USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / "Polityka" - trzecie podejście ;)
 Strona:  ««  1  2  ...  27  28  29  30  31  ...  38  39  »» 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#841 - Wysłana: 21 Lip 2013 20:49:09 - Edytowany przez: mozg_kl2
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zamiesz ki-pod-paryzem-bo-policjant-skontrolowal-kobiete-z -zaslona-na-twarzy,341282.html

Obiecana odpowiedź

Picard:
Móżdżkowa teoria idzie więc do kosza.

Wikipedia jako wiarygodne źródło informacji. Picard ja Cię proszę. Ale jak już mamy cytować wikipedię to apropo wyroków na ssmanów. "W dekadach powojennych wciąż wielu nazistów-katów żyło w Federalnych Niemczech, krajach arabskich i Ameryce Południowej. Tylko jeden na dziesięciu z niemieckiej załogi obozu koncentracyjnego Oświęcim-Brzezinka został ukarany.[...] Paradoksalnie, wywiad RFN i CIA wiedziały, że Eichmann ukrywał się w Argentynie – przynajmniej od 1952 roku – jednak informację tę zachowały w tajemnicy aż do roku 1958[205]. Kraje bloku wschodniego – inaczej niż państwa Zachodu – patrzyły na żołnierzy pokroju Eichmanna – odpowiedzialnych za masowe zbrodnie – głównie w Europie Środkowej i Wschodniej. ZSRR na obszarze zajętym po 1945 r. skutecznie wyławiał i sądził byłych SS-manów (choć większość z nich, po wykryciu ich przynależności do SS, została rozstrzelana na miejscu). W Zachodnich Niemczech czy za Atlantykiem olbrzymia ich liczba nie poniosła kary, dożywając swych dni w luksusie."

Picard:
Nie ja się tylko pytam co w III Rzeszy - państwie totalitarnym, kierowanym przez jednostkę - działo się bez zgody i wiedzy Hitlera?

Spisek i zamach na jego życie, działalnosć takich osób jak Cannaris czy sam Himmler który uporczywie "kopał" pod Hitlerem aby strącić go ze stanowiska. Nawet w państwach totalitarnych buldogi walczą pod dywanem. Hitler nie był Bogiem, nie musiał ingerować i zajmować się każdą dziedziną życia, kraju który u swojej potęgi obejmował cały kontynent.

Picard:
Jak mawiali starożytni: ,,Człowiek jest kowalem własnego losu". Nie rozgrzeszaj więc ich mówiąc, że życie ich rzuciło tam gdzie są - każdy ma wybór własnej drogi, mniejszy bądź większy ale on zawsze istnieje. A jeśli jesteś takim dobrym przyjacielem to starał byś im się pomóc wydostać z położenia w jakim się znaleźli, a nie jeszcze ich pogrążasz poprzez przyklaskiwanie temu co robią.

Mało Picard wiesz o życiu, oj mało. Czasem jedyny wybór jaki mamy to tylko większe lub mniejsze zło. Nie zawsze można się wyrwać ze środowiska w którym się obracasz. "Patologia rodzi patologię" jak to mówią.

Picard:
No i widzisz, sądy działają! Dziwne, no nie? A co do tego co pokazują media. To przeczysz, że były masowe zamieszki w stolicy i burdy narodowców z policją?

Taa działają. Skaża raz na jakiś czas płotkę, a grube ryby rypią państwa na ciężkie miliony i są winni moralnie ale nie karnie. Kolega pracuje w sądzie opowiadał mi jak to działa. Większej patologi to nie widziałem. Mają np wyrobić statystykę 100 zamkniętych to zamykają. Ostatnio była głosna sprawa bo wyciekły nagrania z narady policji gdzie narzekali iż mało mandatów jest "wlepionych" i trzeba wypedzic policjantów żeby na siłe łapali. Polskie Państwa nie działa dla większego sensu tylko dla statystyk. Grubych szych nie rusza, a skazuje szaraczków. Taki Układ zamknięty.

Picard:
Nie porównuj nawet PRL do III Rzeszy bo takie porównania są śmieszne.

Słusznie 3 Rzesza powstałą w wyniku demokratycznego wyboru swoich obywateli, PRL to karłowaty twór okupacyjny, podobny do Francji Vichy.

Picard:
ale widzisz wtedy nawet za roznoszenie ulotek można było trafić na szafot więc nie dziwię się, że chętnych do podejmowania takich działań było mało.

Albo sie wierzy w ideały z narażeniem życia albo jest się skończoną pupą wołową. Sprawa jest krótka. W Polsce za ukrywanie Żyda była kulka a jednak ludzie to robi. Przekonania kosztują.

Picard:
Czyli jak mówię uzasadniasz totalitaryzm jak długo jest to totalitaryzm narodowy? Dzięki, że się do tego przyznałeś, na tym mógł bym poprzestać bo osoba z takimi poglądami jest w oczywisty sposób moralnym bankrutem. Mistrzu, Polacy nie wybrali sobie Sanacji, ona została im narzucona przez polskich wojskowych, siłą, bezprawnie obalono legalnie wybrane przez Polaków władze i wprowadzono autorytaryzm. Naprawdę mam w nosie czy ustrój narzucają mi odgórnie polscy czy zagraniczni wojskowi twierdząc, że sami wiedzą co dla mnie najlepsze. W istocie obie te grupy ulepione z tej samej gliny i obie tak samo mają zerowe prawo odbierać mnie oraz reszcie obywateli wolność, która jest naszym przyrodzonym prawem.

Znowu nie zrozumiałeś. Demokracja okresu międzywojennego zawiodła na całej lini. W przeciągu 20 lat mieliśmy 28 premierów z czego nadłużej rządził 1233 dni a najkrócej 3 dni, Obecnie przeciągu 24 lat 3 RP mieliśmy 13 premierów najdłuższa kadencja 2074 dni najkrótsza 35 dni. Kraj był niestabilny polityczne, dobijał go kryzys. Polacy potrzebowali stabilizacji i silnej ręki żeby podźwignąć się po latach rozbiorów. Rządy sanacji była rządami autorytarnymi, porównywanie ich z totalitaryzmami to grube nadużycie. Polacy poparcie sanacja na podobnej zasadzie jak Niemcy Hitlera. Dostali pracę, stabilizacje i mogli być dumni ze swojego kraju. I skończ z tym mistrzem.
mozg_kl2
Użytkownik
#842 - Wysłana: 22 Lip 2013 18:43:04
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zostala m-ulaskawiona-ale-nadal-mam-wyrok-swietuje-potem-w roci,341487.html

Zrobiło się ciekawie bo wyszło, że wyrok 16 miesięczny jest łączny za 3 przewiny:"Norweżka została skazana przez sąd w ZEA za "uprawianie seksu pozamałżeńskiego", picie alkoholu oraz składanie fałszywych zeznań, na 16 miesięcy więzienia." Mówiłem, że ta sprawa śmierdzi od początku. i co ważne o czym też nie mówiono:"Sprawca gwałtu, współpracownik Norweżki, również został skazany i otrzymał karę 13 miesięcy więzienia za "seks pozamałżeński"."

Znowu Picard dałeś sie zmanipulować.
mozg_kl2
Użytkownik
#843 - Wysłana: 24 Lip 2013 19:02:34
Seybr
Użytkownik
#844 - Wysłana: 25 Lip 2013 16:51:32
To jest sk... Jak strażnik i sędzia robi z siebie ludzi ponad prawem. To jest z mowa jak za PRL`u. Upośledzeni policjanci, to właśnie strażnicy jak ten koleś.

http://www.carvideo.pl/o-emilu-co-ze-straza-miejsk a-walczyl-a-teraz-straz-walczy-z-nim-historia-z-ka mera-samochodowa-w-tle/

Jurgen co o tym myślisz, mam kontakt z prawem na co dzień.
Strażnik przekroczył swoje kompetencje, sędzia robi to co chce a i lekarz też bez winy. Wydał fałszywą obdukcję. W jakim kraju my żyjemy ?
Jurgen
Moderator
#845 - Wysłana: 25 Lip 2013 22:05:07
Seybr

Nic nie myślę, bo mi się link nie otwprzył. Ale nie byłbym zdziwiony, gdyby było tak, jak piszesz.
Seybr
Użytkownik
#846 - Wysłana: 25 Lip 2013 23:17:17
Jurgen

Ktoś blokuje linki. Ten jeszcze działa, z forum:

http://www.turbokillers.com/portal.htm?article=0&s id=b3eec9b0e38e50a6157b9bcd8a5b70a5

Kwestia biegłych, wielu z nich to patałachy i za parę groszy sprzedaje się. Mój ojciec szacuje szkody łowieckie. Ma takiego że tak nazwę konkurenta. Facet typu, kto da więcej ten ma opinię. Mój ojciec za każdym razem podważa i wygrywa. Jak się rolnikowi należy to należy, jak koło ma rację to ma rację. Czasem robi za mediatora.

Przeczytaj ten artykuł, jestem ciekaw co powiesz ;].
mozg_kl2
Użytkownik
#847 - Wysłana: 31 Lip 2013 17:43:43
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/bogucki-i -slowik-uniewinnieni-ws-zabojstwa-papaly-sad-to-po razka-prokuratury,343653.html

kolejny sukces polskiego wymiaru sprawiedliwosci. 15 lat psu na budę. Już nie mówiac o takim boguckim. 10 lat "tymczasowego" aresztu. Gosciu wystąpi o odszkodowanie i wygra w cuglach.
Toudi
Użytkownik
#848 - Wysłana: 31 Lip 2013 19:46:29
A ile makulatury przed sądem leżało... ciekawe czy ktoś to w ogóle w całości kiedyś przeczyta? ;)
Seybr
Użytkownik
#849 - Wysłana: 31 Lip 2013 20:18:13
mozg_kl2

Wał wałkiem pogania.
Senok
Użytkownik
#850 - Wysłana: 2 Sier 2013 12:37:43 - Edytowany przez: Senok
sorry... ale co się stało z Q__ w tym wątku? :>
czyżby już miał dosyć polityki? ;-)

ale żeby nie było, że przypadkiem robię off-topic, to jeszcze coś...

ostatnio w Polsce zakazano rytualnego uboju zwierząt. może powinno się jeszcze zakazać rytualnego obrzezania ludzi (a szczególnie noworodków)?
mozg_kl2
Użytkownik
#851 - Wysłana: 2 Sier 2013 19:03:33
Toudi:
A ile makulatury przed sądem leżało... ciekawe czy ktoś to w ogóle w całości kiedyś przeczyta? ;)

stażysta pracujący w archiwum

Senok:
sorry... ale co się stało z Q__ w tym wątku? :>

Q jest na robotach w Rzeszy
Eviva
Użytkownik
#852 - Wysłana: 2 Sier 2013 19:21:47 - Edytowany przez: Eviva
Senok:
ostatnio w Polsce zakazano rytualnego uboju zwierząt. może powinno się jeszcze zakazać rytualnego obrzezania ludzi (a szczególnie noworodków)?

Przede wszystkim noworodków. Dorosły jak chce się rezać, to be my guest, ale dzieci powinny być nietykalne.
mozg_kl2
Użytkownik
#853 - Wysłana: 2 Sier 2013 22:09:02
Eviva:
Przede wszystkim noworodków. Dorosły jak chce się rezać, to be my guest, ale dzieci powinny być nietykalne.

powiedz to kobiecie ktora ma urodzic dziecko po gwalcie
Eviva
Użytkownik
#854 - Wysłana: 3 Sier 2013 13:03:40 - Edytowany przez: Eviva
mozg_kl2:
powiedz to kobiecie ktora ma urodzic dziecko po gwalcie

Tfu! Chłop o śliwkach, baba o cybuli... Mówię o noworodku, nie o zygocie!
Kor
Użytkownik
#855 - Wysłana: 7 Sier 2013 17:02:45 - Edytowany przez: Kor
Picard żyje w swoim urojonym kosmosie. Sądy i służby działają? Działają. Pytanie jak sprawnie. Gość w ogóle nie ma pojęcia co się w państwie dzieje. Przykład - przetargi.

100% cena. Dogadują się koledzy z trzech firm i urzędnik. Specyfikacja jest napisana tak, że jedynie trzy firmy z regionu będą miały łatwy dostęp do danego sprzętu. Dwie firmy zawyżają mocno ceny, trzecia też zawyża, ale w mniejszym stopniu. Wygrywa. Zarobioną nadwyżką dzielą się pod stołem.

To norma. Codzienność. Tak funkcjonuje w Polsce rynek.

Albo jest w regionie firma, która istnieje od czasów schyłkowych PRL-u. Ma powiązania koleżeńskie z establishmentem, zatrudnia studentów przy realizacji projektów, a koledzy przymykają na to oko. 100% ceny. Kto wygrywa? Ciekawe, nie?

Tak np. następuje informatyzacja polskiego państwa, czy szkół. Idziesz i rozmawiasz z informatykiem z jakiejś szkoły, że sprzęt to dno, że będą płacić za to, że się będzie psuł, to ci co logiczniejsi ludzie odpowiedzą - i bardzo dobrze, im szybciej padnie, tym szybciej ci idioci dojdą do wniosku, że mają absurdalne specyfikacje i wywalają pieniądze w błoto. Wreszcie będziemy mieli może coś, co będzie działać.

Inny przykład, też z przetargów. 100% cena na projekt. Projekt to jest usługa. Za to można sobie policzyć dowolnie niską cenę. Nie obowiązuje - bo nie ma jak - prawo, że nie można sprzedawać poniżej kosztów. Nie da się ich ściśle określić. Można wymyślać bzdury. Zabezpieczenie jest takie, że na drugi etap - realizacji projektu - nie może wejść firma, która dokonywała projektu.

Absurd pierwszy - kto niby ma najlepiej zrealizować projekt, jak nie firma, która go tworzyła, z natury rzeczy pod swoich partnerów biznesowych i ich technologię (np. jakieś CISCO), którzy wcale nie muszą się dobrze dogadywać z innymi firmami, czy im ufać. Absurd drugi - firma tworzy projekt za złotówkę. Oczywiście wygrywa. Teoretycznie jest wykluczona z drugiego etapu, ale co za problem dogadać się z innymi firmami i za ich pośrednictwem wziąć w tym udział. Na drugim etapie z nawiązką odbija się sobie realne koszta projektu. A wygra, bo znając się na tym co robi, tak poukrywa w projekcie różne sprzętowe czy handlowe kruczki, że tylko ona będzie to w stanie zrealizować. I tak się robi. Albo zresztą tak, albo poważne firmy, jak jakiś IBM nawet nie chcą z polskimi urzędami itp. mieć nic do czynienia. Bo nie mają kontroli nad całością sprawy, a potem ich wizerunek na tym traci, oni muszą się użerać z jakimiś durniami, którzy wchodzą w środku procesu.

Norma, codzienność na polskim rynku.

Już o zaleganiu milionowej wartości sprzętu, którego nikt nie używa po ministerstwach, urzędach, jednostkach wojskowych, agencjach wywiadowczych nie ma co mówić. Wiedziałem o tym od wielu lat (chociaż sam na rynku nie działam), jakiś czas temu NIK się obudził i zrobił parę takich kontroli - a jakże, dziesiątki milionów w błoto.

Podobnie o masie podróbek chińskich [sic! - państwo znane ze szpiegostwa], które kupują nawet... nasze służby!

Podobnie nie ma co nawet mówić, że tej klice nic się nie da przetłumaczyć. Specyfikacja taka i koniec. Bo pisana pod kogoś lub 100% cena. Nie wytłumaczysz, że najpierw płacisz np. 100.000 więcej, ale potem zużycie prądu jest o połowę niższe i większe koszta zwracają się po paru latach, a potem masz oszczędność.

Polska. Nie urojony sen Picarda. To jest codzienność! Tak się po prostu działa, bo inaczej się nie da - wszyscy tak działają. Taki Picard sobie myśli, że układy to urojenia, a konieczna reforma służb i wypieprzenie połowy sprzedawczyków na zbity pysk, to faszyzm. Szkoda po prostu słów. Dziecko neostrady żyjące w oderwanych od rzeczywistości idealistycznych "pojątkach".

Ogarnięty czytelnik, może sobie np. porównać:

http://www.ngopole.pl/2012/11/05/nasz-temat-lewins ka-masakra-pila-lancuchowa/
Seybr
Użytkownik
#856 - Wysłana: 8 Sier 2013 08:48:02 - Edytowany przez: Seybr
Kor:
100% cena. Dogadują się koledzy z trzech firm i urzędnik

Znam to ze swojego podwórka. Obietnice swoje a wójt swoje.
Podaj fajny przykład. Główna biblioteka na gminę. Dostaję sprzęt od MS, windowsy, officy, antywirusy itp. Wpisane jest, że podpina to wszystko czytelnik, czyli ja (tak są moje dane). Taki MS zadowolony, mają frajera, który zrobi za darmo. Ja się o tym dowiaduję, czy nie zrobię za grosze. Odmówiłem, na tylko kompów, trochę pracy jest. Mówię cenę, rachunek wystawię. Pani się wkurza, focha ma, jak to ja członek rady sołeckiej nie zrobię. Co mnie obchodzi obce wiochy. Na swoją jestem skłonny zrobić za free. Kompy dość dobre (markowe składaki od HP). Co do czego dochodzi, pani zatrudnia obcego kolesia, który bierze trzy razy tyle co ja. O dziwo kasa jest na to.
Urzędnik gminy próbuje wysterować społecznych. Sam bierze kasę i dzieli się z kolegami.
Dla tego mam w czterech literach gminę. Swój wolny czas poświęcam dla siebie. Jedynie co działam dla loku, bo mam korzyści. Jakieś zawody i wiem że robię to dla siebie i znajomych, dla dzieci swoich jak i wioski.
Ostatnie zawody, młoda z wiatrówki wystrzelała 44 punkty na 50. Moja pomoc w tym była. 2 latek z podpórka nie utrzyma wiatrówki. Mój syn 4 latek z hakiem. Z podpórką 24/50 punktów. Można powiedzieć że słabo, ale na jego wiek to rewelacja. Frajda dla dzieciaków. Na koniec zawodów zaprowadziłem młodych do dziadków. Sam z kbks wystrzelałem 48/50 punktów i zdobyłem pierwsze miejsce. Wolna dłoń, pozycja leżąca.

Inny temat, są dożynki powiatowe. O dziwo dobra współpraca z powiatem. Dali kasę, kupi co trzeba. Społecznie ludzie popracowali. Zarobek idzie na sołectwo. Gmina robi kłody pod nogi, nic nie daje, co gorsza urzędnicy przeszkadzali. Przyjechali na gotowe, pobrali kartki z vipami. Jeden z drugim jak pan siedzi, co ma informatyk gminy do vipa ? Wójt zobaczył że impreza jest super, szybko uciekł.
Starosta po jakimś czasie w ramach podziękowania, organizuje przyjęcie u nas w loku dla społeczników. Stół się wygina, alkohol, jedzenie. Jest miło i przyjemnie.

Widzę wielu urzędników leni, bez wiedzy. Pójdziesz to ty masz znać się na wszystkim, popełnisz błąd twój problem.

Co do informatyzacji gminy, internet. Jeden wielki wał. Miały być duże AP, maszty. Skończyło się, że są po ludziach po domach na dachach. Projekt a wykonanie dwie inne bajki. Wykonuje to pracownik gminy, który pracuje dwa dni w tyg. Ma prywatną firmę i prawie wszystko idzie do jego kieszeni. Internet ten to padaka, pracowałem trochę przy tym. 1 mb za 50 zł. W tej cenie ja mam 20 po kablu a nie po wifi. Konkurencja w tej cenie z tego co wiem daje 6 albo 8 mb.

Kolejny wał, ustawa śmieciowa. Wygrała firma która ma małe kontenery. Ustawiony przetarg pod nich. Obietnice wójta są inne, to już ostatnia jego kadencja. Mogę zrobić foty. Wywóz raz na miesiąc. Śmieci już są koło małych kontenerów. Kto będzie winny, ustawa mówi ze zarządca a na wsi nim jest spółdzielnia. Jeszcze wójt prosi byśmy dobrze segregowali. Wieś stanowi prawie 1/8 mieszkańców gminy.
The_D
Użytkownik
#857 - Wysłana: 8 Sier 2013 14:39:23
Kor:
To norma. Codzienność. Tak funkcjonuje w Polsce rynek.

Owszem, ale dla sprawiedliwości trzeba napisać, że nie dotyczy to tylko Polski i nie tylko sektora publicznego.

Jeżeli chodzi o przetargi to winnym kryterium ceny jest głównie populstyczne społeczeństwo i media.Akurat bardzo łatwo napisać artykuł jak to urzędnicy marnotrawią publiczną kasę a tańsze alternatywy są na wyciągnięcie ręki.
Kor
Użytkownik
#858 - Wysłana: 8 Sier 2013 19:29:06 - Edytowany przez: Kor
The_D

Zgadza się, z tym zastrzeżeniem, że z tego co mi ludzie z rynku informatycznego mówili, w całej UE i okolicach jest parę państw na poziomie Polski, może jedno gorsze, a reszta dziesięć poziomów wyżej pod tym względem od nas. My jesteśmy jak republika bananowa.

Naprawdę, ja po prostu nie chcę powtarzać za dużo, czy za szczegółowo, ale ludzie Ci zaczynają się dzielić na trzy kategorie: naiwnych świeżaków, oburzonych i tych którzy już całe państwo mają gdzieś, czasem nadal są oburzeni, ale nawet ani myślą coś z tym robić i gotowi są na każdą korupcję, bo inaczej się nie da, a i tak się ich okrada (tak jest i tyle, w dupie to mam, ważna jest rodzina czy moja kasa).

Gadanie, że dokładnie tak samo jest wszędzie, jest fałszywe, nieprzemyślane i szkodliwe. Przypomina to mi pieprzenie o wolności zabudowy. Spróbuj człowieku wybudować dom bez czerwonej dachówki w otoczeniu czerwonych dachów z dachówki w pewnych regionach Francji. Nie zbudujesz. I dlatego u nich wioska wygląda jak z filmu, a u nas nawet miasta (szczególnie na billboardowych wjazdach) wyglądają jak radziecki kołchoz, jak bazar.

Ogólnie uważam, że mało jest tak szkodliwych narracji, ja ta, że "a wszyscy na zachodzie". To jest właśnie temat "Polacy nie gęsi". Bo, po pierwsze - że na zachodzie to nie zawsze oznacza, że racjonalnie (szczególnie od czasów UE, która tworzy takie absurdy, że mózg staje kołkiem); a po drugie, żeby było jeszcze bardziej żałośnie, często "na zachodzie", to już dawno widzą, że popełnili błąd, toczą się zajadłe dyskusje co teraz, jak to cofnąć, jak uratować daną dziedzinę (np. szkolnictwo), a u nas w najlepsze "bo wszyscy na zachodzi".

Polskiej prasy, a tym bardziej telewizji, już właściwie nie warto się słuchać. To jest upadek myśli całkowity.
Kor
Użytkownik
#859 - Wysłana: 8 Sier 2013 20:02:43
A tak w ogóle, ponieważ na tym forum można się spodziewać, że duża część osób nawet nie pomyśli by zajrzeć (są tu, niestety, i tak przykre osoby, że nie zajrzą nawet jak się im da), wywiad z powstańcem PW:

http://www.youtube.com/watch?v=X00OSYrNyl0
mozg_kl2
Użytkownik
#860 - Wysłana: 9 Sier 2013 07:12:10 - Edytowany przez: mozg_kl2
mozg_kl2
Użytkownik
#861 - Wysłana: 12 Sier 2013 15:54:20
mozg_kl2
Użytkownik
#862 - Wysłana: 12 Sier 2013 18:41:17
mozg_kl2
Użytkownik
#863 - Wysłana: 13 Sier 2013 21:09:02
mozg_kl2
Użytkownik
#864 - Wysłana: 18 Sier 2013 20:09:30
mozg_kl2
Użytkownik
#865 - Wysłana: 22 Sier 2013 20:41:02
Seybr
Użytkownik
#866 - Wysłana: 23 Sier 2013 14:01:14
mozg_kl2

Kwestie Polski. Ma trochę racji że prowokowaliśmy Hitlera, ale to jeden z argumentów. Jestem ciekaw jak by potoczyła się wojna gdybyśmy mieli sojusz z nazistami. W pierwszej kolejności Hitler wykonałby atak na Francję. Łatwiejszą drogę miał by na UK. Ale sojusz ten wyszedł by nam bokiem. Kolejny atak na bolszewików i wątpię żeby wygrał. Jedynie co łatwiej był oby przejść przez tereny Polski. Rosja to duży kraj, cofnąć przemysł daleko od frontu, żaden problem. II wojna pokazała ;].

Kwestia płacenia. Niech oddają co nasze, niech się tak nie burzy. Ile nasz kraj stracił podczas II wojny.
mozg_kl2
Użytkownik
#867 - Wysłana: 23 Sier 2013 17:40:31
Seybr:
Kwestia płacenia. Niech oddają co nasze, niech się tak nie burzy. Ile nasz kraj stracił podczas II wojny.

Brytyjczycy w podzięce za obronę Angli przejęli całe polskie złoto z banku Polskiego jakie było w posiadaniu rządu emigracyjnego. Wkońcu samoloty i paliwo kosztuje koniec cytatu.

Seybr:
Kwestie Polski. Ma trochę racji że prowokowaliśmy Hitlera, ale to jeden z argumentów. Jestem ciekaw jak by potoczyła się wojna gdybyśmy mieli sojusz z nazistami. W pierwszej kolejności Hitler wykonałby atak na Francję. Łatwiejszą drogę miał by na UK. Ale sojusz ten wyszedł by nam bokiem. Kolejny atak na bolszewików i wątpię żeby wygrał. Jedynie co łatwiej był oby przejść przez tereny Polski. Rosja to duży kraj, cofnąć przemysł daleko od frontu, żaden problem. II wojna pokazała ;].

Nie mogę się z Tobą zgodzić jak i z tezą że kogoś prowokowaliśmy. To jest podobny styl argumentacji jak z gwałtem ze winna jest kobieta nie gwałcący. Ekspansja terytorialna były elementem polityki zagranicznej Rzeszy i to jest fakt. Hitler wybierał się po nas tak czy tak. Choć moim zdaniem utrzymywanie polityki równej odległości było błędu ze strony polskiego rządu. My jako Polska byliśmy osamotnieni w 20 leciu międzywojennym a nawet gorzej tworzyliśmy sobie wrogów na każdym kroku. Gwarancje udzielone przez Anglię i Francję były czystym politycznym blefem i zagrywką na czas dla tych krajów. Patrząc na to co zyskaliśmy jako wygrany tej wojny można spokojnie się zastanowić czy nie trzeba było stanąć po drugiej stronie.
Eviva
Użytkownik
#868 - Wysłana: 23 Sier 2013 18:38:54
Seybr:
Ma trochę racji że prowokowaliśmy Hitlera,

Ofiary gwałtów i przemocy domowej tez prowokują nerwowych mężczyzn, prawda?
Seybr
Użytkownik
#869 - Wysłana: 23 Sier 2013 22:28:41
mozg_kl2
Eviva

Prowokacja to złe określenie. Bardziej słowo polityka tu pasuje. Jak pisałem to był jeden z argumentów dla czego na nas najechał Adolf.

mozg_kl2:
Gwarancje udzielone przez Anglię i Francję były czystym politycznym blefem i zagrywką na czas dla tych krajów.

Do tej pory na nich nie można polegać.

mozg_kl2:
Patrząc na to co zyskaliśmy jako wygrany tej wojny można spokojnie się zastanowić czy nie trzeba było stanąć po drugiej stronie.

Po stronie Niemców ?

Eviva:
Ofiary gwałtów i przemocy domowej tez prowokują nerwowych mężczyzn, prawda?

Spłaszczyłaś na maksa. Pamiętaj polityka potrafi prowokować i często do aktów przemocy. Czy jest to jakiegoś wytłumaczenia ? Przemoc nie da się wytłumaczyć w taki sposób. Bo on mi nie dał, za to ja jemu dam atoma.
Q__
Moderator
#870 - Wysłana: 23 Sier 2013 23:13:50 - Edytowany przez: Q__
Poczytałem. Bywało ostro, ale bawiliście się kulturalniej niż się obawiałem. Mógłbym się tego czy owego czepnąć (zwł. u Kora), ale jak na ten topic i na dobrowolność zagladania tu, chyba można uznać, że dyskurs nam powoli normalnieje (przynajmniej od strony stylu), więc nie planuję wpadać z banmaszyną, przymykając oko na wakacyjne filipiki niektórych (póki co).

(No, chyba, że ktoś będzie się b. domagał moderatorskiej pomsty w stosownym topicu, ale wtedy...)
 Strona:  ««  1  2  ...  27  28  29  30  31  ...  38  39  »» 
USS Phoenix forum / Różności / "Polityka" - trzecie podejście ;)

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!