USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / "This is about saving the future of humanity!"
 Strona:  ««  1  2  3  ...  110  111  112  113  114  115  116  »» 
Autor Wiadomość
Seybr
Użytkownik
#3361 - Wysłana: 29 Mar 2020 11:49:51
Odpowiedz 
Mav:
Rydzyk apeluje o wpłaty czy nie?

Oj apeluje. W piątek wróciłem z pracy. Trójka babci stała blisko mojego domu. Coś tam pitoliły. Jedna pitoliła, że biedni ci księża. Z tacy nie mają, w Trwam mówili aby wpłacać.

Mav:
Arcybiskup powienien stanowczo zamknąć kościoły,

Powinien ale kasy nie będzie, biznes się nie kręci.

Mav:
Pieniędzy też nie uruchomili żadnych.

Przecież oni biorą a nie dają.

Mav:
Idz się pomodlić na Jasną Górę, a nie zarzucaj ludziom że brednie piszą.

Na kolanach, inaczej nie dostanie odkupienia.
Seybr
Użytkownik
#3362 - Wysłana: 4 Kwi 2020 08:00:05
Odpowiedz 
Hahah trochę śmieje się z lamentu. Myśliwi mogą zabijać i jeździć do lasu a my nie możemy.
Najwięcej lamentu robi ci co faktycznie nie jeździli.

Rząd sprytnie zagrał. Niech sobie myśliwi polują, my będziemy mieć czyste ręce a na nich psy wieszają. Wiecie o co chodzi, jedynie o pieniądze. Koła płacą podatki. Zakaz polowania, mniejsze wpływy w całym sektorze łowieckim bo przetwórstwo mięsa.
Ale bardziej chodzi o jedno. Kto by płacić odszkodowania rolnikom ? Brak polowań, to brak pilnowania. Ktoś po zakazie musiał by oszacować szkody a rząd zapłacić. Poszło by miliony. Był cyrk ze zmianą szacowania szkód. Tak długo myśleli, że powrócili do starego systemu.

Rozmawiam z myśliwymi, wielu z nich siedzi w domach. Nie chcą jeździć.
Calvary
Użytkownik
#3363 - Wysłana: 5 Kwi 2020 21:17:24 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Wy po prostu macie zero zrozumienia, że to co się obecnie dzieje nie dzieje się w spoób przemyślany, tylko chaotyczny na wszystkich możliwych poziomach. Z czego nieuchronnie, zresztą, korzystają pewne bardziej ogarnięte, a cyniczne, środowiska. Norma na świecie.
Mav
Użytkownik
#3364 - Wysłana: 6 Kwi 2020 09:22:57
Odpowiedz 
Calvary:
Wy po prostu macie zero zrozumienia, że to co się obecnie dzieje nie dzieje się w spoób przemyślany, tylko chaotyczny na wszystkich możliwych poziomach. Z czego nieuchronnie, zresztą, korzystają pewne bardziej ogarnięte, a cyniczne, środowiska. Norma na świecie.

Masło maślane.
Q__
Moderator
#3365 - Wysłana: 11 Kwi 2020 14:20:51 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
macrocosm- is-a-covid-19-cautionary-tale

Ba, Trek ma więcej odcinków zahaczających o wirusowo-epidemiczno-samoizolacyją tematykę. Taka np. lista:
https://www.youtube.com/watch?v=DSauM9EuLDQ
Poza w/w VOY"Macrocosm" wymienia również:

TOS "Miri"
VOY "One"
DS9 "The Quickening"
ENT "A Night in Sickbay"


A prywatnie dorzuciłbym do listy i DSC "An Obol for Charon", gdzie Saru myśli początkowo, że ma przeziębienie, potem okazuje się, iż sprawa jest znacznie poważniejsza, ale szczęśliwie wszystko dobrze się kończy...
reyden
Użytkownik
#3366 - Wysłana: 11 Kwi 2020 15:45:59
Odpowiedz 
W TNG był odcinek z Dr Pulaski zachaczający o kwestie wirusowe , ten odcinek z superdziećmi .

W Voyagerze był odcinek z odizolowanymi Janeway i Chakotayem oraz lekarstwem od tej vidiańskiej pani doktor .

Zresztą cały wątek Vidian można pod tą kategorię podciągnąć , cała rasa zmagająca się z emidemią .

Do tego wątek z Ichebem i jego rodzicami / rodakami którzy wynalezli specjalnego wirusa przeciw Borg .
Calvary
Użytkownik
#3367 - Wysłana: 12 Kwi 2020 17:08:47 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Mav

Nie żadne masło maślane, a zrozumienie otaczającej rzeczywistości. Ale najlepiej być od naznaczaniania: masła maślanego, a jednocześnie nie widzieć śmieszności w tym, że mój wątek o zagadkach (a tak naprawdę zadaniach z podstawówki) nie ma do tej pory żadnej odpowiedzi. Najłatwiej mieć filozofie... Popisz się, odpowiedz w moim wątku. To jest właśnie sprawdzian takich jak ty, dużo do gadania, a jeśli chodzi o elementarne podstawy, to...

Tutaj masz linka: http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=6&topic=4344

I nawet do mnie nie zaczynaj pisać, że coś o tym co się dzieje rozumiesz, jak nie udowodnisz, że jesteś w stanie podać sensowne odpowiedzi tutaj. Bo niczego z tego co się dzieje nie możesz rozumieć, jak nawet nie rozumiesz średniej arytmetyczne czy procentów. To jest poziom takiego minimum, że powinni mnie uznać za świętego, że ledwie tyle wymagam

Jeśli uważasz to za nieuczcziwy argument, to sorry, ale czasy się zmieniły. Koniec pobłażania dla filozofów.

I tak, jednak doszedłem do wniosku, że potraktuję to jako test nawet tutaj, bo mam dosyć wysłuchowania kompletnych, niebezpiecznych mrzonek ze strony ludzi, którzy nie odrózniaja bakterii od wirusa.
Q__
Moderator
#3368 - Wysłana: 12 Kwi 2020 17:34:13
Odpowiedz 
reyden

Dorzuciłbym jeszcze fanowski króciak "Crosses to Bear" z serii Starship Valiant. B. dobre studium bezsilności lekarza w pewnych sytuacjach, choć tam umierają dzieci, nie starcy.
Mav
Użytkownik
#3369 - Wysłana: 13 Kwi 2020 13:11:04
Odpowiedz 
Calvary

Dobrze się czujesz? Rzucasz jakiś temat z zagadkami i odsyłasz tam forumowiczów, żeby sprawdzić czy są godni z Tobą dyskutować? Uważasz się za lepszego? Uważasz że otaczają Cię głupki?

Byli tu już ludzie z tego typu problemami, ale takiego czegoś to jeszcze nie było

Kurdę, napisz książkę "Jak działa świat". Albo lepiej, znajdź lekarstwo na koronawairusa, nie marnuj swojego potężnego umysłu na to formum, na płytkie dyskusje z przeciętnym ludźmi.
Calvary
Użytkownik
#3370 - Wysłana: 13 Kwi 2020 19:16:45 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Mav

Dokładnie. Uważam, że otaczają mnie głupki. Udowodnij, że jest inaczej Nic mi to tak czarno na białym nie wykazało, jak właśnie obecna epidemia. Bandy ludzi w sieci pierd... takie bzdury, podają się za takie osobistości, że szczena opada. Zacząłem tych różnych "matematyków", "fizyków", "biologów", geniuszy sprawdzać w ten sposób i mam efektywność ośmieszenia na poziomie jakichś 99,95%. A sam rozumem nie grzeszę. Także widzisz Nigdzie Mav nie napisałem że mam potężny umysł. Właśnie w tym rzecz że nie mam, a jednak...

Co znacznie gorsze. Nawet ludzie w istocie będący w swojej dziedzinie na jakimś poziomie, jak pewien profesor matematyki co się raczył wypowiedzieć na Interii, okazują się takimi idiotami, że człowiek dostaje resetu mózgu. Profesorek sobie mógł być wybitnym specjalistą z jakiegoś działu matematyki, ale nieszczęśliwie uznał zarazem, że to go uprawnia do pierdolenia o medycynie, na której za grosz się nie znał. I co dwa zdania sadził takie brednie, że 5 minutowy przegląd Wikipedii zapewnia wyższy poziom edukacji.

Mam tego dość, stąd zacząłem od tego teściku. To jest podstawówka, więc nie, nie uważam się za geniusza, oczekuje po prostu minimum.
Calvary
Użytkownik
#3371 - Wysłana: 14 Kwi 2020 15:11:39 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Mav

Kolejnym zagadnieniem są media i ludzie, którzy tam pracują. Zasadniczo np. na Onecie, na który ponownie zacząłem zaglądać po tym jak nie mogłem już patrzeć na bzdury wypisywane gdzie indziej, miałem trudność znaleźć choćby jeden artykuł w ktorym nie byłoby przynajmniej kilku oczywistych nonsensów.

Brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za słowo i Himalaje ignorancji są wprost przerażające. Już nie tylko nawet portale, ale agencje prasowe, takie jak PAP, sadzą takie kwiatki, że trudno jest pojąć na jakich podstawach zatrudnieni tam ludzie w ogóle dostali pracę i za co im sie płaci.

Tu już nawet nie chodzi o to, że gdzieś pojawiła się jakaś omyłka, potrafią się trafiać doniesienia, które są po prostu całkowicie sprzeczne z tym, co rzeczywiście miało miejsce. Np. zestaw badań, które testowały zapadalnośc zwierząt na COVID, które wykazały, że zarazić moga się kotowate, ale że nie jest to zbyt prawdopodobne, oraz fretki - wyjątkowo łatwo, natomiast nie wykazano żadnej transmisji między kilkoma innymi badanymi gatunkami zwierząt, PAP przedstawił całkowicie na opak - na COVID chorują: psy, koty, świnie, ptaki, fretki i coś tam jeszcze! Po prostu wymienił zwierzęta objęte tymi badaniami.

I tak jak jest non stop, wszędzie, w co drugim artykule. O jakiekolwiek świadomości, że jakieś wyniki są jedynie prowizoryczne, że nie mają prostego przełożenia na praktyczne realia, że są wynikiem przyjęcia 10 różnych założeń, które nie muszą być prawdą itp. w ogóle nie ma mowy!

Więc wyjaśnij mi, Mav, kim jestem otoczony, jak nie skończonymi głupkami?

Dlaczego ja mogę, chociaż też nie mam przedmiotowego przygotowania przecież (chociaż wielu rzeczy poglądowo się nauczyłem w międzyczasie, bo uznałem że trzeba posiadać jakieś narzędzia poznawcze bo inaczej się utonie w gównie bzdur), zajrzeć w sam tekst źródłowy i na ile jestem w stanie go ocenić, potem przyjrzeć się dyskusji naukowej wokół danej publikacji, doczytać czego nie wiem na ile jestem w stanie, i dopiero wówczas wyrobić sobie jakieś zdanie o danym zagadnieniu, a nie jest w stanie absolutnie nic z tego zrobić, ani nawet podjąć takiego wysiłku, gość któremu jakoby za to płacą!

Kim jestem zatem otoczony?

Tym bardziej, że nawet jeszcze nie zacząłem o tym, jak się zachowują zwykli Kowalscy, skądinąd inteligentni zdawałoby się ludzie i jakie głupoty potrfią robić. Wsiądzie w autobus, dotknie po drodze 20 klamek, wyjmie z portfela kilkadziesiąt bankontów, wielokrotnie poda komuś cześć, a potem wyciągnie z paczki fajkę i włoży ją w sobie w usta. A jak mu zwrócisz uwagę jak nieodpowiedzialne jest to zachowanie, to odpowie - i tak musze chodzić do pracy i spotykam ludzi, to co za róznica! Coś jak stara jak świat głupota: mogę znignąc jadąc 60 km/h, więc to że jadę 200 km/h nie robi różnicy.

Prawnicy, którym się przydarzyło, zostać współautorami jakiejś konwencji przeciwko broni biologicznej nagle zostają specjalistami od mikrobiologii, lekarze rzucają kompletnie nieodpowiedzialne porównania SARS-Cov-2 do HIV, ba, zespoły naukowe potrafią publikować takie nieodpowiedzialne brednie, bo znalazły jakieś tam minimalne podobieństwa sekwencji, które równie dobrze można wskazać w przypadku setek innych wirusów. Amerykańkie zespoły naukowe nagle odkrywają, że choroby przenoszone drogą kropelkową moga się przenosić w czasie rozmowy, a nie tylko kaszlania, rzecz oczywista sama przez się i wiadoma od początku XX wieku. Agencje zajmujące się ochroną zdrowia zamiast powiedzieć prawdę: nie wiemy, przedstawiają jako stan faktyczny wdług nich bardziej prawdopodobne ewentualności. A coś, co jakoby samemu zespołowi wydało się podejrzane jako potencjalna inżynieria genetyczna, nagle podejrzane być przestaje, bo podobną strukturę, dziwnym zbiegiem okoliczności, nagle wskazano wśród łuskowców. Ta, jakby nie było faktem, że Chinczycy niejeden raz dokonywali hybrydyzacji wirusów. I nagle mamy rozstrzygający argument, że pochodzenie jest naturalne, chociaż taki argument nie może istnieć! (wszystko co może powstać naturalnie, może też powstać sztucznie). I tak dalej i temu podobne. Jeśli dla Ciebie to nie jest jakiś kabaret bezmyśli, to nie wiem co nim mialoby być.

Ta pandemia pokazała mi przede wszystkim dwie rzeczy. Jaką kartonową konstrukcją są państwa zachodnie, nawet - zdawałoby się - mocarstwa, oraz jaki wprost zalew analfabetów funkcjonalnych zyje w społeczeństwach i nierzadko obsadza stanowiska, które - zdawałoby się - powinny być od tego zjawiska wolne. Nie że dawno tego nie podejrzewałem, ale skala jest mimo wszystko dla mnie szokująca.

A zestaw 4 pytań okazał się zadziwiająco skuteczny w wykrywaniu uzurpatorów (bo temu zasadniczo służy, tutaj sobie bardziej jaja robię - służy temu, żeby np. ktoś kto podaje się za statystyka, przedstawił swoje zrozumienie podstaw średniej arytmetycznej, a jak nie jest w stanie, to skończył udawać). Podejrzewam, że z tego względu, że jest zwyczajnie autorski i stara się sprawdzić rozumienie sedna, a nie zdolność skopiowania szablonowej odpowiedzi z sieci bazującej na szablonowo klepanych zadankach w szkołach.

Polecam przetesować, jak ktoś Ci w sieci zacznie wymądrzać się, jakim to znawcą statystyki, prawdopodobieństwa, epidemiologii itp. nie jest.
Calvary
Użytkownik
#3372 - Wysłana: 14 Kwi 2020 17:33:06 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Q__

Wytłumaczysz mi jakim cudem zamknąłem swój własny temat? A dokładniej, to ja to cofnąć? (co właśnie pokazuje, że żadnym geniuszem nie jestem)
Q__
Moderator
#3373 - Wysłana: 2 Maj 2020 08:51:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Koreańczycy (nie ci od cudownie odnalezionego Kima, ci drudzy ) opublikowali dość istotne wyniki badań nad zakaźnością wirusa SARS-CoV-2:
https://wwwnc.cdc.gov/eid/article/26/8/20-1274_art icle
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/koronawi rus-jak-szybko-sie-rozprzestrzenia-przypadek-call- center-w-korei-pld/lpv777j
Wnioski zdają się dość optymistyczne - by złapać potrzebna jest jednak dłuższa ekspozycja na latające w powietrzu wiriony.

Calvary

Omsknięcie palca. Zdarza się. Odblokowałem (Ty, jako User nie dałbyś rady; jednokierunkowość w tym zakresie w endżinie mamy).
MarcinK
Użytkownik
#3374 - Wysłana: 2 Maj 2020 09:55:23 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Zastanawia jakie zmiany w mentalności wywoła epidemia

Klechy krzyczą o karze za homoseksualizm itp. Inni żeby nie jeść dzikich zwierząt
Ale nikt nie zwraca uwagę na prawdziwą przyczynę czyli wylesienie. Zmniejszanie obszarów lasów wymusza migrację zwierząt i spotkanie się dotychczas odizolowanych populacji. Wymieniają się one patogenami co sprzyja wykształceniu się nowych szczepów i stąd mamy epidemie

https://www.scientificamerican.com/article/stoppin g-deforestation-can-prevent-pandemics/?utm_medium= social&utm_content=organic&utm_source=facebook&utm _campaign=SciAm_&sf233467737=1&fbclid=IwAR3gsu7ssS sFIQFmd_jNy4GtlGTXFlkkpZlLLdcjSVhMaw9fGSn88DIAZ6k
Q__
Moderator
#3375 - Wysłana: 2 Maj 2020 10:10:03
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Zastanawia jakie zmiany w mentalności wywoła epidemia

Proszę, oto wyniki pewnej ankietki (pokazujące - pytanie na ile trwałe? - konsekwencje epidemii dla mentalności zbiorowej):
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawi rus-w-polsce-sondaz-nastroje-i-postawy-polakow/8cb ke4g

I jeszcze taki tekścik:
https://noizz.pl/opinie/jaroslaw-lipszyc-o-inwigil acji-i-aplikacjach-takich-jak-protego-safe/37qf0gd
Seybr
Użytkownik
#3376 - Wysłana: 2 Maj 2020 21:19:11
Odpowiedz 
W czwartek w pracy, poranna kawusia. Ekipa siedzi, gadamy sobie. Koleżanka odpala TV i TVP Info. Poprosiłem ją aby zmieniła kanał. Ta mi z tekstem, że tutaj usłyszę jedyne prawdziwe wiadomości. Odpowiedziałem, prędzej meteor pier... w moją wioskę niż usłyszę tam prawdę.

Nie mogłem słuchać i wyszedłem do swojego centrum dowodzenia nad światem. Za raz kolega po mnie przyszedł.

Wcześniej usłyszeliśmy piękne słowa kaczor jaki to mąż stanu, Duda jaki wspaniały prezydent.

Jak pięknie PiS okradł myśliwych, czyli min. moją kasę.
Calvary
Użytkownik
#3377 - Wysłana: 5 Maj 2020 23:22:05 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Seybr

A co Ty byś załączył, TVN? TVN jest równie, tylko nieco bardziej chytrze (mniej PRL-owsko) załgane w drugą stronę. Jedynie Polsat* jeszcze da się oglądać. A w mojej ocenie, pomijając stricte polską polityczną burdę, znacznie więcej realiów wyłapiesz z TVP, niż z TVN. Tak, to jest już taki poziom mediów w Polsce, że telewizja Kurskiego (sic!) potrafi sensowniej mówić, niż spora część konkurencji.

Jeśli sądzisz, że jest inaczej, i TVN jest wiarygodną stacją, to współczucia. Nawet w TVP nie widziałem "specjalistów" od UE, którzy twierzą, że UE nie ma nic wspólnego z podatkami, "specjalistów" od koronawirusa, którzy ponad miesiąc po tym jak się ukazały szczegóły chińskiej pracy wiążącej SARS-Cov-2 z łuskowcami, w której czarno na białym jest,  że zbieżność 99% dotyczy spike protein, a nie ogólnie genomu, a zbieżność na poziomie genomu jest znacznie większa z pewnymi koronawirusami nietoperzy, niż omawianym koronawirusem łuskowców, z wielkim namaszczeniem i protekcjonalizmem zbywa pytanie prowadzącej o nietoperze twierdząc, że ewidentnie "sympatyczne zwierzątka" w postaci łuskowców są tu winne itp. Aż mi na wymioty zebrało, jak widziałem tego pysznego sobą staruszka, który z uśmiechem protekcjonalizmu powtarzał medialne bzdury! NIedobrze mi sie robi, jak na takie zachłyśniętych sobą ignorantów patrzę. Tytuł naukowy o niczym sam w sobie nie świadczy. "Specjalistów", którzy bezkrytycznie powołują się na każde pseudo-naukowe "wyniki", które znają wyłącznie z mediów. Czy "specjalistów" od sondaży, którzy nie rozumieją podstaw statystyki na poziomie liceum.

TVN, Onet, NaTemat i inne tego typu wydawnictwa mają wprost żałosny poziom intelektualny. To jest, niestety, nic ponad udane pozerstwo. Wynika to głównie z tego, że nie zapraszają ekspertów, ale usłużnych "ekspertów". Czym to się różni od TVP? Niczym. I jedno i drugie to upolitycznione szambo. Dwa ostatnie (Onet, NaTemat), to jeszcze inny poziom. Już nawet się nie kryją, że wręcz promują analfabetyzm - ileż ja tam czytałem artykułów o tym, że dzieci się męczy pierwiastkami, to nie zliczę. W szczególności na NaTemat**.

TVP ma, na swoją obronę, przynajmniej kilka poważnych kanałów! TVP Historia, czy TVP Kultura trzymają jakiś poziom.

* Chociaż już - z kolei - od przejęcia dystrybucji na Polskę stoczył wszystkie Viasaty do poziomu dna, czego nigdy nie daruję, były to ostatnie sensowne kanały dokumentalne, obok - co dla mnie jest paradoksalne - lewicującego silnie Planete, które jeszcze się trzyma, aczkolwiek to głównie socjologia, a chciałbym obejrzeć coś poważnego z innych dziedzin.

** Gdzie zresztą, żeby komentować, założyłem fikcyjne konto FB. Dostałem natychmiastowego bana po tym jak pokazałem, że przekształcenia pierwiastków nie są niczym niezwykłym, a autor się myli. Nie było w moim poście żadnych wulgaryzmów, żadnych przytyków do osób, nic. Po prostu równania i komentarz do ich zrozumienia. Założyłem następnie - teraz już by się tak nie dało, bo wymagają telefonu z miejsca - konto pod nickiem przypominającym arabski. Napisałem to samo, też dostałem bana. Pod tym nickiem zacząłem im grozić, że ich oskarże za dyskryminację itp. i natychmiastowo, w ciągu 10 minut, przywrócono mi konto. To jest właśnie FB.

Bany dostawałem zapewne dlatego, że nie miałem żadnej aktywności na koncie poza komentarzami, a ktoś mnie zgłosił. Tylko dlaczego miałbym za to mieć automatycznie bana, skoro FB zrobił wiele, żeby połowa internetu wymagała konta u nich, aby komentować na stronie trzeciej? Monopilizacja rynku! I jeszcze śmią banować. A fakt, że po banie żądają telefonu dla odzyskania konta, łamie wprost przepisy RODO, które mówią jasno - każde żądanie danych pod naciskiem jest przestępstwem. Czy FB to obchodzi? Oczywiście, że nie. Chyba, że ich postraszysz jako "Arab", bo wówczas boją się ścieżki prawnej w powiązaniu z oskarżeniem o dyskryminację!

Q__

Gdzie jest metodologia tych kolejnych "rewelacji" medialnych? Bo podejrzewam, że jest znacznie śmieszniejsza, niż - kolejny raz - śmieszne najwnowsze popularne rewelacje, tym razem, z Niemiec.

10-krotnie więcej chorych, niż potwierdzonych przypadków. Wniosek wypływający z oszacowania ilości osób zarażonych w pewnym mieście, ilości śmiertelnych przypadków w tym mieście, wyliczenia stosunku, a potem wymnożenia go przez ilość zgonów w kraju!

Już pomijam specyfikę populacyjną miasta, a tym bardziej zachorowań (bo, jak samo badanie stwierdza, było to głównie pojedyncze, superzarażające wydarzenie). Przy zakończeniu badania było 7, słownie - SIEDEM - zgonów w tym mieście. Pojedyncze zgony zatem, całkowicie są w stanie zmienić oszacowania! (bo tak mało ich było w pierwszym rzędzie) Do momentu publikacji nastąpiły 2 kolejne! Kilkadziesiąt osób nadal choruje! Można podejrzewać, że długa choroba wręcz zwiększa prawd. że skończy się to źle! Badano wszystkich mieszkańców wylosowanego domu - co całkowicie, jeśli ktoś w nim chorował, musi zakłamać statystykę, bo jest znacznie większe prawd. zachorowania jak się mieszka w tym samym domu co osoba chora (a więc kumuluje się zachorowania, a potem przenosi to - bezsensownie - na ogólne procenty!), ale - co fascynujące - badanie nawet udaje, ze określiło szansę zachorowania jak się przebywa w jednym domu (ale już nie bardzo jest świadome kumulacji błędów z kolejnych takich "oszacowań"), wzięta jest, nie wiadomo na jakich podstawach, najwyższa oszacowana przez kogokolwiek swoistość testu. I tak dalej i temu podobne.

Ponowię pytanie: gdzie jest, rycerze nauki, wasza krytyka parodii jaką obecnie obserwujemy na porządku dziennym!?

Q__

Ja mogę gadać kompletne bzdury. W końcu kończyłem filologię polską, a cokolwiek wydaje mi się, że rozumiem, to może mi się wydaje - jestem samoukiem we wszystkich pozostałych zagadnieniach.

Ale, o ile pamiętam, ty Q znałeś np. niejakiego Terminusa z forum Lema, o ile pamiętam, matematyka z wykształcenia, popytaj tych ludzi co o tym sądzą. Bo nie ma najmniejszej możliwości, żeby to co się publikuje trzymało się kupy chociażby z tego względu, ze publikuje się obecnie masowo rzeczy między sobą logicznie sprzeczne!
Q__
Moderator
#3378 - Wysłana: 6 Maj 2020 09:33:38
Odpowiedz 
Calvary

Calvary:
ty Q znałeś np. niejakiego Terminusa z forum Lema, o ile pamiętam, matematyka z wykształcenia, popytaj tych ludzi co o tym sądzą.

Proszę bardzo, skoro jesteś ciekaw jego opinii:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1974.msg80726 #msg80726
Calvary
Użytkownik
#3379 - Wysłana: 6 Maj 2020 18:24:48 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Q__

Nie pytałem o - świadczące nie najlepiej o danej osobie, jeśli tylko tym żyje - opinie na temat polskich danych, tylko o opinie odnośnie stanu współczesnej nauki i zmasowanego wprost zalewu pseudo-naukowych wyników obecnie, a jeszcze większej ciemnoty wśród ludzi mediów.

Można np. zapytać, jak to jest, że matematyk, zresztą znany i mający osiągnięcia, a nie mający absolutnie żadnego wykształcenia medycznego, wali kompletnie niedorzeczny, kompromitujący wywiad dla Interii, a reszta środowiska siedzi jak mysz pod miotłą, bo koleżki przecież nie będzie kompromitować, chociaż na to dokładnie zasługuje! Mamy epidemię, a gość bredzi nie znając podstawowych faktów. Mamy głaskać takich po główce? O tym chce usłyszeć od Terminusa czy Ciebie!

Nie obchodzi mnie co robi polska władza. Gardzę politykami i polityką. Uważam ich, nie tylko polskich, za tępych pasożytów z wyjątkami. Obchodzi mnie stan mediów i stan środowisk naukowych, bo to ma długotrwałe znaczenie, także w przełożeniu na jakość klas politycznych.

Nie bardzo chyba zdajesz sobie sprawę, że - wbrew temu co piszą ciemne media - narasta obecnie, i wcale się nie dziwię, kompletna agresja wobec środowisk naukowych. Teoretycy spisku zdobywają bez żadnego trudu kolejne fronty. To po części naturalne - mamy wirusa, a ludzie zdają sobie jakąś sprawę jakie badania prowadzono, a dodatkowo coś jeszcze dopowiadają. NIe w tym rzecz.

Przez fakt, że wielcy zwolennicy nauki - tacy jak Ty, czy Terminus właśnie - nie robicie nic, żeby naznaczyć palcem pozerów, ściemniaczy, pseudo-naukowców, bez względu na ich tytuły czy wcześniejsze osiągnięcia (jako naukowców, a nie w politycznym pier..., co jest po prostu śmieszne), którzy teraz zwyczajnie bredzą, a jak sami nie bredzą, to nie robią nic, żeby media dobrze przekazały to co mają do powiedzenia, a wręcz wykazują parcie na szkło - traci się absolutnie wszelkie argumenty na rzecz nauki. Wychodzicie na środowisko załgane, bojące się same rozliczyć, publikujące na masową skalę rzeczy tak rozstrzelone, albo wzajemnie sprzeczne, że wyglądające - w najlepszym razie - na zgadywanie, a w najgorszym - na rozplanowaną ściemę. I nie licz na to, że przeciętny Kowalski będzie - jak macie to w zwyczaju - usiłował ten kretynizm tłumaczyć subtelnościami. Bo nie tak działają społeczeństwa i masy.

Poziom nieświadomości tego co się naprawdę dzieje i co należy robić, uważam za zarazem przerażający i kompletnie kompromitujący

Dalej się w ciszy przyglądajcie niedorzeczności na niedorzeczności, bredni na bredni, publikowanej nawet przez czołowe jednostki naukowe, a potem żądajcie od ludzi przymysowych szczepień! Powodzenia! Tylko się nie zdziw jak się obudzisz w znacznie ciemniejszym świecie, niż 2 lata temu wydawał Ci się możliwy

Krytykować działania polskich władz, jeśli są po temu zasadne powody. Owszem, w końcu żyjemyw tym kraju i - w obecnej sytuacji - od ich dzialań może zależeć życie nasze, lub naszych bliskich.

Ale pierwszym obowiązkiem ludzi nauki, czy ludzi będących wielkimi przyjaciółmi nauki, jest obecnie oczyścić swoje środowisko z nieodpowiedzialnego, albo tępego marginesu, który tę naukę obecnie na skalę niespotykaną kompromituje. I nie ważne, czy x czy y miał wcześniej jakieś osiągnięcia i tytuły, ważne jest co teraz wygaduje. Jak wygaduje głupoty, to powinien być wytknięty palcem. Jak robi to bezczelnie, to powinien się pożegnać z zawodem!
Seybr
Użytkownik
#3380 - Wysłana: 6 Maj 2020 18:45:27
Odpowiedz 
Calvary:
A co Ty byś załączył, TVN? TVN jest równie, tylko nieco bardziej chytrze (mniej PRL-owsko) załgane w drugą stronę.

Nie oglądam telewizji. Można żyć bez tego. Chyba że jestem u kogoś i jest włączony telewizor.

Calvary:
Jedynie Polsat* jeszcze da się oglądać.

Patrząc na ramówkę, stwierdzam że nie.

Calvary:
Jeśli sądzisz, że jest inaczej, i TVN jest wiarygodną stacją, to współczucia.

Czy ja coś takiego napisałem ? TVN dla mnie to dno. Podobnie jak Wyborcza. Najbardziej śmieszy mnie naczelna ekolożka zwana Kina Rusiń. Dla mnie obłudna jagoda. Kojarzysz ich wielkiego eksperta od ratowania zwierząt i lasu ? Wielki Gaweł, znasz jego ? Kojarzysz Wajraka, który wiesza psy na myśliwych ? Wiesz czemu wiesza ? Mogę tobie napisać.

Calvary:
To jest właśnie FB.

Mam też ciche konto. Jest dobrze stworzone, iluś tam znajomych, są na nim zdjęcia. Jakieś posty, polubiłem jakieś tam grupy i fanpege. Stworzyłem wiarygodny profil. Wiesz nigdy bana nie dostałem, chociaż potrafię na nim cisnąc i mieć dość ostre poglądy. Nie używam wulgaryzmów. Moje podjebki do FB kończą się kasowaniem postów czy banami. Mam taką znajomą, która dość radykalnie opisałem moją pasję. Tak z ciekawości zgłosiłem i dostała bana na 30 dni.

Calvary:
TVP ma, na swoją obronę, przynajmniej kilka poważnych kanałów! TVP Historia, czy TVP Kultura trzymają jakiś poziom.

Wiesz moją żona czasem coś ogląda. Dla mnie ramówka całej telewizji dawno się skończyła. Mało kiedy mogę coś obejrzeć. Ludzi jara otyły prostak szukający złomu. Na pewno pamiętasz program o wojnach na złomowiskach. Tamten program przynajmniej pokazywał inżynierkę i można coś zrobić z byle czego. Co pokazuje Mietek, dno dla Sebixa i Karyny.

Mało jest programów naukowych związanych z astronomią czy astrofizyką.
Q__
Moderator
#3381 - Wysłana: 6 Maj 2020 18:47:45 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Calvary

Calvary:
Nie bardzo chyba zdajesz sobie sprawę, że - wbrew temu co piszą ciemne media - narasta obecnie, i wcale się nie dziwię, kompletna agresja wobec środowisk naukowych.

Czytałem chociażby "Distress" Egana i tzw, trylogię potwora Bilala, ten trend jest na Zachodzie zauważalny od dłuższego czasu, i jego echa - jak widać - nawet pod popkulturowe strzechy trafiły. Przy czym jednak nie sądzę żeby wygrał, nauka przez wieki pokazała, że jest skuteczna i potrzebna... A. że między jej akolitami trafiają się kompletne (choć inteligentne i uczciwie wykształcone) osły, czy osoby... nierzetelne... powiedzmy? To nie jest novum - przypomnij sobie Naukę, którą wyprodukowała trurlowa machina (ta sama, co zaczęła robić Nic) i molière'owski portret lekarzy. To było zawsze, tylko teraz więcej ludzi to widzi i część z nich niekoniecznie poprawne (bo wyczerpujące znamiona dążenia do wylania dziecka z kąpielą) wnioski wyciąga...

Calvary:
Tylko się nie zdziw jak się obudzisz w znacznie ciemniejszym świecie, niż 2 lata temu wydawał Ci się możliwy

Historia uczy mnie, że zawsze są - powiedzmy - przypływy i odpływy... Skoro od połowy XIX wieku mamy w zasadzie nieprzerwany hype na naukę (w końcu nawet wszelkie zbrodnie hitleryzmu i stalinizmu legitymizowano "naukowymi" podstawami), to pewna - ewentualna - korekta kursu zdaje się zjawiskiem naturalnym (nawet jeśli trudno jej możliwe nadejście witać z entuzjazmem).
MarcinK
Użytkownik
#3382 - Wysłana: 6 Maj 2020 18:49:54
Odpowiedz 
Seybr:
Patrząc na ramówkę, stwierdzam że nie.

Raz na ruski rok dadzą powtórki starych kiepskich, zawsze coś
Calvary
Użytkownik
#3383 - Wysłana: 6 Maj 2020 18:54:22 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Q__:
A. że między jej akolitami trafiają się kompletne (choć inteligentne i uczciwie wykształcone) osły, czy osoby... nierzetelne... powiedzmy? To nie jest novum - przypomnij sobie Naukę, którą wyprodukowała trurlowa machina (ta sama, co zaczęła robić Nic) i molière'owski portret lekarzy. To było zawsze, tylko teraz więcej ludzi to widzi i część z nich niekoniecznie poprawne (bo wyczerpujące znamiona dążenia do wylania dziecka z kąpielą) wnioski wyciąga...

Ty ewidentnie nie pojmujesz obecnej sytuacji. Ludzie boją się o życie. Ludzie nauki bredzą jeden przez drugiego. Reszta środowiska milczy i nic z tym nie robi. Czekają nas lata kryzysu. Ludzie mają pamięć. Oczywiście, że pewne zapędy antynaukowe to nic nowego. Ale co nowego z milczenia Twojego, a tym bardziej ludzi samej nauki w obliczu tego co robią ich koledzy wyniknie, to dopiero zobaczysz. I się mocno zdziwisz!

Wylewanie dziecka z kąpielą... Jakim cudem doszedłeś do wniosku, że ja jestem przeciwko nauce? Ja nie jestem. Ale ja analizuję rzeczywistość, a nie - jak 99% społeczeństwa, kieruję się emocjonalnymi odruchami. Odruchami którym wodą na młyn są te czarne owce, a już wodospadem na młyn czarne owce w czasie kryzysu, a już oceanem na młyn czarne owce w czasie kryzysu gdzie reszta z powodów koleżeńskich milczy i boi się rozdziawić japę, chyba że akurat ma parcie na szkło i chce sobie samemu pobredzić!
Q__
Moderator
#3384 - Wysłana: 6 Maj 2020 18:56:00 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Calvary

Calvary:
Ludzie boją się o życie

Epidemia minie. Niepokój też minie. Zauważyłeś jak szybko ze świadomości zbiorowej znikły echa, znacznie bardziej zabójczej niż obecny wirus hiszpanki? (To nie znaczy, że bagatelizuję te, w dużym stopniu racjonalne, lęki. Tylko, że staram się patrzeć na nie z perspektywy.) Zresztą jeśli nauka da b. skuteczny lek na SARS CoV-2, to i jej odbiór się zmieni. Nie mówię, że na entuzjastyczny, na zdrowo-neutralny.

Calvary:
Wylewanie dziecka z kąpielą... Jakim cudem doszedłeś do wniosku, że ja jestem przeciwko nauce?

Nie o Tobie mówiłem.
Calvary
Użytkownik
#3385 - Wysłana: 6 Maj 2020 19:06:00 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Q__

Ok. Ale wytłumacz mi, dlaczego naukowcy, niby ludzie intelektu, okazują się, w ogromnej większości, ludźmi tak zachowawczymi, że aż niedobrze się robi - ja takich ludzi osobiście nie chciałbym nawet znać!

I nie chodzi mi tutaj, oczywiście, o atakowanie kogoś za to, że powiedział coś niewygodnego - chociaż tutaj to nie mają żadnych zahamowań, połowy dyskusji w ogóle w mediach nie ma, bo jest na bakier z konsensusem (przeciwko czemu też powinno się krzyczeć!). Chodzi mi głównie o wyniki, które w sposób możliwy do wykazania są nonsensem z powodu wadliwej metodologii, zdobywają globalne nagłówki, są powtarzane przez setki milionów, a może i miliardy ludzi na świecie, a w środowisku naukowym znajdzie może się jeden, czy dwóch odważnych, żeby powiedzieć - hola, hola. Jak same wyniki są ok. ale media je przekłamią, to jeszcze nie widziałem, żeby którykolwiek dziubek miał jaja, żeby zrobić z tego skandal! Tak jakby mu zależało na promocji tego przekłamania!

Czyżby The Bing Bang Theory było jednak bliższe prawdy, niż nam się wydaje i są to ogólnie jakieś eunuchy bez jaj? Nie sądzę. Sądzę, że to jest po prostu klika. FInansowana w bardzo nierozsądny sposób. I że wychodzą z nich zwykli ludzie, którzy najbardziej dbają o własne interesy, a nie cokolwiek więcej. Etos naukowca okazuje się zatem nic nie wartym mitem i rojeniem.

Żałosne to jest, i przykre.

Q__:
Epidemia minie. Niepokój też minie. Zauważyłeś jak szybko ze świadomości zbiorowej znikły echa, znacznie bardziej zabójczej niż obecny wirus hiszpanki?

Teoretycy spisku nie miną. A dzień po dniu dostają kolejne argumenty, całe bazy danych argumentów. I nowych zwolenników. Czasami już nawet mi pewne rzeczy zaczęły się wydawać przekonujące - w zestawieniu!

Teoretycy spisku nie zapominają. Przeciwnie, kolekcjonują wyjątki i anegdoty. Argumentów o tępocie, zakłamaniu, pozerstwie i tchórzostwie ludzie mediów i establishementu naukowego. Nie ma praktycznie żadnych argumentów przeciw, a wystarczyłyby pojedyncze, ale twarde i powiedziane z siłą, z jasnym określeniem kontekstu, głosy ludzi z pierwszy stron nauki. Ale to - okazuje się - strusie i c***

Ba! Ludzi nauki? Niechby chociaż media, czy youtuberzy pro-science chociaż raz zajęli się tą żenadą. Nie, udają że ona nie istnieje. Jak się o czymś nie mówi, to tego nie ma, nie? Brednie!

Jaki jest tego skutek? Ot np. taki, że ktoś kto miał jaja, ale nie jest jakimś guru światowym, powiedział coś myśli o danych "wynikach" jest natychmiastowo podchwytywany przez środowiska spiskowe, a całkowicie osamotniony przez własne. Żałosne!
Q__
Moderator
#3386 - Wysłana: 6 Maj 2020 19:47:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Calvary

Calvary:
Chodzi mi głównie o wyniki, które w sposób możliwy do wykazania są nonsensem z powodu wadliwej metodologii, zdobywają globalne nagłówki, są powtarzane przez setki milionów, a może i miliardy ludzi na świecie, a w środowisku naukowym znajdzie może się jeden, czy dwóch odważnych, żeby powiedzieć - hola, hola. Jak same wyniki są ok. ale media je przekłamią, to jeszcze nie widziałem, żeby którykolwiek dziubek miał jaja, żeby zrobić z tego skandal!

Wiesz, w mediach stopień przekłamań (i to nie w imię celowej manipulacji, to jest - prawie niegroźny - wierzchołek góry lodowej; wynikłych z dążenia do sensacji, niechlujstwa czy redaktorskiej nieznajomości poruszanych zagadnień) jest tak duży, że tylko jednostki usiłują zawracać kijem tę Wisłę...

Calvary:
Teoretycy spisku nie miną.

Nie miną. Ale wszak już towarzysz August Bęcwalski, syn pisanego z myślnikiem hrabiego, też Augusta, wiedział, że jak na kogoś nie ma innego sposobu, to się go bierze do prezydium. Znaczy: jeśli teoretycy spisku nabiorą znaczenia, to establishment inkorporuje ich w swój skład, i tam... zestablishmencieją (albo zmieniając punkt widzenia zgodnie z punktem siedzenia, albo korzystając z jednej z licznych okazji do autokompromitacji, i ponownie wypadając na aut, tylko już nie w roli niepokornych). No, chyba, że w czymś przypadkiem będą mieć rację. Wtedy pewnie zostanie im z czasem - na tym odcinku - przyznana.

Calvary:
ktoś kto miał jaja, ale nie jest jakimś guru światowym, powiedział coś myśli o danych "wynikach" jest natychmiastowo podchwytywany przez środowiska spiskowe, a całkowicie osamotniony przez własne.

Patrzysz w skali dni, miesięcy, lat. Zobaczymy co przyniesie skala dłuższa...

Zresztą... Zwróć uwagę, że wyniki na które się powołujesz to jest nauka będąca produktem okoliczności, emocji udzielających się również naukowcom (i to ludzie), nierzadko - co w tych okolicznościach normalne - nauka śmieciowa. Gorączkowo rzucane hipotezy, pospiesznie prowadzone badania, symulacje bazujące na niekompletnych danych... Ot, swego rodzaju globalna burza mózgów. Poczekajmy, aż peers przyjrzą się publikowanym artykułom, cudowne terapie zostaną przetestowane, dane statystyczne pozbierane solidniej (jeśli będzie to jeszcze potrzebne)... W związku z epidemią mamy okazję oglądać robienie nauki od kuchni, a to niekoniecznie jest widok estetyczny. Zwykle oglądamy gotowy produkt.

A zjawisko, o którym piszesz... Czy nie nachylał się nad nim już Asimov (sam praktyk nauki) w "The Gods Themselves"?
Q__
Moderator
#3387 - Wysłana: 15 Maj 2020 16:17:10
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#3388 - Wysłana: 18 Maj 2020 14:32:05
Odpowiedz 
Sprzed jakiegoś czasu, elektorat od tamtego momentu trochę poprzepływał, procenty się pozmieniały, ale sądzę, że wciąż cenne jako obserwacja socjologiczna i klucz do zrozumienia pewnych zjawisk.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/polityczny-cyniz m-polakow-raport-z-badan-socjologicznych/
https://krytykapolityczna.pl/file/sites/4/2017/10/ polityczny-cynizm-polakow.pdf
MarcinK
Użytkownik
#3389 - Wysłana: 18 Maj 2020 20:50:33
Odpowiedz 
Kononowicz podobno umiera
Q__
Moderator
#3390 - Wysłana: 27 Maj 2020 13:39:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Zachwalałem tu hydroksychlorochinę, jako lek na koroniaka... Chyba przyjdzie to odszczekać w świetle nowszych badań (bo wygląda na to, że choć być może pomaga, to dalece bardziej - na serce - szkodzi, w sumie znacząco podnosząc ryzyko zgonu):
https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/ PIIS0140-6736(20)31180-6/fulltext
https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/ PIIS0140-6736(20)31174-0/fulltext
 Strona:  ««  1  2  3  ...  110  111  112  113  114  115  116  »» 
USS Phoenix forum / Różności / "This is about saving the future of humanity!"

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!