USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Gry / StarCraft
 Strona:  1  2  3  4  5  6  7  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 2 Lip 2006 21:46:59
Odpowiedz 
W innym topicu Havoc przyznał się do bycia wielbicielem gry "StarCraft", zatem uczynię Mu prezent i założę topic poświęcony tejże grze... Zapraszam...

O SC:
http://en.wikipedia.org/wiki/Star_Craft
http://www.blizzard.com/starcraft/ - oficjalna strona
Hazrall
Użytkownik
#2 - Wysłana: 2 Lip 2006 23:56:50
Odpowiedz 
Star Craft najlepszy RTS, jak dla mnie(i nie tylko) i jak dotąd
Pisze bo też jestem fanem Ulubiona rasa....wszystkie! Gdybym musiał wybierać to Ludzie chyba(za klimat)
Bimberv_17
Użytkownik
#3 - Wysłana: 3 Lip 2006 10:47:45
Odpowiedz 
Oh yes, Star Craft jest baaardzo fajny Uwielbiam to, nawet sam Warctaft mu nie dorówna
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 3 Lip 2006 10:52:30
Odpowiedz 
Star Craft najlepszy RTS
Star Craft jest baaardzo fajn

A czy możecie bardziej szczegółowo? Nie wszyscy znają SC...
Seybr
Użytkownik
#5 - Wysłana: 3 Lip 2006 11:25:20 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
StarCraft to jedna z lepszych RTS-ow na swiecie. Blizzard jak robi gre to zawsze jest wspaniala. Fakt roby gry raz na ruski miesiac, ale co tu mowic, trzeba grac. Trwaja teraz prace na SC 2 ;].

Moja ulubiona rasa top Terranie ;]. Pare lat temu nawet wymyslilem nazwy do poszczegolnych jednostek. Do tej pory na nie mowie jak gram ;]. Marine - Karabinierki, Firebat - Slimingi, Vulture - Rino Race ;, Science Vessel - Pan pogoda ;]. Zerilgi - pieski. Te nazwy zostaly wymyslone gdzies 1998 ;].

Jakis dwa miesiace temu przeszedlem sobie kampanie podstawowej wersji SC. Teraz mysle zeby zabrac sie za dodatek ;].

Dobrymi Rts-ami tego typu co SC jest seria Command & Councer. Tyberian Sun, Red Alert 2/dodatek, Zero House, Generals ;].

http://www.starcraft.strategie.pl
Domko
Użytkownik
#6 - Wysłana: 3 Lip 2006 11:43:46
Odpowiedz 
Starcraft to pozycja kultowa. Zwykle gram Protosami, bo ich klimat mi odpowiada (starożytna rasa energetyczna ).
Gra, moim zdaniem, bardzo ciekawa i wciągająca. Mimo swojego wieku nie zestarzała się ani odrobinę - może jedynie grafika, ale jest to urocze 2D, które pójdzie nawet na słabszym sprzęcie - a poza tym jednostki są naprawdę super narysowane.

A tak przy okazji ciekawostka - warto poczytać sobie creditsy - są tam ciekawe podziękowania: poza tymi dla Stevena Spielberga czy George'a Lucasa, jest też podziękowanie dla Gene'a Roddenberry.
reyden
Użytkownik
#7 - Wysłana: 3 Lip 2006 11:48:42
Odpowiedz 
Star Craft najlepszy RTS, jak dla mnie(i nie tylko) i jak dotąd
Pisze bo też jestem fanem Ulubiona rasa....wszystkie! Gdybym musiał wybierać to Ludzie chyba(za klimat)



O to czy SC jest najlepszym RTS-em bym się kłocił , moze jest jednym z lepszych , ale istanieje wg. mnie jedna przynajmiej gra która jest od niego lepsza - to Total Annichilation .

Ma mnóstowo rozwiązań które nawet w RTS-ach dzisiejszych nie są stosowane ( przyśpieszanie budowy , mnóstwo jednostek , zróżnicowany zasięg ostrzału od bronii które ledwo trafiają tuż obok po broń która potrafi atakować przecownika znajdującego się na drugim końcu mapy ., możliowść kolekowania rozkazów . , odzyskiwanie metalu z wraków , duża ilośc wraków potrafi zablokować wąskie przejścia )

Podstowaowa TA ma ok. 75 jednostek na stronę , podzielnych na 4 kategorie - lądowe - pojazdy oraz roboty , morskie , lotnicze.

A to tylko podstawowa wersja TA , z modami TA staje się jeszcze lepsza - nowe jednostki a jest ich kolejny raz mnóstwo , nowe możlwości - wskrzeszanie zniszczonych struktur i jednostek, nowe rasy , nowe typy jednostek - statki kosmiczne , poduszkowce etc. - typwoy mod dodaje 150+ jednostek na stronę.
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 3 Lip 2006 11:53:27
Odpowiedz 
są tam ciekawe podziękowania

Wśród inspiracji wymieniają też grę "Warhammer 40.000", "Aliens" i "Kawalerię kosmosu" Heinleina...

Nawiasem mówiąc: czytaliście może powieści ze swiata gry (wyszły też w Polsce)? Jak je oceniacie, czy wnoszą coś do wizji świata gry? Czy są zwykłym "gadźetem marketingowym"?
http://en.wikipedia.org/wiki/StarCraft:_Liberty%27 s_Crusade
http://en.wikipedia.org/wiki/StarCraft:_Shadow_of_ the_Xel%27Naga
http://en.wikipedia.org/wiki/StarCraft:_Speed_of_D arkness
http://en.wikipedia.org/wiki/StarCraft:_Queen_of_B lades
Seybr
Użytkownik
#9 - Wysłana: 3 Lip 2006 12:02:33
Odpowiedz 
Mysle ze wniosla troche ;]. Operacja libertiego (jakos tak). Lekka i fascynujaca ksiazka.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 3 Lip 2006 12:04:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Seybr

Jej streszczeniem jest pierwszy z moich linków...
Hazrall
Użytkownik
#11 - Wysłana: 3 Lip 2006 12:18:12 - Edytowany przez: Hazrall
Odpowiedz 
Grałem w Total anchilation przed SC,wrażenia hmm, no fajny, nie powiem ale czegoś mu brak, i fabuły nie może sie równać z tą z SC, a rozgrywka troche zbyt wolna. Co do Red Alert2 (zwłaszcza z modami) dla mnie RTS zaraz po SC. Co do książek to "Nim zapadnie ciemność" jest najlepsza, płakać sie chce na końcu , 2miejsce "Krucjata Libertiego", na końcu "W cieniu X'elnagi"- choć fajnie opisana rasa protosów Moim zdaniem wnoszą do świarta SC niewiele, ale wystarczająco by nie uznać przynajmniej ostatniego tytułu za chwyt marketingowy. Najgorzej napisana 2cz." W cieńiu..." napisana na odpierdol, tak dla typowego amerykańskiego odbiorcy, wszystkie opisy takie "Dosadne" jakby czytelnik był przytępawy :/
Domko
Użytkownik
#12 - Wysłana: 3 Lip 2006 12:34:49
Odpowiedz 
Total Anihillation może i jest bardziej rozbudowanym RTSem, ale jednak brakuje mu tego czegoś. Właściwie trudno określić czego, ale w porównaniu ze Starcraftem u mnie - i jak widać u wielu osób - przegrywa.
Podejrzewam, że wynik to z klimatu, który w SC można uchwycić i daje możliwość wciągnięcia się w ciekawą fabułę. Ale co powoduje, że klimat jednej gry jest lepszy, a drugiej gorszy - nie jestem w stanie powiedzieć.
Christof
Użytkownik
#13 - Wysłana: 3 Lip 2006 13:51:01
Odpowiedz 
Wiadomo - Starcraft to numer 1 wśród RTS'ów i chyba nic tego nie zmieni. No chyba, że Blizzard zdecyduje się wydać drugą część, która ewentualnie mogłaby się okazać lepsza (marzenia ściętej głowy; już prędzej doczekamy sie Fallouta 3). Co do Total Annihilation - sam niewiem czego jej brakuje. Niby opowiada ciekawą historię, ma świetną muzykę, grafika też niczego sobie. Może to szczegół, ale na plus SC może przemawiać to, że jednostki się odzywają gdy na nich klikniemy (np."Battlecruiser operational", "Carrier has arrived", "Somebody call for an exterminator ?"). Jeśli idzie o muzykę to SC zostaje IMO daleko z tyłu za TA.
Anonim
Anonimowy
#14 - Wysłana: 3 Lip 2006 16:28:42
Odpowiedz 
podobno robią kolejny starcraft o smaku truskawkowym
Havoc
Użytkownik
#15 - Wysłana: 4 Lip 2006 00:00:38 - Edytowany przez: Havoc
Odpowiedz 
Jak dla mnie taka duża ilość jednostek w TA niestety tylko przeszkadza. Skoro jest ich tak dużo, to siłą rzeczy kilka z nich musi być do siebie zbliżone możliwościami.
No i "boss" jest zbyt silny. Sporą część plansz (w singlu) można przejść bossem i specjalnie się nie trudzić rozbudową bazy.

W StarCrafcie jest jeden minus. Można skupić się na budowie dwóch uzupełniających się jednostek i takim zespołem rozwalać wszystko co wchodzi w drogę. Mimo tego uważam, że to jednak najlepszy RTS. Nawet WarCraft 3 go nie przebija.
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 4 Lip 2006 00:02:57
Odpowiedz 
starcraft o smaku truskawkowym

chodziło o TA? to miał być nieudany kalambur?
Seybr
Użytkownik
#17 - Wysłana: 12 Sty 2007 14:39:22
Odpowiedz 
Do Anonima

"World Domination"... Brales w tym udzial? Tzn. niekoniecznie w zeszlym sezonie..

Było to parę lat temu, nie brał udziału w tych zawodach ;] World Domination. Były to zawody organizowane przez niemieckiego dystrybutora gier. Można to nazwać nie oficjalnymi zawodami. Lecz konkurencja była ok. Mecze odbywały się w systemie 2 na 2 lub 1 na 1.

Mozna wiedziec, jaka tez ksywa w grze sie poslugujesz?

Obecnie nie gram w ogóle SC.
theczarek
Użytkownik
#18 - Wysłana: 12 Sty 2007 16:18:55 - Edytowany przez: theczarek
Odpowiedz 
A ja tam wolę TA. Sensowniej rozwiązana jest ekonomia. Jednostki mogą aakować cele namierzoneprzez radar. Świetnie zrobione lotnictwo.

I KONIECZNOść UZYWANIA ZRóżNICOWANYCH JEDNOSTEK.

Havoc
Coś ci się powaliły gry to SC w singlu bossowie rządzą. Budujesz flotę Battecruiserów/ Guardianów/Carrierów i jesteś masta of dizasta.

W TA jak spórbujesz wysłać do szturmu oddział Bulogów bez wsparcia to wypsztyjasz się z nich zanim pokonasz połowę drogi bo są zbyt wolne i
a) batwo je trafić
b) Przeciwnik ma więcej czasu na koncentracje sił gdy je wykryje
c) Dłużsej pozostają pod ostzrałem wrogich jednostek na "podejściu" do newrlagicznych instalacji wroga.

Daltego warto mieć pod reką trochę k-botów (odpowiednik piechoty) są szybsze i podchodzą pod bardziej strome wzniesienia niż pojazdy. Do tego dobrze jest zapewnić wsparcie jednostek rakietowych i atyleryjskich.

Podobnie na morzu - najlepszym celem dla eksady malych okrędów jest największy Battleship. Na dodatek łodzie podwodne mogą go bezkarnie ostrzeliwać jeśli nie ma osłony niszczycieli.

Że nie wspomnę o takich pięknych numerach jak podpalanie lasu lub trawy gdy idzie przez ną wroga armia czu ustawianie altylerii na wzgórzach dla większego zasięgu.
Domko
Użytkownik
#19 - Wysłana: 12 Sty 2007 16:53:18
Odpowiedz 
Cóż, gusta są różne. Do mnie TA jakoś nie przemówiło i spędziłem nad nim może tylko parę dni. Za to w Starcrafta nadal chętnie grywam.

Dziwne to, ale czasem tak jest, że są dwie gry i ta, która ma więcej możliwości i opcji, jest mniej wciągająca od tej drugiej. To jest to coś nieuchwytnego.
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 12 Sty 2007 17:03:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

Że nie wspomnę o takich pięknych numerach jak podpalanie lasu lub trawy gdy idzie przez ną wroga armia czu ustawianie altylerii na wzgórzach dla większego zasięgu.

I to jest piękne.

theczarek
Domko

De gustibus... choć właściwie jest przeciwnie niż mówi przysłowie - najzażartsze dyskusje są o gustach właśnie. (A ciekawe którą wersję woli mistrz Seybr)
Seybr
Użytkownik
#21 - Wysłana: 12 Sty 2007 17:14:29
Odpowiedz 
Total Annichilation hmm, w sumie za tą grą nigdy nie przepadałem. Nie miał dla mnie takiej grywalności jak SC.
Domko
Użytkownik
#22 - Wysłana: 12 Sty 2007 17:20:21
Odpowiedz 
No właśnie - mi też coś w tej grze brakowało. Pytanie tylko czego...
miszowaty
Użytkownik
#23 - Wysłana: 12 Sty 2007 17:42:12 - Edytowany przez: miszowaty
Odpowiedz 
Witam wszystkich, witam Q__!(po przerwie)
Na reszcie temat w którym mogę się wykazać, znaczne od literatury, zgodnie z wartością książek:

"NIM ZAPADNIE CIEMNOŚĆ"- dobra pozycja i długo by się rozwodzić nad tym dlaczego ta książka jest dobra, wydaje mi się że tak samo jak SC książka "ma to coś". Może to zasługa sprytnych opisów szkolenia, które wyraźnie(a zarazem subtelnie) ukazują problemów szybkiego pozyskiwania marine dla celów wojskowych. Mnie ucieszyły opisy Terranskiej technologi, a tragiczny koniec sprawił że bohaterowie "Nim zapadnie.." uzyskali, w moich oczach, statusy niemych bohaterów(pomimo różnic wartości grupy marrinów).

"KRUCJATA LIBERTIEGO"- streszczenie podstawki SC, jednak napisane ze smakiem z perspektywy dziennikarza, jak napisał Seybr:Lekka i fascynujaca ksiazka., warta przeczytania choć nie dorównuje "Nim zapadnie...".

W CIENIU XSELNAGI- z przykrościom jest to typowa komercha dla zrobienia(DUŻYCH)pieniędzy. nic nie wnosi do wiedzy o świeci SC poza kilkoma opisami Protosów oraz Szwadronu generała Duka. gdybym miał ją porównać, to najprędzej do wszystkich trzech części "Baldurs Gate"- choć można przeczytać, to jednak książki te nie mają niestety interesującej fabuły".

A teraz do samej gry:
Nie grałem w Total Annichilation, ale liczba jednostek wcale nie sprawia że jakakolwiek gra jest dobra lub zła. Przede wszystkim jeśli chodzi o SC to właśnie ma on "to coś", może to smaczki- wcześniej wspomniane odgłosy jednostek, może diametralnie zróżnicowanie ras i ich jednostek, może to, że nawet teraz po latach powstają nowe taktyki grania każdej z ras(co dowodzi o grywalności SC) i udoskonalanie lub zmienianie już istniejących; a może to wszystko razem w powiązaniu z dopracowaną kampanią przerywnikami, grafiką itd. tworzy niemożliwy do powtórzenia klimat, i sprawiło że młody chłopak zagrywający się w SC tak bardzo zapragną mieć CMC-300(potocznie: skafander marina) że składa papiery na wydział politechniki: automatyka i robotyka, i coś w końcu może z tym zrobi, może.

A teraz staję w obronie Warcrafta 3, według mnie jest jeszcze lepszy od SC, ja osobiście ukochałem klimat fantasy; w W3 postawiono na taktykę dlatego bardzo go lubię bo daje mi ciągle nowe możliwości zakończenia rozgrywki, dodając do tego ciekawą kampanie ładną grafiką 3d i niskie wymagania, nic więcej nie powiem bo W3 broni się sam. Nie omieszkam przy okazji\ napomnieć o świetnym i drogim(wrrr) World of Warcraft, świetnym RPG.
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 12 Sty 2007 17:56:42 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
miszowaty

witam Q__!(

Witam i dziękuję za powitanie.

Co do książek - nowelizacje filmów, komiksów czy gier zwykle wypadają słabo, lub b. słabo, przyznać trzeba, że na tle typowych "dzieł" tego typu powieści ze świata SC wypadają nadspodziewanie dobrze. (Nie, żeby były nieśmiertelnymi arcydziełami.)
miszowaty
Użytkownik
#25 - Wysłana: 12 Sty 2007 18:05:10 - Edytowany przez: miszowaty
Odpowiedz 
wypadają nadspodziewanie dobrze
według mnie:

"Nim zapadnie..."-dobra, warta przeczytania i zastanowienia się nad jej przesłaniem

"Krucjata..."-dobra, warta przeczytania(szczególnie dla fanów), ale nie ma się nad czym zastanawiać bo to scenariusz kampanii SC

"W cieniu..."-słaba, ale jak ktoś jest wielbicielem gatunku czy ST, to przełknie ją bez szemrania i wyciągnie sobie kilka niuansów.

z książek polecam trylogie Zimnego Ognia, C. S. Friedmana:
tom I "Świt Czarnego Słońca",
tom II "Nadejście Nocy",
tom III "Korona Cieni",

Na prawe gorąco polecam, tę trylogie można rozważać na kilku płaszczyznach a szczegóły, niespodziewane zwroty akcji, i wciągająca fabuła sprawiają że można się zadumać nad zawiłością i jej dopracowaniem najdrobniejszych detalach.
Nie muszę chyba wspominać o wartości merytorycznej.
Q__
Moderator
#26 - Wysłana: 12 Sty 2007 18:15:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
miszowaty

"Nim zapadnie..."-dobra, warta przeczytania i zastanowienia się nad jej przesłaniem

Najzabawniejsze jest to, że autor Tracy Hickman (wbrew pozorom facet) znany jest raczej z (kiepskawych) cykli fantasy. Tym razem zabłysnął.

Pozostałe książki, jak napisałeś dla fanów, ale i tak odrobinę powyżej średniego poziomu
produkcji tego typu.

z książek polecam trylogie Zimnego Ognia, C. S. Friedmana:

Ten cykl nie ma co proawda nic wspólnego z SC, ale dobry jest. (Była zresztą o nim mowa w "książkowym" topicu.)

ps. o powieściach ze świata SC:
http://www.literatura.gildia.pl/serie/starcraft
miszowaty
Użytkownik
#27 - Wysłana: 12 Sty 2007 18:23:25 - Edytowany przez: miszowaty
Odpowiedz 
Ten cykl nie ma co proawda nic wspólnego z SC, ale dobry jest. (Była zresztą o nim mowa w "książkowym" topicu.)

ups! Ale wychodzę z założenia że zawsze jest czas i miejsce na promowanie dobrych książek
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 12 Sty 2007 18:25:29 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
miszowaty

zawsze jest czas i miejsce na promowanie dobrych książek

Miiejsce - owszem, to TEN topic:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=5&topic=812&page=2

Choć z drugiej strony - czym było by to Forum, bez offtopów
miszowaty
Użytkownik
#29 - Wysłana: 12 Sty 2007 18:30:50 - Edytowany przez: miszowaty
Odpowiedz 
Q__
Ukarzam się przed Twoim autorytetem. :P
Q__
Moderator
#30 - Wysłana: 12 Sty 2007 18:36:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
miszowaty

Ukarzam się przed Twoim autorytetem




Jeszcze uwierzę, że jestem prawdziwym Q

ps. Cholera, sam zrobiłem OT...
 Strona:  1  2  3  4  5  6  7  »» 
USS Phoenix forum / Gry / StarCraft

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!