USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Star Trek - Klocki LEGO :D
 Strona:  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Slovaak
Użytkownik
#1 - Wysłana: 5 Sty 2006 11:31:55
Odpowiedz 
Picard
Użytkownik
#2 - Wysłana: 5 Sty 2006 11:43:42
Odpowiedz 
Ja nie mogę, fazer wygląda jak suszarka do włosów! A czy na burcie promu nie widnieje czasami napis: NCC 1701-B ?
Grzybek
Użytkownik
#3 - Wysłana: 5 Sty 2006 11:58:20
Odpowiedz 
Nie to jest "8" nie "B" A klocki zajefajne! Ech gdzie one były jakieś 10 lat temu...
Picard
Użytkownik
#4 - Wysłana: 5 Sty 2006 12:18:45
Odpowiedz 
Ech gdzie one były jakieś 10 lat temu...

Niech zgadne: w ogóle ich nie było?
The_D
Użytkownik
#5 - Wysłana: 5 Sty 2006 12:33:46
Odpowiedz 
A propos, jak ktoś jeszcze nie widział:
http://teresh.tdonnelly.org/klinfilm.html

dwa filmiki po klingońsku z angielskimi napisami.

"set disruptors bank...
to stun"
WarLock II
Użytkownik
#6 - Wysłana: 5 Sty 2006 12:35:37
Odpowiedz 
Niech zgadne: w ogóle ich nie było?

Lego jako-takie były (wiem, bo bawiłem się codziennie od rana do wieczora ) ale takich stricte Star Trekowych zestawów nie było po raz kolejny czuje się pokrzywdzony - bo co to za dzieciństwo bez Trekowych lego??!!
Picard
Użytkownik
#7 - Wysłana: 5 Sty 2006 12:45:28 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Lego jako-takie były

To to ja wiem bo sam miałem z tymi kolckami do czynienia- preferowałem te z piratami Ale trekowych klocuszków nie było chodź jakieś kosmiczne raczej były obecne w ofercje firmy lego...
WarLock II
Użytkownik
#8 - Wysłana: 5 Sty 2006 13:17:44
Odpowiedz 
chodź jakieś kosmiczne raczej były obecne w ofercje firmy lego...

Były - miałem większość zestawów z tej serii przez parę miesięcy próbowałem złożyć z nich coś w stylu klasy Danube, ale nie wyszło
Slovaak
Użytkownik
#9 - Wysłana: 5 Sty 2006 15:38:14 - Edytowany przez: Slovaak
Odpowiedz 
Ech gdzie one były jakieś 10 lat temu...

No 10 lat temu ja sie ostro bawiłem Lego... ale budowałem Star Warsy, pamietam miałem zawsze 9 X-wingów, 4 Y-Wingi, 4 A-Wingi i kilka innych... oczywiście Millenium Falcon też był. Nie były to statki do których wsiadali ludziki ale fajnie sie je robiło. Wielkie krążowniki robiłem z dużego papieru do pakowania.

...jak robiłem bitwe to nie było wolnego miejsca na dywanie

Potem nadeszły czasy Treka a lego powoli odchodziło w niepamiec. Potem jeszcze doszedł komputer i juz wogule dałem klocki bratu ciotecznemu.

...aż mi sie łezka w oku zakręciła.
Grzybek
Użytkownik
#10 - Wysłana: 5 Sty 2006 19:50:41
Odpowiedz 
...aż mi sie łezka w oku zakręciła.

Mi też. Ale jeszcze większa teraz mi się zakręciła jak sobie przypomniałem cene tych klocków O komplecie powiedzmy jakas mała placówka + kilka promów wole nie myśleć bo zacznę płakać
James T Kirk
Użytkownik
#11 - Wysłana: 5 Sty 2006 20:22:03
Odpowiedz 
To to ja wiem bo sam miałem z tymi kolckami do czynienia- preferowałem te z piratami

To tak jak ja. Jeszcze zbierałem te z rycerzami i koszmiczne. Kiedys próbowałem zbudowac Galaxy z Lego ale przy spodku sobie odpusciłem.
James T Kirk
Użytkownik
#12 - Wysłana: 5 Sty 2006 20:25:29
Odpowiedz 
Ekipa TNG http://lego.fanspace.com/star_trek_next_generations.htm

Okrety http://lego.fanspace.com/star_trek_next_generations.htm
elbereth
Moderator
#13 - Wysłana: 5 Sty 2006 20:58:29
Odpowiedz 
podałes dwa takie same linki... :]
szwagier
Użytkownik
#14 - Wysłana: 5 Sty 2006 22:55:29
Odpowiedz 
To to ja wiem bo sam miałem z tymi kolckami do czynienia- preferowałem te z piratami Ale trekowych klocuszków nie było chodź jakieś kosmiczne raczej były obecne w ofercje firmy lego...

I nadal nie ma. Myślałem że są takie zestawy ale to tylko konstrukcje fanów. Nawet wszedłem na oficjalną strone Lego

Jak byłem mały to chciałem robić wszystko realistycznie, więc zbudowanie enterprise odpadało. Stworzyłem coś co miało przypominać Danube z wszystkiego co miałem+klocki pasujące do Lego. Mieściły się tam 3-4 ludziki, był osobny mostek odzielony od reszty drzwiami, pomieszczenie ze stołem i fotelami, a na tyle się upchnął malutki pojazd dla 1 ludzika. Dach był otwierany żeby można było wszystko w środku robić a z tyłu była otwierana klapa i wyjeżdżał pojazd. Dumnie nakleiłem też klejem do papieru karteczke z napisem U.S.S. Rio Grande i rejestrem NCC. To było coś, spore osiągnięcie z dzieciństwa. I odgrywałem sceny z treka a większe okręty były "wirtualne"
cezary
Użytkownik
#15 - Wysłana: 5 Sty 2006 23:19:10
Odpowiedz 
Kiedys próbowałem zbudowac Galaxy z Lego ale przy spodku sobie odpusciłem.

niech zgadne - a zaczales pewnie od spodka?

ja tam lego mialem, ale nie interesowalem sie trekiem wtedy, wiec nie mam sie czym chwalic.
Anonim
Anonimowy
#16 - Wysłana: 6 Sty 2006 14:56:43
Odpowiedz 
Jak ja byłem na etapie LEGO, to te klocki się kupowało tylko w Pewex'ie (ew. Baltonie).... pamięta ktoś jeszcze takie sklepy?
A trekiem to się wtedy nie tylko nie interesowałem, ale nawet nie wiedziałem o jego istnieniu... zresztą skąd miałbym wiedzieć? w tamtych czasach, żeby mieć antenę satelitarną, to trzeba było mieć zezwolenie "odnośnych władz"....

Jak sobie pomyślę, że ludzie te czasy wspominają z rozżewnieniem, to mi się "nóż w kieszeni otwiera"....
The_D
Użytkownik
#17 - Wysłana: 6 Sty 2006 15:03:20
Odpowiedz 
Ej. No co ty! Ja też wspominam z rozrzewnieniem mój pierwszy zestaw LEGO przywieziony przez tatę z NRD. I pamiętam jak byłem kiedyś w Peweksie. Ta ściana pudełek z klockami długo śniła mi się po nocach.
Barusz
Użytkownik
#18 - Wysłana: 6 Sty 2006 15:15:05
Odpowiedz 
Ja ('81) LEGO miałem z Peweksu a z Enerdowa elektryczną kolejkę PICO. TNG znałem i bardzo mi się podobało, ale budowanie statków nawet mi przez myśl nie przeszło.
Jurgen
Moderator
#19 - Wysłana: 6 Sty 2006 15:30:36
Odpowiedz 
Ja (też '81) statków z ST nie budowałem, ale na pudełku z klockami miałem naklejki z gum ST Czy ktoś pamięta , jaki smak miały te gumy?
The_D
Użytkownik
#20 - Wysłana: 6 Sty 2006 17:29:16
Odpowiedz 
O jakich gumach mówicie? Ja widać za młody jestem ('84), bo pamiętam tylko gumę Donald, a potem Turbo i Dynastię . A PICO też miałem. Do dziś kurzy się gdzieś na półce.
WarLock II
Użytkownik
#21 - Wysłana: 6 Sty 2006 17:58:46
Odpowiedz 
O jakich gumach mówicie? Ja widać za młody jestem ('84), bo pamiętam tylko gumę Donald, a potem Turbo i Dynastię

Hmm ja jestem '86 i owe gumy pamiętam bardzo dobrze!! Tak samo jak euforię po tym jak znalazłem obrazek z Enterprise-D
James T Kirk
Użytkownik
#22 - Wysłana: 6 Sty 2006 19:14:03
Odpowiedz 
Tak samo jak euforię po tym jak znalazłem obrazek z Enterprise-D

Pamiętam te gumy-ja znalazłem kiedyś jednej z nich naklejke z Worfem. Pamiętam także ze ulepiłem kiedys z zielonej modeliny dwa BoP które potem ugotowałem w osolonej wodzie. Stawały sie wtedy twarde i nadawały sie do zabawy.
Grzybek
Użytkownik
#23 - Wysłana: 6 Sty 2006 19:37:49
Odpowiedz 
Ja ('85) naklejakmi z tych gum ogkleilem cały rowerek Bodajże się smyk nazywał Może kojażycie taki z kierunkowskazami... A jedna z tych naklejek trzymała się całkiem nieźle u mojego kuzyna do niedawna bo chyba do zeszlego roku na jednym mebelku (też moja robota) Ale był remont, nowe mebelki i nie wiem co się z tą naklejką stało Smaku niestety juz nie kojarze
Jurgen
Moderator
#24 - Wysłana: 6 Sty 2006 22:00:25
Odpowiedz 
Niestety, nie mam już tych naklejek (klocki jeszcze gdzieś są), ale pamiętam, że miałem Enterprise i Ferengi z "Last Outpost".
Slovaak
Użytkownik
#25 - Wysłana: 6 Sty 2006 23:56:57 - Edytowany przez: Slovaak
Odpowiedz 
Ja ('86) pamietam gumy trekowe, nawet jako (wtedy) nie trekker bardzo mi sie podobały, mój kolega miał całą lodówke obklejona naklejkami z tych gum
MR_Q
Użytkownik
#26 - Wysłana: 7 Sty 2006 11:46:55
Odpowiedz 
A niedlugo beda klocki lego z KUBICA
Pah Wraith
Użytkownik
#27 - Wysłana: 29 Sty 2006 16:10:00
Odpowiedz 
Anonim
Anonimowy
#28 - Wysłana: 29 Sty 2006 18:54:28
Odpowiedz 
To chyba mial byc Intrepid? Wnioskuje tak po ksztalcie gondoli warp i polaczenia spodka z czescia napedowa... szkoda ze ze spodkiem tak ktos poszedl na latwizne .

Ja kiedys uwielbialem lego, a szczegolnie lubilem konstruowac "w pelni sprawne" modele, bardzo czesto statkow kosmicznych. Zawsze staralem sie tak to zrobic, zeby wszystko "dzialalo" i bylo tak jak nalezy. Byly wnetrza, czesto wielopokladowe (max. chyba z 4-5 pokladow), byly torpedownie, z wnetrza ktorych mozna bylo ladowac wyrzutnie , byla maszynownia z reaktorem i silnikami, obrotowe wiezyczki, hangary, escape-pody, montowalem nawet czujniki tam gdzie wydawalo mi sie to logiczne, mimo iz w ogole nie byly widoczne - ani z zewnatrz, ani ze srodka (!). Zawsze interesowalem sie technika, mialem mnostwo ksiazek z przekrojami itd. Budowalem okrety majac w glowie te wszystkie przekroje i staralem sie wszystko zrobic tak samo realistycznie.

Pamietam ze mialem ogromne problemy z okretami ze Star Treka. Kiedys to ja w ogole myslalem (to bylo na poczatku mojej podstawowki ) ze "Enterprise" to jest jeden. W TMP po prostu troche inaczej wygladal niz w TNG. Nie przeszlo mi przez mysl, ze to byly dwie zupelnie rozne klasy. Obie byly jednak wyjatkowo upierdliwe do budowania.

Constitution byl dosc proporcjonalny, ale mial okragla maszynownie (ciezka sprawa) i bardzo cienka "szyje" laczaca ja ze spodkiem. Usilowalem zrobic bardzo lekki spodek, co bylo trudne, i wzmocnic polaczenie odpowiednio polaczonymi czesciami lego technics . Ale i tak nie bylem zadowolony, bo i tak szyja byla za gruba, a poza tym nie zmiescila mi sie tam za cholere turbo winda (spodek mial jeden poklad wysokosci, maszynownia dwa, wiec szyja byla za cienka zeby ludzik sie zmiescil). A nienawidzilem robic czegos takiego, ze statek dzieli sie na dwie czesci i za cholere nie mozna sie dostac z jednej do drugiej. To bez sensu.

Galaxy tez byl upiorny. Szyja byla grubsza, a maszynownia troche latwiejsza do zbudowania w innej skali (dwa-trzy poklady), ale spodek byl po prostu ogromny. Nie chcial stac na polce, a podporek nie uznawalem.

Pod tym wzgledem super byl Excelsior - duza maszynownia, stosunkowo niewielki spodek, gruba szyja laczaca - to byl moj ulubiony model do budowania. Podjaralem sie na niego po obejrzeniu GEN.

Bardzo fajny do zrobienia bylby Voyager - wydluzony, wysoki spodek (wreszcie dwa poklady?), niskie i szerokie polaczenie z maszynownia. Super. Tylko wyrzutnie torped w kijowym miejscu, ale da sie przezyc.

Pamietam ze poskladalem tez kiedys prawdziwe monstrum - Sea Questa (ogladal ktos serial Sea Quest DSV - o supernowoczesnej ogromnej lodzi podwodnej?). To bylo moje najwieksze cacko, mial jakies 200 kropek dlugosci, wielki mostek, plywajacego po pokladzie delfina, kajuty, mese, przedzial z dokami gdzie bylo pare scigaczy i malych lodzi podwodnych, wielgasna maszynownie i chyba z 8 czy 10 wyrzutni torped.

Zrobilem tez lotniskowiec ze Space: Aboce And Beyond mieszczacych w hangarze ladnych pare pelnowymiarowych Hammerheadow - tez monstrum, chyba 32 x 64 i 5 pokladow.

Ehh, to byly czasy. Szkoda, ze nie odwazylem sie brac udzialu w konkursach, bo mysle, ze moje projekty byly naprawde dobre - nawet w porownaniu z tymi, co te konkursy wygrywaly. Gdybym mial teraz wiecej czasu, z wielka checia siegnalbym po lezace gdzies na strychu klocki i jeszcze sie troche pobawil. Wg mnie wspaniale rozwijalo to wyobraznie przestrzenna, uczylo planowania, ekonomii (na koncu zawsze mi brakowalo czesci, choc mialem ich multum ) i bylo po prostu swietna zabawa. Do dzisiaj stoi u mnie na polce model motorowki z dosyc nieciekawego serialu Thunder In Paradise; pamietam ze musialem demonstrowac wszystkie funkcje jeszcze jak w liceum przychodzili do mnie kumple (wysuwane dzialko rewolwerowe i wyrzutnia rakiet, transformujacy sie pancerz - kto ogladal serial, ten wie o co chodzi).

Lego to swietna zabawka, szkoda ze jest ekstremalnie droga. Widzialem na premierze Epizodu 3 Star Warsow w Kinepolis cala kolekcje gotowych, kupionych zestawow z SW. Robilo naprawde bardzo dobre wrazenie - jak na gotowce byly bardzo szczegolowe i dobrze wykonane (AT-ATy, rozne TIE itd). Tylko piarunsko drogie - kazde takie cacko to wydatek rzedu kilkuset zlotych

/Sh1eldeR
Jurgen
Moderator
#29 - Wysłana: 29 Sty 2006 20:22:06
Odpowiedz 
Sh1eldeR, ale wypracowanie... Matura z polskiego czy legologii? Tak poważnie, to jestem pod wrażeniem.
PS SeaQuest oglądałem, ale nie odważyłbym się budować go z klocków lego.
Pah Wraith
Użytkownik
#30 - Wysłana: 29 Sty 2006 20:55:34
Odpowiedz 
Sh1eldeR, rzucasz na kolana...
 Strona:  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Star Trek - Klocki LEGO :D

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!