USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Opad szczęki - polityka
 Strona:  ««  1  2  ...  44  45  46  47  48  ...  121  122  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1351 - Wysłana: 5 Paź 2011 10:59:09
mozg_kl2

Cóż, historia lubi się powtarzać. Przedtem to samo z Traktatem Lizbońskim było:
http://pikaczu94.wrzuta.pl/audio/9PtqZQmduZy/przek lne_cie
"Kiedyś sam go negocjowałem, potem sam ogłosiłem go kleską..."
mozg_kl2
Użytkownik
#1352 - Wysłana: 6 Paź 2011 13:31:11
Q__
Moderator
#1353 - Wysłana: 6 Paź 2011 14:21:44 - Edytowany przez: Q__
Dragon
Użytkownik
#1354 - Wysłana: 6 Paź 2011 21:30:01
mozg_kl2:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,104 19572,Jak_prezes_PiS_chce_rozprawic_sie_z_sedziami .html

Kwiatki kaczyńskiego

A może to dobry pomysł, immunitet jest zaprzeczeniem równości społecznej i tworzeniem grup uprzywilejowanych.
januszek
Użytkownik
#1355 - Wysłana: 6 Paź 2011 22:42:58
Kor
Użytkownik
#1356 - Wysłana: 6 Paź 2011 23:06:48 - Edytowany przez: Kor
januszek

Podejrzewam, że sami autorzy o jasnych, trzeźwych, niczym niezmąconych umysłach, daliby się na to złapać zagadani w biegu codziennych spraw. Tutaj mechanizm psychologiczny jest zdaje się prosty: informacja o poparciu, nazwa Monte Cassino, organizacja kierująca zapytanie do polityków (a więc automatycznie domyślna powaga). Bardzo łatwo przeoczyć "obrońców". Tak po prostu działa ludzki mózg.
Jurgen
Moderator
#1357 - Wysłana: 7 Paź 2011 08:52:24
Dragon:
A może to dobry pomysł, immunitet jest zaprzeczeniem równości społecznej i tworzeniem grup uprzywilejowanych.

No to wyobraź sobie taką sytuację*. Jedziesz samochodem, zgodnie z przepisami, ale panowie policjanci łapią Cię na suszarkę i pokazują Ci wynik np. gościa, który jechał pasem obok Ciebie ale szybciej. Ty mandatu nie przyjmujesz, bo jechałeś prawidłowo, więc sprawa trafia do sądu. I załóżmy, że jestem tam sędzią i nie mam immunitetu**. I załóżmy jeszcze, żę Ci wierzę i chciałbym Cię uniewinnić, ale następnego dnia jadę do roboty, a policjanci mnie zatrzymują pod byle jakim pretekstem. Albo jeżdżą za mną cały czas, czekając, aż przeroczę prędkość o 1 km/h czy popełnie jakiekolwiek inne wykroczenie drogowe (a wiadomo, jak na naszych drogach jest: są sytuacje, gdy jazda zgodna z przepisami oznaczałaby nie korki, a całkowity paraliż). I co, myślisz, że następnym razem nie zastanowiłbym się, co robić.
Albo drugi przykład. Partię wybieram akurat tę, bo o niej rozmawiamy. Wyobraźmy sobie, że PiS doprowadził do czystek w sądach. Oczywiście, zgodnie z linią PiSu, bo wiadomo, że każda partia tak będzie weryfikować*** Masz domek, wystawiłeś sobie ładne ogrodzenie, albo zrobiłeś nowiutką elewację. A tu idzie demonstracja PiSu i zniszczą Ci to ogrodzenie albo elewację. No i teraz, który sędzia wyda wyrok na Twoją korzyść (a miałbyś tu rację), jeżeli po tym czeka go "weryfikacja"?

PS Ja tam osobiście byłbym za weryfikacją, bo trochę miejsc sędziowskich by się zwolniło, a na Podkarpaciu jest z tym bida. Chodziło mi jednak o pokazanie, po co ten immunitet i niezależność sędziowska jest. Takie instytucje to w państwach totalitarnych nie są potrzebne.


*Od razu pewne zastrzeżenie. W takim przykładzie dokłądnie znamy stan faktyczny, bo sami go tworzymy. W rzeczywistości sąd nie zna stanu faltycznego, musi odtworzyć go z dostępnych dowodów.

**Trzeba sobie zdawać jeszcze sprawę, że istnieją dwa rodzaje immunitetu: formalny i materialny o innym zakresie i skutkach.

***Sędziowie, którzy mają coś na sumieniu z czasów PRLu (a nie tylko że wtedy pracowali) w sądach już najczęściej nie pracują . Po pierwszej czystce z początku lat 90-tych, po 2000 r. w moim okręgu (a nawet apelacji) zdażyła się tylko jedna sytuacja, że wykazano, że ktoś wydawał wyroki polityczne.
Dragon
Użytkownik
#1358 - Wysłana: 7 Paź 2011 09:13:33
Jurgen
Ale dlaczego zawsze od razu wszyscy wyskakują z totalitaryzmami i innymi.
I ciągle straszy sie weryfikacjami i kontrolami. Jak sędzia nie złamie prawa to nic mu nie będzie. Jakie weryfikacje?
Wybacz, ale twoje argumenty są śmieciami
Jurgen
Moderator
#1359 - Wysłana: 7 Paź 2011 10:23:11
Dragon

Dragon:
Wybacz, ale twoje argumenty są śmieciami

Sorry, ale po takim tekście to dyskusja chyba nie ma sensu.
Dragon
Użytkownik
#1360 - Wysłana: 7 Paź 2011 10:36:04
Jurgen
Po prostu już mam dość jak zawsze wyskakuje sie z kontrolą polityczną. Nie Potrzeba zniesienia immunitetu by partie kontrolowały sądy. Już każdy boi sie jednej czy drugiej partii że ociera sie to o paranoje.
Q__
Moderator
#1361 - Wysłana: 7 Paź 2011 11:23:22
Dragon

Dragon:
Wybacz, ale twoje argumenty są śmieciami

Na ostrzeżenie trochę za mało, ale nie rozmawiamy tak na tym forum. I rozmawiać nie będziemy.
Kor
Użytkownik
#1362 - Wysłana: 7 Paź 2011 11:44:35
Dragon

Tak jak prawa człowieka i zakaz kary śmierci są przede wszystkim po to, żeby jakiś domorosły dyktator nie zaczął ludzi wrabiać i niby zgodnie z prawem ich usuwać - teraz masz jasność, że ginie człowiek, a więc coś się niedobrego dzieje; tak samo immunitety są po to, żeby ktoś nie zaczął ludzi wrabiać, fałszywie posądzać itd.
Dragon
Użytkownik
#1363 - Wysłana: 7 Paź 2011 11:56:04
Kor
Dyktator raczej nie przejmuje sie przepisami a jak chce je obejść to organizuje sie "wypadek samochodowy".
Takie immunitety są groźne w takich krajach jak polska bo umożliwiają tworzenie sie grup które mogą bezkarnie łamać i naginać prawo zasłaniając sie immunitetami.
Kor
Użytkownik
#1364 - Wysłana: 7 Paź 2011 13:05:27 - Edytowany przez: Kor
Dragon

Otóż jak najbardziej w początkowej fazie, kiedy jeszcze nie zgarnął odpowiedniej władzy, człowiek (czy grupa) o zapędach dyktatorskich musi stwarzać pozory.

Wypadek, a wykonanie wyroku śmierci, to są zupełnie różne sprawy. I organizacyjnie i w kwestii wykazania powiązań i w kwestii retoryki.

Międzynarodowo: że to mord polityczny? To nasze wewnętrzne sprawy, ten człowiek był zdrajcą/mordercą itd. proszę się nie wtrącać w nasz wymiar sprawiedliwości.

Dochodząc do władzy otrzymuje się cały aparat do prowadzenia takich czystek. Fakt istnienia praw człowieka automatycznie naznacza takich aparat występnością. Nie ma absolutnie żadnych możliwych uzasadnień, ponieważ kara śmierci z definicji nie ma uzasadnień. Tobie się może wydawać, że ma to małe znaczenie, bo jak jest każdy widzi, ale masz takie wrażenie jedynie z tej przyczyny, że nie żyjesz na świecie w którym kara śmierci jest masowo stosowana, jasność widzenia zapewniają Ci właśnie prawa człowieka stosowane przez większość państw zachodnich.

Wewnętrznie: masowe wypadki wśród przeciwników władzy są skrajnie nieprawdopodobne, ludzie zaczną się doszukiwać celowości, a masowe wyroki? Wykryliśmy spisek, okazało się, że mieliśmy rację, nasi przeciwnicy działali na rzecz obcego państwa i pokazujesz sfingowane dowody... Otwarcie przyznajesz celowość - tyle, że dokonujesz substytucji - to spisek był celowy, a my go jedynie zwalczamy. I teraz - kto mówi prawdę? Wiadomo kto. Ten z kim utożsami się ludność. Ludność potrafi coś takiego łyknąć. Natomiast nie łyknie 1000 wypadków samochodowych (one z natury są przypadkiem).

I podobnie, immunitety, chociaż mają swoje wady, zabezpieczają przed nadużyciami władzy w walce politycznej. Immunitety się kończą, to raz, nie dotyczą wszystkich przestępstw, to dwa, łamanie prawa jakie mogą zasłaniać to pikuś przy tym na jakie manewry pozwalałby ich brak. Przykład mniejszego zła.
mozg_kl2
Użytkownik
#1365 - Wysłana: 7 Paź 2011 14:28:12
Dragon:
Takie immunitety są groźne w takich krajach jak polska bo umożliwiają tworzenie sie grup które mogą bezkarnie łamać i naginać prawo zasłaniając sie immunitetami.

Błędne założenie immunitety, sa grożne jak są nadużywane. Choc osobiście uważam, zę immunitet posłą i senatora powinien zostac ograniczony jedynie do obowiazków posła i senatora, tak by ten nie mógł łamac prawa i zasłaniac się immunitetem.
mozg_kl2
Użytkownik
#1366 - Wysłana: 9 Paź 2011 11:48:14 - Edytowany przez: mozg_kl2
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pkw-podala-pierwsze -dane-dot-frekwencji-wyborczej,1,4874898,wiadomosc .html

Dane dot frekwencji z godziny 9

"Do godziny 9:00 w całej Polsce zagłosowało 2,79 procent wyborców uprawnionych do głosowania

Największa frekwencja, jak do tej pory jest w województwie małopolskim, gdzie swój głos oddało 4,42 procent uprawnionych. W województwach podkarpackim i podlaskim, wyniosła ona odpowiednio 4,22 i 3,19 procent.


Najmniejsza frekwencja została odnotowana w województwach zachodniopomorskim i lubuskim, a także dolnośląskim.

W miastach najwyższa frekwencja była w Białymstoku (3,48 proc.), Rzeszowie (3,33 proc) i Lublinie (3,31 proc.), najniższa w Gdańsku (1,85 proc.) Szczecinie (2,23 proc.), Łodzi (2,25 proc.)."

Co ciekawe ankieta przy tym newsie wyglada optymistyczniej

Czy oddasz swój głos w wyborach?
Twój głos: Tak
Ogółem oddano głosów: 29078

Tak 23055 79%
Nie 6023 21%
Kor
Użytkownik
#1367 - Wysłana: 9 Paź 2011 11:55:14 - Edytowany przez: Kor
Ankieta ma to do siebie, że nie spełnia podstawowych założeń badania statystycznego. Od faktu, że większość ankiet można klikać wielokrotnie (czasami wystarczy usunąć historię przeglądarki, czasami trzeba zmienić ip), po fakt, że nie klikają w nią losowe osoby.
mozg_kl2
Użytkownik
#1368 - Wysłana: 9 Paź 2011 12:15:20
Kor:
Ankieta ma to do siebie, że nie spełnia podstawowych założeń badania statystycznego. Od faktu, że większość ankiet można klikać wielokrotnie (czasami wystarczy usunąć historię przeglądarki, czasami trzeba zmienić ip), po fakt, że nie klikają w nią losowe osoby.

http://2.bp.blogspot.com/_F9FG-FUxs9g/TP_bkDvormI/ AAAAAAAAC5M/5LLZFis-K5o/s1600/Captain+Obvious.jpg

Prywatnie chciałbym, że frekwencja zbliżyła się do tej z ankiety. Ale dobrze, żę jesteś Kor, bez ciebie oczywiste oczywistości nie byłby tak oczywiste.
Kor
Użytkownik
#1369 - Wysłana: 9 Paź 2011 12:16:54 - Edytowany przez: Kor
mozg_kl2

Skoro to takie oczywiste, to dlaczego sam zamieszczasz tekst: "co ciekawe ankieta przy tym newsie wyglada optymistyczniej" ???
mozg_kl2
Użytkownik
#1370 - Wysłana: 9 Paź 2011 13:02:07 - Edytowany przez: mozg_kl2
Kor:
"co ciekawe ankieta przy tym newsie wyglada optymistyczniej" ???

Dlatego, żę jak napisałem chciałbym, zeby frekwencja zbliżyła się do tej z ankiety. Mam nadzieje, żę tak będzie.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,104 26723,Posel_PiS__Kratki_do_glosowania_przeciagamy_ biala.html

Niech opadnie zasłona milczenia
Q__
Moderator
#1371 - Wysłana: 9 Paź 2011 15:06:24 - Edytowany przez: Q__
Iżby nie krociło zamykamy temat na czas ciszy wyborczej
Alucard87
Użytkownik
#1372 - Wysłana: 9 Paź 2011 21:53:40
Są już sondażowe wyniki wyborów:
http://wybory.wp.pl/

Że PO i PIS zbiorą najwięcej głosów/mandatów, to było wiadomo.
Sporym zaskoczeniem (dla mnie przynajmniej) jest trzecia pozycja Ruchu Poparcia i ostatnie miejsce Sojuszu. Do sejmu weszło jeszcze PSL. Frekwencja na godzinę 18.00 wyniosła 39,65%, mniej niż 4 lata temu.
Kor
Użytkownik
#1373 - Wysłana: 9 Paź 2011 21:58:38
No i musiało się znaleźć 10% głosujących na Ruch Poparcia *^#* tj. partii gorszej, niż SO.
mozg_kl2
Użytkownik
#1374 - Wysłana: 9 Paź 2011 22:00:32
Kor

Co masz do Ruchu Palikota? Je sli sondażowe wyniki się potwierdza to największym wygranym bedzie Palikot i PSL.
Kor
Użytkownik
#1375 - Wysłana: 9 Paź 2011 22:05:32 - Edytowany przez: Kor
mozg_kl2

Co mam do Palikota? Wszystko - to nierób, błazen, polityczny krętacz bez zasad. Taki Lepper tylko już zupełnie pozbawiony podstaw i przyczyn.
mozg_kl2
Użytkownik
#1376 - Wysłana: 9 Paź 2011 22:11:32
Kor:
to nierób, błazen, polityczny krętacz bez zasad

Obawiam się że te cecha można przypisać sporej częsci polskiej pseudo klasy politycznej. Palikot mówi to co myśla ludzia a nie powiedzą spiarowani politycy.
Kor
Użytkownik
#1377 - Wysłana: 9 Paź 2011 22:16:17 - Edytowany przez: Kor
mozg_kl2:
Palikot mówi to co myśla ludzia a nie powiedzą spiarowani politycy.

O tak, Palikot to czysta PRAWDA, której nikt inny nie mówi... tak, oczywiście, albo... raczej... dałeś sobie wmówić tę bajkę. To jest przejaw choroby polskiej klasy politycznej, a nie jej diagnoza. To zasadnicza różnica. On nie diagnozuje problemów, on jest takim problemem, ich uosobieniem.

Takiego nieroba (jego sławetna komisja), krętacza (radosne wręcz odmiany nie tylko partii, ale i osiowych poglądów) i błazna (pustka wypowiedzi, żerowanie na czystej kontrowersji) polska polityka do tej pory nie znała. Nawet trzymanie resztek pozorów świadczy jeszcze o jakimś zahamowaniu. Ten człowiek nie ma najmniejszych zahamowań. Nigdy nie powinien się znaleźć w parlamencie.
mozg_kl2
Użytkownik
#1378 - Wysłana: 9 Paź 2011 22:24:25
Kor:
nieroba (jego sławetna komisja),

Owocem prac komisji pod kierownictwem Palikota bylo 114 projektów ustaw.

Kor:
błazna (pustka wypowiedzi, żerowanie na czystej kontrowersji)

Żeby się przebić czasem trzeba być kontrowersyjnym. Mi to nie przeszkadza.

Kor:
Nigdy nie powinien się znaleźć w parlamencie.

TO zdanie idealnie pasuje do szerego innych polityków, zarówno z parti rządzącej jak i z opocyzji, byłej i obecnej.

BTW ciekawe jak wygląda frekwencja. Ostatnie wyniki nie napawały optymizmem. Tylko 40 procent.
Kor
Użytkownik
#1379 - Wysłana: 9 Paź 2011 22:30:11 - Edytowany przez: Kor
mozg_kl2:
Owocem prac komisji pod kierownictwem Palikota bylo 114 projektów ustaw.

Poczytaj opinie specjalistów na temat prac tej komisji - mogę Ci je skrócić: kpina.
Zresztą, powiem Ci co ja o tym sądzę. Sądzę, że

- Palikot wcale nie przyjął strategii małych kroczków, żeby jego pomysły łatwiej przeszły, lecz pod publiczkę (mógł się później chwalić ile to projektów jego komisja złożyła). Z początku miał olbrzymie poparcie rządu, więc mógł zrobić coś na naprawdę dużą skalę. Ale zamysł był inny.

- Sam grał na kontrowersji, by później się tłumaczyć, że niesłusznie stracił poparcie rządu w komisji i dlatego nic większego mu w niej nie wyszło. A przecież osobiście się o to wystarał swoimi wypowiedziami. Kiedy jeszcze mógł realizować jakieś duże pakiety ułatwiające działalność biznesową interesowały go bardziej np. legalizacje bimbru (i miliony tego typu bzdur). Bardzo szybko zaczął tracić zainteresowanie komisją na rzecz kreowania samego siebie.

- Wreszcie wyszedł z PO i teraz zgrywa ofiarę. Palikot ofiara, Palikot niezrozumiany, Palikot który chciał małymi kroczkami (jasne...), PO niedobra, napiszę o nich książkę itd.

To taki typ. Robi z siebie wszędzie gdzie może ofiarę okoliczności i usiłuje ośmieszać innych. W międzyczasie pozoruje chytrze jakąś pracę, tak by jej nieskuteczność była oczywiście winą każdego, tylko nie Palikota. Po czym ją porzuca i znowu rozwodzi się nad niesprawiedliwością jaka go spotkała i chorobliwością byłych współpracowników. Tym się jedynie zajmuje.

mozg_kl2:
Żeby się przebić czasem trzeba być kontrowersyjnym. Mi to nie przeszkadza.

A powinno, bo jak ktoś zachowuje się jak błazen, staje się błaznem. Szczególnie w polityce, gdzie rządzą wizerunki. Zresztą Palikot nie ma i nigdy nie miał zamiaru być kimkolwiek innym, niż takim błaznem.

mozg_kl2:
TO zdanie idealnie pasuje do szerego innych polityków, zarówno z parti rządzącej jak i z opocyzji, byłej i obecnej.

Zapewne do sporej ilości osób pasuje. Do Palikota jednak w szczególności. To typ osoby, która gra na błekot, tylko na błekocie jej zależy, bo bełkotem żyje. Będzie mnóstwo gadał, a nic nie zrobi, swoimi wypowiedziami będzie judził i mieszał utrudniając pracę tym nielicznym osobom, które chcą coś realnego zrobić, a następnie rozwodził się, jak to inni nic nie robią, a gdyby on miał władzę to... To właśnie takie zero. Takie mam o nim zdanie.
Q__
Moderator
#1380 - Wysłana: 9 Paź 2011 23:32:08
Kor

Ostrzeżonko nr 2. Lubimy kogoś czy nie lubimy, wypada wypowiadać się o nim cenzuralnie
 Strona:  ««  1  2  ...  44  45  46  47  48  ...  121  122  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Opad szczęki - polityka

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!