USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / U.S.S. Nova II - rozmowy o sesji
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  45  46  47  48  49  »» 
Autor Wiadomość
Jurgen
Moderator
#1 - Wysłana: 15 Wrz 2011 07:53:06
Odpowiedz 
Z pewnym poślizgiem wracamy do pomysłu sesji. I od razu mam dwa pytania. W czasie poprzedniej sesji wyszły na jaw nasze braki kadrowe, więc stwierdziłem, że poiwnniśmy mieć jeszcze kilku-kilkunastu NPC-ów w załodze, zwłaszcza w sekcji inżynieryjnej, bo nie zawsze było komu wszystkie stanowiska obsadzić. Druga sprawa to kwestia wacht. Szukałem jak wygląda to we współczesnych flotach i (najwięcej danych jest z U.S. Navy) powinno to chyba wyglądać tak, że kapitan i XO są - że tak powiem - cały czas na służbie i nie mają wacht. Natomiast na mostku zawsze obecny jest oficer wachtowy (któryś oficerów, powiedzmy w stopniu porucznika).

Co myślicie o tych dwóch zmianach?
kanna
Użytkownik
#2 - Wysłana: 15 Wrz 2011 11:58:18
Odpowiedz 
Dla mnie oki. Mogę tez poprowadzic jakiegoś NPC (byle nie z inżynieri ;) )
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 15 Wrz 2011 12:51:16
Odpowiedz 
kanna

NPC z definicji (Non-Player Character) nie jest do prowadzenia przez graczy...

(Acz możnaby np. zastosować wariant w stylu V:tM gdzie wampiry miewają świtę ghuli, czyli przydzielić naszym bohaterom po jednym-dwu NPC'ach robiących za ich - z przeproszeniem - przydupasów. Z zastrzeżeniem, że taki eNPeC też swój rozum ma i raczej polecienia w stylu "skocz w ogień, popraw mi humor" nie wykona. Znaczy ruch NPCem wymagałby większej akceptacji MG niż sterowanie własnym bohaterem...)
kanna
Użytkownik
#4 - Wysłana: 15 Wrz 2011 13:13:58
Odpowiedz 
Q__:
NPC z definicji (Non-Player Character) nie jest do prowadzenia przez graczy...

Mie marudź To był skrót myślowy
Paradoks
Użytkownik
#5 - Wysłana: 15 Wrz 2011 14:15:57
Odpowiedz 
Jurgen:
poiwnniśmy mieć jeszcze kilku-kilkunastu NPC-ów w załodze, zwłaszcza w sekcji inżynieryjnej, bo nie zawsze było komu wszystkie stanowiska obsadzić.

Pewnie że powinniśmy. Ja byłbym nadal orędownikiem namawiania współforumowiczów na przyłączenie się do sesji*, ale jeśli chętnych nie będzie to NPC jak najbardziej są potrzebni.

Planujesz jakieś uzupełnienia starszych oficerów? Bo mamy wakat na operacyjnego.

Wachty nie mają chyba większego znaczenia, bo z upływem czasu i tak pewnie będziemy robić przetasowania i się wymiesza.

* może jakieś ogłoszenie w "Kawiarence"?

Co do NPC prowadzonych przez gracza - IMHO to trochę mija się z ideą sesji RPG, szczególnie że akurat Jurgen doskonale radzi sobie z prowadzeniem bohaterów pobocznych, wielu nadając nawet jakąś niepowtarzalną osobowość (O'Gallaway, Sesrik, T'San, Dominguez, Sloan i oczywiście pamiętna kreacja Jadzi). Jakieś tymczasowe przejmowanie NPC wygląda ok, ale tworzenie czegoś na kształt minidrużyn gracza nie za bardzo mi się widzi. (Chociaż sickbay team Evivy dawało radę).
kanna
Użytkownik
#6 - Wysłana: 15 Wrz 2011 14:39:45
Odpowiedz 
Paradoks:
tymczasowe przejmowanie NPC wygląda ok, ale tworzenie czegoś na kształt minidrużyn gracza nie za bardzo mi się widzi

Bo ty jeszcze mało wiesz o sesjach... jeśli Ci postać siedzi w brigu, albo lezy w śpiączce, albo wyjechała na wazną misje, to Ty wtedy nie grasz. A jak masz NPC - to masz co robić

Poza tym, jak się twoja postac konkretnymi zdaniami zajmuje, to NPC moze chodzić i śledzić inne postacie, albo coś. Rozumiesz
Paradoks
Użytkownik
#7 - Wysłana: 15 Wrz 2011 14:45:28
Odpowiedz 
kanna:
Bo ty jeszcze mało wiesz o sesjach... jeśli Ci postać siedzi w brigu, albo lezy w śpiączce, albo wyjechała na wazną misje, to Ty wtedy nie grasz. A jak masz NPC - to masz co robić

Ja w takim przypadku biorę się za pisanie dłuższego, literackiego posta introspektywnego. Takiego wiesz, ekspresyjnego i wogle.
kanna
Użytkownik
#8 - Wysłana: 15 Wrz 2011 15:38:03
Odpowiedz 
Paradoks:
Takiego wiesz, ekspresyjnego i wogle.

Wiem, niestety
Jurgen
Moderator
#9 - Wysłana: 16 Wrz 2011 08:06:15 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
Skoro sesja ma być eksperymantalna, to i tego moglibyśmy spróbować. Co byście powiedzieli, gdybyście mogli prowadzić w sesji 2 postacie? Czy ktoś byłby w ogóle chętny?

PS Akurat Jadzia i Sloan to nie są moje kreacje (jak i Garak zresztą). Natomiast reszta NPC-ów - moim zdaniem charateru za bardzo nie ma. No możę poza Kowalskim i Martinezem, ale to już zasługa naszych kolegów, którzy tych bohaterów stworzyli na potrzeby sesji Theczarka/Q. Ewetnualnie dodałbym do tego Kostenko, bo choć jest dokładnie taka, jak ją zaplanowałem (pod wpływem Lotu Von Brauna Evivy), to:
a) nie miała za dużo okazji się wykazać,
b) nawet gdyby miała, to ciężko byłoby to zauważyć.

PPS Jeżeli chodzi ogólnie o NPC-ów, to wychodzę z założenia, że mają raczej robić tło dla naszych bohaterów, a nie wybijać się i błyszczeć charakterem. Co innego oczywiście "bohaterowie historyczni" jak Jadzia, Garak czy Sisko. Tu odwzorowanie ich charakteru jest niezbędne, jak powiedzmy Elminster, Volo czy Drizzt we Wrotach Baldura.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 16 Wrz 2011 09:46:48
Odpowiedz 
Jurgen

Ja mógłbym przejąć albo kogoś z biologów Caelego, albo tego sympatycznego agenta Starfleet Intelligence, co mojemu boahaterowi na ręców miał patrzeć...
Jurgen
Moderator
#11 - Wysłana: 16 Wrz 2011 10:33:37
Odpowiedz 
Q__:
kogoś z biologów Caelego, albo tego sympatycznego agenta Starfleet Intelligence, co mojemu boahaterowi na ręców miał patrzeć

Aziza już nie będzie, bo się zdekonspirował. Teraz jakiegoś tajniaka nam do załogi wrzucą. A biolog mógłby być.
kanna
Użytkownik
#12 - Wysłana: 16 Wrz 2011 11:43:58
Odpowiedz 
Ją chcę być tajniakiem :D
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 16 Wrz 2011 11:51:44
Odpowiedz 
kanna

Chcesz by Twoje obie postacie miały bliskie kontakty z Caelim? Ciapok odebrałby to jako komplement, gdyby nie to, że jeszcze z Misji nie wrócił .
Bashir
Moderator
#14 - Wysłana: 16 Wrz 2011 15:41:07 - Edytowany przez: Bashir
Odpowiedz 
Jurgen:
W czasie poprzedniej sesji wyszły na jaw nasze braki kadrowe, więc stwierdziłem, że poiwnniśmy mieć jeszcze kilku-kilkunastu NPC-ów w załodze, zwłaszcza w sekcji inżynieryjnej, bo nie zawsze było komu wszystkie stanowiska obsadzić. Druga sprawa to kwestia wacht. Szukałem jak wygląda to we współczesnych flotach i (najwięcej danych jest z U.S. Navy) powinno to chyba wyglądać tak, że kapitan i XO są - że tak powiem - cały czas na służbie i nie mają wacht. Natomiast na mostku zawsze obecny jest oficer wachtowy (któryś oficerów, powiedzmy w stopniu porucznika).

ok.

Jurgen:
Co byście powiedzieli, gdybyście mogli prowadzić w sesji 2 postacie? Czy ktoś byłby w ogóle chętny?

Ja dziękuje za 2. postać starczy że mi jedną sponiewieraliście :-P

No to startujmy
Jurgen
Moderator
#15 - Wysłana: 16 Wrz 2011 20:06:09
Odpowiedz 
Bashir:
No to startujmy

No jeszcze nie. Jutro i w niedzielę mnie nie będzie. Czekam jeszcze na deklaracje wszystkich graczy i dopiero wtedy ogłoszę listę załogi. Wtedy będziemy mogli startować.
Paradoks
Użytkownik
#16 - Wysłana: 18 Wrz 2011 19:57:45
Odpowiedz 
Jurgen

Hmm, jak miałaby to być tylko jedna postać poboczna, to ja pewnie też się skuszę (jak mógłbym nie; przepuścić taką szansą napisania kolejnej biografii na 10 000 znaków?).

I to rozwiązałoby problem braków w senior staffie, nowego operacyjnego mógłby wziąć ktoś z graczy. Madame, może to coś dla Ciebie? - zachować Rosalindę i mieć kogoś drugiego, kto zawsze pozostawałby uwikłany w główne wątki.
Eviva
Użytkownik
#17 - Wysłana: 18 Wrz 2011 20:02:05
Odpowiedz 
Ja ewentualnie mogę prowadzić drugiego lekarza - Raul już raczej nie wróci. Puścił w trąbę nie tylko forum, ale i moja osobę, bo jak wiadomo, do tego najlepiej się nadaję.
kanna
Użytkownik
#18 - Wysłana: 18 Wrz 2011 20:16:12
Odpowiedz 
Paradoks

Problem tylko jeden jest: jak sie samemu ze soba rozmawia, to człowiek schizofrenii dostaje ;)
Więc rozmaici zstępcy postci głównej się sprawdzaja.
Alucard87
Użytkownik
#19 - Wysłana: 18 Wrz 2011 20:23:01
Odpowiedz 
Ja i tak mam darmowo w pakiecie trzy osobowości, a że mówią jednym głosem...

W ostateczności mogę wziąć kogoś, ale jeśli mogę tego uniknąć, to wolałbym nie
Paradoks
Użytkownik
#20 - Wysłana: 18 Wrz 2011 21:25:23
Odpowiedz 
kanna:
Problem tylko jeden jest: jak sie samemu ze soba rozmawia, to człowiek schizofrenii dostaje ;)

Tzn. każdego, kto pisuje czasami jakieś utwory prozatorskie należy poddać leczeniu psychoatrycznemu?

kanna:
Więc rozmaici zstępcy postci głównej się sprawdzaja.

Ale chyba właśnie zastępca z zastępowanym ma sporo do czynienia. Ja bym powiedział, że najlepiej brać postaci z dwóch różnych sekcji, w różnych rangach - takie mają ze sobą najbardziej ograniczone kontakty.
kanna
Użytkownik
#21 - Wysłana: 19 Wrz 2011 10:56:48
Odpowiedz 
Paradoks:
Ale chyba właśnie zastępca z zastępowanym ma sporo do czynienia. Ja bym powiedział, że najlepiej brać postaci z dwóch różnych sekcji, w różnych rangach - takie mają ze sobą najbardziej ograniczone kontakty.

Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie - zastepcy mówie, co ma robic i to robi. Z osobami z innych seskcji moge byc w interakcjach.
ortkaj
Użytkownik
#22 - Wysłana: 19 Wrz 2011 21:56:24
Odpowiedz 
Jurgen
Powoli dochodzę do normalnego trybu funkcjonowania, więc....
zgłaszam deklarację, wszystkie wcześniejsze moje sesje popadały. Może teraz się uda ? Zaznaczam, że przejrzałem dosyć pobieżnie waszą sesję i mogę popełniać błędy kto z kim i dlaczego.
Jeżeli MG zaaprobuje moją kandydaturę to mogę wziąć postać z każdego działu za wyjątkiem medycznego.
Jurgen
Moderator
#23 - Wysłana: 20 Wrz 2011 07:53:23
Odpowiedz 
kanna
Alucard87
Eviva
Paradoks
Bashir
Q


Po pierwsze, to przymusu żadnego nie ma. Pytałem tylko, kto byłby na taki pomysł chętny. Rozumiem więc, że Alucard i Bashir nie chcę drugiej postaci. Eviva, w Twoim przypadku zostałbym przy obsadzie ambulatorium (tzn. ta ekipa, którą miałaś), co do lekarzy (bo do tej pory było ich za mało, żeby obsadzić pełną dobę), to przy powiększeniu składu załogi dorzucę dwóch zamiast Sylara i na nich mam pewien pomysł. Jeżeli chodzi o Q, to biologa będziesz musiał sobie wybrać z dotychczasowej listy (muszę tylko ją uaktualnić po tych co zostali zabici/ranni). Pozostają nam Kanna i Paradoks. Tu proponuję utworzenie nowych bohaterów. W zasadzie macie dowolność co do sekcji, bo wszystkie (poza naukową) będą wzmocnione. Stopień: chorąży lub podporucznik.

ortkaj

Jak najbardziej. Prosiłbym w takim razie o jakąś koncepcję postaci.
Eviva
Użytkownik
#24 - Wysłana: 20 Wrz 2011 08:28:55
Odpowiedz 
Jurgen

Dwóch lekarzy, ho ho, będzie wesoło
W porządku, mogę kierować zespołem, jeśli tylko będzie co robić.
biter
Użytkownik
#25 - Wysłana: 20 Wrz 2011 15:58:51
Odpowiedz 
A kiedy to to miało by startować jeśli można wiedzieć?
Paradoks
Użytkownik
#26 - Wysłana: 20 Wrz 2011 16:19:19 - Edytowany przez: Paradoks
Odpowiedz 
Q__

Jurgen:
Jeżeli chodzi o Q, to biologa będziesz musiał sobie wybrać z dotychczasowej listy (muszę tylko ją uaktualnić po tych co zostali zabici/ranni)

Rozważ podstarzałą Wolkankę ppor. Vellas.
kanna
Użytkownik
#27 - Wysłana: 20 Wrz 2011 17:09:49
Odpowiedz 
Jurgen
a ja zamawiałam tajniaka
Madame Picard
Moderator
#28 - Wysłana: 20 Wrz 2011 18:27:35
Odpowiedz 
Jurgen

Skoro już sam proponujesz graczom prowadzenie więcej niż jednej postaci, to przyszedł mi do głowy pewien diaboliczny pomysł, który pozwoliłby mi zrealizować mój niegdysiejszy zamiar poprowadzenia innej postaci.
Skoro możemy mieć jedną postać główną i drugą poboczną, to czy Rosalinda mogłaby być moją postacią poboczną? W końcu to chorąży, i tak pozostaje na marginesie ważniejszych wydarzeń i gdyby nie boska dłoń NUMG, która zlecała jej różne zadania, to w ogóle można by jej udziału w sesji nie zauważyć. Natomiast mój ewentualny plan na drugą postać to bohaterka nieco starsza i bardziej doświadczona; w związku z tym chciałabym, aby miała rangę co najmniej porucznika. Co do specjalności, to najchętniej sekcja naukowa, taki naukowiec od wszystkiego, coś w rodzaju Jadzi, ale mogę wziąć też zamiast tego inne specjalności, w miarę potrzeb gry.
Jurgen
Moderator
#29 - Wysłana: 20 Wrz 2011 19:43:21
Odpowiedz 
Madame Picard

Żeby Twoja próba "odwrócenia ról" nie została "odwrócona". Ale poważnie, to nie chcę, żebyście traktowali tę drugą postać jako "poboczną" to taki sam członek załogi jak reszta i - nawet jeżeli założycie sobie, że będzie "pobocznym" - może okazać się, że będzie miał do odegrania wiekszą rolę, niż postać główna. Przecież nie od dziś wiadomo, że ten MG bywa złośliwy. Poza tym, już mówiłem: co do Rosalindy mam specjalne plany.

PS Sekcji naukowej nie powiększamy, więc trzeba wybierać w tym, kto jest.
PPS Jedynego Lt Sg (czyli pełnego porucznika) rezerwuję dla operacyjnego. Nowi moga mieć stopień chor. lub ppor.

kanna

Tajniak pozostanie tajniakiem. Nie będzie powtórki z Caeli'ego.

biter

Jak tylko uporam się z organizacją.
Madame Picard
Moderator
#30 - Wysłana: 20 Wrz 2011 19:54:23
Odpowiedz 
Jurgen

Czy w takim razie moja nowa postać może zostać operacyjnym?
Jeśli mój pomysł zakłóca Twoją wizję gry, to mogę z niego zrezygnować i zostać przy samej Rosalindzie. W końcu kimże jestem, aby sprzeciwiać się wizji NUMG?
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  45  46  47  48  49  »» 
USS Phoenix forum / Gry / U.S.S. Nova II - rozmowy o sesji

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!