USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / U.S.S. Nova II - rozmowy o sesji
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  45  46  47  48  49  »» 
Autor Wiadomość
ortkaj
Użytkownik
#61 - Wysłana: 22 Wrz 2011 11:27:01
Odpowiedz 
Paradoks
Mam zamiar potraktować go jako epizodyczny element komediowy.
Jurgen
Moderator
#62 - Wysłana: 22 Wrz 2011 11:34:25
Odpowiedz 
Paradoks:
podoficer w stopniu mata nie będzie standardowo służył na mostku ani chodził na away teamy, tylko siedział w jakiś laboratorium i doświadczenia robił. Nie ma zbyt dużo do roboty.

Żebyś się nie zdziwił.

ortkaj:
sektor 31

Z Entka słaby jestem, ale sektor 31 to chyba przy Romulańskiej Strefie Neutralnej jest i tamtejsza placówka została zniszczona przez Borga. Co to ma do rzeczy? Wolałbym żebyś zmienił rasę, ale - jak już pisałem - jeżeli się uprzesz i wymyślisz dobrą historię (tzn. taką, co by decydujących o naborze do Akademii przekonała), to może być.
Madame Picard
Moderator
#63 - Wysłana: 22 Wrz 2011 14:13:21 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
moja nowa postać:

Elen Sator urodziła się jako trzecia z piątki rodzeństwa w przeciętnej betazoidzkiej rodzinie. Od dzieciństwa przejawiała duże zainteresowanie nauką, z czasem coraz bardziej sprecyzowane w kierunku nauk przyrodniczych. Rozpoczęła studia medyczne na Betazed, ale coraz wyraźniej czuła, ze chciałaby czegoś więcej niż bycie lekarzem na rodzinnej planecie, zdecydowała się zatem na śmiały krok wstąpienia do Akademii Gwiezdnej Floty. Początkowo sądziła, że będzie nadal uczyła się medycyny, szybko jednak okazało się, że interesuje ją raczej szeroko pojęta biologia, a zwłaszcza chemia. Ukończyła Akademię ze specjalizacją w tej właśnie dziedzinie i rozpoczęła służbę jako oficer naukowy na okręcie badawczym USS Marina, którego zadaniem było badanie różnych odmian życia morskiego na różnych planetach. Podczas misji pełniła służbę także w maszynowni, gdzie doceniono jej zdolności w zakresie inżynierii materiałowej. Ponieważ badania kolejnych odmian ukwiałów nieco ją nudziły, rozpoczęła trochę samozwańcze prace nad czujnikami statku. Jej wiedza w dziedzinie chemii pozwoliła znacznie poprawić ich wydajność podczas pracy w środowisku wodnym. Elen poprosiła o tymczasowy przydział na stanowisko operacyjne, na co dowództwo się zgodziło.
Po 4 latach spędzonych na statku Elen rozpoczęła pracę naukową w zespole badawczym na jednej ze stacji kosmicznych. Ich badania poświęcone były opracowaniu nowych technologii wykorzystujących mechanizmy biologiczne w inżynierii. (Pokłosiem badań tego zespołu były technologie neuronowe i bio-żelowe wykorzystane później na USS Voyager). Elen jednak znów zapragnęła odmiany i po pierwszych sukcesach zespołu poprosiła o ponowny przydział na okręt. W uznaniu swoich osiągnięć z USS Marina i prac badawczych została awansowana na porucznika i przydzielona na USS Nova.

Częste zmiany planów i środowisk wskazują na niespokojny charakter Elen i potrzebę ciągłych wyzwań i nowości. Dotyczy to także jej życia prywatnego, Elen była w wielu związkach, ale w żadnym na długo i na poważnie. W codziennych kontaktach Elen jest jednak osobą dość spokojną, zrównoważoną i sympatyczną. Ma znakomite zdolności analityczne, które wykorzystuje zarówno w pracy naukowej jak i w kontaktach z ludźmi. Jej dawne zainteresowania biologią i medycyną w połączeniu z typowymi dla Betazoidów umiejętnościami telepatycznymi i analitycznym umysłem sprawiają, że Elen świetnie "zna się na ludziach". Można by powiedzieć, że jest obdarzona zmysłem intuicji, choć jest to raczej efekt jej wiedzy i specyficznych zdolności.

EDIT:

Zapomniałam o wyglądzie postaci

Podobna do aktorki Julianne Moore, tylko z czarnymi oczami. Nie wiem, czy Betazoidzi mogą mieć rude włosy, więc można przyjąć, że ma ciemnorude, kasztanowe; spięte na karku.

elen
ortkaj
Użytkownik
#64 - Wysłana: 22 Wrz 2011 14:26:49 - Edytowany przez: ortkaj
Odpowiedz 
Jurgen
Tak to jest jak się pisze posta w pracy winno być naturalnie Sekcja 31.
Widząc twój "zapal " zmienię rasę i kartę postaci.
kanna
Użytkownik
#65 - Wysłana: 22 Wrz 2011 14:55:36
Odpowiedz 
Po namysle rezygnuję jednak z drugiej postaci na ten moment.
Darnok
Użytkownik
#66 - Wysłana: 22 Wrz 2011 23:55:49
Odpowiedz 
Jeśli jest możliwość, mógłbym Winterspoona przejąć. Nie wiem, jak stałbym z czasem, ale na pewno te 10 minut bym dziennie na napisanie posta znalazł.
Jurgen
Moderator
#67 - Wysłana: 23 Wrz 2011 07:49:16
Odpowiedz 
Darnok

OK. Jak dla mnie super.

Q

Czekam na Twójk wybór drugiej postaci

Paradoks

Też czekam.

ortkaj

Czekam na kartę pierwszej postaci i drugiej (mat Will Hawkes ma tylko imię nazwisko i stopień; chyba nawet nie pojawił się w pierwszej sesji)
ortkaj
Użytkownik
#68 - Wysłana: 23 Wrz 2011 10:00:23 - Edytowany przez: ortkaj
Odpowiedz 
Jurgen
na razie wrzucę drugi plan - przygotowany wcześniej, na "jedynke" poczekaj do wieczora bo muszę dokonać paru korekt.

karta postaci:
mat Will Hawkes
człowiek
urodzony 2342 na Tau Cygna V
Przebieg kariery:
matka Sienna – zmarła w wyniku promieniowania w 2343, jego starsza siostra również zmarła.
ojciec Harper – specjalista w zakresie chemii i rolnictwa zajmował sie realizacją projektów rozwoju upraw na planecie, od 10 roku życia Will pomagał ojcu w pracy i uczył się w domu.
W 2366 Will był ewakuowany wraz z innymi mieszkańcami, pod wpływem ojca wybrał Ziemię tu
kontynuował w przyspieszonym trybie naukę w zakresie chemii i biologii na Uniwersytecie Kalifornijskim . W 2368 ukończył z bardzo dobrym wynikiem uczelnię. Wysoko oceniono jego talent i doświadczenie w planowaniu i realizacji projektów rolniczych w trudnych warunkach naturalnych. Jego zdolnościami zainteresowała sie Gwiezdna Flota po rocznym przeszkoleniu został wysłany na USS Trial NCC 1948 w misję patrolowo – badawczą. W związku z podjęciem innych misji przez USS Trial przeniesiony na USS „Nova” specjalizacja: projekty rolnicze, chemia organiczna, biologia.

Żonaty:żona Verena pracuje na Ziemi zajmuje się projektami hydrologicznymi. dwoje dzieci Astara (10 lat) i Neb ( 7 lat)

Wygląd: 172cm. łysiejący szatyn, szczupły
Cechy wyróżniające: odporność na szerokie spektrum promieniowania,
Umiejętności przydatne we Flocie: podstawowe przeszkolenie bojowe, podstawowy kurs pilotażu promów, uprawnienia w przechowywaniu i utylizowaniu substancji aktywnych chemicznie i biologicznie.
Cechy charakteru: spokojny, rodzinny, kochający mąż i ojciec, posłuszny, skuteczny i uparty przy wykonywaniu zleconych zadań, nie posiada zdolności przywódczych,
Hobby: zbiera okazy flory z różnych planet (zielniki), maluje pejzaże
PS. Czeka na przydział na większy statek który pozwoliłby mu zabrać rodzinę, Nova dla niego nie jest wymarzonym miejscem. Tęskni za rodziną po paroletniej misji.
Paradoks
Użytkownik
#69 - Wysłana: 23 Wrz 2011 11:34:41
Odpowiedz 
Jurgen:
Też czekam.

OK, to ja też na razie rezygnuję. Nie mam żadnego niebanalnego pomysłu, a kogoś dla mnie nieinteresującego na siłę prowadzić nie chcę.
Jurgen
Moderator
#70 - Wysłana: 23 Wrz 2011 11:47:45
Odpowiedz 
ortkaj:
na "jedynke" poczekaj do wieczora bo muszę dokonać paru korekt.

Nie żebym poganiał. Po prostu, jak sobie nie zapiszę, kto i co ma jeszcze zrobić, to później zapomnę.

Paradoks:
Nie mam żadnego niebanalnego pomysłu, a kogoś dla mnie nieinteresującego na siłę prowadzić nie chcę.

OK
Bashir
Moderator
#71 - Wysłana: 23 Wrz 2011 15:53:39
Odpowiedz 
ortkaj:
Postać pierwsza "wiodąca" - oficer taktyczny: Kansa Hlos - hybryda - pół Bajoranka, pół Kardazjanka

Haha, kapitan La Roche jest uprzedzony do Łyżkogłowych i nie lubi ich prawie tak samo jak kibiców Legii Warszawa i góralskich przyśpiewek! Witaj, na pokładzie synu

Jurgen

A mógłbyś, lub ktoś inny, wlepić do jednego technicznego wątku wszystkie info o postaciach i załodze i przypiąć ten temat, żeby był zawsze pod ręką? Proszę.
Q__
Moderator
#72 - Wysłana: 23 Wrz 2011 16:17:08
Odpowiedz 
Jurgen

Jurgen:
Czekam na Twójk wybór drugiej postaci

Niech będzie ta chorąży (Wolkanka bodaj?), ktorej Caeli kazał zabrać ludzi z budynku (tuz przed spotkaniem z Sermą).
Jurgen
Moderator
#73 - Wysłana: 23 Wrz 2011 19:38:30
Odpowiedz 
Bashir

Technicznie to nie bardzo. Znaczy, mogę wrzucić wszystkie postacie do jednego tematu (był taki przy pierwszej sesji), ale on szybko spadnie. O ile dobrze pamiętam przykleić da się temat tylko w konkretnym dziale, a nie na głównej. jak wszystko juz będę miał, to w każdym temacie "Rozmowy..." na początku wkleję załogę.

Q__

Ppor. Vellas o ile dobrze pamiętam. O nie zresztą przypominał Ci wcześniej Paradoks. Czyli właściwie mamy juz wszystkich. Zrobię kompletną listę załogi i będziemy mogli startować.
Madame Picard
Moderator
#74 - Wysłana: 23 Wrz 2011 20:12:56
Odpowiedz 
Jurgen

Można założyć topik Załoga, wkleić tam opisy naszych postaci oraz listy załogi i przykleić go w dziale Gry. Przydałby się taki manewr, żeby można było szybko sprawdzić np. jakiej rasy jest dany załogant.

ortkaj:
Mam zamiar potraktować go jako epizodyczny element komediowy.

Na wszelki wypadek może warto uprzedzić, że ta sesja jest rozgrywana bardzo na poważnie, a NUMG nie ma za badzo poczucia humoru. Czy też raczej ma, ale specyficzne, tzn. przy najmniejszej próbie błazenady zafunduje delikwentowi omamy, śpiączkę, obłęd albo gwałtowny poślizg na herbacie . Jesteśmy najbardziej zastraszonymi i zdyscyplinowanymi graczami w Sieci .
Eviva
Użytkownik
#75 - Wysłana: 23 Wrz 2011 20:25:36
Odpowiedz 
Madame Picard:
Jesteśmy najbardziej zastraszonymi i zdyscyplinowanymi graczami w Sieci

Z pewnym wyjątkiem, zaczynającym się na "E"
Paradoks
Użytkownik
#76 - Wysłana: 23 Wrz 2011 21:17:28 - Edytowany przez: Paradoks
Odpowiedz 
Jurgen:
O nie zresztą przypominał Ci wcześniej Paradoks

Nie ma to jak podstarzała Wolkanka.

ortkaj:
Tęskni za rodziną po paroletniej misji.

Jednorocznej, jeśli dobrze liczę.

(Wytknąłbym też, że został ojcem jako osiemnastolatek - po XXIV można by jednak oczekiwać skutecznej antykoncepcji - ale to raczej korzystnie wpływa na postać).

(BPNMSP).
Madame Picard
Moderator
#77 - Wysłana: 23 Wrz 2011 21:24:44
Odpowiedz 
Eviva:
Z pewnym wyjątkiem, zaczynającym się na "E"

Akurat .
Eviva
Użytkownik
#78 - Wysłana: 23 Wrz 2011 21:45:28
Odpowiedz 
Madame Picard:
Akurat

Czemu akurat? Mówisz jakbyś mnie nie znała.
Darnok
Użytkownik
#79 - Wysłana: 23 Wrz 2011 23:15:54
Odpowiedz 
Jurgen
Od momentu opuszczenia sesji nie śledziłem akcji mojej postaci- czy znajomość poprzedniej sesji jest w jakimś stopniu wymagana?
Bashir
Moderator
#80 - Wysłana: 23 Wrz 2011 23:51:39
Odpowiedz 
Jurgen
Madame Picard

No, no. Przykleić właśnie w dziale gry wystarczy. Szalenie przydatne będzie.
Q__
Moderator
#81 - Wysłana: 24 Wrz 2011 01:48:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Madame Picard

Madame Picard:
Na wszelki wypadek może warto uprzedzić, że ta sesja jest rozgrywana bardzo na poważnie, a NUMG nie ma za badzo poczucia humoru. Czy też raczej ma, ale specyficzne, tzn. przy najmniejszej próbie błazenady zafunduje delikwentowi omamy, śpiączkę, obłęd albo gwałtowny poślizg na herbacie

A kto tę nienową świecką tradycję wprowadził? No kto? U kogo pierwszego bohaterowie omymy mieli? Kto radioaktywnymi kolczykami straszył?

Paradoks

Paradoks:
Nie ma to jak podstarzała Wolkanka.

Będzie stała w kącie i miała za złe . Może nawet uzna za logiczne być zazdrosną o Ta'nar? .
Jurgen
Moderator
#82 - Wysłana: 24 Wrz 2011 07:10:27
Odpowiedz 
Madame Picard:
Na wszelki wypadek może warto uprzedzić, że ta sesja jest rozgrywana bardzo na poważnie, a NUMG nie ma za badzo poczucia humoru. Czy też raczej ma, ale specyficzne, tzn. przy najmniejszej próbie błazenady zafunduje delikwentowi omamy, śpiączkę, obłęd albo gwałtowny poślizg na herbacie

a) MG ma poczucie humoru, jeno złośliwe,
b) sesja prowadzona jest na poważnie, więc
c) jak ktoś zchowuje się nienormalnie, to:
- NPC (a na szczęście są wyżsi stopniem niz gracze, jak np. adm. Ross) tak go traktują,
- najwyraźniej jest nienorlmalny, ma obłęd, omamy itp.
d) co jednak nie oznacza, że nie moga pojawić się elementy komediowe, byle z umiarem.

Paradoks:
po XXIV można by jednak oczekiwać skutecznej antykoncepcji

Zapewne można, ale jak pokazuje Final Chapter słabym ogniwem nadal pozostaje człowiek => Sisko zapomniał sobie o iniekcji i teraz bedzie nowy potomek proroko-ludzi.

Darnok:
Od momentu opuszczenia sesji nie śledziłem akcji mojej postaci- czy znajomość poprzedniej sesji jest w jakimś stopniu wymagana?

No, generalnie przydałoby się, żeby Winterspoon wiedział, co robił jakiś miesiąc temu, żeby nie trzeba było mu przypisać zaników pamięci. A poważnie, to znajomość poprzedniej sesji przyda się, jezeli będziemy się (znaczy, gracze będą) do niej jakoś odwoływać.

Paradoks:
Nie ma to jak podstarzała Wolkanka

Z tego, co ja pamiętam, to w liście nie było wieku postaci, więc Q może wymyślić, co mu się spodoba. W granicach świata treka, oczywiście.

Paradoks:
Jednorocznej, jeśli dobrze liczę

Na Novie może tak, ale wczesniej był przydzielony na USS Trial.
ortkaj
Użytkownik
#83 - Wysłana: 24 Wrz 2011 12:23:56 - Edytowany przez: ortkaj
Odpowiedz 
Jurgen
Karta postaci pierwszoplanowej....ufff... niełatwo jest przekształcić bajoro- (sic)kardazjankę w człowieka
karta postaci:
porucznik Vici Venividi „Spark”
człowiek
urodzony 2282 - Neapol
Przebieg kariery:
Podrzutek, często wplątywał się w kłopoty, wychowywany w domu dziecka o zaostrzonym rygorze „Fustigazione gravi” , często uciekał, należał do młodych żołnierzy neapolitańskiej mafii, nauczył się tam świetnie oszukiwać lokalizatory i łamać zabezpieczenia,. W 2297 roku został potrącony przez ścigający go policyjny motocykl. Ranny leżał dwa miesiące w szpitalu „Cura di Dio” tam poznał ojca d”Agostino, doznał też , jak wszystkim mówi objawienia - zobaczył rękę wskazującą gwiazdy ( tak naprawdę była to ręka ordynatora Fernando Capelliego opieprzającego malarzy, którzy źle pomalowali sufit). Po wyjściu ze szpitala dzięki pomocy d'Agostina przyjęty do szkoły przyklasztornej o bardzo wysokim poziomie nauczania gdzie w ciągu czterech lat przygotowywał się do egzaminu na Akademię. Nie był prymusem ( za duże braki) ale ukończył ją z wynikiem dobrym. Trzy razy zadawał do Akademii, w tym czasie imał się różnych zajęć (najczęściej był ochroniarzem w lokalach San Francisco ) ale nie zapominał o dokształcaniu się, w końcu przyjęty. Akademię ukończył w normalnym trybie z dobrą oceną. Wysoko ceniony za kreatywność w sytuacjach ochrony i dywersyjnego ataku. W 2312 roku ożenił się z V'Tahl Volkanką specjalistką od napędu . Pomimo rozbieżności charakterów związek przetrwał do nieszczęśliwej śmierci V'Tahl w 2331 - podczas naprawy silnika eksplodował injektor plazmy. Ze związku posiadali jedno dziecko O'htę ( urodzona 2315) – która została doskonałą lingwistką. W tym czasie Vici pracował w ochronie doków stoczniowych oraz opracowywał systemy ochrony dla statków klasy Excelsior. Po śmierci żony wychowywał córkę do momentu podjęcia przez nią studiów, która udała się w tym celu na Vulcan. W 2335 roku zaciągnął się na U.S.S. Al – Batari gdzie służył w dziale ochrony jako trzeci oficer, po 15 latach służby dostał przydział jako drugi oficer oficer taktyczny na U.S.S. Gandhi. W 2370 podczas inwigilacji Maquis i Kardazjan w systemie Orias jego prom został zauważony i ostrzelany a on sam został poważnie ranny. Po rehabilitacji przydzielony jako oficer taktyczny na U.S.S. Nova. Nie ożenił się powtórnie, jego związki z kobietami po śmierci V'Tahl były nieudane.

Wdowiec:, córka O'hta jest profesorem lingwistyki w Akademii Wolkańskiej

Wygląd: 178cm, ciemna karnacja skóry, lekko siwiejący, dobrze zbudowany
Cechy wyróżniające: doskonale chroni i włamuje się do systemów komputerowych, posiada niezwykłe doświadczenie w opracowywaniu systemów czujników na każdą okazję, nigdy nie walczy fair stąd nie ma sparing partnerów w celu doskonalenia swych umiejętności musi używać holodeku ( kilku pokonanych nieczysto Klingonów chce go zabić), rzuca doskonale nożem, jest osobą która uważa się za głęboko religijną lecz często nagina zasady religii do swoich potrzeb.
Umiejętności przydatne we Flocie: pełny kurs ochrony, taktyki i pilotażu, walki wręcz + w.w. cechy
Cechy charakteru: skryty, kocha córkę ma z nią dobry kontakt, skuteczny lecz często nie przestrzegający zasad, lubi pić wtedy staje się wylewny – nigdy nie robi tego na służbie. Czasami wydaje mu się, że znalazł drugą pokrewną duszę – kocha szczerze lecz jego zaborczy charakter powoduje, że związki się nie utrzymują.
Hobby: szuka następnego boskiego znaku, zbiera dane o niewytłumaczalnych sytuacjach

Paradoks
Kwestia przetrwania na Cygnie prokreacja była bardzo ważna równała sie przetrwaniu. Myślisz za bardzo po ziemiańsku
Paradoks
Użytkownik
#84 - Wysłana: 24 Wrz 2011 15:55:48
Odpowiedz 
Jurgen:
Z tego, co ja pamiętam, to w liście nie było wieku postaci, więc Q może wymyślić, co mu się spodoba. W granicach świata treka, oczywiście.

Racja, nie był ustalony - to zdaje się jakoś tak w "Rozmowach o" wynikło od słowa do słowa, że jest podstarzała.

Jurgen:
Na Novie może tak, ale wczesniej był przydzielony na USS Trial.

Ale mi o co innego idzie: Hawkes skończył studia w 2368, później przebył roczny kurs podoficerski w Akademii Floty, a nasza sesja rozgrywa się w 2370. Nie ma możliwości, żeby na Trialu służył dłużej niż rok.

ortkaj:
urodzony 2282

Huh, 88-latek. Ja rozumiem, że w XXIV wieku średnia życia się wydłuża - ale czy mają oparcie w kanonie tacy matuzalemowi oficerowie w czynnej służbie?

Samo wprowadzenie postaci przeciętniej czy wręcz kiepskiej (na tle ogółu oficerów) to, swoją drogą, bardzo fajny powiew świeżości. Większość naszych postaci jest wykreowanych na debeściaków z brawurowymi karierami. Dobrym pomysłem jest właśnie zrównoważenie tego i pokazanie, że Nova to żaden Enterprise, tylko nadal mały stateczek latający gdzieś po prowincjach.

W ogóle bardzo ciekawie są Twoje postacie.
Q__
Moderator
#85 - Wysłana: 24 Wrz 2011 16:05:25
Odpowiedz 
Paradoks

Paradoks:
Samo wprowadzenie postaci przeciętniej czy wręcz kiepskiej (na tle ogółu oficerów) to, swoją drogą, bardzo fajny powiew świeżości.

Piersy byłem! Piersy! Z Zipokiem.
Paradoks
Użytkownik
#86 - Wysłana: 24 Wrz 2011 16:17:54
Odpowiedz 
Q__:
Piersy byłem! Piersy! Z Zipokiem.

No tak, przy czym ja miałem na myśli raczej przeciętniaka, który naprawdę jest przeciętny i nie okazuje się być kardasjańskim superagentem.
Jurgen
Moderator
#87 - Wysłana: 24 Wrz 2011 16:25:46
Odpowiedz 
Paradoks:
Ale mi o co innego idzie

No faktycznie. Chyba że tak ostro się uczył, że rodziny nie widywał.

Paradoks:
Samo wprowadzenie postaci przeciętniej czy wręcz kiepskiej (na tle ogółu oficerów) to, swoją drogą, bardzo fajny powiew świeżości.

Ja wiem, czy to taka przeciętna postać? Po cechach sądząc, to i przepaka da się z Viciego zrobić. Mi się postać w każdym razie podoba. Tylko jedna rzecz...

Paradoks:
Huh, 88-latek. Ja rozumiem, że w XXIV wieku średnia życia się wydłuża - ale czy mają oparcie w kanonie tacy matuzalemowi oficerowie w czynnej służbie?

No właśnie. Ludzie nadal są ludźmi, więc wydaje mi się, że wiek to raczej powinien się zwierać gdzieś w przedziale 25-40 lat. 88 to już emerytura.
Paradoks
Użytkownik
#88 - Wysłana: 24 Wrz 2011 16:53:50 - Edytowany przez: Paradoks
Odpowiedz 
Jurgen:
No właśnie. Ludzie nadal są ludźmi, więc wydaje mi się, że wiek to raczej powinien się zwierać gdzieś w przedziale 25-40 lat. 88 to już emerytura.

Nie no, Picard miał 74 lata, jak w Nemesis ponownie siadał na fotelu kapitańskim Enterprise i w większości twórczości niekanonicznej pozostawał kapitanem jeszcze dość długo. Wystarczy jedną czy dwie dekady uciąć IMHO, albo dopisać o jakiejś przebytej terapii antygerontycznej (bionano, jakieś sztuczne telomerazy i takie tam).

Jurgen:
Po cechach sądząc, to i przepaka da się z Viciego zrobić

Ale nadal przyjmuje rozkazy od kogoś (Jurgen, Chase), kto mógłby być jego wnukiem. Pół wieku służby we Flocie i tylko dwa awanse to trochę jakby oznaka bycia nieudacznikiem.
ortkaj
Użytkownik
#89 - Wysłana: 24 Wrz 2011 17:07:52 - Edytowany przez: ortkaj
Odpowiedz 
Jurgen
Jurgen:
Ludzie nadal są ludźmi, więc wydaje mi się, że wiek to raczej powinien się zwierać gdzieś w przedziale 25-40 lat.

W Europie teraz wiek emerytalny zbliża się do 70 za 350 lat (przyjmując model liniowego i proporcjonalnego rozwoju ) będzie spokojnie 100.
Nie lubimy żwawych staruszków co?

Q
Ageizm pleni się na Phoenixie a Ty śpisz za broń nie chwytasz?


Paradoks

Zapewniam, że nic mojemu bohaterowi nie będę ucinał.

Przecież w realu ludzie starsi przyjmują polecenia od młodszych? Dlaczego uważasz, że kariera w GF to tylko dążenie do kapitańskiego stołka? A powiew przygody, normalna praca, możliwość samorealizacji to pies? Taktyczny do dosyć wysoka funkcja i prawdopodobnie wiele osób we Flocie marzyło o takim stanowisku a nigdy go nie dostało.
Paradoks
Użytkownik
#90 - Wysłana: 24 Wrz 2011 17:30:14 - Edytowany przez: Paradoks
Odpowiedz 
ortkaj:
Zapewniam, że nic mojemu bohaterowi nie będę ucinał.

OK, ja tam tylko tak hipotetycznie dywaguję.

ortkaj:
Taktyczny do dosyć wysoka funkcja i prawdopodobnie wiele osób we Flocie marzyło o takim stanowisku a nigdy go nie dostało.

Nie wątpię i na pewno taka postać jest ciekawa. Ale w porównaniu z Jurgenem Steierem, który został pierwszym oficerem w wieku 28 lat wygląda raczej blado. Ścieżkę kariery Vica umieściłbym raczej w dolnych granicach przeciętności oficera GF.

ortkaj:
Nie lubimy żwawych staruszków co?

Nie no, skądże. Problemem jest raczej to, czy Viciemu serduszko nie wysiądzie, jak przyjdzie mu maszerować/biegać 20 km po łąkach w upale (a takie przygody nasze postacie miały za sobą w poprzedniej sesji).
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  45  46  47  48  49  »» 
USS Phoenix forum / Gry / U.S.S. Nova II - rozmowy o sesji

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!