USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Polskie (Pseudo)Seriale
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  »» 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#151 - Wysłana: 11 Lip 2012 21:47:04
Odpowiedz 
"Wszystko przed nami" - ruszyły zdjęcia do serialu TVP

„Wszystko przed nami” to tytuł najnowszej produkcji Ilony Łepkowskiej i Tadeusza Lampki. Zdjęcia do serialu już ruszyły i będą kręcone w Warszawie, Lublinie oraz Mediolanie. Pierwsze odcinki widzowie zobaczą we wrześniu na antenie TVP1.


Serial „Wszystko przed nami” wygrał konkurs zorganizowany kilka miesięcy temu przez Telewizję Polską, pokonując ponad 50 innych projektów.

„Wszystko przed nami” opowiada historię młodych ludzi, którzy - po latach pracy we Włoszech - decydują się na powrót do Polski. Połączeni przyjaźnią i sprawdzeni w trudnej sytuacji, w jakiej znaleźli się w Mediolanie, postanawiają założyć wspólny biznes. Opierają go na lojalności, demokratycznym zarządzaniu i zasadzie, że każdy wnosi do niego to, w czym jest najlepszy. W malowniczej kamienicy w centrum Lublina, pod wspólnym szyldem „Dobry Adres” powstają kolejno bar, nowoczesny hostel i kancelaria prawna, a z czasem inne przedsięwzięcia. Większość bohaterów zamieszkuje też w tym samym domu. „Dobry adres” jest to miejsce z przyjazną atmosferą i oryginalnym, niepowtarzalnym stylem. Trudy życia, biurokracja i nieprzychylność wrogów zweryfikują jednak nie raz więzi głównych bohaterów i ich plany na przyszłość...

©2012 Telewizja Polska

Będzie wszystko, czego widzowie oczekują od serialu - przyjaźń, miłość i zaskakujące zwroty akcji. A do tego młodzi bohaterowie, którzy odniósłszy sukces na Zachodzie wracają do ojczyzny - i odważnie biorą życie w swoje ręce.

- Nasza opowieść będzie optymistyczna i realistyczna. Będzie współczesną - ale możliwą - bajką o spełnieniu marzeń i o tym, że zmieniając się na lepsze, zmienić możemy także nasze otoczenie. O tym, że dobro, które czynimy, wraca do nas zwielokrotnione - mówi Ilona Łepkowska. - Nowa produkcja ma między innymi pokazać Polakom, że nie wystarczy narzekać na kraj, trzeba go zmieniać. I że na pewno zrobi to młode pokolenie Polaków - Europejczyków.

Pracują nad nim producenci, dzięki którym powstały największe telewizyjne i kinowe hity ostatnich lat: Ilona Łepkowska oraz Tadeusz Lampka („M jak miłość”, „Na dobre i na złe”, „Barwy szczęścia”, „Nigdy w życiu”, „Tylko mnie kochaj”, „Och Karol 2”). Reżyserem pierwszych odcinków będzie Piotr Wereśniak - twórca popularnych komedii („Zakochani”, „Nie kłam kochanie”, „Och Karol 2”) i kultowego już serialu „Kryminalni”.

- Serial obyczajowy musi być opowieścią o ludziach. Jest niezmiernie ważne, aby widzowie nie tylko pokochali bohaterów, ale także rozpoznali w ich losach opowieść o „tu i teraz” - tłumaczy Ilona Łepkowska. - To szczególny gatunek. Widz oczekuje zaskoczeń i dramatycznych zwrotów, oryginalności i niezwykłej temperatury uczuć… Ale równocześnie chce się w historii zakorzenić i rozpoznać ją jako „swoją”.

za hatak.pl

Te tytułu jasno dają mi znac aby trzymać się na kilometry od tej produkcji
MarcinK
Użytkownik
#152 - Wysłana: 12 Lip 2012 09:17:42
Odpowiedz 
Ciekawe o czym miały być te odrzucone 49 pomysłów?

mozg_kl2:
kinowe hity ostatnich lat: Ilona Łepkowska oraz Tadeusz Lampka („M jak miłość”, „Na dobre i na złe”, „Barwy szczęścia”, „Nigdy w życiu”, „Tylko mnie kochaj”, „Och Karol 2”)


Poza tym ciągle nie mogę pojąć dlaczego te ich Kinowe Hity w ogóle trafiają do kin? Przecież większość jest na poziomie telewizyjnych produkcji by Syfy chanel
mozg_kl2
Użytkownik
#153 - Wysłana: 3 Lis 2012 09:19:27
Odpowiedz 
Dzięki uprzejmości moich współpracownic oraz z braku laku zacząłem oglądać Czas Honoru. Podchodziłem do tego jak pies do jeża, bo unikam polskich produkcji, szczególnie patrzac na obsadę i wybrane fragmenty. Ku swojemu zaskoczeniu wszedłem w serial jak w masło. Pierwszą serie praktycznie bez przerwy w jeden weekend. Obecnie oglądam serię drugą i ta wydaje się jeszcze bardziej ciekawsza od pierwsze. Prawda jest, że serial ma masę urposzczeń i skrótów fabularnych, ale czy amerykańskie produkcje ich nie mają? Mają i to podobną ilość. Siłą tego serialu, jest to co najważniejsze czyli historia. Ta wciąga od początku, i nie odpuszcza rekompensując nam inne braki. Żli nie są do końca żli i da się z nimi identyfikować. Dodatkowym plusem serii jest wplecienie w historię wydarzeń historycznych.
MarcinK
Użytkownik
#154 - Wysłana: 13 Kwi 2013 08:56:37
Odpowiedz 
Taka rzecz mnie zastanawia czemu żadna polska wytwórnia nie zrobi serialu o Pirxie? Przecież mają praktycznie gotowca. 10 opowiadań, każde przerobić na jeden może dwa odcinki i "Fiasko" jako film kończący serię.
Efekty specjalne? Większość akcji dzieje się w kabinie statku kosmicznego (Test, Patroln, Terminus, Albatros, Rozprawa, Opowiadanie) którą można zbudować w studio. A co z powierzchnią planet (Polowanie, Ananke)? Czy sceny na śląskich hałdach po odpowiednim cyfrowym przerobieniu nie przeszły by? Ba powierzchnię planety też można zbudować w studio.
A przedstawienie kosmosu i statków kosmicznych? 45 lat temu Kubrickowi się udało to co my nie damy rady zrobić kilku modeli, nakręcić ich na zielonym tle które potem zastąpimy kosmosem?
Q__
Moderator
#155 - Wysłana: 13 Kwi 2013 10:21:29 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Taka rzecz mnie zastanawia czemu żadna polska wytwórnia nie zrobi serialu o Pirxie?

Był taki serial, ino węgierski:
https://www.youtube.com/watch?v=kNbF9CWJN3o
http://hu.wikipedia.org/wiki/Pirx_pil%C3%B3ta_kala ndjai

(A do ew. rodzimego Pirxa radził bym zatrudnić Duncana Jonesa - albo wręcz mu pomysł sprzedać - doświadczenie na "Moon" zdobył no i miałby szansę zająć się czymś pożyteczniejszym niż ekranizowanie gier.)
Eviva
Użytkownik
#156 - Wysłana: 13 Kwi 2013 10:51:07
Odpowiedz 
Q__:
Był taki serial, ino węgierski:

A w polskiej telewizji był? Nie? Jakim prawem?!
MarcinK
Użytkownik
#157 - Wysłana: 13 Kwi 2013 12:31:15
Odpowiedz 
Eviva:
Jakim prawem?!

Takim że u nas wolą puszczać ckliwe tasiemce o tym że Janek kocha Zosię, Zosia kocha Marka, Marek kocha Mariolę a Mariola Janka.
mozg_kl2
Użytkownik
#158 - Wysłana: 13 Kwi 2013 12:45:37
Odpowiedz 
MarcinK

masz z tym jakis problem?
Eviva
Użytkownik
#159 - Wysłana: 13 Kwi 2013 14:07:54
Odpowiedz 
MarcinK:
Takim że u nas wolą puszczać ckliwe tasiemce o tym że Janek kocha Zosię, Zosia kocha Marka, Marek kocha Mariolę a Mariola Janka.

Sam widzisz,jakie u nas kołtuństwo panuje. A nie mogliby nakręcić, że Janek kocha Stasia, a Mariola Zosię? I nowocześnie by było,i po europejsku
MarcinK
Użytkownik
#160 - Wysłana: 13 Kwi 2013 14:36:43
Odpowiedz 
Eviva:
A nie mogliby nakręcić, że Janek kocha Stasia, a Mariola Zosię? I nowocześnie by było,i po europejsku

Jak po Europejsku to Janek kocha Stasia, Staś kocha córkę Zosi, Zosia kocha Mariolę a Mariola Reksia.

mozg_kl2:
masz z tym jakis problem?

Chodzi mi po prostu oto że nasze seriale oferują strasznie wąski wybór gatunku. W większości to są właśnie seriale obyczajowe oparte o schemat który przytoczyłem. Zdarzają się seriale oparte o jakieś zagraniczne hity (Komisarz Alex, Ojciec Mateusz) nie powiem że są złe (sam lubię oglądać CSI: Sandomierz ) no ale poza tym nie mamy wielkiego wyboru.
Toudi
Użytkownik
#161 - Wysłana: 13 Kwi 2013 15:27:47
Odpowiedz 
MarcinK:
Jak po Europejsku to Janek kocha Stasia, Staś kocha córkę Zosi, Zosia kocha Mariolę a Mariola Reksia.

Pomyliłeś po europejsku z po amerykańsku...

MarcinK:
Chodzi mi po prostu oto że nasze seriale oferują strasznie wąski wybór gatunku. W większości to są właśnie seriale obyczajowe oparte o schemat który przytoczyłem. Zdarzają się seriale oparte o jakieś zagraniczne hity (Komisarz Alex, Ojciec Mateusz) nie powiem że są złe (sam lubię oglądać CSI: Sandomierz ) no ale poza tym nie mamy wielkiego wyboru.

Bo nie uwzględniasz dwóch rzeczy. Telewizornię ogląda głownie starsze pokolenie i to do nich kierowany jest produkt. Oraz kosztów kręcenia.

Poza tym nie CSI Sandomierz, tylko Don Mateo.

A co do polskiego Rexa, o ile pies fajny, tak aktor beznadziejny, wygląda gra jakby psów nie lubił. Do tego chyba jest za młody do tej roli.
MarcinK
Użytkownik
#162 - Wysłana: 13 Kwi 2013 15:43:21
Odpowiedz 
Toudi:
Pomyliłeś po europejsku z po amerykańsku...

To chyba w Danii albo Holandii o swoje prawa walczą pedofile i zoofile.

Toudi:
Telewizornię ogląda głownie starsze pokolenie

Wiem, młode za to chleje po krzakach.


Toudi:
Poza tym nie CSI Sandomierz, tylko Don Mateo.

Jakbym nie wiedział.

Toudi:
Oraz kosztów kręcenia.

Przy małym budżecie da się zrobić porządny serial, po prostu trza umieć.
Pisałem wyżej o ekranizacji Pirxa, duży budżet nie byłby potrzebny.
Q__
Moderator
#163 - Wysłana: 14 Kwi 2013 01:31:34
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Pisałem wyżej o ekranizacji Pirxa

A wiesz, że Pirx doczekał się swojej płyty?
http://muzyka.interia.pl/alternatywa/news/byly-muz yk-lao-che-nagral-plyte-o-pilocie-pirksie,1862789, 45
Z fajną okładką:

Tak brzmi "Polowanie" ("wychynął Setaur" pamiętam do dziś):
http://vimeo.com/53732400
A tak "Rozprawa":
http://www.youtube.com/watch?v=CFKa8O9pfjo
MarcinK
Użytkownik
#164 - Wysłana: 14 Lis 2013 15:37:58
Odpowiedz 
Obejrzałem fragment (bo więcej nie byłem w stanie) nowego serialu Warsaw Shore. Całość skupia się na bandzie bęcwałów którzy chleją, imprezują i oddają się cielesnym uciechom, czyli Big Brother w najgorszym wydaniu.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#165 - Wysłana: 14 Lis 2013 15:42:19
Odpowiedz 
MarcinK

a czego sie spodziewałeś. To samo masz w serialach. Po prostu idzie nowe pokolenie.

A to co puszcza MTV jest już normą, a nie odstępstwem od reguły.

MarcinK:
chleją, imprezują i oddają się cielesnym uciechom

tak się rozkłada społeczeństwo. Tylko, że to nie jest opis szlachty z I RP..niestety
Mav
Użytkownik
#166 - Wysłana: 14 Lis 2013 16:15:03
Odpowiedz 
MarcinK:
Całość skupia się na bandzie bęcwałów którzy chleją, imprezują i oddają się cielesnym uciechom, czyli Big Brother w najgorszym wydaniu.

No to jest dosyć ciekawe, że bycie ochlejem, którym rządzi testosteron, i puszczalską dziewczyną jest dziś tak modne i cool, że ludzie walą drzwiami i oknami na casting, aby pokazać całej Polsce, że tacy właśnie są
MarcinK
Użytkownik
#167 - Wysłana: 14 Lis 2013 16:21:23 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Mav:
No to jest dosyć ciekawe, że bycie ochlejem, którym rządzi testosteron, i puszczalską dziewczyną jest dziś tak modne i cool, że ludzie walą drzwiami i oknami na casting, aby pokazać całej Polsce, że tacy właśnie są

Gdyby to niebyła Polska produkcja to powiedziałbym że polecieli na kasę. Ale to jest Polska produkcja i raczej kokosów nie zgarną.
{tu miała być humorystyczna aluzja do zgubnego wpływu gier komputerowych, ale boję się że niektórzy mogli by to źle zrozumieć}
Mav
Użytkownik
#168 - Wysłana: 14 Lis 2013 16:28:49
Odpowiedz 
MarcinK

Na szczęście wielu ludzi, w zasadzie większość, szydzi z tych programów, więc nie jest tak źle.
MarcinK
Użytkownik
#169 - Wysłana: 14 Lis 2013 16:33:50
Odpowiedz 
Mav:
Na szczęście wielu ludzi, w zasadzie większość, szydzi z tych programów, więc nie jest tak źle.

Tyle że większość tych co szydzi jednocześnie szydzi i ogląda więc nabija mu punkty.
Mav
Użytkownik
#170 - Wysłana: 14 Lis 2013 16:41:54
Odpowiedz 
MarcinK:
Tyle że większość tych co szydzi jednocześnie szydzi i ogląda więc nabija mu punkty.

Wielu ludzi olewa te programy. Ja oglądam w TV sport i czasem jakieś dokumentalne programy. Młodsze pokolenie w zasadzie już tylko internet.
mozg_kl2
Użytkownik
#171 - Wysłana: 14 Lis 2013 16:42:34
Odpowiedz 
MarcinK

To shitowa produkcja na licencji nie ma czym się podniecać. Polska kinematografia ostatni nic nie robi tylko małpuje Amerykę.
Q__
Moderator
#172 - Wysłana: 14 Lis 2013 17:06:23
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Polska kinematografia ostatni nic nie robi tylko małpuje Amerykę.

Żeby chociaż udolnie...
mozg_kl2
Użytkownik
#173 - Wysłana: 14 Lis 2013 18:14:47
Odpowiedz 
Q__:
Żeby chociaż udolnie...

To co sprzedaje się za oceanem dla amerykańskiego widza, i co amerykanie sprzedają w Europie, nie koniecznie zadział w drugą stronę.
Q__
Moderator
#174 - Wysłana: 14 Lis 2013 18:33:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

Jeszcze a'propos:
MarcinK:
Całość skupia się na bandzie bęcwałów którzy chleją, imprezują i oddają się cielesnym uciechom

Wiesz co jest paradoksalne? Że taki temat mógłby być dobrą pożywką dla ambitnej produkcji, wbrew pozorom. Rzecz jednak właśnie w tym jak został przedstawiony...

mozg_kl2

mozg_kl2:
To co sprzedaje się za oceanem dla amerykańskiego widza, i co amerykanie sprzedają w Europie, nie koniecznie zadział w drugą stronę.

Zgoda, chodzi mi jednak o to, że takie np. spaghetti westerny - czy nawet słynne NRDowskie produkcje o Winnetou - były ewidentną podróbką kina amerykańskiego, a jednak dawały radę w swej klasie, ba Leone wspiął się na pułap wyższy niż wielu amerykańskich speców od kina kowbojskiego.
Albo takie "Wejście smoka" - film wyprodukowany przez obywateli Hong Kongu, ale rękami zatrudnionych w tym celu Amerykanów, specjalnie na euroatlantycki - zwł. amerykański - rynek, przez co trochę ni pies, ni wydra, ale odniósł gigantyczny sukces i wyznaczył kanony. Czy też serial "Kung fu" (oryginał, nie dokrętka): amerykańska podróbka kina wuxia, w zamerykanizowanej scenerii, a rzecz stanowi arcydzieło w swej klasie.
Te nasze podróbki, nie to, że nie podbiją świata, czy choć błysną na rodzimym rynku jako dobre imitacje (taki np. komiksowy Biały Orzeł świata raczej nie podbije, ale na rodzimym rynku wywołał pozytywny szumek, jako całkiem udane naśladownictwo DCowsko-marvelowskich TM-Semiców), one są po prostu żałosne, zazwyczaj... (Tak, "Rezydencja" pokazała, że nasz przemysł filmowy nawet rodzimej "Dynastii" nakręcić nie potrafi, nie mówiąc o czym ambitniejszym. Mamy trochę niezłej awangardy - ale to jednostki są - i więcej nic.)

A przecież nie jesteśmy na to skazani... "Faraon" czy niektóre filmy Wajdy odniosły niejaki zagraniczny sukces... "Seksmisję" kochała publiczność... ZSRR... Ba, nawet takim "Kilerem" zainteresował się B. Sonnenfeld...

ps. Taka lista, by nie tylko narzekać:
http://esensja.stopklatka.pl/film/publicystyka/tek st.html?id=12163
MarcinK
Użytkownik
#175 - Wysłana: 14 Lis 2013 19:18:05 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Q__:
(taki np. komiksowy Biały Orzeł świata raczej nie podbije, ale na rodzimym rynku wywołał pozytywny szumek, jako całkiem udane naśladownictwo DCowsko-marvelowskich TM-Semiców)

Tutaj widać główny problem Polskich podróbek- starają się ślepo kopiować zachodnie wzorce, bez dostosowania do naszych realiów. Najboleśniej to widać w Niani która strasznie odbiega od nadwiślańskich realiów, z Białym Orełem nie jest lepiej.
A teraz spójrzcie na Japońskie produkcje (spodziewaliście się tego, prawda?). Z jednej strony mocno czerpią z zachodnich produkcji, ale wszystko przystosowują do własnych realiów (a jak próbują coś na siłę zrobić w amerykańskich stylu to wychodzi chała vide KR:Fourze).

Q__:
A przecież nie jesteśmy na to skazani... "Faraon" czy niektóre filmy Wajdy odniosły niejaki zagraniczny sukces... "Seksmisję" kochała publiczność... ZSRR... Ba, nawet takim "Kilerem" zainteresował się B. Sonnenfeld...

Problem jest taki że jeśli jakieś nowe Polskie filmy są wyświetlane zagranicą to zazwyczaj na jakiś festiwalach i nie trafiają do kin gdzie mogła by je docenić szersza publiczność (z drugiej strony patrząc na obecny poziom naszej kinematografii może to i dobrze?).
Q__
Moderator
#176 - Wysłana: 14 Lis 2013 19:32:47 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Najboleśniej to widać w Niani która strasznie odbiega od nadwiślańskich realiów, z Białym Orełem nie jest lepiej.

A zauważ, że mówimy o tych udanych...

MarcinK:
A teraz spójrzcie na Japońskie produkcje (spodziewaliście się tego, prawda?).

Z drugiej strony zamiast o kolejnych toku- mógłbyś napisać np. o takim Kurosawie*.

* tym bardziej, że znajdzie się w jego dorobku filmy z elementem - b. szeroko pojętej - fantastyki...
http://moria.co.nz/fantasy/rashomon-1950.htm
http://moria.co.nz/fantasy/yume-1990-dreams.htm

MarcinK:
Z jednej strony mocno czerpią z zachodnich produkcji, ale wszystko przystosowują do własnych realiów

Vide "King Kong" i "Godzilla".

MarcinK:
z drugiej strony patrząc na obecny poziom naszej kinematografii może to i dobrze?

Zważywszy, że na festiwalach często nie idzie im najgorzej nie popadajmy w przesadnie czarny ton... Popatrz jakie laury mają na okładkach niektóre z nowszych filmów ze zlinkowanego przeze mnie artykułu...
MarcinK
Użytkownik
#177 - Wysłana: 14 Lis 2013 19:42:05
Odpowiedz 
Q__:
Z drugiej strony zamiast o kolejnych toku- mógłbyś napisać np. o takim Kurosawie*.

Jakoś ostatnio zaniedbałem go. Ciągle zbieram się na zakup za 50 zł wydania Siedmiu Samurai z książką 47 samurai.
Ale skoro nalegasz, to wystarczy spojrzeć na dostosowanie fabuły z Samurajskich filmów Kurosawy do Westernów np. Siedmiu Samurajów-Siedmiu Wspaniałych, jest wyraźna inspiracja ale niema ślepego zrzynania. Podobnie Yojimbo i Ostatni Sprawiedliwy, Star Wars i Ukryta Forteca.
MarcinK
Użytkownik
#178 - Wysłana: 19 Lis 2013 19:43:26
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#179 - Wysłana: 18 Lut 2014 16:59:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Trochę polemizując sam ze sobą:
Q__:
Tak, "Rezydencja" pokazała, że nasz przemysł filmowy nawet rodzimej "Dynastii" nakręcić nie potrafi, nie mówiąc o czym ambitniejszym.

Oczywiście nie jest to w 100% prawda, bo doczekaliśmy się w latach '90 serialu "Sukces...", który nie dość że bazował na dynastycznym umiłowaniu luksusu i wielkich piniędzy (strasznie biednie wygląda dziś zresztą ten luksus), to jeszcze zawierał jakieś tam - dość niewinne zresztą - spostrzeżenia na temat tzw. transformacji ustrojowej, czyniące go produkcją z rzędu ambitniejszych:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sukces_(serial_telewi zyjny_1995)
http://www.imdb.com/title/tt0291669/
http://www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=126682
http://www.filmweb.pl/serial/Sukces...-1995-36050
http://www.youtube.com/watch?v=E5j_ajVvV-Q - czołówka

Cieszył się niejakim powodzeniem (dostatecznym by doczekać się kontynuacji! co rzadkie na naszym rynku), ale i tak zakończył po 9 odcinkach. A o kontynuacji (zatytułowanej "Sukces", bez wielokropka) - choć mechanizmów transformacji pokazała nawet więcej (w końcu scenarzystą pozostał, jak w oryginale, Toeplitz, raczej w zakulisowych grach zorientowany) - lepiej nie gadać... Niezłe pomysły zabiło godne najgorszych latynoskich telenovel wykonanie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sukces_(serial_telewi zyjny_2000)
http://www.imdb.com/title/tt0405598/
http://www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=128344
http://www.filmweb.pl/serial/Sukces-2000-9861

Czyli prawie stać nas na - nomen omen - sukces... Ale prawie... Sami wiecie.
mozg_kl2
Użytkownik
#180 - Wysłana: 9 Cze 2016 17:48:12
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Polskie (Pseudo)Seriale

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!