USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / Star Trek: Phoenix - Sesja cz II
 Strona:  ««  1  2  3  ...  56  57  58  59  60  61  62  »» 
Autor Wiadomość
kanna
Użytkownik
#1741 - Wysłana: 19 Lut 2009 14:45:23
Eviva
- Wracamy - powiedziała Kesa - chyba..ostatnio zawracalismy. Ale spałam przez chwile, nie wiem... Mozesz mi dac cos przeciwbólowego?
Eviva
Użytkownik
#1742 - Wysłana: 19 Lut 2009 15:12:27
kanna

- Naturalnie. - Arana załadowała hipospray, obliczając dawkę za pomocą komputera medycznego ; sobie już nie ufała.

- To ci pomoże. Zaraz poczujesz się lepiej.
kanna
Użytkownik
#1743 - Wysłana: 19 Lut 2009 19:16:01
Eviva

- Dziekuję - powiedziała Kesa delikatnie dotykając obolałego nosa - A on?- wskazała wzrokiem doktora - Kiedy bedzie na chodzie?
Eviva
Użytkownik
#1744 - Wysłana: 19 Lut 2009 19:20:46
kanna

Arana spojrzała na odczyty.

- Efekt ekspozycji na próżnię ustąpi niedługo, ale rozchwianie emocjonalne, to diabli wiedzą kiedy
- odparła - Muszę sprawdzić zszywacz. Powinien usunąć ból razem ze złamaniem, musi być rozprogramowany. Przepraszam cię, nie jestem w stanie dopilnować wszystkiego w tym stanie, w jakim teraz jestem.

Usiadła przy biurku i oparła głowę na rękach.
Q__
Moderator
#1745 - Wysłana: 19 Lut 2009 20:16:24 - Edytowany przez: Q__
Madame Picard

Teoretycznie jeszcze kilka godzin i trafimy ponownie na robitę Ziemi - odpowiedział Xon. - Pytanie tylko, czy mamy prawo zawlec tę istotę w okolice jednej z najludniejszych planet UFP bez ostrzeżenia? Powinniśmy powiadomić kapitana Picarda, on zdaje się mógł liczyć na szczególną pomoc przedstawicieli Cointinuum Q.
Jurgen
Moderator
#1746 - Wysłana: 19 Lut 2009 20:52:21
Q__, Madame Picard

- Teoretycznie - powtórzył po nim Jurgen - W tym momencie nie zdajemy sobie sprawy z mozliwości i ograniczeń tej istoty.
Bashir
Moderator
#1747 - Wysłana: 19 Lut 2009 20:58:58
Torvin dawno nie znalazł się w sytuacji kiedy to w ambulatorium mówiono o nim jako o pacjencie. Jednocześnie ujęła go troska okazana przez Aranę i Kesę. Odnajdując w sobie nowe pokłady determinacji próbuje wstać...

[MG - czy stan Torvina jest na tyle dobry że może wstać i wrócić na służbę?]
Q__
Moderator
#1748 - Wysłana: 19 Lut 2009 22:03:42 - Edytowany przez: Q__
Bashir

[Jeszcze nie. Trochę sobie poleży. Ale umysłowo jest sprawny. Moznan np. przyprowadzać w okolice jego leżanki pacjentów do zbadania, gdyby była taka potrzeba. Może natomiast pracować umysłowo.]

Madame Picard
Jurgen

-Spójrzcie! - zawołała nagle Alex Kostenko i włączyła nowy obraz na ekranie głównym. Widać było, że Von Brauna dogonił Enterprise-D. -Próbują się z nami łączyć - dodała - ale to Coś zakłóca.
Madame Picard
Moderator
#1749 - Wysłana: 19 Lut 2009 22:56:18
- Xon - powiedziała w roztargnieniu Mona - To znaczy... sir. Mogłabym spróbować użyć swojego prywatnego zestawu komunikacyjnego, tak jak to już proponowałam... Tyle, że... obawiam się, że mogę się za jego pomocą połączyć tylko... z jedną osobą, nie z Enterprise...
Bashir
Moderator
#1750 - Wysłana: 19 Lut 2009 23:48:07
Torvin nie mogąc się podnieść z biołózka zaprzestał dalszych prób...

- Cholera... - wymamrotał.
Q__
Moderator
#1751 - Wysłana: 20 Lut 2009 02:44:33
Madame Picard

-Spróbujmy - odpowiedział Xon. - w ostateczności można poprosić tę osobę o przekazywanie sygnałów na Eneerprise. O ile oczywiście uda się polączyć.
Madame Picard
Moderator
#1752 - Wysłana: 20 Lut 2009 10:42:28
Q__

- Tak, spróbujmy... - odparła machinalnie Mona. - Muszę pójść po ten zestaw do swojej kwatery... Tylko musimy coś zrobić, żeby... odwrócić uwagę tej istoty, inaczej natychmiast zablokuje i tę łączność, a to chyba nasza ostatnia szansa... - Mona mówiła w roztargnieniu jakby zapominając słów.
Darklighter
Użytkownik
#1753 - Wysłana: 20 Lut 2009 10:46:10
Tomek na chwilę wyłączy interkom.

=/\=Hej Abrams, harujesz teraz wykonując dość niewdzięczną robotę, więc zapodam Ci newsika: "Le Mesje Picard" przybył "z odsieczą" na swoim picuś-glancuś Entku. Zatem nasze tyłki są już prawie uratowane - stwierdził z lekkim entuzjazmem.

Włącza interkom:

Mostek, widzę, że są problemy z łącznością. Prośba o pozwolenie na niekonwencjonalne rozwiązanie w celu nawiązania kontaktu ze nowo przybyłym statkiem.
Q__
Moderator
#1754 - Wysłana: 20 Lut 2009 10:54:18
Xon powiedział oficjalnie:
-Pani Schaff proszę pójść po ten zestaw - tu spróbował uśmiechnąć się do Mony. =/\=Panie Kovalsky, proszę tymczasem próbować.
Madame Picard
Moderator
#1755 - Wysłana: 20 Lut 2009 11:00:22
Q__

- Sir, czy moglibyśmy przez chwilę porozmawiać na osobności? - spytała Mona czerwieniąc się lekko.
Q__
Moderator
#1756 - Wysłana: 20 Lut 2009 11:03:01
Madame Picard

-Hmmm... Chyba powinniśmy poczekać aż pan Kovalsky spróbuje nawiązać połączenie - powiedział Xon.
Madame Picard
Moderator
#1757 - Wysłana: 20 Lut 2009 11:04:11
Mona kiwnęła głową i nie ruszyła się z miejsca.
Darklighter
Użytkownik
#1758 - Wysłana: 20 Lut 2009 11:20:19 - Edytowany przez: Darklighter
=/\=Dziękuję. Mostek, uprzedzam, że będą przerwy w działaniu oświetlenia. Działanie zamierzone z mojej strony. - odparł.

Nadawanie w j. angielskim. Alfabet Morse'a przy użyciu świateł wszystkich pokładów.

*-*-*"Potrzebujemy natychmiastowej ewakuacji. Załoga odniosła rany. Statek uszkodzony. Działające systemy statku niestabilne/nieprzewidywalne. Uwaga: Wykryto ślady istoty Q - działania wrogie, powtarzam, działania wrogie." - potem powtórka, aż do skutku.

Panie Data, na pana tutaj najbardziej liczę - pomyślał Tomek.

=/\=Mostek, nadaję za pomocą alfabetu Morse'a. Mam nadzieję, że zrozumieją w miarę szybko o co nam chodzi. Treść wiadomości to:... [tutaj Tomek podaje treść napisaną powyżej].


PS. "*-*-*" - symbol roboczy oznaczający alfabet Morse'a.
Eviva
Użytkownik
#1759 - Wysłana: 20 Lut 2009 12:18:49
Bashir

Arana przytrzymała doktora delikatnie, lecz stanowczo.

- Proszę nie wstawać - powiedziała - Wiem, ze to pan tu jest lekarzem, ale teraz jest pan pacjentem. Nic to nie da, jeśli zrobi pan sobie krzywdę. Jest tu dość naprawdę chorych.


Sprawdziła odczyty raz jeszcze - były niemal w porządku.

- Wszystko będzie dobrze - zapewniła go - Nasi mądralińscy pracują nad wyciągnięciem nas z tej kabały i mam nadzieję, że szybko im się to uda. Podać panu stymulant?
Q__
Moderator
#1760 - Wysłana: 20 Lut 2009 13:18:44
Darklighter

Po chwili Kovalsky odczytał:
*-*-*"Mówi kapitan Picard, co oznacza ta seria tellaryckich przekleństw, kadeci?

I zrozumiał, że istota jeszcze raz ich zaskoczyła.
Darklighter
Użytkownik
#1761 - Wysłana: 20 Lut 2009 14:17:59 - Edytowany przez: Darklighter
Hmmm, ciekawe, czy... - zamyślił się przez chwilę. "Komputer, wyświetl na moim ekranie zapis wypowiedzianych przeze mnie słów: >>Wiemy o twojej obecności. Czemu niszczysz nasz statek, narażając znajdujące się na jego pokładzie istoty?<<" - i czeka chwilę.

Przez ten czas:

=/\= Mostek, zdaje się, że Enterprise otrzymał przekłamany przekaz. Pytają czemu ślemy im zj... ehm, tzn. niecenzuralne tellaryckie wyrażenia, hmm... - stwierdził Tomek tonem, w którym słychać lekkie zawiedzenie.
Q__
Moderator
#1762 - Wysłana: 21 Lut 2009 22:04:05
Darklighter

>>Oooo, śmiecie chcą pogadać. Uuuu. Tyle mogą. Beee.<<< Zobaczył po chwili na ekranie Kovalsky.

Ten sam napis zabłysł na wszystkich ekranach statku i gwałtownie znikł.

Mostek

Usłyszawszy meldunek Kovalsky'ego Xon gwałtownie zacisnął pięści.
-Pani Schaff, nie czas na rozmowy, proszę iść po ten zestaw - powiedział.

Nagle zauważył napis na ekranie i pobladł, choc starał się nie okazywać po sobie emocji.
Madame Picard
Moderator
#1763 - Wysłana: 22 Lut 2009 14:00:17
Mona na widok napisu poczuła, że robi się jej słabo ze strachu. Dotknęła w kieszeni kolczyka od Corellego. Ostry koniec wbiła sobie w opuszek palca. Ból sprawił, że szybko oprzytomniała. Natychmiast pobiegła do swojej kwatery.

<Q__, doszła tam? Czy po drodze były skórki od bananów? >
Q__
Moderator
#1764 - Wysłana: 22 Lut 2009 14:42:09
Madame Picard

Mona doszła do kabiny bez problemu. <Po drodze nie czaiły się dinozaury.>
Darklighter
Użytkownik
#1765 - Wysłana: 22 Lut 2009 14:47:17
Komputer: pauza.

=/\= Mostek, tu znowu Kowalski. Chyba udało mi się nawiązać kontakt z tym czymś. Odpowiedź, wyświetliła się na wszystkich działających ekranach w maszynowni. Podesłać może wam ten "wywód mądrości"? Czy mam kontynuuować rozmowę...dyplomatycznie?
Q__
Moderator
#1766 - Wysłana: 22 Lut 2009 15:06:52
Darklighter

-Panie Kovalsky - odpowiedzał Xon (gdy Mona była jeszcze w drodze) - widzieliśmy ten tekst na ekranach mostka. Objawów mądrosci nie zaobserwowałem.
Madame Picard
Moderator
#1767 - Wysłana: 22 Lut 2009 15:25:54
Mona chwyciła niewielkie urządzenie i starając się nie myśleć o Corellim pobiegła z powrotem na mostek.
Jurgen
Moderator
#1768 - Wysłana: 22 Lut 2009 19:20:00
Q__

- Tak się zastanawiam... - zaczął Jurgen - Czy nie należałoby spróbować usatlić, na ile potężna jest ta istota? Bądź przynajmniej dowiedzieć się, na ile byłoby to niebezpieczne...
Darklighter
Użytkownik
#1769 - Wysłana: 23 Lut 2009 12:49:09 - Edytowany przez: Darklighter
=/\= Mostek, jakie sugestie zatem? Mogę temu czemuś odpowiedzieć krótko: "nie staraj się nas obrazić, bo nie jesteś w stanie - zasugerował Tomek - może potem uda się normalnie pogadać?
Q__
Moderator
#1770 - Wysłana: 23 Lut 2009 13:37:16
Jurgen
Darklighter

-Panie Steier, Panie Kovalsky - odpowiedział Xon - ta istota zdaje się mieć pewne granice możliwosci, wynikajace czy to z możliwosci technicznych, czy to limitu podzilności uwagi. Są one większe niż nasze, ale niue nieskończone. Proponowałbym zatem zmęczenie jej, jednak bez narażania naszego życia. Niezależnie od tego powinniśmy jednak spróbować skontaktowac sie z kapitanem Picardem. Być może jedyną metodą będzie tu odwołanie sie do dobrej woli Q. Cała ta sytuacja dalece przypomina sytuacje, z jakimi spotykał się kapitan Kirk, którego pięcioletnią podróż analizowaliśmy w Akademii, więc sądzę, że właśnie z jego postępowania powinniśmy brać przykład...
 Strona:  ««  1  2  3  ...  56  57  58  59  60  61  62  »» 
USS Phoenix forum / Gry / Star Trek: Phoenix - Sesja cz II

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!