USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / Star Trek: Phoenix - Sesja cz II
 Strona:  ««  1  2  3  ...  56  57  58  59  60  61  62  »» 
Autor Wiadomość
Darklighter
Użytkownik
#1771 - Wysłana: 23 Lut 2009 13:54:12 - Edytowany przez: Darklighter
=/\= Mostek, przyjąłem.

Komputer: wznowienie, wyświetlaj moje słowa na wszystkich ekranach:
"Tu śmieć-mechanik, co może trochę i więcej nieco. Q, podejdź no do płota i powiedz czemu się uczepiłeś naszego statku? Uuuu. oooo, beee, gulp."
Q__
Moderator
#1772 - Wysłana: 24 Lut 2009 01:48:04
Darklighter

Konsola pokazała, że kilkanaście ekranów wybuchło. Z głośników popłynęła świńska piosenka.
Eviva
Użytkownik
#1773 - Wysłana: 24 Lut 2009 07:15:57 - Edytowany przez: Eviva
<na przykład "Tomasz, ach Tomasz, ach powiedz, gdzie ty TO masz"?>
Darklighter
Użytkownik
#1774 - Wysłana: 24 Lut 2009 08:23:12
Do komp. dalej:
"No i co za sens to miało? Miało zrobić na nas jakieś wrażenie?"
Eviva
Użytkownik
#1775 - Wysłana: 24 Lut 2009 10:03:49 - Edytowany przez: Eviva
Ambulatorium

Arana uśmiechnęła się pokrzepiająco do Torvina, poprawiając mu poduszkę pod głową, gdy nagle aż podskoczyła. Wciąż otwarty komputer medyczny zaczął nadawać piosenkę po ukraińsku:

Za horoju wysokoju
poszła baba do udoju.
A ty hodi do chutoru
zabawim się w ruch oporu...


<wybacz, kochany MG, nie mogłam się powstrzymać>
Madame Picard
Moderator
#1776 - Wysłana: 24 Lut 2009 12:38:28
Q__
<Czy Mona doszła z powrotem na mostek?>
Q__
Moderator
#1777 - Wysłana: 24 Lut 2009 16:19:19
Darklighter

-Panie kovalsky - powiedział Xon - mówiłem o badaniu limitów tej istoty, a nie o schodzeniu na jej poziom intelektualny i prowokowaniu jej.

Na ekranach tymczasem wykwitło:
>>Robie co chce, śmieci nie liczom sie! Oh yee!<<

---------------

Na ekranie mostka, który jakimś cudem nie wybuchł widać było, że Enterprise krąży wokół Von Brauna.

Madame Picard

<Dotrze powiedzmy "za trzy posty".>
Darklighter
Użytkownik
#1778 - Wysłana: 24 Lut 2009 20:19:56
Komp. pauza.

=/\=Panie Xon, tricoderem nie zbadam granic możliwości, a nie chcę namawiać do popisów, bo statek może tego nie wytrzymać. Postaram się...porozmawiać.

Komp. wznowienie.

"To świetnie, że dajesz takie świadectwo Kontinuum, upewniając nas w tym co podejrzewaliśmy od dawna. Ale co z tego? Jaki tego jest cel? Bo niczego nowego nam nie pokazujesz."
kanna
Użytkownik
#1779 - Wysłana: 24 Lut 2009 20:31:58
Kesa, przysłuchująca się "wymianie zdań" z istotą powiedziała w końcu

Q__

=/\= Sir, to nie tak. Nie mamy mu co tłumaczyć. On się bawi, tzrba go też jakoś .. zabawic, czyms zainteresować, rozerwać. Wtedy przyciągniemy jego uwagę. To jalk z dzieckiem - nie pokazuje się mu dzieła naukowgo z wykresami, tylko książeczkę z obrazkami...
Jurgen
Moderator
#1780 - Wysłana: 24 Lut 2009 20:56:32 - Edytowany przez: Jurgen
kanna

Jurgen popatrzył na Xona i skinął głową:
- To wydaje się logiczne, Sir - powiedział - Gdyby przejawiał wyższy stopień inteligancji czy wiedzy, nie zachowywałby się w ten sposób.
Eviva
Użytkownik
#1781 - Wysłana: 24 Lut 2009 20:59:25
kanna

[czy Kesa nie była czasem w ambulatorium? Dopiero co proponowała Aranie pomoc przy Torvinie, a nigdzie nie ma zapisku, że wyszła]
kanna
Użytkownik
#1782 - Wysłana: 24 Lut 2009 21:04:10
{jest w Ambolatorium, uzyła komunikatora]
Eviva
Użytkownik
#1783 - Wysłana: 24 Lut 2009 21:25:36
kanna

- Kesa, co się dzieje?
- spytała Arana w zdumieniu.
kanna
Użytkownik
#1784 - Wysłana: 24 Lut 2009 21:53:26
Eviva

- Nie wiem do końca.. oni próbuja rozmawiać z tą istota, argumentować.. ale ona jest jak dziecko, trzeba ją zaciekawić.

- Pójde na mostek, poradzisz sobie?
Eviva
Użytkownik
#1785 - Wysłana: 24 Lut 2009 22:11:32
kanna

- Oczywiście, radziłam sobie w gorszych warunkach. Idź śmiało.
kanna
Użytkownik
#1786 - Wysłana: 24 Lut 2009 22:40:05
Kesa wyszła z Ambolatorium i pozła na mostek.
Bashir
Moderator
#1787 - Wysłana: 24 Lut 2009 23:41:11
Torvin swoimi smutnymi oczyma odprowadził Kesę do drzwi ambulatorium. Kiedy ta już wyszła odezwał się:
- Jak nasi pacjenci, Arano?
Madame Picard
Moderator
#1788 - Wysłana: 25 Lut 2009 10:30:40
Q__

Mona przybiegła na mostek w rękach ściskając urządzenie komunikacyjne.
- To jest ten zestaw, sir - zwróciła się do Xona. Jej spojrzenie wyrażało błaganie, którego nie mogła powiedzieć głośno.
Eviva
Użytkownik
#1789 - Wysłana: 25 Lut 2009 14:03:08
Bashir

Arana westchnęła.
- Źle, doktorze - powiedziała szczerze - Oprócz pani Mony, która się wybudziła samoistnie, reszta wciąż pogrążona. Doszedł jeszcze Seth,, który z niezrozumiałych przyczyn wpadł w stan zbliżony do katalepsji. Biedny Seth...
Q__
Moderator
#1790 - Wysłana: 26 Lut 2009 23:32:06
kanna
Jurgen

Xon kiwnął głową Steierowi.
-Sugestia pani Kesy jest logiczna.

------------------------------------------------

Madame Picard

Xon nachylił się w kierunku Mony i przeszedł z nią w kąt mostku:
-Słucham pani Schaff? - powiedział półgłosem
kanna
Użytkownik
#1791 - Wysłana: 27 Lut 2009 08:12:26
Q__
[doszła li Kesa na mostek?]
Madame Picard
Moderator
#1792 - Wysłana: 27 Lut 2009 10:02:41
Q__

Mona nie patrząc Xonowi w oczy wyjąkała cicho:
- Za pomocą tego zestawu mogę się porozumieć tylko... z kapitanem Corellim... jak się pewnie domyślasz... Czy mam to zrobić publicznie, na mostku?
Podniosła wzrok na Xona. W jej spojrzeniu było nieme błaganie.
Darnok
Użytkownik
#1793 - Wysłana: 27 Lut 2009 11:25:51
Darnok idzie na mostek
(w końcu muszę się włączyć do gry )
Q__
Moderator
#1794 - Wysłana: 27 Lut 2009 16:58:45 - Edytowany przez: Q__
Madame Picard

-Nie musisz - odpowiedzał chłodno Xon - ale jako dowódca odpowiedzialny za los Von Brauna muszę być uczestnikiem tej rozmowy.

kanna

Kesa wchodzi na mostek w tym momencie. Darnok jest w drodze.

Dragon

(By nie przedłużać.) Abrams zakończył spaewanie (uszczelnić jeszcze nie zdołał). Wrócił na korytarz i odpinajac hełm rusza za Darnokiem.

(Obaj idąc korytarzem widzą za oknem Enterprise-D.)

Jurgen

Steier, po chwili rozkojarzenia wywołąnego najnowszymi wydarzeniami(przybycie Picarda na odsiecz, zachowania istoty), przypomina sobie, że miejsce przyspawania kapsuły nie zostało odpowiednio uszczelnione.
Jurgen
Moderator
#1795 - Wysłana: 27 Lut 2009 17:12:55
Q__

- Sir - powiedział Jurgen do Xona - Jeżeli chor. Abrams skończy spawanie, to trzeba by jeszcze uszczelnić połączenie. Tak dla pewności...
kanna
Użytkownik
#1796 - Wysłana: 27 Lut 2009 17:14:57
Kesa popatrzyła na Xona szepczącego w kącie z Moną. Wyczuwała od niej spore napięcie.

Q__

- Sir? melduję się.
Q__
Moderator
#1797 - Wysłana: 27 Lut 2009 17:17:46
Jurgen

-Proszę wyznacczyć do tego ludzi, lub zająć się tym osobiście, panie Steier - odpowiedział Xon - a tymczasem mostyek jest pański, por. Schaff i ja musimy na chwilę go opuścić.
Jurgen
Moderator
#1798 - Wysłana: 27 Lut 2009 17:33:02
Q__

- Ay, Sir - odpowiedział Jurgen. Uszczelnienie trzeba bedzie zlecić Darnokowi lub Abramsowi.
Darklighter
Użytkownik
#1799 - Wysłana: 27 Lut 2009 17:36:28
OK, czyli Tomek może już całkowicie odciąć część korytarza z kapsułą? Jeżeli tak, to robi to.
Q__
Moderator
#1800 - Wysłana: 27 Lut 2009 19:16:55
Darklighter

[Może. Przynajmniej do momentu uszczelnienia.] Spróbował i zadziałało.
 Strona:  ««  1  2  3  ...  56  57  58  59  60  61  62  »» 
USS Phoenix forum / Gry / Star Trek: Phoenix - Sesja cz II

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!