USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Nasze "dziś" - wydarzenia wesołe, smutne, straszne i dziwne
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  8  9  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
Eviva
Użytkownik
#1 - Wysłana: 4 Lis 2010 21:31:16 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Zacznę ja.

Dziś otarłam się o śmierć. I to wcale nie w przenośni. Zakrztusiłam się kawałkiem orzecha i doszło do skurczu oskrzeli - dla astmatyków takie rzeczy są groźne. Nie mogłam wciągnąć powietrza i strasznie rozbolały mnie plecy i lewa ręka (dlaczego właściwie? nie mam pojęcia). Uratowało mnie prawdopodobnie to, że stało się to w pracy, ja pracuję w przychodni, a w zestawie antywstrząsowym mamy adrenalinę i hydrocortison w zastrzykach.
Dziwna rzecz - powinnam się cieszyć, przeżyłam i nie trafiłam do szpitala. Tymczasem jestem w stanie totalnej załamki. Absurd do kwadratu.

A Wam, co się dziś przytrafiło?
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 4 Lis 2010 21:34:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Nie mogłam wciągnąć powietrza i strasznie rozbolały mnie plecy i lewa ręka (dlaczego właściwie? nie mam pojęcia).

Może to coś związanego z niedotlenieniem lub stresem? (Np. przy zawale też umie czasem boleć lewa reka.)

ps. ja tam się cieszę, że przeżyłaś
ortkaj
Użytkownik
#3 - Wysłana: 4 Lis 2010 21:42:32
Odpowiedz 
Eviva:
kawałkiem orzecha

A nie jesteś przypadkiem uczulona na orzechy? To dosyć częste.
Eviva
Użytkownik
#4 - Wysłana: 4 Lis 2010 21:43:57 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Q__

To z powodu naszego zakładu Cię to cieszy ?

Też wydaje mi się, że to był skutek niedotlenienie. Jutro mają mi powtórzyć badania i w razie wątpliwości wysłać do instytutu na Dzialdowską, zobaczymy, co wyjdzie.

ortkaj

Nie, po prostu okruch wpadł mi w tchawicę i nastąpiło mechaniczne podrażnienie. Nawet dla zdrowego to rzecz nieprzyjemna, a przy astmie doprawdy paskudna.
MarcinK
Użytkownik
#5 - Wysłana: 5 Lis 2010 13:58:14
Odpowiedz 
Ja dziś ledwo co uniknąłem poważnych obrażeń. Otóż jechał rowerem do domu i przednim kołem najechałem na rozgniecioną śliwkę wpadłem w poślizg i całe szczęście że udało mi się tak wymanewrować że upadłem na trawę a nie na asfalt (a każdy z nas zna polskie drogi)
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 5 Lis 2010 15:32:13
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
To z powodu naszego zakładu Cię to cieszy

Załóżmy, że ogólnie dobrze życzę ludziom .
Eviva
Użytkownik
#7 - Wysłana: 5 Lis 2010 17:09:14
Odpowiedz 
MarcinK

Mam nadzieję, że nosisz kask - przy upadku z roweru latwo rozbić makówkę, a ma się ja tylko jedną.


Q__:
Załóżmy, że ogólnie dobrze życzę ludziom

No... powiedzmy....
Eviva
Użytkownik
#8 - Wysłana: 9 Lis 2010 19:48:35 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Dzisiaj wydarzyło się coś bardzo zabawnego - Wasza Eviva zdobyła nową sprawność.
Mam już w pracy sprawności - poza wyuczonym zawodem - następujące: maszynistki, masażystki, zaklinaczki potworów, czyli bachorów, ichtiologa (akwarium pokazowe), psychologa amatora (działanie uspokajające na tryskających iskrami rodziców), oficera łącznikowego między personelem a rodzicami pacjentów, gońca, producenta pasków do elektrod i zaopatrzeniowca. Dziś zaś zdobyłam sprawność MacGyvera - naprawiłam kserokopiarkę, której nie chciał reperować wezwany serwisant. Użyłam do tego następujących narzędzi: scyzoryka z korkociągiem, łyżeczki od herbaty i noża do masła, a z części - wymontowanego z innej zepsutej kopiarki tzw. bębna i tasiemki, przedtem będącej zakładką w kalendarzu. Uprzedzając wszelkie pytania od razu mówię, że tasiemki użyłam, by podwiązać opadający wałek w podajniku.Co najdziwniejsze, ksero działa, choć nie idealnie, bo wydruki mają drobne zanieczyszczenia, jednak nie na tyle ważne, by psuły obraz. I to właśnie jest w tym wszystkim najdziwniejsze.
Jurgen
Moderator
#9 - Wysłana: 9 Lis 2010 19:54:07
Odpowiedz 
Eviva:
Mam nadzieję, że nosisz kask - przy upadku z roweru latwo rozbić makówkę, a ma się ja tylko jedną

Podobno w Australii robili badania o bezpieczeństwie rowerzystów i wyszło im, że tylko 25% wypadków na rowerz kończy się urazem głowy. Jednak z tej cześci aż 90% zostało określone jako "cięzkie urazy". Ja tam bez kasku z domu na rowerze się nie ruszam...
Eviva
Użytkownik
#10 - Wysłana: 9 Lis 2010 20:06:46
Odpowiedz 
Jurgen

Bo masz wszystkie klepki w porządku
MarcinK
Użytkownik
#11 - Wysłana: 10 Lis 2010 14:47:31
Odpowiedz 
Mój ojciec dziś wyorał na polu skrzynkę naboi z II wojny światowej. Potem wezwał saperów i tyle je widziałem. Szkoda.
Toudi
Użytkownik
#12 - Wysłana: 10 Lis 2010 15:37:00
Odpowiedz 
MarcinK mieszkasz przy poligonie albo bazie wojskowej dla saperów?
MarcinK
Użytkownik
#13 - Wysłana: 10 Lis 2010 16:37:02
Odpowiedz 
Toudi
Nie ale w czasie wojny były tu walki a saperzy przyjechali z hełmu.
Toudi
Użytkownik
#14 - Wysłana: 10 Lis 2010 16:39:05
Odpowiedz 
To akcja saperów wydaje się być zadziwiająca za szybka ja na polskie standardy...
Szpulka
Użytkownik
#15 - Wysłana: 29 Gru 2010 21:01:44
Odpowiedz 
Dziś rano na spacerze jak przechodziłam przez oblodzoną ulicę, to mój pies coś zobaczył coś i mnie szarpnął, a z Ugiego kawał silnego psiska, no i wyrżnęłam na środku ulicy i akurat jechała ciężarówka. Żeby nie koleżanka, która mnie odciągnęła na bok to by dużo ze mnie nie zostało
Eviva
Użytkownik
#16 - Wysłana: 29 Gru 2010 21:03:28
Odpowiedz 
Szpulka

To szczęście, że napatoczyła Ci się ta koleżanka. Też miałam kiedyś takiego "szarpiącego" psa - leciało się za nim niczym latawiec.
Szpulka
Użytkownik
#17 - Wysłana: 29 Gru 2010 21:12:01
Odpowiedz 
Eviva

Taaak, chwała jej za to
Mój pies po przejściach jest i go nikt nigdy nie wychowywał, a mam go od niedawna no i nie idzie przy nodze tylko 'tańczy na wszystkie strony, no i takie są efekty ;\
Eviva
Użytkownik
#18 - Wysłana: 29 Gru 2010 21:46:03
Odpowiedz 
Szpulka

Moja Iman też była po przejściach i ludzie się jej bali, bo miała dziki wygląd i dzikie spojrzenie, często warczała, ale mimo to nigdy nikogo nie ugryzła. Brakuje mi jej
Szpulka
Użytkownik
#19 - Wysłana: 30 Gru 2010 13:36:14
Odpowiedz 
Eviva

Współczuję Ja nie wiem co bym zrobiła gdyby jedno z moich zwierzaków umarło
Mój Ugi wygląda jak duży, czarny wilk z oklapniętymi uszami i smutnymi jasnobrązowymi oczami i też czasem budzi grozę, szczególnie u matek z dziećmi. A tak naprawdę to wystarczy żeby byle gazata zaszeleściła i mało zawału nie dostaje... Trzeba się wtedy dobrze trzymać żeby nie polecieć jak ten orzeł ;]
Eviva
Użytkownik
#20 - Wysłana: 30 Gru 2010 17:54:58
Odpowiedz 
Szpulka

To niestety czeka każdego, kto ma zwierzaki domowe. Już to przerabiałam kilka razy i za każdym razem boli tak samo.
Elaan
Użytkownik
#21 - Wysłana: 8 Sty 2011 17:26:44 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Eviva:
za każdym razem boli tak samo.

To prawda . I nie zmienia tego świadomość , że nic nie można było już zrobić . Moja psina zdechła w pażdzierniku , i to tej nocy , gdy "genialna" TVP nadawała ST Nemezis . Od tej pory ten film żle mi się kojarzy .
Film zaczął się o 1.00 , i wtedy właśnie przestała oddychać .
Eviva
Użytkownik
#22 - Wysłana: 8 Sty 2011 17:32:32
Odpowiedz 
Elaan

Biedactwo!
Ja do mojej Iman musiałam wezwać weterynarza, gdy odmówiła wychodzenia z domu, jedzenia i picia. Przynajmniej umarła w przyjaznym środowisku, ale wciąż czuję się winna - powinnam zrobić to wcześniej. Okazuje się jednak, że podjęcie takiej decyzji jest trudniejsze, niż się wydaje.
TSan
Użytkownik
#23 - Wysłana: 8 Sty 2011 17:54:08
Odpowiedz 
Dziś - Stelmach jest szczęsliwy jak Spock na Wolkanie. Evivo, zagadka muzyczna. Związana z pewnym miłym panem, który dziś śkończył 64 lata. TAn pana nazywa się...
Eviva
Użytkownik
#24 - Wysłana: 8 Sty 2011 18:02:18
Odpowiedz 
DAVID BOWIE, mój ulubieniec
TSan
Użytkownik
#25 - Wysłana: 8 Sty 2011 20:26:55
Odpowiedz 
Eviva

Wiedziałam, że zgadniesz. Dzisiaj są jeszcze 65 urodziny Robby'ego Krieger'a, gitarzysty The Doors(autora "Light My Fire"),ale o tym już nie wspomnieli. Ucieszy Cię Evivo, że Stelmach był szczęśliwy jak Spock na Wolkanie. A teraz w Trójce mówią o projekcie związanym Beatelsami. Cztery "żuki" wyruszą z Polski w trasę wprost do Liverpoolu. Zajmą się promocja beatelmanii. Uczestniczy zwiedzą kawał Europy (m.in. Berlin czy Hamburg). Takim to fajnie! Oczywiście jest jeden warunek - uczestnicy muszą jechać "żukami".
Eviva
Użytkownik
#26 - Wysłana: 8 Sty 2011 20:32:38
Odpowiedz 
TSan

Aj, gdybym tak mogła, jak nie mogę, to bym pojechała.
Szpulka
Użytkownik
#27 - Wysłana: 10 Sty 2011 19:24:29
Odpowiedz 
Eviva
Eviva:
To niestety czeka każdego, kto ma zwierzaki domowe. Już to przerabiałam kilka razy i za każdym razem boli tak samo.

Ja dotychczas opłakiwałam jedynie dwa szczury jeszcze za czasów podstawówki, ale za to teraz to ciągle mnie straszy stara kotka, np niedawno się okropnie pochorowała, nic nie jadła, nie piła, wymiotowała. Dopiero ją wspaniały pan z lecznicy uleczył zastrzykami i teraz znowu się starucha zachowuje jak mały kociaczek
Eviva
Użytkownik
#28 - Wysłana: 10 Sty 2011 19:48:58
Odpowiedz 
Szpulka

Ja swemu rudzielcowi kupiłam dziś piekielnie droga karmę, żeby trochę przeczyścić mu nerki. On ma już 16 lat, kto by to pomyślał.
Szpulka
Użytkownik
#29 - Wysłana: 10 Sty 2011 20:03:40
Odpowiedz 
Eviva

To życzę mu smacznego
Tej zimy moja kochana paskuda (ciągle mi z żera kwiatki po chałupie i demoluje szafki) obchodziła 17 rocznicę zamieszkania z nami
Eviva
Użytkownik
#30 - Wysłana: 10 Sty 2011 20:48:13
Odpowiedz 
Szpulka

Może i mój dożyje bardziej zaawansowanego wieku. Gdyby nie te jego nerki, pewnie mógłby pobić rekordy, w tym wieku gania się z kocicami po domu w berka jak niedorosłe kocię.
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  8  9  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Różności / Nasze "dziś" - wydarzenia wesołe, smutne, straszne i dziwne

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!