USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Różności / Koty psiaki i inne zwierzaki
 Strona:  ««  1  2  3  4  5 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#121 - Wysłana: 17 Sier 2017 23:33:44
Odpowiedz 
Eviva
Użytkownik
#122 - Wysłana: 28 Cze 2018 18:46:16
Odpowiedz 
Odświeżam temat.
Coś się u Was zmieniło? Ja mam teraz pięć kotów, cztery papugi - falkę, aleksandrettę i parkę nierozłączek czerwonoczelnych - akwarium z rybkami, wielkiego żółwia lądowego oraz dwie młode modliszki.
Chodzenie do ZOO wydaje się zbędne
resetta
Użytkownik
#123 - Wysłana: 28 Cze 2018 22:54:47
Odpowiedz 
Koszmarny halas... Wliczajac w to akwarium. Koty czuja sie dobrze w takim natezeniu dzwiekow i zapachow?
Ja osobiscie wiem, ze nie moglabym spac, ptaki i bulgoczace natleniacze doprawdzaja mnie do szalu, juz tykajacy zegar tez.

Ja mam jednego kota, mialam dac zdjecia jak Q da swojego.
Wczesniej mialam rodzinnie w porywach 3, jeden byl moj bardzo moj przez ostatnie 15 lat swojego 22 letniego zycia...
Elaan
Użytkownik
#124 - Wysłana: 30 Cze 2018 19:34:41
Odpowiedz 
Eviva

Faktycznie, masz własne małe ZOO.
Zastanawiam się tylko, skąd te modliszki w naszym klimacie?
No i czym się takie stworzenie karmi?
Dreamweb
Użytkownik
#125 - Wysłana: 1 Lip 2018 10:41:58
Odpowiedz 
resetta:
Ja osobiscie wiem, ze nie moglabym spac, ptaki i bulgoczace natleniacze doprawdzaja mnie do szalu, juz tykajacy zegar tez.

Mam to samo. Nocowałem kiedyś u znajomego który miał tykający zegar i klatkę z papugą. Cała noc nieprzespana.
resetta
Użytkownik
#126 - Wysłana: 3 Lip 2018 14:24:31
Odpowiedz 
Dreamweb:
resetta:
Ja osobiscie wiem, ze nie moglabym spac, ptaki i bulgoczace natleniacze doprawdzaja mnie do szalu, juz tykajacy zegar tez.

Mam to samo. Nocowałem kiedyś u znajomego który miał tykający zegar i klatkę z papugą. Cała noc nieprzespana.

Podobno serce i oddech probuja sie dostsowac do rytmu takiego tykania. Ma to niby wlasnie pomagac w zasnieciu. Dla mnie to koszmar, takiego typu dzwieku urastaja do rozmariow wystrzalow. No chyba, ze faktycznie ktos jest skrajnie zmeczony, pijany, wtedy zasnie i tak, ale normalnie wcale mnie to nie uspakaja. Jako dzieciak nie zwracalam na to uwagi, ale jako doroslu coraz czesciej mecza mnie halasy naokolo i ich natezenie, widze, ze halas jest coraz wiekszy z dekady na dekade - gadajace tramwaje, autobusy, wszedzie muzyka z glosnikow, miliony karetek na sygnale, samoloty nad miastem, klimatyzacje, rozne maszynerie w budynkach, kolo nich, radia w urzedach, biurach z kakofonia dziwekowa, kina z basami w kosmos itp. Jednak za komuny bylo ciszej g.
Ale najwiekszy koszmar z takich nocnych halasow to czyjes chrapanie, nic dziwnego, ze to jest powod rozwodow, to sa przeciez tortury, nie pozwalanie latami sie wyspac drugiej osobie...

Elaan:
Faktycznie, masz własne małe ZOO.
Zastanawiam się tylko, skąd te modliszki w naszym klimacie?
No i czym się takie stworzenie karmi?

Nie rozumiem? Modliszki to powszechny owad w Polsce. I zywi sie innymi owadami, wiec pewnie swierszcze, muchy, larwy, maczniaki, to samo co jaszczurki,
Elaan
Użytkownik
#127 - Wysłana: 3 Lip 2018 16:00:17
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Nie rozumiem? Modliszki to powszechny owad w Polsce.

Widziałam wiele owadów powszechnie żyjących w Polsce - w parku, na łące, czy w lesie. Ale modliszek nie spotkałam - no, chyba że te dwunożne.
Czym żywią się modliszki w naturze to żadna tajemnica, ale byłam ciekawa jak to jest w niewoli.

resetta:
Dla mnie to koszmar, takiego typu dzwieku urastaja do rozmariow wystrzalow. No chyba, ze faktycznie ktos jest skrajnie zmeczony, pijany, wtedy zasnie i tak,

Mam wrażenie, że nieco tę sprawę demonizujesz. Zmęczenie czy alkohol nie mają tu nic do rzeczy.
To po prostu kwestia przyzwyczajenia - dźwięk monotonny i wystarczająco cichy [jak tykanie zegara, na przykład] po pewnym czasie staje się dla nas elementem tła i nasz słuch wyłapie raczej jego brak, niż brzmienie.

resetta:
Ale najwiekszy koszmar z takich nocnych halasow to czyjes chrapanie,

Jeśli tak uważasz, to znaczy, że nigdy nie spałaś w pobliżu osoby, która przez sen zgrzyta zębami. To jest dopiero powód do rozwodu...
resetta
Użytkownik
#128 - Wysłana: 13 Sier 2018 20:20:54
Odpowiedz 
Owszem, spalam. I wystarczy, zeby taka osoba miala wkladke. A na chrapanie nic nie pomoze. To wlasnie ono jest tez czesto dodatiem do powodow rozwodu. Jezeli ktos zasypia szybciej od ciebie i po dwoch minutach chrapie jak traba i nic nie pomaga, zadne zmianienie pozycji, to to jest powod do zabojstwa i realna udreka, ale wiem, ze lekcewazony problem jako zabawny i nieistotny.

Zmeczenie ma znaczenie. Przy stresie zwykle kapanie wody staje sie nie do zniesienia. W nocy jednostajne dzwieki i w ogole dzwieki wlasnie sa lepiej slyszalne i wyolbrzmione. W ciagu dnia wiekszsoci z nich nie uslyszysz. W nocy zaczynasz zdawac sobie sprawe ze stukotow, szumow, skrzypniec.

I ja wiem co mowie, nie zycze nikomu tinnitus auris, to sprawia, ze nie istnieja dzwieki, ktore staja sie tlem. Ponadto tykanie zegara ma wplyw na bicie serca, sa osoby ktore nie moga bez tego zasnac, bo potrzebuja tego narzuconego rytmu i sa osoby, ktore zaczynaja bardzo zle sie czuc przez te sztuczna zmiane.
A to, ze z wiekiem przestaje sie slyszec pewien zakres dzwiekow, ktore wcale takim tlem i nieslyszalne nie sa, to najzwyklejszy wlasnie wiek i zniszczenie sluchu, a nie zobojetnienie.
Na pewno w twoim otoczeniu sa osoby, ktore mowia, slyszysz to, a ty mowisz, ze nie...
Eviva
Użytkownik
#129 - Wysłana: 15 Sier 2018 18:16:11
Odpowiedz 
resetta:
Koszmarny halas...

Widać, że nigdy nie pracowałaś z dziećmi. Albo na stacji monitorowania alarmów. Nie nasz pojecia, co to hałas. I nie, nie jest głośno. To raczej odgłosy natury, kojące i miłe.

Elaan:
Zastanawiam się tylko, skąd te modliszki w naszym klimacie?
No i czym się takie stworzenie karmi?

Modliszki są amazońskie, kupiłam od hodowcy. Polskie są pod ochroną i nie wolno ich chwytać. A karmi się je wszystkim, co od nich mniejsze
resetta
Użytkownik
#130 - Wysłana: 16 Sier 2018 01:08:40
Odpowiedz 
Uwielbiam jak ludzie, ktorzy nie wiedza co to nadwrazliwosc sluchowa mowia mi, ze nie wiem co to jest halas...no pewnie nigdy nie mialam do czynienia z przedszkolem, szkola, dziecmi w rodzinie, w bloku i tak dalej, i tak dalej, nie bylam w szpitalu z wlaczona maszyneria i krzykami chorych ludzi, nie pracowalam w ogrodzie zoologicznym, w dziale ptakow czy w klinikach weterynaryjnych, czy tez przy drzwiach, ktore zamykano trzaksaniem srednio co 6 minut...
Powtorze, nie zycze wam poznania tego co naprawde moze byc halasem i mienie go 24 godziny na dobe.
Fakt jest taki, ze to wy nie potraficie nawet sobie wyobrazic takiego schorzenia, a jak juz was dotknie, dopiero zdajecie sobie sprawe jak wszystko wokol jest glosne.
Wszystko jest halasem powyzej naszej tolerancji, nawet czyjs oddech, a dzwieki, ktore sa nieslyszalne dla nas czy np. niskie sa o wiele bardziej niebezpieczne niz to co szary czlowiek uwaza za halas.
Istnieje tez cos takiego jak synchronizacja dosc niewinnych dzwiekow z uszkodzonym nerwem sluchowym, kiedy dochodzi do rezonansu i wzmocnienia. Zreszta nawet w ST to mielsicie - mutanci-geniusze z DS9, ktorzy slyszeli przepalony przewod i doprowadzalo ich to do szalu. Przykro mi, to tym razem nie fikcja i nie wymysl scenarzystow, cos takiego istnieje.
Mozna ogluchnac od nieoczekiwanego pekniecia butelki z mlekiem pod domem, jezeli spisz i ucho nie zdazy zareagowac oslonowo.
Z wiekiem przewaznie gluchniemy, wiec czesciej nie slyszymy czegos co jest halasem i ignorujemy to, ale to nadal jest halas. Jest tez grupa ludzi, ktorym z wiekiem zwieksza sie nadwrazliwosc.
Ja widze, a wlasciwie slysze jak w ciagu 20 lat zwiekszyl sie ogolnie halas, generowanie go, pustych, glosnych dzwiekow, ktorych nie bylo tyle dookola wczesniej.
A bulgoczace akwaria i terraria przerabialam u kilku znajomych i to jeszcze w czasach, kiedy mialam wieksza tolerancje na halas i nie, nie dalo sie w tym hurgocie zasnac.
Fajnie, ze dla was to nie halas, ja znam ludzi, ktorzy nie moga siedziec przy wiatraku w lato dluzej niz jakies 20 minut, bo dzwiek staje sie dla nich czyms jak huk odrzutowca z powodu synchronizacji.
Odglosy natury? Szum morza, swierszcze, szum lasu dla wielu ludzi sa nie do wytrzymania, a dla innych beda takie po osiagnieicu pewnego poziomu i czestotliwosci. Mnie uspokaja huk wiatru, dla wiekszosci jest to pewnie nieprzyjemny dzwiek.
A ja nie wysiedze przy akwarium i tykajacym zegarku, chocby nie wiem jak byly dla was cichutkie i uwazalibyscie je za tlo. Wystarczy proste badanie audiologiczne, zeby dowiedziec sie co naprawde jest dla kogos halasem, co jest slyszalne dla niego, co jest bialym szumem, a co wywoluje somatyczne reakcje.
Pleiades
Użytkownik
#131 - Wysłana: 16 Sier 2018 07:38:02
Odpowiedz 
resetta:
Owszem, spalam. I wystarczy, zeby taka osoba miala wkladke. A na chrapanie nic nie pomoze. To wlasnie ono jest tez czesto dodatiem do powodow rozwodu. Jezeli ktos zasypia szybciej od ciebie i po dwoch minutach chrapie jak traba i nic nie pomaga, zadne zmianienie pozycji, to to jest powod do zabojstwa i realna udreka, ale wiem, ze lekcewazony problem jako zabawny i nieistotny.

Mój mąż chrapie jak niedźwiedź ;) Ale można się do tego przyzwyczaić, teraz zupełnie na to nie zwracam uwagi i śpię jak zabita. Czasami trącę go lekko łokciem, żeby przestał, ale po 12 latach małżeństwa do wszystkiego idzie przywyknąć

A co do zwierzaków, to mam teraz trzy koty. Miałam jeszcze kiedyś dużo szczurów (hodowlanych, rasowych), poza tym rasowe myszki oraz parkę ryżowców, które doczekały się w dwóch lęgach łącznie 8 potomków. Przecudowne ptaki
Pleiades
Użytkownik
#132 - Wysłana: 30 Lis 2018 08:25:41 - Edytowany przez: Pleiades
Odpowiedz 
Odświeżam, bo oprócz kotów mamy teraz nowe zwierzaki ;)
Ci, co znają mnie na Facebooku już pewnie widzieli, ale i tutaj się pochwalę.
Mamy od niedawna pięć karaczanów madagaskarskich. Tak wyglądają:

To pierwsze moje zwierzątka 'terrarystyczne'. Kiedyś mąż chciał modliszkę, ale jakoś nie doszło to do skutku (a szkoda, bo są przefajne). W każdym razie teraz są karaczanki, bardzo się podobają dzieciakom i dzieci się nimi opiekują.
Q__
Moderator
#133 - Wysłana: 11 Mar 2019 01:58:32
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#134 - Wysłana: 6 Wrz 2019 15:08:29
Odpowiedz 
Mała kocia ciekawostka, czyli naukowe potwierdzenie rzeczy dobrze znanej:
https://www.nature.com/articles/s41598-019-40616-4
https://www.newscientist.com/article/2198703-pet-c ats-know-their-names-they-just-sometimes-prefer-to -ignore-you/

I - skoro przy kotach jesteśmy - "Ponieważ kot" Dukaja w wersji audio:
https://nocneradio.pl/czytajniak-poniewaz-kot/
Szczerze mówiąc mam wrażenie, iż Dukaj pozwolił tu sobie na wyrafinowany żarcik, mający zarazem charakter bezwstydnej gry do kotleta (stworzył w/w opowiadanie na zamówienie, do kociej antologii, jak wiadomo), ale jako lemowiec i kociarz pozostaję pod urokiem wspomnianego utworka (odpowiednio: ze względu na formę i treść).
resetta
Użytkownik
#135 - Wysłana: 7 Wrz 2019 03:19:48
Odpowiedz 
Uwazaja je pewnie za dodatkowe nicki. Wiekszosc kotow reaguje, te ktore nie, to jednak nie do konca rozpoznaja, bo koty kojarza to imie nie tylko ze soba, ale z dalszym ciagiem wydarzen, czyli jedzenie, cos ciekawego. dodajasobie dalsze skojarzenia. Moja kocica reagowala na japonskiego brata, ktory brzmial podobnie do jej imienia, wiec wychodzi na to, ze nawet nie bylo potrzeby mowienia tego przez znany glos czy osobe, wystarczylo samo slowo, ktore kojarzyla z wolaniem siebie po cos.
Q__
Moderator
#136 - Wysłana: 8 Wrz 2019 19:07:19
Odpowiedz 
resetta

resetta:
Uwazaja je pewnie za dodatkowe nicki

Tylko przy założeniu, że posiadają na własny użytek coś, co należałoby nazwać imionami czy kodami identyfikacyjnymi .
 Strona:  ««  1  2  3  4  5 
USS Phoenix forum / Różności / Koty psiaki i inne zwierzaki

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!