USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / ST: Nova rozmowy o sesji II
 Strona:  ««  1  2  ...  35  36  37  38  39  ...  45  46  »» 
Autor Wiadomość
Paradoks
Użytkownik
#1081 - Wysłana: 29 Lip 2010 22:09:40
Odpowiedz 
Eviva:
[Arana nic nie może, bo ma zostać przy rannych w tej jakiejś szopie]

No ale Chase właśnie może. Może kazać jej zrobić coś ciekawego, np. policzyć ile ma strzykawek na składzie i posegregować je według wielkości.
kanna
Użytkownik
#1082 - Wysłana: 29 Lip 2010 22:26:26
Odpowiedz 
Paradoks:
posegregować je według wielkości.

i kolorów.
A jakby się zdarzyło, że sa jednokolorowe, to pomalowac
Paradoks
Użytkownik
#1083 - Wysłana: 29 Lip 2010 22:28:36
Odpowiedz 
kanna:
A jakby się zdarzyło, że sa jednokolorowe, to pomalowac

Lakierem do paznokci
kanna
Użytkownik
#1084 - Wysłana: 29 Lip 2010 22:30:52
Odpowiedz 
Paradoks

jakos się ostatnio Chase nie ma szansy wykazać, co?
Paradoks
Użytkownik
#1085 - Wysłana: 29 Lip 2010 22:33:01
Odpowiedz 
kanna:
jakos się ostatnio Chase nie ma szansy wykazać, co?



(Po prostu bardzo polubiłem ostatnio emotinkonkę "nodding".)
Paradoks
Użytkownik
#1086 - Wysłana: 29 Lip 2010 22:40:26
Odpowiedz 
RaulC:
Sylar z wdzięcznością przyjął marines z grupy Chase'a

Chase nie dał mu żadnych marines, bo i sam miał tylko dwóch do eskortowania La Rocha, i ci poszli z nim. Sylarowi przekazał kilkunastu podoficerów z sekcji naukowej i to miała być raczej pomoc medyczna, czy cuś.
Jurgen
Moderator
#1087 - Wysłana: 29 Lip 2010 22:59:39
Odpowiedz 
Paradoks
RaulC

Paradoks dobrze mówi, ale ci podoficerowie mają broń, więc strzelać do Kardassian spokojnie mogą.
Madame Picard
Moderator
#1088 - Wysłana: 30 Lip 2010 10:21:19
Odpowiedz 
Jurgen

Czy ludzie nie powinni aby trochę wypocząć po 30 km marszu zamiast tak od razu iść do okopów? Ja wiem, że kwestie zdrowotno-moralne pewnie nie zrobią na Jurgenie wrażenia, ale czy takie przemęczenia nie obniża jakby trochę zdolności koncentracji i efektywności bojowej? Jak pomdleją w tych okopach, to wiele pożytku z nich nie będzie.
kanna
Użytkownik
#1089 - Wysłana: 30 Lip 2010 16:10:57 - Edytowany przez: kanna
Odpowiedz 
Madame Picard:
Jak pomdleją w tych okopach, to wiele pożytku z nich nie będzie

Twardym trzeba byc, nie miętkim nie marudź, tylko się czołgaj. W strone lepszego jutra!

btw, Rosalinda połowę sesji przespała, wypoczeta powinna być
Madame Picard
Moderator
#1090 - Wysłana: 30 Lip 2010 17:14:21
Odpowiedz 
kanna

Rosalinda to postać fikcyjna, więc w ogóle odpoczywać ani spać nie musi .
Tak się głównie z ciekawości pytam, bo podobno realistycznie miało być, a IRL to cherlawi naukowcy po takim wysiłku popadaliby jak muchy, a nie dzielnie strzelali do celu .
Jurgen
Moderator
#1091 - Wysłana: 30 Lip 2010 20:06:00 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
Madame Picard:
Ja wiem, że kwestie zdrowotno-moralne pewnie nie zrobią na Jurgenie wrażenia

Masz rację, nie robią. Natomaist sam marsz na załodze nie powinien wrazenia robić.

Madame Picard:
Czy ludzie nie powinni aby trochę wypocząć po 30 km marszu zamiast tak od razu iść do okopów?

Madame Picard:
takie przemęczenia nie obniża jakby trochę zdolności koncentracji i efektywności bojowej?

Do "takiego przemęczenia" odniosę się za moment, natomiast zdaję sobie sprawę z tego, że nie będą tak skuteczni, jak wypoczęta jednostka, ale to zawsze jest kilka, kilkanaście kałachów więcej. A idzie jeszcze Hillmann z jeńcami.

Madame Picard:
cherlawi naukowcy po takim wysiłk

Ależ to nie są "cherlawi naukowcy", to są żołnierze GF, elita elity, każdy w nalezytej kondycji i z przeszkoleniem bojowym.

A tak w ogóle, to jednostkom stricte bojowym Suworow lepsze marsze fundował i zyli i walczyli, a nie marudzili. O!
kanna
Użytkownik
#1092 - Wysłana: 30 Lip 2010 20:14:39
Odpowiedz 
Jurgen:
Ależ to nie są "cherlawi naukowcy", to są żołnierze GF, elita elity, każdy w nalezytej kondycji i z przeszkoleniem bojowym.

szczególnie Chase

czy on nie powinien juz odpaść? jak pamiętam, to dawno nie spał + ogólna cherlawośc i wogóle...
Jurgen
Moderator
#1093 - Wysłana: 30 Lip 2010 20:27:20
Odpowiedz 
kanna

Założyłem (i pisałem o tym), że wszyscy pospali i pojedli na frachtowcu. Na razie jeszcze od desantu pół dnia nie minęło. Zresztą, nie wiem, skąd Madame Picard 30 kilometrów wzięła... Może czegoś nie pamiętam, ale chyba aż tyle od lądowiska do kolonii nie było (o ile w ogóle nie podawałem tego tylko czasowo).
kanna
Użytkownik
#1094 - Wysłana: 30 Lip 2010 20:30:09
Odpowiedz 
Jurgen:
wszyscy pospali

e nie, w upale i tłoku nie da sie spac

Poza tym, nie powinien miec Chase objawów odstawieniowych?
Madame Picard
Moderator
#1095 - Wysłana: 30 Lip 2010 20:47:56
Odpowiedz 
Jurgen:
Natomaist sam marsz na załodze nie powinien wrazenia robić.

Aha. Skoro tako rzecze MG, to widocznie tak musi być .

Jurgen:
nie wiem, skąd Madame Picard 30 kilometrów wzięła...

Hm, ja też nie pamiętam... Wydawało mi się, że gdzieś kiedyś coś takiego padło...
Jurgen
Moderator
#1096 - Wysłana: 30 Lip 2010 20:54:47
Odpowiedz 
kanna:
e nie, w upale i tłoku nie da sie spac

Tłok może był, ale skąd upał?

kanna:
Poza tym, nie powinien miec Chase objawów odstawieniowych?

A odstawił coś?
kanna
Użytkownik
#1097 - Wysłana: 30 Lip 2010 21:09:38
Odpowiedz 
Jurgen:
Tłok może był, ale skąd upał?

a ja wiem skąd? przegrzany ten transportowiec był i tyle :p

Jurgen:
A odstawił coś?

a czy on nie używał jakis narkotyków, czy czegos?
Eviva
Użytkownik
#1098 - Wysłana: 30 Lip 2010 21:14:11
Odpowiedz 
kanna:
Jurgen:
A odstawił coś?

a czy on nie używał jakis narkotyków, czy czegos?

Ta ma pamięć, niech ją bogi kochają... Ale fakt, Chase coś łykał czy tam wąchał... Ma to przy sobie, czy może powinien teraz właśnie dostawać drgawek i mieć urojenia?
Jurgen
Moderator
#1099 - Wysłana: 30 Lip 2010 21:20:17
Odpowiedz 
kanna:
a czy on nie używał jakis narkotyków, czy czegos?

Owszem, zazywał jakiś lek.

Eviva:
Ma to przy sobie, czy może powinien teraz właśnie dostawać drgawek i mieć urojenia?

Zakładam, że ma i że uzywa. Jakbym chciał zakładać odmiennie, to musiałbym uznać, że wszyscy nasi bohateroiwe się udusili. W końcu nikt nie pisał "wdech-wydech" w swoich postach.

kanna:
przegrzany ten transportowiec był i tyle

Nie był. Chyba że dla ta'nar był, to już inna sprawa. Mogę uznać, że Ta'nar się nie wyspała i zaraz padnie ze zmęczenia.
kanna
Użytkownik
#1100 - Wysłana: 30 Lip 2010 21:28:07 - Edytowany przez: kanna
Odpowiedz 
Jurgen:
Mogę uznać, że Ta'nar się nie wyspała i zaraz padnie ze zmęczenia.

To ja raczej poprosze o te - wspomniane wyżej - drgawki i urojenia
Eviva
Użytkownik
#1101 - Wysłana: 30 Lip 2010 21:31:24
Odpowiedz 
kanna:
To ja raczej poprosze o te - wspomniane wyżej - drgawki i urojenia

U mnie już byś je miała - wychodzę z założenia, że jak ktoś ładnie prosi, to co mu odmawiać :D?
Jurgen
Moderator
#1102 - Wysłana: 30 Lip 2010 21:38:50
Odpowiedz 
kanna:
To ja raczej poprosze o te - wspomniane wyżej - drgawki i urojenia

Znaczy drgawki i urjenia dla Ta'nar?
Paradoks
Użytkownik
#1103 - Wysłana: 30 Lip 2010 21:39:49
Odpowiedz 
Madame Picard:
Rosalinda to postać fikcyjna, więc w ogóle odpoczywać ani spać nie musi

Ani korzystać z toalety .

Jurgen:
Ależ to nie są "cherlawi naukowcy", to są żołnierze GF, elita elity, każdy w nalezytej kondycji i z przeszkoleniem bojowym

Ale my o podoficerach mówimy. Znaczy ja rozumiem, że to blokersi spod monopolowego nie są, ale taka elita elit do absolwenci Akademii. A podoficerowie - przynajmniej w Mojej, Najmojszej Wizji - zdobyli wykształcenie w swoich dziedzinach na cywilnych uczelniach i do Floty zostali wcieleni po jakimś kilkumiesięcznym przeszkoleniu (coby wiedzieli, że ijo! ijo! to alarm czerwony, a nie informacja o obiedzie). Trzymać broń umieją, ale do multidyscyplinarnych geniuszy z AGF równać ich chyba nie powinniśmy. Nie bez powodu zresztą taka Rosalinda może im rozkazywać .

kanna:
czy on nie powinien juz odpaść? jak pamiętam, to dawno nie spał + ogólna cherlawośc i wogóle...

No ale cherlawość jak na oficera Floty może być przecież normą dla szarego fedka.

kanna:
Poza tym, nie powinien miec Chase objawów odstawieniowych?

No ale w tej sesji on jest bardziej skrzywdzonym_przez_los_i_spragnionym_czułości_geni uszem niż nałogowcem. Zaznaczałem różnicę w charakterystyce.

Jurgen:
Owszem, zazywał jakiś lek.

Nie. Przynajmniej ja sobie nie przypominam. Tylko różne herbatki z kofeiną i innymi taurynami + alkohol. I chciał wycyganić od AHM coś na przeciwbolowo-euforycznego, ale Ta'nar mu przeszkodziła. A tak to nic nie brał. Halucynacje miał po przemęczeniu, no i miał być jeszcze taki cień wątpliwości, czy on aby na pewno nie zwiariował, ale jakoś później zapomniałem w tę stronę go prowadzić.

Jurgen:
Zakładam, że ma i że uzywa.



Jakby miał i używał, to bym napisał, że ma i używa. :P
kanna
Użytkownik
#1104 - Wysłana: 30 Lip 2010 21:48:40
Odpowiedz 
Jurgen:
Znaczy drgawki i urjenia dla Ta'nar?

Nie nie... dla innych - np. hmmm... ... Chase'a? ja jestem prospołeczna
Madame Picard
Moderator
#1105 - Wysłana: 31 Lip 2010 13:27:30
Odpowiedz 
Paradoks

Jestem pod wrażeniem Twoich talentów narracyjnych .
Może pokusiłbyś się o napisanie jakiegoś opowiadania? Albo chociażby na przykład opisanie historii naszych NPC-ów do trzeciego pokolenia wstecz?
Q__
Moderator
#1106 - Wysłana: 31 Lip 2010 14:58:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Paradoks

Paradoks:
Nie bez powodu zresztą taka Rosalinda może im rozkazywać

A taki La Roche mógł rozkazywać Chase'owi, boję się jak to w Twojej narracji świadczy nt. tego ostatniego .

Paradoks:
spotkał po drodze Chase jakichś kolonistów? Nie wpadł na żadną latarnię?

Nie, nie, bez takich zderzenie z latarnią to ma mu dopiero Zipok załatwić jak obaj do dom wrócą, worek zrzucą...

ps. a ostatni fragment narracji istotnie wyszedł Ci smakowity .
Paradoks
Użytkownik
#1107 - Wysłana: 31 Lip 2010 21:21:03
Odpowiedz 
Madame Picard

Dzięki. Czasem zdarzy mi się z nudów sklecić jakiś ambitniejszy post, ale na dłuższe formy literackie jestem chyba za leniwy. Chociaż, może... — fakt, że komukolwiek chciałoby się to przeczytać stanowi już pewną motywację.

Q__:
A taki La Roche mógł rozkazywać Chase'owi, boję się jak to w Twojej narracji świadczy nt. tego ostatniego

Znaczy... Chase ma kompleksy wobec La Roche'a i dlatego ucieka od niego wzrokiem w górę? Bo nie dostrzegam związku między lepszością La Roche'a a moim dytyrambem do gwieździstego nieba.
Q__
Moderator
#1108 - Wysłana: 31 Lip 2010 23:51:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Paradoks

Paradoks:
Znaczy... Chase ma kompleksy wobec La Roche'a i dlatego ucieka od niego wzrokiem w górę? Bo nie dostrzegam związku między lepszością La Roche'a a moim dytyrambem do gwieździstego nieba.

Tą razą mówiłem o narracji tutejszotopicowej (znaczy inkryminowanym fragmencie) , nie sesyjnej.
Madame Picard
Moderator
#1109 - Wysłana: 1 Sier 2010 16:25:17
Odpowiedz 
Czy uniwersalny tłumacz (we Flocie jest on zdaje się wbudowany w komunikator) nie powinien tłumaczyć wszystkich kwestii na język zrozumiały dla użytkownika?
(Absrahuję oczywiście od sensowności tego pomysłu, niemniej tak stanoi kanon . Nie ma niezrozumiałego języka, jeśli się ma komunikator).
Q__
Moderator
#1110 - Wysłana: 1 Sier 2010 21:01:30 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Madame Picard

W TOS to było bodaj osobne urządzenie, ten universal translator. Takie nawet uroczo zabawne, jak to retro cud techniki.


A w TNG, cholera, możesz mieć rację. (Chociaż, jeśli - w róznych sesjach - nie podległay tłumaczeniu klingońskie teksty Arany i Kesy..)
 Strona:  ««  1  2  ...  35  36  37  38  39  ...  45  46  »» 
USS Phoenix forum / Gry / ST: Nova rozmowy o sesji II

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!