USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / Co po ''Wiedźminie'' - których polskich bohaterów chcielibyście ujrzeć w grach?
 Strona:  ««  1  2  3 
Autor Wiadomość
NEC
Użytkownik
#61 - Wysłana: 17 Maj 2012 09:51:51
Odpowiedz 
Christof:
Pierwszy problem jest taki, że w JRpg wypadałoby mieć minimum sześć grywalnych postaci.

Eeee niekoniecznie. JRPG oznacza Japan RPG, a w grach RPG nie ma wymogu co do liczby grywalnych postaci wiec śmiało mogą byc dwie. Swoja drogą to niezły pomysł na stworzenie gry ze sporą dawka czarnego humoru.

Jest spora szansa bo gry w stylu retro przezywają mały renesans i coraz wiecej pojawia się ich w branżowych pismach. Wiadomo taka gra byłaby tylko na rynek polski ewentualnie na dawne kraje komunistycznego bloku. Wiadomo nie byłaby to gra oparta na super silniku, dlatego nalezałoby ją wzorować na styl retro.
Q__
Moderator
#62 - Wysłana: 3 Sty 2019 17:14:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Seybr
Użytkownik
#63 - Wysłana: 10 Cze 2019 09:25:57
Odpowiedz 
Jeżeli to prawda, pierwszy raz w życiu zamówię preorder.

https://demotywatory.pl/4931681/CD-Projekt-RED-roz walil-system-Okazalo-sie-ze-w-najnowszej

Chyba zamówię, czekam na tą grę.
Q__
Moderator
#64 - Wysłana: 10 Cze 2019 10:39:03
Odpowiedz 
Seybr

Seybr:
Jeżeli to prawda

Rzuć okiem do topicu obok, sprawdź:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=5&topic=1118&page=18#msg335741
MarcinK
Użytkownik
#65 - Wysłana: 11 Cze 2019 20:20:03
Odpowiedz 
Wiesiek na Switcha trafi
https://www.youtube.com/watch?v=TCcPL3ok1P4&fbclid =IwAR282GyjcsJt4x6BqANJiGbV0wtKPOTDtJ08xuqpQR4mDXg LGT7VBy-Esek
Ciekawe czy jak w Twin Snakes dorzucą unikalne nintendowskie easter eggi
Dragon
Użytkownik
#66 - Wysłana: 11 Cze 2019 21:27:46
Odpowiedz 
Nie powiem, bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła. Istnieje realna szansa na ekspansję polskiej kultury na Azję.
MarcinK
Użytkownik
#67 - Wysłana: 11 Cze 2019 21:35:09
Odpowiedz 
Dragon
A to
Q__
Moderator
#68 - Wysłana: 12 Cze 2019 10:49:46
Odpowiedz 
Dragon

Dragon:
Nie powiem, bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła.

Mnie też. Fajno gdy o czymś polskim głośno w świecie...
resetta
Użytkownik
#69 - Wysłana: 13 Cze 2019 19:15:54
Odpowiedz 
Dragon:
Nie powiem, bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła. Istnieje realna szansa na ekspansję polskiej kultury na Azję.

Wybacz, ale tos sie obudzil... Polska kultura ma sie dobrze w Azji, a to za sprawa ruskiego zaboru, a to komuny, a to wreszcie zupelnie niezlego naplywu produktow i ludzi w obie strony w nowej rzeczywistosci ostatnich kilkudziesieciu lat.

Polska wodka jest znana w Japonii i Chinach od dawna ramie w ramie z Szopenem.
A Wiesiek 3 mial przeciez lokalizacje japonska, nie pamietam czy chinska, ale jezeli chodzi o gry, to nie, nie zdobedziemy tam rynku tak samo jak odwrotnie oni u nas, bo ich gry nie sprawdzaja sie u nas ze specyfika i odwrotnie. Do tego blokada Chin na rzeczy online i multimedia inne niz rodzime i ostatnie afery...
Ponadto co jak co, ale Wiesiek gra ma malo wspolnego z polska kultura w sumie, on ma byc medialny i miedzynarodowy, a jak juz to bardziej zachodnie w wersjach eksportowych niz slowianski.
Wiem, ze wersje japonska zmieniali by dostosowac do wymogow kulturowych, ale czy tylko w kwesti moralnej czy tez questow i wieloznacznosci odbioru, to juz pewnie nie.

Nie wiem czy obecnie wiele polskiej tworczosci fantasy nadaje sie na rozpoznawalne gry...
Nawet Grzedowicz, Wedrowycz czy Kossakowska by sie pewnie nie sprzedali nawet w kraju...
Ja pewnie bede zawsze zalowac, ze nasz cykl robinhoodowy z przyczyn tragiczno-losowych nie doeczekal i nie doczeka sie zakonczenia, a co dopiero growej adaptacji...
Mogliby sorbowac przeniesc do komputera te gry planszowe, ktore w latach 90 opracowywano specjalnie ndcna nasz rynek...
Z Achai sie smieja dzisiaj, ale to sie dobrze czytalo i jest to dosc dobra bohaterka na sandboxa dzisiaj...
Seybr
Użytkownik
#70 - Wysłana: 13 Cze 2019 22:14:02
Odpowiedz 
resetta:
Wiem, ze wersje japonska zmieniali by dostosowac do wymogow kulturowych, ale czy tylko w kwesti moralnej czy tez questow i wieloznacznosci odbioru, to juz pewnie nie.

Absurd vs ich zboczenia. Piersi w grze musiały być zakryte, ale używane majtki czy włosy łonowe mogą sobie kupić w automacie. Cycki w grze przeszkadzają, ale fetysz na maksa już nie. Pod tym względem szokują. Odsetek dorosłych 30 letnich prawiczków przeraża.
Q__
Moderator
#71 - Wysłana: 13 Cze 2019 22:49:00
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Nie wiem czy obecnie wiele polskiej tworczosci fantasy nadaje sie na rozpoznawalne gry...
Nawet Grzedowicz, Wedrowycz czy Kossakowska by sie pewnie nie sprzedali nawet w kraju...

Czy ja wiem? Gdy oglądam zwiastuny Death Stranding, to mam wrażenie, że Kojima idzie właśnie w rejony kossakowsko-grzędowiczowe (takie, w których poruszali się Lars Bergerson i etnolog zwany Charonem). A ten prześmiewczy ruski Cyberpunk, czy daleko odbiega od klimatu Wędrowycza*?

* BTW. kojarzysz Dziady Żuliborskie?
http://www.dziady.rpg.prv.pl/
http://dziady.wikidot.com/
To podobny styl.

resetta:
Ja pewnie bede zawsze zalowac, ze nasz cykl robinhoodowy z przyczyn tragiczno-losowych nie doeczekal i nie doczeka sie zakonczenia, a co dopiero growej adaptacji...

Miło odkryć w Tobie fankę Packa (choć w świetle naszej wymiany zdań o Robinie... nie jest to wielkie zaskoczenie).

Seybr

Seybr:
Pod tym względem szokują.

Oni nas, my - ich.
resetta
Użytkownik
#72 - Wysłana: 13 Cze 2019 23:16:19 - Edytowany przez: resetta
Odpowiedz 
Seybr te automaty to mit, taki urban legend. Maja swoje za uszami, tlumia w sobie rozne rzeczy, agresje, ale te skrajne dziwadztwa, turnieje, to takie wymysly marketingowe, ktore dla przecietnego Japonczyka tez sa dziwne. To tak troche jakbys wierzyl, ze Trudne sprawy czy M jak milosc to sama prawda i tak jest miedzy ludzmi.
A fetysze... Prawde mowiac kada nacja ma takie i skrajne, nie afiszuja sie jednak z tym po publice...
Maja tez swoje skrajnosci, ktore zachodowi by sie s kolei przydaly, do dzis zbieram szczeke, po obejrzeniu jak u nich wyglada dzialanie ekipy przeprowadzkowej, ktora zabezpiecza piankami sciany mieszkania i klatki...
I ogolnie Azja to inna moralnosc, inne postrzeganie ludzi, rzeczy, tam rasizm jest czyms normalnym, bo przeciez my jestesmy lepsi i juz. Nie przybiera jednak agresji tylko poblazania dla niepojmowania oczywistosci.

Q, ja go znalam... A Sherwood niezaleznie od tematyki byl po prostu wciagajaco pisany, chcialam wiedziec co dalej.

Z Kossakowska mialam raczej na mysli cykl anielski, inne mi jej nie podchodza...
A jej maz niestety jak pisze, to widac mu w tresci znudzenie pisaniem, materialem i odwalaniem wtedy na kolanie jak niechcianej pracy domowej... Ona stylistycznie pisze podobnie do mnie, co niekiedy jest przerostem formy nad trescia, za bardzo bawi sie slowem, ale gorzej niz Brzezinska, a on pisze pojedynczymi scenami co mu przyszly do glowy i sie podobaja, a calosc i pomiedzy traktuje dosc po macoszemu...
Q__
Moderator
#73 - Wysłana: 13 Cze 2019 23:50:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Q, ja go znalam...

Czy mam rozumieć, że spotykałem Cię pod innym nickiem na Forum "Fahrenheita" (bo to ten krąg)?

resetta:
Sherwood niezaleznie od tematyki byl po prostu wciagajaco pisany

Był, ale zakorzenienia w wiadomej serii mu nie odmówisz.

resetta:
A jej maz niestety jak pisze, to widac mu w tresci znudzenie pisaniem, materialem

Prawda, zresztą (czego nie piszę jako grzędowiczożerca, jego komiks o Żniwiarzach, choć na kliszach jadący, np. bardzo lubię) on w sumie od początku zdaje się trochę zmanierowany w podejściu do własnej twórczości, tak jakby (podświadomie?) pogardzał tym, co tworzy, sugerował, że jest ponad to. Przecież już jego debiutancki "Azyl dla starych pilotów" (literacko b. mocna rzecz jak na ten wiek autora, acz zdarzały się mocniejsze debiuty nastolatków) to była taka pogardliwa kpina z kosmicznej fantastyki heroicznej, przy jednoczesnym wpisaniu się w jej konwencję (i to w najbardziej czytadłowatym wydaniu).

resetta:
Ona stylistycznie pisze podobnie do mnie

Pochwał się w końcu tym swoim pisaniem.

resetta:
ale gorzej niz Brzezinska

Ania B. (w stanach szczytowych) to jest w ogóle ekstraklasa fantastyki. Z magii jako metafory tylko Le Guin więcej wycisnęła.

resetta:
on pisze pojedynczymi scenami co mu przyszly do glowy

IMHO czyni go to dość podobnym do Dukaja (z całym wyczuciem proporcji), obaj są w pierwszym rzędzie malarzami słowa (a w drugim worldbuilderami, bo muszą sobie te obrazy jakoś zracjonalizować, uporządkować), nie intelektualistami/konstruktorami/futurologami/mocu jącymi-się-z-rzeczywistością jak Lem czy (ściślejszy odeń w budowaniu pewnych wizji, ale mniej głęboki filozoficznie i sprawny literacko) Clarke.

(Co nie znaczy, że J.D. nie potrafi być czasem b. głęboki, z "Lodu" np. sporo kawałków na najwyższym mózgowym poziomie wyłuskasz.)

Przy czym to co mnie irytuje w wypadku SF (bo mam jednak zawsze w głowie te lemowsko-conradowskie słowa o wymierzaniu sprawiedliwości widzialnemu światu, i tolerancja dla abstrakcji kończy mi się na etapie sztuk wizualnych) może być cennym atutem w wypadku konstruowania świata gry...
 Strona:  ««  1  2  3 
USS Phoenix forum / Gry / Co po ''Wiedźminie'' - których polskich bohaterów chcielibyście ujrzeć w grach?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!