USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / Star Trek Marauder- Sesja RPG
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  14  15  16  17  18  »» 
Autor Wiadomość
Dragon
Użytkownik
#1 - Wysłana: 26 Sier 2008 21:05:53
Oficjalnie rozpoczynam Sesję RPG ST:Marauder.

Na początek zasady (pozwolę sobie na skopiowanie większości zasad z poprzedniej sesji, informuje autora że nie jest to próba plagiatu, po prostu znałem je za naprawdę dobre i niech uzna to jako specyficzny "hołd")

Oto zasady gry:

1. Ja jestem MG, prowadzę sesję, mam prawo ją zatrzymać i wznowić.

2. MG ma prawo usunąć graczy z gry, gdy uznaje że zachowanie danego gracza uniemożliwia prowadzenie rozgrywki i/lub narusza reguły zachowania wypracowane na Forum.

3. Przebieg sesji
a) Komenda STOP oznacza iż żaden z graczy, z wyjątkiem tych wskazanych przez MG nie ma prawa pisać kolejnych postów.

b) Czas oczekiwania, powiem krótko, JAK NAJKRÓTSZY!m jeżeli uznam że ktoś staje się hamulcowym sesji to tymczasowo i w granicach rozsądku przejmuje kontrole nad jego postacią.

c) Pisanie postów przez graczy nie odbywa się w jakiejkolwiek ustalonej przez MG kolejności, jednak zachęca się do przestrzegania np. toku rozmów postaci.

4. Gracze mogą w dowolny sposób kontrolować działanie swoich postaci, jej myśli i odczucia, jednak nie mają wpływu na świat zewnętrzny , który jest regulowany wyłącznie przez MG. Postacie nie mogą także tworzyć swojego wyposażenia, wyposażenia okrętu itd. jeśli nie zgodzi się na to MG.

5.Myśli jednej postaci są "niesłyszalne dla drugiej" chyba że jest to telepata, to MG decyduje czy wypowiedź została usłyszana.

6.MG decyduje o działaniu przedmiotów broni itd, jednak daję dyspensę na replikatory które zawsze działają jak trzeba.

Teraz nieco pewnie drażliwa kwestia, mianowałem swoją postać dowódcą okrętu, nie ze względu na megalomanie tylko dlatego że relacje podwładny-przełożony są bardzo oficjalne w TE i dlatego dowódca ma najmniej urozmaicone dialogi.

Wszelkie prośby/żądania/uwagi proszę wypisywać w temacie "rozmowy o sesji" wszelkie modyfikacje będę wprowadzał w czasie gry.

Niech żyje Imperium!
Dragon
Użytkownik
#2 - Wysłana: 26 Sier 2008 21:17:55 - Edytowany przez: Dragon
Lista graczy
Dragon- Komandor Christopher Abrams/MG
Q_-Xon- Komandor Porucznik/Pierwszy
Eviva-Lilias Arana- Porucznik/Lekarz pokładowy
kanna-Kesa- Porucznik/Sternik
Spohkh-Seth- Podporucznik/Oficjalny zastępca lekarza
Jurgen-Jurgen Steier- Porucznik/Taktyczny-Ochrona
Darnok-Darnok Campbell- Porucznik/Główny inżynier

To jest lista graczy na początek, oczywiście kto chce może dołączyć, wystarczy stworzyć postać i skonsultować się ze mną.
Okręt posiada 90 osób załogi, wszystkie inne postacie będą obecne, można z nimi rozmawiać ale tylko w "służbowych" sprawach, wtedy ja przejmę nad tą postacią kontrolę. Jak chcecie wiedzieć kto jest w pomieszczeniu wystarczy zadać pytanie do MG (co widzę, kto tu jest).
Pierwszy post napisze ja, następne można wg uznania.
Dragon
Użytkownik
#3 - Wysłana: 26 Sier 2008 21:47:21
Abrams spojrzał przez panoramiczne okno na Maraudera, był to nowy okręt klasy Intrepid, szybki uderzeniowy Niszczyciel w założeniach miał służyć jako wsparcie dla Juggenautów jednak duża samodzielność pozwoliła używać go do raidów.
-Witaj Mój drogi- powiedział Abrams widząc swój pierwszy okręt którym będzie samodzielnie dowodził. Tak naprawdę to miał szczęście gdyż tylko kapitanowie dostawali okręty powyżej 120 osób załogi, ten miał mniej niż sto, a Abrams już przez 2 lata służył jako Komandor i był bliski awansu.
Usłyszał wezwanie by stawić się na statek. Podszedł do hali transportu,po chwili był na pokładzie Maraudera, powitało go dwóch załogantów z ochrony, odprowadzili go na mostek. Gdy wszedł tam zobaczył że wszyscy są na stanowiskach, gdy go zobaczyli wykonali salut i chórem powiedzieli "Niech żyje Imperium", zrobił to samo wobec nich i powiedział.
-Witam, od tej chwili oficjalnie obejmuję dowodzenie nad ISS Marauder. Jestem waszym głównym zwierzchnikiem i wymagam od was kilku rzeczy. Macie być lojalni wobec mnie i Imperium, za zdradę grozi śmierć, wykonujcie swoje obowiązki sumiennie i z zaangażowaniem. Służba jest honorem! I dlatego macie godnie reprezentować Imperium i dbać o jego interesy. Dobrze to może ktoś powie dlaczego wstąpił do floty i czego mogę si po nim spodziewać.

[Wszyscy gracze są na mostku i mogą zacząć, poniżej, schemat mostka]



1 - Fotele oficerów dowodzących
2 - Stanowisko sternika
3 - Stanowisko operacyjne
4 - Główny ekran
5 - Konsola taktyczna/ochrony
6 - Konsola inżynieryjna
7 - Konsola naukowa
8 - Schemat statku
9 - Konsole misji
10 - Turbowinda
11 - Pochylnie na pokład 2
12 - Sala konferencyjna
13 - Gabinet kapitana
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 26 Sier 2008 21:54:29
Lord Xon ostentacyjnie ziewnął.
Eviva
Użytkownik
#5 - Wysłana: 26 Sier 2008 21:58:09
- Jeśli pan jest aż tak zmęczony, sir, mogę podać stymulant. - powiedziała Arana z niezmiernie fałszywym zatroskaniem.
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 26 Sier 2008 22:14:16
Lord Xon popatrzył na Aranę z widoczną pogardą i zadarł nosa jeszcze wyżej.
kanna
Użytkownik
#7 - Wysłana: 26 Sier 2008 22:14:21
Na słowo "stymulant" Kesa wyraźnie się zaciekawiła i ozywiła; popatrzyła tez z uwagą na Aranę
- Ziemianka - skrzywiła się w myśli - Ale trzeba się bedzie z nia zaprzyjaźnić... ciężka sprawa. Chyba żeby jakos inaczej... - uśmiechneła sie do siebie i powiedziała głośno
- To wielki zaszczyt i honor słuzyc na tak wspaniałym okręcie imperialnym, Sir! Jestem bardzo szczęśliwa , że się tu znalazłam, Sir! Obiecuje wiernie służyc temu statkowi i jego załodze, ze sczególnym uwzglednieniem Pana, Sir! Az do honorowej smierci. - powiedziała to wszystko powaznym, entuzjastycznym głosem, patrzac ze szczerym oddaniem w oczy kapitana - po czym dodała w myśli - Choć zdecydowanie nie mojej...
Eviva
Użytkownik
#8 - Wysłana: 26 Sier 2008 22:22:22
- Klingonka i taka dowcipna. Honorowej śmierci się zachciewa - pomyślała Arana, mierząc ją rozbawionym wzrokiem. Zdecydowanie ta załoga była komiczna - co za zbieranina. I ten Xon z mina pajaca, no, chciałaby go zobaczyć podczas rzeczywistego, nie holodekowego zagrożenia. Bo co do Setha, jej zastępcy, nie miała żadnych wątpliwości. Podczas pierwszej wymiany strzałów zemdleje na amen. Czego zresztą spodziewać się po Wolkaninie? To chora rasa.
Pożałowała nagle dawnych czasów, kiedy było wiadomo, kto pan, kto sługa, i mozna było zwyczajnie wypchnąć przedstawiciela podbitej rasy w próżnię, gdy człowieka zirytował. Teraz trzeba się z nimi cackać, jakby było z kim. Chociaż ta Klingonka... hm, ten błysk nieszczerości w jej oczach wydaje się obiecujący. Być może ma więcej ikry, niz widac na pierwszy rzut oka.
Dragon
Użytkownik
#9 - Wysłana: 26 Sier 2008 22:24:15
kanna
Miło słyszeć-odpowiedział- mam nadzieję że twoje słowa mają pokrycie w tym co naprawdę myślisz, spojrzał do Pada- aaa, Porucznik Kesa, nasz sternik, noo, całkiem niezła służba, czy honorowa śmierć jest pani największym marzeniem?
kanna
Użytkownik
#10 - Wysłana: 26 Sier 2008 22:36:28 - Edytowany przez: kanna
Dragon

- Dla kazdego Klingona honorowa smierć jest największym zaszczytem, Sir! Powinna byc uwieńczeniem honorowego życia. Ale oczywiście moim najwiekszym marzeniem jest oddanie -popatrzyła przeciągle na Abramsa - służyc Imperium, temu statkowi, ze szczególnym wskazaniem na Pana, Sir! -powiedziała Kesa z jeszcze wiekszym entuzjazmem w glosie.
Dragon
Użytkownik
#11 - Wysłana: 26 Sier 2008 22:41:51
kanna
Dobrze, wystarczy, będę miał okazję was ocenić.
Eviva
A ciebie co sprowadza tutaj?
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 26 Sier 2008 22:52:13
Taak, ten prymitywny gatunek tylko do tego się nadaje - skomentował półgłosem Xon uwagę Kesy o Klingonach, wydymając pogardliwie usta.
Darnok
Użytkownik
#13 - Wysłana: 26 Sier 2008 23:05:05
Darnok korzystając z okazji, że kapitan jest zajęty innymi członkami załogi, uruchomił test podstawowych układów statku.
Po zainicjowaniu programu odwrócił się w stronę fotela kapitana.
Spohkh
Użytkownik
#14 - Wysłana: 27 Sier 2008 08:09:23
Seth czuł się jak na szpilkach. Ze wszzystkich zgormadzonych na mostku znał jedynie Aranę, trzymał się więc blisko niej.
- Ziemscy diabli mnie tu nadali - myślał rozpaczliwie - I niech ta Klingonka na mnie nie patrzy...
kanna
Użytkownik
#15 - Wysłana: 27 Sier 2008 08:26:31 - Edytowany przez: kanna
Kesa natychmiast wyczula ukryte - nieswiadome i wyparte - pragnienie Setha i obrzuciła go przeciagłym spojrzeniem, lustrując od stóp do głów. Inspekcja nie wypadła pomyslnie, zresztą Wolkanie generalnie byli dość odpychający jako gatunek. Kesa nie była tez zainteresowana kariera medyczną, więc Seth odpadał nawet jako ewentualny przeciwnik na drodze awansu zawodowego.
Popatrzyła na niego z trudem skrywana pogardą i utkwiła spojrzenie w Xonie.

Oczywiście usłyszała jego komentarz na temat Klingonów. Sama nie była na tyle głupia, żeby głośno wyrażać swoje opinie o innych rasach. Na pewno nie na mostku pełnym załogi. Była pewna, że kapitan i reszta obsady usłyszeli uwagę Xona.
- Pierwszy oficer - pomyslała skupiona - pokonam go bez trudu. A na pewno ma wygodniejszy fotel niż mój - posłała Xonowi promienny usmiech i skupiła się na wskazaniach przyrzadów.
Eviva
Użytkownik
#16 - Wysłana: 27 Sier 2008 14:16:50 - Edytowany przez: Eviva
Dragon


- Co mnie sprowadza? - powtórzyła Arana - Mnie nikt nie musiał tu sprowadzać, kapitanie, sama przyszłam. Imperium jest mi ojcem, matką, siostrą i kochankiem. Służba Imperium to moje powołanie, całe moje życie. A w każdym razie o niebo lepszy sposób na to życie niż siedzenie w domu i obsługiwanie jakiegoś ślubnego pingwina.

Skrzywiła się na samą myśl.

- Facet, którego chciałoby mi się obsługiwać prywatnie, jeszcze się nie urodził.
Dragon
Użytkownik
#17 - Wysłana: 27 Sier 2008 15:13:01
Eviva

Dobrze, zapewniam cię że będziesz miała wiele okazji by pomóc Imperium, jedna się też zbliża, jako główny lekarz z swoim zastępcą (spojrzał na Setha) będziecie zarządzać arsenałem biologicznym, mamy kilka ciekawych wirusów i bakterii, gazy bojowe też się znajdą, w wolnych chwilach możesz je dowolnie modyfikować, jeszcze dziś dostaniesz kody dostępu do sekcji biologicznej.

Darnok
Darnok Campbell ? Nasz główny mechanik? Pańskie akta wyglądają dobrze więc liczę na to że da pan z siebie wszystko.

Po czym powiedział do wszystkich- Widzę że nie macie przy sobie wyposażenia, Daje wam godzinę na zakwaterowanie, w ładowni nr 2 są wasze rzeczy (jedna regulaminowa torba 20kg),
są do nich plakietki z przydziałem pokojów, potem macie udać się do zbrojowni w celu pobrania fazera, sztyletu i trikodera, możecie też iść do mesy, jeśli ktoś spóźni się choćby o minutę to osobiście przetestuje na nim czy komora agonii działa, zrozumiano? Rozejść się!


Q__
A z panem porozmawiam w gabinecie, teraz.


Abrams otworzył jeszcze kanał audio ko kilku członków załogi- zapasowa obsada mostka ma się zgłosić na stanowiskach w ciągu 4 minut.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#18 - Wysłana: 27 Sier 2008 15:16:53
Dragon

przesłałem tobie na gg info o roli ferengih
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 27 Sier 2008 15:42:57 - Edytowany przez: Q__
Lord Xon, niedbale skinął głową dowódcy - W istocie najwyższy czas na rozmowę, Sir, - to ostanie słowo zaakcenotwał tak, jakby mówił coś b. obelżywego. I nieśpiesznie podniósł się z fotela, poprawijac szyty na zamówienie uniform.
kanna
Użytkownik
#20 - Wysłana: 27 Sier 2008 21:56:14
Kesa była pod wrażeniem entuzjazmu włozonego w wypowiedź kapitana, ale jeszcze bardziej zafascynowało ją, jak zręcznie ukrywa swoją nieopewność i zagubienie pod gładkimi frazesami.
A moze to ona była zagubiona? W chwilach napiecia i nowych sytuacjach zdarzało się jej mylic odczucia swoje z odczuciami innych, oraz przypisywac innym to, co sama czuła.
- Odmeldowuje się - powiedziała i zeszła z mostka, kierując się prosto do zbrojowni.
Eviva
Użytkownik
#21 - Wysłana: 27 Sier 2008 21:58:54
- Ja też pozwole sobie odmaszerować. - Arana zasalutowała i poszła sprężystym krokiem do wyjścia, pociągając za sobą kompletnie zdezorientowanego (jak zwykle) Setha.
Dragon
Użytkownik
#22 - Wysłana: 27 Sier 2008 22:45:23 - Edytowany przez: Dragon
Wszyscy gracze oprócz mnie i Q_ zebrali swoje rzeczy z ładowni i zanieśli je do osobistych kajut.

Następnie zebrali się w zbrojowni, w środku powitał ich porucznik/andorianin. Wykonał salut i zanim zdążyli cokolwiek powiedzieć kazał podchodzić pojedynczo i każdemu wydawał po:
Fazerze klasy 1


Imperialnym sztylecie floty


I trikoderze połączonym z padem.

Andorianin dodał jeszcze -Pamiętajcie, dbajcie o nie jak o swoje głowy, mogą wam uratować życie. Gdy dojdzie do walki wewnątrz musicie je mieć przy sobie. Za brak którejkolwiek broni grozi 20 minut w komorze agonii, odmaszerować!

Wszyscy gracze mają wolną rękę dopóki Abrams nie wezwie wszystkich.
Eviva
Użytkownik
#23 - Wysłana: 28 Sier 2008 07:06:07
- 20 minut, bo ja pęknę - mruknęła Arana do Kesy - Niech mnie ten błękitek nie rozśmiesza już na samym wstępie.
Obejrzała sztylet z pewnym uznaniem i przypięła go sobie to paska.
Spohkh
Użytkownik
#24 - Wysłana: 28 Sier 2008 10:26:51 - Edytowany przez: Spohkh
Seth wziął od Andorianina swój zestaw i oczywiście pierwsze co zrobił, to skaleczył się sztyletem w rękę.
Zmieszany i zdenerwowany, usiłował ukryć swoją wpadkę przed Araną i Kesą. Wciąż miał wrażenie, że Klingonka na niego patrzy, a spośród wszystkich ras najpaniczniej bał się właśnie Klingonów... ze szczególnym uwzgklędnieniiem piękniejszej połowy tego gatunku humanoidów..
kanna
Użytkownik
#25 - Wysłana: 28 Sier 2008 11:40:40 - Edytowany przez: kanna
Eviva

- Arana, prawda? - Kesa zabrała swoje wyposazenie, nie zaszczyciwsy wydającego Andorianina ani jednym spojrzeniem - wiesz moze, co to jest ta komora agoni, co nasz uroczy kapitan co rusz to wspomina ?

W tej samej chwila zalała ja fala strachu i zmieszania. Popatrzyła na Setha i uśmiechnęła sie odsłaniając swoje równe zęby

Spohkh
- O... - powiedziała głosem pełnym słodyczy - chłopczyk sie skaleczył. Opatrzyć? - wyciągnęła rekę, jakby chciała złapac dłon Setha. - Czy od razu odcinamy? - w jej drugiej dłoni, nie wiadomo skąd , pojawił sie sztylet.
Darnok
Użytkownik
#26 - Wysłana: 28 Sier 2008 11:41:33
Nie potrzebuję tego metalowego cholerstwa Pomyślał.

Po odebraniu ekwipunku, Darnok udaje się prosto do swojej kajuty.
Spohkh
Użytkownik
#27 - Wysłana: 28 Sier 2008 12:46:19
Seth przeraził się tak bardzo, ze nawet zapomniał krzyknąć, nie mówiac już o sięgnięciu po własną broń czy jakichkolwiek próbach obrony.
kanna
Użytkownik
#28 - Wysłana: 28 Sier 2008 13:16:20 - Edytowany przez: kanna
Kesa miała olbrzymia ochotę powiedziec głosno BU! i obserwowac dalsze reakcje Setha, ale sie powstrzymała. Planowała sie zaprzyjaźnic z Araną, a ta dziewczyna z jakiegoś - sobie tylko znanego - powodu taszczyła tego załosnego Wolkana ze sobą. Poza tym, zarty żartami, ale kopanie małych , piszczących targów nie przynosi wojownikowi zaszczytu. I daje mało radości.

- Spokojnie, tylko żartowałam - powiedziała Kesa - jestes Wolkanem, prawda? Czy obcięcie Ci ręki otrzymanym swieżo sztyletem, beż żadnego powodu, byłoby logiczne?
Eviva
Użytkownik
#29 - Wysłana: 28 Sier 2008 13:50:19 - Edytowany przez: Eviva
Arana uderzyła Setha otwarta dłonią w plecy.

- Nie róbże mi wstydu, długouchy ośle - rzekła surowo - Żebyś ty chociaż umiał się bić... Bierz klamoty i jazda stąd.

Po czym zwróciła się do Kesy:

- Daj mu spokój. On gotów wpaść w histerię na widok pająka, co dopiero Klingonki z bronią. Pytałaś, zdaje się, co to komora agonii? Nie widziałaś dotąd żadnej? To bardzo dowcipna rzecz. W oddziale specjalnym, gdzie przechodziłam szkolenie przed przydziałem tutaj, nazywaliśmy to ustrojstwo "beczka śmiechu". Chociaż, prawdę mówiąc, delikwentowi do śmiechu nie jest. Tak ogólnie mówiąc, to rodzaj kapsuły, w której wytwarzane jest pole, generujące impulsy neurosynaptyczne. Podrażniają wybrane zakończenia nerwowe. Efekt jest naprawdę piorunujący. Nawet wolkańska blokada emocjonalna jest tam psu na budę, wiem, bo asystowałam przy wymuszaniu zeznań z wolkańskich dysydentów.Można tego używać do przesłuchiwania wrogich agentów, karania niesubordynacji lub prób wyrzymałości, jak kto lubi.

Uśmiechnęła się promiennie.
kanna
Użytkownik
#30 - Wysłana: 28 Sier 2008 15:17:30 - Edytowany przez: kanna
- Hm... próby wytrzymałosci. Lubie takie rzeczy. Nie, nie spotkałam sie z taka komorą. Choć brzmi interesująco, Klingoni chetnie podejmują takie wyzwania. - Kesa wyglądała na szczerze zaciekawioną - Byłas w takiej kiedyś?
-A! Moge cię jeszcze o cos zapytac? Czemu go taszczysz ze soba - wskazała broda na Setha - Wykorzystujesz go po prostu do seksu, czy jakies inne masz powody?
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  14  15  16  17  18  »» 
USS Phoenix forum / Gry / Star Trek Marauder- Sesja RPG

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!