USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Splątanie kwantowe
 
Autor Wiadomość
pirogronian
Użytkownik
#1 - Wysłana: 24 Wrz 2014 21:20:23
Odpowiedz 
Kontynuując temat zaczęty tu...

Przejrzałem pobieżnie artykuł na Wiki, poświęcony teleportacji kwantowej. Nie bardzo go zrozumiałem, gdyż napisany jest dość hermetycznych językiem, ale w drugim akapicie, stoi jak byk:

Informacja nie może być w ten sposób transmitowana z prędkością nadświetlną.

Nie ma więc "upiornego oddziaływania" natychmiastowego, którego bał się Einstein. Czy więc na pewno, mówiąc o teleportacji kwantowej, mówimy o splątaniu?
Mav
Użytkownik
#2 - Wysłana: 24 Wrz 2014 21:42:42 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
pirogronian:
Nie ma więc "upiornego oddziaływania" natychmiastowego, którego bał się Einstein. Czy więc na pewno, mówiąc o teleportacji kwantowej, mówimy o splątaniu?

Ale w całej sprawię nie chodzi o prędkość połączenia, tylko o jego istnienie. Einstein twierdził, że takie tajemnicze połączenie nie może być możliwe, ale okazało się, że jest. I jest to udowodnione eksperymentalnie. Choćby komputery kwantowe wykorzystują to zjawisko. Natomiast na temat fizyki kwantowej wikipedią bym się nie sugerował - za ciężki temat, w którym dużo się dzieje.

Edit: Zapomniałem dodać wpis o prędkości. W tej chwili naukowwcy nie mogą sprawdzić czy komunikacja jest szybsza od światła, bo nie ma na to potrzebnej aparatury. Są problemy z szybkością pomiaru.
pirogronian
Użytkownik
#3 - Wysłana: 24 Wrz 2014 22:10:56 - Edytowany przez: pirogronian
Odpowiedz 
Jakkolwiek Wiki może publikacją naukową nie jest, to jest napisana w wielu przypadkach strawniej, niż publikacje naukowe właśnie. W artykule o splątaniu kwantowym czytamy:
Stan splątany – rodzaj skorelowanego stanu kwantowego dwóch lub więcej cząstek lub innych układów kwantowych. Ma on niemożliwą w fizyce klasycznej cechę polegającą na tym, że stan całego układu jest lepiej określony niż stan jego części.

Ze splątaniem mamy do czynienia wtedy, gdy funkcja falowa układu składającego się z dwóch podukładów nie da się zapisać w postaci iloczynu funkcji falowych każdego z podukładów.

Jest to definicja dosyć ogólna. W tej sytuacji wiele rzeczy można podciągnąć pod pojęcie "splątania kwantowego". Zapewne projekt G-Com również. Nie mogę się na razie doczytać, w jaki sposób zjawisko to jest w ogóle inicjowane, a to zapewne sporo by o nim powiedziało.

Edit: Teoria, na której opiera się projekt G-Com: Globalne Skalowanie, umożliwiające natychmiastowy (nie dosłownie, ale tysiące razy szybszy od światła) przesył informacji pomiędzy odpowiednio skonfigurowanymi urządzeniami (na poziomie molekularnym mogą to być "stany kwantowe"): http://www.zpenergy.com/modules.php?name=News&file =article&sid=748
Mav
Użytkownik
#4 - Wysłana: 24 Wrz 2014 22:52:53 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
pirogronian:
Nie mogę się na razie doczytać, w jaki sposób zjawisko to jest w ogóle inicjowane, a to zapewne sporo by o nim powiedziało.

Akurat w przypadku splątanie wikipedia opisuję to dosyć chaotycznie. Naukowcy eksperymentują na fotonach. Puszczają taki foton przez światłowód a następnie rozdzielają go na dwa i puszczają dalej oddzielnie. Potem zmieniają stany splątanych w ten sposób fotonów. Natomiast potrafią już także splątać cząsteczki diamentu, ale tego nie znam.

Masz tu na szybko znaleziony krótki, treściwy artykuł o splątaniu: http://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/183030,K wantowe-splatanie-dla-poczatkujacych

Opisują tam te eksperymenty z fotonami.
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 25 Wrz 2014 02:23:49
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Natomiast potrafią już także splątać cząsteczki diamentu, ale tego nie znam.

W sumie łatwe do wygooglania:
http://www.sciencemag.org/content/334/6060/1253.ab stract
http://www.nature.com/news/entangled-diamonds-vibr ate-together-1.9532
http://www.scientificamerican.com/article/room-tem perature-entanglement/
Dokonano tego w 2011.
Mav
Użytkownik
#6 - Wysłana: 25 Wrz 2014 13:43:15 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
W sumie łatwe do wygooglania:

Jest i po Polsku. Wprawdzie na stronie gazeta.pl, ale na podstawie publikacji z magazynu "Science".

http://wyborcza.pl/1,75400,10763861,Diamenty_kwant owo_splatane.html

Natomiast każdy kto grał w Mass Effect powinien wiedzieć, że Normandia miała system komunikacji oparty na splątaniu kwantowym, wystarczyło spytać o to AI statku Oczywiście jak zawsze z pomocą przychodzi YT: https://www.youtube.com/watch?v=2th352t62Ts
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 25 Wrz 2014 17:48:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Natomiast każdy kto grał w Mass Effect powinien wiedzieć, że Normandia miała system komunikacji oparty na splątaniu kwantowym, wystarczyło spytać o to AI statku

Pomysł takiej komunikacji jest w sumie starszy, na podobnej zasadzie zdaje się działać słynny ansibl* z cyklu haińskiego Ursuli Le Guin (zapożyczony potem przez Carda i E. Moon):
http://en.wikipedia.org/wiki/Ansible

* zwany też w polskich przekładach astrografem lub przesyłaczem

Po raz pierwszy pojawia się we wczesnej powieści w/w autorki zatytułowanej "Świat Rocannona":

"Pamiętasz przesyłacz, tę wielką maszynę, którą ci pokazałem na statku, maszynę, która może rozmawiać z innymi światami natychmiast, nie tracąc czasu"

Historię jego wynalazcy zawierają słynni "Wydziedziczeni":

"- To, na czym im zależy - powiedział - to momentalne przerzuty materii w przestrzeni. Przeskok. Podróże kosmiczne, pojmujesz, bez pokonywania przestrzeni i upływu czasu. Mogą to jeszcze osiągnąć, choć nie dzięki moim równaniom, jak sądzę. Mogą jednak, jeśli zechcą, zbudować przy ich pomocy astrograf. Człowiek nie zdoła przeskakiwać ogromnych otchłani, lecz idee tak.
- Co to jest astrograf, Szevek?
- Pewna koncepcja. - Uśmiechnął się niewesoło. - Ma to być urządzenie umożliwiające komunikowanie się pomiędzy dwoma dowolnymi punktami w przestrzeni bez przedziału czasu. Nie będzie ono, oczywiście, przesyłało wiadomości; jednoczesność oznacza identyczność. Naszym jednak zmysłom taka jednoczesność będzie się przedstawiała jako transmisja, przekaz. Toteż będziemy mogli posługiwać się nią do prowadzenia rozmów między światami bez tego długiego wyczekiwania na dotarcie wiadomości i powrót odpowiedzi, którego wymagają fale elektromagnetyczne.
Prosty sobie w gruncie rzeczy przyrząd. Coś w rodzaju telefonu.
Roześmiała się.
- Ach, ta prostota fizyków! Mogłabym więc podnieść taki - astrograf? - i porozmawiać z moim synem w Delhi? I z wnuczką, która miała pięć lat, kiedy wyjechałam, a przybyło jej następnych jedenaście w czasie mej podróży z Terry na Urras statkiem poruszającym się z prędkością bliską prędkości światła... Mogłabym się dowiedzieć, co dzieje się w domu teraz, a nie co się zdarzyło jedenaście lat temu. Można by podejmować decyzje, osiągać porozumienia, dzielić się informacjami. Mogłabym rozmawiać z dyplomatami z Chiffewaru, a ty - z fizykami na Hain. Nie trzeba by czekać pokoleń, żeby jakaś myśl przeniosła się ze świata do świata... Wiesz co, Szevek? Wydaje mi się, że ten twój prościutki przyrządzik mógłby odmienić życie miliardów ludzi dziewięciu Znanych Światów.
Przytaknął.
- Umożliwiłby powstanie ligi światów. Zawiązanie federacji.
Dotychczas lata, dekady dzieliły odjazd od przyjazdu, pytanie od odpowiedzi. To tak, jakbyś wynalazł mowę! Możemy rozmawiać - nareszcie będziemy mogli ze sobą rozmawiać."


Pojawia się też w powieści "Słowo las znaczy świat":

"Głównym celem naszej podróży nie było zostawienie tutaj paru setek dziewcząt, choć wiem, że czekaliście na nie, ale dotarcie do Prestno, gdzie mają pewne kłopoty i przekazanie tamtejszemu rządowi ansibla. To znaczy przekaźnika natychmiastowej łączności.
- Co? - powiedział Sereng, inżynier. Spojrzenia znieruchomiały wokół całego stołu.
- Ten, który mamy na pokładzie, to wczesny model: kosztował z grubsza roczny przychód planety. To było oczywiście dwadzieścia siedem planetarnych lat temu, kiedy opuszczaliśmy Ziemię. Teraz robią je stosunkowo tanio; stanowią one standardowe wyposażenie statków Floty"


"- Nie będę próbował wyjaśnić zasad działania ansibla tu obecnym - rzekł. - Efekt jego działania można ująć prosto: natychmiastowe przekazywanie informacji na każdą odległość."

I najsłynniejszej w dorobku U.K.L.G "Lewej ręce ciemności":

"- Co to jest? - spytał ostrym, przenikliwym głosem.
- Astrograf, Wasza Wysokość.
- Radio?
- Astrograf nie wykorzystuje fal radiowych ani żadnej innej formy energii. Zasada, na jakiej działa, stała równoczesności, jest pod wieloma względami analogiczna do grawitacji... - Znów zapomniałem, że nie rozmawiam z Estravenem, który przeczytał wszystkie raporty na mój temat i słuchał wnikliwie i inteligentnie wszystkich moich wyjaśnień, ale ze znudzonym królem. - Astrograf przekazuje wiadomość w tym samym momencie, w którym została nadana. Niezależnie od odległości."


Teraz "tylko" dostało to lepsze podwaliny naukowe.

ps. Drobiazg a'propos:
http://nerdclave.com/home/quantum-entanglement-sub atomic-swingers-and-ansible-questions/
Mav
Użytkownik
#8 - Wysłana: 25 Wrz 2014 20:08:56
Odpowiedz 
Q__:
Pomysł takiej komunikacji jest w sumie starszy, na podobnej zasadzie zdaje się działać słynny ansibl* z cyklu haińskiego Ursuli Le Guin (zapożyczony potem przez Carda i E. Moon):

Q__:
Teraz "tylko" dostało to lepsze podwaliny naukowe.

Dlatego to splątanie jest tak fascynujące, bo to naprawdę prawdziwa magia

Natomiast ja byłem bardzo miło zaskoczony pojawieniem się komunikacji kwantowej w ME. W ogóle to chodzenie po Normandii i dyskutowanie z załogą i z AI (a oni mieli naprawdę dużo do powiedzenia i to po każdej misji) to było coś Dlatego ME4 budzi takie emocje.
pirogronian
Użytkownik
#9 - Wysłana: 25 Wrz 2014 20:54:11
Odpowiedz 
Mav:
Jest i po Polsku. Wprawdzie na stronie gazeta.pl, ale na podstawie publikacji z magazynu "Science".

http://wyborcza.pl/1,75400,10763861,Diamenty_kwant owo_splatane.html

Przeczytałem, i jest gorzej, niż na Wiki. Na Wiki piszą, że nie można splątaniem przesłać informacji z nadświetlną, w artykule stoi, że nie można tą metodą przesłać żadnej informacji. To lapsus nieobytego z najświeższymi nowościami redaktora, czy jednak to my (a dokładnie mav) coś źle zrozumieliśmy z wyników eksperymentów nad splątaniem? Zaraz potem piszą tam o kwantowych komputerach, a przecież w komputerze przesył informacji to chyba podstawa działania. Czyżby jednak niezupełnie?
Mav
Użytkownik
#10 - Wysłana: 26 Wrz 2014 00:14:43
Odpowiedz 
pirogronian:
Przeczytałem, i jest gorzej, niż na Wiki. Na Wiki piszą, że nie można splątaniem przesłać informacji z nadświetlną, w artykule stoi, że nie można tą metodą przesłać żadnej informacji. To lapsus nieobytego z najświeższymi nowościami redaktora, czy jednak to my (a dokładnie mav) coś źle zrozumieliśmy z wyników eksperymentów nad splątaniem? Zaraz potem piszą tam o kwantowych komputerach, a przecież w komputerze przesył informacji to chyba podstawa działania. Czyżby jednak niezupełnie?

Nie wiem. Mówiłem, że to zawiły temat Z tym przenoszeniem informacji, to raczej chodzi o to, że na razie nie potrafią tego tak wykorzystać. Na razie potrafią spłatać dwa przemieszczające się po światłowodzie fotony no i te diamenty, a to daleka droga do zero-jedynkowego przekazu informacji. Trzeba nadać informacje i ją sczytać, a to nie takie proste.
pirogronian
Użytkownik
#11 - Wysłana: 26 Wrz 2014 08:58:37
Odpowiedz 
Mav:
Z tym przenoszeniem informacji, to raczej chodzi o to, że na razie nie potrafią tego tak wykorzystać. Na razie potrafią spłatać dwa przemieszczające się po światłowodzie fotony no i te diamenty, a to daleka droga do zero-jedynkowego przekazu informacji. Trzeba nadać informacje i ją sczytać, a to nie takie proste.

Jednak dopóki tego nie zrobią, nie będzie dowiedzione, że to w ogóle wykonalne. Sama teoria przecież o tym nic nie mówi.
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 26 Wrz 2014 15:07:40
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Dlatego to splątanie jest tak fascynujące, bo to naprawdę prawdziwa magia

W zasadzie tak, bo w obu wypadkach mamy działanie na odległość, bez obserwowalnego nośnika tego oddziaływania
Mav
Użytkownik
#13 - Wysłana: 26 Wrz 2014 19:05:39
Odpowiedz 
pirogronian
Q__

Panowie, dzisiaj, niestety dość późno, bo o 2 w nocy, leci dokument "Poza kosmosem: Kwantowe przejście". Jak łatwo się domyślić odcinek będzie poświęcony fizyce kwantowej

Natomiast o 3 w nocy jest "Kosmos" - także fany serial dokumentalny, tylko nie mogę zrozumieć dlaczego go tak późno puszczają.
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 26 Wrz 2014 21:39:12
Odpowiedz 
Mav

Mav:
tylko nie mogę zrozumieć dlaczego go tak późno puszczają.

Bo za ciekawy?
pirogronian
Użytkownik
#15 - Wysłana: 28 Wrz 2014 15:38:10
Odpowiedz 
Ciekawy mechanizm splątania kwantowego, który rzeczywiście mógłby zostać wykorzystany do komunikacji (z prędkością jak najbardziej nadświetlną), został opisany we Wstępie do teorii globalnego skalowania, który snadnie dziś przetłumaczyłem. Co ciekawe, są tam odniesienia do zjawisk jak najbardziej klasycznych - fali stojącej, gęstości, ciśnienia, obiegu energii wewnątrz fali... Potwierdza to moje, klasyczne, spojrzenie na świat kwantowy (jak i "relatywistyczny").
 
USS Phoenix forum / Różności / Splątanie kwantowe

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!