USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Realny napęd "warp"?
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#31 - Wysłana: 10 Sty 2006 10:55:55
Odpowiedz 
elbereth

jak tak dalej pojdzie to nie dożyje Pierwszego Kontaktu ;]

Nie panikuj! Do 2063 każdy znas powinien dociągnąc...
Delta
Użytkownik
#32 - Wysłana: 10 Sty 2006 11:12:49
Odpowiedz 
Nie panikuj! Do 2063 każdy znas powinien dociągnąc...

Tak, szkoda tylko, że będę miał 84 lata i będę popijał soczek w domu spokojnej starości
Piacrd
Anonimowy
#33 - Wysłana: 10 Sty 2006 13:22:23
Odpowiedz 
Delta

szkoda tylko, że będę miał 84 lata i będę popijał soczek w domu spokojnej starości

A ja jakieś 85 i jako starszy od Ciebie ,,dziadek" mówie: nie tać nadzieji. Może medycyna będzie wtedy już tak rozwinięta,że te osiem dekad życia nie będzie czyniło z człowieka bezwolnego emeryta? Jakieś promieniowanie fazowe, czy cuś...Oczywiście nie klonoweanie, żadnych przeszczepów od kolnów bo to jak dla mnie etyczne ani odrobine nie jest ale może wymyślą coś innego by przedłużyć ludzią w pełni produktywne życie? Może Wolkanie pomogą?
Seth
Użytkownik
#34 - Wysłana: 10 Sty 2006 13:33:58
Odpowiedz 
hmm , napęd to jedna sprawa - zresztą nawet teraz Człowiek potrafiłby wysłać statek na Marsa i z powrotem- oczywiście byłoby to bardzo skomplikowane i czasochłonne ale wiem że da się to zrobić.
W tej chwili wydaje się być bardziej problematyczne przeżycie człowieka w stanie nieważkości przez tak długi czas i jej wpływ na jego organizm (pomijam kwestie odporności psychicznej na długotrwałe przebywanie z tymi samymi ludźmi bo wierzę że dałoby się znaleźć kilka osób odpowiednio mądrych .... lub głupich żeby dać sobie z ty radę )
Przepraszam że trochę zboczyłem z tematu , ale czy wiadomo Wam cóś na temat sposobów rozwiązania tego problemu , sztuczna grawitacja ?? czy myślano już o tym - bo mam wrazenie że skupiano się głównie na napędzie , bardzo fajnie ale trochę porażka będzie jeżeli ludzie wróciliby z takiej podróży na Marsa w postaci ..... hmmmm "meduzy" ??
Picard
Użytkownik
#35 - Wysłana: 10 Sty 2006 13:51:44 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
O kurcze przestwiłem literki we własnym pseudonimie... ale wstyd!!!
Delta
Użytkownik
#36 - Wysłana: 10 Sty 2006 14:22:42 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Picard

A ja jakieś 85 i jako starszy od Ciebie ,,dziadek" mówie: nie tać nadzieji.

Dzięki za pocieszenie. Też mam nadzieję, że ten problem jakoś rozwiążą. Może jak w TNG z Pulaski. Za pomocą jakiegoś teleportera

O kurcze przestwiłem literki we własnym pseudonimie... ale wstyd!!!

Wiesz jak to mówią: tyle znajomych twarzy, a w głowie jedno nazwisko... Altzhaimer. A tak przy okazji to może mi się coś pokręciło, ale wydawało mi się że jesteś młodszy ode mnie.
The_D
Użytkownik
#37 - Wysłana: 10 Sty 2006 15:49:57
Odpowiedz 
Reaktor we Francji ma byc natomiast najwiekszym i - przynajmniej teoretycznie - pierwszym, w ktorym bilans energii bedzie dodatni.

Ale na pewno nie będzie pierwszym, o którym tak mówiono
Anonim
Anonimowy
#38 - Wysłana: 10 Sty 2006 19:20:42
Odpowiedz 
Przepraszam że trochę zboczyłem z tematu , ale czy wiadomo Wam cóś na temat sposobów rozwiązania tego problemu , sztuczna grawitacja ??

Sie wie. Zasada dzialania czegos takiego dla malych statkow jest prosta (dla ogromnych baz jest tak samo prosta, ale sa pewne roznice): czesc mieszkalna okretu to cylinder wzdluz jego osi, o promieniu kilku-kilkunastu metrow. Ten cylinder moze sie obracac. Powiem wiecej - obraca sie . I to caly czas. Ludzi, ktorzy tam sa (i wszystkie przedmioty) sila odsrodkowa wyrzuca na zewnatrz cylindra. I bardzo dobrze - bo podloga umieszczona jest w nim tak, ze os cylindra ma sie nad glowa, a pod stopami jego sciany. Dobiera sie tak, zeby sila odsrodkowa odpowiadala (mniej wiecej) sile ziemskiej grawitacji. Dzieki temu ludzie sa caly czas dociskani w kierunku "od srodka na zewnatrz" cylindra z sila odpowiadajaca 1g. A ze tam jest podloga, to po prostu stoja na tej podlodze.

W wielkich stacjach kosmicznych nie uzywa sie cylindra, bo trzeba wiedziec, ze gdyby taki cylinder mial kilka pokladow (kilka warstw) to w wewnetrznych warstwac grawitacja bylaby nizsza niz w zewnetrznych. Dlatego w ogromnych stacjach nie stosuje sie cylindra, tylko cos na ksztalt torusa, lub obwazanka - taka zwinieta w okrag rura z paroma wspornikami mocujacymi ja do centrum stacji w osi obrotu. To w duzej mierze niweluje efekt roznej grawitacji na roznych poziomach.

Napisalbym szczegolowiej i przejrzysciej, ale nie mam niestety czasu . Zainteresowanym proponuje poszukanie czegos w necie lub rozrysowanie sobie tego na kartce - wtedy mozna zobaczyc, ze to naprawde dziala. Przypomina to zasade dzialania diabelskiego mlyna w wesolym miasteczku.

/Sh1eldeR
cezary
Użytkownik
#39 - Wysłana: 10 Sty 2006 22:11:00
Odpowiedz 
może wymyślą coś innego by przedłużyć ludzią w pełni produktywne życie?

Juz sa takie plany - przedluzenie wieku emerytalnego do 80, 85 lat z pewnoscia przysluzy sie do wydluzenia "w pelni produktywnego zycia"
elbereth
Moderator
#40 - Wysłana: 10 Sty 2006 22:52:28
Odpowiedz 
mysle że średni wiek naszego pokolenia nie bedzie jakis niesamowicie długi.
jesli juz opracujemy jakies metody przedluzania zycia to w pelni wykorzystają je jedynie osoby urodzone juz w okresie gdy te metody będą udoskonalone i stosowane na szeroką skale własnie od urodzenia albo i jeszcze przed nim.
tak mi sie wydaje.
Picard
Użytkownik
#41 - Wysłana: 11 Sty 2006 13:09:55
Odpowiedz 
Delta

A tak przy okazji to może mi się coś pokręciło, ale wydawało mi się że jesteś młodszy ode mnie

Oj, bardzo bym był od Ciebie młodszy wówczas miał bym większe szanse na dotrwanie do pierwszego kontaktu! Tak na marginesie, w którym to roku się szanowny ,,dzadunio" Delta urodził? Jeśli po raz kolejny Altzhaimer mnie nie dopadnie obiecuje udzielić też informacji informacji na temat daty moich narodzin, a wtydy będzie już iwadomo, kóry z nas jest bardziej ,,zdziadziały" na tym forum!
Co do samego napędu: oczywiście nie szaleje z bezkrytycznego zachwytu- nadal uważam ,ze wcześniej doczeklamy siezagłady atomowej za sprawą dzikich ,,Buszmenów" niż w pełni realnego napdu warp- ale miło jest pomyśleć, że chodźćby teoretycznie istnieje możliwość ,iz kiedyś ludzkość uniknąwszy samozagłady uda siędo gwiazd...Taki wynazalek rozpoczął by w dziejach człowieka całkiem nową ere, był by to przełom porównywalny z rewolucją neolityczną albo z wielką rewolucją przemysłową. Nie liczy się wiec jak ów gadżet umożliwiający podróze międzygwiedne miał by działać- to już zmartwienie ,,jajoglowych"- liczy sięto ,ze ktokolwiek w ogóle zajmuje siętego typu wynazazkami!
Delta
Użytkownik
#42 - Wysłana: 11 Sty 2006 13:38:07
Odpowiedz 
Tak na marginesie, w którym to roku się szanowny ,,dzadunio" Delta urodził?

W "najlepszym" 1979.
szwagier
Użytkownik
#43 - Wysłana: 11 Sty 2006 14:01:58
Odpowiedz 
Jak narazie nie znalazłem żadnej informacji w polskich mediach potwierdzających ten fakt...

Słyszałem że Japończycy mają w planie zbudować w niedalekim czasie hotel na orbicie ze sztuczną grawitacją, więc chyba to rozwiązanie (kręcące się coś-cylinder) niedługo wejdzie w życie.

Jeśli powstanie kiedyś pierwszy taki statek to powinni go nazwać "Enterprise" i mówię poważnie
Picard
Użytkownik
#44 - Wysłana: 12 Sty 2006 11:54:38
Odpowiedz 
W "najlepszym" 1979.

No, to kolega jest odemnie dużo starszy bo ja na ten piękny bozy świat przyszedłem dopiero w 1983 roku więc z radością moge przyznać ,ze to nie ja z nas dwojga jestem bardziej ,,zadziadziały"! Chyba w ogóle zalicza siędo średeniego rocznika na startrek.pl- swoją drogą miło wiedzieć ,iż Trekiem interesują się w Polsce osoby w róznym wieku. A co z tymi moimi obliczeniami odnośnie lat , kóre będe miał gdy ,,będzie miał miejsce" pierwszy kontakt z Wolkanami? Oczywiście są całkowicie błędne i możesz je złożyć na kark mojego roztargnienia, niewyspania i ogólnej ,,ciapciakowatości" umysłowej tametgo dnia- co jak co ale zrobić błąd we własnym pseudonimie nie często się mi przytrafia...

szwagier

Był już prom o tej wdzięcznej nazwie ale osobiście bardzo watpie by pierwszy, ludzki statek z prawdziwym napędem warp nosił miano Enterprise. Czemu uważasz ,ze ludzie by na to przystali?
Tuki Anvareth
Anonimowy
#45 - Wysłana: 12 Sty 2006 17:53:51
Odpowiedz 
Dostanie pewnie jakas patetyczna nazwe. Star Explorer, Independence, Freedom, czy cokolwiek innego podnioslego - zalezy kto go zbuduje.
elbereth
Moderator
#46 - Wysłana: 12 Sty 2006 17:59:27
Odpowiedz 
chyba fajniejsza taka niz np. X-1234/B5
szwagier
Użytkownik
#47 - Wysłana: 12 Sty 2006 21:11:03
Odpowiedz 
Czemu uważasz ,ze ludzie by na to przystali?

W Polsce napewno nie, ale w Stanach może tak. Tam pozycje treka jest silniejsza i poczucie ile wniósł w świadomość ludzi odnośnie lotów międzygwiezdnych. To byłby hołd trekowi. A po drugie wydaje mi się, że statek poruszający się z napędem podobnym do warp, co jest często wspominane ludziom kojarzyłby się z trekiem, a tym samym z enterprise
Domko
Użytkownik
#48 - Wysłana: 14 Sty 2006 11:47:27
Odpowiedz 
Czyli NX-01?
szwagier
Użytkownik
#49 - Wysłana: 14 Sty 2006 16:50:37
Odpowiedz 
Czyli NX-01?

Tak, ale mam nadzieje że byłby lepszy ogólnie od filmowego
Q__
Moderator
#50 - Wysłana: 10 Sier 2006 23:06:32
Odpowiedz 
szwagier

Jeśli powstanie kiedyś pierwszy taki statek to powinni go nazwać "Enterprise" i mówię poważnie

W topicu "Galaxy vs ISD" wkleiłem link o szykującym prywatnym statku kosmicznym o nazwie Enterprise...
Raptor 16
Użytkownik
#51 - Wysłana: 11 Sier 2006 20:48:22 - Edytowany przez: Raptor 16
Odpowiedz 
USA zamiast rozwijac pokojowe technologie- program kosmiczny to bawi sie w wojne w Iraku tracą kase 1 dzien tej wojny kosztuje ok. 180 mln $, Chiny im z przed nosa sprzatną ten surowiec z ksiezyca- hel 3



p.s ciekawe czy ten napęd nazwą WARP
Q__
Moderator
#52 - Wysłana: 11 Sier 2006 21:18:35
Odpowiedz 
Raptor 16

USA zamiast rozwijac pokojowe technologie- program kosmiczny to bawi sie w wojne w Iraku tracą kase 1 dzien tej wojny kosztuje ok. 180 mln $, Chiny im z przed nosa sprzatną ten surowiec z ksiezyca- hel 3

Jak już pisaliśmy w topicu o programie kosmicznym - jak Chiny porządnie ruszą w Kosmos, to i Stany się (z koonieczności) ożywią...

p.s ciekawe czy ten napęd nazwą WARP

Niestety Trekkies nie są tak silni jak w czasach pierwszego wahadłowca, ale może...
Raptor 16
Użytkownik
#53 - Wysłana: 11 Sier 2006 21:33:33 - Edytowany przez: Raptor 16
Odpowiedz 
p.s ciekawe czy ten napęd nazwą WARP

wzruszyłbym bym sie wtedy (jako staruszek, niestety
Q__
Moderator
#54 - Wysłana: 2 Kwi 2007 05:48:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Historia niedoszłego wynalezienia napędu nadświetlnego w roku 1960 (!)

http://en.wikipedia.org/wiki/Dean_drive
http://www.jerrypournelle.com/science/dean.html
http://www.deanspacedrive.org/
http://www.projectrho.com/SSC/submarine.html
ponoc ta historia była jednym z impulsów do powstania ST...

ps. o tejże historii dowiedziałem się natrafiwszy przypadkiem na tę (b. ciekawą) stronę
http://www.projectrho.com/
na której można też znaleźć mapy obrazujące "różne wersje" naszej Galaktyki pochodzące z różnych swiatów SF (oczywiście z ST na czele)
http://www.projectrho.com/smap02.html
Pah Wraith
Użytkownik
#55 - Wysłana: 2 Kwi 2007 14:06:26 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
Szkoda że autor nie zamieścił iformacji o tym, że link do mapy galaktyki ST prowadzi do podstrony stdimension :]
Q__
Moderator
#56 - Wysłana: 2 Kwi 2007 14:13:57
Odpowiedz 
Pah Wraith

Szkoda że autor nie zamieścił iformacji o tym, że link do mapy galaktyki ST prowadzi do podstrony stdimension :]

Faktycznie, ładnie to o autorze strony nie świadczy :]

A oto strona
http://www.stdimension.org/
w całej okazałości.
Q__
Moderator
#57 - Wysłana: 26 Wrz 2007 20:31:00
Odpowiedz 
Heh, artykuł naukowy sugerujący, że napęd Warp jest realny:
http://xxx.lanl.gov/abs/gr-qc/9905084/
captain_root
Użytkownik
#58 - Wysłana: 26 Wrz 2007 23:04:41
Odpowiedz 
Q__

Heh, artykuł naukowy sugerujący, że napęd Warp jest realny:

Artykuły takie jak ten naprawdę podtrzymują moją nadzieję, że kiedyś ktoś popatrzy na utwory Joego Haldemana tak jak my obecnie patrzymy na te autorstwa Juliusza Verne'a.
Q__
Moderator
#59 - Wysłana: 26 Wrz 2007 23:22:51
Odpowiedz 
captain_root

Artykuły takie jak ten naprawdę podtrzymują moją nadzieję, że kiedyś ktoś popatrzy na utwory Joego Haldemana tak jak my obecnie patrzymy na te autorstwa Juliusza Verne'a.

No nie wiem czy bym chcial, żeby "Wieczna wojna" Haldemana okazała się prawdą (czy też wariantem bliskim rzeczywistości).
captain_root
Użytkownik
#60 - Wysłana: 26 Wrz 2007 23:30:49 - Edytowany przez: captain_root
Odpowiedz 
Q__

No nie wiem czy bym chcial, żeby "Wieczna wojna" Haldemana okazała się prawdą (czy też wariantem bliskim rzeczywistości)

Miałem na myśli to, że "dylatacja czasu musi być" Haldemana będzie dla tego kogoś równie śmiesznym pomysłem jak kolumbryna Verne'a.
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Realny napęd "warp"?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!