USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Kącik alkoholowy imieniem Seybra. Wejście od lat 18
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  22  23  24  25  26  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#31 - Wysłana: 15 Lis 2012 18:51:32
Odpowiedz 
Eviva

Masz moje słowo, że jeśli zaczniesz dyskutować więcej o Treku, niż o czym innym, a w dyskusjach tych posługiwać się merytoryczną (choćby i subiektywną) argumentacją, to o całość swoich warkoczy możesz być spokojna.

(Możliwe zresztą, że lekko przesadzam, wcale tego nie wykluczam, ale życie moda nauczyło mnie dmuchania na zimne.)

No, Twoje zdrowie (z racji specyfiki topicu).
Eviva
Użytkownik
#32 - Wysłana: 15 Lis 2012 18:55:19
Odpowiedz 
Q__

Prosit!
Seybr
Użytkownik
#33 - Wysłana: 15 Lis 2012 19:10:29 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
Q__
Eviva

Zachowujecie się jak dzieci w podstawówce. Końskie zaloty w tym wieku ? Zaraz jedno i drugie wyślę do oślej ławki.

Były takie u was ? W mojej szkole owszem ale z wiekiem każdy chciał dalej siedzieć od nauczyciela ;].
Eviva
Użytkownik
#34 - Wysłana: 15 Lis 2012 19:16:12
Odpowiedz 
Seybr:
Były takie u was ?

Wszędzie tam, gdzie przebywałam "na nauce" ośla ławka była moja
Seybr
Użytkownik
#35 - Wysłana: 15 Lis 2012 19:18:55
Odpowiedz 
Eviva

Taka niegrzeczna byłaś :P ?
Eviva
Użytkownik
#36 - Wysłana: 15 Lis 2012 19:32:54
Odpowiedz 
Seybr:
Taka niegrzeczna byłaś :P ?

A wątpiłeś w to choć przez chwilę? Nie znosiłam nauczycieli z pełną wzajemnością i dawałam temu wyraz. Uczeń tez byłam, jak to kiedyś mówiono, na czwarta zmianę do Haberbuscha.
Mav
Użytkownik
#37 - Wysłana: 15 Lis 2012 20:19:11 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
To jak już o szkole mowa:

l

W zasadzie się zgadza, co?

To jest jednak sala za naszych czasów. Dzisiaj jest już trochę inaczej:

l1

Doszły dzieci NEO i lOL-e
Eviva
Użytkownik
#38 - Wysłana: 15 Lis 2012 21:52:57
Odpowiedz 
Ja siedziałąm w ławce "Cichociemni". A teraz mogę sobie zająć miejsce "Samotnicy"
krzychu
Użytkownik
#39 - Wysłana: 15 Lis 2012 22:08:35
Odpowiedz 
ja nie moglem sobie zajac miejsca gdyz mnie sterroryzowali do lawki kozly ofiarne
Seybr
Użytkownik
#40 - Wysłana: 15 Lis 2012 22:15:51 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
Mav

Strefa autyzmu
, albo grzeczne dziewczynki hahah ;]. Czasem fajne pupy ;].
Picard
Użytkownik
#41 - Wysłana: 15 Lis 2012 23:33:36
Odpowiedz 
Mav:
Jak ktoś chcę to sobie broń załatwi. W Polsce też nie ma z tym takiego problemu jak się wszystkim wydaje. Psychol z USA tak pragnął strzelaniny, że by sobie na czarnym rynku ogarnął. Natomiast jak połowa osób w kinie byłaby uzbrojona to za długo by sobie nie postrzelał.

Ale jak mówię po co mu ułatwiać zadanie? Idąc twoją logiką: jak ktoś chce kogoś zamordować to i tak to zrobi, czy w związku z tym morderstwo powinno być legalne? Taaa, odpowiednim pomysłem na zażegnanie problemu z bronią jest... noszenie ze sobą broni. Postulujesz dziki zachód? Sorry, ale wtedy ofiar było by jeszcze więcej, próbuj strzelać w ciemnym pomieszczeniu, gdzie pełno jest spanikowanych ludzi, do osobnika ubranego na czarno, który nosi kamizelkę kuloodporną, na pewno ustrzelisz jego a nie kogoś przypadkowego... Jak dotąd nie słyszałem ani jednego dobrego argumentu przemawiającego za posiadaniem broni przez obywateli, a ten jest jednym z najgorszych.

Seybr:
Panowie a co powiecie. Ja mam szafę typ pancerniak a w niej trzy sztuki broni. Oczywiście nie trzymam jej w domu swoim, tylko u rodziców. Mam uprawnienia instruktora, jestem enty czasem walnięty.
To jednak nie zmusza mnie do wyjścia i zabawienie się w Brevika czy innego psychola.

To do czasu. Ludzie są nieobliczalni, kiedyś Ci może palma odbić.
Mav
Użytkownik
#42 - Wysłana: 15 Lis 2012 23:45:07 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Eviva:
Ja siedziałąm w ławce "Cichociemni". A teraz mogę sobie zająć miejsce "Samotnicy"

krzychu:
ja nie moglem sobie zajac miejsca gdyz mnie sterroryzowali do lawki kozly ofiarne

Seybr:
Strefa autyzmu, albo grzeczne dziewczynki hahah ;]. Czasem fajne pupy ;].

Mi się najbardziej sprawdziła ławka skrytolenie W Technikum tam siadałem, bo mi się właśnie za bardzo nie chciało, a to miejsce własnie ze względu na to, że jest z przodu, stwarza wrażenie, że jest się zainteresowanym Jednocześnie jest na tyle daleko o od nauczyciela, że nie wchodzi w jego terytorium zaczepne W podstawówce dresy i koksy No dresy nosiłem, to fakt, ale rozrabiaką nie byłem. Koksem też nie jestem, ale próbowałem swoich sił na siłowni, więc coś w tym jest Ale 100 kg na klatę to był maks w mojej karierze, więc do koksa mi daleko
Seybr
Użytkownik
#43 - Wysłana: 16 Lis 2012 08:30:03 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
Picard:
To do czasu. Ludzie są nieobliczalni, kiedyś Ci może palma odbić.

Mi już dawno odbiło :P. Wiesz że od Coca Coli w głowie się pier... a Pespi piją lepsi. Ja nie lubię Pepsi bo jest za słodka.
Dragon
Użytkownik
#44 - Wysłana: 16 Lis 2012 12:40:37
Odpowiedz 
Picard:
To do czasu. Ludzie są nieobliczalni, kiedyś Ci może palma odbić.

A mi może odbić palma, wezmę samochód ważacy 3 tony, wpadne na rynek np w krakowie i rozjade 3x razy więcej ludzi niż załatwiono w Colorado.

Picard:
orry, ale wtedy ofiar było by jeszcze więcej, próbuj strzelać w ciemnym pomieszczeniu, gdzie pełno jest spanikowanych ludzi, do osobnika ubranego na czarno, który nosi kamizelkę kuloodporną,

AR-15 ma spory błysk podczas strzału, taki facet byłby łatwym celem.
Za dużo grasz Kamizelka kuloodporna to nie zbroja. Jedno dwa trafienia w komercyjną kamizelke można porównać do uderzenia młotkiem. Zazwyczaj wtedy sie leży i woła mame z bólu.

Picard:
Jak dotąd nie słyszałem ani jednego dobrego argumentu przemawiającego za posiadaniem broni przez obywateli

http://imageshack.us/a/img6/3852/cwsszwajcaria.png
Eviva
Użytkownik
#45 - Wysłana: 16 Lis 2012 13:31:16
Odpowiedz 
Seybr:
od Coca Coli w głowie się pier... a Pespi piją lepsi. Ja nie lubię Pepsi bo jest za słodka.

To teraz wiadomo, skąd u mnie taki pier... w głowie Zapijam się colą zero - wg mnie jest najlepsza.
krzychu
Użytkownik
#46 - Wysłana: 16 Lis 2012 15:08:40
Odpowiedz 
ja nie pije juz cola/pepsi i nie jem jedzenia z mcdonalds

jest bardzo kaloryczna i bardzo sie wchlania

wypijalem swego czasu po 2-3 litry przez nocke

jestem na diecie co pozwala mi utrzymac prawidlowy bmi
Picard
Użytkownik
#47 - Wysłana: 16 Lis 2012 15:34:25 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Dragon:
A mi może odbić palma, wezmę samochód ważacy 3 tony, wpadne na rynek np w krakowie i rozjade 3x razy więcej ludzi niż załatwiono w Colorado.

Kiepski argument bo samochód nie jest zasadniczo narzędziem mordu - wręcz przeciwnie może służyć ratowaniu życia patrz ambulanse itp. - broń palna z kolej ma tylko jedno zastosowanie: mordowanie ludzi. Nie widzę powodu by dawać obywatelom do ręki coś co z samej swej natury przeznaczone jest wyłącznie do pozbawiania życia. Poza tym jeśli się nie mylę aby zostać kierowcą też musisz przejść jakieś testy psychologiczne?

Dragon:
AR-15 ma spory błysk podczas strzału, taki facet byłby łatwym celem.
Za dużo grasz Kamizelka kuloodporna to nie zbroja. Jedno dwa trafienia w komercyjną kamizelke można porównać do uderzenia młotkiem. Zazwyczaj wtedy sie leży i woła mame z bólu.

Udowodnij, że przeciętna osoba jest w stanie wykonać taki strzał, kiedy jest kompletnie zaskoczona i siedzi w ciemnym być może zadymionym pomieszczeniu - czytałem, że facet użył granatów dymnych, nie wiem czy to prawda? - pełnym spanikowanych ludzi... Co do kamizelki... proszę żołnierz W Iraku postrzelony z karabinu snajperskiego wstaje jakby nigdy nic. Ale pewnie masz racje, że ktoś wyposażony w ręczny pistolet wiele by zdziałał... A jeszcze lepszy filmik znalazłem - tym razem osoba postrzelona z bezpośredniej bliskości.

Dragon:
Jak dotąd nie słyszałem ani jednego dobrego argumentu przemawiającego za posiadaniem broni przez obywateli

Co do tej Szwajcarii, na czym opierasz twierdzenie, że niższy poziom zabójstw w tamtym kraju jest związany z większą dostępnością do broni? Co za tym świadczy?

Seybr:
Mi już dawno odbiło :P. Wiesz że od Coca Coli w głowie się pier... a Pespi piją lepsi. Ja nie lubię Pepsi bo jest za słodka.

Oooo, dla mnie jest idealnie odwrotnie, Cola jest za słodka. Widać gusta są naprawdę różne i doznania smakowane sporo się od siebie różnią
Dragon
Użytkownik
#48 - Wysłana: 16 Lis 2012 17:36:37
Odpowiedz 
Picard:
Kiepski argument bo samochód nie jest zasadniczo narzędziem mordu - wręcz przeciwnie może służyć ratowaniu życia patrz ambulanse itp. - broń palna z kolej ma tylko jedno zastosowanie: mordowanie ludzi. Nie widzę powodu by dawać obywatelom do ręki coś co z samej swej natury przeznaczone jest wyłącznie do pozbawiania życia. Poza tym jeśli się nie mylę aby zostać kierowcą też musisz przejść jakieś testy psychologiczne?

Jak robiłem prawo jazdy nikt nie sprawdzał czy jestem normalny czy nie i ostatnie pierdzielce robią prawo jazdy.

Inne zastosowania broni: sportowa, rekreacyjna, kolekcjonerska, rekonstrucyjna, łowiecka.

Broń służy do obrony przed napastnikiem o większej sile fizycznej.

Picard:
Udowodnij, że przeciętna osoba jest w stanie wykonać taki strzał, kiedy jest kompletnie zaskoczona i siedzi w ciemnym być może zadymionym pomieszczeniu - czytałem, że facet użył granatów dymnych, nie wiem czy to prawda? - pełnym spanikowanych ludzi... Co do kamizelki... proszę żołnierz W Iraku postrzelony z karabinu snajperskiego wstaje jakby nigdy nic. Ale pewnie masz racje, że ktoś wyposażony w ręczny pistolet wiele by zdziałał... A jeszcze lepszy filmik znalazłem - tym razem osoba postrzelona z bezpośredniej bliskości.

Nie porównuj wojskowych pancerzy z komercyjnymi kamizelkami, nigdy. To zupełnie inny poziom wyposażenia.
AMerykańskie pancerze osobiste to zupełnie inny poziom zabezpieczenia i nie ma czego porównywać. To są o wiele mocniejsze grubsze pancerze stosowanie w strafie wysokiego ryzyka a nie komercyjna kamizelka ze sklepu.

Ignorujesz podstawową różnorodność w broni i amunicji.
W drugim filmiku nie bez powodu użyto amunicji 40S&W. Mają gorszą przebijalność od 9mm.
Następna sprawa. W USA robi sie popularna amunicja 9MM +P o większył ładunku prochowym która skuteczniej przebija pancerze.
Jednak już taka kamizelka ma marne szanse z starym dobrym 357. magnum który wystrzelony z czterocalowego rewolweru skutecznie obalił by napastnika. 357 jest 2-3 razy mocnijszy od przeciętnego 9mm.
https://www.youtube.com/watch?v=ZnkYN_4XZhI
Temu panu sie nie podobało.
Ale dostał by 3-4 strzały i by już poczuł co go trafiło.

Picard:
Co do tej Szwajcarii, na czym opierasz twierdzenie, że niższy poziom zabójstw w tamtym kraju jest związany z większą dostępnością do broni? Co za tym świadczy?

Że jest to bardzo bezpieczny kraj o małej ilości napadów włamań i morderstw. Polska ma o wiele większe współczynniki.
Wielka brytania zakazała posiadania broni w 97 roku i od tego czasu przestępczość gwałtownie wzrosła. Wszędzie gdzie rozbrajano zdrowych praworządnych ludzi przestępczość wzrastała.
Eviva
Użytkownik
#49 - Wysłana: 16 Lis 2012 17:48:00
Odpowiedz 
Dragon

Problem w tym, że upowszechnienie dostępu do broni wymagałoby poważnych kroków legislacyjnych, na przykład skasowania idiotycznego zapisu o granicach obrony koniecznej. I o znikomej szkodliwości. Bo na razie jest tak, że praworządny obywatel jest w starciu z bandziorem na przegranej pozycji, i to z punktu widzenia prawa! Samo prawo i procedury są przeciw niemu.
Przykład? Proszę bardzo. Trzy dzielne sąsiadki z bloku, w którym jki8eszka moja znajoma lekarka, obezwładniły faceta, który włamał się do ich piwnicy. Wezwały policję, złożyły zeznania. po jakimś czasie dostały pisma, że... śledztwo zostały umorzone z powodu niewykrycia sprawcy! Zbulwersowane udały się na komendę, gdzie powiedziano im, że i tak mają szczęścia, bo choć włamywacz był recydywistą, to mógł je oskarżyć o naruszenie nietykalności cielesnej.
Picard
Użytkownik
#50 - Wysłana: 16 Lis 2012 20:06:32
Odpowiedz 
Dragon:
Inne zastosowania broni: sportowa, rekreacyjna, kolekcjonerska, rekonstrucyjna, łowiecka.

Broń służy do obrony przed napastnikiem o większej sile fizycznej.

I widzisz to ostatnie zdanie w twojej wypowiedzi przekreśla wszystko co napisałeś wyżej i udawania słuszność tego co ja napisałem: broń służy wyłącznie do zabijania. Generalnie chcesz ustrzelić kogoś silniejszego od siebie przy użyciu tej broni, a co za tym idzie chcesz pozbawić go życia, co jest nieuzasadnione - oczywiście o ile mówisz o broni z ostrą amunicją. Istnieją inne, znacznie bardziej cywilizowane metody samoobrony, nie zakładające uśmiercania kogokolwiek: paralizatory, pieprze sprejowe, psy obronne, sztuki walki itp. Nie znajduje wystarczających powodów by w cywilizowanym społeczeństwie ktoś miał wyciągać broń palną na kogoś idącego na niego z pięściami. Nie mówiąc już o niepraktyczności takiego rozwiązania - wychodzi Ci koleś niespodziewanie tuż przed Ciebie i Ty akurat będziesz miał czas by wyciągnąć pistolet, odbezpieczyć go, nacelować i wystrzelić nim oberwiesz prawym sierpowym? Wątpię. Co zaś się tyczy wszystkich innych przytoczonych przeze Ciebie rodzajów broni to one również służą zabijaniu: myśliwska służy zabijaniu zwierząt, a kolekcjonerska służyła zabijaniu ludzi - i do takiego też celu może zostać ponownie użyta - tyle, że jest ona obecnie przestarzała. Jedynym wyjątkiem jest tu broń sportowa, ale i jej posiadanie powinno być - i pewnie jest - obwarowane przepisami prawnymi ze zrozumiałych względów. Zresztą nie domagałeś się dostępu do takiej broni tylko do karabinu automatycznego. Po co Ci on?

Dragon:
Ale dostał by 3-4 strzały i by już poczuł co go trafiło.

Nie wiem jaką miał kamizelkę - jeśli Ty też nie wiesz jaki do był model to nie powinieneś się kategorycznie wypowiadać na jej temat. Co więcej zakładasz z góry jaką broń i amunicje ktoś by ze sobą nosił do kina. Nie udowodniłeś mi też, że przeciętna osoba - ba, że ktokolwiek - jest w stanie ustrzelić kogoś po ciemku, w zadymionym kinie pełnym spanikowanych ludzi, specjalnie wówczas gdy sam został wzięty z zaskoczenia. Chciał bym też byś udowodnił, że przy okazji nie zostaną postrzeleni przypadkowi ludzie. Inna sprawa, że to co postulujesz - chodzenie z bronią do kina itp. - to paranoja, to zaszczepia w człowieku psychozę strachu.

Dragon:
Że jest to bardzo bezpieczny kraj o małej ilości napadów włamań i morderstw. Polska ma o wiele większe współczynniki.
Wielka brytania zakazała posiadania broni w 97 roku i od tego czasu przestępczość gwałtownie wzrosła. Wszędzie gdzie rozbrajano zdrowych praworządnych ludzi przestępczość wzrastała.


Masz jakiś bezpośredni dowód na poparcie tych spekulacji? Twoje myślenie opiera się na serii założeń, nie uwzględniasz możliwości występowania innych czynników.

Eviva:
Zbulwersowane udały się na komendę, gdzie powiedziano im, że i tak mają szczęścia, bo choć włamywacz był recydywistą, to mógł je oskarżyć o naruszenie nietykalności cielesnej.

Tu przyznaje jest to akurat paranoja.
Seybr
Użytkownik
#51 - Wysłana: 16 Lis 2012 20:40:05
Odpowiedz 
Picard:
Oooo, dla mnie jest idealnie odwrotnie, Cola jest za słodka. Widać gusta są naprawdę różne i doznania smakowane sporo się od siebie różnią

To samo mówi mi mój kolega. Wiesz słodzik stosowany w Pepsi mi nie pasuje. Ale Pepsi + cytryna to mi jako tako smakuje. Ale Coca Cola + cytryna, nie mogę tego wypić. Cola Hopa od biedy się napiję ni to Pepsi ni to Coca Cola.

Panowie dyskutujecie o kamizelkach. Jak trzeba to w nogę się trafi. W komorze kula myśliwska. Po takich kula człowiek wykrwawi się szybko. Większość myśliwych ginie. Mały procent przeżywa, kulka wchodzi rozrywa wszystko. To nie jest kulka wojskowa, gdzie ładnie przelatuje.
Tak serio co roku ginie sporo ludzi od kul myśliwskich, większość z głupoty polujących.
W tamtym roku był mega przypadek. Koleś polował na polu, strzelał tam do jakiegoś zwierza, nie pamiętam. Kretyn strzelał w kierunku drogi, był pagórek, jakiś zakręt. Myśliwy go nie widział, ten wyjechał i w chwili strzału facet dostał prosto w kask. Nie było co ratować.

Kiedyś jestem na zawodach, miałem z 18 lat. Zawody w jednostce wojskowej. Wszystko pięknie, wow pierwszy raz w życiu trzymam kałacha i inne giwerki. Stoimy sobie rozmawiam z kapralem i majorem. Oni palą papieroska. W pewnej chwili jak krzyczę padnij. Wszyscy jak z nut, a poborowi to super prędkość mieli. Jednemu z poborowych zaciął się zamek, i zamiast odłożyć lub poczekać, ten wykierował w naszą stronę i się żali i coś próbuje robić.
Chłopak miał przerąbane, biegał 5 godz. z całym sprzętem (30 kg na plechach).
Ja dostałem za to mały gift.
Chwila nie uwagi i ktoś by nie żył.
krzychu
Użytkownik
#52 - Wysłana: 17 Lis 2012 04:47:37
Odpowiedz 
ja zauwazylem ze w pewnym okresie lepsza byla cola a w pewnym pepsi
Picard
Użytkownik
#53 - Wysłana: 17 Lis 2012 14:57:20
Odpowiedz 
Seybr:
Ale Pepsi + cytryna to mi jako tako smakuje.

Widzę, że nie tylko ja to odkryłem. A jeśli to kącik alkoholowy to można taką Pepsi z cytryną mieszać również z wódką i podawać to wszystko razem z kostkami lodu. Przyjemny, szybki i prosty drink.

Seybr:
Jak trzeba to w nogę się trafi. W komorze kula myśliwska. Po takich kula człowiek wykrwawi się szybko. Większość myśliwych ginie. Mały procent przeżywa, kulka wchodzi rozrywa wszystko. To nie jest kulka wojskowa, gdzie ładnie przelatuje.

Tyle, że my mówiliśmy o tej sytuacji w kinie na premierze Batmana, tam dwururki ze sobą nie zabierzesz, a i trudno mi uwierzyć by jakaś przeciętna osoba zwyczajnie trafiła po ciemku napastnika, tym bardziej trafiła go w nogę.

Seybr:
Chwila nie uwagi i ktoś by nie żył.

No i właśnie o to mi chodzi, broń palna to nie zabawka i dlatego nie można jej tak po prostu dać do ręki obywatelowi.
Seybr
Użytkownik
#54 - Wysłana: 17 Lis 2012 19:25:09
Odpowiedz 
Picard:
Batmana, tam dwururki ze sobą nie zabierzesz,

A po dwururka. Mały sztucer za pazuchę ;].

Picard:
osoba zwyczajnie trafiła po ciemku napastnika, tym bardziej trafiła go w nogę.

Ja bym pewnie trafił a znając moje szczęście zabił. W Polsce poszedł bym siedzieć a w stanach został bym bohaterem. Pomijając po co miał bym iść z gunem do kina. Choć była by to mała broń co nie ?

Picard:
No i właśnie o to mi chodzi, broń palna to nie zabawka i dlatego nie można jej tak po prostu dać do ręki obywatelowi.

Wiesz ja jestem mega ostrożny.
Eviva
Użytkownik
#55 - Wysłana: 17 Lis 2012 19:37:13 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Seybr:
Ja bym pewnie trafił a znając moje szczęście zabił. W Polsce poszedł bym siedzieć a w stanach został bym bohaterem.

Bo w Polsce bandzior ma swoje prawa, a Ty nie. W USA bandzior ma prawa, owszem, ale Ty masz większe, zwłaszcza jeśli jesteś na własnej posesji. U nas mogą ci się włamać dresy z bejsbolami, a w sądzie prokurator powie, że pewnie nie chcieli zrobić Ci krzywdy, tylko okraść, więc przekroczyłeś granice obrony koniecznej. Zwłaszcza, że ich rodziny świadczą o nich, że to tacy dobrzy chłopcy, tylko lubią luzackie żarty.
Picard
Użytkownik
#56 - Wysłana: 17 Lis 2012 22:32:56
Odpowiedz 
Seybr:
Ja bym pewnie trafił a znając moje szczęście zabił. W Polsce poszedł bym siedzieć a w stanach został bym bohaterem. Pomijając po co miał bym iść z gunem do kina. Choć była by to mała broń co nie ?

Dokładnie, kto przy zdrowych zmysłach by takie rzeczy robił? Chodzenie wszędzie z bronią to paranoja. Inna sprawa, że z tym bohaterstwem to różnie jest, czego dowodzi chociażby ten przypadek:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/zabil_murzynski ego_chlopca_i_uniknie_kary_fala_protestow_w_228923 .html
Tego też bym się bał przy powszechnym dostępie do broni, takich właśnie ,,pomyłek" straży obywatelskiej

Seybr:
Wiesz ja jestem mega ostrożny.

Ty pewnie tak, co nie oznacza, że każdy.

Eviva:
Bo w Polsce bandzior ma swoje prawa, a Ty nie. W USA bandzior ma prawa, owszem, ale Ty masz większe, zwłaszcza jeśli jesteś na własnej posesji. U nas mogą ci się włamać dresy z bejsbolami, a w sądzie prokurator powie, że pewnie nie chcieli zrobić Ci krzywdy, tylko okraść, więc przekroczyłeś granice obrony koniecznej. Zwłaszcza, że ich rodziny świadczą o nich, że to tacy dobrzy chłopcy, tylko lubią luzackie żarty.

No, ale też nie widzisz, że zastrzelenie włamywacza - szczególnie nie uzbrojonego - to też moralnie wątpliwa sprawa? Nie miała byś problemów z pozbawieniem życia kogoś kto chciał by Cię tylko okraść?
Seybr
Użytkownik
#57 - Wysłana: 17 Lis 2012 23:26:07
Odpowiedz 
Picard

Przeczytam jak będę trzeźwy, przeczytałem jednak. Wiesz w naszym rejonie są inne problemy. Daj Polakowi prawa to je wycycka na maksa.

Picard:
Ty pewnie tak, co nie oznacza, że każdy.

Od czego są testy, psycholog itp. Takie coś mamy w kursie dla myśliwych. Zdasz egzamin, odwalisz staż roczny a psycholog powie ci nie i pupa blada. Jeszcze jest dzielnicowy. Pyta się sąsiadów itp. Co dla mnie jest reliktem z PRL. Masz sąsiada na imię mega kur..., nagada głupoty a Policjant durny i też możesz mieć problem z pozwoleniem na broń.
Dragon
Użytkownik
#58 - Wysłana: 18 Lis 2012 00:18:08 - Edytowany przez: Dragon
Odpowiedz 
Picard:
No, ale też nie widzisz, że zastrzelenie włamywacza - szczególnie nie uzbrojonego - to też moralnie wątpliwa sprawa? Nie miała byś problemów z pozbawieniem życia kogoś kto chciał by Cię tylko okraść?

W polsce wszyscy najbardziej martwią sie o bandytów i złodziei.
Myśle że warto zabic takiego nawet za kradzież opon od malucha. Tu chodzi o to by przestępcy sie bali bie obywatel. Pobłażanie zbirom tylko zachęca ich do przestępstw, bo zaraz że mała szkodliwość czynu, rok w zawiasach a dresiarnia sie śmieje. Jednego rozwalą, dziesięciu następnych zastanowi sie dwa razy czy naprawdę chcą to zrobić.

Picard:
Zresztą nie domagałeś się dostępu do takiej broni tylko do karabinu automatycznego. Po co Ci on?

Wiesz co to miłość?
Picard
Użytkownik
#59 - Wysłana: 18 Lis 2012 00:42:36
Odpowiedz 
Dragon:
W polsce wszyscy najbardziej martwią sie o bandytów i złodziei.
Myśle że warto zabic takiego nawet za kradzież opon od malucha. Tu chodzi o to by przestępcy sie bali bie obywatel. Pobłażanie zbirom tylko zachęca ich do przestępstw, bo zaraz że mała szkodliwość czynu, rok w zawiasach a dresiarnia sie śmieje. Jednego rozwalą, dziesięciu następnych zastanowi sie dwa razy czy naprawdę chcą to zrobić.

Nieciekawe masz standardy postępowania. Człowiek to człowiek, niezależnie czy bandyta czy nie i pozbawianie go życia w imię prewencji jest mocno niemoralne. Zresztą popatrz na historię świata i powiedź mi czy prewencja za pomocą terroru nie przynosiła czasami skutków przeciwnych do zamierzonych? Hitlerowcy rozstrzeliwali, torturowali, wysyłali do obozów koncentracyjnych, stosowali odpowiedzialność zbiorową. Czy sprawiło to, iż ruchy oporu przeciw nim skierowane przestały istnieć?

Dragon:
Wiesz co to miłość?

Do narzędzia mordu? Nie.

Seybr:
Od czego są testy, psycholog itp. Takie coś mamy w kursie dla myśliwych. Zdasz egzamin, odwalisz staż roczny a psycholog powie ci nie i pupa blada. Jeszcze jest dzielnicowy. Pyta się sąsiadów itp. Co dla mnie jest reliktem z PRL. Masz sąsiada na imię mega kur..., nagada głupoty a Policjant durny i też możesz mieć problem z pozwoleniem na broń.

Pytanie sąsiada to może i rzeczywiście jest niewłaściwą procedurom- w Polsce przynajmniej bo tu ludzie prędzej Ci świnie podłożą niż Ci pomogą - ale już testy psychologiczne są jak najbardziej uzasadnione.
Dragon
Użytkownik
#60 - Wysłana: 18 Lis 2012 01:05:21
Odpowiedz 
Picard:
Nieciekawe masz standardy postępowania. Człowiek to człowiek, niezależnie czy bandyta czy nie i pozbawianie go życia w imię prewencji jest mocno niemoralne. Zresztą popatrz na historię świata i powiedź mi czy prewencja za pomocą terroru nie przynosiła czasami skutków przeciwnych do zamierzonych? Hitlerowcy rozstrzeliwali, torturowali, wysyłali do obozów koncentracyjnych, stosowali odpowiedzialność zbiorową. Czy sprawiło to, iż ruchy oporu przeciw nim skierowane przestały istnieć?

Chyba można użyć prawo Godwina.
Wraz z trwaniem dyskusji w Internecie, prawdopodobieństwo przyrównania czegoś lub kogoś do nazizmu bądź Hitlera dąży do 1 (ang. „As an online discussion grows longer, the probability of a comparison involving Nazis or Hitler approaches 1.”)[1]

W tradycji użytkowników wielu grup Usenetu wątek, w którym w jednej z wypowiedzi pojawia się porównanie do nazizmu lub Hitlera, uważany jest za skończony, a ponadto uznaje się, że osoba, która użyła tego porównania, „przegrała” dyskusję[2]. Obecnie reguła ta rozciąga się na wszelkie inne internetowe sposoby wymiany zdań.
hehehe

Porównywanie hitlera do obrony własnego mienia to kiepska argumentacja.

Strach działa lepiej na przestępców niż moralność. Niestety pobłażanie przestępcą nie daje nic dobrego, porównywanie ludzi walczących o wolność z bandytami jest po prostu nie na miejscu z twojej strony.

Bandyta dokonujący przestępstwa bierze na siebie całą odpowiedzialność za swoje czyny i to że ponosi śmierć to jego wina. Nie wini sie pociągu jak ktoś sam pod niego wskoczy. Pobłażanie przestępcą tylko ich zachęca do nich.
Cały system karny jest oparty na strachu nie dobrej woli.

Picard:
Do narzędzia mordu? Nie

WIęc nie sadzę że możesz krytykować moją miłość

Picard:
- ale już testy psychologiczne są jak najbardziej uzasadnione.

Praktycznie każdy kto chce ułatwienia dostępu do broni chce by była wydawana po odpowienich badaniach
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  22  23  24  25  26  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Kącik alkoholowy imieniem Seybra. Wejście od lat 18

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!