USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Religia wg Mav-a.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  8  9  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
Mav
Użytkownik
#91 - Wysłana: 28 Wrz 2012 21:42:00 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Picard:
o i właśnie o taki konkretny przykład Mav'a prosiłem - sam np. wymieniłem osobę Corteza. Ale się nie doczekałem.

To już sam nie możesz wydedukować, na logikę wziąć? Musisz mieć konkretne przykłady, dowody, nic sam od siebie? Właśnie tego nie rozumiem. Wystarczy pomyśleć trochę, żeby stwierdzić, że kosmici są bardziej prawdopodobni niż podróżnicy w czasie czy inne tam twoje przykłady. Tak samo z tym wzięciem za Bogów. Tak trudno pojąć, że musieliby zrozumieć coś czego nie rozumieją, więc istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż zrzuciliby to na Bogów? Niezrozumiała technologia, staję się magią - to słowo klucz w tym przypadku.

Ty ciągle karzesz mi sypać z twardych dowodów, idealnych przykładów itd.

Picard
Użytkownik
#92 - Wysłana: 28 Wrz 2012 21:57:21 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Mav:
To już sam nie możesz wydedukować, na logikę wziąć? Musisz mieć konkretne przykłady, dowody, nic sam od siebie? Właśnie tego nie rozumiem. Wystarczy pomyśleć trochę, żeby stwierdzić, że kosmici są bardziej prawdopodobni niż podróżnicy w czasie czy inne tam twoje przykłady. Tak samo z tym wzięciem za Bogów. Tak trudno pojąć, że musieliby zrozumieć coś czego nie rozumieją, więc istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż zrzuciliby to na Bogów? Niezrozumiała technologia, staję się magią - to słowo klucz w tym przypadku.

Nie kosmici nie są bardziej prawdopodobni od podróżników w czasie czy ludzi z Atlantydy. Jeśli są to powiedź dlaczego i udowodni swoją tezę. A jak poczytał byś sobie o tym kulcie Cargo, o którym wspominał Q to wiedział byś, że sami biali, którzy byli twórcami i posiadaczami tej technologi nie byli uważani za bogów, byli uznawani jedynie za ich pośredników. Tak więc widzisz, reakcje mogą być różne.

Mav:
Ty ciągle karzesz mi sypać z twardych dowodów, idealnych przykładów itd.

Proszę Cię jeno żebyś się odrobinę wysilił. A jak jakaś teoria nie ma solidnych podstaw to sorry, ale jest nic nie wartą spekulacjom.
Mav
Użytkownik
#93 - Wysłana: 28 Wrz 2012 22:37:20
Odpowiedz 
Picard:
Nie kosmici nie są bardziej prawdopodobni od podróżników w czasie czy ludzi z Atlantydy. Jeśli są to powiedź dlaczego i udowodni swoją tezę.

Picard
Użytkownik
#94 - Wysłana: 28 Wrz 2012 22:44:52
Odpowiedz 
Mav

Czyli mam rozumieć, że nie potrafisz tego udowodnić? W takim razie uważam dyskusje za zamkniętą.
Mav
Użytkownik
#95 - Wysłana: 28 Wrz 2012 23:02:20 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
...
Picard:
Czyli mam rozumieć, że nie potrafisz tego udowodnić? W takim razie uważam dyskusje za zamkniętą.

Nie odbieraj tego jak swojego zwycięstwa. Nie chcę mi się już po prostu po raz kolejny tłumaczyć tego samego.

Picard:
A jak poczytał byś sobie o tym kulcie Cargo, o którym wspominał Q to wiedział byś, że sami biali, którzy byli twórcami i posiadaczami tej technologi nie byli uważani za bogów, byli uznawani jedynie za ich pośredników. Tak więc widzisz, reakcje mogą być różne.

Nie wytrzymam zaraz
Co to oma do rzeczy! Ważne, że wmieszali w to Bogów! Wtedy też obcy mogli mieć swoich ludzkich pośredników. Poza tym, jakbyś uruchomił trochę logicznego myślenia, zauważyłbyś, że ludzie nie robili żadnego show. Po prostu zachowywali się normalnie. Jakby się poprzebierali, zakładali jetpacki itd. to by dużo zmieniło w ich odbiorze przez tubylców. Kwestia odpowiedniego teatru. Skoro w tym przykładzie ludzie robili po prostu swoje, a i tak zostali w to wmieszani Bogowie, to pomyśl co by było, gdyby ludziom na tym zależało i uruchomiliby technologiczny teatrzyk?
Picard
Użytkownik
#96 - Wysłana: 28 Wrz 2012 23:19:21
Odpowiedz 
Mav:
Nie odbieraj tego jak swojego zwycięstwa. Nie chcę mi się już po prostu po raz kolejny tłumaczyć tego samego.

Bo nie masz niczego na poparcie swojej tezy. Poza błędnym kołem w rozumowaniu oczywiście...

Mav:
Co to oma do rzeczy! Ważne, że wmieszali w to Bogów! Wtedy też obcy mogli mieć swoich ludzkich pośredników. Poza tym, jakbyś uruchomił trochę logicznego myślenia, zauważyłbyś, że ludzie nie robili żadnego show. Po prostu zachowywali się normalnie. Jakby się poprzebierali, zakładali jetpacki itd. to by dużo zmieniło w ich odbiorze przez tubylców. Kwestia odpowiedniego teatru. Skoro w tym przykładzie ludzie robili po prostu swoje, a i tak zostali w to wmieszani Bogowie, to pomyśl co by było, gdyby ludziom na tym zależało i uruchomiliby technologiczny teatrzyk?

Co to ma do rzeczy? To, że nie chcieli służyć posiadaczom tej technologi, wręcz przeciwnie jakbyś sobie poczytał to byś wiedział, że kult cargo był w dużej mierze anty-kolonialny. Czyli stanowisko tubylców było przeciwne od tego, które zakładasz - nie służba białym bogom, tylko coś zgoła innego. Wszystko zależy od kultury, z która posiadacze zaawansowanej techniki by się zetknęli.
Mav
Użytkownik
#97 - Wysłana: 28 Wrz 2012 23:43:54 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Picard:
Bo nie masz niczego na poparcie swojej tezy. Poza błędnym kołem w rozumowaniu oczywiście...

Jeszcze raz wyskoczysz z tym tekstem o błędnym kole, to już tu nigdy nie wejdę, bo nie będę mógł, po tym co zrobię, gdy pochłoną mnie nerwy!

Picard:
Co to ma do rzeczy? To, że nie chcieli służyć posiadaczom tej technologi, wręcz przeciwnie jakbyś sobie poczytał to byś wiedział, że kult cargo był w dużej mierze anty-kolonialny. Czyli stanowisko tubylców było przeciwne od tego, które zakładasz - nie służba białym bogom, tylko coś zgoła innego. Wszystko zależy od kultury, z która posiadacze zaawansowanej techniki by się zetknęli.

I po co te kombinacje? Po co komplikujesz, drążysz, czepiasz się? Wmieszali w to Bogów? Wmieszali. I to wystarczy.
Picard
Użytkownik
#98 - Wysłana: 28 Wrz 2012 23:47:37
Odpowiedz 
Mav:
Jeszcze raz wyskoczysz z tym tekstem o błędnym kole, to już tu nigdy nie wejdę, bo nie będę mógł, po tym co zrobię, gdy pochłoną mnie nerwy!

No to co innego masz na poparcie tej tezy? Co czyni kosmitów bardziej prawdopodobnymi niż ludzi z Atlantydy czy podróżników w czasie? Co wskazuje na udział obcych?

Mav:
I po co te kombinacje? Po co komplikujesz, drążysz, czepiasz się? Wmieszali w to Bogów? Wmieszali. I o to chodzi.

Ale to nie dowód na to, że zaczęli czcić przybyszów i na to, że w związku z tą czcią wznieśli im piramidy. jak powiedziałem rekcja tubylców może być różna.
Mav
Użytkownik
#99 - Wysłana: 28 Wrz 2012 23:58:42 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Picard:
No to co innego masz na poparcie tej tezy? Co czyni kosmitów bardziej prawdopodobnymi niż ludzi z Atlantydy czy podróżników w czasie? Co wskazuje na udział obcych?

Picard:
Ale to nie dowód na to, że zaczęli czcić przybyszów i na to, że w związku z tą czcią wznieśli im piramidy. jak powiedziałem rekcja tubylców może być różna.

Pojawiły się dziwę rzeczy związane z nieznaną im technologią i wmieszali w to Bogów - co ci tu nie pasuje?! Po co mamy walczyć o detale?! To tylko przykład... a zresztą... wystarczy, trzeba się zrelaksować:

b

Błędne koło, udowodnij, błędne koło, twoja teoria, błędne koło, podróżnicy w czasie, udowodnij, dlaczego wierzysz, dlaczego kosmici, twoja teoria, błędne koło, dlaczego kosmici, udowodnij, blednę koło.... Oszaleć można
Picard
Użytkownik
#100 - Wysłana: 29 Wrz 2012 00:05:26 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Mav:
Pojawiły się dziwę rzeczy związane z nieznaną im technologią i wmieszali w to Bogów - co ci tu nie pasuje?! Po co mamy walczyć o detale?! To tylko przykład... a zresztą... wystarczy, trzeba się zrelaksować

Piłem to - mieszaj z woda będzie lepiej smakowała. A co do detali... no mówiłeś, że prymitywni ludzie czcili by posiadaczy zaawansowanej techniki jak bogów, a ja udowodniłem Ci, że niekoniecznie tak musi być.

Mav:
Błędne koło, udowodnij, błędne koło, błędne koło, udowodni, dlaczego wierzysz, twoja teoria, błędne koło, udowodnij.... Oszaleć można

Bo autentycznie nie masz innych dowodów, czy choćby przesłanek przemawiających za swoją tezą. A jak posiłkujesz się błędem logicznym, to wybacz mi ale muszę Ci to wytknąć.
Mav
Użytkownik
#101 - Wysłana: 29 Wrz 2012 16:25:54 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Picard:
Piłem to - mieszaj z woda będzie lepiej smakowała.

Z wodą? Tak to nie próbowałem. Tylko czysta lub z Cola

Picard:
A co do detali... no mówiłeś, że prymitywni ludzie czcili by posiadaczy zaawansowanej techniki jak bogów, a ja udowodniłem Ci, że niekoniecznie tak musi być.

Niekoniecznie tak musi być, ale może, jak widać na przykładzie cargo czy Cortesa. Zresztą przykład Cortesa jest zawarty w teorii Astronautów. Wychodzi, że kompletnie nie znasz treści tam zawartych. Opierasz się na tych kamieniach i paru innych przykładach. Dlaczego ja mam latać po internecie i rzucać ci setki przykładów, które mają powodować, że ta teoria jest warta rozważania, skoro ona sama je wszystkie zawiera... to jest dopiero błędne koło.

Przeczytaj książkę i sam się zmierz z tym wszystkim. Możesz także obejrzeć dokument na ten temat. Są wszystkie odcinki z polskimi napisami. Obejrzyj chociaż ten pierwszy, tylko cały. Ciekawostką jest to, że zatytułowany jest... dowody :
http://www.youtube.com/watch?v=En9L690sH_I

(napisy trzeba włączyć klikając ikonę na pasku pod filmem jakbyś nie wiedział )
Elaan
Użytkownik
#102 - Wysłana: 29 Wrz 2012 18:35:29
Odpowiedz 
Mav

Chyba powinieneś dać sobie spokój z dyskusją na ten temat.
Rzuciłeś hipotezę - bardzo interesującą zresztą i świadczącą o sporej wyobraźni jej autora - zawierającą wiele ciekawych i mało znanych opowieści i artefaktów, z klasyfikacją których współczesna archeologia nie całkiem się uporała.
Za jej pomocą chciałeś przedstawić, jak istoty stojące na wyższym stopniu rozwoju technologicznego mogły zostać z łatwością, acz błędnie, wzięte za byty wyższego rzędu.
I dyskusja toczyła by się, być może, leniwie na temat poszczególnych znalezisk, gdybyś nie trafił na Picarda.
Z sobie tylko wiadomych powodów, uznał Cię za wyznawcę i głosiciela owej teorii, i z uporem godnym lepszej sprawy, nie przyjmuje do wiadomości, że jest inaczej.
IMVHO masz zatem tylko jedno wyjście: pójść do Canossy i tam ogłosić wszem i wobec, że żadnych Starożytnych Astronautów nie było, nie ma i nie będzie.
Mav
Użytkownik
#103 - Wysłana: 29 Wrz 2012 19:16:53 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Elaan:
Chyba powinieneś dać sobie spokój z dyskusją na ten temat.
Rzuciłeś hipotezę - bardzo interesującą zresztą i świadczącą o sporej wyobraźni jej autora - zawierającą wiele ciekawych i mało znanych opowieści i artefaktów, z klasyfikacją których współczesna archeologia nie całkiem się uporała.
Za jej pomocą chciałeś przedstawić, jak istoty stojące na wyższym stopniu rozwoju technologicznego mogły zostać z łatwością, acz błędnie, wzięte za byty wyższego rzędu.
I dyskusja toczyła by się, być może, leniwie na temat poszczególnych znalezisk, gdybyś nie trafił na Picarda.
Z sobie tylko wiadomych powodów, uznał Cię za wyznawcę i głosiciela owej teorii, i z uporem godnym lepszej sprawy, nie przyjmuje do wiadomości, że jest inaczej.

Oooo, jak dobrze, że to napisałaś! Bo faktycznie już powoli się umysłowo zapadałem. Już myślałem, że ze mną coś nie tak, ale jednak nie Dałem się wciągnąć w tą gierkę Picarda z tym błędnym kołem itd. Twój post świetnie obrazuję to, co chciałem przekazać i że jest to takie oczywiste Teraz wiem, że to jednak z Picardem jest coś nie tak Dzięki Elaan! Wszyscy mnie tu zostawili na pastwę losu, tylko ty nie byłaś obojętne i uratowałaś mnie przed dalszą walką skazaną na porażkę!
Elaan
Użytkownik
#104 - Wysłana: 29 Wrz 2012 20:02:43 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Mav:
Już myślałem, że ze mną coś nie tak, ale jednak nie. Teraz wiem, że to jednak z Picardem jest coś nie tak

Tak naprawdę, to Picard sam kręci się w błędnym kole. I nie mówię tego złośliwie, bo lubię go i szanuję. Naprawdę.
Po prostu przyjął za pewnik własne założenie - że przywołanie jakiejś hipotezy jest równoznaczne z jej wyznawaniem. A to wcale nie tak.
Żądanie od Ciebie dowodów na prawdziwość hipotezy, która miała być jedynie przykładem pewnego mechanizmu kulturowo-społecznego, jest absurdalne.
Zamiast skoncentrować się na podanych w niej faktach i artefaktach i spróbować wytłumaczyć ich powstanie w sposób rozumowy - co mogłoby być całkiem interesującą zabawą intelektualną [przykład ryb latających], Picard nie potrafi wyjść ze swoistego chocholego tańca.
Mav
Użytkownik
#105 - Wysłana: 7 Paź 2012 15:16:16 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Picard, a ciebie jakaś czarna dziura wciągnęła? Kilka dni jest jednym z najbardziej aktywnych użytkowników, a potem znika na kilka miesięcy i tak co jakiś czas
Kor
Użytkownik
#106 - Wysłana: 7 Paź 2012 21:12:01 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Mav:
Dzięki Elaan! Wszyscy mnie tu zostawili na pastwę losu, tylko ty nie byłaś obojętne i uratowałaś mnie przed dalszą walką skazaną na porażkę!

Pantoflarz...
Mav
Użytkownik
#107 - Wysłana: 7 Paź 2012 21:48:35
Odpowiedz 
Kor:
Pantoflarz...

Oj, ktoś tu nie zna definicji pantoflarza
Kor
Użytkownik
#108 - Wysłana: 7 Paź 2012 21:50:29
Odpowiedz 
Mav

No jak dla mnie jesteś rycerzem ratowanym przez księżniczkę, a więc nie na odwrót. Pantoflarz
Mav
Użytkownik
#109 - Wysłana: 7 Paź 2012 22:04:37 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Kor:
No jak dla mnie jesteś rycerzem ratowanym przez księżniczkę, a więc nie na odwrót. Pantoflarz

Teraz to przywaliłeś z niezłej interpretacji Wypowiedź Elaan była dla mnie potwierdzeniem, że Picard coś źle rozumie to, co próbuje mu wytłumaczyć, a nie, że ja to jakoś źle robię. No to jej za to podziękowałem Co to ma wspólnego z pantoflarzem - czyli zniewoleniem przez kobietę?
Kor
Użytkownik
#110 - Wysłana: 7 Paź 2012 22:09:10 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Mav:
Teraz to przywaliłeś z niezłej interpretacji Wypowiedź Elaan była dla mnie potwierdzeniem, że Picard coś źle rozumie to, co próbuje mu wytłumaczyć, a nie, że ja to jakoś źle robię. No to jej za to podziękowałem Co to ma wspólnego z pantoflarzem - czyli zniewoleniem przez kobietę?

Nie wiem. Ale tłukłeś się tutaj w przegranej sprawie, aż przyszła kobieta, rach ciach walnęła Ci po pysku interpretacją (otrzeźwiej pijaku!), minęło wiele długich, wymownych chwil (widocznie zachodził proces trzeźwienia) i widzę Cię klęczącego z fiołkami w zębach Pantoflarz
Mav
Użytkownik
#111 - Wysłana: 7 Paź 2012 22:17:36 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Kor:
Nie wiem. Ale tłukłeś się tutaj w przegranej sprawie, aż przyszła kobieta, rach ciach walnęła Ci po pysku interpretacją (otrzeźwiej pijaku!), minęło wiele dni (widocznie zachodził proces trzeźwienia) i widzę Cię klęczącego z fiołkami w zębach Pantoflarz

Tyle, że ta przegrana sprawa nie polegała na moim błędzie, tylko na braku zrozumienia u Picarda. Obydwaj się w zasadzie zepchnęliśmy do błędnego koła tłumaczeń. Elaan, jako osoba neutralna, trzeźwo oceniła sytuacje. Żadnego walenia po pysku tutaj nie ma Raczej wniosła coś od siebie do rozwowy dwóch facetów. A że to co powiedziała było jak najbardziej sensowne, podziękowałem jej za tą słuszną ocenę sytuacji. Gdzie tu walenie po pysku? Gdzie pijak? Gdzie pantoflarz? Podziękowanie nie czyni pantoflarza. Jakby powiedziała: koniec tej dyskusji Mav, zajmij się czymś innym. I bym pod wpływem tej wypowiedzi przeprosił za swoje zachowanie, przeniósł się do innego tematu - to by było pantoflarstwo
Kor
Użytkownik
#112 - Wysłana: 7 Paź 2012 22:25:27 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Mav:
Jakby powiedziała: koniec tej dyskusji, zajmij się czymś innym. A ja bym przeprosił za swoje zachowanie i przeniósł się do innego tematu - to by było pantoflarstwo

Przecież tak właśnie było! Tylko po kobiecemu.

"Chyba powinieneś dać sobie spokój z dyskusją na ten temat. " Tu dostajesz w pysk!

"Rzuciłeś hipotezę - bardzo interesującą zresztą i świadczącą o sporej wyobraźni jej autora"

Tu otrzymujesz cukierki, żebyś o tym nie wiedział.

Tu: "Oooo, jak dobrze, że to napisałaś!" (i ciąg dalszy, którego nie mam już sumienia znowu przytaczać) klęczysz rozanielony w podzięce.

Tu: "Tak naprawdę, to Picard sam kręci się w błędnym kole. I nie mówię tego złośliwie, bo lubię go i szanuję. Naprawdę."

i dalej masz głaskanie po główce za to, że zachowałeś się tak, jak od Ciebie oczekiwano (popatrz zresztą co tu się wyczynia z biednym Picardem, tkwi w błędnym kole, ale tak poza tym jest darzony szacunkiem i lubiany)

No, a w podpunkcie bez cytatu, bo nic już nie napisałeś, przenosisz się do innego tematu. Pokornie, zawstydzony całym tym gadaniem na Picarda (niewykluczone, że z poczuciem winy).

Mav
Użytkownik
#113 - Wysłana: 7 Paź 2012 22:33:40 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Kor

Co ci jest Kor? Piłeś coś?

Kor:
"Chyba powinieneś dać sobie spokój z dyskusją na ten temat. " Tu dostajesz w pysk!

A dlaczego przypinasz temu agresywny ton wypowiedzi? To tylko twoja interpretacja, że to było wykrzyczane. Tak na prawdę to była miła, stonowana wypowiedź, a nie krzyk i pretensję.

Reszty nawet nie chcę mi się komentować

Pantoflarz, no nie mogę Nie zdajesz sobie sprawy jak źle trawiłeś Ja nawet nie angażuje się w stałe związki, a tu z pantoflarza mi pocisnął
Kor
Użytkownik
#114 - Wysłana: 7 Paź 2012 22:36:47 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Mav:
Ja nawet nie angażuje się w stałe związki, a tu z pantoflarza mi pocisnął

No jasne, jaka by chciała pantoflarza No i po co ryzykować!

Mav:
Co ci jest Kor? Piłeś coś?

Troszku. Ale wyjątkowo symbolicznie.

Dobra, koniec żartów.
Mav
Użytkownik
#115 - Wysłana: 7 Paź 2012 22:43:11 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Kor:
No jasne, jaka by chciała pantoflarza No i po co ryzykować!

Czyżby kolega Kor uprawiał kiedyś pantoflerkę i żle się to dla niego skończyło? Może stąd ten atak na mnie? Uraz psychiczny pantoflarza?

Dobra, koniec żartów
Kor
Użytkownik
#116 - Wysłana: 7 Paź 2012 22:45:32 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Mav

Tak. Niestety lubię jak mi wbijają szpilę ;D Szpilki na obcasie 15 sprawiają, że chce mi się żyć... a potem... a potem nadchodzi ranek i ten cholerny kac moralny

PS. Mav, Ty chyba nie brałeś tych moich wynurzeń serio? Nie miałem najmniejszego zamiaru ani Ciebie, ani Elaan urazić.
Mav
Użytkownik
#117 - Wysłana: 7 Paź 2012 23:48:57
Odpowiedz 
Kor:
PS. Mav, Ty chyba nie brałeś tych moich wynurzeń serio? Nie miałem najmniejszego zamiaru ani Ciebie, ani Elaan urazić.

Spoko, pełen luz Tak w ogóle to ciężko mnie zdenerwować w dyskusjach internetowych (w realu zresztą też)
Eviva
Użytkownik
#118 - Wysłana: 8 Paź 2012 07:49:50
Odpowiedz 
Mav:
Nie zdajesz sobie sprawy jak źle trawiłeś

Jak ktoś źle trawi, to na ogół zdaje sobie z tego sprawę, bo skutki są przykre...
Elaan
Użytkownik
#119 - Wysłana: 8 Paź 2012 08:36:43
Odpowiedz 
Mav
Kor
Eviva

Poświęć się tu czyjej sprawie,
Walcz jak Achil, radź jak Kato,
Pozazdroszczą twojej sławie
I sto czartów dadzą za to.

Mav
Użytkownik
#120 - Wysłana: 8 Paź 2012 10:55:55 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Eviva:
Jak ktoś źle trawi

Spokojnie Eviva jak napiszę coś bez ł,ć,ż itd. to mi na czerwono wyrzuca i czasem klikam żeby sam poprawił, bo szybciej i najwyraźniej ta autokorekta myślała, że chodziło mi o trawienie, a nie trafienie Nieważne. Ale podejrzewam, że to czepialstwo wynika z tematu dyskusji
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  8  9  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Religia wg Mav-a.

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!