USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / ST:Nova II - sesja
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  46  47  48  49  50  »» 
Autor Wiadomość
Jurgen
Moderator
#1 - Wysłana: 29 Wrz 2011 11:45:01
Bashir

Komunikator La Roche'a zabrzeczał.
=/\=Komandor La Roche proszony do sali odpraw.
kordian
Użytkownik
#2 - Wysłana: 29 Wrz 2011 13:52:42
Kedrok siedzi w mesie przy ulubionym stoliku i popija Bajorańskie Piwo oglądając przez okno gwiazdy.
Zastanawia się co też przyniesie przyszłość.
kordian
Użytkownik
#3 - Wysłana: 29 Wrz 2011 15:04:05
Po wypiciu znacznej ilości Piwa, Kedrok ma problem z powrtoem do kajuty. Na szczęście ma dziś wolne.
- Kompuuuutr, gsssie jest mojaa kajutaaa?
Jurgen
Moderator
#4 - Wysłana: 29 Wrz 2011 15:42:35
kordian

Komputer zapiszczał.
- Pokład drugi.
Bashir
Moderator
#5 - Wysłana: 29 Wrz 2011 16:41:13
=/\= Przyjąłem.

Eric udał się do sali odpraw.
Alucard87
Użytkownik
#6 - Wysłana: 29 Wrz 2011 17:35:06
Thiz przez czas dokowania przy DS9 właściwie nie miał wolnego czasu. Nadzorował naprawy Novy i spisywał swoje spostrzeżenia do raportów - wszak Nova to pierwszy okręt w swojej klasie. Każdy kolejny okręt mógł uniknąć tych awarii, które ich spotkały. Jedyny czas, kiedy można go było spotkać poza maszynownią, był tuż po jego zmianie, kiedy jadał obiady na promenadzie DS9, a i wtedy był pogrążony w PADDach. Dopiero kiedy stan okrętu uznał za satysfakcjonujący i wysłał wszystkie raporty, stwierdził, że może sobie pofolgować.

Jak pomyślał, tak zrobił i obecnie jest u Quarka. Pije mocne raktajino i rozmyśla, jaki program w holodeku go najbardziej odpręży.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 29 Wrz 2011 17:37:29 - Edytowany przez: Q__
Wróciwszy na Novę Caeli udał się do swojego działu. Obszedł wszystkie roślinki, przemawiajac do nich, głaszcząc ich liscie i kręcąc z dezaporbatą głową nad najdrobniejszymi uchybieniami podwładnych. Przywitał dyżurnych, nie artykułowal jednak do nich swoich "okołoroślinnych" zastrzeżeń.
Nie rozpakowywał bagażu. Wziął szybką ultradźwiękową kąpiel. Zreplikował sobie swieży mundur <MG: o ile się nie mylę, mamy czasy wczesnego DS9 gdy w użyciu były też jeszcze mundury z TNG; jeśli tak, to by zadać szyku zreplikował mundur z TNG z kołnierzykiem>.
Po czym zapytał:
-Komputer, wskaż miejsce pobytu porucznik Ta'nar.

<MG: czy Zipok zdążył w podróży nabyć - nie wiem czy w UFP mają jakieś sklepy gdzie płaci się kredytami, czy jakieś magazyny darmowego towaru jak u Hogana, czy jedno i drugie np. - jakąś cenną andoriańską pamiątkę?>
Jurgen
Moderator
#8 - Wysłana: 29 Wrz 2011 18:40:22 - Edytowany przez: Jurgen
Bashir

La Roche dotarł do sali odpraw*. Czekali tam na niego Sisko i Ross.
- Eric, wreszcie jesteś! - ucieszył się Sisko i wyciągnął do niego rękę na przywitanie. Ross podniósł się z fotela.

*Sali odpraw DS9 dla uścislenia.

Q__

[1. Kwestię mudnurów juuż przerabialiśmy. My używamy tych szarych mundurów. Ale na DS9 używa się jeszcze starszych, więc możemy przyjąć, że taki sobie Zipok zreplikował.
2. Zdążył. Miał sporo czasu. Tylko wymyśl jaką pamiątkę skombinował.]

- Por. Ta'nar jest na DS9, w barze "U Quarka" - zapiszczał komputer i odpowiedział.
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 29 Wrz 2011 19:42:08 - Edytowany przez: Q__
Jurgen
kanna

Zipok wyjął ze swojego bagażu rzadkiej urody lodowy klejnot <MG: przyjmijmy, że coś pomiędzy zamarzniętymi "kamieniami" z gazów szlachetnych z "Trzech elektrycerzy" Lema, a czymś w rodzaju większych platkow śniegowych formujących sie z jakichś technobełkotliwych powodów w podbiegunowych okolicach Andorii> umieszczony w pudełku <pudełko jest przezroczyste, utrzymuje ujemną temperaturę, w której klejnot może istnieć, w podstawce umocowany jest emiter antygrawitacyjny utrzymujący klejnot w powietrzu i diody podświetlające kryształ; orientacyjna wielkość 10x10x10cm> i udał się do baru Quarka (choć nie lubił miejsc tego typu).
kordian
Użytkownik
#10 - Wysłana: 29 Wrz 2011 20:07:56 - Edytowany przez: kordian
Kedrok posłuchał grzecznie komputera i pospieszył chwiejnym krokiem do swojej kajuty. Przed snem planował poczytać Bajki Borgów ale usnął.
Jurgen
Moderator
#11 - Wysłana: 29 Wrz 2011 20:17:20
Q__

[Kanna chciała zacząć w barze u Quarka, więc tak porawiłem. Zakładam więc, że Zipok udał się do baru.]

kordian

Póki co, to Twój bohater jest w mesie Novy (nigdzie nie poszedł), a o stanie bohatera decyduje MG. Sugeruję wyedytować poprzedni post, bo jak nie, to rzeczywiście konsekwencje się posypią (i nie, Q z sankcjami nie żartował).
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 29 Wrz 2011 20:22:35
Jurgen

[Ok, udał się do baru usiąść na gorącym krześle czy jakoś takoś .]
kanna
Użytkownik
#13 - Wysłana: 29 Wrz 2011 20:52:39
Ta’nar zeszła ze statku, którym dobiła do DS9. Statek był – oczywiście – przegrzany, a regulacja temperatury w jej kajucie nie działała jak powinna i nie dawało się ustawić mniej niż 10 stopni… Andorianka zastanawiała się nawet nad zrobieniem awantury Kapitanowi, ale ostatecznie zrezygnowała. Munduru i tak nie miała, ubrała się więc w szorty i wycięty podkoszulek
Wakacje były cudownie odprężające. Tylko śnieg, mróz i słońce. Jej ulubiony zestaw.

Powinna zameldować się na statku, ale postanowiła zrobić sobie jeszcze chwile urlopu. Weszła do baru i rzuciła torbę pod stół.

- Andoriańskie ale – powiedziała do Quarka – duża szklanka, dużo lodu.
Jurgen
Moderator
#14 - Wysłana: 29 Wrz 2011 21:11:25
kanna
Alucard
Q


Gdy Andorianka Thiz ją zauważył.

- Już podaję - odpowiedział Quark i szturchnął jednego z kelnerów - Andoriańskie ale dla pani porucznik.

Chwilkę później do baru wszedł Zipok.
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 29 Wrz 2011 21:22:49 - Edytowany przez: Q__
Jurgen
kanna
Alucard87

Zipok <MG; ma tego fazera, czy ni ma, chorera? w kieszeni oczywiscie>, zakłopotany, nienaturalnie szybkim krokiem podszedł do baru. Usiadł obok Ta'nar z nienaturalnym niby-luzem [nerd w roli luzaka] i powiedział:
- Właśnie wróciłem... Mam i coś dla ciebie...
Tu zamilkł. Widok skąpo odzianej Ta'nar działał nań b. rozpraszająco. Wyciągnął tylko przed siebie rękę z pudełkiem, nieznacznie włączając (p)o(d)świetlenie lodowego klejnotu.
Bashir
Moderator
#16 - Wysłana: 29 Wrz 2011 21:36:00
Jurgen

La Roche zasalutował Rossowi na wejsciu, a potem uscisnal reke Sisko i przyjacielsku poklepal go po ramieniu. Po ostatnim incydencie czul sie niepewny swojej pozycji we Flocie, ale widok starego przyjaciela dodal mu otuchy.

- Tak w końcu jestem. Cały i zdrowy. - usmiechnal sie.
Jurgen
Moderator
#17 - Wysłana: 29 Wrz 2011 21:44:25
Q__

Ma
Alucard87
Użytkownik
#18 - Wysłana: 29 Wrz 2011 21:51:16
Jurgen
Q__
kanna
Thiz już miał wstać i przywitać się z Ta'nar, ale Caeli go wyprzedził. Walczył przez chwilę z samym sobą. W końcu zebrał się od stolika, odstawił kubek i podszedł do baru, z zamiarem zamówienia czegoś.
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 29 Wrz 2011 21:57:32 - Edytowany przez: Q__
Jurgen

<MG każe, gracz musi >

Vellas kazała komputerowi ustalić czy istnieje jakiś punkt, w którym znajduje się, w celach towarzyskich lub rekreacyjnych, wiekszość załogantow z którymi na codzień współpracuje. Czekając na te dane, przygładziła dłonią i tak już przylizaną wolkańską grzywkę. Prawdę mówiąc wolałaby uniknąć kontaktu z tymi nielogicznymi podistotami, ale w realiach służby we Flocie nie byłoby to... logiczne.
Madame Picard
Moderator
#20 - Wysłana: 29 Wrz 2011 21:59:19
Rosalinda zaraz po powrocie z Novy dostała gorączki. Dr Bashir zbadał ją i zdiagnozował rzadki przypadek tarkaliańskiej anginy, co może i byłoby dziwne, ale biorąc pod uwagę, że ostatnie dni dziewczyna spędziła czołgając się w błocie na Atali, wydawało się w pełni zrozumiałe. Jak się okazało, leczenie musiało potrwać kilka dni, więc Rosalinda przeleżała ten czas w swojej kwaterze, samotna, opuszczona i zapomniana, mając za towarzystwo jedynie swoje vole.
Gdy poczuła się lepiej, połączyła się kilka razy z Vulcanem, poplotkować z siostrą, ale też zajrzeć do pozostawionych przez siebie badań. Zajęła się wirtualną analizą odnalezionych artefaktów, co pochłonęło ją na tyle, że prawie straciła poczucie czasu. Nagły sygnał komputera wyrwał ją raptownie z rozmyślań.
- Ta'nar, Jurgen... - szepnęła sama do siebie. Poprosiła komputer o zlokalizowanie doradcy i ogarnąwszy się z grubsza poszła do Quarka.
kanna
Użytkownik
#21 - Wysłana: 29 Wrz 2011 22:11:42
Q__
Alucard87

Ta'nar odwracając się do Zipoka zauwazyła Thiza. Usmiechnęła się do niego, a potem rzuciła okiem na pudełko przyniesione przez Bolianina.

- Zachwycający - stwierdziła i rzeczywiście, była pod wrażeniem - dziękuję... - przerwała uświadomiwszy sobie, że nie wie, w jakim charakterze Zipok wystepuje i jak się ma do niego zwracać - dalej zajmujesz się roślinkami?
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 29 Wrz 2011 22:14:48
kanna

- Tak. Coś muszę robić nie mając okazji do dyskusji o andoriańskim cyklu reprodukcyjnym. - Zipok usiłował brzmieć niczym sam kapitan Kirk, ale poczuł, ze robi się lekko fioletowy na twarzy.
Elaan
Użytkownik
#23 - Wysłana: 29 Wrz 2011 22:16:59
Lena Asker także właśnie dotarła na DS 9 . Pierwszy raz widziała tę stację .
Rozglądała się chwilę, zastanawiając się czy nie powinna jeszcze czegoś kupić przed zaokrętowaniem na statek .
Ciche miauknięcie dochodzące z trzymanej w ręku klatki, przypomniało jej, że Marit się niecierpliwi .
Postanowiła więc udać się prosto na okręt , zwłaszcza, że powinna się jeszcze zameldować .
kanna
Użytkownik
#24 - Wysłana: 29 Wrz 2011 22:20:55
Q__

- Znowu próbujesz mnie podrywać?
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 29 Wrz 2011 22:35:52 - Edytowany przez: Q__
kanna

-Myslalem, że to Ty mnie... - odpowiedział Caeli zdobywając się na lekki uśmiech, absurdalność tych międzygatunkowych "podchodów", tego godowego uświęconego obyczaju rozbawiła z nagła jego wewnętrznego biologa. I uczynila go naprawdę wyluzowanym. Pierwszy raz od czasu gdy wspólnie jechali na nartach.
kanna
Użytkownik
#26 - Wysłana: 29 Wrz 2011 22:38:48 - Edytowany przez: kanna
Q__

- Błagam - Ta'nar przewróciła oczami i a potem wzrokiem pogtoniła Quarka - mam taki dobry nastrój, nie psujmy tego na starcie. Co nowego?
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 29 Wrz 2011 22:45:46 - Edytowany przez: Q__
kanna
Jurgen

- Nic, zyskałem w końcu zaufanie GF i SI. Jestem w końcu prawowitym obywatelem UFP - powiedzial Zipok zniżając głos do szeptu i rozgladajac się czy nikt nie słyszy. Po czym dodał normalnie: - Wracam na Novę w roli biologa. Prawdę mowiąc może doradzisz mi coś w sprawie hodowli odpornych na mrozy andoriańskich frezji*?

*<MG: lubię frezje, a skoro mają tam mrozoodpornych Andorian, to czemu nie kwiaty?>
Elaan
Użytkownik
#28 - Wysłana: 29 Wrz 2011 23:05:52
W ambulatorium na pokładzie Novy Hallie Storm sprawdzała po raz kolejny wszystkie elementy wyposażenia i zawartość szafek swoim krytycznym okiem .
Część sprzętu medycznego wymieniono na nowy, ale wyglądało na to, że technicy przyłączyli wszystko i skalibrowali tak, jak trzeba .
Zostało jej jeszcze sprawdzenie listy załogi i tego, czy nadesłano wszystkie dane medyczne nowo przybyłych .
Teraz Doktor Arana może je przejrzeć, kiedy się zjawi - pomyślała . - Tylko gdzie ona jest ?
Jurgen
Moderator
#29 - Wysłana: 30 Wrz 2011 07:53:20 - Edytowany przez: Jurgen
Alucard87
Q__
kanna
Madame Picard

[Ta'nar jeszcze nie dostała swojego ale]

Quark niecierpliwym ruchem dłoni pogonił kelnera i podszedł do Thiza.
- Czym mogę służyć? - zapytał.

Kelner podszedłdo stolika Ta'nar i podał jej ale.
- Coś dla pana, poruczniku? - zapytał Zipoka.

Do Quarka dotarła Rosalinda.

Q

Wg komputera większość załogi znajduje się na promenadzie DS9.

Bashir

Ross podał rękę La Roche'owi.
- Ja też się cieszę, że pana widzę - powiedział i wskazał mu dłonią krzesło.

---

Jurgen po przylocie na DS9 udał się na Novę. W swojej kajucie odstawił obok łóżka swoje dwie torby i włączył terminal komputera.
- Komputer, kto teraz dowodzi i kto ma wachtę? - zapytał.
- Dowodzi por. Thiz, obowiązki oficera wachtowego pełni ppor. Simoni - odpowiedział komputer.
- Zlokalizuj kapitana La Roche'a, por. Thiza i chor. Schaff.
- kapitan La Roche jest w sali konferencyjnej DS9, por. Thiz jest na DS9, w barze "U Quarka", chor. Schaff jest na DS9 w barze "U Quarka".

Jurgen wyłczył terminal i wyszedł z kajuty.
kordian
Użytkownik
#30 - Wysłana: 30 Wrz 2011 09:25:56
Kedroka ze snu obudził alarm który sobie wcześniej ustawił.
Połknął tabletkę niwelującą skutki spożywania alkoholu i poprosił komputer o wyświetlenie najważniejszych dzisiejszych wiadomości.
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  46  47  48  49  50  »» 
USS Phoenix forum / Gry / ST:Nova II - sesja

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!