USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Nasze "dziś" - wydarzenia wesołe, smutne, straszne i dziwne
 Strona:  ««  1  2  ...  4  5  6  7  8  ...  11  12  »» 
Autor Wiadomość
Eviva
Użytkownik
#151 - Wysłana: 18 Sier 2011 21:40:42 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Wściekłam się. Normalnie się wściekłam. Jak na złość chwilowo straciłam kontakt z Raulem, a bardzo by mi się teraz przydał jako prawnik.
Moja znajoma lekarka jakiś czas temu wykupiła abonament w sieci Orange. Bene.
Nagle zaczęły jej przychodzić absurdalnie wysokie rachunki - najpierw 600 złotych, a teraz dwa tysiące! Biedna kobiecina przyszła do mnie zrozpaczona, nie wiedząc, co robić. Ja też nie wiem, w tym sek. Przejrzałam wydruk i zdębiałam: oprócz telefonu,który znam na nazwisko pani doktor zarejestrowano jeszcze kilka innych i z nich właśnie są te połączenia. Wyraźnie doszło do kradzieży danych osobowych albo sprzedaży ich przez nieuczciwego pracownika sieci. Poradziłam pani doktor, by odmówiła zapłaty i skierowała sprawę do sądu, a także złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Że też akurat na nią trafiło! To potulna, cicha i przedobra osoba, w dodatku chora od trzydziestu lat na SM i w związku z tym borykająca się z ciągłymi kłopotami finansowymi. Nie umie walczyć o swoje. Ja jej powiedziałam, co zrobić, ale jak ona sprawę załatwi, to już nie wiem. Szlag mnie trafia!
Elaan
Użytkownik
#152 - Wysłana: 18 Sier 2011 21:46:43
Odpowiedz 
Eviva:
Moja znajoma lekarka jakiś czas temu wykupiła abonament w sieci Orange. Bene.

Sieć Orange w ogóle dziwnie traktuje swoich klientów .
Mam od nich internet, ale nikomu bym ich nie poleciła .
Jurgen
Moderator
#153 - Wysłana: 19 Sier 2011 07:59:10
Odpowiedz 
Eviva:
Poradziłam pani doktor, by odmówiła zapłaty i skierowała sprawę do sądu, a także złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Oczywiście można, tylko to trochę za wcześnie. O ile do prokuratury/policji można iść w każdej chwili i przestępstwa zgłaszać, to do sądu trzeba iść już z konkretnym żądaniem. Na razie to Orange może klientkę pozywać, bo to oni mają interes (chcą kasę). Twoja znajoma na razie nic od nich nie żąda. Nie chodzi mi tu o to, kto ma rację, tylko kto czegoś od drugiego chce. A jak już chce się kogoś pozywać, to też trzeba wiedzieć dokładnie kogo, o co i dlaczego. Zresztą, jak się chce zgłaszać przestępstwo to też należałoby wiedzieć, o co chodzi Dlatego ja na razie spróbowałbym skontaktować się z kimś u operatora odpowiedzialnym za rachunki, windykacje itp. Bo trzeba by ustalić, co to za telefony, skąd wzięły się umowy, gdzie były zawarte i dopiero wtedy decydować, co z tym robić.
Seybr
Użytkownik
#154 - Wysłana: 19 Sier 2011 08:53:31
Odpowiedz 
Orange mnie wkurza, mam wrażenie że jestem dla nich intruzem. Mam abonament Twój MIX. Chciałem przejść na abonament firmowy, większy niż mam. W zależności od człowieka, albo mogę przejść 3 miesiące przed zakończeniem umowy. Inny człowiek powiedział owszem mogę obecny abonament przepisać na firmę a po upływie umowy zmienić sobie. Mam umowę na 3 lata, po upływie dwóch lat przysługiwał mi nowy telefon. Mój sprzedawca, nazwijmy opiekun zadzwonił do mnie w ostatni dzień, kiedy mogłem zmienić telefon, ja nie miałem czasu. Facet mnie nie poinformował i przyjechałem dwa dni po. Facet przeprosił ale nie smak został a Orange olał mnie totalnie wysyłając pisemko. Stały klient to dla nich frajer ? Puki co nie dzwonie sporo, ale może się to zmienić. Mojej żonie kończy się umowa w październiku. Myślimy o zmianie operatora. Mnie zerwanie umowy kosztuje 100 zł, tak myślę o tym. Nawet przy zerwaniu umowy Orange nie robi łaski i musi zostawić mi numer. Może przemęczę się do końca umowy, zrezygnuje i każe przepisać numer. Ludzie nowo przyjęci dostają lepsze warunki niż stały klient.

Co myślicie o PLAY ?
Toudi
Użytkownik
#155 - Wysłana: 19 Sier 2011 09:13:54 - Edytowany przez: Toudi
Odpowiedz 
Seybr:
Co myślicie o PLAY

Odradzam. Najgorszy z 4 operatorów. Choć, wiem że oferta wygląda świetnie i wielu ludzi wychwala, ale to są ludzie, którzy właściwie korzystają z playa w jednym miejscu i to w centrach dużych miast. Wyjedź na wieś, to nie dość że rachunki ci zaczną rosnąć (on ma fajne oferty tylko w sieci macierzystej, w raomingu plusa bulisz i to sporo), to i z połączeniem z nadajnikami jest ciężko. Mnie np nie połączył się z netem na wsi.

Oferty mają tak skonstruowane, że ludzie którzy je sprzedawali, dopiero po kilku dniach analizy znajdowali haczyki. (wiem, bo siedziałem stanowisko obok nich)

A i klient przez nich zdobyty, traktowany jest tak samo źle, jak i w innych firmach (czy gorzej, to nie wiem, bo ja 11 lat jestem u tego samego operatora i nie zmienię go, bo jako jedyny ma nadajnik u mnie na wsi...)

edit: ponoć play ma się w najbliższym czasie sprzedać, czy tam dać przejąć, więc w ogóle zbiera jak największą bazę klientów, by móc podbić cenę... a co się z nimi stanie potem...
TSan
Użytkownik
#156 - Wysłana: 19 Sier 2011 09:34:25
Odpowiedz 
Toudi:
Choć, wiem że oferta wygląda świetnie i wielu ludzi wychwala, ale to są ludzie, którzy właściwie korzystają z playa w jednym miejscu i to w centrach dużych miast.

Akurat moje miejsce zamieszkania to całkowite "zadup*e", ale zawsze mam cztery kreski zasięgu. Na wieś też często jeżdzę, waha się na trzech kreskach. Chociaż w Playu irytuje sprawdzanie Stanu Konta. Właśnie zapłaciłeś, a stan dalej jest na minusie.
Toudi
Użytkownik
#157 - Wysłana: 19 Sier 2011 09:48:09 - Edytowany przez: Toudi
Odpowiedz 
TSan, nie wiem jakie masz ustawienie i jaką wieś, ale zaufaj mi, poza dużymi miastami, nadajników mają jak na lekarstwo (nawet moje 130 tys miasto na obrzeżach nie ma nadajników playa). Tylko, że gdy nie ma nadajnika playa, mają ustawione domyślnie, by przełączało na roaming. A wówczas zmieniają się cenniki, czy np nie ma darmowych połączeń.

Przy używaniu tylko telefonu, można nawet i tego nie zauważyć, ale gdy ktoś korzysta np z internetu (takie HTC, czy iPhony) to może ładnie się zdziwić przy fakturze, bo telefon co ileś tam minut sprawdza neta, a koszty lecą, bo w roamingu nie ma (a przynajmniej nie było) pakietów na transfery.
The_D
Użytkownik
#158 - Wysłana: 19 Sier 2011 10:24:26
Odpowiedz 
Seybr:
Orange mnie wkurza, mam wrażenie że jestem dla nich intruzem.

A mnie ostatnio zaskoczyła obsługa klienta po stronie Orange. Mam u nich prepaida jeszcze od czasów Idei. Jako ze ostatnio kupiłem sobie telefon z androidem to przydałaby się jakaś taryfa internetowa. No i OK, mają coś co nazywa się "Orange Free na kartę". Niestety próba zmiany SMS-em i przez orange.pl kończy się błędem. Spróbowałem ponownie za kilka dni z takim samym skutkiem, więc zgłosiłem reklamację przez ich stronę (był piątek wieczór). Konsultant oddzwonił w sobotę jeszcze przed południem, coś tam pogmerał i powiedział ze najpóźniej za 24h będzie nowa taryfa. No i sie zmieniła, choć dopiero 3 dni później. Tak więc jeżeli miałbym ocenia Orange to infrastrukturze teleinformatycznej dał bym 2, ale obsłudze klienta 5. Może dlatego, że jestem prepaidem, który może w każdej chwili odejść, a nie uwiązanym umową frajerem.
Seybr
Użytkownik
#159 - Wysłana: 19 Sier 2011 15:28:58
Odpowiedz 
The_D

Wiesz ja też jestem od czasów IDEI, spokojnie z 11 lat. Wcześniej maiłem prepaida. Ale od dawna też mam abonament, taniej mnie to wychodzi. Wiesz obsługa potrafi być miła, ale i potrafią olać klienta. Warunki jakie potrafią zaoferować stałemu klientowi są gorsze od nowo stępującego. Wielu moich znajomych uciekło z Orange.

Toudi:
(takie HTC, czy iPhony)

Przecież mona tą funkcję wyłączyć.
Toudi
Użytkownik
#160 - Wysłana: 19 Sier 2011 15:43:58
Odpowiedz 
Seybr:
Przecież mona tą funkcję wyłączyć.

Oczywiście że można, ale to jest jak w przysłowiu, mądry Polak po szkodzie.
Inny szczegół, że normalnie nikt o tym nie ostrzega. A playu takie błędy są tym dotkliwsze, że nie mają jeszcze odpowiedniej liczny nadajników i domyślnie włączony roaming.

Ja np siedzę w plusie, na najniższym abonamencie a i tak nie jestem wstanie wykorzystać np całych darmowych minut.

Więc to jest mocno zależne od tego kto i jak korzysta z telefonu i jak jest uświadomiony z funkcjami danej maszynki.

Osobiście, np obyłbym się bez telefonu, ale ponieważ mam numer którzy znają już wszyscy (rodzina i znajomi), jest prosty do zapamiętania i może się kiedyś przydać, to go trzymam.
tuvix
Użytkownik
#161 - Wysłana: 23 Sier 2011 21:16:50
Odpowiedz 
Wreszcie stało się!! Po kilkunastu latach obejrzałem całość Star Treka! Zacząłem od VOYa dubbingowanego z canal+(czy ktoś ma pojęcie kiedy to było), potem całość Voya, potem DS9, potem poznałem obecną żonę, więc od nowa całego VoYa i DS9 z Nią, potem Enterprise razem, przy połowie TNG żonka wymiękła(złożyło się to z narodzinami córki), więc sam, no i TOS(oj ciężko było wytrzymać pierwszy sezon potem już było lepiej) i na deser TAS, które mnie miło zaskoczyło. W międzyczsie wszystkie filmy i stało się.
Eviva
Użytkownik
#162 - Wysłana: 23 Sier 2011 22:04:13
Odpowiedz 
tuvix

Gratulacje, staruszku
Tylko co Ty teraz będziesz oglądać?
TSan
Użytkownik
#163 - Wysłana: 23 Sier 2011 22:47:29
Odpowiedz 
Eviva:
Tylko co Ty teraz będziesz oglądać?

No to teraz Futurama i proszę wyłapywać nawiązania do Star Treka
tuvix
Użytkownik
#164 - Wysłana: 23 Sier 2011 23:28:19 - Edytowany przez: tuvix
Odpowiedz 
wygooglowałem i znalazłem. Canal + puszczał VOYa od marca 1997roku, więc gdzieś od wtedy to trwało

Eviva
W międzyczasie poleciałem cały Stargate, saab i Firefly i nBSG, więc teraz zabieram się za Lostów, bo jako jedyny człowiek na Ziemii nie widziałem ani jednego odcinka
krzychu
Użytkownik
#165 - Wysłana: 24 Sier 2011 00:10:42
Odpowiedz 
ja mysle ogladnac teraz Stargate Universe i V Visitors

a ostatnio bylem w kinie na X-Men First Class
MarcinK
Użytkownik
#166 - Wysłana: 15 Paź 2011 07:33:27 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
To jest raczej rzecz smutna a przynajmniej niemiła.
A więc mieszkam w internacie, i pech chciał że trafiłem na gościa który...
Otóż zaczęło się od tego jak powiedział że oglądanie filmów, granie w gry itp. to strata czasu, bo za to i tak nie dostanie się pieniędzy ( ), potem wypominał mi że jestem dziecinny gdyż lubię i oglądam seriale pokroju Star Treka i StarGate. Dodatkowo, gdy wspomniałem coś o moim PS-2, zaczął się czepiać, tego poco kupowałem konsolę, podałem więc mu kilka tytułów wydanych na PS-2 a on na to "Tak, musisz mieć tą właśnie grę, nie możesz zagrać w inną na PC?"

W zeszłym tygodniu, gdy byłem w WC, wyjął z mojej szuflady moje MP-3, a potem zaczął gadać "Jakiej ja ch*jowej muzyki słucham" (gdyż miałem tam zapisane kilka piosenek po Japońsku), ale oceńcie sami która muzyka się wam bardziej podoba ta którą on puszcza bez przerwy z głośników które przywiózł z domu:
http://www.youtube.com/watch?v=qbsukZcpmGw
czy jakiś utwór z mojego mp-3 który on uznał za ch....
http://www.youtube.com/watch?v=suJfl_KX2_I&feature =related
Eviva
Użytkownik
#167 - Wysłana: 15 Paź 2011 08:15:06
Odpowiedz 
MarcinK

Palantów nie sieją. W ogóle się nim nie przejmuj. Jeśli Cię to pocieszy, to sama kiedyś nagrywałam japońską muzykę i nie widzę w tym nic obciachowego. No i każdy ma prawo zabawić się trochę.
A poza tym, co to za moda na grzebanie po cudzych szufladach? To naruszenie prywatności.
Seybr
Użytkownik
#168 - Wysłana: 15 Paź 2011 09:02:23 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
MarcinK

To co on słucha to dla mnie jest jedno wielkie g... Szczególnie nie trawię typków typu Peja. Ja słucham różnej muzyki, wielu ludzi nawet nie wie co Japonczycy produkują. Znam parę dobrych producentów muzyki trancowej z tego kraju. Gdyby nie internet o nich nigdy bym nie usłyszał.

MarcinK:
Otóż zaczęło się od tego jak powiedział że oglądanie filmów, granie w gry itp. to strata czasu, bo za to i tak nie dostanie się pieniędzy (

Czy ten człowiek nie wiem, że rozrywka to głównie zabawa i odpoczynek. Owszem można na tym zarobić, nawet grając w gry. Hobby jak każde inne, to tak samo jak granie w siatkówkę. Ja gram dla rozrywki, inni dla pieniędzy (zawodowcy).

Eviva:
A poza tym, co to za moda na grzebanie po cudzych szufladach? To naruszenie prywatności.

Szybko bym takiego kolesia załatwił.

Marcin zmień lokatora, idz do wychowawcy i powiedz że ci grzebie w prywatnych rzeczach. Zostaw 20 zł na widoku, jak zginie to masz haka.
Hanz
Użytkownik
#169 - Wysłana: 15 Paź 2011 12:36:06 - Edytowany przez: Hanz
Odpowiedz 
Olej go. Miąłem z podobnymi doczynienia; to tzw "Człowiek Ulicy" tudzież podobnie jak Peja "Reprezentuje Biedę" - z takimi nie ma sensu rozmawiać; żeby coś to dało musiałbyś się zniżyć do jego poziomu (czyli najprawdopodobniej poskakać w cięższych butach po twarzy).

Ciężko ci coś doradzić - jeśli udowodnisz ze grzebie w twoich rzeczach to powinno dać rade zmienić pokój lub współlokatora. Jeśli nie to pozostaje tylko olanie człowieka - nie bezie łatwo - dla takich cisza z twojej strony będzie znaczyła że wygrał... ale po pewnym czasie powinien sam się zamknąć (ot zwykłe "Nie karmić Trola" zadziała). I pod żadnym pozorem nie rezygnuj z tego, słuchaj dalej swojej muzyki, oglądaj to co się tobie podoba i nie patrz na innych. Ja tak robię, słucham absurdalnych kawałków, oglądam to co mi się podoba i pozostaje głuchy na komentarze innych (min: " w takim wieku kreskówki oglądasz?")
Enterprise D
Użytkownik
#170 - Wysłana: 18 Paź 2011 19:00:18
Odpowiedz 
A ja miałem dzisiaj dobry dzień.

Przyszedł mi nowy model Enterprise NX-01 firmy Art Asylum.
A najlepsze jest to, Ze kupiłem go na allegro za 40 zł, a normalnie kosztuje 200.
Elaan
Użytkownik
#171 - Wysłana: 18 Paź 2011 20:07:25
Odpowiedz 
Enterprise D:
A ja miałem dzisiaj dobry dzień.

Miło przeczytać dobre wieści .
Eviva
Użytkownik
#172 - Wysłana: 18 Paź 2011 20:20:31
Odpowiedz 
Ja miałam dziś siedmiolatka na spirometrii. Zobaczył tapetę na monitorze i pyta:
- A czemu ma tu pani statek z Gwiezdnych Wojen?
Mówię mu:
- To nie z Gwiezdnych Wojen, a ze Star Treka.
Mały wyraźnie zmartwiony:
- To szkoda....
Celem wyjaśnienia dodam, że na monitorze w pracy mam Enterprise w pełnym, że tak powiem, galopie...
Enterprise D
Użytkownik
#173 - Wysłana: 18 Paź 2011 21:06:01
Odpowiedz 
Eviva:
spirometrii

A co to jest?
Eviva
Użytkownik
#174 - Wysłana: 18 Paź 2011 21:15:12
Odpowiedz 
Enterprise D

Spirometria jest to podmiotowe badanie dynamiki oddechowej.
The_D
Użytkownik
#175 - Wysłana: 19 Paź 2011 09:54:47
Odpowiedz 
Eviva

Ja nie dalej jak 2 tygodnie temu usłyszałem kolejny raz:

"Star Trek? A, oglądałam kilka filmów z tym facetem w czarnej masce co tak dyszał"
Jurgen
Moderator
#176 - Wysłana: 19 Paź 2011 10:16:47
Odpowiedz 
The_D

Może chodziło o zasapanego Hirogena?
Seybr
Użytkownik
#177 - Wysłana: 1 Lut 2012 15:32:35 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
Hah mi wczoraj padł czytnik pamięci. Jako tako udało się go reanimować ale przy okazji zniszczył mi on kartę pamięci (może sam adapter ?). Raczej już nie go nie mam zamiaru korzystać, jaka cena taki czytnik. Do tego nawigacja mi szaleje. Poczytałem w necie, zrobiłem co trzeba i nadal nie jest tak jak powinno. Od biedy da się z niej korzystać, jednak czeka mnie nowy wydatek. Hardkorem nie jestem ;].

Jednak dziś skasował mnie mój niby kumpel. Dostałem BANA, Acta zryło mu mózg. Tworzy nową wizję swojego forum, ja miałem inne zdanie. Jeszcze chciałem w jednej rzeczy pomóc. Wchodzę rano a tu BAN. Puki co jeszcze mi nie odpowiedział, ale zdaje mi się że chodzi pewnie o link do pewnego portalu ;].
Głupi jest, bo jego forum jest na moim serwerze FTP. Zmieniłem już hasła do jego konta, czekam na reakcję. Jak nie odpowie i nie przeprosi to zrobię DEL. Oczywiście powiadomię o tym ludzi na parę dni. Będzie się działo ;].
Eviva
Użytkownik
#178 - Wysłana: 1 Lut 2012 17:06:55
Odpowiedz 
Seybr

Mam nadzieję, że nigdy Ci się nie narażę
Seybr
Użytkownik
#179 - Wysłana: 2 Lut 2012 07:46:50
Odpowiedz 
Eviva

Kiedyś się naraziłaś .

No dobra koleś mi odpowiedział. Dostałeś bana za to że nie umieściłeś pliki bez autoryzacji, tylko za to że podałeś link do innego portalu na którym będą twoje pliki. Puki co nie potrzebujemy nowych uploderów.

Żebym upał coś tak wielkiego, za miast wykasować post i napisać na priv to pojechał z grubej rury. Fakt na jego forum przesiadywałem rzadko i raczej mi się nie nic tam do powiedzenia nie miałem. Zarejestrować się tam nie mogę, bo ona jest od długiego czasu zamknięta. Więc ludzie będą mieli zonak. Bo koleś nie ma zamiaru mnie przeprosić a jeszcze opierdolił ze nie ma dostępu do mojego FTP`a.
Chamstwo załatwię chamstwem.
Eviva
Użytkownik
#180 - Wysłana: 2 Lut 2012 08:43:50
Odpowiedz 
Seybr:
Kiedyś się naraziłaś

E tam Nie aż tak chyba

Seybr:
Chamstwo załatwię chamstwem.

Z chamem nie da się rozmawiać inaczej jak jego rodzonym językiem.
 Strona:  ««  1  2  ...  4  5  6  7  8  ...  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Nasze "dziś" - wydarzenia wesołe, smutne, straszne i dziwne

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!