| Autor |
Wiadomość |
Paradoks
Użytkownik
|
Eviva: [Arana nic nie może, bo ma zostać przy rannych w tej jakiejś szopie] No ale Chase właśnie może. Może kazać jej zrobić coś ciekawego, np. policzyć ile ma strzykawek na składzie i posegregować je według wielkości. 
|
kanna
Użytkownik
|
Paradoks: posegregować je według wielkości. i kolorów.  A jakby się zdarzyło, że sa jednokolorowe, to pomalowac
|
Paradoks
Użytkownik
|
kanna: A jakby się zdarzyło, że sa jednokolorowe, to pomalowac Lakierem do paznokci 
|
kanna
Użytkownik
|
Paradoksjakos się ostatnio Chase nie ma szansy wykazać, co? 
|
Paradoks
Użytkownik
|
kanna: jakos się ostatnio Chase nie ma szansy wykazać, co?  (Po prostu bardzo polubiłem ostatnio emotinkonkę "nodding".)
|
Paradoks
Użytkownik
|
RaulC: Sylar z wdzięcznością przyjął marines z grupy Chase'a Chase nie dał mu żadnych marines, bo i sam miał tylko dwóch do eskortowania La Rocha, i ci poszli z nim. Sylarowi przekazał kilkunastu podoficerów z sekcji naukowej i to miała być raczej pomoc medyczna, czy cuś.
|
Jurgen
Moderator
|
Paradoks RaulC
Paradoks dobrze mówi, ale ci podoficerowie mają broń, więc strzelać do Kardassian spokojnie mogą.
|
Madame Picard
Moderator
|
JurgenCzy ludzie nie powinni aby trochę wypocząć po 30 km marszu zamiast tak od razu iść do okopów?  Ja wiem, że kwestie zdrowotno-moralne pewnie nie zrobią na Jurgenie wrażenia, ale czy takie przemęczenia nie obniża jakby trochę zdolności koncentracji i efektywności bojowej? Jak pomdleją w tych okopach, to wiele pożytku z nich nie będzie.
|
kanna
Użytkownik
|
#1089 - Wysłana: 30 Lip 2010 16:10:57 - Edytowany przez: kanna Odpowiedz
Madame Picard: Jak pomdleją w tych okopach, to wiele pożytku z nich nie będzie Twardym trzeba byc, nie miętkim  nie marudź, tylko się czołgaj. W strone lepszego jutra! btw, Rosalinda połowę sesji przespała, wypoczeta powinna być 
|
Madame Picard
Moderator
|
kannaRosalinda to postać fikcyjna, więc w ogóle odpoczywać ani spać nie musi  . Tak się głównie z ciekawości pytam, bo podobno realistycznie miało być, a IRL to cherlawi naukowcy po takim wysiłku popadaliby jak muchy, a nie dzielnie strzelali do celu  .
|
Jurgen
Moderator
|
#1091 - Wysłana: 30 Lip 2010 20:06:00 - Edytowany przez: Jurgen Odpowiedz
Madame Picard: Ja wiem, że kwestie zdrowotno-moralne pewnie nie zrobią na Jurgenie wrażenia Masz rację, nie robią  . Natomaist sam marsz na załodze nie powinien wrazenia robić.  Madame Picard: Czy ludzie nie powinni aby trochę wypocząć po 30 km marszu zamiast tak od razu iść do okopów? Madame Picard: takie przemęczenia nie obniża jakby trochę zdolności koncentracji i efektywności bojowej? Do "takiego przemęczenia" odniosę się za moment, natomiast zdaję sobie sprawę z tego, że nie będą tak skuteczni, jak wypoczęta jednostka, ale to zawsze jest kilka, kilkanaście kałachów więcej. A idzie jeszcze Hillmann z jeńcami. Madame Picard: cherlawi naukowcy po takim wysiłk Ależ to nie są "cherlawi naukowcy", to są żołnierze GF, elita elity, każdy w nalezytej kondycji i z przeszkoleniem bojowym  . A tak w ogóle, to jednostkom stricte bojowym Suworow lepsze marsze fundował i zyli i walczyli, a nie marudzili. O  !
|
kanna
Użytkownik
|
Jurgen: Ależ to nie są "cherlawi naukowcy", to są żołnierze GF, elita elity, każdy w nalezytej kondycji i z przeszkoleniem bojowym. szczególnie Chase  czy on nie powinien juz odpaść?  jak pamiętam, to dawno nie spał + ogólna cherlawośc i wogóle... 
|
Jurgen
Moderator
|
kanna
Założyłem (i pisałem o tym), że wszyscy pospali i pojedli na frachtowcu. Na razie jeszcze od desantu pół dnia nie minęło. Zresztą, nie wiem, skąd Madame Picard 30 kilometrów wzięła... Może czegoś nie pamiętam, ale chyba aż tyle od lądowiska do kolonii nie było (o ile w ogóle nie podawałem tego tylko czasowo).
|
kanna
Użytkownik
|
e nie, w upale i tłoku nie da sie spac  Poza tym, nie powinien miec Chase objawów odstawieniowych? 
|
Madame Picard
Moderator
|
Jurgen: Natomaist sam marsz na załodze nie powinien wrazenia robić. Aha. Skoro tako rzecze MG, to widocznie tak musi być  . Jurgen: nie wiem, skąd Madame Picard 30 kilometrów wzięła... Hm, ja też nie pamiętam... Wydawało mi się, że gdzieś kiedyś coś takiego padło...
|
Jurgen
Moderator
|
kanna: e nie, w upale i tłoku nie da sie spac Tłok może był, ale skąd upał  ? kanna: Poza tym, nie powinien miec Chase objawów odstawieniowych? A odstawił coś?
|
kanna
Użytkownik
|
Jurgen: Tłok może był, ale skąd upał? a ja wiem skąd? przegrzany ten transportowiec był i tyle :p a czy on nie używał jakis narkotyków, czy czegos?
|
Eviva
Użytkownik
|
kanna: Jurgen: A odstawił coś? a czy on nie używał jakis narkotyków, czy czegos? Ta ma pamięć, niech ją bogi kochają... Ale fakt, Chase coś łykał czy tam wąchał... Ma to przy sobie, czy może powinien teraz właśnie dostawać drgawek i mieć urojenia?
|
Jurgen
Moderator
|
kanna: a czy on nie używał jakis narkotyków, czy czegos? Owszem, zazywał jakiś lek. Eviva: Ma to przy sobie, czy może powinien teraz właśnie dostawać drgawek i mieć urojenia? Zakładam, że ma i że uzywa. Jakbym chciał zakładać odmiennie, to musiałbym uznać, że wszyscy nasi bohateroiwe się udusili. W końcu nikt nie pisał "wdech-wydech" w swoich postach  . kanna: przegrzany ten transportowiec był i tyle Nie był. Chyba że dla ta'nar był, to już inna sprawa. Mogę uznać, że Ta'nar się nie wyspała i zaraz padnie ze zmęczenia. 
|
kanna
Użytkownik
|
#1100 - Wysłana: 30 Lip 2010 21:28:07 - Edytowany przez: kanna Odpowiedz
Jurgen: Mogę uznać, że Ta'nar się nie wyspała i zaraz padnie ze zmęczenia. To ja raczej poprosze o te - wspomniane wyżej - drgawki i urojenia 
|
Eviva
Użytkownik
|
kanna: To ja raczej poprosze o te - wspomniane wyżej - drgawki i urojenia U mnie już byś je miała - wychodzę z założenia, że jak ktoś ładnie prosi, to co mu odmawiać :D?
|
Jurgen
Moderator
|
kanna: To ja raczej poprosze o te - wspomniane wyżej - drgawki i urojenia Znaczy drgawki i urjenia dla Ta'nar  ?
|
Paradoks
Użytkownik
|
Madame Picard: Rosalinda to postać fikcyjna, więc w ogóle odpoczywać ani spać nie musi Ani korzystać z toalety  . Jurgen: Ależ to nie są "cherlawi naukowcy", to są żołnierze GF, elita elity, każdy w nalezytej kondycji i z przeszkoleniem bojowym Ale my o podoficerach mówimy. Znaczy ja rozumiem, że to blokersi spod monopolowego nie są, ale taka elita elit do absolwenci Akademii. A podoficerowie - przynajmniej w Mojej, Najmojszej Wizji - zdobyli wykształcenie w swoich dziedzinach na cywilnych uczelniach i do Floty zostali wcieleni po jakimś kilkumiesięcznym przeszkoleniu (coby wiedzieli, że ijo! ijo! to alarm czerwony, a nie informacja o obiedzie). Trzymać broń umieją, ale do multidyscyplinarnych geniuszy z AGF równać ich chyba nie powinniśmy. Nie bez powodu zresztą taka Rosalinda może im rozkazywać  . kanna: czy on nie powinien juz odpaść? jak pamiętam, to dawno nie spał + ogólna cherlawośc i wogóle... No ale cherlawość jak na oficera Floty może być przecież normą dla szarego fedka.  kanna: Poza tym, nie powinien miec Chase objawów odstawieniowych? No ale w tej sesji on jest bardziej skrzywdzonym_przez_los_i_spragnionym_czułości_geni uszem niż nałogowcem. Zaznaczałem różnicę w charakterystyce. Jurgen: Owszem, zazywał jakiś lek. Nie. Przynajmniej ja sobie nie przypominam. Tylko różne herbatki z kofeiną i innymi taurynami + alkohol. I chciał wycyganić od AHM coś na przeciwbolowo-euforycznego, ale Ta'nar mu przeszkodziła. A tak to nic nie brał. Halucynacje miał po przemęczeniu, no i miał być jeszcze taki cień wątpliwości, czy on aby na pewno nie zwiariował, ale jakoś później zapomniałem w tę stronę go prowadzić.  Jurgen: Zakładam, że ma i że uzywa.  Jakby miał i używał, to bym napisał, że ma i używa. :P
|
kanna
Użytkownik
|
Jurgen: Znaczy drgawki i urjenia dla Ta'nar? Nie nie... dla innych - np. hmmm...  ... Chase'a?  ja jestem prospołeczna 
|
Madame Picard
Moderator
|
ParadoksJestem pod wrażeniem Twoich talentów narracyjnych  . Może pokusiłbyś się o napisanie jakiegoś opowiadania? Albo chociażby na przykład opisanie historii naszych NPC-ów do trzeciego pokolenia wstecz? 
|
Q__
Moderator
|
ParadoksParadoks: Nie bez powodu zresztą taka Rosalinda może im rozkazywać A taki La Roche mógł rozkazywać Chase'owi, boję się jak to w Twojej narracji świadczy nt. tego ostatniego  . Paradoks: spotkał po drodze Chase jakichś kolonistów? Nie wpadł na żadną latarnię? Nie, nie, bez takich zderzenie z latarnią to ma mu dopiero Zipok załatwić jak obaj do dom wrócą, worek zrzucą...  ps. a ostatni fragment narracji istotnie wyszedł Ci smakowity  .
|
Paradoks
Użytkownik
|
Madame PicardDzięki.  Czasem zdarzy mi się z nudów sklecić jakiś ambitniejszy post, ale na dłuższe formy literackie jestem chyba za leniwy. Chociaż, może... — fakt, że komukolwiek chciałoby się to przeczytać stanowi już pewną motywację.  Q__: A taki La Roche mógł rozkazywać Chase'owi, boję się jak to w Twojej narracji świadczy nt. tego ostatniego Znaczy... Chase ma kompleksy wobec La Roche'a i dlatego ucieka od niego wzrokiem w górę? Bo nie dostrzegam związku między lepszością La Roche'a a moim dytyrambem do gwieździstego nieba. 
|
Q__
Moderator
|
ParadoksParadoks: Znaczy... Chase ma kompleksy wobec La Roche'a i dlatego ucieka od niego wzrokiem w górę? Bo nie dostrzegam związku między lepszością La Roche'a a moim dytyrambem do gwieździstego nieba. Tą razą mówiłem o narracji tutejszotopicowej (znaczy inkryminowanym fragmencie)  , nie sesyjnej.
|
Madame Picard
Moderator
|
Czy uniwersalny tłumacz (we Flocie jest on zdaje się wbudowany w komunikator) nie powinien tłumaczyć wszystkich kwestii na język zrozumiały dla użytkownika? (Absrahuję oczywiście od sensowności tego pomysłu, niemniej tak stanoi kanon  . Nie ma niezrozumiałego języka, jeśli się ma komunikator).
|
Q__
Moderator
|
Madame PicardW TOS to było bodaj osobne urządzenie, ten universal translator. Takie nawet uroczo zabawne, jak to retro cud techniki.  A w TNG, cholera, możesz mieć rację. (Chociaż, jeśli - w róznych sesjach - nie podległay tłumaczeniu klingońskie teksty Arany i Kesy..)
|