre cRPG (a sagę BG uważam za kultową ), to Pillars of Eternity jest naprawdę godnym spadkobiercą tych tytułów. Na chwilę obecną jestem absolutnie wciągnięty po uszy
MarcinK
Użytkownik
#17 - Wysłana: 6 Cze 2015 12:40:28
Odpowiedz 
MarcinK
Użytkownik
#18 - Wysłana: 16 Cze 2015 07:53:33
Odpowiedz 
Mav:
Wg powiewem świeżości będzie AR, ale to za parę ładnych lat. Ma to ogromny potencjał. Wydzielony terem, np. las albo jakiś budynek plus nałożone, realistyczne efekty AR, np. detale zamieniające zwykłe korytarze z zamglone wnętrze Nostromo z Obcymi na pokładzie albo polowanie na Predatora w lesie

A co powiesz na to:
https://www.youtube.com/watch?v=HYgqf9rhTIs
MarcinK
Użytkownik
#19 - Wysłana: 16 Lip 2015 10:28:45
Odpowiedz 
 
USS Phoenix forum / Gry / Postęp czy sprawdzone patenty?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!