USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Opad szczęki - polityka
 Strona:  ««  1  2  ...  115  116  117  118  119  120  121  122  »» 
Autor Wiadomość
Kor
Użytkownik
#3481 - Wysłana: 27 Sty 2013 12:04:22
mozg_kl2

Ty masz ostatnio ze mną jakiś problem? Nigdy nie odpowiadasz na moje posty.
mozg_kl2
Użytkownik
#3482 - Wysłana: 27 Sty 2013 12:11:49
Kor

Nie mam żadnego problemu. Rozmawiam z Q, nie piszesz do mnie to nie wbijam się w Twoje monologi.
Kor
Użytkownik
#3483 - Wysłana: 27 Sty 2013 12:12:43
mozg_kl2

Pytam przy okazji, parę razy pisałem do Ciebie.
mozg_kl2
Użytkownik
#3484 - Wysłana: 27 Sty 2013 12:31:03
Kor

Musiałem przeoczyć. Raczej staram się odp na każdąwiadomośc kierowanado mnieno chyba, żę temat mi sie przejad lub nie chce mi się ciągnac wątku gdyż uważam, że dyskusja jest jałowa.
Kor
Użytkownik
#3485 - Wysłana: 27 Sty 2013 12:35:58
mozg_kl2

Ok. Przyjmuję do wiadomości.
Seybr
Użytkownik
#3486 - Wysłana: 27 Sty 2013 12:44:03
Eviva:
jak z ta para głuchoniemych - będą starali się wychować dzieci na swój obraz i podobieństwo po to, by ich nie odrzuciły, gdy dorosną

Tu już bzdury piszesz. Ludzie głusi nie mają prawa do wychowywania dzieci ? Mam znajomych, ich rodzice są głusi. Są spoko oni jak i ich rodzice. Koleżanka chodziła do szkoły muzycznej, jej byli smutni bo z w życiu nie usłyszą ja gra, ale byli też dumni. Pracowałem z głuchym człowiekiem, brygadzista. Spoko facet, śmiesznie rozmawiał. Jakiś czas temu widziałem jego z córką. Ona ładnie mówi, jest szczęśliwa. Z tego co wiem jego żona też jest głucha, ale jej nie znam.
Skreślasz głuchych ludzi ?

Eviva:
Homoseksualizm jest co prawda defektem wrodzonym, ale można też poprzez odpowiednio ukierunkowane bodźce, niejako wmówić go osobnikowi skądinąd hetero.

Murzyn powinien zbierać bawełnę oraz liczyć do dziesięciu. Można go odpowiednio ukierunkować i nakazać by tylko służył do zbierania bawełny.

Zawsze ja myślałem że jestem ograniczony w poglądach. Zaczynam rozumieć Q.

Ludzie homoseksualiści potrafią być normalnymi ludźmi. Czy to geny czy to otoczenie nie powoduje że są gorsi. Jest pewien procent co się afiszuje i miesza. Reszta z nich to ludzie którzy żyją i chcą żyć z ludzmi, chcą żyć normalnie. Nie afiszują się z tym. Nie całują się na ulicy, swoje intymne życie mają w domu. Mi się nie podoba jak dwóch facetów się całuje, bo to naturalne w moim wydaniu. Kobiety nie mogą patrzeć jak inne dwie laski robią sobie dobrze. Ale hetero facetom to się podoba, pewnie większości.

Przyczyn dla czego pan kocha pana jest wiele. Pewnie genetyka, pewnie wychowanie. Moja siostra zna taką parę. Po jednym w życiu nie powiedział bym że jest gejem. Są spoko i oni podczas imprez ze znajomymi nie pokazują swojej miłości. Ja sam musiałem się hamować z tekstami. Bez problemu rozmawiałem z nimi o laskach, kobietach. Jeden jak i drygi nie miał ojca. Moja siostra opowiadała im o relacjach z moim ojcem. Oni zazdrościli, bo tego nie mieli. Dyskutujecie dla czego gruszka jest zielona a nie czarna.
Bo taka jest i koniec.
Może zaczniemy dyskutować dla czego wielu z nas jest tak ograniczonymi osobami.
Moje stanowisko znacie:
Zero adopcji, brak możliwości służeniu w wojsku. Prawa takie same jak małżeństwa hetero, ale bez adopcji (prawo dziedziczenia, kredyty itp).
Pozwólmy im żyć normalnie a oszołomów i tak się nie pozbędziemy.
Praw
Kor
Użytkownik
#3487 - Wysłana: 27 Sty 2013 12:48:45 - Edytowany przez: Kor
Seybr

Bredzisz od samego początku, jakbyś postów w ogóle ze zrozumieniem nie czytał. W każdym razie na pewno nie prześledziłeś dyskusji. Weźmy pierwszy akapit. Eviva pisze o przypadkach, kiedy osoby głuchonieme blokują leczenie dla własnych dzieci z powodu tego, że uznają, że wada słuchu jest ich tożsamością. Powołuje się przy tym na serial. Ja wiem skądinąd, że to jest realne zjawisko. Ty czytasz co chcesz. I tak jak jest z całością Twoich wywodów.

Co więcej - nie masz wiedzy. Na razie nie widać, żeby w przypadku homoseksualizmu większą rolę odgrywały geny (chyba, że pośrednio, w organizmie matki). Mało też prawdopodobne, że wychowanie (bo to byłoby odwracalne terapią, a nie jest). Wygląda na to, że chodzi o zaburzenia hormonalne w trakcie rozwoju płodowego. Mniejsza o to. Chodzi o to, że nie masz wiedzy, mimo to powtarzasz politpoprane bajeczki (anegdotka o "sąsiadach" [masz więcej?] tak bardzo mnie wzruszyła {płacze}), powtarzasz bajeczki, anegdotki i uważasz, że to argument. Jedyne co robisz to emocjonalnie próbujesz zagrywać dyskusję. Och, jak to z Frtizlem się miło grilla robiło - mógłby pewnie powiedzieć któryś z jego sąsiadów. Wstyd!

Jeszcze zacznij powoływać się na prawa człowieka i swoje odczucia, w sprawie adopcji przez pary homoseksualne dzieci. Domkniesz w ten sposób przedział wymagany od typowego współczesnego "nastolatka" tolerancji, by został uznany za postępowego i inteligentnego. To, że okazujesz się w rzeczywistości półinteligentem lewackiej propagandy nie powinno Cię powstrzymywać. Nie każdy musi myśleć racjonalnie!

******

Wiesz co mi przypomina Twoje zawodzenie? Ten tekst. Nie dlatego, że homoseksualiści, to od razu zbrodniarze. Dlatego, że ten tekst z równie głupich przesłanek kreuje obraz humanisty z masowego mordercy i ludobójcy (bo jakiegoś księdza po główce pogłaskał - wielki człowiek).

http://www.1917.net.pl/?q=node/2991
Q__
Moderator
#3488 - Wysłana: 27 Sty 2013 13:17:34 - Edytowany przez: Q__
Senok

Pomysl z 3 dniowa anarchia nie bylby moze zly, gdyby nie to, ze gdy postulowalem cos podobnego w grudniu (po prawdzie troche po to, by spokojnie poklocic sie z Korem), spotkalo sie to z wyraznym sprzeciwem Forumowiczow, nawet Evivy. Dodatkowo pojawia sie pytanie czy werbalne poswiecenie homoseksualistow i Arabow (danie zgody na "plucie" na nich) w imie zaprowadzenia spokoju na forum jest godziwa cena?
(A co do alternatywnego sposobu zaprowadzenia zgody z Eviva to moze to byc niezly happening i temat na okladke poTrekSferowego "Patha".)

Kor

Nie wiem czy zauwazyles, ze na temat adopcji przez pary homoseksualne milcze jak zaklety, bo nie mam sprecyzowanwgo zdania. Z jednej bowiem strony znam przytoczone przez Ciebie badania o wplywie rodzicow/braku rodzicow na rozwoj dziecka, z drugiej zas nie wiem na ile ten wplyw jest naturalny (wynika z samej biologii), na ile zas warunkowany np. kulturowymi wzorcami meskosci czy kobiecosci etc. Wreszcie... Byc moze dorastanie pod opieka dwu ojcow czy dwu matek jest zlem dla dziecka, pytanie jednak czy zlem wiekszym niz dorastanie w quasi-wieziennych realiach przecietnego bidula czy w naturalnej, ale skrajnie patologicznej rodzinie.
Zreszta sprowadzanie tego tematu do prawa do adopcji dla gejow jest powaznym splaszczeniem.

(Aha: pisales mi swego czasu o nastolatkach, ktorym sie marza haremy jako dowodzie, ze pewna doza subiektywnej krzywdy w spoleczenstwie musi byc... A moze na odwrot? Moze to, ze nie umiemy rozwiazac problemu seksualnego nastolatkow tez zle o nas swiadczy jako o spoleczenstwie?

Sprzeciwiasz sie zreszta werbalnie ekstremom stodowisk gloszacych poprawnosc polityczna, czy to by sam wypasc mniej ekstremalnie?

mozg_kl2

Kiedy z rewolucja rosyjska, czy wczesniej - francuska to jest troche i tak, ze wybuchly tam, gdzie elita wladzy nie byla zainteresowana ewolucyjnym dokonywaniem zmian, a przeciwnie, skutecznie spetryfikowala systemm.
Gwaltownosc i krwawosc zmian, i zwiazane z nimi absurdy byly pochodna zbrodniczosci i absurdalnosci poprzedniego systemu (nawet jesli przerosly go skala).
Spoleczenstwo francuskie zreszta, mozna sadzic, niewiele sie z tego nauczylo (vide sprawa islamu-w-wydaniu-gastarbeiterow we Francji).

EDIT:

Kor

Na litosc Borga, znowu zaczynasz? Rozumiem, ze nie zgadzasz sie z tym co pisze Seybr. Masz prawo... Ale po co znow obrazasz Rozmowce? Ban 24h. Musze... :]
mozg_kl2
Użytkownik
#3489 - Wysłana: 27 Sty 2013 13:38:28
Q__:
Kiedy z rewolucja rosyjska, czy wczesniej - francuska to jest troche i tak, ze wybuchly tam, gdzie elita wladzy nie byla zainteresowana ewolucyjnym dokonywaniem zmian, a przeciwnie, skutecznie spetryfikowala systemm.

Odpowiedziałeś trochę obok tematu. Nie odnosiłem się tutaj do przyczyn gwałtownych zmian społecznych, a jedynie przytoczyłem jako przykład jedna z metod jaka tam się pojawiła, czyli rozliczania rodzina przez pryzmat jednostki. Zresztą Rzesza niemiecka też badała aryjskość członków NSDAP do 300 lat wstecz. Podobnie niektórzy polscy politycy patrzą na relacje polsko-niemieckie, polsko-rosyjskie czy nawet relacje w naszym kraju, twierdząc, że dziadek z wermahtu miał wpływ na decyzje wnuka czy mama z MO mogła ideologicznie manipulować wyrokami syna sędziego. BTW zmiany społeczne w każdym kraju powinny być dokonywane stopniowo, niestety w Rosji carskiej takie zmiany nie zachodził, i tak otrzymaliśmy w 1918 roku kraj w którym istniało zjawisko pańszczyzny o ustroju monarchii absolutnej. To musiało kiedyś upaść, szczególnie, że poziom wyedukowania statycznego Rosjanina leżał i kwiczał.
Elaan
Użytkownik
#3490 - Wysłana: 27 Sty 2013 14:06:45
Seybr:
Zero adopcji, brak możliwości służeniu w wojsku. Prawa takie same jak małżeństwa hetero, ale bez adopcji (prawo dziedziczenia, kredyty itp).
Pozwólmy im żyć normalnie a oszołomów i tak się nie pozbędziemy.

Dobrze to ująłeś i w 99 % zgadzam się z Tobą.
Ten jeden procent to zakaz służby w wojsku, który uważam za bezsensowny.
Senok
Użytkownik
#3491 - Wysłana: 27 Sty 2013 14:31:13
Tak czytam te posty o homoseksualiźmie i zaczynam mieć niepokojące mnie wrażenie. Otóż, po niektórych wpisach, mam wrażenie, że niektórzy chcą udowodnić, że homoseksualizm i heteroseksualizm są tak samo naturalne; czyli tak samo normalnym i naturalnym jest związek pary różnych płci i par tych samych płci. Ale jeśli się mylę lub źle zrozumiałem niektórych z Was, to po prostu mnie poprawcie.

Q__:
Pomysl z 3 dniowa anarchia nie bylby moze zly, gdyby nie to, ze gdy postulowalem cos podobnego w grudniu (...)

Szkoda, że nie przeszło; ja bym Cię tu poparł... i to chociażby z jednego prostego powodu. Oczywiście, zawsze może się znaleźć ktoś kto, jak piszesz, będzie pluł na Arabów i homoseksualistów (danie zgody na "plucie" na nich). Tylko, że tutaj na forum można takie ataki potępić, wycenzurować albo całkiem usunąć. A w rzeczywistości jeden z drugim będzie mówił co chciał i możesz/możemy się o tym nie dowiedzieć; a jeszcze trudniej byłoby z tym walczyć. Tak więc moim skromnym zdaniem, kilkudniowe albo nawet jednodniowe przymrużenie oka nawet na ostry język - na gorsze nie wyjdzie... a może dać powód do wysnucia nowych argumentów popierających lub ganiących - jedną lub drugą stronę.

Q__:
A co do alternatywnego sposobu zaprowadzenia zgody z Eviva to moze to byc niezly happening i temat na okladke poTrekSferowego "Patha"

Ja będę zdjęcia robił... :D
Eviva:
A może zdejmiemy kurtki (...)

...ale publiczne rozbieranie się do fotki, to chyba nienajlepszy pomysł?

*****

Czytałem też kila wpisów o Arabach w Europie. Nie chce mi się ich już tutaj cytować, więc napiszę ogólnie...
Bywałem w arabskich resteuracjach, prowadzonych przez Arabów; było to zarówno przed atakami na WTC jak i po... i muszę powiedzieć, że: po 1. można się smacznie najeść na cały dzień płacąc niewiele, nawet jak na polskie zarobki oraz po 2. właściciele dali się poznać jako normalni ludzie, którzy krzywdy Polakowi zrobić nie chcą. Dlatego mam dobre zdanie o Arabach, których spotkałem i poznałem osobiście.
Oczywiście jest też druga strona medalu, czyli że tak powiem "fanatycy religijni". Ale takich fanatyków mamy wszędzie, zarówno w Islamie jak i w Chrześcijaństwie. Dlatego może zamiast walczyć z jednostkami, lepiej zacząć walczyć z całym systemem, który kreuje takich fanatyków. Mówiąc o systemie, mam również na myśli różne ideologie totalitarne.
Seybr
Użytkownik
#3492 - Wysłana: 27 Sty 2013 15:13:11
Kor:
Bredzisz od samego początku,

Kor:
Na razie nie widać, żeby w przypadku homoseksualizmu większą rolę odgrywały geny (chyba, że pośrednio, w organizmie matki).

Naukowcy się spierają, ale Kor jest autorytetem pierwszej klasy.

Kor:
Ty czytasz co chcesz. I tak jak jest z całością Twoich wywodów.

Jasne, wszystko wrzucasz do jednego wora.

Kor:
Jeszcze zacznij powoływać się na prawa człowieka i swoje odczucia, w sprawie adopcji przez pary homoseksualne dzieci.

Kto tu czyta co chce i jak chce. Pisałem że nie podoba mi się by mogli adoptować dzieci. Jestem przeciwny temu.

Kor:
To, że okazujesz się w rzeczywistości półinteligentem lewackiej propagandy nie powinno Cię powstrzymywać.

Szkoda mi komentować, mógł bym wnieść wniosek o obrazę. Powiem inaczej. Gdyby w dzisiejszych czasach nadal palili czarownicę, ty pewnie i Eviva byście stali przy stosie i rozpalali ogień.

Elaan:
Ten jeden procent to zakaz służby w wojsku, który uważam za bezsensowny.

Tutaj chodzi o relacje, min. partnerskie. Zakazuje się małżeństwu służenia w tej samej jednostce, to geje mogli by ? Chodzi mi też postrzeganie kolegi. W wojsku nie tylko liczy się stopień ale i przyjaźń do pewnych granic. Miłość jest nie logiczna. Rozumiem że ci się to nie podoba. Trudno mi jest wyjaśnić o co mi chodzi.

Senok

Całe sedno sprawy, są różni ludzie, różni arabowie. Ja sam znam dobrych ludzi. Facet przyjechał na studia medyczne i został w Polsce. Jako pediatra długo musiał przekonać do siebie ludzi. Teraz uważany jest za dobrego człowieka, a ludzie lubią jego i mogą liczyć. Byłem u kumpla parę dni na wakacjach i poznałem faceta. Mówił mi że jego ojciec powiedział jemu. Jak możesz zostań w Polsce, nie wracaj do tej dzicy, Syria.
Szanuje nasze zwyczaje, ale przestrzega swoich. Podczas grila jadł steki z mućki. Nie przeszkadzało jemu, że my zajadamy się świnkami. Pił piwo, ale bez alkoholu. Sam się zapytałem czy pije piko i kupiłem bez alkoholu. Żonę też ma Syrii. Poczęstował mnie oryginalnym papierosem z jego regionów, bardzo mocne.
Elaan
Użytkownik
#3493 - Wysłana: 27 Sty 2013 15:43:48 - Edytowany przez: Elaan
Seybr:
Zakazuje się małżeństwu służenia w tej samej jednostce, to geje mogli by ?

To dobre spostrzeżenie.
Ale IMVHO, jak równość to równość.
Jeśli mówimy tu o zalegalizowanych [teoretycznie] związkach, to skoro małżeństwa hetero są rozdzielane do różnych jednostek, to i geje musieliby temu podlegać, inaczej zasada równości zostałaby złamana na niekorzyść związków heteroseksualnych.
Natomiast całkowity zakaz służby wojskowej dla gejów byłby IMVHO bezprawny [bo niby na jakiej podstawie?] i nielogiczny.
Eviva
Użytkownik
#3494 - Wysłana: 27 Sty 2013 17:12:13 - Edytowany przez: Eviva
Seybr:
Tu już bzdury piszesz. Ludzie głusi nie mają prawa do wychowywania dzieci ?

Rany boskie, gdzie ja to napisałam?!!!
Chodziło o to, by nie blokowali leczenia dla nich po to, by były takie jak oni!

Seybr:
Murzyn powinien zbierać bawełnę oraz liczyć do dziesięciu. Można go odpowiednio ukierunkować i nakazać by tylko służył do zbierania bawełny.

Tego też nie napisałam i nie napiszę. Czarnoskórzy są inżynierami, chirurgami... i politykami... i dlatego ich czasem krytykuje, bo jeśli czegoś nie osiągają, to nie z powodu wrodzonego upośledzenia umysłowego. Rozumiesz, czy szkolenia trzeba?


Seybr:
Gdyby w dzisiejszych czasach nadal palili czarownicę, ty pewnie i Eviva byście stali przy stosie i rozpalali ogień.

Uważam tę uwagę za obrazę i domagam się oficjalnych przeprosin.
Kain
Użytkownik
#3495 - Wysłana: 27 Sty 2013 17:45:53
Senok:
Otóż, po niektórych wpisach, mam wrażenie, że niektórzy chcą udowodnić, że homoseksualizm i heteroseksualizm są tak samo naturalne; czyli tak samo normalnym i naturalnym jest związek pary różnych płci i par tych samych płci.

Zmartwię Cię chyba pisząc że tak właśnie jest - w naturalnym środowisku u innych gatunków również występują pary homoseksualne, zatem tak - zjawisko to jest naturalne, generowane przez samą naturę. Z czym nikt jeszcze nie badał czy np. u szympansów jest to efekt złego wychowania, chęci nadążania za "modą na tolerancję" czy też tego że "boga w sercu nie mają!"... :D

Poza tym mam wrażenie że większość ludzi nie rozumie idei stojącej za określeniem "naturalne" i zakłada że znaczy to tyle co "mieszczące się w moim wąskim światopoglądzie", niestety dla takich osób chciałbym przypomnieć że "naturalne" to mniej więcej tyle co istniejące można by rzec "z woli natury" nie zależnie od tego co się komuś podoba lub też nie.

P.S czy bywam tu raz na rok czy też raz na godzinę zawsze jest tak samo - geje, lewacy, cykliści, Kor prorokuje wielką zagładę, MSZ przemyca akcenty nacjonalistyczne, Q stara się ogarnąć bałagan. Jak dobrze wiedzieć że gdzieś na tym świecie zmian gdzie panta rhei, jest jednak takie miejsce które niezależnie od wszystkiego nie zmienia się wcale:P
Seybr
Użytkownik
#3496 - Wysłana: 27 Sty 2013 17:54:21
Eviva:
Chodziło o to, by nie blokowali leczenia dla nich po to, by były takie jak oni!

Chyba że tak, inaczej zrozumiałem Twoją wypowiedz.

Eviva:
Tego też nie napisałam i nie napiszę.

Nie zrozumiałaś mojej przenośni.

Eviva:
Uważam tę uwagę za obrazę i domagam się oficjalnych przeprosin.

Patrząc na poglądy Kora i czasem Twoje to moja taka aluzja jest na miejscu. Jeżeli Ciebie to razi to przepraszam.
Mav
Użytkownik
#3497 - Wysłana: 27 Sty 2013 17:54:25 - Edytowany przez: Mav
Q__:
Czyz nie tego zreszta uczy nas ten p***, lewacki... Trek?

Ja bym z tym tolerancyjnym i poprawnym politycznie Trekiem tak nie przesadzał Ewidentnie widać tam triumf białego człowieka i kult wielkiej Ameryki. Murzyni się ładnie zasymilowali i jest ich dosyć dużo, natomiast Azjaci występują sporadycznie, a Arabów nie ma w ogóle No pojawił się Robau w 11, co jest jakby znakiem naszych czasów, jak kiedyś Uhura w TOS (oj ta pozbawiona ducha Treka 11, żaden to z niej Star Trek ), ale to trochę za mało.

Z tą tolerancją i zaufaniem, jest tam dosyć krucho. Pamiętasz odcinek w którym Data został dowódcą pewnego okrętu? Pamiętasz jak załoga tego statku była do niego uprzedzona? Pierwszy oficer (który normalnie był kapitanem, jak dobrze pamiętam) nie chciał w pewnym momencie w ogóle wykonywać jego rozkazów. A Worf? Niby wychował się na Ziemi itd. Ale ciągle prostują tam jego Klingońskie zapędy i ogólnie raczej nie korzystają z jego rad. Gdy pojawiają się Romulanie, to niby Fedki nie podnoszą osłon i są skorzy do współpracy, ale to tylko taka gra, bo od razu cały mostek robi się podejrzliwy i zastanawia się, co knują Romulanie Można tak dalej wymieniać.

No i wiadomo, że cukierkowość ludzi jest tu sprytnie uzyskiwana, poprzez zrzucenie wszystkiego co złe na biednych obcych Wiele wewnętrznych spraw Ziemi, jak nie używanie pieniędzy, jest zwyczajnie olewane, a zostawia się tylko ich ładną teorie. Świat bez pieniędzy... Świat bez materialnych żądz. Cudownie, tylko rodzi się wile pytań i kontrowersji. Ale kto by się tym zajmował.

Tak więc nie ma co przesadzać z tym pięknym, tolerancyjnym światem ST Mam taką nadzieję (trochę za dużo zaczynam oczekiwać po tym filmie, co mnie zaczyna martwić), że Into Darkness, który wyrażnie skupia się na wewnętrznych sprawach Ziemi i Federacji, weryfikuję tą trochę obłudną cukierkowość, co po części zrobiła już 11.
Q__
Moderator
#3498 - Wysłana: 27 Sty 2013 18:26:15
Eviva

Slowa Seybra mieszcza sie (IMO) gdzies na granicy dopuszczalnej zlosliwosci.

Seybr

Uznajmy tedy, ze wlepiam Ci upomnienie.

ps. Zeby nie bylo: siebie tez oficjalnie upominam za wpis z pomyjami.

Kain

To mowisz, ze podoba Ci sie u nas, mimo wszystko?
Eviva
Użytkownik
#3499 - Wysłana: 27 Sty 2013 18:51:42
Q__:
Slowa Seybra mieszcza sie (IMO) gdzies na granicy dopuszczalnej zlosliwosci.

Ja do Ciebie się nie zwracałam.
Q__
Moderator
#3500 - Wysłana: 27 Sty 2013 18:54:38
Eviva

Ale jako mod mam prawo wkraczac "z urzedu" (Regulamin).
Eviva
Użytkownik
#3501 - Wysłana: 27 Sty 2013 18:59:06
Q__:
Ale jako mod mam prawo wkraczac "z urzedu" (Regulamin).

Co nie znaczy, że musisz się wszędzie...
Senok
Użytkownik
#3502 - Wysłana: 27 Sty 2013 19:55:32
Kain:
Zmartwię Cię chyba pisząc że tak właśnie jest - w naturalnym środowisku u innych gatunków również występują pary homoseksualne, zatem tak - zjawisko to jest naturalne, generowane przez samą naturę.

Możecie mnie uznać za jakiegoś ograniczonego w myśleniu, może w pewnym sensie za homofoba (chociaż przy tym bym dyskutował), ale jakoś nie mogę się przekonać do tego, że homoseksualizm jest czymś naturalnym i normalnym. Przecież mamy podział płciowy - chyba tylko ten argument mi zostaje?
Przy czym nie chciałbym tutaj przypadkiem nikogo obrażać ani urazić! Skoro już homoseksualiści są, to niech sobie będą, ale po prostu źle się czuje w ich obecności i wolałbym się z nimi na co dzień nie widzieć. I odróżniam tutaj homoseksualizm od pedofilii i innych zboczeń oraz gwałtów, które (w przeciwieństwie do homoseksualizmu) zasługują na potępienie.

Na ostatniej TrekSferze, dowiedziałem się, że Shatner nie darzy sympatią Takei'a za to, że ten jest gejem... z resztą chyba ze wzajemnością? Poczytałem sobie w necie i najwyraźniej tak właśnie jest. I tym sposobem nie jestem chyba osamotniony w tym co tutaj piszę i mówię? Piszę o tym, ponieważ jak widzę, tzw. "Przesłanie Trek'a", nie pomogło obu się polubić.

Chciałbym też ze swojej strony skończyć już dyskutowanie nad homoseksualizmem i to chociażby dlatego, że wypowiedziałem się w nim już chyba wystarczająco i już mi się trochę znudził. Wszyscy wiecie jakie jest moje zdanie. Może kiedyś dam się przekonać do tego, że homoseksualizm jest naturalny a homoseksualiści przestaną mi na ulicy przeszkadzać, ale raczej się tego nie spodziewam. Liczę tylko na wyrozumiałość, że są pewni ludzie, których z jednej strony nie lubię za orientację seksualną a z drugiej mogę podziwiać za inne osiągnięcia - chociażby Takei'a za grę aktorską.

P.S.: Tak dla rozładowania emocji... Q__: czy ja mam sobie sam dać upomnienie za całokształt swoich wypowiedzi w tym wątku?
Q__:
Po kolei, bo bredzisz, Kolego, az milo...

Q__
Moderator
#3503 - Wysłana: 27 Sty 2013 21:00:34 - Edytowany przez: Q__
Eviva

Hmm...?

Senok

To z czego tak uczciwie zdajesz sprawe to klasyczna homofobia, zjawisko samo w sobie rownie neutralne co arachnofobia, dajmy na to. Nie wiem czy jest to odruch zapisany Ci przez nature w mozgu, czy - co podejrzewam - raczej pochodna strachu przed obcym/nieznajomym, ktory pozostal nam po przodkach-kanibalach, odzywajaca sie akurat na widok gejow, bo nie miales z nimi "oficjalnej" stycznosci (tzn. nawet jesli ich spotykales, nie mowili kim sa), ale pietnowac Cie za cos takiego byloby nadmiarowa zlosliwoscia.
Co innego sugerowac Ci bys przepracowal ten strach, poczawszy od uswiadomienia sobie jego irracjonalnej genezy...

ps. Na dobry poczatek, jesli chcesz powalczyc sam ze soba:
http://www.youtube.com/watch?v=10odtBmZjYI
Mav
Użytkownik
#3504 - Wysłana: 27 Sty 2013 21:25:32
Q__
Moderator
#3505 - Wysłana: 27 Sty 2013 22:12:00
Mav

Sugeruj mi tak dalej, a naprawde stane sie monstrum z wyobrazen bitera...
Senok
Użytkownik
#3506 - Wysłana: 27 Sty 2013 22:37:38 - Edytowany przez: Senok
Tyle, że Q__ ja nie boję się gejów czy lesbijek, ale jedynie nie podoba mi się ich publiczne zachowanie. To raczej homofobia nie jest?
I raz na pewno spotkałem geja... i powiem Ci jaka to była historia. Proszę tylko potraktuj mnie łagodnie - Ty jako moderator oraz Wy wszyscy jako użytkownicy forum. Sytuacja jest autentyczna, piszę poważnie!
Jest środek zimy, ciemno, mroźno, wieje; ok.5:10 rano w Szczecinie. Wysiadam z autobusu, żeby przesiąść się na kolejny w drodze do pracy. Po drodze z jednego przystanku na drugi (skrzyżowanie) zaczepia mnie pewien młody "gościu", może trochę młodszy ode mnie - na oko dałbym mu wtedy 24 lata (ja wówczas miałem 26). Pyta się mnie czy mam poczęstować papierosem? (...). Następnie pyta się mnie, pamiętam to jak dziś (cytat): "Słuchaj... Jestem gejem i wracam właśnie z imprezy. Zrobisz mi loda? Dla mnie to tylko 3 minuty.". W pierwszym momencie był szok i zaskoczenie. No bo jak tu się spodziewać takiego pytania? I chyba tylko na jego szczęście, właśnie przyjechał autobus... bo pomyślałem sobie: "Ch**, odpuszczę tym razem! Bo nie będę marzł przez ped*** kolejne 20 minut, czekając na kolejny autobus.". Zawinąłem się i pojechałem. A miałem ochotę gościowi jaja urwać za tą propozycję! Może teraz lepiej zrozumiesz, dlaczego jestem tak uprzedzony do homoseksualistów?

To że miałem taką sytuację, musicie mi uwierzyć tylko na słowo. Chociaż zdaję sobie sprawę, że zawsze znajdzie się ktoś, kto powie, że kłamię, żeby tylko oczernić homoseksualistów. Nie zmienia to jednak faktu, że ja wiem jak było.
Q__
Moderator
#3507 - Wysłana: 27 Sty 2013 23:16:16
Senok

To sporo wyjasnia... (I nie, nie sadze, by bylo zmyslone.) Z tym, ze oceniac setki, ba miliony, ludzi przez pryzmat glupio sie zachowujacej jednostki? Hmmm...

ps. Podoba mi sie nawet, ze dyskusja traci abstrakcyjny wymiar, a nabywa ludzkiego...
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#3508 - Wysłana: 27 Sty 2013 23:42:20 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
http://www.bisanz.pl/2013/01/27/zus-oglosil-upadlo sc-stalo-sie-nie-bedzie-emerytur/

To powinni karać Niepokoje społeczne. Ten gość powinien siedzieć za sianie fermentu.

Niektore tresci maga byc fikcja literacka, stylizowana na prawdziwe wydarzenia - padłęm
Senok
Użytkownik
#3509 - Wysłana: 27 Sty 2013 23:53:21 - Edytowany przez: Senok
FederacyjneMSZ: Właśnie darłem łacha z tego artykułu na FB! :D
Ale żebyś się nie zdziwił, jeśli tak się stanie - prędzej lub później, nawet jeśli nie jutro. Wczoraj czy przed wczoraj w wiadomościach podsłyszałem przypadkiem, jak jedna z posłanek wypowiadała się, że II filar jest zbyt dużym obciążeniem dla państwa i za możliwością jego likwidacji (w podtekście). Tak więc nawet jeśli z upadłością ZUS-u, teraz jest ściema, to być może coś jest na rzeczy. Podobnie było swego czasu, gdy Lepper mówił w sejmie o Talibach, którzy mieli wylądować w Polsce; sejm miał wówczas ubaw po pachy a co się ostatecznie okazało?

Q__: Jak na razie nic o tym nie wiem, abym poznał innych. Może, to i lepiej? Bo jak to mówią: "im mniej wiesz, tym dłużej żyjesz" .
Queerbot
Użytkownik
#3510 - Wysłana: 28 Sty 2013 00:57:23 - Edytowany przez: Queerbot
Senok:
Jest środek zimy, ciemno, mroźno, wieje; ok.5:10 rano w Szczecinie. Wysiadam z autobusu, żeby przesiąść się na kolejny w drodze do pracy. Po drodze z jednego przystanku na drugi (skrzyżowanie) zaczepia mnie pewien młody "gościu", może trochę młodszy ode mnie - na oko dałbym mu wtedy 24 lata (ja wówczas miałem 26). Pyta się mnie czy mam poczęstować papierosem? (...). Następnie pyta się mnie, pamiętam to jak dziś (cytat): "Słuchaj... Jestem gejem i wracam właśnie z imprezy. Zrobisz mi loda? Dla mnie to tylko 3 minuty.". W pierwszym momencie był szok i zaskoczenie. No bo jak tu się spodziewać takiego pytania? I chyba tylko na jego szczęście, właśnie przyjechał autobus... bo pomyślałem sobie: "Ch**, odpuszczę tym razem! Bo nie będę marzł przez ped*** kolejne 20 minut, czekając na kolejny autobus.". Zawinąłem się i pojechałem. A miałem ochotę gościowi jaja urwać za tą propozycję!



Przypomina mi się cytat z osławionego Eposu o Gilgameszu: "Gdzie silnych trzydziestu, abym ich zwalczył?".

 Strona:  ««  1  2  ...  115  116  117  118  119  120  121  122  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Opad szczęki - polityka

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!