USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / "This is about saving the future of humanity!"
 Strona:  ««  1  2  3  ...  107  108  109  110  111  112  113  »» 
Autor Wiadomość
Seybr
Użytkownik
#3331 - Wysłana: 22 Mar 2020 13:37:15
Odpowiedz 
MarcinK

Zgadza się, wielu ludzi będzie miało problemy.

Z drugiej strony pokazuje jak to "wielcy, miasta życia". Przestają sobie radzić. Jak łatwo zaburzyć ludzkie życie. Przecież mięso jest lady. Ludzie są tak uzależnieni od gotowych produktów.

Dzisiaj nasłuchałem się przedstawicieli religijnych. Marsz do kościoła, bo niedzielę trzeba celebrować w kościele. Ręce mi opadają, oni mają w dupie wirusa i cały problem. Jedni mówią z wiary, inni bo hajs nie będzie się zgadzał.
Po to są wszelkie zakazy, aby nie łazić. To udowadnia jedno, kler chce być ponad prawem.
Mav
Użytkownik
#3332 - Wysłana: 22 Mar 2020 14:50:16
Odpowiedz 
Wszyscy starają się wspierać finansowo walkę z wirusem, a kościół robi wszystko, żeby dalej dostawać pieniądze, na czele z ojcem dyrektorem i jego apelem o wpłaty.

Wirus tylko potwierdza poziom mentalny, intelektualny tej instytucji, tych biznesmenów wiary.
Calvary
Użytkownik
#3333 - Wysłana: 22 Mar 2020 18:32:17 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Mav:
Wirus tylko potwierdza poziom mentalny, intelektualny tej instytucji, tych biznesmenów wiary.

O czym ty bredzisz? KK podjął, historycznie niespotykane, decyzje mające na celu ograniczenie zgromadzeń i powstrzymanie epidemi. Powszechnie się nawołuje, żeby zostać w domach, a msze święte odbywać w domu, przez tv. Nawet na poziomie Watykanu. Na czym ewidentnie KK traci pieniądze, jeśli już o tym mowa.

Może się zajmij bardziej kolegami, którzy się spotykają na piwo, bo mogę się założyć, że takowych posiadasz, szczególnie że ogarnięciem faktów nie grzeszysz
Calvary
Użytkownik
#3334 - Wysłana: 23 Mar 2020 02:27:57 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
I mimo wszystko nadal uważam, że warto wszędzie zamieszać obecnie takie banały, a sądzę też że mam pewien talent do uproszczeń (kosztem naukowej precyzji, ale to jest bez znaczenia, chodzi o wiedzę poglądową), może się mylę, trudno być świadkiem we własnej sprawie. Wklejam to też do ewentualnego wykorzystania w różnych dyskusjach w sieci:

Odnośnie patentów na modyfikacje dokonane na wirusach. -- Ja wiem, że trudno to sobie wyobrazić osobom będącym teoretykami spisku, ale nowoczesne szczepionki, a tym bardziej - co jest dopiero raczkującą dziedziną medycyny, leki antywirusowe właśnie na podstawie takich badań się opracowuje. Np. większość wykazujących dobrą skuteczność leków antywirusowych jakie posiadamy bazuje na tym, że ... modyfikują wirusa. Wirus nie może się samodzielnie rozmnażać, wykorzystuje do tego mechanizmy replikacji kodu genetycznego (DNA i RNA) zawarte w komórkach nosiciela. Takie leki potrafią np. wstrzyknać w komórki, dla człowieka nieszkodliwą, modyfikację, która służy dla wirusa za przynetę, do którego ten się przyłącza (na zasadzie reakcji biochemicznych), ale ta przynęta ma określone braki, których wirus nie jest w stanie wykryć, replikacja następuje ale z wadą i wirus dalej nie może się rozmnażać. To jest zaawansowana chemia i mnóstwo matematyki.

-- Mówiąc obrazowo, to tak jabyście mieli rozegraną partię szachów z określonym wynikiem - tak się zachowuje ingerencja wirusa w organizm i skutekim jest replikacja wirusa, który nadal może żyć i się replikować. Leki znajdują taki element przebiegu parti, że jego zmiana nadal umożliwi przebieg gry, ale wynik będzie odmienny. Wirus albo umrze, albo nie będzie w stanie replikować się dalej.

-- Teraz, dlaczego nadal należy umożliwiać przebieg parti i gdzie jest szczególna trudność. Bo zasady gry w te szachy są częścią naturalnego działania organizmu. Musimy znaleźć taką modyfikację, która wyłoży tylko pewne partie, a nie wyłoży innych. Dodatkowo wirusy stale mutują. Musimy zatem też badać jakie kolejne rozegrania są prawdopodobne i je też wykładać, nadal nie wykładając tych, które odpowiadają za działanie organizmu ludzkiego.

-- Trzeba być niespełna rozumu, żeby sądzić, że taki poziom "celowania" środków antywirusowych jest możliwy bez zaawansowanych badań nad samą strukturą wirusa i jego możliwymi drogami ewolucji (przemian struktury)

-- Warto dodać dlaczego my same wirusy często modyfikujemy, a nie robimy symulacje. Otóż dlatego, że jesteśmy zbyt głupi. Wbrew mniemaniom niektórych nauka wie mnóstwo, ale jeszcze więcej nie wie. Możliwości są ograniczone. Nie jesteśmy zwyczajnie w stanie symulować wszystkiego, bo tego nie rozumiemy. Dopiero jak to wprowadzimy w rzeczywisty układ i poddamy testom, widzimy co się dzieje.
Seybr
Użytkownik
#3335 - Wysłana: 23 Mar 2020 09:23:47
Odpowiedz 
Calvary:
O czym ty bredzisz?

Nie bredzi a taka jest prawda. Wczoraj na FB widziałem filmiki jak bredzili, że niby jest kwarantanna, że wirus ale Jezuska powinno się przyjmować w kościele. Jedynie tam jest msza spełniona. Jak możecie to przychodźcie to kościoła.
Jak nie oglądam TV, to wczoraj oglądałem i trafiłem jak kler majaczył na temat epidemii. W kościele jest jakaś magia, ksiądz robi czary i nikt się nie zarazi.

Calvary:
Na czym ewidentnie KK traci pieniądze, jeśli już o tym mowa.

Przykład z brzegu, to taca. Brak wszelkich zapowiedzi, wspominek za zmarłych.
Calvary:
To jest zaawansowana chemia i mnóstwo matematyki.

Kosmosu nie odkryłeś.

Mamy też ASF. Ucichło i myślę, że obecny stan jest na plus bo i wirus ASF ma mniejsze szanse na przeniesienie.

Jemu to można było zapowiedz, przynajmniej w większym stopniu. Ale tak to jest w Polsce. Olewa się, nie daje kasy a potem płacz i szuka winnego.
MarcinK
Użytkownik
#3336 - Wysłana: 23 Mar 2020 09:34:25
Odpowiedz 
Seybr:
Przykład z brzegu, to taca

Rydzol podobno uruchomił infolinię na której można się dowiedzieć jak wpłacać przez internet
Q__
Moderator
#3337 - Wysłana: 23 Mar 2020 10:01:45 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Calvary

Calvary:
O czym ty bredzisz?

Calvary:
ogarnięciem faktów nie grzeszysz

Może tak kulturalniej?
Calvary
Użytkownik
#3338 - Wysłana: 23 Mar 2020 20:57:18 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Seybr:
Nie bredzi a taka jest prawda.

Pierwsze słyszę, a mam część rodziny głęboko wierzącą. I nie chodzi do kościoła obecnie, bo taki sygnał odebrała. Jakiś pacan gdzieś zawsze może się trafić, stanowisko hierarchii jest jednak jasne.

Seybr:
Kosmosu nie odkryłeś.

Naprawdę? A o czym ja pisałem w tym poście? Post ZACZYNAŁ się od słów: I mimo wszystko nadal uważam, że warto wszędzie zamieszać obecnie takie banały. Przyjrzyj się dyskusji w sieci, to może zrozumiesz o co chodzi.

Q__:
Może tak kulturalniej?

Mam trudności w opanowaniu, jak ktoś ewidentnie promuje fake newsy. Nie wiem czego oni oczekują. Że KK powie - macie zakaz chodzić do kościoła? Przecież trzeba być naprawdę mało rozgarniętym, żeby czegoś takiego oczekiwać, bo jest to zwyczajnie sprzeczne z podstawowymi zasadami wiary. Podjęto na tyle niespotykane decyzje, że trzeba mieć IQ pantofelka, żeby być aktywnym członkiem kościoła, a nie odebrać komunikatu. A to, że niektórzy mają w sobie tępy fanatyzm, to co na to poradzisz? Niektórzy też chodzą sobie do sklepów będąc objętymi kwarantanną (w najbliższej rodzinie mam osobę, która miała z taką wariatką kontakt - na szczęście telefoniczny, a sprawą, na ile się zdołaliśmy zorientować, już zajęła się policja *).

* Jak ktoś jest ciekawy, to bez żenady przyznała, że przyjechała właśnie z Niemiec, i chce załatwić pewne sprawy. Została poinformowana, że zachowuje się nieodpowiedzialnie, bo powinna utrzymać kwarantannę. Jak się okazało po tym wszystkim pojechała załatwić sprawę gdzie indziej, stawiając się osobiście. Tam też bez żenady przyznała, że wróciła właśnie z Niemiec. Telefon na policję i paniusia ponoć została obłożona najwyższą możliwą karą (30 tysięcy PLN chyba obecnie).
KAEM
Użytkownik
#3339 - Wysłana: 23 Mar 2020 23:25:03 - Edytowany przez: KAEM
Odpowiedz 
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/s600 x600/90236169_2571430546462437_7012213510121717760 _n.jpg?_nc_cat=1&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=ZHLveq17MH cAX-hOcp-&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&_nc_tp=7&oh=c0 e21d355a002c511f2f2b3dcb7b4edf&oe=5E9DC24D


https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,2 5807040,ojciec-tadeusz-rydzyk-prosi-o-wplaty-przed -koronawirusem-starczalo.html

"W lipcu 2019 roku dziennikarze OKO.Press obliczyli kwoty dotacji, jakie od początku rządów Prawa i Sprawiedliwości (czyli od 2016 roku) otrzymały wszystkie podmioty związane z Tadeuszem Rydzykiem. Pod uwagę wzięto dotacje na fundacje, spółki i szkołę wyższą redemptorysty. Z danych tych wynika, że instytucje te zostały wsparte kwotą ponad 214 mln złotych. "


Calvary:
[...]trzeba mieć IQ pantofelka, żeby być aktywnym członkiem kościoła[...]

Calvary
Użytkownik
#3340 - Wysłana: 24 Mar 2020 01:30:12 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
KAEM

Tak, z pewnością. Mógłbym ci teraz wymienić kilkadziesiąt nazwisk fizyków teoretycznych, matematyków, chemików itd. (którzy, nb. pod względem IQ zapewne bez popicia zjadają cię na śniadanie - czego nie bierz do siebie, takich kwalifikacji po prostu wymagają te zawody) którzy się otwarcie przyznają się do wiary, ale mi się zwyczajnie nie chce debatować z głupotami Nie mam już siły po raz kolejny.
Q__
Moderator
#3341 - Wysłana: 24 Mar 2020 12:51:30
Odpowiedz 
Zmieniając temat... żeby nie było, że tylko jednym się dobijamy... Tekst nienowy, ale świeżo znaleziony, o jagódkach cieplarnianych:
https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/ 892182,dzieci-pierdoly-hodujemy-zombie-ktore-nie-w iedza-kim-sa-i-dokad-zmierzaja.html
MarcinK
Użytkownik
#3342 - Wysłana: 24 Mar 2020 13:32:58
Odpowiedz 
Morawiecki wprowadził stan wojenny
Seybr
Użytkownik
#3343 - Wysłana: 24 Mar 2020 14:15:21
Odpowiedz 
Calvary:
Jakiś pacan gdzieś zawsze może się trafić, stanowisko hierarchii jest jednak jasne

Oficjalne jest jasne, ale te nie oficjalne ? To sporo jest takich pacanów, nawet w mojej okolicy. Kościoły powinny być pozamykane. Kler robi msze i jeszcze chwali przybyły ludzi. Poszperaj w internecie. Była interwencja w kościele prawosławnym. Każdy, który pcha się na mszę powinien dostać mandat a ksiądz najwyższy z możliwych. Jak im tak ciężko bez Boga, zawsze można zrobić w domu ołtarzyk i pomodlić się.

Calvary:
bo jest to zwyczajnie sprzeczne z podstawowymi zasadami wiary.

No i a gdzie rozsądek. Gdzie jest solidarność. Prawo ludzkie w Polsce jest ważniejsze niż prawo kościelne. Wierzący nie może być ponad prawem i niech zadba o innych a nie o siebie. Czarować może w swoim domu.
Calvary
Użytkownik
#3344 - Wysłana: 24 Mar 2020 18:04:11 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Seybr:
To sporo jest takich pacanów, nawet w mojej okolicy.

Pacanów ogólnie jest sporo, KK nie jest tutaj wyjątkiem.

Seybr:
Kościoły powinny być pozamykane.

Na jakiej podstawie? Czy Ty pojmujesz np. że ludzie wierzący, cóż... wierzą? Na jakiej podstawie chcesz im odmówć np. podstawowych sakramentów, które uważają za rzeczywiste? Na jakiej podstawie utrzmujesz, że to należy zrobić, ale już niech sobie firmy z setkami osób na hali działają w najlepsze ze względów gospodarczych? Jasne, to jest z jednej strony zakład pracy, ale z innej, produkcja np. nic nie wartych bidonów, czy czajników, bez których każdy z nas mógłby się spokojnie obyć (ale łatwo jest zapomnieć, że żyjemy w czasach w których wprost ogrom mocy wytwórczej jest kierowany na totalnie zbędne wygodnictwo lubiących wiele narzekać królewiczów, którym żyje się lepiej, niż dworom we wcześniejszych wiekach).

Powiem Ci na jakiej podstawie. Otóż na takiej, że sam nie wierzysz i uznajesz to za głupotę. Cóż, rozumiem sentyment, natomiast nie rozumiem Twojego kompletnego braku zrozumienia w jakim świecie żyjesz i wyczucia psychologicznego.

KK oficjalnie na ile może sygnalizuje, zeby nie chodzić do kościołów. Zwyczajnie nie może tego zakazać.

Seybr:
No i a gdzie rozsądek. Gdzie jest solidarność. Prawo ludzkie w Polsce jest ważniejsze niż prawo kościelne. Wierzący nie może być ponad prawem i niech zadba o innych a nie o siebie.

Nie są ponad prawem. Obowiązuje ich, tak samo jak innych, ograniczenie dopuszczalnej liczby czlonków zgromdzeń. Reszta - patrz wyżej. Czepiasz się KK, a nie zdajesz sobie sprawy, że setki tysięcy firm działają pełną parą. Mój brat pracuje w jednej z takowych. Ludzie rozmaitych narodowości, hala produkcyjna. Setki osób. Na szczęście pracuje na ustawianiu maszyn, a nie montażu, czy machine minding, a więc kontakt z masami ma ograniczony. Sam pracowałem w banku jako kasjer przez pewien czas. Myślisz, że banki przestały działać? Nie, działają w najlepsze.

Nierzadko setki klientów w ciągu dnia na jednym stanowisku i wymiana wyjątkowego syfu jakim jest gotówka! A niemal wszędzie w dodatku polikwidowano tradycyjne kasy i siedzi się przy biurku w pełni narażonym na klienckie bakcyle. A jak się tłumaczyło zarządom, że to głupota (chociaż wówczas przede wszystkim ze względu na potencjał napadu, albo trafienia na agresywnego klienta) - to odpowiedź była: to wychodzenie do klienta. Gówno prawda, chodziło wyłącznie o oszczędność, bo już nie ma kasjerów, jest kasjer-dysponent, który i kredycik gotówkowy prosty ma załatwić i konta obsługiwać, i waluty wymieniać i płatności pobrać od staruszek z setkami druczków papierowych (a na koniec to spiąć ładnie w skoroszyt) i najlepiej się nie pomylić, bo będzie płacił z własnej kieszeni (ubezpieczenia omyłek kasjerskich polikwidowano lata temu) itp. najlepiej wszystko na raz (błędów od tego czasu wzrost nastapil o wiele rzędów - ale jasne, wychodzenie do klienta!). Także wszystko działa.

I w sumie trudno się dziwić. Mimo, że jeszcze zanim w innym miejscach świata doszło do epidemii, już dawno dostrzegłem w tym wirusie poważne zagrożenie, śledząc doniesienia chińskich naukowców i są to w stanie potwierdzić ludzie z mojego otoczenia, którzy wcześniej pamiętali mnie jako tego, który zwalczał różne paranoje z podobnych zdarzeń, jako bezpodstawne (Zika, Ebola itp. bzdury), to nadal uważam, że reakcja jest wprost paranoiczna i większe będą koszta związane z tym jak reagujemy, niż pozostałe (w tym, paradoksalnie, często zdrowotne - jak np. wykupowanie na podstawie niesprawdzonych informacji leków przez całe państwa, które są potrzebne innym, na inne schorzenia!).

Ten wirus najpewniej już zostanie i nie wyobrażam sobie, żeby świat miał funkcjonować dalej bez totalnej zapaści gospodarczej i społecznej, przy obecnych regulacjach. Ma to sens jako spłaszczenie krzywej zakażeń w czasie i doczekanie możliwie blisko opracowania leków, lub szczepionek. Ale nie dajmy się zwariować! Prędzej raczej niż później będziemy musieli się z tego cofać i nic nie wskazuje na to, że do tego czasu wirus zniknie.

Z innych beczek, miałem zetknięcie, jak już pisałem, relatywnie bliskie w łańcuchu powiązań, z wariatką, która sobie na kwarantannie załatwiała interesy, znam przypadki szkół, które mimo, że nie mają uczniów, zaciągają pracowników na nadrabianie nic nie wartych prac (np. wprowadzanie książek do nowego systemu bibliotecznego), znam ludzi co się stadami spotykają na piwo, ba! znam skądinąd inteligentnych ludzi i profesjonalistów, którzy utrzymują, że koronawirus jest mniej groźny niż przeziębienie, a zarazem jest efektem amerykańskich zbrojeń biologicznych i został wypuszczony w celu uderzenia w Iran i Chiny!!! Ale tak, to KK jest tutaj szatanem.

Także tak z grubsza, na paru przykładach, wygląda świat, ale ty sobie znalazłeś chłopca do bicia. Sorry, ale uważam to za żałosne spłaszczenie perspektywy. Ty po prostu nie bardzo pojmujesz na jakim świecie dokładnie żyjesz, moim zdaniem.

O tym, że się - już na marginesie - tłukom czarno na białym, ściśle dowodząc latami tłumaczyło dlaczego całej producji nie warto wynosić do Chin i że państwo żyjące z samych usług to ideologiczna mrzonka na czasy dobrobytu ( a teraz ludzi umierają, bo nie mamy produkcji podstawowego sprzętu medycznego u siebie na zachodzie), nawet nie wspomnę. Sam byłem przez pewien czas tak głupi, ale to było moje trwające jakieś 2 lata odchylenie lewackie, po czym wyleczyłem się z wirusa.

I na jeszcze dalszej notce marginesu, jak zawsze zwracając uwagę, że Tim-a trzeba brać z zachowaniem ostrożności, bo różne rzeczy zdarza mu się mówić, nasz wspaniały świat (w wersji USA):

https://www.youtube.com/watch?v=M7O0RPvq-Rk
Seybr
Użytkownik
#3345 - Wysłana: 24 Mar 2020 19:22:48
Odpowiedz 
Calvary:
Na jakiej podstawie?

Na podstawie racjonalnego myślenia.

Calvary:
Czy Ty pojmujesz np. że ludzie wierzący, cóż... wierzą?

Mogą modlić się w domu. Dla Boga nie jest istotne gdzie się modlisz. Ale kler wciska kit, że musi to być kościół. Jezus coś o tym mówił, mam przytoczyć ?

Calvary:
Na jakiej podstawie chcesz im odmówć np. podstawowych sakramentów, które uważają za rzeczywiste?

Na podstawie racjonalnego zachowania. Kościół = skupisko ludzi. Skupisko ludzi to potencjalni zarażeni.

Calvary:
wartych bidonów, czy czajników,

Już większość firm jest pozamykanych. W mojej okolicy z tego co wiem firmy są pozamykane. Jeszcze dzisiaj mamy kolejne zakazy. Jeżeli mamy siedzieć w domu, wychodzić w ostateczności. To można obyć się bez kościoła dla dobra innych.

Calvary:
Twojego kompletnego braku zrozumienia w jakim świecie żyjesz i wyczucia psychologicznego.

To nie jest zrozumienie, to jest racjonalizm. Trzeba ograniczyć do minimum. Wierzący obędzie się bez kościoła. Ale kościół bez nich już nie. Hajs musi się zgadzać.

Calvary:
Nie są ponad prawem.

Taa i co jeszcze. Ukrywanie pedofilów, mataczenie. Długo bym wymieniał. Chcą być ponad prawo. Jakiś kler jeździł po mieście z monstrancją. Bez zapiętych pasów, przez szyberdach machał i się modlił. Prawo drogowe klerów nie dotyczy ?

Calvary:
Ale nie dajmy się zwariować!

Po co wojny, po co mają ginąć ludzie jak można zrobić reset w postaci wirusa. Ci co się wzbogacą to wzbogacą. Ci co mają upaść, to upadną. Mógł bym trochę teorii spiskowych opisać. Dziwi mnie spore ruchy wojska USA. Jest duży przerzut do Europy i Azji.

Calvary:
ściśle dowodząc latami tłumaczyło dlaczego całej producji nie warto wynosić do Chin i że państw

Mi nie musisz mówić. Ale dla biznesu liczy się tania siłą robocza i maksymalizacja zysku.
Calvary
Użytkownik
#3346 - Wysłana: 24 Mar 2020 19:35:22 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Seybr:
Na podstawie racjonalnego myślenia.

Nie wygląda na to. Jeśli na cokolwiek, to na chęć ułożenia świata pod Twoje własne mniemania, bez oglądania się na przekonania innych. Być może fałszywe przekonania, ale jednak dotyczące płaszczyzn, w których nie masz prawa nic nikomu narzucać, chyba że jesteś zwykłym faszystą. Ty możesz sobie np. uważać, że szacunek wobec tych płaszczyzn nam szkodzi, a ja mógłbym wskazać wiele przypadków w historii (np. sprzeciw wobec eugeniki, jakże nadal ważny przy tępocie szerokich mas), w których cywilizację ratował. To są kwestie podstawowych wartości.

Seybr:
Mogą modlić się w domu. Dla Boga nie jest istotne gdzie się modlisz. Ale kler wciska kit, że musi to być kościół. Jezus coś o tym mówił, mam przytoczyć ?

Modlić? Owszem.

Seybr:
Na podstawie racjonalnego zachowania. Kościół = skupisko ludzi. Skupisko ludzi to potencjalni zarażeni.

Chytrze podzieliłeś swoją wypowiedź. Otóż nie taka jest doktryna - bo mowa była o sakramentach, co sobie wygodnie w tym podziale pominąłeś - i tradycja sięgająca wieków i to co ty sobie osobiście uważasz tego nie jest w stanie zmienić. Bez względu na to co sobie uważasz, KK nie jest w stanie odwrócić z dnia na dzień setek lat narracji i trzeba mieć pusto pod kopułą, żeby mieć problem ze zrozumieniem tego. Sorry... Ktoś kto uważa, że dany sakrament decyduje o jego zbawieniu, nie może być nagle pozbawiony jego możliwości! Rusz trochę czasem istotą szarą! Ciebie ewidentnie przerasta tak banalna rzecz jak myślenie hipotetyczne! (przyjmij, że sam jesteś święcie wierzący i przemyśl rozumowania).

A w mojej ocenie ogólnie nie masz z tym problemów. Skoro zazwyczaj nie masz, a tu masz, to odpowiedź jest prosta - masz zaburzone procesy myślowe w danym zagadnieniu, czytaj wykazujesz antyklerykalny fanatyzm!

I potwórzę raz jeszcze. Wierni nie są wyjęci spod prawa, obowiązuje ich, tak samo jak wszystkich, zakaz zgromadzeń powyżej określonej liczby osób (zupełnie inna sprawa, że wszystko wskazuje na to, że nasz rząd wprowadził te zakazy całkowicie nielegalnie!).

Seybr:
Już większość firm jest pozamykanych. W mojej okolicy z tego co wiem firmy są pozamykane. Jeszcze dzisiaj mamy kolejne zakazy. Jeżeli mamy siedzieć w domu, wychodzić w ostateczności. To można obyć się bez kościoła dla dobra innych.

Kompletne bzdury. Praktycznie wszystkie firmy o prywatnym kapitale które nie umożliwiają pracy zdalnej działają pełną parą w sposób tradycyjny. Chyba, ze im tego wprost zakazano (jak np. w galeriach), albo właściciel sam podjął taką decyzję (niektóre firmy, szczególnie ogromne sieci, na to stać).

Seybr:
To nie jest zrozumienie, to jest racjonalizm. Trzeba ograniczyć do minimum. Wierzący obędzie się bez kościoła. Ale kościół bez nich już nie. Hajs musi się zgadzać.

Nie, to jest kompletne niezrozumienie i totalny irracjonalizm. Pokazujesz, że ani nie rozumiesz psychologii, ani tradycji, ani zasad współżycia społecznego, ani panujących realiów. Za to znajdujesz sobie jeden temat którego się czepiasz, a na całą resztę przygotowujesz sobie zestaw bajek (niedziałające firmy! itp.), żeby nadal pozostać pozornie ścisłym.

Seybr:
Taa i co jeszcze. Ukrywanie pedofilów, mataczenie. Długo bym wymieniał. Chcą być ponad prawo. Jakiś kler jeździł po mieście z monstrancją. Bez zapiętych pasów, przez szyberdach machał i się modlił. Prawo drogowe klerów nie dotyczy ?

Nieumiejętność niemieszania bez sensu wątków świadczy o wątłej zdolności rozumowania. Nie wiem co ma pedofilia w danym środowisku, do reakcji na epidemię choroby zakaźnej. Już nawet nie będę wchodził w dyskusję o tym w jakich innych grupach wyszczególnionych społecznie (wuefiści, showbiznes itp.) w jakim procencie to zjawisko występuje według wielu wstępnych oszacowań. Nie słyszałem, żebyś się wypowiadał o wuefistach! Wyobraź sobie - oni też kończą określone szkoły!

Tak, zdaję sobie sprawę z różnic. Ty zdajesz sobie sprawę, że w ogóle takie zjawisko występuje w podobnym zakresie nie tylko w KK? Bo chyba nie bardzo! #MeToo niczego Cię nie nauczyło? Jak zakopywano przestępstwo na przestępstwie, czasem wręcz zbrodnię na zbrodni (np. handel kobietami), przez dekady, w tych samych środowiskach, które są pierwsze od wysuwania zarzutów pod adresem KK, mimo że słuchy o tym krążyły też od dekad i było to tajemnicą poliszynela?

I nie, nie obracam kota ogonem. Bo rzecz się rozchodzi o Twoje zafiksowanie! Ty nawet jakbyś przyznał istnienie problemu w innych środowiskach, to nada byś o tym zapomniał w każdym kolejnym wnioskowaniu, natomiast KK ciągle by ci się roił. To choroba! W ten sposób dochodzisz do niedorzecznych wniosków i stale Ci się to pogłębia!

Tymczasem ja np. wbrew pozorom, mam nieustanne spięcia z rodziną jak zauważam, że wpadają w podobne mrzonki tylko pro-KK, ale jednocześnie nazwę rzecz po imieniu, jak robi to ktoś taki jak Ty w odwrotną stronę. I to jest, moim zdaniem, racjonalne podejście i zdolnośc racjonalnego myślenia. Fanatyków, jednych czy drugich, genetycznie nie znoszę!

Seybr:
Po co wojny, po co mają ginąć ludzie jak można zrobić reset w postaci wirusa. Ci co się wzbogacą to wzbogacą. Ci co mają upaść, to upadną. Mógł bym trochę teorii spiskowych opisać. Dziwi mnie spore ruchy wojska USA. Jest duży przerzut do Europy i Azji.

Zlepek bzdur i teorii spiskowych. To natomiast o czym ja pisałem, jest po prostu najbardziej prawd. scenariuszem. Wirus najpewniej nie zniknie, będzie z nami na lata, a chociaż ma najwidoczniej sporo wyższą śmiertelność, niż grypa, to nie jakąś drastycznie wysoką, a żyć z czegoś trzeba. Nie? Obecne regulacje mają w ograniczonym zakresie czasowym sens. W dalszym zakresie czasowym musimy rozbudować zdolność odpowiedzi służby zdrowia i przywrócić wcześniejsze zasady funkcjonowania (z ewentualnymi wyjątkami, jak np. szczególna ochrona seniorów czy osób podatnych). Innego wyjścia nie ma, chyba że chcesz z powodu pandemii wirusa o jakimś 1% śmiertelności doprowadzić do efektów porównywalnych z II WŚ.

Seybr:
Mi nie musisz mówić. Ale dla biznesu liczy się tania siłą robocza i maksymalizacja zysku.

Tu się zgodzę. Szkoda, że nie widzisz w tym żadnej sprzeczności ze swoim mniemaniem, że większość firm obecnie przestała działać Działalności produkcyjnej nie dotyczą obecne zakazy.
Seybr
Użytkownik
#3347 - Wysłana: 24 Mar 2020 20:55:07
Odpowiedz 
Calvary:
Chytrze podzieliłeś swoją wypowiedź.

Wiesz czasem lubię się tak bawić. Ale nie tym razem. Nie jeden mój znajomy łapie się na moją grę słowną.

Calvary:
Ciebie ewidentnie przerasta tak banalna rzecz jak myślenie hipotetyczne! (przyjmij, że sam jesteś święcie wierzący i przemyśl rozumowania).

Mamy XXI wiek a ludzie nadal wierzą w czary i czarowników w sutannie. Jeżlei ludzie nie są wstanie racjonalnie myśleć, to trzeba za nich. Kościoły powinny być pozamykane. W razie czego ludzie odmówią kilka zdrowasiek, dadzą więcej na tace, pocałują kler w pierścień i zostanie im wybaczone. Przecież historia jest usiana takimi odpustami.

Calvary:
Kompletne bzdury

W mojej okolicy firmy produkcyjne są pozamykane.

Calvary:
przygotowujesz sobie zestaw bajek

Tak jasne.

Calvary:
Nie wiem co ma pedofilia w danym środowisku, do reakcji na epidemię choroby zakaźnej.

Proste jak drut. Kościół katolicki czuje się bezkarny i myśli, że oni są ponad prawem i mogą mieć w dupie zakazy. Czyli prowadzić mszy jak chcą i kiedy chcą. Ich wirus nie tyka, magiczna moc.

Dla mnie niech sobie ludzie wierzą, tym bardziej jak im jest potrzebne. Ale mamy sytuacje taką, że muszą zrezygnować chodzenia do kościoła. Wiesz co mnie śmieszy, ludzie ci często nie rozumieją nauk Jezusa. Ludzie mocno wierzący nie znają Biblii. Pomijam katolickich hipokrytów, tych w kraju nie brakuje.

Podsumują: Kościół i wierni powinni dostosować się do prawa i zakazów. Jeżeli tego nie rozumieją, walić kary finansowe. Kilka takich i będą się słuchać. Na Polaka nie ma bata, chyba że dostaje po kieszeni.
Calvary
Użytkownik
#3348 - Wysłana: 24 Mar 2020 21:02:44 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Seybr:
Mamy XXI wiek a ludzie nadal wierzą w czary i czarowników w sutannie. Jeżlei ludzie nie są wstanie racjonalnie myśleć, to trzeba za nich. Kościoły powinny być pozamykane. W razie czego ludzie odmówią kilka zdrowasiek, dadzą więcej na tace, pocałują kler w pierścień i zostanie im wybaczone. Przecież historia jest usiana takimi odpustami.

Nie jest. Wrzucasz losowo zjawiska których nie rozumiesz do jednego worka, mieszasz, i udajesz, że masz argument. Porównanie wiary chrześcijańskiej do wiary w czarowników (chociaż są i tak prymitywne podejścia wśród niektórych wiernych) jest oznaką, że jesteś osobą mającą braki w podstawowej edukacji (nie mówię o szkolnej, wystarcza zwykłe oczytanie). Nie wiem jak Ci pomóc. Może sięgnij do późniejszego Kołakowskiego, poczytaj sobie Ricoeur'a (np. Symbolika Zła, czy Myśleć Biblijnie), ogólnie cokolwiek na poziomie, bo masz skrajne braki intelektualne. Kołakowski prawdopodobnie na zawsze pozostał ateistą, a wiara Riceur'a pozostawała jedynie abstrakcyjna. Mimo wszystko, potrafili coś pojąć.

Ja już dawno zauważyłem, że można być nawet wybitnym umysłem ścisłym, ale jak nie idzie za tym jakaś edukacja kulturowa, to poza swoją wąską dziedziną specjalności, pozostaje się totalnym wprost debilem. Z drugiej strony, nawet szerokie oczytanie, ale bez wyrobienia w racjonalnym myśleniu, tworzy... cóż, też debili. Trochę inny szczep, ale ogólnie ten sam gatunek To jest pdostawowy powód dla którego skądinąd inteligenti ludzie tak często w historii okazywali się kompletnymi kretynami w rozumowaniach społecznych i np. popierali sobie Hitlera, czy Stalina, czy Mao, czy Pol Pota. Wręcz listy całe pisali poparcia. Wstyd czasami to czytać bo i Nobliści są wśród nich.

I ja doskonale zdaję sobie sprawę, że obok filozoficznego chrześcijaństwa, jest cała masa ciemnoty, ale tak samo wśród ateistów jest cała masa ciemnoty i to totalnej wręcz! Nie widzisz tego? Przecież nie mija dzień w jakim nie mam starcia z przynajmniej paroma takimi, którzy uważają się za wcielenie inteligencji z powodu swojego wojującego ateizmu, a jak przychodzi co do czego, to nie rozumieją dodawania ułamków! O innych płaszczyznach edykacji już w ogóle nie będę mówił, bo wśród takowych w zasadzie nie występują (pojedyncze jednostki posiadają).

Wśród programistów z którymi coraz więcej mam do czynienia, jest nie tylko masa wariatów siedzących w różnych sektach, czy pseudo-nauce, oni z wzorców projektówych tworzą religie i sekty! Coś co ma być tylko wskazówką, zależną od sytuacji, staje się dysputą: używasz, jesteś wyklęty, ciemny, tępy, nie używasz, jesteś wyklęty, tępy, ciemny, w zależności od sekty! I to nie jest tylko abstrakcyjna debata. Realne oprogramowanie potrafi cierpieć na ułomności takiego sekciarstwa i świat traci co najmniej miliardy roboczogodzin na użeranie się z tym.

Śledząc historię, w jakich czasach było najwięcej sekciarstwa, pseudo-nauki, teorii spiskowych itp.? W religijnych? Oczywiście, że nie. Odwrotnie! Bo ludzie potrzebują wierzeń. Jak nie mają wypracowanej, wyuczonej na błędach, dostosowanej do cywilizacji struktury, to tworzą nowe. I to wcale się dobrze, kolego, nie kończy, jak uczy historia. Skrajny wojujący feminizm, odjechane ruchy LGBTQ (często zresztą zarządzne przez tających to ścisłych hetero), czy gender brednie, to wszystko jest objaw dokładnie tego - utraty jednoczącej struktury wierzeń przez społeczeństwa. To są wiary zastępcze. Przemyśl to sobie, najlepiej zarazem sięgając do lektur jakie poleciłem i innych.

Zapewniam Cię, że absolutnie nic dobrego z wmawiania ludziom tępego ateizmu nie powstanie. Wręcz odwrotnie. A sam fakt, że Ci taka ewentualność (taka konsekwencja) nawet przez myśl nie przeszła, świadczy dobitnie o tym, że nie masz żadnego wyrobienia kulturowego. Jesteś bezmyślnie zajadły w jednym kierunku.

Seybr:
W mojej okolicy firmy produkcyjne są pozamykane.

W mojej wszystkie działają. Mam w zasadzie "za płotem" parę firm w których pracują masy Ukraińców np. I nadal jest faktem, że firmy nie mają żadnego obowiązku się zamykać (poza pewnymi wyjątkami).

Seybr:
Tak jasne.

Dokładnie tak.

Seybr:
Proste jak drut. Kościół katolicki czuje się bezkarny i myśli, że oni są ponad prawem i mogą mieć w dupie zakazy. Czyli prowadzić mszy jak chcą i kiedy chcą. Ich wirus nie tyka, magiczna moc.

O czym Ty bredzisz? Episkopat dał dyspensę z mszy świętych w praktyce dla wszystkich. Wielu hierachów, część wręcz błagając o słuchanie się i powołując na starszych ludzi we własnej rodzinie, stwierdziła, że oznaką wiary nie jest w takiej sytuacji chodzenie na msze, ale dbałość o innych. A ty nadal - jak kompletnie tępy - swoje. Bo zdarzył się jeden czy drugi pajac, który powiedział inaczej!

Seybr:
Podsumują: Kościół i wierni powinni dostosować się do prawa i zakazów. Jeżeli tego nie rozumieją, walić kary finansowe. Kilka takich i będą się słuchać. Na Polaka nie ma bata, chyba że dostaje po kieszeni.

Powtarzam, zgromadzenia kościelne nie są wyjęte spod ogólnych zasad epidemiologicznych. Natomiast działanie przedsiębiorstw - i owszem. Nie twierdzę, że to źle. Twierdzę jak jest.

====================

Żeby ludziom nie ściemniać. Osoboście jestem agnostykiem z przekonań filozoficznych, ateistą z kierunku w jaki najczęściej wpadam, aczkolwiek nie ukrywam, że chciałbym w coś wierzyć, bo świat inaczej nie ma absolutnie żadnego sensu. Niestety, nie potrafię.
Seybr
Użytkownik
#3349 - Wysłana: 24 Mar 2020 22:30:07
Odpowiedz 
Calvary:
Nie jest. Wrzucasz losowo zjawiska których nie rozumiesz do jednego worka, mieszasz, i udajesz, że masz argument.

Nie wmawiaj czego ja nie rozumiem. Nie udawaj mądrzejszego niż jesteś.

Calvary:
Porównanie wiary chrześcijańskiej do wiary w czarowników

Czym jest katolicyzm ?
Calvary:
bo masz skrajne braki intelektualne.

Wiesz czytając twoją odpowiedź, powiem tak. Pier....lisz.

Calvary:
pseudo-nauce, oni z wzorców projektówych tworzą religie i sekty!

W duszy mam twoje środowisko. Tak po za tematem. Ci ludzie często chcą wchodzić z butami w moje życie ? Jacy oświeceni są na FB, dotyczy to też katolików.

Calvary:
Wręcz odwrotnie. A sam fakt, że Ci taka ewentualność (taka konsekwencja) nawet przez myśl nie przeszła, świadczy dobitnie o tym, że nie masz żadnego wyrobienia kulturowego.

Śmieszny jesteś, wiesz jaki problem jest u katolików, szczególnie tych mega wierzących. Nie potraficie przestrzegać dekalogu. Przykład z brzegu pani wielka katoliczka, jaką ona pomoc nie niesie. Groziła mi i mojej rodzinie śmiercią. Długa litania była na mesengerze i nie tylko. Pani myślała, że jest bezkarna. Szybko namierzyłem gdzie pracuje. Jej pracodawca, zwolnił z tego powodu bo podziela tą samą kulturę z której się wywodzę. Pani postanowiła nadal mi grozić. Sprawa trafiła na policję, pani dostała wyrok.

Inny typ tej samej klasy groził mi, poszedłem z tym na Policję. Wiesz czemu, bo facet posiada broń. Wiem bo nie raz z nim startowałem na zawodach. Nie skończyło się na groźbach po zgłoszeniu. Facet stracił pozwolenie na broń.

Taki jest obraz pięknego katola. Wiesz co tym hipokrytom się nie podobało. Jestem myśliwym. Bo mięso katolika rośnie na krzaczkach.

A twój Bóg jest tak samo prawdziwy jak Thor czy Zeus.

Calvary:
Jesteś bezmyślnie zajadły w jednym kierunku.

Różnica jest taka. Katolik ślepo wierzy, racjonalni ludzie badają i mogą powiedzieć że się mylą. Nauka myli się a wiara tylko uznaje jedną prawdę.
Calvary
Użytkownik
#3350 - Wysłana: 24 Mar 2020 22:36:37 - Edytowany przez: Calvary
Odpowiedz 
Seybr:
Nie wmawiaj czego ja nie rozumiem. Nie udawaj mądrzejszego niż jesteś.

Nie udaję. Najwidoczniej w tym wypadku jestem.

Seybr:
Czym jest katolicyzm ?

O tym sobie poczytasz w poleconych książkach. Chociaż nie tyle o katolicyzmie, a o myśli judeo-chrześcijańskiej, jako zasobie ideowym.

Seybr:
Wiesz czytając twoją odpowiedź, powiem tak. Pier....lisz.

Nie, takie są po prostu bijące po oczach fakty. Jesteś osobą, która nigdy nie poświęciła czasu i wysiłku żeby zrozumieć zjawisko o jakim się wypowiada A już na pewno - od środka, co jest wymagane do jakiegokolwiek realnego rozumienia (czytanie ludzi, którzy myślą inaczej i sami są wierzący, albo przynajmniej otwarcie nastawienie i starający się zrozumieć).

Seybr:
W duszy mam twoje środowisko. Tak po za tematem. Ci ludzie często chcą wchodzić z butami w moje życie ? Jacy oświeceni są na FB, dotyczy to też katolików.

FB to twoje życie i źródło wiedzy? Gratulację. Ja nawet nie mam FB Mierzenie środowisk po nadapach oszołomów na FB, to jak mierzenie przeciętnej temperatury płynów w okolicy kubkiem świeżo zapażonej kawy. Nie wiem w jakim ty świecie egzystujesz, ale może skończ z mediami społecznościowymi. Na dobre Ci wyjdzie.

A nb. jeśli chodzi o media społecznościowe, od których stronię jak od zarazy, ale z którymi miałem doświadczenie, to obowiązuje podstawowa zasada - czegokolwiek nie napiszesz, to cię zaatakuje jakaś sekta, a jak jesteś osobą racjonalną, to masz najgorzej, bo zazwyczaj atakują cię wszyscy (osób racjonalnych prawie nie ma, prawda, mimo wszystkich zastrzeżeń, w istocie jest zazwyczaj po środku, dlatego jesteś wtedy obiektem ataków każdej strony - co byś widział, gdybyś był osobą racjonalną w jakimkolwiek silnie dzielącym temacie społecznym ).

Seybr:
Śmieszny jesteś, wiesz jaki problem jest u katolików, szczególnie tych mega wierzących. Nie potraficie przestrzegać dekalogu.

Zaczynasz od katolików, po czym ujmujesz wśród nich osobę niewierzącą i uważasz, że to oni mają problem? Fascynujące Już nie mówiąc o śmiesznych uogólnieniach, które w dodatku dotyczą tak samo praktycznie każdej grupy deklarującej jakieś przekonania. Fascynujący zarzut!

Seybr:
Różnica jest taka. Katolik ślepo wierzy, racjonalni ludzie badają i mogą powiedzieć że się mylą. Nauka myli się a wiara tylko uznaje jedną prawdę.

Wiara dotyczy zupełnie innych płaszczyzn, a jeśli Ty sądzisz, że w nauce nie ma fanatyzmu i sekciarstwa, to, kolejny raz zresztą, jesteś... totalnym ignorantem (i nie mówię, ze takim jesteś ogólnie, tylko - jak pisałem - masz tu takie skrzywienie). Oczywiście, że to zupełnie różne płaszczyzny życia i różnie je powinniśmy odbierać, ale to nie oznacza, że jakąś powinniśmy gardzić.

Natomiast w nauce zdarzały się nawet głośne samobójstwa z powodu zaszczucia przez sekciarskie poglądy establishmentu (dominujące teorie), a mnóstwo z tego (co jest współczesnym skandalem), co obecnie ci się przedstawia jako naukę (np. teoria strun), to jest filozofia z dużym aspektem matematyki. Nie mówiąc już o nauce popularnej, która promuje wyssane z palca przypuszczenia bez absolutnie żadnej bazy dowodowej, jako prawdopodobne możliwości, albo wręcz fakty!

Jak mi zaczyna ktoś na podstawach religijnych dowodzić czegoś o świecie fizycznym, to zapala mi się czerwona lampka! Ale to jest zupełnie co innego, niż wiara w to "dlaczego raczej jest coś, niż nic" - co jest pytaniem Leibnitza (które zresztą sobie przemyśl - nic, nie oznacza pustej przestrzeni, nic, to nic, kompletny brak jakichkolwiek możliwości, nigdy ich nie było i nigdy nie mogły być, nie istniało i nie mogło istnieć absolutnie nic, sama możliwość zaistnienia jest absurdem, jak się wejrzy w NIC), czy istnieje życie po śmierci, czy nasza egzystencja ma w ogóle sens itp. Naucz się rozumieć takie głębsze pytania, a nie je zbywać, to zaczniesz coś pojmować.

Seybr:
Śmieszny jesteś, wiesz jaki problem jest u katolików, szczególnie tych mega wierzących. Nie potraficie przestrzegać dekalogu. Przykład z brzegu pani wielka katoliczka, jaką ona pomoc nie niesie. Groziła mi i mojej rodzinie śmiercią. Długa litania była na mesengerze i nie tylko. Pani myślała, że jest bezkarna. Szybko namierzyłem gdzie pracuje. Jej pracodawca, zwolnił z tego powodu bo podziela tą samą kulturę z której się wywodzę. Pani postanowiła nadal mi grozić. Sprawa trafiła na policję, pani dostała wyrok.

Inny typ tej samej klasy groził mi, poszedłem z tym na Policję. Wiesz czemu, bo facet posiada broń. Wiem bo nie raz z nim startowałem na zawodach. Nie skończyło się na groźbach po zgłoszeniu. Facet stracił pozwolenie na broń.

A to są, kolego, zwykłe osoby zaburzone psychicznie. Im więcej znaczysz albo uwierasz jakieś środowiska, tym więcej masz takich fanów. Nie wiedziałeś? Przeciętny bardziej znany youtuber dostaje minimum setki gróźb karalnych miesięcznie i nie ma to nic wspólnego z katolicyzmem.

Ja nie mam nawet konta na FB, TW czy innym gównie, a spotkałem się z groźbami karalnymi wyłącznie dlatego, że napisałem coś, co się jakiemuś pokoemonowi nie za bardzo podobało.

Kolejny raz pytam - czy Ty w ogóle wiesz na jakim świecie żyjesz? Bo chyba nie bardzo. Załóżmy nawet, że Ciebie, z jakichś powodów (nie wiem, może organizowałeś koncert heavy metalowy) napadli akurat pierdolnięci na umyśle katolicy. Ty naprawdę wierzysz, że to nie działa w drugą stornę? LOL. Gdybym ja Ci napisał jakie, bez żadnej przyczyny, miałem jazdy ze strony jednego pracownika w banku, zwolennika obecnej opozycji i totalnego antyklerykała, to byś się pewnie ze wstydu spalił. Gość wyzywal ludzi, napastował esemesami, poniżał, atakował, bez absolutnie żadnego powodu! Całą moją zasługą było to, że się temu sprzeciwiłem. Menda w ogóle nie powinna tam pracować, ale miała znajomości. I właściwie pierwsze dni mojej pracy zaczęły się od tego, ze miałem takiego debila na glowie. Straszne...

Mój kumpel, wyjątkowo obrotny gość, szef regionalnego oddziału sporrej firmy informatycznej, został zwyzywany i napadnięty przez jakąś wariatkę w firmie do ktorej pojechał załawiać interesy, po napomknął, że chodzi do kościoła.

Ty naprawdę nie wiesz na jakim świecie żyjesz. Sorry, ale ręce opadają.
Q__
Moderator
#3351 - Wysłana: 24 Mar 2020 22:38:48 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Calvary
Seybr

Panowie... Dyskusja ciekawa... i dość kulturalna jak na tak budzący emocje temat, ale złagodźcie trochę retorykę, będzie Wam się fajniej gadało.
MarcinK
Użytkownik
#3352 - Wysłana: 25 Mar 2020 08:12:58
Odpowiedz 
Calvary:
Porównanie wiary chrześcijańskiej do wiary w czarowników (chociaż są i tak prymitywne podejścia wśród niektórych wiernych

De facto wioskowe wiedźmy posiadają szerszą wiedzę niż przeciętny ksiądz. Wystarczy że ich praktyki znachorskie faktycznie pomagają w niektórych przypadkach
Seybr
Użytkownik
#3353 - Wysłana: 25 Mar 2020 17:22:58
Odpowiedz 
Calvary:
Nie udaję. Najwidoczniej w tym wypadku jestem.

Oszukuj się dalej.

Calvary:
Nie, takie są po prostu bijące

Hahah rozbawiasz mnie.

Calvary:
FB to twoje życie i źródło wiedzy?

Nie ale daje obraz naszego społeczeństwa.

Calvary:
Mierzenie środowisk po nadapach oszołomów na FB,

Określam ich jagody (takie ustalenie po między mną a Q). Wiesz to daje dobry obraz ludzi. Widać jak przelewają swoje frustracje w FB. Często swoją niemoc, nieudacznictwo. Czy przelewają swoje poglądy, myśląc że są bezkarni a co nie którzy że nie poniosą konsekwencji.

Calvary:
Zaczynasz od katolików, po czym ujmujesz wśród nich osobę niewierzącą i uważasz, że to oni mają problem?

Tak oni mają problem. Wiesz dekalog sam w sobie to uniwersalne prawo. Osoba niewierząca ma wręcz powinna przestrzegać je. Chyba że mówimy trzech pierwszych punktach.

Calvary:
Wiara dotyczy zupełnie innych płaszczyzn, a jeśli Ty sądzisz, że w nauce nie ma fanatyzmu i sekciarstwa, to, kolejny raz zresztą, jesteś...

Nauka jako samo w sobie nie ma, ty jesteś w błędzie.

Calvary:
jesteś... totalnym ignorantem

A ty fanatykiem, który nie jest w stanie akceptować inny pogląd. Tacy są turbo katolicy. Jest tylko jeden pogląd. Bez niego nie można żyć. Zacytuję "Jezus był Polakiem". Rozumiesz moją aluzję ?

Calvary:
A to są, kolego, zwykłe osoby zaburzone psychicznie.

No to takich jest sporo. Wierz mi, jak byś pośledził Fundacje, które są niby eko i ich naciągania na kasę. Tutaj jestem wstanie zrozumieć, naciąganie frajerów na kasę. Biznes się kręci, ale to co robią w wielu wypadkach to łamanie prawa.
Jednak wpisy ludzi mnie bardzo mocno przerażają. Przez to nawet jestem zadowolony, że w Polsce jest ograniczone pole manewru w posiadania broni.

Calvary:
Nie wiedziałeś?

Może takie są losy celebryty. Przynajmniej mój kolega tak na mnie mówi. Zbieram materiał o takich ludziach jak wyżej pisałem i może faktycznie zrobię film na ich temat.

Calvary:
po napomknął, że chodzi do kościoła.

Nie zrobię tego nigdy. Wiesz mam na tyle kultury osobistej i szacunku do ludzi, że nie. Mogą z tobą dyskutować z innymi ale mam gdzieś kto jak żyje. Do póki nie wchodzi w moje życie z butami.

Kiedyś chłop złapał w aucie kapcia. Pomogłem jemu wymienić. Klucz miał taki, że w życiu by nie odkręcił. Po całej akcji, powiedział będę się modlił za pana bo dobry pan człowiek. Mogłem przecież powiedzieć a po co ? Ale podziękowałem, jeżeli przez to lepiej się czuje ?

Calvary:
Ty naprawdę nie wiesz na jakim świecie żyjesz. Sorry, ale ręce opadają.

Wydaje się tobie. Każdy ocenia świat zgodnie ze swojego podwórka. Zobacz jak oceniają świat weganie, jak oceniają ludzie którzy są niby eko ? Ci eko walczą w sieci o lasy o zwierzęta. Ale mają blade pojęcie o naszym systemie leśnym. Świat ratują poprzez like i udostępniania często kłamliwych informacji. Syndrom bambinizmu, raczej znany jest tobie.

Może ty mnie oświecisz. Jak można być wegane, jednocześnie karmić mieć psa czy kota. Odpowiedź usłyszałem, że to psa czy kota natura. No dobra, czyli przekładamy dobro swojego pupila na dobro świni. Dla mnie hipokryzja.

Lub:

Jak można nazywać mnie mordercą jednocześnie kupować mięso z lady, chodzić w produktach ze skóry (bywa że z jelenia). Ja to nazywam zabijanie zwierząt w białych rękawiczkach. Lub od dobrobytu ludzie nie widzą śmierci.
Jeszcze tak nie dawno na wsiach było normą trzymać świnie, tak kilka na własny użytek.

Wychowałem się w kulturze łowieckiej, szanuje las i zwierzęta. Ostatni mój spacer wiesz czym się skończył ? Znalazłem 20 wnyków. Na szczęście każdy pusty.

Jeżeli oglądałeś odcinek ST Picard - 7 odcinek. Taki świat ja lubię.

Podsumowanie:
Ty masz swój pogląd ja swój. Jak pisałem. Uznaję zasadę żyj i pozwól żyć innym. Jednie nie zgadzam się na to by kościoły były otwarte na czas epidemii. Musimy równo zwalczać, ale to co widzę, wolę pomstę do nieba.

Tak w temacie korona:
Mój kolega z Policji mówił mi o przypadku z mojej wioski. Mój znajomy przyjechał do z Holandii i wiesz co ? Za miast siedzieć w domu to sobie wyszedł do sklepu, wsiadł auto i gdzieś pojechał. Po co trzymać się przepisów ? Z tego co wiem dostanie karę.

Q__:
Panowie... Dyskusja ciekawa... i dość kulturalna jak na tak budzący emocje temat, ale złagodźcie trochę retorykę, będzie Wam się fajniej gadało.

Hahah wiesz, ja mam swój pogląd on ma swój. Temat jest jaki jest. Mnie siostra nazwała radykalnym prawicowcem. Powiedziałem w życiu nie zagłosuje na Biedronia. Tutaj akurat nie chodzi o jego orientację. W życiu nie zgodzę się aby pary homo adoptowały dzieci. Przez to jestem prawicowcem hehe.

MarcinK:
De facto wioskowe wiedźmy posiadają szerszą wiedzę niż przeciętny ksiądz.

Rozjaśnij temat.

MarcinK:
Wystarczy że ich praktyki znachorskie faktycznie pomagają w niektórych przypadkach

Taa chyba potrafią wku...ć swoimi plotkami.
MarcinK
Użytkownik
#3354 - Wysłana: 25 Mar 2020 17:32:04
Odpowiedz 
Seybr:
Rozjaśnij temat.

Zielarstwo te sprawy
Seybr
Użytkownik
#3355 - Wysłana: 25 Mar 2020 18:30:15
Odpowiedz 
MarcinK:
Zielarstwo te sprawy

A to fakt. Są takowe panie. W sumie w moim regionie to już na wymarciu, gdzie nie jest przekazywana wiedza.
Seybr
Użytkownik
#3356 - Wysłana: 27 Mar 2020 16:47:47
Odpowiedz 
No ręce opadają. Duda modli się jak by to miało pomóc. Widziałem skróty, dobrze aktorzy. Mamy XXI pierwszy wiek a nie średniowiecze. Modłami to sobie może duszę zabawić a nie zwalczyć epidemię.
pirogronian
Użytkownik
#3357 - Wysłana: 27 Mar 2020 19:15:57
Odpowiedz 
Najlepsze jest to, że nie ma żadnej epidemii. Przynajniej na to wskazuje całkowita statystyka zgonów w porównaniu z innymi latami. Poniżej tłumaczenie pewnego podsumowania z dużą ilością linków, w tym do oficjalnych włoskich (bo dużo o włoszech) statystyk:
https://swprs.org/szwajcarski-lekarz-o-covid-19/?f bclid=IwAR3lHfMEr_z4kXoBKJUbY7PGRGiB0J6gbxTvEAqEw4 WyTC5Jv6irfWdPAJU
Elaan
Użytkownik
#3358 - Wysłana: 27 Mar 2020 20:58:02
Odpowiedz 
Seybr:
Mamy XXI pierwszy wiek a nie średniowiecze. Modłami to sobie może duszę zabawić a nie zwalczyć epidemię.

Bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie, Seybr.
W czas epidemii i niebieskie auxilia przydatne być mogą.
Mav
Użytkownik
#3359 - Wysłana: 28 Mar 2020 17:34:56 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Calvary:
O czym ty bredzisz?

Sam bredzisz, Rydzyk apeluje o wpłaty czy nie? Arcybiskup powienien stanowczo zamknąć kościoły, a nie gadać o wiekszej ilości mszy, żeby mniej wiernych na raz pomieścić. Potem żeby 50 nie przekraczać. Pieniędzy też nie uruchomili żadnych.

Idz się pomodlić na Jasną Górę, a nie zarzucaj ludziom że brednie piszą.
MarcinK
Użytkownik
#3360 - Wysłana: 28 Mar 2020 19:11:10
Odpowiedz 
Mav
Najzabawniejsze że polskie meczety nie potrzebowały odgórnych nakazów żeby się zamknąć
 Strona:  ««  1  2  3  ...  107  108  109  110  111  112  113  »» 
USS Phoenix forum / Różności / "This is about saving the future of humanity!"

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!