USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / Mass Effect - trylogia
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  11  12  13  »» 
Autor Wiadomość
Queerbot
Użytkownik
#121 - Wysłana: 10 Lut 2014 00:21:23
Odpowiedz 
Mav

Myślę, ze trochę przesadzasz. Mi np wiele rzeczy wypada z pamięci i zawsze kiedy siadam do DS9 po jakimś czasie nieoglądania, ze zdumieniem odkrywam jak bardzo rozbudowany jest tam świat Treka. Chociażby jak pogłębiona jest wizja Bajoran (praktycznie w każdym aspekcie ich cywilizacji i historii); jak wspaniałym nauczycielem o Klingonach jest Worf, snujący ich sagi i objaśniający ich kulturę; jak ciekawi są Kardassianie ze wszystkimi swoimi sprzecznościami oraz jak blisko im w pewnym momencie do Romulan. Właśnie dlatego pisałem o świecie DS9 w kontekście takiej gry, bo stamtąd można czerpać garściami i nie ma tam federacyjnego nudziarstwa.

Co do teleportacji, to w pełni się zgadzam. Teleportację wymyślono z powodów budżetowych TOSu, ale dzisiaj ten wynalazek bardziej szkodzi uniwersum. Na szczęście zawsze mogą pojawić się warunki atmosferyczne albo pokłady jakiejś rudy, które uniemożliwią transport a wtedy cała masa wspaniałych promów się kłania.

To jest oczywiście gdybanie, bo jak na razie nie zanosi się, żeby taka gra powstała. Wydaje mi się jednak, ze z uniwersum Treka można sklecić naprawdę solidne RPG - trzeba tylko talentu i chęci.
Mav
Użytkownik
#122 - Wysłana: 10 Lut 2014 01:59:26
Odpowiedz 
Queerbot:
Myślę, ze trochę przesadzasz. Mi np wiele rzeczy wypada z pamięci i zawsze kiedy siadam do DS9 po jakimś czasie nieoglądania, ze zdumieniem odkrywam jak bardzo rozbudowany jest tam świat Treka.

Mimo wszystko widać, że obcy w Treku maja głównie za zadanie byc alegoria ludzkich cech, aluzją do wydarzeń z naszej cywilizacji itd. Taka filozofia Treka. W ME widać tą świeżość twórców, bazowanie i czerpanie z dorobku twórczości SF i brak ograniczeń budżetem, bowiem grafika komputerowa pozwala na niczym nieograniczone tworzenie. Widać spójną koncepcje, przemyślany pomysł na świat.

Grając w ME byłem naprawdę zaskoczony rozmachem świata przedstawionego w tej grze, pomysłem na niego.

Queerbot:
Co do teleportacji, to w pełni się zgadzam. Teleportację wymyślono z powodów budżetowych TOSu, ale dzisiaj ten wynalazek bardziej szkodzi uniwersum.

Szkodzi i byłbym za usinięciem teleportera z Treka, choć z drugiej strony jest to chyba najbardziej rozpoznawalny pomysł ST. Kojarzą go z nim nawet ludzie w Polsce, gdzie Trek jest strasznie niszowy.

Queerbot:
Na szczęście zawsze mogą pojawić się warunki atmosferyczne albo pokłady jakiejś rudy, które uniemożliwią transport

No pisałem o tym, że ciągle by trzeba było wymyślać jakieś problemy uniemożliwiające użycie teleportera, co po jakimś czasie pewnie by denerwowało

Queerbot:
To jest oczywiście gdybanie, bo jak na razie nie zanosi się, żeby taka gra powstała.

Na szczęście powstaje ME 4
Q__
Moderator
#123 - Wysłana: 10 Lut 2014 12:27:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Queerbot

Queerbot:
Mi np wiele rzeczy wypada z pamięci i zawsze kiedy siadam do DS9 po jakimś czasie nieoglądania, ze zdumieniem odkrywam jak bardzo rozbudowany jest tam świat Treka. Chociażby jak pogłębiona jest wizja Bajoran (praktycznie w każdym aspekcie ich cywilizacji i historii); jak wspaniałym nauczycielem o Klingonach jest Worf, snujący ich sagi i objaśniający ich kulturę; jak ciekawi są Kardassianie ze wszystkimi swoimi sprzecznościami oraz jak blisko im w pewnym momencie do Romulan.

Tak DS9em w Mava?

Ale serio: zgadza się, wprowadzenie tego wszystkiego było gigantycznym atutem czwartej (licząc osobno TAS) z Trekowych serii, rozbudowującym obraz pewnych aspektów wszechświata ST w bardzo cenny sposób. Jest to wielka zasługa Pillera. Tym bardziej więc nie rozumiem, dlaczego to wszystko musiało zostać zepchnięte na drugi plan przez wojenkę... Tzn. właściwie rozumiem... i obwiniam nie tyle twórców, co gusta widowni... A tyle tam było miejsca na subtelne wątki w najlepszej tradycji Le Guin...

(Inna sprawa, ze coś za coś - ta precyzyjna analiza dokonywała się kosztem TOSowo-TNGowskiej syntezy, ale i taki serial był konieczny, naprawdę KONIECZNY, jako dopełnienie i zdaje się, że sam Roddenberry tej idei sprzyjał - to co zrobił z Klingonami i Wolkanami w TMP potwierdza to może i mocniej niż słowa Bermana na temat ich rozmowy.)

Mav

Mav:
W ME widać tą świeżość twórców, bazowanie i czerpanie z dorobku twórczości SF i brak ograniczeń budżetem, bowiem grafika komputerowa pozwala na niczym nieograniczone tworzenie. Widać spójną koncepcje, przemyślany pomysł na świat.
Grając w ME byłem naprawdę zaskoczony rozmachem świata przedstawionego w tej grze, pomysłem na niego.

Stąd - tu się zgodzicie z Picardem, ktory pierwszy o tym pisał - ME bywa postrzegane jako nieoficjalny Star Trek - The Next Next Generation done right

Mav:
Na szczęście powstaje ME 4

Boję się, że i tu z czasem dojdzie do wypalenia (a przynajmniej zbyt dużej wiary, że coś co sprawdziło się raz, sprawdzi się po raz setny)...
Mav
Użytkownik
#124 - Wysłana: 10 Lut 2014 15:32:05
Odpowiedz 
Q__:
Stąd - tu się zgodzicie z Picardem, ktory pierwszy o tym pisał - ME bywa postrzegane jako nieoficjalny Star Trek - The Next Next Generation done right

Bo Trek powinien być już odświeżony w co najmniej takim stopniu Moim zdaniem Star Trek jest już stracony... Fanprodukcje, które tak cenisz, też się do tego przyczyniają, bo utrwalają ten przestarzały kanon, tą starą stylistykę, a pojawianie się tam gwiazd jeszcze bardziej to pogarsza, bo przez to te produkcje zaczynają przenikać do profesjonalnego świata. Abrams niestety najbardziej pogorszył sprawę, bo jego filmy to kasowe superprodukcje, które ustanowiły kanon Treka na najbliższe lata, a nic wielkiego się tam nie zmieniło... Rasy takie same, technologia taka sama...

Trek jest stracony. Nie zostanie odświeżony, zatrzymał się w rozwoju na latach 80 i tak już zostanie. A w takiej przestarzałej postaci nie nadaję się na ambitne SF, nie może być wizjonerski, nowoczesny.

Q__:
Boję się, że i tu z czasem dojdzie do wypalenia (a przynajmniej zbyt dużej wiary, że coś co sprawdziło się raz, sprawdzi się po raz setny)...

Już 3 trochę obniżyła poziom. Misje zrobiły się schematyczne, ale klimat i ciekawe wątki fabularne zrobiły swoje.
Q__
Moderator
#125 - Wysłana: 10 Lut 2014 15:47:25 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Trek jest stracony. Nie zostanie odświeżony, zatrzymał się w rozwoju na latach 80 i tak już zostanie. A w takiej przestarzałej postaci nie nadaję się na ambitne SF, nie może być wizjonerski, nowoczesny.

Ja jednak wierzę, że nawet Paramount-z-CBSem dopuszczą kiedyś kogoś sensownego do głosu, choćby przez przypadek...

Ale nawet jeśli nie... Czy najlepsze odcinki TOS, TNG i DS9 wraz z najlepszymi filmami przestaną istnieć?

(Swoją drogą: nawet w spetryfikowanej konwencji fanprodukcji i głupio-unowocześnionej Abramsa da się jednak czasem powiedzieć coś z sensem. Najnowsze odcinki NV: P2 i STC jasno to pokazują, "dwunastka" - mimo swych oczywistych wad - też.)
Mav
Użytkownik
#126 - Wysłana: 10 Lut 2014 19:14:03
Odpowiedz 
Q__:
Ja jednak wierzę, że nawet Paramount-z-CBSem dopuszczą kiedyś kogoś sensownego do głosu, choćby przez przypadek..

Ja nie wierze, że pojawi sę ktoś, kto dokona takich znaczących zmian i dostanie zgodę na coś takiego. Lepiej zrobic coś nowego, jak w przypadku ME, przynajmniej z fanami Treka się użerać nie trzeba i nie ostraszymy wielu ludzi nazwą Star Trek.
Q__
Moderator
#127 - Wysłana: 10 Lut 2014 19:50:50
Odpowiedz 
Mav

Mav:
przynajmniej z fanami Treka się użerać nie trzeba

Po co się użerać? Starczy dać im coś co będą musieli pokochać. Choćby niechętnie.

Mav:
i nie ostraszymy wielu ludzi nazwą Star Trek.

Trek w nazwie może i odstraszać, ale ma także wielką siłę przyciągania. Nie tak łatwo zburzyć to, co zbudowali Roddenberry, Gerrold, Fontana, Wise, Foster, Piller, Moore, Menosky nawet Meyer.
Christof
Użytkownik
#128 - Wysłana: 12 Lut 2014 18:36:42
Odpowiedz 
Mav:
stoją za nimi ciekawe historie, dotyczące także relacji między nimi, np sprawa genofagium, czy geneza powstania Gethów.

W ST mamy sprawę podziału między Wolkanami a Romulanami, mamy historię okupacji Bajor przez Kardasjan, więc nie jest aż tak źle pod tym względem.

Mav:
Mapy ciekawy ekwipunek, różnorodne bronie, pancerze, biotyke itd.

Jeśli chodzi o ekwipunek, to w ST mamy trikordery, hypospraye mogłyby pełnić rolę masseffectowych medi-żeli. Z uzbrojeniem też nie jest tak źle - fazery jednoręczne, karabiny fazerowe, disruptory (kardasjańskie, romulańskie, klingońskie), więc tutaj też tragedii nie ma. Większym problemem byłby chyba brak pancerzy i osłon osobistych.
Faktycznie największym problemem dla scenariusza byłaby chyba teleportacja.
Mav
Użytkownik
#129 - Wysłana: 12 Lut 2014 18:49:22 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Christof:
W ST mamy sprawę podziału między Wolkanami a Romulanami, mamy historię okupacji Bajor przez Kardasjan, więc nie jest aż tak źle pod tym względem.

Pomyślałem o tym samym, a to raczej świadczy o biedzie w Treku Tak samo, jak jest mowa o robotach w ST, wtedy też każdy wymienia Date I ewentualne unikaty z pojedynczych epizodów, jak Exoxompy (czy jakoś tak).

Okupacja Bajor, czy powiązanie Romulan z Wolkanami to dosyć słabe historie na tle ME.

Christof:
Większym problemem byłby chyba brak pancerzy i osłon osobistych.
Faktycznie największym problemem dla scenariusza byłaby chyba teleportacja.

No z bronią nie jest tak źle, ale pancerze są bardzo ważne w gatunku cRPG Zbierasz kase na nowy sprzęt, potem jest radość z przyodziania nowego pancerza

Teleportacja to już totalna klapa.
Christof
Użytkownik
#130 - Wysłana: 12 Lut 2014 19:07:22 - Edytowany przez: Christof
Odpowiedz 
Mav:
Tak samo, jak jest mowa o robotach w ST, wtedy też każdy wymienia Date I ewentualne unikaty z pojedynczych epizodów, jak Exoxompy (czy jakoś tak).

Jak Data, to i Lore. Faktycznie jednak większa ilość robotów pojawiała się w pojedynczych epizodach, np. TOS "I, Mudd", VOY "Prototype" czy TNG "The Offspring".

Z innych rzeczy - zastanawiałem się, czy roli masseffectowych Żniwiarzy nie mógłby w grze z uniwersum ST pełnić Borg.
Mav
Użytkownik
#131 - Wysłana: 12 Lut 2014 19:15:39 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Christof:
Z innych rzeczy - zastanawiałem się, czy roli masseffectowych Żniwiarzy nie mógłby w grze z uniwersum ST pełnić Borg.

Gethy są podobno nawiązaniem do Borga. Żyją w kolektywie, a w jednej z części (podajże 3 jak dobrze pamiętam) mieliśmy nawet jednostkę, która nabyła indywidualność.

Aczkolwiek Borg pasuję do roli potężnej siły zagrażającej galaktyce jak najbardziej Tylko w przypadku Borga nie byłoby tej zasłony tajemnicy, która towarzyszyła Żniwiarzą. Nie wiedzieliśmy bowiem, dlaczego atakują, czego chcą i skąd pochodzą. Na początku nawet uznawano, że nie istnieją, że to tylko legendy.
Q__
Moderator
#132 - Wysłana: 13 Lut 2014 16:07:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Tylko w przypadku Borga nie byłoby tej zasłony tajemnicy, która towarzyszyła Żniwiarzą.

OM, tym razem by było na miejscu. Ad meritum jednak... Zauważmy, że Borg zasłona taka otaczała jak najbardziej, tylko, że na początku, w czasach TNG. Berman - fakt, nie do końca z własnej winy, bo naciskany przez szefostwo - pograł głupio zrywając tę zasłonę dość dokumentnie.

ME można w tym wypadku nawet posądzać o inspirowanie się TNG. Nie jedyny to raz zresztą.

Dyskusje a'propos:
http://social.bioware.com/forum/Mass-Effect/Mass-E ffect-2-Official-Campaign-Quests-and-Storylines-Sp oilers-Warning/Nerd-Alert-The-Reapers-are-the-Borg -5482008-1.html
http://masseffect.answers.wikia.com/wiki/What_do_y ou_think_the_inspiration_for_the_Reapers_was

I oczywisty versus:
http://social.bioware.com/forum/Mass-Effect-3/Mass -Effect-3-Story-and-Campaign-Discussion-Spoilers-A llowed/The-Reapers-vs-The-Borg-12717526-1.html
http://forums.comicbookresources.com/showthread.ph p?306114-The-Borg(Star-Trek)-vs-The-Reapers-(Mass- Effect)
http://www.gamefaqs.com/boards/995452-mass-effect- 3/65089761
http://www.gamefaqs.com/boards/995452-/62500791
http://www.starfleetjedi.net/forum/viewtopic.php?f =12&t=2681
http://www.comicvine.com/forums/battles-7/the-reap ers-mass-effect-vs-the-borg-star-trek-670504/
http://forums.spacebattles.com/threads/the-borg-vs -the-reapers.246639/
http://forums.spacebattles.com/threads/how-many-re apers-to-destroy-a-borg-cube.219577/
http://www.narutoforums.com/showthread.php?t=60929 1

A na deser dość szczegółowe zestawienie obu franczyz:
http://atthebuzzershow.com/2012/06/27/star-trek-vs -mass-effect-throwdown/
Mav
Użytkownik
#133 - Wysłana: 13 Lut 2014 17:33:14
Odpowiedz 
Q__:
OM, tym razem by było na miejscu

OM? Nie mogę rozszyfrować tego skrótu
Q__
Moderator
#134 - Wysłana: 13 Lut 2014 17:47:47
Odpowiedz 
Mav

Żniwiarzom, zamiast, jak napisałeś:
Mav:
Żniwiarzą

Mav
Użytkownik
#135 - Wysłana: 13 Lut 2014 18:03:36
Odpowiedz 
Q__:
Żniwiarzom, zamiast, jak napisałeś:

Czyli to OM oznaczało czepialstwo moderatora Mi chodziło o jednego Żniwiarza
Q__
Moderator
#136 - Wysłana: 13 Lut 2014 18:09:45
Odpowiedz 
Mav

Czepialstwa moderatora cd.

Mav:
Mi chodziło o jednego Żniwiarza

Patrząc po składni raczej o jedną Żniwiarzę.
Mav
Użytkownik
#137 - Wysłana: 13 Lut 2014 22:58:05 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
Patrząc po składni raczej o jedną Żniwiarzę

Zostawiając niemiłe czepianie się niewinnego błędu - grałeś w ME? Bo z tego co wiem raczej nie grasz w gry. A szkoda, bo ME trzeba zagrać, inaczej się w pełni nie pozna tego świata, klimatu.
Q__
Moderator
#138 - Wysłana: 13 Lut 2014 23:04:27
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Bo z tego co wiem raczej nie grasz w gry.

Policz ile topiców o nich założyłem i pomyśl raz jeszcze.
Mav
Użytkownik
#139 - Wysłana: 13 Lut 2014 23:23:09
Odpowiedz 
Q__:
Policz ile topiców o nich założyłem i pomyśl raz jeszcze

No tak, zakładasz, ale wyglądają na takie nie z perspektywy gracza... Może się pomyliłem Ale jakoś nie napisałeś, że grałeś w ME, więc jak to jest?
Q__
Moderator
#140 - Wysłana: 13 Lut 2014 23:35:18
Odpowiedz 
Mav

Mav:
No tak, zakładasz, ale wyglądają na takie nie z perspektywy gracza..

A, bo nie podchodzę do gier jak rasowy gracz

Mav:
Ale jakoś nie napisałeś, że grałeś w ME, więc jak to jest?

Zgaduj.
Mav
Użytkownik
#141 - Wysłana: 13 Lut 2014 23:46:17
Odpowiedz 
Q__:
Zgaduj

Kombinujesz, zamiast powiedzieć tak albo nie Nie grałeś, powiem tak przewrotnie.
Q__
Moderator
#142 - Wysłana: 18 Lut 2014 22:42:14
Odpowiedz 
Queerbot
Użytkownik
#143 - Wysłana: 19 Lut 2014 20:41:44
Odpowiedz 
Q__:
Cóż, o gniotowatości STO nie Ty jeden piszesz:

Przez jakiś czas, bardzo krótko, grałem w STO i tę grę SW online i nie wiem, która jest gorsza. Chyba jednak SW, chociaż STO to też bardzo słaba i niewciągająca gra. W komentarzach na głównej chyba Ty Q__ piszesz, że trudno się połapać, że to Trek i rzeczywiście Trek jest tam rozwalony od początku do końca. Chociażby to, że można tam dowolnie zmieniać mundury, można mieć na okręcie paletę mundurków równie tęczową jak logo NBC. To są takie drobiazgi, ale powodują, że po prostu nie wygląda to jak Trek. I STO i SW online są tak słabe, że deklasuje je gra przez przeglądarkę BSG. Na co idą te gigabajty przy instalacji?
Q__
Moderator
#144 - Wysłana: 23 Lut 2014 01:49:56
Odpowiedz 
Queerbot

Queerbot:
To są takie drobiazgi, ale powodują, że po prostu nie wygląda to jak Trek.

Szczerze mówiąc jak po raz pierwszy zobaczyłem rozmazaną stopklatkę z filmiku na YT:

Miałem wrażenie, że widzę spowitą śnieżną zadymką standardową wieś fantasy, a w jej środku bohatera SW ze świetlówką.

Queerbot:
I STO i SW online są tak słabe, że deklasuje je gra przez przeglądarkę BSG.

Może Moore bardziej zwracał uwagę komu sprzedaje licencję niż oficjele z Paramountu/CBS.
Christof
Użytkownik
#145 - Wysłana: 6 Mar 2014 00:00:43 - Edytowany przez: Christof
Odpowiedz 
Mav:
Teleportacja to już totalna klapa.

W sumie można by pójść na kompromis i zrobić grę w czasach ENT - wtedy teleportacja nie była tak powszechnie stosowana. Niestety miałoby to również swoje minusy - wykluczałoby DS9 (w roli masseffectowej Cytadeli) i Borg (jako wroga ostatecznego). W zamian, jako tła, można by użyć wojny ziemsko-romulańskiej.

edit: statkiem głównego bohatera mógłby być NX 03, albo NX 04.
Mav
Użytkownik
#146 - Wysłana: 6 Mar 2014 00:46:13
Odpowiedz 
Christof:
W sumie można by pójść na kompromis i zrobić grę w czasach ENT - wtedy teleportacja nie była tak powszechnie stosowana.

Niby tak, ale jednak okręt by teleporter posiadał, a gracz co chwile pakowałby się w takie kłopoty, że aż prosiłoby się o jego użycie. Wytłumaczenie, że go nie lubią byłoby trochę niepoważne.

Christof:
wykluczałoby DS9 (w roli masseffectowej Cytadeli) i Borg (jako wroga ostatecznego)

Zwróć uwagę jaka by była smutna Cytadela w wykonaniu DS9 w prównaniu do tej z Mass Effect... Pełna nijakich ludzio-obcych i o wiele mniej epicka. Taka smutna prawda.

Christof:
Borg (jako wroga ostatecznego). W zamian, jako tła, można by użyć wojny ziemsko-romulańskiej.

Trek jest tak elastyczny, otwarty, że nie byłoby problemu ze znalezieniem przeciwnika. Zresztą Romulanie to dobry pomysł.

Christof:
edit: statkiem głównego bohatera mógłby być NX 03, albo NX 04.

Jest na tyle mały, że można by go zrbić całego i gracz mógłby chodzić po całym okręcie, to by było fajne
Q__
Moderator
#147 - Wysłana: 6 Mar 2014 09:51:50
Odpowiedz 
Christof

Christof:
W zamian, jako tła, można by użyć wojny ziemsko-romulańskiej.

I do woli ściągać z SAAB (warstwa militarna) oraz z B5 (dyplomacja, rodzenie się w bólach UFP).
Queerbot
Użytkownik
#148 - Wysłana: 7 Mar 2014 17:44:19
Odpowiedz 
A o czym będzie wg Was Mass Effect 4? Jakieś spekulacje? Przed, po, w trakcie czasów trylogii?

Mam duży niedosyt tego universum i chętnie do niego wrócę. Mam tylko nadzieję, że na moich nędznych 2 gb ramu pójdzie. Swoją drogą dość dziwne było, że ME2 chodziło mi koszmarnie, ładowanie trwało i trwało, więc nawet jeżdżenie windą po Normandii było denerwujące, a z kolei ME3 chodził szybko i bez żadnych przestojów.
Mav
Użytkownik
#149 - Wysłana: 7 Mar 2014 19:12:52
Odpowiedz 
Queerbot:
A o czym będzie wg Was Mass Effect 4? Jakieś spekulacje? Przed, po, w trakcie czasów trylogii?

Na razie nic nie wiadomo. Ja bym chciał kontynuacje, a nie jakieś czasy przed.

Queerbot:
Mam duży niedosyt tego universum i chętnie do niego wrócę. Mam tylko nadzieję, że na moich nędznych 2 gb ramu pójdzie.

Ja też mam niedosyt Ta gra się nie nudzi praktycznie. Co do ramu, to ja zaszalałem 5 lat temu, dałem 8 GB i wszystkie części śmigały na full Ale chyba zrezygnuje z grania na PC... Nie uśmiecha mi się wydawać 4-5 tys. na nowego PC, żeby zagrać w nowego Wiedżmina, a w przyszłości w ME4 i Cyberpunk 2077. Niestety jest pełno badziewia, gry sie uwsteczniają, to nie są dobre czasy dla wymagającego gracza.
Queerbot
Użytkownik
#150 - Wysłana: 7 Mar 2014 20:36:47
Odpowiedz 
Mav:
Ja bym chciał kontynuacje, a nie jakieś czasy przed.

Ja się zastanawiam jak taka kontynuacja miałaby wyglądać. Bo w 3 podejmowaliśmy decyzje o zasadniczym znaczeniu dla galaktyki, niektóre z nich niszczyły przekaźniki masy, unicestwiały cały rasy albo wręcz przeciwnie.
Z drugiej strony prequele mają tę wadę, że zawsze coś niepotrzebnie mieszają i psują.

Bardzo jestem ciekawy co wymyślą i jak z tego wybrną.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  11  12  13  »» 
USS Phoenix forum / Gry / Mass Effect - trylogia

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!