USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Kącik alkoholowy imieniem Seybra. Wejście od lat 18
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  23  24  25  26  27  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#61 - Wysłana: 18 Lis 2012 01:57:16 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Dragon:
Porównywanie hitlera do obrony własnego mienia to kiepska argumentacja.

Nie uznaje tego prawa. jest ono całkiem arbitralne. na dodatek użyłem tu alegorii, nie porównywałem zaś do Hitlera konkretnych osób. Ale jeśli przeszkadza Ci ten Hitler to zamień go sobie na np. wojska amerykańskie w Wietnamie, albo wojska radzieckie w Afganistanie - terror przyniósł skutek odwrotny do zamierzonego.

Dragon:
Strach działa lepiej na przestępców niż moralność. Niestety pobłażanie przestępcą nie daje nic dobrego, porównywanie ludzi walczących o wolność z bandytami jest po prostu nie na miejscu z twojej strony.

czytaj ze zrozumieniem, nie postawiłem znaku równości pomiędzy bandytą a partyzantem, napisałem jedynie, że stosowanie terroru jako środka odstraszającego zwyczajnie się nie sprawdza i podałem przykład na poparcie mojej tezy.

Dragon:
Bandyta dokonujący przestępstwa bierze na siebie całą odpowiedzialność za swoje czyny i to że ponosi śmierć to jego wina. Nie wini sie pociągu jak ktoś sam pod niego wskoczy. Pobłażanie przestępcą tylko ich zachęca do nich.
Cały system karny jest oparty na strachu nie dobrej woli.

Żaden system karny w cywilizowanym świcie nie przewiduje kary śmierci za kradzież. To co Ty postulujesz nie jest więc niczym innym jak nawoływaniem do samosądu, co jest sprzeczne z prawem. Morderstwo jest dużo cięższym moralnie czynem niż kradzież, czyli sam dopuścił byś się większej zbrodni niż ten złodziej- gratuluje bardzo etyczne jest postulowane przez Ciebie postepowanie. Oczywiście w imię wydumanej teorii odstraszania, której nie jesteś w stanie nawet udowodnić.

Dragon:
WIęc nie sadzę że możesz krytykować moją miłość

Sądzę, że mogę ze względu, iż jej obiektem jest właśnie coś co służy z samej już definicji pozbawianiu życia.

Dragon:
Praktycznie każdy kto chce ułatwienia dostępu do broni chce by była wydawana po odpowienich badaniach

W takim razie co nie podoba Ci się w obecnych przepisach? To o czym pisał Seybr? Niezależnie od tego, na razie nie wiem czy przeszedł byś takie badania skoro postulujesz strzelanie do złodziei opon.
Eviva
Użytkownik
#62 - Wysłana: 18 Lis 2012 09:51:23 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Picard:
No, ale też nie widzisz, że zastrzelenie włamywacza - szczególnie nie uzbrojonego - to też moralnie wątpliwa sprawa?

A skąd możesz wiedzieć, że on nie ma broni? Grzecznie spytasz? a może zejdziesz i sprawdzisz? Podobnie jak istnieje domniemanie niewinności w sądzie, tak w sytuacji, gdy ktoś niezaproszony ładuje Ci się do domu, powinno obowiązywać domniemanie, że nie przyszedł on na taką wizytę z gołymi rękami. Co zresztą jest przeważnie prawdą.

Picard:
? Nie miała byś problemów z pozbawieniem życia kogoś kto chciał by Cię tylko okraść?

Nie. Bo to moja własność, w moim domu i ciężko na nią pracowałam. I jak ktoś chce mi ją siłą odebrać, to ja siłą bronię. Jeśli skończy się to śmiercią włamywacza, to SAM SOBIE NA TO ZAPRACOWAŁ! I lepiej, by skończyło się jego śmiercią niż moją.

Poza tym, Picard, jeśli chcesz dać się okradać, Twoja broszka. Nie wymagaj jednak od innych, by ot tak dawali sobie odebrać swoją własność.
Picard
Użytkownik
#63 - Wysłana: 18 Lis 2012 10:30:09 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Eviva:
A skąd możesz wiedzieć, że on nie ma broni? Grzecznie spytasz? a może zejdziesz i sprawdzisz? Podobnie jak istnieje domniemanie niewinności w sądzie, tak w sytuacji, gdy ktoś niezaproszony ładuje Ci się do domu, powinno obowiązywać domniemanie, że nie przyszedł on na taką wizytę z gołymi rękami. Co zresztą jest przeważnie prawdą.

Właśnie domniemanie niewinności zakłada, że tej broni nie miał. Strzelanie do kogoś w sytuacji, w której nie zagrożone jest twoje życie jest nieuprawnione. Bo wtedy dochodzi do takich sytuacji jak ta tragedia na Florydzie gdzie członek patrolu obywatelskiego zastrzelił czarnego, niezbrojnego chłopca. Pozbawienie kogoś życia to już ostateczna ostateczność i właśnie tego się obawiam, że obywatele mogą źle oceniać sytuacje i strzelać do wszystkiego co się rusza, bez żadnego uzasadnienia. Widzę to na twoim i Dragona przykładzie - on wręcz chce racjonalizować morderstwo w imię tej wydumanej teorii odstraszania, co jest niezgodne zarówno z prawem jak i z moralnościom.

Eviva:
Nie. Bo to moja własność, w moim domu i ciężko na nią pracowałam. I jak ktoś chce mi ją siłą odebrać, to ja siłą bronię. Jeśli skończy się to śmiercią włamywacza, to SAM SOBIE NA TO ZAPRACOWAŁ! I lepiej, by skończyło się jego śmiercią niż moją.

Aha, czyli dobra materialne przekładasz nad ludzkie życie. Ciekawy masz kodeks moralny. Inna sprawa, że nie rozważałaś nawet innych możliwości, zamontowanie w domu alarmu, pies obronny, paralizatory, broń gazowa, wezwanie policji czy sąsiadów na pomoc, czy nawet strzelanie na postrach. Nie Ty od razu będziesz mordować. To świadczy o tym, że jesteś ostatnią osobą, której należał by się dostęp do broni palnej.

Eviva:
Poza tym, Picard, jeśli chcesz dać się okradać, Twoja broszka. Nie wymagaj jednak od innych, by ot tak dawali sobie odebrać swoją własność.

patrz wyżej: są inne metody. Jak Kirkowi czy Picardowi nieproszeni obcy włazili na pokład to też z miejsca nie ustawiali fazerów na zabijanie tylko starali się ogłuszyć, odstraszyć intruza.
Eviva
Użytkownik
#64 - Wysłana: 18 Lis 2012 10:58:42
Odpowiedz 
Picard:
Aha, czyli dobra materialne przekładasz nad ludzkie życie.

A czemu, do nagłej krwi, mam przejmować się życiem jakiegoś śmiecia, dla którego nie ma nic świętego? Przejmuje się swoim i swoich bliskich. Starczy.

Picard:
pies obronny, paralizatory, broń gazowa,

Doskonałe! W wyniku tego można umrzeć równie dobrze jak od kuli, a ja się nie napracuję.

Picard:
wezwanie policji czy sąsiadów na pomoc,

Już widze jak lecą, mało nóg nie połamią Gdyby człowiek na to liczył, trzy razy by go zgwałcili i dziesięć razy zamordowali, nim by się ktoś ruszył.

Picard:
Nie Ty od razu będziesz mordować.

Będę strzelać. Nie mordować. Jeśli trafię śmiertelnie, to będzie przypadek, sprowokowany przez tego, kto dopuścił się najścia. Nie poczuwam się do winy.

Picard:
To świadczy o tym, że jesteś ostatnią osobą, której należał by się dostęp do broni palnej.

Natomiast bandzior jest pierwszą taką osobą, bo on nikogo nie pyta, tylko po prostu ma. A ja nie jestem bandziorem, więc mam nie mieć. Ciekawa konkluzja.

Picard:
są inne metody.

To je stosuj i powodzenia. Tylko potem się nie skarż.

Picard:
Jak Kirkowi czy Picardowi nieproszeni obcy włazili na pokład to też z miejsca nie ustawiali fazerów na zabijanie tylko starali się ogłuszyć, odstraszyć intruza

Daj mi fazer, to też go ustawie na ogłuszanie. Problem w tym, że jeszcze nie mamy broni, która tak działa.
Picard
Użytkownik
#65 - Wysłana: 18 Lis 2012 11:17:29 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Eviva:
A czemu, do nagłej krwi, mam przejmować się życiem jakiegoś śmiecia, dla którego nie ma nic świętego? Przejmuje się swoim i swoich bliskich. Starczy.

Aha, czyli udowodniłaś, że życie ludzkie nie jest dla Ciebie nic warte, że ważniejsze są dla Ciebie dobra materialne. I nie odwracaj kota ogonem, nie pisałem tu o sytuacji zagrożenia życia twojego czy twoich bliskich - pisałem o kradzieży, gdzie zabijanie jest nieuprawnione. Wszystko co napisałaś, łącznie z przyrównywaniem ludzi do śmieci, świadczy o tym, że nie jesteś osobą o trzeźwym osądzie sytuacji i nie nadajesz się do noszenia broni palnej. W związku z tym cieszę się z obecnego prawa o posiadaniu broni, dzięki niemu nie będziesz stanowiła zagrożenia dla cudzego życia.

Eviva:
Doskonałe! W wyniku tego można umrzeć równie dobrze jak od kuli, a ja się nie napracuję.

Nie, nie w takim samym stopniu. Żadna z tych rzeczy nie jest przeznaczona do zabijania - to środki do obezwładniania przeciwnika - , bron palna służy już wyłącznie zabijaniu.

Eviva:
Już widze jak lecą, mało nóg nie połamią Gdyby człowiek na to liczył, trzy razy by go zgwałcili i dziesięć razy zamordowali, nim by się ktoś ruszył.

Oczywiście nie masz żadnych danych na poparcie swojej tezy? Do mnie ochrona przyjeżdża w trzy minuty od wszczęcia alarmu, gwarantuje Ci, że przez ten czas nikt Cię trzy razy nie zgwałci a ani dziesięć razy nie zamorduje.

Eviva:
Będę strzelać. Nie mordować. Jeśli trafię śmiertelnie, to będzie przypadek, sprowokowany przez tego, kto dopuścił się najścia. Nie poczuwam się do winy.

Już widzę jak w twoim przypadku był by to przypadek. Kogo Ty oszukujesz? Aż wieje od Ciebie żądza ,,praworządnego" mordu.

Eviva:
Natomiast bandzior jest pierwszą taką osobą, bo on nikogo nie pyta, tylko po prostu ma. A ja nie jestem bandziorem, więc mam nie mieć. Ciekawa konkluzja.

A skąd wiesz, że ma skoro nie grozi Ci tą bronią? Właśnie o tym mówiłem o strzelaniu do niezbrojnych ludzi, które nigdy nie jest uzasadnione - tak moralnie jaki i prawnie.

Eviva:
To je stosuj i powodzenia. Tylko potem się nie skarż.

Kto mówi, że się skarze?

Eviva:
Daj mi fazer, to też go ustawie na ogłuszanie. Problem w tym, że jeszcze nie mamy broni, która tak działa

Paralizatory i gazy już są. Demonstracyjnie skuteczne, szczególnie jeśli zastosuje się oba te środki jednocześnie.
Eviva
Użytkownik
#66 - Wysłana: 18 Lis 2012 11:24:28
Odpowiedz 
Picard:
pisałem o kradzieży, gdzie zabijanie jest nieuprawnione.

Problem polega na tym, że mam prawo bronić swej własności. Wtedy ten, co chce ukraść, broni tego, co już ukradł i robi się nieciekawie. Jeśli nie wierzysz, spróbuj - potem si.ę wypowiadaj.

Picard:
bron palna służy już wyłącznie zabijaniu.

Nieprawda. Można strzelić na postrach, można w nogę lub w ramię. To Ty odwracasz kota ogonem i panikujesz jak stonka podczas oprysków.

Picard:
A skąd wiesz, że ma skoro nie grozi Ci tą bronią?

Bo "na robotę" nie idzie się z gołymi rękami, a nóż jest niewielki i można go ukryć w rękawie. Nie będę ryzykować i sprawdzać, czy to porządny złodziej, czy rabuś-morderca, zwłaszcza że tych ostatnich jest teraz jakby więcej.

Picard:
Kto mówi, że się skarze?

Bo nie miałeś jeszcze okazji spróbować, jak to smakuje.

Picard:
Paralizatory i gazy już są. Demonstracyjnie skuteczne, szczególnie jeśli zastosuje się oba te środki jednocześnie.

Strzel z broni gazowej u siebie w domu. Na sucho, bez włamywacza. Bardzo się zdziwisz. A śmierć wskutek użycia paralizatora jest częstsza, niż Ci się wydaje.
Picard
Użytkownik
#67 - Wysłana: 18 Lis 2012 12:18:22 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Eviva:
Problem polega na tym, że mam prawo bronić swej własności. Wtedy ten, co chce ukraść, broni tego, co już ukradł i robi się nieciekawie. Jeśli nie wierzysz, spróbuj - potem si.ę wypowiadaj.

Ale są granice obrony tej własności, nie możesz przedkładać dóbr materialnych nad ludzkie życie. Zabójstwo za kradzież nie jest ani moralnie ani prawnie usprawiedliwione.

Eviva:
Nieprawda. Można strzelić na postrach, można w nogę lub w ramię. To Ty odwracasz kota ogonem i panikujesz jak stonka podczas oprysków.

Broń palna służy wyłącznie zabijaniu, do tego jest przeznaczona. Owszem możesz ją użyć do innych rzeczy - możesz nawet twierdzić, że rękojeści pistoletu będziesz używała do wbijania gwoździ - ale nie zmienia to postaci rzeczy, że bron palna jest zaprojektowana z myślą o zabijaniu. Jeśli chcesz strzelać w rękę czy w nogę to równie dobrze możesz użyć paralizatora czy broni z gumową amunicją - równie jeśli nie bardziej skuteczne. Nie mówiąc już o tym, że dyskusyjne jest byś trafiła precyzyjne w ramię czy nogę, do tego potrzeba dość dużych umiejętności strzeleckich. Strzelanie na postrach? Nie pisałaś, że będziesz tak robić, pisałaś, że będziesz strzelać do włamywacza. Ale jeśli chodzi Ci tylko o narobienie hałasu to są inne metody: alarm, broń hukowa itp. , nie musisz mieć do tego śmiercionośnej broni.

Eviva:
Bo "na robotę" nie idzie się z gołymi rękami, a nóż jest niewielki i można go ukryć w rękawie. Nie będę ryzykować i sprawdzać, czy to porządny złodziej, czy rabuś-morderca, zwłaszcza że tych ostatnich jest teraz jakby więcej.

Proszę na dowody na poparcie tej tezy. Zresztą nawet nie pisałaś, że powiesz coś w stylu ,,Stój bo strzelam!", Ty od razu będziesz strzelać. To recepta na nieszczęście.

Eviva:
Bo nie miałeś jeszcze okazji spróbować, jak to smakuje.

Mojego ojca przeszło dziesięć lat temu napadnięto w biały dzień na ulicy, wylądował na chirurgi szczękowej. Gdyby mój rodzić nie bawił się nieudolnie w Chucka Norrisa i tak jak Ty nie bronił własną piersią swojej teczki to by się nie stało. Więc wiem o czym mówię. Żadne pieniądze nie są warte zdrowia i życia - twojego bądź cudzego, tym bardziej, że podejrzanych niedługo schwytano i odzyskano to co ukradli. I było warto zęby tracić?

Eviva:
Strzel z broni gazowej u siebie w domu. Na sucho, bez włamywacza. Bardzo się zdziwisz. A śmierć wskutek użycia paralizatora jest częstsza, niż Ci się wydaje.

Proszę ponownie o dowody na poparcie tej tezy. A przynajmniej paralizator nie jest zasadniczo zaprojektowany z myślą o zabijaniu, czyli ja miał bym czyste sumienie go używając.
Elaan
Użytkownik
#68 - Wysłana: 18 Lis 2012 13:53:52 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Picard

Rozumiem Twój sposób myślenia, ale uważam, że jesteś w błędzie.
Powołujesz się na domniemanie niewinności przestępcy, ale nie widzisz, że - przynajmniej w naszym systemie prawnym - proporcje między prawami bandziorów, a prawami praworządnych obywateli już dawno zostały zachwiane, i to na niekorzyść tych drugich.

Czy łatwiejszy dostęp do broni palnej zrównoważyłby te proporcje, to kwestia do dyskusji, kto wie. Ale z pewnością zmniejszyłby to utrwalone w bandyckich głowach poczucie bezkarności, spowodowane nieudolnością policji, indolencją sądów i nieadekwatnie niskimi wyrokami.

Nie mam broni i nie powiem, abym chciała ją mieć. Ale gdybym ją miała, a ktoś wbrew mojej woli, siłą lub podstępem, wtargnął do mojego domu, to najpierw bym strzelała, a dopiero potem pytała, czy przyszedł mnie tylko okraść, czy przy okazji poderżnąć gardło.
Bowiem łamiąc zasady współżycia społecznego i naruszając moje prawa obywatelskie, to on powinien się bać, a nie ja.

A swoją drogą, zapis w polskim prawie, mówiący o współmierności środków użytych w obronie koniecznej do zagrożenia, uważam za bezsensowny, gdyż w momencie ataku NIKT - może poza wyszkolonymi policjantami i wojskowymi - nie jest w stanie w pełni tego zagrożenia ocenić.
Ma więc prawo bronić się wszelkimi dostępnymi środkami.
Picard
Użytkownik
#69 - Wysłana: 18 Lis 2012 14:45:11 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Elaan:
Ale z pewnością zmniejszyłby to utrwalone w bandyckich głowach poczucie bezkarności, spowodowane nieudolnością policji, indolencją sądów i nieadekwatnie niskimi wyrokami.

Proszę udowidnj tą tezę.

Elaan:
Powołujesz się na domniemanie niewinności przestępcy, ale nie widzisz, że - przynajmniej w naszym systemie prawnym - proporcje między prawami bandziorów, a prawami praworządnych obywateli już dawno zostały zachwiane, i to na niekorzyść tych drugich.

Nie ja się powołuje tylko robi to Eviva, ja tylko stwierdzam, że zgodnie z tym domniemaniem nie powinna z góry zakładać, że przestępca ma broń kiedy jej nie widziała i jej nią nie groził. Strzelanie do nieuzbrojonego jest dość niemoralne, pozbawienie życia zaś uzasadnione jedynie w przypadku gdy napastnik bezpośrednio zagraża twojemu życiu, a nie wówczas gdyby tylko domniemywasz, iż może to zrobić.

Elaan:
Nie mam broni i nie powiem, abym chciała ją mieć. Ale gdybym ją miała, a ktoś wbrew mojej woli, siłą lub podstępem, wtargnął do mojego domu, to najpierw bym strzelała, a dopiero potem pytała, czy przyszedł mnie tylko okraść, czy przy okazji poderżnąć gardło.

I tu właśnie udowadniasz, że żyjesz w psychozie strachu i dlatego nie jesteś dobrą kandydatką na posiadanie broni bo łatwo możesz dokonać niewłaściwej oceny sytuacji i doprowadzić do tragedii - patrz linkowany przeze mnie przypadek zastrzelenia siedemnastolatka na Florydzie. Zauważ, że tak jak Eviva czy Dragon, Ty nie mówisz, że będziesz ostrzegała, że będziesz strzelać, iż będziesz starała się odstraszyć napastnika, nawet nie postarasz się poszukać innej drogi by go odstraszyć czy obezwładnić, tylko z miejsca będziesz faszerowała go ołowiem. To jest właśnie najlepszy dowód na to, iż Ty czy inny zwykły obywatel nie nadajecie się do posiadania broni palnej.

Elaan:
Ma więc prawo bronić się wszelkimi dostępnymi środkami.

Nie zgadzam się, wyskakiwanie na kogoś kto ma pięści z pistoletem jest nie tylko bezprawne ale i niemoralne.
Dragon
Użytkownik
#70 - Wysłana: 18 Lis 2012 16:11:20
Odpowiedz 
Picard:
Elaan:
Ale z pewnością zmniejszyłby to utrwalone w bandyckich głowach poczucie bezkarności, spowodowane nieudolnością policji, indolencją sądów i nieadekwatnie niskimi wyrokami.

Proszę udowidnj tą tezę

Co tu jest udowadniać, otwórz gaztę, popytaj ludzi. Bandytyzm w kraju rozrósł sie do poważnego społecznego problemu. Za pobicie dostaje sie zawiasy i tak można wymieniać.

Picard:
Eviva:
A czemu, do nagłej krwi, mam przejmować się życiem jakiegoś śmiecia, dla którego nie ma nic świętego? Przejmuje się swoim i swoich bliskich. Starczy.

Aha, czyli udowodniłaś, że życie ludzkie nie jest dla Ciebie nic warte, że ważniejsze są dla Ciebie dobra materialne. I nie odwracaj kota ogonem, nie pisałem tu o sytuacji zagrożenia życia twojego czy twoich bliskich - pisałem o kradzieży, gdzie zabijanie jest nieuprawnione. Wszystko co napisałaś, łącznie z przyrównywaniem ludzi do śmieci, świadczy o tym, że nie jesteś osobą o trzeźwym osądzie sytuacji i nie nadajesz się do noszenia broni palnej. W związku z tym cieszę się z obecnego prawa o posiadaniu broni, dzięki niemu nie będziesz stanowiła zagrożenia dla cudzego życia.

Dlaczego tak ci zależy na pospolitych śmieciach, po pasożyty i szkodniki nie członkowie społeczeństwa. Warto wymienić śmierć kilku zbirów za bezpieczniejsze społeczeństwo i mniejsze koszta policji i sądownictwa.
Picard:
Eviva:
Już widze jak lecą, mało nóg nie połamią Gdyby człowiek na to liczył, trzy razy by go zgwałcili i dziesięć razy zamordowali, nim by się ktoś ruszył.

[quote=Picard]Dragon:
Praktycznie każdy kto chce ułatwienia dostępu do broni chce by była wydawana po odpowienich badaniach

W takim razie co nie podoba Ci się w obecnych przepisach? To o czym pisał Seybr? Niezależnie od tego, na razie nie wiem czy przeszedł byś takie badania skoro postulujesz strzelanie do złodziei opon.

Widze że nie masz pojęcia o przepisach.

Picard:
Właśnie domniemanie niewinności zakłada, że tej broni nie miał. Strzelanie do kogoś w sytuacji, w której nie zagrożone jest twoje życie jest nieuprawnione. Bo wtedy dochodzi do takich sytuacji jak ta tragedia na Florydzie gdzie członek patrolu obywatelskiego zastrzelił czarnego, niezbrojnego chłopca. Pozbawienie kogoś życia to już ostateczna ostateczność i właśnie tego się obawiam, że obywatele mogą źle oceniać sytuacje i strzelać do wszystkiego co się rusza, bez żadnego uzasadnienia. Widzę to na twoim i Dragona przykładzie - on wręcz chce racjonalizować morderstwo w imię tej wydumanej teorii odstraszania, co jest niezgodne zarówno z prawem jak i z moralnościom.

Nie rozumiesz co to znaczy domniemana niewinność.

Tragedia? A tragegia nie nazwiesz to że wraz z wprowadzeniem kompletnego zakazu posiadania broni waszyngton stał sie amerykańskim centrum morderstw gwałtów i napadów?
Picard
Użytkownik
#71 - Wysłana: 18 Lis 2012 16:25:40
Odpowiedz 
Dragon:
Co tu jest udowadniać, otwórz gaztę, popytaj ludzi. Bandytyzm w kraju rozrósł sie do poważnego społecznego problemu. Za pobicie dostaje sie zawiasy i tak można wymieniać.

Ja nie pytam się czy się rozrósł - czego też swoją drogą jeszcze nie udowodniliście - tylko pytam się o dowody na poparcie waszej tezy o rzekomym odstraszaniu przestępców.

Dragon:
Dlaczego tak ci zależy na pospolitych śmieciach, po pasożyty i szkodniki nie członkowie społeczeństwa. Warto wymienić śmierć kilku zbirów za bezpieczniejsze społeczeństwo i mniejsze koszta policji i sądownictwa.

Wow, brawo! jesteś kolejną osobą, która udowodniła, że nie szanuje ludzkiego życia - jakiekolwiek by one nie było - i nie ma podstawowego kośćca moralnego. Gratuluje! Jak długo będą istniały osoby takie jak Wy tak długo będę przeciwny zniesienia surowych przepisów o posiadaniu broni.

Dragon:
Widze że nie masz pojęcia o przepisach.

Więc mi wytłumacz.

Dragon:
Tragedia? A tragegia nie nazwiesz to że wraz z wprowadzeniem kompletnego zakazu posiadania broni waszyngton stał sie amerykańskim centrum morderstw gwałtów i napadów?

Nie udowodniłeś, że istnienie bezpośrednia korelacja pomiędzy tymi zjawiskami.

Dragon:
Nie rozumiesz co to znaczy domniemana niewinność.

Widać Eviva też nie wie bo to ona się na tą zasadę powołuje. Ale czemu to masz domniemywać, że każdy złodziej to morderca? Hmmm?
Dragon
Użytkownik
#72 - Wysłana: 18 Lis 2012 16:33:34
Odpowiedz 
Picard:
Ja nie pytam się czy się rozrósł - czego też swoją drogą jeszcze nie udowodniliście - tylko pytam się o dowody na poparcie waszej tezy o rzekomym odstraszaniu przestępców.

Mamy dowodów, ale ty ich nigdy nie uznajesz.
Picard:
Dragon:
Tragedia? A tragegia nie nazwiesz to że wraz z wprowadzeniem kompletnego zakazu posiadania broni waszyngton stał sie amerykańskim centrum morderstw gwałtów i napadów?

Nie udowodniłeś, że istnienie bezpośrednia korelacja pomiędzy tymi zjawiskami.

Wystarczy to że kiedy w całym kraju średnia przestępczości spadała tak, i tylk a tam gdzie ograniczano prawo do posiadania broni przestępczość wzrastała.

Picard:
Wow, brawo! jesteś kolejną osobą, która udowodniła, że nie szanuje ludzkiego życia - jakiekolwiek by one nie było - i nie ma podstawowego kośćca moralnego. Gratuluje! Jak długo będą istniały osoby takie jak Wy tak długo będę przeciwny zniesienia surowych przepisów o posiadaniu broni.

Ja ludzi szanuje za czyny a nie przynależność. Stawianie zbira na równi z dobrym człowiekiem jest dla tego drugiego krzywdzące. Jest zbrodnia musi być i kara. Co tak lubisz wielbić złodziei, gwałcicieli i morderców.
Eviva
Użytkownik
#73 - Wysłana: 18 Lis 2012 16:42:57
Odpowiedz 
Picard:
Ale są granice obrony tej własności, nie możesz przedkładać dóbr materialnych nad ludzkie życie.

Jakie "ludzkie"? Ci, co napadają, rabują, gwałcą nie są ludźmi, tylko bestiami. Przykro mi z powodu Twego ojca ale uważam, ze zachował się właściwie. Nie może być tak, że bandyci czują się bezkarni. Wszystko im wolno, ludzie się nie bronią, policjanci udają, że nie widzą, a sądy wypuszczają. I dzieje się tak dzięki takim ludziom jak Ty. Ja się pod to nie podepnę. Dla mnie ktoś, kto świadomie występuje przeciw życiu, zdrowiu lub mieniu drugiego człowieka automatycznie powinien tracić wszystkie przywileje obywatelskie. Nie spełnia obowiązków - traci prawa. Tak to powinno działać.
Picard
Użytkownik
#74 - Wysłana: 18 Lis 2012 16:55:18 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Dragon:
Mamy dowodów, ale ty ich nigdy nie uznajesz.

Ależ nie jesteście w stanie udowodnić, że istnieje korelacja pomiędzy wprowadzeniem dostępu do broni a zmierzoną przestępczością.

Dragon:
Wystarczy to że kiedy w całym kraju średnia przestępczości spadała tak, i tylk a tam gdzie ograniczano prawo do posiadania broni przestępczość wzrastała.

jeszcze raz, nie uwzględniasz innych czynników, które mogą tam występować. Musiał byś się powołać na solidne badania, które wykazują niezbitą zależność pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami.

Dragon:
Ja ludzi szanuje za czyny a nie przynależność. Stawianie zbira na równi z dobrym człowiekiem jest dla tego drugiego krzywdzące. Jest zbrodnia musi być i kara. Co tak lubisz wielbić złodziei, gwałcicieli i morderców.

Zwyczajna demagogia z twojej strony. Nie lubię ich, ale szanuje ludzkie życie jako takie i jestem przeciwny odbieraniu go wtedy gdy nie zachodzi bezsprzeczna konieczność, tj. wówczas gdy nie jest zagrożone twoje własne życie. A kara jest - jest nią kara więzienia stosowana do przewinienia. I Ty nie jesteś od wymierzenia tej kary tylko sąd.

Eviva:
Jakie "ludzkie"? Ci, co napadają, rabują, gwałcą nie są ludźmi, tylko bestiami. Przykro mi z powodu Twego ojca ale uważam, ze zachował się właściwie. Nie może być tak, że bandyci czują się bezkarni. Wszystko im wolno, ludzie się nie bronią, policjanci udają, że nie widzą, a sądy wypuszczają. I dzieje się tak dzięki takim ludziom jak Ty. Ja się pod to nie podepnę. Dla mnie ktoś, kto świadomie występuje przeciw życiu, zdrowiu lub mieniu drugiego człowieka automatycznie powinien tracić wszystkie przywileje obywatelskie. Nie spełnia obowiązków - traci prawa. Tak to powinno działać.

Kolejny demagog. czy Ci się podoba czy nie, to są ludzie i odbieranie im życia kiedy twoje własne życie nie jest zagrożone nie jest w żaden sposób uzasadnione. Mój ojciec postąpił bardzo głupio i teraz zdaje sobie z tego sprawę. I nie, ja nie jestem źródłem problemu, jest nim co najwyżej jest nim niewłaściwe prawodawstwo, jak także czynniki społeczno ekonomiczne takie jak bezrobocie. Takie rzeczy trzeba zmienić, a nie postulować za tym by obywatel na własną rękę, arbitralnie decydował kto ma żyć a kto umrze.
Dragon
Użytkownik
#75 - Wysłana: 18 Lis 2012 17:02:23
Odpowiedz 
Picard:
Zwyczajna demagogia z twojej strony. Nie lubię ich, ale szanuje ludzkie życie jako takie i jestem przeciwny odbieraniu go wtedy gdy nie zachodzi bezsprzeczna konieczność, tj. wówczas gdy nie jest zagrożone twoje własne życie. A kara jest - jest nią kara więzienia stosowana do przewinienia. I Ty nie jesteś od wymierzenia tej kary tylko sąd.

Więc trageią dla ciebie będzie jak rocznie zostanie zabitych 50ciu gwałcicieli i będzie 50 zgwałconych kobiet mniej? Wow, prowadzisz gang czy coś w tym stylu że jesteś tak przeciwny prawie do obrony?
Picard:
Ależ nie jesteście w stanie udowodnić, że istnieje korelacja pomiędzy wprowadzeniem dostępu do broni a zmierzoną przestępczością.

Dragon:
Wystarczy to że kiedy w całym kraju średnia przestępczości spadała tak, i tylk a tam gdzie ograniczano prawo do posiadania broni przestępczość wzrastała.

jeszcze raz, nie uwzględniasz innych czynników, które mogą tam występować. Musiał byś się powołać na solidne badania, które wykazują niezbitą zależność pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami.

Prosze bardzo, naukowa analiza tego zagadnienia
http://www.google.pl/books?hl=pl&lr=&id=j6cMYKRgqQ 8C&oi=fnd&pg=PR5&dq=gun+reduces+crime&ots=_3cUUdU6 jV&sig=HyMpP-TbbFf_NBa0Vvl5JcK_5hg&redir_esc=y#v=o nepage&q=gun%20reduces%20crime&f=false
Eviva
Użytkownik
#76 - Wysłana: 18 Lis 2012 17:23:54
Odpowiedz 
Picard

Przeciwnie - tacy jak Ty są źródłem problemów, bo stawiają znak równości między życiem napastnika a życiem jego ofiary. Więcej nawet, uważają, ze życie bandziora warte jest więcej, a ofiara w ogóle bronić si9 nie powinna, to mniej oberwie. To dzięki takiemu nastawieniu mamy szalejącą bezkarność i coraz większą brutalność przestępców. Możesz być z siebie dumny.
Picard
Użytkownik
#77 - Wysłana: 18 Lis 2012 17:27:29 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Dragon:
Więc trageią dla ciebie będzie jak rocznie zostanie zabitych 50ciu gwałcicieli i będzie 50 zgwałconych kobiet mniej? Wow, prowadzisz gang czy coś w tym stylu że jesteś tak przeciwny prawie do obrony?

Znowu demagogia, na dodatek niczym nie podparta. Nie jesteś w stanie wykazać, że przeciętna osoba z małej odległości jest w stanie wyciągnąć broń, odbezpieczyć ją, nakierować i wystrzelić nim zostanie powalona na ziemię. Poza tym istnieją granice obrony własnej - co jest złego w użyciu zamiast broni palnej paralizatora czy pieprzu w sprayu? Czemu od razu musisz zabijać?

Dragon:
Prosze bardzo, naukowa analiza tego zagadnienia

Poczytam I Ci odpowiem.

Eviva:
Przeciwnie - tacy jak Ty są źródłem problemów, bo stawiają znak równości między życiem napastnika a życiem jego ofiary. Więcej nawet, uważają, ze życie bandziora warte jest więcej, a ofiara w ogóle bronić si9 nie powinna, to mniej oberwie. To dzięki takiemu nastawieniu mamy szalejącą bezkarność i coraz większą brutalność przestępców. Możesz być z siebie dumny.

I znowu demagogia. Bo tak życie ludzie jest tyle samo warte. Jeśli nie jest zagrożone twoje życie nie masz prawa odbierać go innym. Jeśli ktoś idzie na Ciebie z pięściami, traktowanie go z pistoletu nie jest niczym uzasadnione. Są inne, nie uśmiercające metody samoobrony.
Dragon
Użytkownik
#78 - Wysłana: 18 Lis 2012 17:34:36
Odpowiedz 
Picard
Grałeś we filmie?
https://www.youtube.com/watch?v=n8mziFPNNnE

Picard:
co jest złego w użyciu zamiast broni palnej paralizatora czy pieprzu w sprayu? Czemu od razu musisz zabijać?

Oszczędza sie pieniędzy podatnika
Eviva
Użytkownik
#79 - Wysłana: 18 Lis 2012 17:42:44
Odpowiedz 
Picard:
Bo tak życie ludzie jest tyle samo warte. Jeśli nie jest zagrożone twoje życie nie masz prawa odbierać go innym.

Gospodarz domu podczas napadu:
- Panie, masz pan kastet czy giwerę? Bo nie wiem, co wziąć, zeby było współmierne!

Czy Ty sam nie widzisz, jakie bzdury gadasz?

Picard:
Są inne, nie uśmiercające metody samoobrony.

Tylko że wymagają doskonałego wyćwiczenia. Ja mam 165 cm wzrostu i dwumetrowy drab bez trudu może mnie zabić gołymi pięściami. W tym wypadku broń palna daje mi szansę. Jej brak mnie skazuje... ale pan Picard będzie zadowolony, bandyta ocalał.
Picard
Użytkownik
#80 - Wysłana: 18 Lis 2012 17:47:58 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Dragon:
Oszczędza sie pieniędzy podatnika

Aha, czyli znowu demagogia i objaw fobii oraz braku kośćca moralnego. Właśnie z ze względu na ludzi takich jak Ty jestem przeciwny udostępnieniu broni obywatelom
I jeszcze odpowiedź proszę na poniższe pytanie, czemu na w krajach Skandynawskich jest niska przestępczość mimo restrykcyjnego prawa do posiadania broni?
http://answers.yahoo.com/question/index?qid=201101 09221323AAu8LPR

Eviva:
Gospodarz domu podczas napadu:
- Panie, masz pan kastet czy giwerę? Bo nie wiem, co wziąć, zeby było współmierne!

Gospodarz powinie mieć: raz alarm włączony, dwa zadzwonić na policje, trzy: użyć środków takich jak paralizator, sprej gazowy, cztery: jeśli ma bron palną, powiedzieć: ,,Stój bo strzelam!" Proste, prawda?

Eviva:
Tylko że wymagają doskonałego wyćwiczenia. Ja mam 165 cm wzrostu i dwumetrowy drab bez trudu może mnie zabić gołymi pięściami. W tym wypadku broń palna daje mi szansę. Jej brak mnie skazuje... ale pan Picard będzie zadowolony, bandyta ocalał.

Mówiłem o paralizatorach i innych środkach tego typu. Ile razy mam się powtarzać?
Dragon
Użytkownik
#81 - Wysłana: 18 Lis 2012 17:56:29 - Edytowany przez: Dragon
Odpowiedz 
Picard:
I jeszcze odpowiedź proszę na poniższe pytanie, czemu na w krajach Skandynawskich jest niska przestępczość mimo restrykcyjnego prawa do posiadania broni?
http://answers.yahoo.com/question/index?qid=201101 09221323AAu8LPR

http://cdn.memegenerator.net/instances/400x/27865351.jpg

Ilość broni na stu mieszkańców:

Finlandia 32 -8 miejsce na świecie.
Szwecja 31.6 -10 miejsce
Norwegia 31.3 -11 miejsce

Polska 1.3 142 miejsce

http://en.wikipedia.org/wiki/Number_of_guns_per_ca pita_by_country
Eviva
Użytkownik
#82 - Wysłana: 18 Lis 2012 18:01:04
Odpowiedz 
Picard:
Mówiłem o paralizatorach i innych środkach tego typu. Ile razy mam się powtarzać?

Paralizator? trzeba z nim podejść. Bardziej zdecydowany bandzior sam wystrzeli, bo mało który teraz chodzi na włam bez klamki. "Tym podobne" tak samo guzik warte w prawdziwym napadzie, nie takim z "Drużyny A".

Picard:
Gospodarz powinie mieć: raz alarm włączony,

Nim alarm kogos zwabi, zdążą go zabić.

Picard:
dwa zadzwonić na policje,

Nawet gdy się dodzwoni, policja nie zdąży przyjechać, bo to czesto kwestia sekund, nawet nie minut.

Picard:
jeśli ma bron palną, powiedzieć: ,,Stój bo strzelam!"

A tamten grzecznie się zatrzyma oczywiście... na jakim ty świecie żyjesz?
Picard
Użytkownik
#83 - Wysłana: 18 Lis 2012 18:04:34
Odpowiedz 
Dragon:
Ilość broni na stu mieszkańców:

Kto powiedział, że porównuje z Polską? Ten kto napisał ten post był z USA i pewnie porównywał ze Stanami. Także nie pisał nic o mniejszej ilości broni na mieszkańca, tylko o bardziej restrykcyjnym dostępie do tej broni i tym, że nie ma tam prawie przestępstw związanych z użyciem broni palnej
Dragon
Użytkownik
#84 - Wysłana: 18 Lis 2012 18:09:42
Odpowiedz 
Picard
Ale ty już kłamiesz w żywe oczy. Opowiadasz o bardzo restrykcyjnym prawie kiedy 30% populacji skandynawi posiada broń.
Sam sobie strzeliłeś samobója.

Picard:
pewnie porównywał ze Stanami.

Jakimi stanami, mówimy o ilości broni na jednego mieszkańca. Czysta matematyka i statystyka a ty sie upierasz że w tych krajach jest restrycyjne prawo jak nie jest.
Picard
Użytkownik
#85 - Wysłana: 18 Lis 2012 18:12:59 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Eviva:
Paralizator? trzeba z nim podejść. Bardziej zdecydowany bandzior sam wystrzeli, bo mało który teraz chodzi na włam bez klamki. "Tym podobne" tak samo guzik warte w prawdziwym napadzie, nie takim z "Drużyny A".

Serio? Jesteś w stanie udowodnić to co napisałaś, że paralizator jest bezskuteczny w prawdziwym napadzie, i że większość bandytów teraz chodzi z bronią palną? czekam na dowody.

Eviva:
Nim alarm kogos zwabi, zdążą go zabić.

Udowodnij. U mnie w trzy minuty przyjeżdżają ochroniarze. A i przydało by się mieć także solidne drzwi i zamki w tych drzwiach jak także rolety anty włamaniowe.

Eviva:
Nawet gdy się dodzwoni, policja nie zdąży przyjechać, bo to czesto kwestia sekund, nawet nie minut.

wiesz, włamywacz przychodzi po to aby coś ukraść nie po to by Cię bidulu zabić. W kilka sekund czy minut nie wyniesie Ci niczego z domu, a informacja o nadjechaniu policji go odstraszy.

Eviva:
A tamten grzecznie się zatrzyma oczywiście... na jakim ty świecie żyjesz?

Czy zakładasz, że każdy bandyta to samobójca i nie usłucha człowieka z bronią wycelowaną prosto w niego?

Dragon:
Ale ty już kłamiesz w żywe oczy. Opowiadasz o bardzo restrykcyjnym prawie kiedy 30% populacji skandynawi posiada broń.
Sam sobie strzeliłeś samobója.

Nie ja o tym pisze tylko ten osobnik, którego post przytoczyłem. Możesz mi przytoczyć zapisy tego prawa by powiedzieć, iż nie jest ono restrykcyjne?

Dragon:
Jakimi stanami, mówimy o ilości broni na jednego mieszkańca. Czysta matematyka i statystyka a ty sie upierasz że w tych krajach jest restrycyjne prawo jak nie jest.

Udowodnij przytaczając mi zapisy tego prawa.
ortkaj
Użytkownik
#86 - Wysłana: 18 Lis 2012 18:25:13
Odpowiedz 
Picard:
wiesz, włamywacz przychodzi po to aby coś ukraść nie po to by Cię bidulu zabić. W kilka sekund czy minut nie wyniesie Ci niczego z domu, a informacja o nadjechaniu policji go odstraszy.

Nie odstraszy, wykrywalność kradzieży z włamaniem w naszej wspaniałej policji wynosi 33% w tym roku (statystyki policji),
http://statystyka.policja.pl/portal/st/842/47682/P ostepowania_wszczete_przestepstwa_stwierdzone_i_wy krywalnosc_w_latach_19992011.html
więc jest jeśli Ty go nie złapiesz to ma bardzo dużą szansę ,ze go nikt nie złapie. To chyba zachęta?
Ludzie kupujcie guny i w złodzieja bo inaczej wasze mienie nie będzie wasze!
Dragon
Użytkownik
#87 - Wysłana: 18 Lis 2012 18:26:10 - Edytowany przez: Dragon
Odpowiedz 
Picard:
Nie ja o tym pisze tylko ten osobnik, którego post przytoczyłem. Możesz mi przytoczyć zapisy tego prawa by powiedzieć, iż nie jest ono restrykcyjne?

Powołujesz sie na kogoś bo gdzieś coś przeczytałeś a odemnie wymagasz pracy doktorskiej.
Nawet daje ci link z odnośnikami a to ignorujesz.
Jak gadasz to bdz pewien a nie kłam obsesyjnie broniąc swoich idei
Jak możesz wymagać by tłumaczyć ci twoje własne argumenty.
Picard
Użytkownik
#88 - Wysłana: 18 Lis 2012 18:31:13 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
ortkaj:
Nie odstraszy, wykrywalność kradzieży z włamaniem w naszej wspaniałej policji wynosi 33% w tym roku (statystyki policji),

zignorowałeś fakt, że są jeszcze alarmy, systemy anty włamaniowe, a jeśli wezwiesz policje w trakcje włamania to też włamywacz nie zdąży Ci nie wiadomo czego z domu wynieść nim policja przyjedzie.

ortkaj:
więc jest jeśli Ty go nie złapiesz to ma bardzo dużą szansę ,ze go nikt nie złapie. To chyba zachęta?
Ludzie kupujcie guny i w złodzieja bo inaczej wasze mienie nie będzie wasze!

czyli wartość materialna jest dla Ciebie więcej warta niż ludzkie życie?

Dragon:
Powołujesz sie na kogoś bo gdzieś coś przeczytałeś a odemnie wymagasz pracy doktorskiej.
Nawet daje ci link z odnośnikami a to ignorujesz.
Jak gadasz to bdz pewien a nie kłam obsesyjnie broniąc swoich idei

Nie zarzucaj mi kłamstwa mój drogi, bo jeśli ktoś mógł kłamać to tylko autor tamtego posta, tego nie wiem. Natomiast z tym linkiem, który umieściłeś, jeszcze się nie zaznajomiłem. EDIT: to co zalinkowałeś to cała książka i ja mam się teraz nagle z tym zapoznać? Przytocz jakiś fragment to się do niego odniosę. Nie sposób dyskutować, z całą, 86 stronicową książką.
Dragon
Użytkownik
#89 - Wysłana: 18 Lis 2012 18:37:53
Odpowiedz 
Picard:
ortkaj:
więc jest jeśli Ty go nie złapiesz to ma bardzo dużą szansę ,ze go nikt nie złapie. To chyba zachęta?
Ludzie kupujcie guny i w złodzieja bo inaczej wasze mienie nie będzie wasze!

czyli wartość materialna jest dla Ciebie więcej warta niż ludzkie życie?

Bandyta to nie człowiek :P
ortkaj
Użytkownik
#90 - Wysłana: 18 Lis 2012 18:41:16
Odpowiedz 
Picard:
zignorowałeś fakt, że są jeszcze alarmy, systemy anty włamaniowe, a jeśli wezwiesz policje w trakcje włamania to też włamywacz nie zdąży Ci nie wiadomo czego z domu wynieść nim policja przyjedzie.

I mam drżeć, że następnym razem przyjdzie lepiej przygotowany....
Picard:
czyli wartość materialna jest dla Ciebie więcej warta niż ludzkie życie?

Stoję na stanowisku, że mam prawo bronic swojej własności, najskuteczniej jak potrafię i dostępnymi środkami ...odbierasz mi je?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  23  24  25  26  27  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Kącik alkoholowy imieniem Seybra. Wejście od lat 18

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!