USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Kinowe Uniwersum Klasycznych Potworów
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#31 - Wysłana: 16 Cze 2017 10:12:40
Odpowiedz 
Q__:
Paradoksalnie ten mniejszy budżet nie musi być zły. Jeśli będzie to oznaczało skupienie się na treści zamiast na rozbuchanych CGI to może to wyjść w/w projektowi na zdrowie.

Często mniejszy budżet jest lepszy bo ma ten no scenariusz, a nie hurr durr akcja do przodu i efekty.

Q__:
Wydaje się w tych okolicznościach oczywiste.

I znowu kobiety będż zmuszone ratować tyłki filmowym universom. Co to się dzieje na tym świecie. Trochę przeraża mnie tytuł narzeczona Frankensteina. Mam nadzieje, że nie będzie to jakiś potworowy zmierzch.
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 16 Cze 2017 12:21:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
I znowu kobiety będż zmuszone ratować tyłki filmowym universom. Co to się dzieje na tym świecie.

Biedny Picard .

mozg_kl2:
Trochę przeraża mnie tytuł narzeczona Frankensteina. Mam nadzieje, że nie będzie to jakiś potworowy zmierzch.

Zawsze to może być uciekająca panna młoda, coś jak Mina Murray w Lidze....

Bardziej zastanawia mnie jak unowocześnią jej znany wizerunek:

Z Mumią poszło im b. tak sobie (wolę byrne'owską Cleo*).

* Jak łatwo zgadnąć - ta po prawej:


MarcinK

Dopiero teraz obejrzałem film
MarcinK:
SHALLOW WATER

który tu swego czasu zlinkowałeś. Z klasycznymi potworami to on wiele wspólnego nie ma (chyba, że z tym najmłodszym, z Czarnej Laguny), więcej z "Predatorami", ale rozumiem, że wrzuciłeś go tu by pokazać jakie podejście do tematu potworów preferujesz?

No, aktorka tam trochę przeszarżowuje, ale ogólnie patrzy się b. miło.

A propos:
http://www.imdb.com/title/tt2235136/
https://geektyrant.com/news/review-shallow-water-i s-a-lean-mean-brutally-awesome-monster-movie
MarcinK
Użytkownik
#33 - Wysłana: 16 Cze 2017 14:35:36
Odpowiedz 
Q__:
który tu swego czasu zlinkowałeś. Z klasycznymi potworami to on wiele wspólnego nie ma (chyba, że z tym najmłodszym, z Czarnej Laguny), więcej z "Predatorami

Patrząc na dorobek reżysera nie dziwota

Q__:
ale rozumiem, że wrzuciłeś go tu by pokazać jakie podejście do tematu potworów preferujesz?


Owszem

Też oglądając to miałem w głowie myśl że po lekkim podrasowaniu te kostiumy mogły by zagrać w Wiedźminie?
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 16 Cze 2017 15:24:28 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Też oglądając to miałem w głowie myśl że po lekkim podrasowaniu te kostiumy mogły by zagrać w Wiedźminie

Zapewne masz na myśli słynną scenę walki z - jak ich nazywa gra - Vodyanoi...

"Woda tuż obok wiedźmina eksplodowała. Jaskier wrzasnął. Wyłaniający się z piany wyłupiastooki potwór zamierzył się na Geralta szerokim, zębatym, kosopodobnym ostrzem. Geralt miał miecz w ręku już w chwili, gdy woda zaczynała się wygarbiać, teraz więc tylko pewnie zakręcił się w biodrach i chlasnął potwora przez obwisłe, łu-skowate podgardle. Natychmiast obrócił się w drugą stronę, gdzie burzył wodę następny, w dziwacznym hełmie, w czymś, co przypominało zbroję z zaśniedziałej miedzi. Wiedźmin szerokim zamachem miecza odbił ostrze godzącej w niego krótkiej włóczni i z impetem, jaki dało mu to odbicie, ciął przez rybiogadzi, zębaty pysk. Odskoczył w stronę krawędzi półki, rozbryzgując wodę.
— Uciekaj, Jaskier!
— Daj rękę!
— Uciekaj, do cholery!
Następny stwór wychynął z fal, świszcząc zakrzywioną szablą, trzymaną w zielonej, kostropatej łapie. Wiedźmin odbił się plecami od najeżonej muszlami krawędzi skały, wszedł w pozycję, ale rybiooki stwór nie zbliżał się. Wzrostem dorównywał Geraltowi, woda sięgała mu również do pasa, ale imponująco zjeżony grzebień na głowie i rozdęte skrzela sprawiały, że wydawał się większy. Grymas, krzywiący szeroką, uzbrojoną zębami paszczękę, do złudzenia przypominał okrutny uśmiech.
Stwór, nie zwracając uwagi na dwa drgające, unoszące się w czerwonej wodzie ciała, podniósł swoją szablę, trzymaną oburącz za długą, pozbawioną jelca rękojeść. Jeszcze mocniej strosząc grzebień i skrzela, zwinnie zakręcił klingą w powietrzu. Geralt słyszał, jak lekkie ostrze syczy i furkocze.
Stwór zrobił krok do przodu, posyłając w stronę wiedźmina falę. Geralt zamłynkował, zafurkotał mieczem w odpowiedzi. I też zrobił krok, przyjmując wyzwanie.
Rybiooki zręcznie obrócił długie palce na rękojeści i powoli opuścił opancerzone szylkretem i miedzią ramiona, zanurzył je aż po łokcie, kryjąc broń pod wodą. Wiedźmin ujął miecz oburącz — prawą dłonią tuż pod jelcem, lewą za głowicę, uniósł broń do góry i nieco w bok, powyżej prawego ramienia. Patrzył w oczy potwora, ale to były opalizujące oczy ryby, oczy o tęczówkach w kształcie kropli, połyskujących zimno i metalicznie. Oczy, które niczego nie wyrażały i nie zdradzały niczego. Niczego, co mogłoby uprzedzić o ataku.
Z głębiny, z dołu schodów, niknących w czarnej otchłani, dobiegały dźwięki dzwonu. Coraz bliższe, coraz wyraźniejsze.
Rybiooki runął do przodu, wyrywając klingę spod wody, zaatakował szybkim jak myśl, dolnobocznym cięciem. Geralt miał po prostu szczęście — założył, że cios będzie zadany od prawej. Sparował ostrzem skierowanym ku dołowi, silnie wykręcając korpus, natychmiast obrócił miecz, wiążąc go na płask z szablą potwora. Teraz wszystko zależało od tego, który z nich prędzej obróci palce na rękojeści, kto pierwszy przejdzie z płaskiego, statycznego zwarcia kling do ciosu, ciosu, którego siłę budowali już obaj, przenosząc ciężar ciała na właściwą nogę. Geralt wiedział już, że obaj są jednakowo szybcy.
Ale rybiooki miał dłuższe palce.
Wiedźmin ciął go w bok, powyżej biodra, wykręcił się w półobrót, rozchlastał, napierając na klingę, umknął bez trudu przed szerokim i bezładnym, rozpaczliwym i pozbawionym gracji uderzeniem. Potwór, bezgłośnie otwierając rybi pysk, zniknął pod wodą, w której tętniły ciemnoczerwone obłoki.
— Daj rękę! Prędko! — wrzasnął Jaskier. - Płyną, całą kupą! Widzę ich!
Wiedźmin chwycił prawicę barda i wyrwał się z wody na kamienną półkę. Za nim, szeroko, chlusnęła fala.
Zaczynał się przypływ.
Uciekali chyżo, ścigani przez przybierającą wodę. Geralt obejrzał się i zobaczył, jak z morza wypryskują kolejne, liczne rybostwory, jak rzucają się w pościg, skacząc zwinnie na muskularnych nogach. Bez słowa przyspieszył bieg.
Jaskier dyszał, biegł ciężko, rozpryskując wodę, już sięgającą kolan. Nagle potknął się, upadł, chlapnął pomiędzy morszczyny, wspierając się na rozdygotanych rękach. Geralt chwycił go za pas, wyrwał z piany gotującej się dookoła.
— Biegnij! — krzyknął. - Zatrzymam ich!
— Geralt…
— Biegnij, Jaskier! Zaraz woda wypełni rozpadlinę, a wtedy nie wydostaniemy się stąd! Pędź iłe sił!
Jaskier jęknął i pobiegł. Wiedźmin biegł za nim, Ucząc, że potwory rozciągną się w pościgu. Wiedział, że w walce z całą grupą nie ma szans.
Dognali go przy samej rozpadlinie, bo woda była już na tyle głęboka, by mogli płynąć, podczas gdy on z trudem, nurzając się w pianie, drapał się w górę po oślizgłych kamieniach. W rozpadlinie było jednak zbyt ciasno, by mogli go opaść ze wszystkich stron. Zatrzymał się w niecce, w tej, w której Jaskier znalazł czaszkę.
Zatrzymał się, odwrócił. I uspokoił.
Pierwszego dosięgną! samym końcem miecza w miejsce, gdzie powinna być skroń. Drugiemu, uzbrojonemu w coś w rodzaju krótkiego berdysza, rozpłatał brzuch. Trzeci uciekł."


"Miecz przeznaczenia"
Picard
Użytkownik
#35 - Wysłana: 16 Cze 2017 15:35:19
Odpowiedz 
mozg_kl2:
I znowu kobiety będż zmuszone ratować tyłki filmowym universom. Co to się dzieje na tym świecie. Trochę przeraża mnie tytuł narzeczona Frankensteina. Mam nadzieje, że nie będzie to jakiś potworowy zmierzch.

Q__:
Biedny Picard

Was chyba z lekka pokręciło panowie! Wszak Mumia - w odróżnieniu od poprzednich wcieleń tej postaci - była kobietą... No, ale kobiety w kinie się tak dobrze sprzedają, że kobieta będzie musiała ratować Dark Universe, chodź to film o kobiecie, owe uniwersum rozłożył na łopatki. Logika!
Q__
Moderator
#36 - Wysłana: 16 Cze 2017 15:38:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Podoba mi się, że ten z nas, który z logiką w swoich wywodach najczęściej jest na bakier (kiedyś takie ładne zestawienia robiłem) chce innych logiki uczyć... Taak... to logiczne.

Nawiasem: przecież to co piszemy całkowicie zgodne jest z Twoimi tezami.
"Mumia" zrobiła - prawdopodobnie - klapę, bo jej bohaterka jest kobietą (jak dowodziłeś w wypadku GB 2016).
"Narzeczona Frankensteina" zaś odniesie sukces, bo bohaterkę kobietę ma (jak twierdzisz gdy mowa o WW).
Czyż nie?
Picard
Użytkownik
#37 - Wysłana: 16 Cze 2017 15:43:13
Odpowiedz 
Q__:
Podoba mi się, że ten z nas, który z logiką w swoich wywodach najczęściej jest na bakier chce innych logiki uczyć... Taak... to logiczne

Taaa, ja jestem na bakier z logiką chociaż to Wy dochodzicie do wniosku, że film z kobietą musi być hitem, który ocali to uniwersum, mimo, że film z kobietą w roli tytułowej... pogrążył całe przedsięwzięcie!
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 16 Cze 2017 15:48:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Przeczytaj to jeszcze raz, powoli, ze zrozumieniem:
Q__:
przecież to co piszemy całkowicie zgodne jest z Twoimi tezami.
"Mumia" zrobiła - prawdopodobnie - klapę, bo jej bohaterka jest kobietą (jak dowodziłeś w wypadku GB 2016).
"Narzeczona Frankensteina" zaś odniesie sukces, bo bohaterkę kobietę ma (jak twierdzisz gdy mowa o WW).
Czyż nie?

I spróbuj się odnieść.
mozg_kl2
Użytkownik
#39 - Wysłana: 20 Cze 2017 17:39:37
Odpowiedz 
MarcinK
Użytkownik
#40 - Wysłana: 14 Lip 2017 19:12:49
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#41 - Wysłana: 8 Lis 2017 23:08:13
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#42 - Wysłana: 9 Lis 2017 08:39:10
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Mroczne+Uniwersum+Unive rsalu+straci%C5%82o+zarz%C4%85dc%C3%B3w

Zwolnili Kurtzmana i Morgana? To niech zatrudnią na ich miejsce jakichś solidnych scenarzystów (choćby Jamesa V. Harta), jakichś reżyserów z długim stażem (popatrzmy jaką gustowną trylogię grozy machnęli kiedyś Coppola, Branagh i Lewis Gilbert), i wrócą do klasycznej, gotyckiej konwencji.
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Różności / Kinowe Uniwersum Klasycznych Potworów

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!