USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / Bioshock
 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#1 - Wysłana: 30 Maj 2012 14:01:05 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Q zaczyna popadać w odmęty szaleństwa i chwytać się ilurozycznych brzytew, wiec postanowiłem rzucić mu koło ratunkowe, zakładając rzeczony temat.

Mowa tutaj będzie, o grach z serii Bioshock. Na chwilę obecną dostępne są dwie części owej serii. Trzecia zapowiedziana jest na luty 2013 roku. Na początek pare fragmentów z wikipedii, tytułem wstępu: "W będącej alternatywną wersją historii lat 60. XX wieku gracz wciela się w rozbitka z katastrofy lotniczej, Jacka, który zmuszony jest przemierzać antyutopijne miasto Rapture, walcząc na swojej drodze ze zmutowanymi istotami, które je zamieszkują. Gra zawiera elementy RPG i survival horroru, a przez samych twórców i Levine'a jest opisywana jako „duchowy spadkobierca” serii System Shock." Ten krótki opis dotyczy części pierwszej, w którą zacząłem grać wczoraj.

Czym jest podwodne miasto Rapture? Sam budowniczy opisał je tymi słowami:"Nazywam się Andrew Ryan i jestem tu, by zadać wam pytanie:
Czy człowiekowi nie należą się owoce jego pracy? Nie, mówi człowiek w Waszyngtonie. Należą się najuboższym. Nie, mówi człowiek w Watykanie. Należą do Boga. Nie, mówi człowiek w Moskwie. Należą się wszystkim. Odrzuciłem te odpowiedzi. Zamiast nich wybrałem coś innego.
Wybrałem to, co niemożliwe. Wybrałem Rapture" Docelowo miasto to miałobyc podwodną utopią, wolną od zasad moralnych, itp rzeczy krępujących ludzka twórczość. Jednak jak to bywa z utopiami, coś musi pójść nie tak. W wyniku starć pomiędzy stronnictwem załozyciela Ryana, a jego oponentem lokalnym gangsterem Fountainem miasto popadło w ruinę. Obaz miasta uzupełnia pojawienie się plazmidów o czym kolejny cytat:"Rozwój ADAM, komórek macierzystych otrzymanych ze wcześniej nieznanego gatunku ślimaków morskich, odkrytego przez Dr. Bridgette Tenenbaum jeszcze bardziej zachwiał równowagą społeczną. Rozpowszechnienie nowej substancji znacząco przyspieszyło rozwój inżynierii genetycznej, co zaowocowało stworzeniem przemysłu opartego na wytwarzaniu plazmidów. Zapewniał on środki na wszelkie dolegliwości począwszy od problemów związanych z łysieniem po rozwój umiejętności aktywnych takich jak np. telekineza, z których te ostatnie potrzebowały drugiej substancji, EVE. Dla ułatwienia wydobycia ADAM naukowcy Rapture stworzyli również tzw. "Little Sisters" ("Małe Siostrzyczki"), małe dziewczynki, do których ciała wszczepiano morskie ślimaki wytwarzające ADAM. Mimo że początkowo miały one stanowić jedynie "fabryki" ADAM, w czasie wojny, która wybuchła później w mieście, zostały one uwarunkowane na nowo i miały również wydobywać ADAM z ciał poległych. W tym samym czasie naukowcy stworzyli także "Big Daddies" ("Wielcy Tatusiowie"), silnie opancerzonych i wzmocnionych modyfikacjami genetycznymi ochroniarzy, mających chronić Little Sisters, gdy te przemierzały miasto."

Główny bohater, którym poruszamy się w części pierwszej przybywa, dośc przypadkiem do miasta w rok po wybuchu wojny domowej. Fabuły zdarać, nie zamierzam, gdyż sam gry nie skończyłem, a nie chce też innym psuć zabawy. Co do samej rozgrywki, to gra jest typowym FPS z elementami RPG, oraz fabułą opartą na pewnych moralnych wyborach. Rapture jest utrzyman w konwencji art deco, i trochę kojarzy mi sięz retro-futuruzmem znanym z fallouta. Klimat horroru jest umiejętnie podtrzymywany przez grę światłem, dźwieki, oraz samą atmosferę miasta pod wodą. Kto nie był w Rapture to gorąco zapraszam, a tych którzy już odwiedzili podwodną utopię niech podzielą się swoimi wrażeniami.

Jak wspomniałem sukces części pierwszej przyczynił się do powstania serii gier Bioshock. Część druga wydana w 2010 roku, równiej umiejscawia nas w podwodnym Rapture tyle, żę tym razem gramy Tatuśkiem. Zapowiedziana na rok 2013 część trzecia przenosi akcje do powietrznego miasta Columbia. Twórcy mają również w planach wydanie gry pod konsolę PS Vita. Całość historii, uzupełnia wydana w 2011 roku książki Bioshock:Rapture (niestety nie wydana po polsku), oraz muzyka z gier. Przez pewien czas były też plany realizacji filmu na podstawie gry, jednak rosnące koszty "połozyły" projekt.
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 30 Maj 2012 16:53:22
Odpowiedz 
mozg_kl2

Temacik pikny.

Pierwsze skojarzenia? Utopijne miasto pachnie pomysłami niektórych przeciwników Bonda. Stwory jakoś b. luźno kazały mi wspomnieć Duke Nukem 3D (poszukam w Sieci na ile słuszne było to skojarzenie), ale i dziewczynki z American McGee's Alice i Silent Hill. Postapo i elementy RPG nasuwają skojarzenie z wspomnianym już przez Ciebie Falloutem. Wreszcie nazwisko Tannenbaum nosiła też jedna przeciwniczka boh. tytułowego w serialu "RoboCop. Alpha Commando".
Ciekawe co z tego wyjdzie?

ps.
mozg_kl2:
Q zaczyna popadać w odmęty szaleństwa i chwytać się ilurozycznych brzytew,

Chęci doceniam, ale jak oszaleję do cna i zacznę banować, to uważaj...
mozg_kl2
Użytkownik
#3 - Wysłana: 30 Maj 2012 20:52:48
Odpowiedz 
Q__:
Temacik pikny.

Staram się pse pana.

Q__:
Utopijne miasto pachnie pomysłami niektórych przeciwników Bonda.

Pudło kompletne. Przeciwnicy Bonda na ogół główkowali jak przejąć władzę nad światem. Ryan zbudował Rapture jako utopie, oazę do której mógł się schować każdy kto miał dość świata po 2 wojnie światowej. Mi skojarzyło się to z kapitanem Nemo który uciekł w głębiny. Jednym z praw Rapture jest zakaz kontaktowania się ze światem zewnętrznym. złamanie tego prawa przyczyniło się do upadku miasta.

Q__:
ale i dziewczynki z American McGee's Alice i Silent Hill

Mi kojarzą się z Amla (seria FEAR) oraz japońskimi horrorami, jednak w Bioshock one nie stanowią tak dużego problemu.

Q__:
Ciekawe co z tego wyjdzie?

Ja przemierzam Rapture i jestem zachwycony. Żałuje tylko, że mam wersje ang bo nie jestem w stanie wychwycić wszystkich smaczków.

Q__:
Chęci doceniam, ale jak oszaleję do cna i zacznę banować, to uważaj...

A banuj. Nie mam nic do ukrycia. Zostaniesz sam z gulaszami, mielonymi czy innymi omegami alfa.
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 30 Maj 2012 21:40:18 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Przeciwnicy Bonda na ogół główkowali jak przejąć władzę nad światem. Ryan zbudował Rapture jako utopie, oazę do której mógł się schować każdy kto miał dość świata po 2 wojnie światowej.

Miałem na myśli zwł. Stromberga z jego Atlantis i ew. Draxa z kosmiczną nazi-utopią.

mozg_kl2:
Zostaniesz sam z gulaszami, mielonymi czy innymi omegami alfa.

Tak źle to mi chyba nie życzysz?

ps. po grę chyba sięgnę...
Seybr
Użytkownik
#5 - Wysłana: 31 Maj 2012 09:16:24
Odpowiedz 
Wypowiem się na temat gry, grałem i po jakimś znudziła mnie. Nie wiem czym ludzie się zachwycają. Jak dla mnie przeciętny FPS w klimatach wodnych.
mozg_kl2
Użytkownik
#6 - Wysłana: 31 Maj 2012 11:03:55
Odpowiedz 
Q__:
Miałem na myśli zwł. Stromberga z jego Atlantis i ew. Draxa z kosmiczną nazi-utopią.

Z bonda jestem średni na jeża, bardziej jakbyś mógł rzucaj tytułami filmów. Tych starych nie wszystkie też widziałem.

Q__:
Tak źle to mi chyba nie życzysz?

Zasadniczo nikomu, źle nie życzę jednak do tego to zmierza, niestety.

Q__:
ps. po grę chyba sięgnę...

sięgnij.

Seybr:
Nie wiem czym ludzie się zachwycają. Jak dla mnie przeciętny FPS w klimatach wodnych.

Myśle, że tutaj kluczową role odgrywa owy klimat i otoczenie. Nie jest to kolejny FSP pt jesteś żołnierzem i ratujesz świat. Podwodnie miasto też ma swoją magię, nie mówiąc już o same ideii upadłej utopi. Ja to kupuje.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 31 Maj 2012 12:50:18
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Z bonda jestem średni na jeża, bardziej jakbyś mógł rzucaj tytułami filmów

"The Spy Who Loved Me" (1977) i "Moonraker" (1979), oba z Moore'm (i Jawsem. W obu facet buduje utopijne miasto (raz pod wodą, drugim razem jest to stacja orbitalna), w którym chce zbudowac nową ludzkość (fakt, typowo po bondowsku, bo wybiwszy starą).

W sumie jeszcze lepszym fabularnym tropom będzie verne'owski dr Sarrasin, który postanowił wznieść utopijne miasto chyba jako pierwszy w popkulturze:
http://recenzje-powiesci.blogspot.com/2011/11/auto r-juliusz-verne-tytu-piecset.html
mozg_kl2
Użytkownik
#8 - Wysłana: 31 Maj 2012 13:17:42
Odpowiedz 
Q__:
"The Spy Who Loved Me" (1977) i "Moonraker" (1979), oba z Moore'm (i Jawsem. W obu facet buduje utopijne miasto (raz pod wodą, drugim razem jest to stacja orbitalna), w którym chce zbudowac nową ludzkość (fakt, typowo po bondowsku, bo wybiwszy starą).

Nie widziałem, albo widziałem raz bardzo dawno temu i nie kojarze. Moonraker to ten Bond w konwencji star wars z promem kosmicznym i laserami z tego co pamiętam. Podwodne miasta maja jakąs magię, porównywalną z pustką kosmosu. Nie wiem czy to efekt tego, żę wychowałem się na kapitanie Nemo i SQ ale mam jakiś "odchył" w tym temacie.
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 31 Maj 2012 13:42:43
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Moonraker to ten Bond w konwencji star wars z promem kosmicznym i laserami z tego co pamiętam.

W sumie jedyna rzecz warta tam zapamiętania to pierwszy występ sceniczny, będącego wtedy w fazie testów (wiadomo, Enterprise), orbitera Space Shuttle (no i może ta nasowska pani doktor grana przez Lois Chiles).

ps. jeszcze a'propos miast-utopii, podobne plany snuła Life Foundation z komiksów o Spider-manie, morskich głębin, o ile wiem, jednak nie dotyczyły, za to strażnicy tych miast byli równie makabryczni (cyborgizowane osiłki, "dzieci" Venoma):
http://marvel.wikia.com/Life_Foundation_%28Earth-6 16%29
mozg_kl2
Użytkownik
#10 - Wysłana: 1 Cze 2012 20:30:17
Odpowiedz 
Q__

Pytanie, które nie jako powraca do mnie po raz kolejny. To czy możliwe jest zbudowanie podwodnych miast podobnych choćby do Rapture, czy tych znanych z SQ?
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 1 Cze 2012 20:44:18
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
czy możliwe jest zbudowanie podwodnych miast podobnych choćby do Rapture, czy tych znanych z SQ?

Sądzę, że teoretycznie tak. Było to np. niespełnione marzenie Jacquesa Cousteau. Największym co udało mu się zbudować było mikro-"miasteczko" Précontinent II:
http://en.wikipedia.org/wiki/Continental_Shelf_Sta tion_Two
http://fr.wikipedia.org/wiki/Pr%C3%A9continent_II
NEC
Użytkownik
#12 - Wysłana: 3 Cze 2012 18:49:28
Odpowiedz 
W końcu jakiś konkretny temat. Rzeczywiście świat przedstawiony w Bioshock jest bardzo ciekawy, interesująca wizja przyszłości/alternatywnego świata. To główna siła napedowa tej gry. Ale równie ciekawa jest mechanika gry. Niby surviwal horror, ale mamy wiele możliwości na rozwiązanie danego problemu. I to mnie urzekło w tej grze, nie bezmyślna nawalanka, ale wymagajaca minimum inteligencji i inwencji twórczej. Stara japońska szkoła łącząca kilka stylów a zarazem będaca oryginałem.
mozg_kl2
Użytkownik
#13 - Wysłana: 3 Cze 2012 20:13:08
Odpowiedz 
NEC:
W końcu jakiś konkretny temat.

thx

Q__:
Sądzę, że teoretycznie tak.

Zatem dlaczego nikt żadne państwo, organizacja prywatna tego nie robi? Są prywatne zakusy na wyprawy kosmiczne, patrz ostatnia misja do ISS, to czemu nie na dno oceanu. Idę szukać moich płyt z SQ, i kończyć Bioshocka.

NEC:
wizja przyszłości/alternatywnego świata

To raczej alternatywna historia przeszłości. Akcja 1 części ma miejse w latach 60 ubiegłego wieku. Samo miasto zaczeło, powstawać tuż po 2 wojnie.
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 3 Cze 2012 20:28:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Zatem dlaczego nikt żadne państwo, organizacja prywatna tego nie robi? Są prywatne zakusy na wyprawy kosmiczne, patrz ostatnia misja do ISS, to czemu nie na dno oceanu.

Dwa powody:
1. tak jak i wyprawy kosmiczne przedsięwzięcia tego typu są - patrząc w krótkim okresie czasu - nieopłacalne,
2. jest pewnym paradoksem, że łatwiej stworzyć sztuczne środowisko dla człowieka w kosmicznej próżni, niż na morskim dnie, gdzie panują wysokie ciśnienia (porównaj ażurową konstrukcję stacji kosmicznych z grubymi, wzmacnianymi ścianami łodzi podwodnych, batyskafów itp.); jest to technicznie wykonalne - vide zejście batyskafem do Rowu Mariańskiego, ale trudniejsze technicznie i bardziej kosztochłonne.
mozg_kl2
Użytkownik
#15 - Wysłana: 3 Cze 2012 21:53:44
Odpowiedz 
Q__:
1. tak jak i wyprawy kosmiczne przedsięwzięcia tego typu są - patrząc w krótkim okresie czasu - nieopłacalne,

To samo mówią przeciwnicy lotów w kosmos. Dużo kasy a mało z tego efektów (słynny argument z wyżywieniem dzieci w afryce), jednak latamy tam od pół wieku, i nic nie zanosi się na to abyśmy mieli przestać. Mało tego wiele krajów snuje, plany kolonizacji Księżyca oraz Marsa.

Q__:
że łatwiej stworzyć sztuczne środowisko dla człowieka w kosmicznej próżni, niż na morskim dnie, gdzie panują wysokie ciśnienia (porównaj ażurową konstrukcję stacji kosmicznych z grubymi, wzmacnianymi ścianami łodzi podwodnych, batyskafów itp.);

Faktycznie jest aż tak duża różnica w stopniu trudności? Środki komunikacji pomiędzy "centralą" a placówką podmorską są dużo tańsze niż loty kosmiczne, które kosztują miliony, oraz musi zajść szereg różnych czynników. Sami astronauci ćwiczą przed lotem kosmicznym pod wodą, zatem utrzymywanie takie podmorskiej placówki mogłoby mieć cele szkoleniowe.

Q__:
ale trudniejsze technicznie i bardziej kosztochłonne.

Przydałyby sie jakieś wyliczenia, bo naprawdę ciężko mi w to uwiezyć.
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 3 Cze 2012 22:20:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
To samo mówią przeciwnicy lotów w kosmos.

Mnie tego nie tłumacz, ja tam jestem stary ekspansjonista. Chętnie bym zamieszkał na dnie oceanu i wyruszał stamtąd na wakacje na Marsie.

mozg_kl2:
Faktycznie jest aż tak duża różnica w stopniu trudności?

Zdaje się, że rzecz w tym, że urządzenia funkcjonujące w kosmicznej próżni muszą "tylko" jakoś trafić na orbitę, na niej rozpierane są tylko od środka dość delikatnym ciśnieniem powietrza. Urządzenia wysyłane pod wodę muszą cały czas znosić gigantyczne (im głębiej tym większe) ciśnienie mas wodnych.

mozg_kl2:
Przydałyby sie jakieś wyliczenia, bo naprawdę ciężko mi w to uwiezyć.

Postaram się poszukać jakichś sensownych analiz na ten temat. Póki co wrzucę taki artykulik (którego tezą jest - co prawda - że badania* podmorskie są ciut łatwiejsze od kosmicznych, ale obrazuje z jakimi trudnościami mamy przy nich do czynienia):
http://www.economist.com/node/21551446

* badania, nie kolonizacja...
mozg_kl2
Użytkownik
#17 - Wysłana: 3 Cze 2012 23:19:13
Odpowiedz 
Q__:
Mnie tego nie tłumacz, ja tam jestem stary ekspansjonista. Chętnie bym zamieszkał na dnie oceanu i wyruszał stamtąd na wakacje na Marsie.

Ja do tego wrednym militarystą, więc już w ogóle mam pod górkę.

Q__:
Zdaje się, że rzecz w tym, że urządzenia funkcjonujące w kosmicznej próżni muszą "tylko" jakoś trafić na orbitę, na niej rozpierane są tylko od środka dość delikatnym ciśnieniem powietrza. Urządzenia wysyłane pod wodę muszą cały czas znosić gigantyczne (im głębiej tym większe) ciśnienie mas wodnych.

Zatem mamy swoistą odwrotność. Ciężko i drogo jest coś wysłać w kosmos, ale już łatwiej tam utrzymać. Choć z tym bym się spierał. Same obliczenia okna startowego, wszelkie testy rakiety itp bajery, (nie mówiąc już o tym jak skończyła jedna z sond marskiańskich, która doleciała do celu wpadła w załom skalny i było po zawodach) też generują pewne milionowe koszty. Amerkanie o tym dobitnie się przekonali, nie bez powodu przekazując pewne zadania z rąk NASA do prywatnych firm. Nie bez powodu wspomian też o owej sondzie, bo można wyłożyć spore miliony na coś co nie zadziałą i nie ma tego jak naprawić. Z głębią oceana nie będzie tego problemu.

Q__:
Postaram się poszukać jakichś sensownych analiz na ten temat.

Kiedy nie nakładam takiego obowiązku na Ciebie. Fajnie by było mieć takie dane. Jeszcze apropo kolonizacji dna morskiego. Nikt nie każde nam zakłądać podmorskich osad na dnie rowu mariańskiego. Wybierając odpowiednie miejsca, można dobrać takie materiały które powinny sobie poradzić z ciśnieniem.
NEC
Użytkownik
#18 - Wysłana: 4 Cze 2012 12:20:51
Odpowiedz 
mozg_kl2:
To raczej alternatywna historia przeszłości. Akcja 1 części ma miejse w latach 60 ubiegłego wieku. Samo miasto zaczeło, powstawać tuż po 2 wojnie.

Fakt. Swoja droga mogli troche rozwinąć ten temat odnośnie degradacji elitarnego społeczeństwa. Brakowało tu głebi i troche było to nieczytelne. No ale to w koncu gra.

Mam tylko nadzieje że trzecia czesć bedzie na poziomie. tu na szczescie fabuła i rozgrywka nie zdegradowały się tak bardzo jak w przypadku ME.
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 6 Cze 2012 00:45:40
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Jeszcze apropo kolonizacji dna morskiego. Nikt nie każde nam zakłądać podmorskich osad na dnie rowu mariańskiego. Wybierając odpowiednie miejsca, można dobrać takie materiały które powinny sobie poradzić z ciśnieniem.

I planują sobie poradzić...
http://www.uwazamrze.pl/artykul/724081,882046-Noc- pod--falami.html
mozg_kl2
Użytkownik
#20 - Wysłana: 21 Paź 2012 09:41:51
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#21 - Wysłana: 18 Gru 2012 22:49:08
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#22 - Wysłana: 13 Mar 2013 18:09:06
Odpowiedz 
Dlaczego adaptacja "BioShock" została anulowana?

Kevin Levine, dyrektor kreatywny Irrational Games, wyjawił, dlaczego adaptacja gry "BioShocka" została anulowana. Jakie mieli powody?
Gore Verbinski, twórca "Piratów z Karaibów", miał wyreżyserować projekt. Levine tłumaczy, że problem polegał na tym, iż Verbinski chciał zrobić widowisko za 200 mln dolarów z soczystą kategorią wiekową R. W międzyczasie kilka wielkich produkcji R poniosło klapy w kinach i studio zaczęło zastanawiać się, czy finansowanie tego filmu jest dobrym pomysłem. Zaproponowali Verbinskiemu zrobienie tego filmu w tej kategorii z budżetem 80 mln dolarów lub z większym, ale w PG-13, lecz on nie był tym zainteresowany. Pojawił się potem kolejny reżyser i Levine tłumaczy, że to już nie było to samo. W końcu sam zdecydował, aby projekt anulować.
Swego czasu reżyser w wywiadach podkreślał również, że jedynym problemem "BioShocka" jest ustalenie budżetu do kategorii wiekowej R. Verbinski nie był zainteresowany tworzeniem adaptacji tej gry w PG-13, gdyż R w przypadku tej historii ma kolosalne znaczenie.
Levine nie wyklucza, że kiedyś powróci do tego projektu, ale są to jedynie luźne plany na dalszą przyszłość.

za hatak.pl
mozg_kl2
Użytkownik
#23 - Wysłana: 7 Gru 2013 10:06:26
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#24 - Wysłana: 16 Wrz 2016 18:16:52
Odpowiedz 
 
USS Phoenix forum / Gry / Bioshock

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!