USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / ST: Nova -sesja, cz. II
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  101  102  103  104  105  »» 
Autor Wiadomość
Madame Picard
Moderator
#61 - Wysłana: 1 Paź 2009 19:36:53
Odpowiedz 
Rosalinda wróciła do swojej kwatery i zajęła się pisaniem raportu na temat odnalezionych we wrakach komputerów i czarnych skrzynek. Raport nie był długi, bo niewiele na ten temat udało się ustalić, więc pisanie poszło jej bardzo szybko.
Następnie spytała:
- Komputer, gdzie znajduje się komandor Steier?
Jurgen
Moderator
#62 - Wysłana: 1 Paź 2009 23:19:43
Odpowiedz 
Eviva

Komputer ponownie odmówił

Arek

Shranma dostęp do dziennika pokładowego.

RaulC

[Musimy poczekac na Maurę]

Madame Picard

-Kom. Steier znajduje się w swojej kwaterze - odpowiedział komputer.
Maura
Użytkownik
#63 - Wysłana: 1 Paź 2009 23:25:38 - Edytowany przez: Maura
Odpowiedz 
Jurgen
- Tak jest - odpowiedziała Salan.
Pełny strój ochronny nałożyła stojąc pod ich zbiorem i bez słowa wróciła do medyka.
Eviva
Użytkownik
#64 - Wysłana: 2 Paź 2009 14:25:59 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Arana wzruszyła ramionami, odlożyła padd i dla zabicia czasu zaczęła sprzątać swą kwaterę, śpiewając przy tym jedną ze swych ulubionych piosenek:


Soy un hombre muy honrado,
que me gusta lo mejor,
las mujeres no me faltan ni el dinero ni el amor.
Gineteando en mi caballo,
por la sierra yo me voy,
las estrellas y la luna ellas me dicen donde voy.

Ay ay ay ay,
ay ay mi amor,
ay mi morena
de mi corazon.

Me gusta tocar guitarra,
me gusta cantar el son,
mariachi me acompaña,
cuando canto mi cancion.

Me gusta tomar mis copas,
aguardiente es lo mejor,
tambien el tequila blanco con su sal le da sabor.

Ay ay ay ay,
ay ay mi amor,
ay mi morena
de mi corazon.

Madame Picard
Moderator
#65 - Wysłana: 2 Paź 2009 14:31:02
Odpowiedz 
Jurgen

Rosalinda wzięła padd z raportem i powędrowała do kwatery Jurgena. Zadzwoniła...
Eviva
Użytkownik
#66 - Wysłana: 2 Paź 2009 17:46:38 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Gdy Rosalinda dzwoniła, pojawił się Thierry Laroquette, bardzo wzburzony.

- Panienka do komandora Steiera? - spytał - A nie wie panienka, gdzie ten trep, litościwie zwany kapitanem?

Francuz najwyraźniej był bardzo wzburzony.
Madame Picard
Moderator
#67 - Wysłana: 3 Paź 2009 09:47:27
Odpowiedz 
Eviva

- Azaliż jestem stróżem naszego kapitana? - odpowiedziała Rosalinda unosząc brwi. - Najlepiej przecież spytać o to komputer.
Po czym ponownie zadzwoniła do kwatery Jurgena.
Eviva
Użytkownik
#68 - Wysłana: 3 Paź 2009 09:52:44
Odpowiedz 
Madame Picard

- Dzięki, zaraz to zrobię. Komputer, gdzie ten... gdzie kapitan?!
Jurgen
Moderator
#69 - Wysłana: 3 Paź 2009 14:36:45
Odpowiedz 
Maura
RaulC


Do ambulatorium wkroczyła ekipa Bashira. Julian podszedł do Sylara i przedstawił się:
- Jestem Julian Bashir, gdzie mogę znaleźć głównego lekarza? - zapytał

Paradoks
Ta'nar


Do labratorium weszli ludzie z SI, a zaraz za nimi kom. Taramae
- Kom. Taramae, Wywiad Floty - powiedział i podszedł do Chase'a - Kom. Chase, prawda? Chcemy wziąc na DS9 zebrane przez Novę szczątki.

Alucard

Do maszynowni wszedł O'Brien, a zaraz za nim Jadzia.
- Poruczniku - ukłonił się Miles.

Madame Picard
Eviva


- Kapitan jest w swojej kajucie - odpowiedział komputer.

Jurgen obudził się na dźwięk dzwonka. Powoli wstał i nie zapalając światła podszedł do drzwi. Otworzył je mrużąc oczy od światła na korytarzu.
- Rosalinda? Wejdź - powiedział nie zwracając uwagi na Thierry'ego- Komputer, światło.
Eviva
Użytkownik
#70 - Wysłana: 3 Paź 2009 15:00:42 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Thierry udał się do kwatery kapitana i zadzwonił energicznie.

Jurgen
[w weekendy, jak gdzieś była o tym mowa, muszę niejako zastępować Raula, bo go nie ma]

- Doktor McCoy została aresztowana. Zastępuję ją - odpowiedzial dr Sylar
Bashir
Użytkownik
#71 - Wysłana: 3 Paź 2009 15:11:39
Odpowiedz 
La Roche wyrwany ze snu, podszedł do drzwi, otworzył je:

- Tak?
Eviva
Użytkownik
#72 - Wysłana: 3 Paź 2009 15:13:45
Odpowiedz 
Thierry zwarł na moment szczęki, potem spytał, siląc się na spokój, jednak bardzo ostro:

- Czemu kazał pan zamknąć doktor McCoy?
Jurgen
Moderator
#73 - Wysłana: 3 Paź 2009 15:17:26
Odpowiedz 
Eviva

- Aresztowana? - zdziwił się Bashir - Co tu się w ogóle dzieje?
Bashir
Użytkownik
#74 - Wysłana: 3 Paź 2009 15:18:08
Odpowiedz 
[Thierry ma jakiś stopień?]

- Nie jest Pan upoważniony do uzyskania takich informacji. Proszę wrócić do kwatery i odpocząć, ekipa medyczna z DS9 z pewnością opanuje sytuację.
Eviva
Użytkownik
#75 - Wysłana: 3 Paź 2009 15:21:05 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Bashir
[jest chorążym ze służb medycznych]

- Jestem upowazniony jak każdy członek personelu. Zamyka pan naczelnego lekarza, mamy wszyscy prawo wiedzieć czemu. nie ma co opanowywać. mam dostęp do wszystkich wyników. nie ma żadnej epidemii. Albo powie mi pan, co się dzieje, albo... albo rozgłoszę to po całej załodze.
Bashir
Użytkownik
#76 - Wysłana: 3 Paź 2009 15:29:33
Odpowiedz 
- Pan nie jest lekarzem, chorąży. Nie stójmy w drzwiach.

[za zamkniętymi drzwiami]

La Roche usiadł za swoim biurkiem.

- Chyba Pan pomylił statki. Panu bardziej pasowałby przydział na klingonskiej jednostce. Tam będzie Pan mógł do woli kwestionować decyzję zarówno pełniącego obowiązki głównego oficera medycznego, kapitana, czy nawet admirała, kiedy tylko Panu przyjdzie na to ochota. O ile oczywiście utrzyma Pan w ręku bathlet. Póki co proszę przyjąć do wiadomości że znajduję się Pan na okręcie Gwiezdnej Floty. Jeżeli ktoś jest zawieszony to z powodu wyraźnego złamania regulaminu, jeżeli ogłasza się kwarantannę musi być ku temu powód. Zrozumiał Pan?
Alucard87
Użytkownik
#77 - Wysłana: 3 Paź 2009 16:19:21
Odpowiedz 
Thiz niemal się potknął, podchodząc do O'Briena i Jadzii.

- Pani porucznik, Szefie. Witam. - Thiz rozejrzał się po konsolach, w poszukiwaniu PADDa z rejestrem napraw. - Przysięgam, kiedyś głowę zgubię... - mruknął nurkując za konsolą, za którą przypadkiem chwilę temu pofrunął PADD.

Wyciągnąwszy PADD, podał go O'Brienowi.

- Tu jest rejestr napraw i potrzebnych materiałów. Wprawdzie kapitan La Roche dał mnie i mojej załodze wolne, mówiąc, że obsługa stacji wszystkim się zajmie, ale jestem więcej niż chętny pomóc i dosłać, khem, khem, ludzi... - zdanie wypowiedział prawie na jednym oddechu. Powietrza nabrał maskując to kaszlem.

Na Proroków, nie zająknij się, jak Dax o coś spyta - pomyślał. Na całe szczęście, Dax nie była telepatką.
Paradoks
Użytkownik
#78 - Wysłana: 3 Paź 2009 16:39:42
Odpowiedz 
Jurgen
kanna

Chase zwrócony w stronę ekranu studiował jeszcze wyniki ostatnich analiz, co jakiś czas ukradkowo spoglądając na Ta'nar. Miał coraz większe wątpliwości, co do wszystkich przekonań na jakich oparł swoją służbę na Novie. Głównym błędem było założenie, że powrót do Floty pomoże mu ostatecznie odciąć się od echa tego, co było i spróbować zapomnieć. Teraz wątpił czy to w ogóle możliwe i czy naprawdę tego chce - odrzucić to wszystko co pozostało mu po jedynej osobie, którą pokochał tak bardzo. Wymazując ją z pamięci, zniszczyłby to wszystko co po niej pozostało, byłoby to niemal równoznaczne z morderstwem. Miałby zabić ją po raz drugi?

Przepełniony ponurymi rozmyślaniami Chase podszedł do replikatora i zamówił kolejny egzotyczny napój, przypominający kawę. Do zaliczenia całego kanonu denobulańskich napojów kofeinowych zostało mu jeszcze tylko kilka pozycji. Gdy powracał z intensywnie parującym kubkiem przed swoją konsolę, do jego laboratorium wylała się fala nieznanych mu oficerów. Świetnie, mruknął zrezygnowany pod nosem.
- Wydałem już rozkaz ich zabezpieczenia i przygotowania do transportu, ale dopiero co zakończyliśmy wszystkie skany do potrzeb symulacji przebiegu ataku. Jest tego kilkaset kilogramów, to trochę potrwa.

[MG: A ludzie Chase są ewidentnie przemęczeni, mają podkrążone, przekrwione oczy i ogólny wygląd nasuwający skojarzenia z zombie, czy są tylko lekko zmęczeni? ]
Eviva
Użytkownik
#79 - Wysłana: 3 Paź 2009 18:02:56
Odpowiedz 
Bashir

Thierry pokręcił głową.

- Nie, nie zrozumiałem - powiedział - Znam dr McCoy lepiej niż kogokolwiek innego. Towarzyszyłem jej w szpitalu polowym na linii frontu, gdy pan kolorował mapki w sztabie. Ona nie jest byle ciurą pokładowym, którego może pan traktować jak średniowiecznego niewolnika.

Młody Francuz był naprawdę wzburzony.

- To, że pani doktor złamała regulamin, jest równie prawdopodobne jak ta wasza niby epidemia. Odmeldowuje się, zanim jeszcze nie powiedziałem czegoś, czego obaj byśmy żałowali.

Odwrócił się i wypadł na korytarz.
Madame Picard
Moderator
#80 - Wysłana: 3 Paź 2009 18:28:41
Odpowiedz 
Jurgen

- Przepraszam, nie chciałam cię obudzić - powiedziała Rosalinda uśmiechając się promiennie do Jurgena. - Napisałam raport na temat odnalezionych we wraku komputerów i chciałam cię poprosić, żebyś go przejrzał, zanim prześlę go dalej. Ale nie chcę ci przeszkadzać, bo widzę, że śpisz... to znaczy spałeś, a ja cię obudziłam, chociaż nie chciałam... I tego... Może przyjdę później... albo w ogóle nie będę zawracać ci tym głowy...
Rosalinda całkiem się już zaplątała i zrobiła się czerwona jak dorodny burak (jak nie przymierzając z filmu Abramsa ).
Bashir
Użytkownik
#81 - Wysłana: 3 Paź 2009 18:51:30
Odpowiedz 
La Roche nie zdążył odpowiedzieć Thierremu, jednak bał się że zrealizuję swoją groźbę.

=/\= Ochrona, tutaj kapitan La Roche. Chorąży Thierry wpadł w jakiś amok. Proszę go zatrzymać za nim zrobi sobie lub komuś krzywdę. Niech dr Sylar da mu coś mocnego na uspokojenie, a według zalecenia doktora, niech zostanie w ambulatorium albo do brygu.
RaulC
Użytkownik
#82 - Wysłana: 3 Paź 2009 20:21:43
Odpowiedz 
Jurgen
- Własnie z nim pan rozmawia doktorze Bashir. Raul Sylar do usług. Tymczasowo pełnię funkcję naczelnego lekarza po aresztowaniu doktor McCoy. - Odpowiedział Sylar z głośnym westchnięciem patrząc na Juliana z wysokości swoich 2 metrów i wyciągając do niego rękę w geście powitania.
Eviva
Użytkownik
#83 - Wysłana: 3 Paź 2009 20:32:05
Odpowiedz 
RaulC
[myślałam, że Cię nie będzie i odpowiedziałam za Ciebie, ale w tym samym sensie, więc nie szkodzi. Dr Bashir spytał :
Jurgen:
- Aresztowana? - zdziwił się Bashir - Co tu się w ogóle dzieje?

]
Jurgen
Moderator
#84 - Wysłana: 3 Paź 2009 20:43:45
Odpowiedz 
Bashir
Eviva

=/\=Aye Sir, - odpowiedział Adams, który pod nieobecność Winterspoona miał dowodzić ochroną do czasu przejęcia jej zadań przez Odo. Razem z nim szybko zlokalizowali Thierry'ego i razem z dwoma bakorańskimi funkcjnariuszami podeszli do niego.
Pierwszy odezwał się Odo:
- Pójdzie pan z nami, panie...
- Laroquette - cicho przypomniał mu Adams.
- Panie Laroquette - dokończył Odo.

RaulC

[Arana zdążyła odpowiedzieć za Ciebie, ale to nic - pominiemy ten fragment]

Bashir uścisnął mu dłoń.
- Aresztowana? - zdziwił się lekarz - Co tu się stało?

Madame Picard

- Już nie spię - Jurgen usmiechnął się. Jego oczy zdążyły się przyzwyczaic do światła - Siadaj, proszę, zaraz zajmę sie tym raportem.
Od rozpoczęcia misji spał może ze trzy godziny, więc gdy szedł spać, nie przejmował się ścieleniem łóżka czy przebraniem. Sciągnął tylko kurtkę (czy jak to się w XXIV w. nazywa) munduru. Zwinął koc, którym był przykryty i rzucił go na łóżko i podszedl do stolika.
- Napijesz się czegoś? - zapytał.

[Zakładam, że w kajucie pierwszego oficera oprócz normalnego łożka jest jakaś kanapa czy inny komlpet wypoczynkowy i stolik]

Alucard87

- Ludzie niewątpliwie by się tu przydali... - odpowiedział O'Brien lustrując listę.
Jadzia popatrzyła mu przez ramię.
- Na Ziemi mawia się, że robota nie zając, nie ucieknie - uśmiechnęła się Jadzia - Niech pan sobie zrobi wolne poruczniku. Jak pan się wyśpi, na pewno będzie pan miał jeszcze coś do roboty.
-Coś? - mruknął O'Brien - Jak nie zmienimy harmonogramu prac, to bęzdziecie tu dwa tygodnie siedzieć

Paradoks

- Pańscy ludzie mieli dostać wolne, więc my możemy się tym zająć - odpowiedział Taramae - Czy przesyłaliście je transporterem?

[Zakładam, że ekipa Chase'a to żadni tam stachanowcy i - jak Chase nie patrzył oczywiście - zdążyli trochę odpocząć, zwłaszcza, że sporo ich było, więc całyczas ktoś mógł pracować. Niemniej jednak, są już zmęczeni i odpoczynek by im sie przydał]
Eviva
Użytkownik
#85 - Wysłana: 3 Paź 2009 20:46:50
Odpowiedz 
Jurgen

Thierry popatrzył na nich zdumionymi i rozgniewanymi jednocześnie oczami.

- Co tu się dzieje?! - zawołał - Co to, statek Gwiezdnej Floty czy antyczny U-Boot?! Czy nami dowodzi Hitler?! Zamknie wszystkich, którzy wiedzą, o co chodzi?!
Jurgen
Moderator
#86 - Wysłana: 3 Paź 2009 20:57:10
Odpowiedz 
Eviva

Odo popatrzył na Adamsa z politowanie i pokręcił głową.
- Dobra, koniec przedstawienia - powiedział surowo - Idzie pan z nami do ambulatorium.
Eviva
Użytkownik
#87 - Wysłana: 3 Paź 2009 20:59:54
Odpowiedz 
Jurgen

- Tam zmierzałem. O co tu chodzi? - Thierry juz sie trochę uspokoił, ale nadal wrzały w nim emocje. Posłusznie ruszył za strażnikami.
Jurgen
Moderator
#88 - Wysłana: 3 Paź 2009 21:13:20
Odpowiedz 
Eviva

- Co pan zrobił, że kapitan kazał pana uspokoić? - zapytał Odo w drodze do ambulatorium.
Eviva
Użytkownik
#89 - Wysłana: 3 Paź 2009 21:21:13
Odpowiedz 
Jurgen

- Zadawałem niewygodne pytania, a co gorsza, zacząłem się domyślać odpowiedzi. - burknął Thierry - I... trochę się wściekłem, ale miałem solidny powód.
Madame Picard
Moderator
#90 - Wysłana: 3 Paź 2009 21:28:53
Odpowiedz 
Jurgen

Rosalinda usiadła i podała Jurgenowi padd z raportem.
- Chętnie napiję się kawy - powiedziała i spojrzała na Pierwszego nieco śmielej. - I jak ten raport? Może być?
<W raporcie jest wszystko to, co udało się ustalić na temat komputerów i czarnych skrzynek, a że udało się ustalić niewiele, to raport jest dość krótki>.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  101  102  103  104  105  »» 
USS Phoenix forum / Gry / ST: Nova -sesja, cz. II

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!